Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

WrestleMania 34 (Zapowiedz, Dyskusja, Spoilery)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Jak co roku mam problem. WM jest w nocy z soboty na niedziele czy z niedzieli na poniedziałek?

 

Z niedzieli na poniedziałek.

 

I nigdy nie było inaczej. To nie UFC. Tu PPV's są zawsze z niedzieli na poniedziałek :wink:

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 167
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arkao

    27

  • -Raven-

    18

  • Kcramsib

    13

  • CzaQ

    12

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Tu PPV's są zawsze z niedzieli na poniedziałek :wink:

 

Ekhm, This Tuesday in Texas ;)

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

-Raven- napisał/a:

Tu PPV's są zawsze z niedzieli na poniedziałek :wink:

 

 

Ekhm, This Tuesday in Texas ;)

 

Przecież to był jednorazowy wyskok McMahona. Wyjątek potwierdza regułę :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  934
  • Reputacja:   394
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Pojawił się plotki że rzekomo Del Rio zostanie partnerem Brauna Strowmana na WrestleManii...

Jeśli to info jest wiargodne, to szkoda gadać... Mam nadzieje że nie postawią na Del Rio...

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline

Andre The Giant Memorial Battle Royal

Nie ma Eliasa, nie ma Cassa, nie ma Goldberga. W sumie dobrze. Gówniana walka i niech jobbery się biją. Cholera gdy został w ringu Corbin, Rawley i Hardy to pierwszy raz w życiu kibicowalem Mattowi xD Wraca Wyatt i coś z tego jednak wycisneli. Mamy nowy tag team. Fajnie dwie tak barwne postaci muszą się jakos przyciągać. Spodziewałem się czegoś dużo gorszego.

 

Cruiserweight Championship Match: Cedric Alexander vs Mustafa Ali

Kurwa, Niko miał racje. Jak weszli do ringu i zaczeli skać to jakoś miałem ich w dupie :D Promo Rondy w trakcie walki było piękne. Było kilka fajnych akcji, ale chyba nawet Cena musiał się pilnować by przypadkiem gdzieś tam nie zasnąć na krzesełku. **

 

Women's WrestleMania Battle Royal Match

Mocno zasugerowali, że Carmella wygra dzisiaj pas. Reszta mnie właściwie gówno interesowała :D Zaskoczyli tą końcówką i Naomi ma kolejny Mania Moment. Mało mnie to jednak interesuje.

 

Elias byłby dużo lepszy :( Kto to śpiewał?

 

Intercontinental Championship – The Miz vs Seth Rollins vs Finn Balor

Zaczynają bardzo fajnie. Pojedynek pasujący do otwarcia i jednak Styles i Naka będą pózniej. Nie było Demona, ale to może i lepiej, bo nie spoileruje to natychmiast wyniku. Znakomity opener. Cały czas coś się działo i nie było miejsca na nudę. Każdy mógł to wygrać, ale finalnie jako zwycięzca wychodzi ten, któremu ten pas jest najmniej potrzebny. Dzieki temu skoczy pewnie poziom ringowy co jest jednak plusem. Podobala mi się strasznie akcja na narożniku, gdzie wszystko rozgrywało się na przełomie sekund. Świetne wejście w gale. ****

 

SmackDown Women's Championship – Charlotte vs Asuka

Lekki szok, że już teraz. Nie jaram się jednak tym zbytnio więc i nie będe płakał. Bardzo fajna wejściówka Charlotte. Może to nawiązanie do Huntera na 30 i w zbrojach byli przyszli mistrzowskie WWE? :D Tak! Wynik piękny. Asuka klepie jak dziecko i super. Nie będzie w żadnym main evencie WrestleManii 35. Sama walka średnia, miała kilka fajnych momentow, ale nic więcej. Liczyłem na Carmelle a jej nie ma. ***

 

Cena pobiegł na zaplecze. Robi się ciekawie.

