Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC on ESPN+ 1: Cejudo vs Dillashaw


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

449eb31588459.jpg

 

Data: 19 stycznia 2019

Miejsce: Barclays Center, Brooklyn, New York

Transmisja: ESPN+ / FightPass / Polsat Sport

 

Walka wieczoru

UFC Flyweight Championship

125 lbs: TJ Dillashaw (16-3) vs. Henry Cejudo (13-2)

 

Karta Główna (04:00)

155 lbs: Gregor Gillespie (12-0) vs. Yancy Medeiros (15-5)

125 lbs: Joseph Benavidez (26-5) vs. Dustin Ortiz (19-7)

125 lbs: Paige VanZant (7-4) vs. Rachael Ostovich (4-4)

205 lbs: Glover Teixeira (27-7) vs. Karl Roberson (7-1)

 

Karta Wstępna (02:00)

155 lbs: Donald Cerrone (34-11) vs. Alexander Hernandez (10-1)

125 lbs: Ariane Lipski (11-3) vs. Joanne Calderwood (12-3)

205 lbs: Alonzo Menifield (7-0) vs. Vinicius Alves (9-1)

135 lbs: Cory Sandhagen (9-1) vs. Mario Bautista (6-0)

 

Preeliminacje FightPass (00:00)

170 lbs: Chance Rencountre (12-3) vs. Kyle Stewart (11-1)

170 lbs: Belal Muhammad (14-2) vs. Geoff Neal (10-2)

155 lbs: Dennis Bermudez (16-9) vs. Te Edwards (6-2)

 

 

 

Henry Cejudo Last 3: Demetrious Johnson (DEC) | Sergio Pettis (DEC) | Wilson Reis (TKO)

TJ Dillashaw Last 3: Cody Garbrandt (TKO) | Cody Garbrandt (KO) | John Lineker (DEC)

Cejudo zrobił walkę życia, przerywając serię 11 skutecznych obron tytułu przez Johnsona i jak się potem okazało, był to gwóźdź do trumny dla jego własnej kategorii. Teraz staje w szranki z mistrzem wagi koguciej, nie jest skazywany na pożarcie, ale eksperci i fani faworyta widzą w TJ'u, który będzie miał zdecydowaną przewagę na nogach, a jego obrona przed obaleniami jest na tyle mocna, że nawet tak klasowy zapaśnik jak Cejudo może mieć problem ze sprowadzeniem Wenża. Kwestia zasięgu, także po tronie Dillashawa, również może nie być bez znaczenia. Liczę na efektowny pojedynek, który dotrwa co najmniej do rund mistrzowskich.

 

 

Na karcie głównej Benavidez vs Ortiz i Paige VanZant, we wstępnej Kowboj i mistrzyni KSW - jest na czym oko zawiesić.

Edytowane przez Morison
Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • N!KO

    1

  • demku

    1

  • Morison

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Ariane Lipski (11-4) vs. Joanne Calderwood (13-3) – I pękł balonik. Dla Lipski, taka Jojo to był prezent od UFC. Wysoko notowana stójkowiczka, która tylko w pierwszej rundzie zaskoczyła obaleniem. Później Brazylijka powinna nakreślać swoją przewagę na nogach, czego nie udało jej się zrobić. Calderwood wciskała więcej ciosów, a nawet z pleców w trzeciej robiła większą robotę. 30-26 dla mnie na wyrost, ale zwycięstwo zasłużone.

 

Donald Cerrone (35-11) vs. Alexander Hernandez (10-2) – Młody szczekał, szczekał, i sam siebie oszukał. Wmówił sobie, że jest szybszy i lepszy w każdej płaszczyźnie. To go Kowboj zweryfikował. Zabił cały hype. Alexander skakał, narzucał tempo, ale od połowy pierwszej rundy zbierał kombinacje Donalda. High kick w końcu go posadził.

 

Glover Teixeira (28-7) vs. Karl Roberson (7-2) – UFC myślało, że wypromuje kogoś młodszego na barkach Brazylijczyka. I pewnie gdzieś tam pod nosem się uśmiechnęli na początku starcia, kiedy Glover był w srogich opałach. Okazało się, że serducha tam jeszcze jest sporo, bo kiedy wielu by się poddało, on wstał i wykorzystał brak paliwa u rywala.

