Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC Fight Night 142 - JDS vs. Tuivasa


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 429
  • Reputacja:   462
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Data: 1 grudnia 2018 (noc z soboty na niedzielę)

Lokalizacja: Adelaide, Australia

Hala: Adelaide Entertainment Center (poj. 11,3 tys.)

 

Transmisja:

 

01:00 – karta UFC Fight Pass (FightPass)

02:00 – karta główna (Polsat Sport / FightPass)

04:00 – karta główna (Polsat Sport / FightPass)

 

Walka wieczoru

 

265 lbs: Junior dos Santos (19-5) vs. Tai Tuivasa (10-0)

 

Co-main event

 

265 lbs: Mark Hunt (13-13-1) vs. Justin Willis (7-1)

 

Karta główna

 

205 lbs: Mauricio Rua (25-11) vs. Tyson Pedro (7-2)

170 lbs: Jake Matthews (14-3) vs. Tony Martin (14-4)

135 lbs: Suman Mokhtarian (8-0) vs. Sodiq Yusuff (7-1)

205 lbs: Jim Crute (8-0) vs. Paul Craig (10-2)

 

Karta wstępna

 

170 lbs: Alexey Kunchenko (19-0) vs. Yushin Okami (35-11)

125 lbs: Wilson Reis (22-9) vs. Ben Nguyen (17-7)

170 lbs: Salim Touahri (10-2) vs. Keita Nakamura (33-9-2) (ok. 2:30)

125 lbs: Kai Kara-France (17-7) vs. Elias Garcia (6-1)

 

Karta UFC Fight Pass

 

155 lbs: Mizuto Hirota (18-9-2) vs. Christos Giagos (15-7)

155 lbs: Damir Ismagulov (16-2) vs. Alex Georgees (7-0)

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    2

  • N!KO

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Salim Touahri (10-3) vs. Keita Nakamura (34-9-2) – Jeśli ktoś podkreślił swoją przewagę w stójce, to był to Nakamura. Touahri niczym nie zaskoczył. Nie ruszył wiedząc, że jest w plecy. Bo ciężko by mi było go utrzymywać w przekonaniu, że wygrywa tą walkę. Może pierwszą rundę, ale jej na dobrą sprawę nie wygrał nikt :P

 

Mark Hunt (13-14-1) vs. Justin Willis (8-1) – Trochę mi to przypominało Ngannou vs Lewis, gdzie dwaj mistrzowie nokautu krązyli i się czaili. Jasne, tu ciosów padło więcej, ale fajerwerków było tyle samo. Może poza końcówką, gdzie Hunt szedł do przodu i zbierał na fejsa. UFC pewnie liczyło, że Justin wygra z kończącym się Huntem. Wypromowali sobie jakieś mięso armatnie dla czołówki. Dawajcie Marka do KSW! 

 

Mauricio Rua (26-11) vs. Tyson Pedro (7-3) – Zawsze chciałem, żeby Janek walczył z Shogunem. On tego chcial, bo idol, a ja, bo wiedziałem, że wygra. Rua najlepsze lata ma za sobą, a jeszcze niedawno był wysoko notowanym fighterem. UFC pewnie też czuło, że Pedro to ugra. Jak do cholery on nie skończył tego w pierwszej, to chyba tylko on wie. Brazylijczyk latał jak porażony prądem przez większość czasu, a i tak nie udało się tego wygrać. I później dostał w papę, jakby za karę.

 

Junior dos Santos (20-5) vs. Tai Tuivasa (10-1) – Ułożony boksersko JDS, to był dla Tuivasy koszmar. Tai latał, przewracał się, nawet kilka razy zagroził. Ale w końcu taka bezmyślna szarzą musiała zostać skwitowana przez Santosa.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 429
  • Reputacja:   462
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

1. Touahri vs. Nakamura - Polak bardzo fajnie się poruszał w oktagonie i... to by było na tyle, bo walka była słaba w chuj, a przeciwnik na luzie do porobienia. Japończyk nic wielkiego nie pokazał (poza nokdaunem w drugiej rundzie), ale wystarczyło to, że cały czas napierał, a Salim popierdalał non-stop na wstecznym, jakby mu się skrzynia biegów zjebała. Tak się walk nie wygrywa, tym bardziej że z kontrami także nie szło mu najlepiej. Zabrakło agresora i jakiegoś choćby lekkiego pójścia na żywioł w końcówkach rund, które były do skradzenia (pierwsza i trzecia). Przegrana Polaka totalnie na własne życzenie, bo Nakamura żadnego wrażenia na mnie nie zrobił.

 

2. Mauricio Rua vs. Tyson Pedro - ależ ten Pedro jest przereklamowany! Dostał zardzewiałego Szoguna żeby sobie podbić rekord u siebie w domu i jeszcze wyłapał od niego KO'sa :roll: Nie dość, że Tyson miał Brazylijczyka podłączonego w pierwszej rundzie i nie potrafił go dobić, to jeszcze Rua stłamsił go zapaśniczo (TDD leży i kwiczy) w drugiej i ubił w trzeciej. Fatalna jest ta defensywna stójka Pedra, Tyson wciąga kontry jak gąbka wodę.

Dziadek Szogun ładnie przetrwał trudne chwile i dał lekcję pokory młodziakowi :wink:

 

3. Junior dos Santos vs. Tai Tuivasa - JDS to już nie ten sam zawodnik co kiedyś. Dawniej, takiego brawlera jak Bam Bam załatwiłby z jedną ręką na temblaku, a tutaj dał sobie urwać pierwszą rundę i był w niej nawet w opałach. Po raz kolejny Brazylijczyk słabo pracował na nogach i co chwila dawał się zamykać na siatce, a to przy ciężkich łapach Taia nie wróżył mu dobrze (już wcześniej przez to samo ujebał go Stipe). Po pierwszej, bardzo dobrej w wykonaniu Tuivasy, rundzie - obstawiałem, że Bam Bam w końcu zatłucze JDS-a pod tą siatką, ale nadział się na ładną kontrę i Junior postawił kropkę nad "i" na glebie.

Brazylijczyk wygrywa, ale jego występ to dla mnie jasny przekaz, że czas walk o najwyższe laury to już dla niego przeszłość.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Dokładnie jest świetna w swojej roli.
    • Jeffrey Nero
      Mick był też ostatnio u Ariela Helwani też o tym tam rozmawiali. Jakiś cinematic na pewno a może tag team match. Zobaczymy.
    • -Raven-
      Czyli zajbisty heel
    • PTW
      FABIAN... FESTIVAL?! FABIAN.ptw nie pieści się w tańcu (a jeśli wierzyć temu, co mówi o nim np. Daniel Razor PTW za kulisami to poza tańcem też), ale nie zmienia to faktu, że od swojego debiutu jest na ustach całego Prime Time Wrestling. Zapatrzona w siebie samozwańcza ikona mody nie pojawiła się na ostatniej gali, teraz więc planuje spektakularny powrót. Ale jako, że FABIAN nie robi niczego na pół gwizdka, zapowiedział, że jego comeback będzie spektakularnym wydarzeniem, imprezą ponad
    • KPWrestling
      (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...