 

United States Championship – Randy Orton vs Rusev vs Bobby Roode vs Jinder Mahal

Trzymałem kciuki za Mahala, na którego postawiłem 20 zł, a kurs był bardzo wysoki. Przy wejściówkach jeżeli chodzi o wejściówki to Jinder ich zjadł. Nawet Ruseva. Jak ja mam nie lubić Jindera? Zaczał mi kase wygrywać :D ** i 1/2

 

Ronda Rousey and Kurt Angle vs Triple H and Stephanie McMahon

Szybko. Myślałem że może być to nawet przed main eventem. Triple H udoskonalił wejściówke z zeszłorocznej WrestleManii. Wątpie by teraz drugi raz zrobili to samo z Undertakerem na motorze. Śmieszył mnie ten ArmBar Rousey. Kurwa Steph jest lepsza niż 3/4 zawodniczek UFC :D Jestem w szoku. Spodziewałem się gówienka, a wyszła z jedna z lepszych walk. Ronda pokazała się o wiele lepiej niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Wyszlo to świetnie, a cichym bohaterem tego pojedynky była Stephanie. Chcę zobaczyć Rousey vs Charlotte na SummerSlam, niech Ronda przejmie złoto. **** i 1/4 (Szok Weekendu)

 

SmackDown Tag Team Championship – The Usos vs The New Day vs Bludgeon Brothers

Znowu świetna wejściówka. Kiczowata ale właśnie takie jest New Day. Sama walka to jednak typowy przerywnik na siku i gloryfikowany squash. Było kilka fajnych akcji, ale nic więcej. Niby szkoda, ale na czymś trzeba odpocząć ** i 1/2

 

John Cena vs The Undertaker

Segment mi się podobał. Elias znalazł swoje miejsce, pokazał się, dostał wpierdol i poszedł. Undertaker finalnie się pojawił i ok. Dawno Undertaker nie miał tak dobrej wejściówki. Tutaj świała zagrały idealnie i nawet zbytnio nie chciało się spac. Taker może być starym dziadem, ale na to starcie czekało się tyle, że magia zadziałała. I finalnie dostaliśmy squash. Tutaj chyba jednak najważniejsze było to, że Deadman się pojawił, a John sobie to odkuje.

 

Daniel Bryan and Shane McMahon vs Kevin Owens and Sami Zayn

Kurwa Shane w ringu to nadal jest parodia. Te jego punche powinno się pokazywać adeptom MZW mówiąc jak nie powinno się tego robić. Pierwsza część walki była strasznie słaba, a fajnie zrobiło się dopiero, gdy Danielson wszedł do ringu. Zrobili z niego strasznego terminatora, który przyjął Heluva Kick, Pop-up Powerbomb i jeszcze odkopał, a następnie skończył walkę. Teraz wrecz koniecznie powinien otrzymać walkę o pas. *** i 1/2

 

Raw Women's Championship – Alexa Bliss vs Nia Jax

Przerwa na siku, by pójść coś zjeść. Zdecydowanie za długo. Yokozuna wygrywa.

 

WWE Championship – AJ Styles vs Shinsuke Nakamura

Dream Match. Bardzo wysoko w karcie i to musi ich zmotywować. Nakamura otrzymał fajną wejściówkę, chyba nawet lepszą niż te z WrestleKingdom. Powiem szczerze, że absolutnie dupy nie urwali. Nakamura ma nadal jedną genialną walkę w WWE. Dostali około 20 minut, ale przez pierwszą połowę zwyczajnie zamulali. Potem się to ożywiło, ale największym sukcesem jest wygrana AJ'a. Zasłużył na to, a raczej Nakamura nie zasłużył na pas. Nadal uważam, że wolałbym tutaj Dolpha Zigglera. ****

 

No heel turnu Nakamury bym się nie spodziewał. Duży plus. Może nareszcie stanie się jakiś. Nie oszukujmy się, gorzej nie będzie.

