Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC 224: Nunes vs Pennington


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

220px-UFC_223_event_poster.jpg

 

Data: 12 maja 2018

Miejsce: Jeunesse Arena, Rio de Janeiro, Brazylia

Transmisja: PPV / Fox Sports 1 / FightPass / Polsat Sport

 

Walka wieczoru

UFC Women's Bantamweight Championship

135 lbs: Amanda Nunes (15-4) vs. Raquel Pennington (9-5)

 

Karta Główna (04:00)

185 lbs: Ronaldo Souza (25-5, 1NC) vs. Kelvin Gastelum (14-3, 1NC)

115 lbs: Mackenzie Dern (6-0) vs. Amanda Cooper (3-3)

135 lbs: John Lineker (30-8) vs. Brian Kelleher (19-8)

185 lbs: Vitor Belfort (26-13, 1 NC) vs. Lyota Machida (23-8)

 

Karta Wstępna (02:00)

185 lbs: Cezar Ferreira (12-6) vs. Karl Roberson (6-0)

265 lbs: Alexey Oleynik (55-11-1) vs. Junior Albini (14-3)

155 lbs: Davi Ramos (7-2) vs. Nick Hein (14-2-1)

170 lbs: Elizeu Zaleski dos Santos (18-5) vs. Sean Strickland (19-2)

 

Preeliminacje FightPass (00:00)

170 lbs: Warlley Alves (11-2) vs. Sultan Aliev (14-2)

185 lbs: Thales Leites (27-8) vs. Jack Hermansson (16-4)

170 lbs: Alberto Mina (13-0) vs. Ramazan Emeev (16-3)

185 lbs: Markus Perez (9-1) vs. James Bochnovic (8-2)

 

 

Ronaldo Souza Last 3: Derek Brunson (KO) | Robert Whittaker (TKO) | Tim Boetsch (SUB)

Kelvin Gastelum Last 3: Michael Bisping (KO) | Chris Weidman (SUB) | Vitor Belfort (NC)

Niedawno przestałem wierzyć, że jeden z najlepszych średnich swojej "ery", jakim jest Aligator, stanie jeszcze przed szansą walki o pas, zawsze brakuje mu tej przysłowiowej kropki nad i, być może jeśli utrzyma się sytuacja, gdzie mistrz i główni pretendenci albo są kontuzjowani, albo zawieszają kariery, to z braku laku Souza zostanie wezwany w podobnych okolicznościach, co Volkan w półciężkiej albo Pennington w walce wieczoru sobotniej gali. Mimo wszystko stawiałbym, że młodość przegra z doświadczeniem i Gastelum nie pójdzie za ciosem po efektownym nokaucie na Bispingu, w ostatnich walkach bardzo podobała mi się jego nieprzewidywalna i przede wszystkim skuteczna stójka, dlatego nie zdziwię się, jeśli Rolando szybko będzie chciał przenieść walkę do swojej ulubionej płaszczyzny, bo braki defensywne zawsze były jego głównym mankamentem.

 

 

Vitor Belfort Last 3: Nate Marquardt (DEC) | Kelvin Gastelum (NC) | Gegard Mousasi (TKO)

Lyoto Machida Last 3: Eryk Anders (DEC) | Derek Brunson (KO) | Yoel Romero (KO)

Zestawienia dwóch weteranó lubię bardziej niż elektryzujące hardkorowych fanów starcia wielkich talentów i przyszłych mistrzów - po pierwsze zazwyczaj są to walki o pietruszkę, tak jak w tym przypadku, gdzie ani Belfort, ani Machida o pas już nie zawalczą, dlatego nie spodziewam się kunktatorstwa z żadnej ze stron, po drugie, panowie są na tyle rozbici, że koniec może nadejść szybko i/lub niespodziewanie, tutaj jeszcze jest atut własnego boiska, Brazylijczycy dostaną od lokalnej publiki lepszy doping niż reszta karty razem wzięta (może przesadzam, a może nie). Faworyta upatruję w Smoku, jest zdecydowanie mniej zardzewiały i powinien mieć znacznie lepszą kondycję, z Andersem przewalczył pełny dystans 5 rund, Belfort również ostatni pojedynek wygrał przez decyzję, ale pamiętam, że w obu przypadkach większość czasu zawodnicy bawili się w chodzonego.