 

Gregor Gillespie (13-0) vs. Yancy Medeiros (15-6) – Walka sponsorowana przez Brazzers. Gwałt w oktagonie. 15 pozycja za niska dla tego gościa. Przy tych zapasach, chciałbym jego zestawienia z Khabibem. Yancy przez dwie rundy zadał JEDEN cios i kontrole miał przez całe 4 sekundy...

 

TJ Dillashaw (16-4) vs. Henry Cejudo (14-2) – TJ... miałeś zabić dywizje muszą. Co żeś narobił? Tyle dobrego, że Dillashaw przestanie szczekać, że jest najlepszy na świecie i zdobędzie wszystkie pasy, bo już niewiele brakowało żeby wyzywał Cormiera. Zaraz rewanż wagę wyżej.

 

Greg Hardy (3-1) vs. Allen Crowder (10-3-1) – Stracił głowę Hardy. Zagrzał się chyba na gadanie Crowdera. Ogólnie bardzo słabiutki pojedynek. Ktoś półkę wyżej od (jakiegoś) Allena Crowdera, i Hardy mógłby dostać wpierdol a’la CM Punk.

 

MÓJ MAIN EVENT! :twisted:

Paige VanZant (8-4) vs. Rachael Ostovich (4-5) – Czy to ma znaczenie? Czy przebieg kogoś interesował?

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Belal Muhammad vs. Geoff Neal - na Neala warto mieć oko, bo ma całkiem mocna stójkę, dobrą defensywę strikerską i mocne TDD. Porobił tutaj solidnego Muhammada jak dziecko, fundując mu 2 nokdauny, robiąc z mordy tatar i broniąc niemal wszystkich prób sprowadzeń. Ładnie się zaprezentował na tle wymagającego rywala i ja na pewno będę śledził dalsze jego losy w Danalandzie.

 

2. Ariane Lipski vs. Joanne Calderwood - no i średniaczka Jo-Jo zweryfikowała nam Ariankę :( Niestety u Lipski zabrakło tego ognia (albo może tych "dopalaczy") co w KSW, bo snuła sie tutaj, pokazując 30% swojego standardowego agresora, łatwo dawała się zaganiać pod siatkę i szwankowały nawet jej firmowe klincze (Szkotka lepiej w nich wypadała). Poza tym Calderwood dość łatwo obalała naszą gwiazdę KSW, a na glebie była kilka razy o włos od wyciągnięcia balachy.

Jo-Jo wygrała to ogólnie większym doświadczeniem (nie pierdoliła się w wojenki, tylko ciągnęła na glebę jak zobaczyła, że tam ma przewagę), bo nic wielkiego tu nie pokazała. Niestety Arianka pokazała jeszcze mniej (ogólnie nie miała pomysłu na to starcie), zostawiając słabe wrażenie nawet w swojej firmowej stójce. Jeżeli Brazylijka nie potrafi pokręcić takiego średniaka jak Szkotka, to większej kariery u Łysego jej nie wróżę. Pewnie Kawul i Lewy mieli po tej walce instant bonera do samego poniedziałku :twisted:

 

3. Donald Cerrone vs. Alexander Hernandez - uwielbiam Donka za jego postawę "biorę walkę z każdym kogo mi dadzą i nie pierdolę bzdur przed walka, bo wszystko wyjaśniamy sobie w klatce". Szampańsko bawiłem się każdą sekundą tego starcia, kiedy Kowboj upokarzał i uczył szacunku Młodego Szczekacza, który mu przed walką srał odnośnie "dziadków" i "gości bez formy". Dlatego właśnie nienawidzę trash talku i uważam go za debilizm. Poniżając rywala - masz mniejszy fame w oczach fanów przy wygranej (bo przecież zapowiadałeś, że rywal to "leszcz") i wychodzisz na wała podczas przegranej, bo przecież pocisnął Cię "leszcz, którego miałeś skręcić w precel".