 

Sheamus and Cesaro vs Braun Strowman and Nicholas

Kolejna kiczowata, ale fajna wejściówka. Pózniej jednak mocno pojechali po bandzie. Zabawne jest to co zrobili, mocno indysowe, ale jednak kontrowersyjne. Jakiś kobiecy Nicholas wygrywa pas Raw Tag Team :D Strowman coraz bardziej fejsowy.

 

Universal Championship – Roman Reigns vs Brock Lesnar

Wielkiego heatu Roman nie zebrał. Było lepiej niż w ostatnich latach. Brock za to dostał solidną dawkę negatywnych emocji. Kurwa. Finishery które przez ostatni rok składały każdego tutaj nie istniały. Roman przyjął calą masę F5, Brock wstał po Spearze jak dziecko, krew się lała jak potok, a mimo to walka trwała dalej. Na koniec jeszcze wielki szok i Brock wychodzi z WrestleManii jako mistrz. Tą walke mi się dużo lepiej oglądało niż Styles vs Nakamura, cały czas coś się działo i to jest najważniejsze. Nie wiem co teraz. Lesnar podpisał nowy kontrakt? Wychodzi z Manii jako World Champion. Heel kończy najważniejszą gale roku? Dużo dziwnych odpowiedzi. *** i 3/4

 

Cholera. Świetnie się bawiłem. Rozumiem że gala kontrowersyjna, bo jakiś dzieciak ma więcej pasów WWE niż Vader, Luger i Jerry Lawler razem wzięci, bo Taker zniszczył Cene w kilka sekund, bo Brock zakończył gale, ale dla mnie ona była świetna. Wielki plus dla Rondy, heel turn Nakamury, koniec durnego streaku Asuki, wiele szokujacych wyników. Dawno nie było tak dobrej WrestleManii.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  89
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.10.2013
  • Status:  Offline

No ta, zajebisty main event, zwłaszcza kiedy fani krzyczą "CM Punk" i "This is awful" :lol: To samo Nakamura vs Styles, gdzie ten dream match? 20 minut i żadnej dramaturgii, nawet widownia się nie pofatygowała żeby wstać. Ronda i **** 1/4*? Chaos, chaos i jeszcze raz chaos, nie wierzę w to co czytam, przecież tam prawie wrestlingu nie było.

 

Sorry że personalnie odnoszę się do Twojej opinii, ale czuję się jakbyśmy oglądali dwie różne gale. Były fajne momenty, niektóre walki trzymały solidny, wysoki poziom, ale ostatnie 4 walki były zwyczajnie nudne, a dream match to dla mnie może ***, nie więcej, poziom na SmackDown a nie na WrestleManię, ostatnio na Raw Balor z Rollinsem wykręcili nawet lepszy pojedynek.

Edytowane przez Tester

  • Posty:  2 305
  • Reputacja:   50
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Pre show ku pamięci Giganta and the winner is wersja złamana. Cóż nie było żadnego niespodziewanego uczestnika. Choć pojawił się przydupas Marii. Wygrał teoretycznie najmocniejszy. Choć nie wiem czy nie lepszym pomysłem było uhonorowanie Kane. Tak czy inaczej Wyatt niezmieniony. Oby się w przyszłości znów z Mattem nie poróżnili, bo to nie będzie dobra telewizja. Skądś to wiemy.

 

 

WREEEESTLEEEEMENIA TIMEEEEE BIIIIICZ.

 

 

1. Kurtka nie demon vs największy regres ostatnich lat vs chłopak z reality show.

 

 

Szczerze? Zaskakująco słabe widowisko jak na nich. Gdzieś trzeba było szukać show stelera. W tym przypadku wynudziłem się. Seth jednak z pasem. Więc prawdopodobnie powrót na szczyt nie dla niego. W sumie dziwne trochę, że runy Mizanina oddzielają panowania wszystkich (już ex?) tarczowników. Miejmy nadzieję , że ten będzie ciekawszy. Seth ma sporo do udowodnienia.

 

2. Suka o kategorii A vs kobieta o bliskiemu mojemu sercu ring nam'ie ,,Szartlota''

Ominąłem, choć etrance mistrzyni całkiem, całkiem.

