Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepszy kanadyjski wrestler?


Najlepszy wrestler kanadyjski to  

66 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Najlepszy wrestler kanadyjski to

    • "Rowdy" Roddy Piper
      2
    • Edge
      3
    • Christian Cage
      3
    • Bret "Hitman" Hart
      34
    • Owen Hart
      1
    • Pat Patterson
      0
    • Test
      0
    • Petey Williams
      5
    • Chris Benoit
      10
    • Lance Storm
      1
    • Killer Kowalski
      0
    • Stu Hart
      0
    • Chris Jericho
      6
    • Inny wrestler (podaj w komentarzu)
      1


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chris Benoit - zawsze go lubiłem i swego czasu był to niesamowity wrestler (walka z Angle na WWE "Royal Rumble 2003" to najlepszy przykład). Zastanawiałem się nad Hart'em, ale ten dla mnie jest nieco "rozciećkany" (non-stop sprawa z screw job'em) i od pewnego czasu mnie wkurza, pomimo, że był to świetny wrestler.
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"
  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 64
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Spojler

    11

  • SixKiller

    10

  • Marcin

    4

  • Bonkol

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  99
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Bret "Hitman" Hart - legenda wrestlingu

2. Chris Benoit - zawsze lubiłem oglądać jego walki, świetny wrestler

3. Owen Hart - gdyby nie wypadek który się zdarzył napewno był by teraz najlepszy


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A są jakieś wątpliwości? Moim zdaniem nie ma. Konkurs na najlepszego kanadyjskiego wrestlera zawsze będzie wygrywał Bret Hart. Benoit jest dobry ale niewiele ma z legendy wrestlingu, walczy ciekawie, jest jednym z najlepszych techników na świecie ale i tak Hartowi nigdy nie dorówna. Co do Owena to moim zdaniem zawsze był w cieniu brata więc nawet gdyby żył, byłby tylko "number two". Ciekaw jestem jak się potoczy kariera Testa. Nie jest to tak ciekawy zawodnik jak w/w ale teraz gdy Big Show odchodzi z ECW to jest jednym z głownych kandydatów do zdobycia pasa, zwłaszcza ze z prawdziwych heelów jest tam niewątpliwie najlepszy. Jeżeli zostanie w ECW to ma zagwarantowane sukcesy na dłuuugie lata :grin:

  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Benoit jest dobry ale niewiele ma z legendy wrestlingu, walczy ciekawie, jest jednym z najlepszych techników na świecie ale i tak Hartowi nigdy nie dorówna

 

a jak może mieć coś z legendy, skoro wciąż jest aktywnym wrestlerem w średnim wieku jak na wrestlera i nie zamierza odchodzić w najbliższym czasie? To tak, jakbym napisał, że Edge nie ma w sobie nic z legendy...Na ten status pracuje się przez całą karierę. Za 15 lat, gdy wspomnę Chrisa i jego pojedynki, bedzie on dla mnie taką samą legendą, jaką jest Hitman. Jesli chodzi o dorównanie Hartowi, to przepraszam wszystkich fanów Bret'a, ale moim skromnym zdaniem Benoit przebił Harta pod względem umiejętności.

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To moje zdanie :P A Bret był nazywany Legendą jeszcze gdy był aktywnym wrestlerem. Hogan też jest dalej taki pół aktywny, kto myśli, że on jeszcze nie wróci to jest niespełna rozumu a czy znajdzie sie taki co powie że to nie jest legenda?

  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A Bret był nazywany Legendą jeszcze gdy był aktywnym wrestlerem

 

dla mnie mógł być najwyżej ikoną wrestlingu, nie legendą. Tak samo jak Sting czy HBK.

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No moze masz racje ale był nazywany Legnedą i już. Pozatym w bezpośrednich starciach na ogół górą był Hart. Beniot z tego co pamiętam to nawet ani razu nie miał pasa WHC w żadnej federacji więc chociazby to przemawia za tym że Bret był lepszy :razz: .

  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Beniot z tego co pamiętam to nawet ani razu nie miał pasa WHC w żadnej federacji więc chociazby to przemawia za tym że Bret był lepszy :razz: .

 

:?

 

Benoit był zarówno mistrzem świata WCW, jak i WWE. Poza tym ilość pasów nie jest miarą legendarności wrestlera. Roddy Piper nigdy nie był mistrzem świata, a chyba wszyscy zgodzą się ze mną jeżeli napiszę, że jest legendą ;).

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Benoit był zarówno mistrzem świata WCW, jak i WWE

WCW, coś chyba ominąłem? Możesz napisać kiedy i mam nadzieje że dłużej niż jedną gale :P WWE już pamiętam, chyba Triple H pokonał. Ilość pasów ogólnie może nie ma ale fakt ich braku moim zdaniem ma. Piper jest ewenementem bo drugiego takiego chyba trudno znaleźć. Pozatym jego najlepsze lata przypadały na czas Hulkmanii, kiedy pas wiecznie dzierżył Hogan. Dobra nich moim argumentem pozostanie fakt że w bezpośrednich starciach górą był raczej Bret, to oznacza że jest lepszy :P

 

W styczniu 2000 roku pokonał Sid'a i zdobył pas

A tak to było. Ja poprostu przestałem oglądać WCW po tym jak odeszły Goldbergi i Nashe. Wiedziałem że później jakieś średniaki typu Viciusa i Bookera wygrywali pas WHC ale Benoita jakoś przeoczyłem.