Dwa bonusy dla Donka adekwatne. Po profesorsku rozmontował młodego wilka, fundując mu lekcję pokory. Hernandez wyszedł na podwójnego wała, bo nie miał nawet na tyle jaj, żeby przyjąć porażkę jak facet i zaczekać na ogłoszenie werdyktu (spierdolił z klatki jak szczur).

 

4. Paige VanZant vs. Rachael Ostovich - uwielbiam PVZ za jej serducho do walki. Może sobie wyglądać jakby spierdoliła z planu filmu o Barbie, ale żeby ją pokonac trzeba ją w tym oktagonie zabić (jak sobie przypomnę te wszystkie balachy, których nie odklepywała w przeszłości... Ma u mnie babka dozgonny szacun). Tutaj Rachela mocno zaczęła, bo solidnie pokręciła zapaśniczo blondzię i była o włos od suba na glebie. Paige wszystko ładnie przetrzymała, a kiedy sama znalazła się w pozycji dominującej, bezlitośnie wypracowała balaszkę, a Ostovich oddając plecy wyglądała jakby straciła całą wolę walki (niemal się nie broniła jak zaczęło być "gorąco"). Mają rację eksperci, że 90% sukcesu w MMA to mocna psycha, a reszta tkwi w głowie. VanZant pokazała, że ma ją w chuj mocniejszą od Racheli.

 

5. Gregor Gillespie vs. Yancy Medeiros - Grzesiek miło mnie zaskoczył, bo wiedziałem, że lubi się wdawać w wariackie wymiany, a tutaj pokazał oktagonowe IQ, nie wdawał się w bójki z takim strikerskim rzeźnikiem jak Medeiros, tylko go zesquashował zapaśniczo (inkasując chyba tylko jedno uderzenie od rywala podczas całej walki), rzucając nim jak szmatą i rozbijając na glebie. Może nie było to jakieś pełne fajerwerków, ale Gillespie potwierdza, że jest prawdziwym kocurem, zwłaszcza przy tych swoich małych gabarytach, oraz że pora na jakiś bardziej konkretny test dla tego świetnego prospekta.

 

6. Greg Hardy vs. Allen Crowder - Danka się pewnie popłakał. Dali Hardasowi typowy materiał do znokautowania i jednego z największych drewniaków w HW UFC, a ten nie dość, że nie znokautował, to jeszcze się szybko spompował, a kiedy rywal zaczął go ośmieszać (prowokując i opuszczając ręce), to Greg go perfidnie sfaulował nielegalnym kolanem w parterze wyłapując DQ (chanty publiki "Asshole!!!" - bezcenne :wink: ). Miało być KO do highlights'ów, a wyszła żenująca weryfikacja Pana Wifebeatera.

 

7. TJ Dillashaw vs. Henry Cejudo - Heniek zaczął szybko i bez kompleksów, docisnął, posłał Węża na dechy, rozpuścił pięści, a sędzia przerwał. Oczywiście TJ buczy, że przerwanie było za szybkie, ale wg mnie było akceptowalne. Jasne, że Sędzia mógł jeszcze chwilę poczekać, ale nawet przy takim przerwaniu nie może być mowy o zwałkowaniu Dillashawa, bo łapał na mordę jak wytrawny wielbiciel sado-maso :twisted: Szkoda, że poszło to tak szybko (liczyłem na dłuższy show), ale z drugiej strony cieszy zimny prysznic dla TJ'a, który przed tą walką już planował po niej rzucać wyzwanie Holloway'owi żeby zdobyć trzeci pas :twisted:

Ubawił mnie komentarz w necie, pod wypowiedzią Danki, który buczał, że przerwanie było skandalicznie zbyt szybkie. Ktoś napisał: "No i kurwa, po co wam było spławiać Yamasakiego?". Touche :twisted:

 

[ Dodano: 2019-01-20, 22:23 ]

  N!KO napisał(a):
Zaraz rewanż wagę wyżej.