 

 

O walce wieczoru wspomniałem przy okazji starcia Gasteluma i uważam, że tyle tekstu poświęcone paniom w zupełności by wystarczyło. Pennington w pewnej chwili wpadłą na pomysł, żeby wziąć się za siebie i zrewanżować wszystkim zawodniczkom, z którymi poniosła porażki, UFC poniekąd to podłapało, bo skreśliła ze swojej listy Andrade, potem było blisko zestawienia jej ponownie z holm, ale koniec końców padło na będącą w kryzysie Mieshę, której pokonanie okazało się wystarczające do otrzymania title shota, ale na tym historia Amerykanki raczej się akończy, chociaż obie wracają do ringu po długiej przerwie więc w sumie nic nie wiadomo.

Chyba tyle, jeśli chodzi o ciekawe pojedynki..chociaż nie, jeszcze na pewno rzucę okiem na zestawienie Linekera z Kelleherem, który zaimponował mi dwukrotnie - raz w świetnym stylu bijąc Stasiaka i drugi, gdy w jeszcze bardziej efektowny sposób wypunktował Barao, ciekawe też, czy "Junior" Albini wejdzie do ringu w tych samych pieluchomajtkach co ostatnio, a hype na Stricklanda trwał krótko i nie był zbyt rozpowszechniony w światku MMA, więc chyba nie ma się co nad nim rozdrabniać.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    2

  • N!KO

    1

  • Morison

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Leites jak wysoko w karcie :grin:

 

Oglądanie zaczynam od glównej karty. Może zerknę na Oleynika z Albinim, ale fajerwerków tam raczej nie oczekuje. Belfort z Machida niby emerytura, ale walka może być spoko. Niewykluczone, że obaj dadzą sobie po niej spokój. Od początku istnienia MMA zadawane było pytanie, która dyscyplina jest lepsza, a tutaj wypada zapytać, czy wygra TRT czy mocz? Mackenzie Dern jest w sumie spoko. Słabo jakby się miała wykoleić na Cooperowej. Liczę też po cichu, że Gastelum zaskoczy i pociśnie Jacare. Mega trudne wyzwanie, ale nie niemożliwe. Zwycięzca jest następny w kolejce po pas.

 

Main Event z gatunku - kończ to szybko, cudu nie będzie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Mimo wszystko stawiałbym, że młodość przegra z doświadczeniem i Gastelum nie pójdzie za ciosem po efektownym nokaucie na Bispingu, w ostatnich walkach bardzo podobała mi się jego nieprzewidywalna i przede wszystkim skuteczna stójka, dlatego nie zdziwię się, jeśli Rolando szybko będzie chciał przenieść walkę do swojej ulubionej płaszczyzny, bo braki defensywne zawsze były jego głównym mankamentem.

 

Ja tam myślę, że Grubson ma na tyle mocne zapasy (zwłaszcza w porównaniu do Jacare, który w tej materii Weidmanem to nie jest), żeby dyktować w tym starciu, w jakiej płaszczyźnie będzie się toczyć walka, a na nogach - atomowe pierdolnięcie Gasteluma i jego betonowa szczena powinny zrobić swoje. Jeżeli Souza jakoś tego nie sprowadzi na glebę, to nie widzę go wygrywającego strikersko z Kelvinem (i dobrze, bo lubię Grubcia :wink: )

 

Faworyta upatruję w Smoku, jest zdecydowanie mniej zardzewiały i powinien mieć znacznie lepszą kondycję, z Andersem przewalczył pełny dystans 5 rund, Belfort również ostatni pojedynek wygrał przez decyzję, ale pamiętam, że w obu przypadkach większość czasu zawodnicy bawili się w chodzonego.

 

Ja też stawiam tu na Machidę. Jeżeli Belfort nie trafi jakąś bombą w pierwszej rundzie, to od drugiej Lyoto zacznie go zajeżdżać kondycyjnie i wykrwawiać strikersko. Mam tylko nadzieję, że Smok nie będzie walczył tak mega-asekuracyjnie jak w walce z Andersem, bo jeżeli potrwa to 3 rundy to będzie wstyd tak dla Vitka jak i dla Machidy.

