Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Twój początek z wrestlingiem


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierszą moją przygodą z wrestlingiem była Federacja TNA, chociaż jej nie znałem to spodobało mi się jej walki, tak wogóle to wrestling zaczołem oglądać przez przypadek, ponieważ wpisałem se na youtube wrestling wyskoczyły jakieś walki weszłem i zaczeło mi się to podobać, wtedy moim ulubionym zawodnikiem był Christian (nadal go bardzo lubie).Na początku wogóle nie wiedziałem co ile są gale Impactów i gal ppv, ogladalem po prostu co wleci.Puzniej przypadkowo znalazłem walki tag teamowe z wwe co najczęściej tam występwał Pan Jasiu,wtedy był on moim ulubionym zawodnikiem w wwe, dopiero puzniej sie skapłem, że tak naprawde ch***ja robi... tylko pod koniec robi te swoje Fu i ch***j po przeciwkiniku,Wogóle na początku nie lubiałem wogóle heeli, czyli takich jak są np:Orton czy Edge, heh bo jak to powiedzieć byli zli, puzniej zaczełem lubić co raz bardziej heeli, ponieważ widziałem już ze wrestling to udawana zabawa którą się świetnie ogląda, na początku nie wpisywałem na youtube np: wwe raw 3/11/09 tylko np imie wrestlera i ogladalem jego walki, bo nie wiedziałem kiedy i co ile lecą gale... dopiero troche puzniej zobaczyłem Randy Orton czy cos takiego 7/3/08 to zaczołem próbować wpisywać to na youtube i wtedy już oglądałem całe gale raw oraz sd, wtedy moim ulubionym zawodnikiem stał się Chris Jericho, który do teraz nim jest.Ogłółem stwierdzam że wrestling to bardzo ciekawa zabawa, którą warto oglądać.Zaczełem oglądać wrestling jakieśjuż hmm.. 1,5 roku temu

  • Odpowiedzi 182
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    3

  • domino218

    3

  • taker1674325894

    1

  • KAm21501674325916

    1


  • Posty:  17
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak byłem z kuzynem na wakacjach w Niemczech, to na tamtejszej tv oglądaliśmy Smackdown, no i tak się wciągnąłem. Nie oglądam gal ani nie ściągam, tylko tak jak Azooo33 oglądam na yt walki poszczególnych zawodników. Oprócz tego oglądam WWE na Extreme.

Na PS2 gram też w SvR 2007.

KarolKrkmysteriosig.png
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi jako pierwszy pokazał to kolega >CC< i już nie pamiętam jaka to była walka ,ale zdaje mi się ,że walczył wtedy The Undertaker.Potem to nawet sami odgapialiśmy i była z tego niezła frajda.

punksig.png

  • Posty:  185
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszy raz zobaczylem wrestling w Pizerri niedaleko mojego starego mieszkania. Bylo to wlasnie TNA. Podobalo mi sie, ze ruchy, ktore wykonali byly ciagle inne, poniewaz takie cos mnie krecilo jak bylem dzieckiem :5 Jakis czas pozniej ogladalem TNA regularniej na Euro Sporcie, ale dlugo to nie trwalo. Potem jak pojechalem do Niemczech, mialem wlasny komputer znalazlem(nie pamietam jak) stara walke Batista vs Edge. Wtedy ze slyszenia znalem Batista i to jemu markowalem :D8) Pozniej tylko coraz czesciej ogladalem gale i teraz ogladam gale z calego tygodnia :P Lecz tylko WWE i TNA :t_up: Kiedy jeszcze nie wiedzialem, ze wrestling to tylko show, nie cierpialem kazdego, ktory uzywal jakiegos nieczystego ruchu aby wygrac. Oczywiscie juz zmienilem swoje zdanie ;) Wrestling wciagnal mnie od razu kiedy go ogladalem w pizerii, zaczalem z moim kolega robic wrestling w moim pokoju kiedy nie bylo matki w domu. Pozniej nie moglem zamknac ani otworzyc lozka przez rzuty :D oraz musialem biec do sklepu po zarowki xD

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  137
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój pierwszy raz z wrestlingiem był wtedy gdy najnormalniej ogłądałem sobie reklamy i w jednej z nich zobaczyłem Micka Foleya gdy reklamował wwe (podał godzinę dzień itd.) więc postanowiłem obejżeć oberżalem tylko kilka fragmentów z samego początku gali Wwe chyba Raw

te fragmenty pochodziły z walk na RR 2004. W tedy to mnie zafascynowało i od tamtej pory oglądam co tydzień WWE na Eurosporcie i EXSC.


  • Posty:  69
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moja przygoda zaczeła się tak,rok temu byłem u kuzyna lecę po kanałach w telewizji i znalazem jakąś walkę myślałem,że to K1,ale później zauważyłem,że ludzię się kopią,skaczą po sobie i robią nie wiadomo co,więc przełączyłem dalej,gdy zobaczyłem,że nic ciekawego nie leci wróicłem na tamten kanał byl to Extreme Sport Channels i oglądałem walki widziałem jak Uderzali głową o metalową bareire i nie leciała krew pomyślałem "Niemożliwe",później po gali wszedłem w neta i wpisałem WWE poczytałem na Wikipedia i zainteresowało mnie,zaczełem oglądać walki na YT,a później próbowałem dostać linki z sieci jeśli coś mnie zaciekawiło,poczytałem listę wrestlerów jakie istnieją Federacje itd.Tak zaczeła się moja Historia z Wrestlingiem.


