Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE vs ECW 07/06/2006 - RAPORT


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • dch99

    2

  • montoya

    2

  • tomo

    2

  • Brejver1674325893

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  439
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niewątpliwym plusem gali było przekonywujące i zdecydowane zwycięstwo RVD z Małą Pchełką. Motyw, kiedy po walce RVD uniósł w górę rączkę Rey'a, ma chyba na celu postawienie go w roli tego dobrego w walce na ONS. Jak patrzyłem na stronie WWE, jak na razie minimalnie więcej ludzi jest za Cena'ą.

Battle Royal mi się nie podobał. Dlaczego? To ja spytam, dlaczego Matt Hardy wyleciał jako jeden z pierwszych w tak kiepskim stylu? Nie wiem czym on się naraził booker'om, że notorycznie go szmacą. Poza tym, czy kandydat nr 1 do WWE Championship powinien opuścić ring w tak załosny sposób? Ostatni segment z Big Show'em był nawet niezły, ale szczerze mówiąc, ciężko mi sobie go wyobrazić w ECW. Co będzie tam jego domeną? Chokeslam na stół?

Walka Dreamer'a z Edge'em była zdecydowanie zbyt krótka. Akurat obaj panowie są tymi, których jestem w stanie oglądać w akcji przez dłuższy czas. A tymczasem w WWE najdłużej trwają walki Finlay'a (sic).

Main Event mnie specjalnie nie porwał. Byłem tutaj za Cena'ą. Szanuję Sabu ale mam mu za złe to, jak dał się zeszmacić w TNA. Tam przegrywał prawie z każdym. I teraz nagle dostaje szansę walki o WHC. Wyobraźcie sobie teraz, że jesteście amerykańskimi fanami, którzy przyjmują do wiadomości nieprawdziwy fakt, że to się dzieje naprawdę. Mamy więc legendę ECW, która jednak ostatnio przegrywała z zawodnikami słabej i podrzędnej federacji TNA. I teraz ten sam chłopina wraca i dostaje od razu szansę walki o drugi najważniejszy pas największej federacji. Bez sensu.

Co do samego ECW, niby jest fajnie, rooster ok, ale czegoś mi tu brakuje. A to "Coś" zwie się Raven. Raven był dla mnie ECW a ECW było Raven'em. Bez niego ta federacja będzie trochę jak człowiek pozbawiony cienia.

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...