 

135 lbs: Amanda Nunes (15-4) vs. Raquel Pennington (9-5)

 

Jeżeli Nunes czegoś tu spektakularnie nie spierdoli, to nie powinna się nawet spocić w tym zestawieniu. Definicja określenia "easy money".

 

135 lbs: John Lineker (30-8) vs. Brian Kelleher (19-8)

 

To może być bardzo dobra waleczka, bo choć Kelleher nie ma jeszcze rozpoznawalnego nazwiska, to w ostatnich swoich pojedynkach pokazał się z bardzo mocnej strony i nawet brew mi nie drgnie jeżeli sprawi niespodziankę i pociśnie tutaj bardziej znanego rywala (np. stosując taktykę na Linekera, jaką pokazał Dillashaw - czyli mieszając striking z częstymi obaleniami).

 

115 lbs: Mackenzie Dern (6-0) vs. Amanda Cooper (3-3)

 

Lubię Dern. Taka swojska, naturalna dupera i mocna grapplerka (zawodnicy wywodzący się z BJJ, u mnie zawsze na propsie). Może druga Ronda to z niej nie będzie (straszliwie męczyła się debiutując w UFC), ale fajnie jakby tutaj pokazała coś ze swojej grapplerskiej magii i zafundowała w końcu jakieś porządne poddanie.

 

Reszta walk średnio mnie interesuje. Zarówno Oleinik jak i Albini tak mnie rozczarowali w swoich ostatnich walkach (jeden tchórz i kombinator, a drugi - niemota), że chyba ich starcie sobie odpuszczę i ewentualnie nadrobię tylko wtedy, jeżeli zbierze ono bardzo dobre recenzje.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Vitor Belfort vs. Lyota Machida - jak zrobić konkurencję dla Tańca Z Gwiazdami? Zestawić biernego, będącego bez ognia Belforta, z nastawionym na "wstekę" Machidą. Jeżeli w oktagonie walczą dwie brazylijskie legendy, walka jest w Brazylii, a fani buczą - to wiedz, że coś się dzieje... Sam pojedynek do spuszczenia w kiblu, ale KO pierwsza klasa. Front kick wszedł jak marzenie (coś jak w starciu Lyoto z Randy Couture'em), a Dragon nawet nie wygłupiał się z dobitkami na zwłokach.

Vitia powinien kończyć z MMA lub iść tam gdzie nie ma kontroli dopingowych, bo nie pokazuje już nawet tych początkowych, berserkerskich szarż, gdzie była jakaś szansa ustrzelenia rywala, zanim brak tlenu zrobi za przeciwnika robotę.

 

2. John Lineker vs. Brian Kelleher - Amerykanin ładnie zaczął i soczyście dwa razy skontrował Linekera, niestety później pokazał, że kompletnie nie ma pomysłu na tą walkę, dał sobie narzucić stylówę Brazylijczyka (pozwolił mu się zepchnąć do defensywy) i jeszcze wdawał się w wymiany z takim zabójcą... Jeżeli dodamy do tego tak nieporadne próby sprowadzeń ze strony Kellehera, że jego trener zapasów pewnie nie wychodzi z domu ze wstydu - to trudno było o wynik inny niż nastąpił. Lineker i tak wygrywał każdą rundę, ale nie zostwił werdyktu w rękach sędziów i na zimno uwalił Amerykanina świetnym sierpem prosto na brodę.

Szkoda, myślałem że Kelleher pokaże się tu z lepszej strony, ale przy takim "game planie" (a raczej jego braku) i chujowym przygotowaniu zapaśniczym, wchodzenie do klatki z Linekerem było typowym samobójstwem.