  • Posty:  135
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakieś 3 lata temu w pewien majowy wieczór zkakałem po kanałach telewizyjnych. Jako fan sportu pomyślałem, żeby zobaczyć co jest na Eurosporcie. Wtedy zobaczyłem TNA. Miałem szczęście bo trafiłem na king of the moutain. Wtedy przezok. 2 michy oglądałemTNA, aż do momętu gdy mi go zlikwidowali. Potem była krótka przygoda z WWE na ESC, ale ten kanał też zlikwidowali. Tak przez gdzieś rok. Nie oglądałem wrestlingu, aż do momętu, gdy mój kolega nie sciągnął SvR 2009. Wtedy pasja odrodziła się na nowo.


  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swoją przygodę z wrestlingiem zacząłem u kolesia siedziałem i powiedział Włączaj Extreme Sports Channel włączam i opowiadał co się wam dzieje i mnie to wkręciło :P po jakiś 5 tygodniach gdy zobaczyłem wszystkie postacie obrazu zaimponował mnie Triple H i od tamtej poru oglądam Raw / Smack Down

Pozdro The Heartbreak Kid :thumb::t_up::!::!::!::!::!:

 

sygnahhhib5.png

 

 

 

Uwaga Ten Użytkownik ma Dyslekje więc nie psuć mu Reputacji

 


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moja przygoda z Wrestlingiem zaczęła się następująco. Pewnego wieczoru gdy piłem piwo wraz z kumplami jeden z nich powiedział coś tam o WWE na ESC, my zaczęliśmy szukać w EPG tego i patrzymy jest. Kumple w między czasie poszli, a ja oglądałem sobie WWE. Ta federacja nie podobała mi się i postanowiłem poszukać czegoś innego w internecie wpisałem tak: Federacje Wrestling i było tam TNA. Dzisiaj ściągam gale TNA z BGZ i miło mi się żyje :)

45a87b74002711d44a059247.jpeg

 

 


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój początek jest taki.Pewnego dnia kolego zaczoł się chwalić ze oglądał jakieś zarąbiste walki więc postanowiłem sprawdzić jak się okazało było to wwe no i chodzę do kolegi oglądamy a w przerwach próbujemy swoich sił. xD


  • Posty:  36
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja zacząłem się interesować wrestlingiem w roku 2007 08 więc nie za dużo wiem ale lubię jeffa reya i ortona i zawsze nie lubiłem Johna Ceny i wrestling mnie wkręcił od razu


  • Posty:  20
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc kolega przyniósł mi kiedyś royal rumble.

Poogladalem i zaciekawilo mnie to.

Potem przynosil mi Raw i Smackdown. Potem mialem 2-3 letnia przerwe.

I ostatnio zobaczylem Wrestling na Extreme Sport.

Ogladalem przez moze miesiac. Potem juz sciagalem z neta ,poniewaz tam jest o 30 dni do tyłu.

Pewnego dnia brat chcial mi zrobic pedigree xD.

No i mu sie nie udało i rozwalił mi torebke stawową.

The End.

sotwsig4.png

  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

U mnie się zaczęło gdzieś pod koniec 2007. Trafiłem na galę New Japan na ES. Spodobało mi się, ale zakochałem się w TNA, na które natrafiłem niewiele później. Wrestling wciągnął mnie na maksa. :D

TNA, thanks for saving us from Vince McMahon.

 

 


  • Posty:  75
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszy kontakt z wrestlingiem, to jak miałem 10 lat. U kumpla na PS2 graliśmy w jakąś "bardzo brutalną bijatykę" moim idolem był Sting. Potem długa przerwa. Jakiś rok temu znajomi naoglądawszy się czegoś w internecie siłowali się na rękę, a że ja byłem najsilniejszy dostałem pseudonim Big Show. Po pół roku z nudów, aby dowiedzieć się o kogo im chodziło wpisałem na youtube "Big Show" oglądnąłem walkę z Reyem Mysterio i oglądam wrestling do dziś. Ulubiony wrestler to Undertaker pasuje mi ten klimacik umarlaka ( lepszy był Vampiro, ale już nie walczy)

http://www.picshot.pl/pthumbs/large/247335/TNT%20Userbar.gif

  • Posty:  229
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Armaggedon 2007, odczucia były :censored:

2. Markowałem Cenie i HHH.

3. Idola nie miałem ale teraz mam Jeff i RKO.

4. Nie przepadałem za Undertakerem i Bobby Lashleyem

5. Tak od razu.

 

Steve_Austin_10.jpg

 

 

 

 

Ulubiona federacja : WWE

Ulubiony Wrestler RAW : Randy Orton/Triple H

Ulubiony Wrestler SmackDown : The Undertaker/Jeff Hardy

Ulubiony Wrestler ECW : Christian/Tommy Dreamer

Ulubiony Wrestler TNA : Samoa Joe/Jay Lethal

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...