Edytowane przez Spojler

  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

WCW, coś chyba ominąłem? Możesz napisać kiedy i mam nadzieje że dłużej niż jedną gale :P

 

W styczniu 2000 roku pokonał Sid'a i zdobył pas. Nie bronił go nigdy, bo odszedł do WWF co było spowodowane tym, że Chris nie chciał żeby Kevin Sullivan był bookerem.

 

Pas WWE zdobył podczas Wrestlemanii 20 kiedy to pokonał HBK'a i HHH'a w Triple Threat Matchu.

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Roddy Piper nigdy nie był mistrzem świata, a chyba wszyscy zgodzą się ze mną jeżeli napiszę, że jest legendą ;).

 

No, ja sie zgodze na pewno... W swoich najlepszych latach swietny technicznie, zawsze dobry worker. No i przy mic'u rozklada reszte kanadyjskiej stawki, nawet Y2J i Cage odpadaja IMO...

 

I nie zmieni tego nawet fakt, ze na Cyber Sunday walczyl bez koszulki :|


  • Posty:  796
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

poprostu przestałem oglądać WCW po tym jak odeszły Goldbergi i Nashe. Wiedziałem że później jakieś średniaki typu Viciusa i Bookera wygrywali pas WHC

Uwazasz, ze na pas bardziej zaslugiwal Goldberg czy Nash niz np Booker T i Benoit :?: :roll: Swoja droga, to Goldberg byl w WCW do stycznia 2001, Nash do lutego 2001, a Benoit odszedl w styczniu 2000, wiec Twoja wypowiedz nijak nie trzyma sie kupy.

 

Ilość pasów ogólnie może nie ma ale fakt ich braku moim zdaniem ma.

Poza Piperem pasa WWE nie zdobyl Ricky Steamboat. Czy przez to nie zasluguje na miano legendy?

 

Beniot z tego co pamiętam to nawet ani razu nie miał pasa WHC w żadnej federacji

Sorry, od kiedy Ty w ogole ogladasz wrestling? :|

WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

3247778034e83b336a7b43.jpg


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sorry, od kiedy Ty w ogole ogladasz wrestling? :|

Znawcą ale Wee Man nie jestem ale czasem oglądam :P

 

Poza Piperem pasa WWE nie zdobyl Ricky Steamboat. Czy przez to nie zasluguje na miano legendy?

No dalej wymieniaj, ciekawe do ilu dojedziesz :razz:

 

Uwazasz, ze na pas bardziej zaslugiwal Goldberg czy Nash niz np Booker T i Benoit :?: :roll:

Tak uważam. No z Benoitem ciężko o odpowiedź ale na pewno bardziej niż Booker.

 

Swoja droga, to Goldberg byl w WCW do stycznia 2001, Nash do lutego 2001, a Benoit odszedl w styczniu 2000, wiec Twoja wypowiedz nijak nie trzyma sie kupy.

Nie mam pamieci do dat. 5-6 lat przerwy w ogladaniu robi swoje. Dobra odpowiem tak - przestałem wszystko śledzić jak rozsypał sie Wolfpack tzn. ten pierwszy Wolfpack. Później ogladałem co 3 gale.


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

No dalej wymieniaj, ciekawe do ilu dojedziesz :razz:

 

Nie prowokuj.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie chciałem prowokować, ale naprawde jest ich niewielu
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grins
      No mi też jakoś to nie przeszkadza ale będę szczery jednak wolałbym Drew/Cody w Hell in a Cell Matchu i to w takim brutalnym niż to coś co dostaliśmy teraz, jestem uwierzyć że panowie daliby brutalny Main Event WM jakby im tylko pozwolili, a tak to oni myślą że jak zestawili Orton/Cody to nagle wzrosną bilety, nie nie wzrosną dlatego że są w chuj drogie i ogólnie całe Las Vegas jest drogie stąd słabo schodzą im te bilety, przy okazji też nikt nie chce płacić kupe siana aby zobaczyć jak Cody wygr
    • HeymanGuy
      Status Jordynne Grace uległ zmianie z powodu urazu. Miała wystąpić w Triple Threacie z Giulią i Stratton o pas Women's US. Albo zrobią z tego singles Giulia vs. Tiffy, albo wcisną jakąś Chelsea.
    • Grok
      AJ Francis przedłużył kontrakt z TNA Wrestling do końca 2026 roku. Ogłoszono dziś, że Francis — wcześniej znany jako Top Dolla w WWE — przedłużył umowę z TNA. Skubie Mageza z ESPN podaje, że deal obowiązuje do końca 2026 roku. Francis to były gracz futbolu amerykańskiego, który studiował na University of Maryland, zanim w 2013 roku trafił do NFL z Miami Dolphins. Występował w kilku zespołach, aż do zakończenia kariery w 2018 roku. „Były zawodnik Maryland Terrapins i NFL Defensive Linema
    • Grok
      Swerve Strickland jest wielkim zwolennikiem swojego kolegi z AEW, Buddy'ego Matthewsa. Od lutego 2025 roku Matthews jest poza akcją z powodu urazu kostki, który nie zagoił się prawidłowo i ostatecznie wymagał operacji. Nadal przechodzi rekonwalescencję, a nie wiadomo, kiedy wróci do ringu. Strickland w podcaście Battleground Podcast stwierdził jednak, że z niecierpliwością czeka na powrót Matthewsa i chciałby stoczyć z nim pojedynek. Matthews był członkiem House of Black, które rozpadło
    • Bastian
      Przecież kilka miesięcy temu Rhodes sam o sobie mówił, że w WWE jest QB1. 😜 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...