 

3. Mackenzie Dern vs. Amanda Cooper - cieszy mnie wygrana Dern, bo ją lubię, ale obiektywnie - nie widzę jej na wyższym poziomie rywalizacji, z jej baleciarskimi cepeliadami, słabymi zapasami (które pokazała w poprzedniej walce) i wykładaniem laski (dzyndzla?) na robienie formy (pofałdowana była dzisiaj jak rasowy Shar Pei. Jak na duperę wyglądała fajnie, ale jak na zawodniczkę MMA w tej wadze - żenująco). Tutaj dostała przeciwniczkę typowo pod suba i suba pokazała, ale jeżeli nie zacznie na poważnie podchodzić do swoich startów w MMA, to jej pompowany balonik dość szybko zostanie przebity.

 

4. Ronaldo Souza vs. Kelvin Gastelum - mocna, emocjonująca walka i wynik, który bez bólu mógł pójść w obie strony (ja punktowałem dla Grubsona). Dużo błędów tak z jednej, jak i z drugiej strony. Gastelum banalnie dał się obalić w pierwszej rundzie z klinczu, a w parterze leżał tak obsrany, że bał się cokolwiek zrobić. Kiedy w drugiej odsłonie, po nokdaunie miał Aligatora typowo do dobicia, to zamiast przycisnąć, próbował to zrobić zbyt spokojnie przez co jadący na autopilocie Brazylijczyk (kurwa, przecież on w przerwie usiłował usiąść na krzesełku, którego nie było...) przetrwał. Znowu Souza standardowo poczuł się bokserem i bez krępacji wchodził w stójkowe wymiany z Grubsonem, gdzie jego trafiejki spływały po betonowym łbie Kelvina, a jak ten trafiał to Ronnie wyglądał jakby statystował w Nocy Żywych Trupów.

Wszystko rozbija się o to, jak zapuktować trzecią rundę (pierwsza bezdyskusyjnie dla Brazylijczyka, a druga dla Americano). Dla mnie Gastelum swoje w niej przyjął (+ dwa obalenia, z których nic nie wynikało), ale te ciosy nie zrobiły na nim żadnego wrażenia, natomiast to co nawsadzał Aligatorowi, spowodowało, że Souza wyglądał jakby zaraz miał tam umrzeć w oktagonie. Split adekwatny, zwycięzca dla mnie także.

 

5. Amanda Nunes vs. Raquel Pennington - chujowizna w pięciu smakach. Pennington była ruchliwa jak Kolumna Zygmunta i stała pod tą siatką, jakby lubiła dostawać na twarz :roll: Jedyne co pokazała, to to, że potrafi sporo przyjąć, bo Nunes waliła w nią jak w bęben, a wykończyła ją dopiero w piątej rundzie.

Ciężkie dla oka starcie. Kolejny nokaut dla Lwicy, ale trzeba przyznać, że go strasznie wymęczyła (tym bardziej, że rywalka nie błyszczała strikerską defensywą). To co należy też oddać, to to, że Nunes chyba popracowała nad cardio, bo nawet w piątej odsłonie wyglądała całkiem spoko, gdzie zawsze słynęła ze swojej kondycji "na dwie rundy".