OOo przegapiłem tapanie Aśki.Chyba głupota,ale who cares. O i Jasiu se popierdala.

 

3. O pas, który znaczy mniej niż...ciężko znaleźć coś mniej wartościowego.

Farciarz posiadający glorious vs farciarz posiadający rko vs posiadacz prestiżowego klucza do bułgarskich wrót miasta vs hinduski miłośnik roka.

 

Wybuczali Randala! Nareszcie. Ktoś wie kiedy mu się kontrakt kończy? :roll: English znalazł swoje powołanie a ja przeoczyłem pojednanie popierdółki z Mahalem. Mniejsza oto , Mahal wygrywa pinuje Ruska...jakie to było siermiężne. Żenujący poziom wm póki co.

 

 

4. Największy nos w mieście i jego żona. Nota bene wciąż najbardziej wkurwiająca postać w wwe. vs baba znana z tego, że jest znana i ma strasznie irytujący głos & brat lubianego i cenionego Erica Angle.

Nisko w karcie. Prawidłowo.

 

O zgrozo w tym wszystkim to póki co najlepsza walka. Sporo emocji, w kilku momentach byłem pewien, że to koniec. Mile jestem zaskoczony.

 

5. O pasy tt- lol. Miał być tlc a dostali 5 min. Mega rozczarowanie.

 

6. XDDDD . Dobra , poraz pierwszy spodobał mi się występ Eliasa. :twisted: Niezły trolling.

 

Undi w miarę dobrej formie , ale nie kupuję jego powrotu. To miał być Chuck Palombo.

 

O dziwo , spodziewałem się squashu. Akurat to według mnie dobrze rozegrali. Oby wyciągnęli coś z tego jutro. Muszą , nie?

 

Btw-czy ta sama piosenka Kida nie była theme'm wm 25?

 

7. Shane Schane i Gargano dla pazernych vs ex Gargano i ex ex byłego Gargano

Znów dość średnio. Motyw , którego każdy raczej się spodziewał. Sami i Owens na raw? Pewnie tak. :roll:

 

8. Ziiiiieew

I weś tu wyślij taką Nia na konferencję. Medialna twarzyczka.

 

 

 

9. Kumpel kurczaka vs Styles o wwe title

 

Jak na nich to rozczarowanko. Wypisz, wymaluj Ciampa -Gargano. Jak już Naka słodził Aj'owi ,oczekiwałem turnu. Może to Japońcowi pomoże?

 

10. No i Braun i Lashley nowymi ...nie to się nie odbyło. Delete !Delete !Delete !

Przez to festyniarstwo poszedłem spać , lecz przez sen słyszałem , że najbardziej leniwa bestia a zarazem niedawna bicz syna ojca Goldberga wygrała. Szoków trochę było ale wm do zapomnienia.

Edytowane przez Caribbean Cool

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline

Andre The Giant Memorial Battle Royal – battle royal jak to battle royal. Szkoda, że nie pokazali każdej eliminacji, no ale było ich tu za dużo do tego. Cena wśród fanów, wojna na chanty „10” i „Delete” to jak dla mnie highlighty walki. No i oczywiście powrót Wyatta. Czyżbyśmy poznali team, który skroi z pasów Brauna i TBDa? Bardzo możliwe. Oby tylko Bray nie zdradził za tydzień – dwa i nie wrócili do feudu... Ocena: ** i 3/4*

 

Mustafa Ali vs. Cedric Alexander – Nowe 205 może i wygląda lepiej, ale na PPV chyba znowu bookuje je Vince... walka dosyć wolna i przeciętna. Jeśli już nie chcieli im dać zbyt polatać, to mogli chociaż bardziej zbudować atmosferę bratobójczej walki... a może chcieli, tylko aktorzy za słabi? Btw. Cena [a. k. a. The Vaclavs Brother] szybko wypił to piwo jak na kogoś, kto za chwilę walczy :D Ocena: ***

 