 

No właśnie bezczel Dillashaw domaga się natychmiastowego rewanżu, ale w tej samej wadze, bo uważa, że został okradziony :lol: Tym większy szacun dla Cejudo, który od razu zgodził się na rewanż, ale zaproponował, że tym razem to on idzie po pas TJ'a (co jest logiczne i sprawiedliwe).

 

  N!KO napisał(a):
MÓJ MAIN EVENT! :twisted:

Paige VanZant (8-4) vs. Rachael Ostovich (4-5) – Czy to ma znaczenie? Czy przebieg kogoś interesował?

 

Tak. Mnie. :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline

Mnie z tego eventu interesowała przede wszystkim walka Kowboja, którego uwielbiam jako zawodnika i cholernie się cieszę, że teraz, prawdopodobnie, trafi mu się ten money fight z McGregorem. Fajnie, że Rudy z takim szacunkiem skomentował wyzwanie rzucone mu przez Cerrone i podjął rękawicę. Jeśli Danka da radę i doprowadzi do tej walki w Irlandii, jestem bardzo na tak. Komu jak komu, ale Donaldowi za to ciągłe promowanie młodych wilków w UFC taka okazja na zarobek się należy. Plus byłbym cholernie ciekaw reakcji tłumu, jakby Kowbojowi udało się ubić Notoriousa w jego domu.
Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline

Paige VanZant vs. Rachael Ostovich

Dużo tarzania się po oktagonie ale oglądało się dobrze. W dominującej pozycji była głównie Ostovich ale i VanZant czarowała spod niej. Prawie ugrała Heel Hook a ostatecznie skończyła przeciwniczkę armbarem. Podobała mi się ta walka, działo się sporo.

 

Gregor Gillespie vs. Yancy Medeiros

Pokaz wrestlingu ze strony Gillespiego był faktycznie zacny ale walka mnie wynudziła. Dobrze, że skończył przed czasem bo jakbym miał się z tym męczyć jeszcze przez trzecią rundę to bym usnął. Zwycięstwo zasłużone... ale zapasy Khabiba są ciekawsze... choć rozumiem też porównania i ich walka naprawdę mogłaby być interesująca.

 

Greg Hardy vs Allen Crowder

Ależ ta walka była słaba. Hardy nie pokazał za wiele, w stójce wyglądał kiepsko, na macie jak był to leżał. Szybko się wygazował a na koniec jeszcze dyskwalifikacja. Zgadzam się z Cormierem, był to raczej błąd wynikający z braku doświadczenia ale i tak nie widzę w typie kogoś kto może kiedyś zagrozić mistrzowi Heavyweightów.

 

TJ Dillashaw vs Henry Cejudo

Danka nie będzie zadowolony, plan usunięcia dywizji muszej musi jeszcze trochę poczekać :twisted:. Osobiście jestem zadowolony z takiego wyniku... nie dlatego, że nie lubię Dillashawa... po prostu postawiłem na Messengera :D. Walka dywizje wyżej na pewno się odbędzie... czy Cejudo znów rozpyka Dillashawa? Możliwe ale wydaje mi się, że raczej nie zrobi tego tak szybko... wypadek przy pracy ze strony TJ'a.


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline

Czemu pomijacie walkę Benavideza z Ortizem? Przecież to walka, która będzie miała nominację na pojedynek roku. Cholernie przyjemnie się mi ją oglądało i aż żałowałem, że czas tak szybko mi leciał podczas jej oglądania.

 

Kupon:

-Wszedł Cejudo - biorąc pod uwagę to jak mocno ściął wagę TJ, to mnie wcale nie dziwi, że jego odporność na ciosy spadła i został ustrzelony przez tko. Rewanż będzie już na korzyść TJ'a, bo kategoria wyżej.

-wszedł Cerrone - szkoda, że nie znalazł się w karcie głównej. Cieszy mnie jego wygrana i przyszła walka z rudym. Będzie ciekawie.

-zjebał Hardy, czego się spodziewałem. Nie wiem co u Danki robi tak chujowy zawodnik jak Crowder.

Edytowane przez 8693

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

×
×
  • Dodaj nową pozycję...