Tak jak jestem fanem walk kobiet, tak takie coś w main evencie numerowanej gali to żart. Tym bardziej, że już na papierze wiało od tego trupem.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Bastian
      Debiut Reya Fenixa, czyli WWE szuka nowego Reya Mysterio, odcinek 2137... Chyba mogli z tym poczekać, aż odbędzie się WM41. Penta na RAW, Fenix na Smackdown, ale niestety, znając niechęć WWE do mocarnego promowania luchadorów, prędzej czy później bracia połączą siły jako Tag Team... Bladziutki ten segment Tiffany i Charlotte... Nie wiem, z czym córka Flaira miała większe trudności - z przebiciem się przez buczące Chicago czy z szerokim uśmiechem po tych wszystkich zabiegach? Tiffany mistrzynią mikrofonu też nie jest, a szkoda, bo ten tekst z bilansem 0-3 w rozwodach w ustach prawdziwej szefowej mikrofonu wybrzmiałby dużo mocniej... Chcesz się odbudować lub podkreślić nowy gimmick? Zawalcz z B-Fab! Taka walka przydałaby się takiemu Andrade . Walka Cargill - Naomi na WM41 wreszcie oficjalna. Btw. Jade ma budowę szefowej, ani grama tłuszczu, ale ciągle biega po tym ringu w tych lateksach lub pidżamach... Owens w Las Vegas nie w roli wrestlera, a najwyżej pokerzysty? Nie uwierzę, póki faktycznie nie zobaczę jego walki z Ortonem na WM. Ciekawi mnie, co jeśli ta kontuzja jest prawdziwa i Randy faktycznie nie ma rywala. Wpakują go do jakiejś walki o pas? Open Challenge na WM? A może wracający Black lub Rusev dostaną mocny start, wygrywając z Viperem? Fatu kontra LA Knight o US Title na WM. Ciekawe, co zrobi Solo - pomoże ziomkowi czy przeszkodzi? Roman, na litość, przestań udawać luzaka, bo Twój śmiech jest bardziej sztuczny niż przeciętny biust kobiecej gwiazdy WWE  Uwielbiam, jak bardzo zbędny w tej rywalizacji (o Heymana?) Punka z Reignsem jest Rollins. Aż się prosi o shocker, wygraną Setha na WM i zostanie kolejnym gościem Paula Heymana.   
    • Kaczy316
      Po tak dobrym Raw, możemy liczyć na dobre SD.....prawda? xD We will see!   Zaczynamy od CM Punka! Oj tak dajcie mi jego promo, on nigdy nie zawodzi! No dobra na początek to jest lizanie dupy fanom, ale przejdzie to w coś lepszego prawda? Dobra nie powiedział nic ciekawego poza podziękowaniami i w sumie tyle wyłapałem, lecimy dalej Heyman wbija na ring! Paul głównie chciał wiedzieć jaką przysługę chcę od niego CM Punk, bo Tribal Chief nie da mu spokoju, ale Punk nie chciał powiedzieć i bardziej zaciekawiło go, że Romualda tutaj nie ma, a potem dopowiedział, że ta przysługa to nie jego biznes i żeby Heyman dał znać kiedy Romuś się pojawi, segment standardowo całkiem w porządku, ale mam wrażenie, że za wiele nie wniósł do feudu, ale no odbył się.   O kurde był Axiom to teraz Nathan wbija na SD, też żeby przegrać, bo Rey Fenix debiutuję w tej chwili, ale kurde ale waleczka odda oj odda. O kurde Punk już dzisiaj ujawni przysługę Heymana, dobra to będzie ciekawie. Ponad 8 minut świetnego pokazu umiejętności jak i jednego tak i drugiego, świetnie to wyglądało, przyjemny pojedynek do oglądania, Rey wygrywa i jego finisher to będzie Mexican Muscle Buster jak widać, udany debiucik i po walce krótki wywiad ze zwycięzcą w ringu.   Przyjemne wideo promo Drew.   Czas na Knight vs Tama Tonga! Walka powinna wyjść dobrze, Knight raczej tu wygra. Ponad 9 minut fajnej walki, raczej pewna była tutaj wygrana Knighta, w sumie nie wiem co tu dodać, ale dzisiaj poznamy jeszcze rywala Knighta, bo Braun vs Jacob w LMS będzie o pretendenta do tytułu US na WM, będzie ciekawie!   Heyman na backu cieszył się z przyjazdu Tribal Chiefa, a tu wychodzi Seth Rolins! Mimo wszystko Paul powiedział, że nieważne jaka to przysługa dla Punka to odpowiedź brzmi TAK! To w sumie ciekawi mnie co to za przysługa, skoro Paul nie będzie się wymigiwał xD.   Charlotte wbija do ringu, więc pora na face to face z Tiffany! Nie wiem czy to będzie coś ciekawego, ale trzeba mieć nadzieję. Kolejne promo o fanach, kolejne taki sam segment pomiędzy tą dwójką tylko tym razem w ringu, ten feud jest kompletnie bez pomysłu, nawet na proma dla zawodniczek, gadają co tydzień to samo, nic ciekawego, a same proma nie mają emocji i są kompletnie nieciekawe, aż zaczynam bać się o to jaką chemię te zawodniczki będą miały w ringu, ale mam nadzieję, że tam dadzą radę mimo wszystko, jak dla mnie segment do pominięcia, nic ciekawego nie wniósł.   Aldis zapowiada Women's Tag Team Gauntlet Match w przyszłym tygodniu z Tagami z Raw i SD o pretendentki do pasów WWE Women's Tag Team ok.   DIY vs Motor City Machine Guns o pretendentów do tytułów WWE Tag Team, kurde ile razy my już ten pojedynek widzieliśmy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy xD, dość sporo mam wrażenie, ale no dobra lecimy, te dwa Tagi nie zawodzą! 9 Minut genialnego pojedynku, kurde Ci Panowie tyle razy ze sobą walczyli, że znają się jak łyse konie, każdy ich pojedynek wygląda inaczej i w każdym widać niesamowitą chemię pomiędzy tymi zawodnikami, świetnie to wyglądało, niesamowity pojedynek i MCMG wygrywają, ciekawe czy na WM zawalczą czy na jakimś SD, zobaczymy!\   Miz i Melo widzą się na backu z Pretty Deadly, nic ciekawego.   B-Fab vs Naomi, kolejna walka nie ciekawa, B-Fab znowu sobie pojobbuje, ale chociaż pojawi się w TV, może dzisiaj dostaniemy potwierdzenie walki Naomi vs Jade na WM. Dobra jednak nie dostaniemy tego pojedynku, bo Jade atakuję Naomi xD, to jednak B-Fab sobie wystąpi trochę krócej, a nie, bo ochrona od razu rozdzieliła Naomi i Cargill, a Naomi chcę walczyć, to jednak niestety zobaczymy ten pojedynek. No nie da się nic powiedzieć o tej walce xD, 2 minuty pojedynku i Naomi nawet po ataku na nią Jade to wygrywa w praktycznie squashu po jednej akcji, ale B-Fab chociaż się pojawiła xD po walce jednak znowu mamy atak na Naomi! Jade ją jedzie jak chcę ulala Aldis wbija i ogłasza ich pojedynek na WM finally, zobaczymy jak walka wyjdzie, w sumie podoba mi się ta Naomi jako heel, ale raczej Jade tu wygra xD.   Świetne wideo promo od Damiana Priesta na temat Drew, który tak naprawdę sam siebie niszczył przy swoich szansach, głównie przez obsesję na temat Punka i to Priest był tym złym pomimo, że Drew sam psuł sobie momenty.   Ulala KO będzie przemawiał, pewnie o swojej kontuzji, zobaczmy co nam powie. W ringu jest już Nick Aldis, więc zobaczmy co on nam powie, w sumie zapowiedział KO xD. No tak jak myślałem powiedział o tym, że ma kontuzję chyba szyi, będzie miał kolejne badania i nie zawalczy z Randym na WM oraz, że nie wie kiedy będzie znowu zdolny powrócić na ring, podziękował i miał wychodzić, ale na ring wbija Randy Orton! Ale chyba nie ma nic do powiedzenia Kevinowi, bo po wymianie spojrzeń Kevin po prostu leci na backstage, a Randy jest w ringu z Aldisem. Nick powiedział, że wie, że chodzi o to, że Orton nie ma już walki na WM, a Ponton po prostu sprzedaję mu RKO, kurde spodziewałem się, że w takim razie mogą pójść w Nick vs Orton, ale nie spodziewałem się, że naprawdę będą chcieli to zrobić xDDDDDDDDD.   Oj tak lecimy Jacob Fatu vs Braun Strowman w Last Man Standing Matchu o walkę o tytuł United States na WM! Ciekawe czy tutaj po prostu Fatu wygra i zawalczy o ten tytuł czy oboje przegrają, w sumie w LMS to bardzo łatwo takie coś zorganizować i chyba nie bez powodu jest tutaj Last Man Standing i dostaniemy jakiś Triple Threat lub nawet Fatal 4 Way jeszcze z Solo, ale we will see, walka powinna być bardzo dobra. Ponad 15 minut bardzo dobrego pojedynku, ale szkoda, że około połowę walki nie widzieli Ci, którzy oglądają powtórkę gali czyli ja i Ci w USA, no ale jest jak jest dwie reklamy robią swoje, pojedynek bardzo dobry, jeden z lepszych Last Man Standing Matchy i Jacob wygrywa i leci na WM walczyć o tytuł United States!   Next Week: Cody Rhodes powraca na SD! Women's Tag Team Gauntlet Match o walkę o pasy WWE Women's Tag Team na WM, no zobaczymy jak to wyjdzie. Rey Fenix vs Berto uuuu szykuję się kolejny świetny pojedynek. Priest i Drew face to face, o na to czekam. Zapowiada się spoko tygodniówka.   Heyman dalej czeka na Romana na tym samym podjeździe xD. O kurde Romuald w końcu podjechał, myślałem, że ostatnie SD było jego ostatnim pojawieniem się przed WM, tak wynikało z jego kalendarza, ale dobrze, że to się nie potwierdziło, Romuś wbija na ring! No Tribal Chief powiedział trochę na temat Punka i że niektóre rzeczy by się nie wydarzyły gdyby nie Romuald, wyzywa on Punka do pojawienia się, ale wbija Seth! No i nawet Seth Rollins czeka na to jaka to będzie przysługa, kurde tak to promują jako coś wielkiego, że naprawdę mam nadzieję, że ten pompowany balonik nie pęknie i dowiezie i będzie to coś wielkiego, a nie jakaś popierdółka xD. Punk wreszcie się pojawia i może się dowiemy co to za przysługa o ile tego nie przeciągną do czasu po WM czy coś. Kurde no powiem tak, gdyby to była singlowa walka Romana z Punkiem to byłoby całkiem interesujące albo gdyby faktycznie Heyman tak bardzo pomagał Romualdowi w walkach, ale....no Paul po prostu stoi przy ringu podczas jego walk i to wszystko, nie pomaga ani nic, po prostu go wspiera swoją osobą, więc co za różnica czy Heyman będzie przy ringu dla Punka czy dla Romana? W sumie może być dla obojga nawet, nie jest to nic małego moim zdaniem, ale no nie jestem pewny czy to jest większa przysługa niż danie Punkowi main eventu WM, Roman się ogólnie trochę zaśmiał, bo nie wierzy w to, że Paul go opuści. Tylko w sumie pytanie czy to tylko na okres WM czy po WM także? W sumie ciężko będzie to zmienić, Roman był pewny, że Heyman powie nie, ale jednak nie mógł tego zrobić, jeśli to oznacza koniec sojuszu Romana i Heymana....Kurde dobra jeśli to jest na stałe, a nie tylko na WM to będzie grubo, Seth to się tam zwijał ze śmiechu, na koniec GTS dla Romualda, a Seth z uśmiechem wycofał się z ringu, Heyman jest goatem, świetny segment, moje fantasy zakładało, że przysługa to dodanie zwycięzcy tej walki do pojedynku o tytuł Undisputed, ale wiedziałem, że to marzenie ściętej głowy, więc chyba i tak wyszli z tego najlepszym możliwym scenariuszem.   Plusy: Segment początkowy Debiut Reya Fenixa Knight vs Tama DIY vs MCMG Jade i Naomi dają radę Segment KO, Ortona i Aldisa Last Man Standing Match Segment końcowy   Minusy: Segment i feud Tiffany z Charlotte   Podsumowanie: Kurde no bardzo przyjemne Raw od samego początku do końca, może poza segiem Tiff i Charlotte, ale tak to wszystko miało sens, miało ręce i nogi, było logiczne, sporo się dowiedzieliśmy, dużo rzeczy poszło do przodu, story się rozwijają cały czas, ja polecam obejrzeć, jak widać od tego tygodnia WWE w końcu chyba ogarnęło, że mamy Road to WM xD.
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1337 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Speed #65 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Taped Data emisji: 09.04.2025 Platforma: X Komentarz: Corey Graves Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • GGGGG9707
      Ciekawe jak bardzo Owens jest kontuzjowany. Bo jeśli nie jest w gipsie czy coś zawsze mogą go postawić na nogi na tyle żeby był w stanie przyjąć RKO, punk kick czyli szybki squash i Owens może iść się leczyć a po powrocie wznawiają feud.  Słabo robić squash z tej walki ale lepiej to niż porzucać feud i na szybko coś dla Ortona sklejać, aby Owens był w stanie wejść na ring i rko przyjąć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...