Women's Battle Royal – Podobała mi się ta końcówka. Bayley przyterminatorzyła, a poza tym wyeliminowała Sashę, jej wygrana nie potrzebna. Liczyłem na Becky, która wypadła w bezpłciowy sposób... zresztą parę eliminacji było niepokazanych...no cóż... z pań z NXT zaznaczam dwie: Peyton wróciła <3 i ta wysoka Hinduska zadebiutowała. Wiemy czemu trenował ją Khali – podobne gabaryty, a i, póki co, umiejętności... nie no, Ona stoi z tym trochę lepiej... Ocena: ** i 1/2*

 

Seth Rollins vs. Finn Balor vs. The Miz – miał być demon, a wyszła pseudoparada pseudoLGBT... what? Sama walka jak najbardziej w porządku – cała trójka się pokazała. Zakończenie przez dwa Cur Stompy? Jak najbardziej! Seth jako mistrz? Typowałem Balora, ale ten wynik także cieszy :) Ocena: *** i 3/4*

 

Asuka vs. Charlotte – za nisko w karcie... za nisko... tu powinno być Jax vs. Alexa, które #Nikogo... dobra, lecimy z tą walką... fajnie, fajnie.... że co kurwa? No, nie powiem, że nie dojebali shokera, bo dojebali... Przyznać się szczerze attitudeowicze – czy ktokolwiek brał pod uwagę, że Flairówna zachowa pas? Chyba nikt... Ocena: *** i 1/4*

 

Bobby Roode vs. Rusev vs. Jinder Mahal vs. Randy Orton – piękne przerwanie wejściówki Roode'a <3 A po wejściówkach rozpoczęła się walka, w którą jakoś nie potrafiłem się wkręcić. Do tego najgorszy mistrz i jeden z najgorszych heelów ever zdobywa pas... Ocena: ** i 3/4*

 

HHH&Steph vs. Kurt&Ronda – to już? No kurwa, czy ja nie oglądam czasem WrestleManii, gdzie jakiś fan dla jaj pozmieniał kolejność walk? Lol. Wejściówka szefostwa super, aczkolwiek Hunter miał już lepsze. Szkoda tylko, że tak krótko pokazali dziewczyny z motorów... :( Ring gear Rondy mocno Piperowy, szczerze mówiąc spodziewałem się typowego MMA + oczywiście do wejściówki kurtki, ale może być. Rousey nie wypadła w ringu tak źle – w sumie to dziewczyna z MMA, a nie jakaś gwiazdeczka filmowa, więc należała czegoś oczekiwać. Moje oczekiwania spełniła. Szkoda, że nie zrobiła tego walka. O ile jeszcze początek, gdzie pokazali, że Ronda nie umie taktyka w tych wrestlingach, o tyle chaosu było tu za dużo. Nwm kto ogólnie kiedy był tym „legalnym” i to mi wadzi, bo nie wiem czy nie byli to panowie... chyba byli... Ocena: *** i 1/2*

 

New Day vs. BB vs. Usos – pancakes :D Tu przyznam się zacząłem się nudzić... trochę rozwałki, ale ogólnie to walka do pre-showu... What's next? AoP? Ocena: **

 

John Cena vs. The Undertaker – NO! NO! NO! NO! Po cholerę zeszmacili Eliasa? Po cholerę wysłali to ringu „Deadmana”? Tam miał być Bad Ass/Big Evil/Mark Callaway... samo starcie... squash. To chyba był warunek Marka – wrócę na Wmkę, ale na 5 minut. Chuj z tym, że dajecie mi Cenę.... Ocena: * – to nie miało prawa się odbyć.

 

KOSZ vs. Shane & DANIEL BRYAN – Zeszmacili Daniela. Koniec i kropka. Co mu po hot tagu, co mu po rozwaleniu rywali, skoro leżał 15 minut po popchnięciu na barykadę? Tak, to może leżeć, z całym szacunkiem, Curt Hawkins. Szkoda, bo jak dla mnie mocno zabiłoby to ten powrót. Czemu zabiłoBY, a no temu, że fani uratowali sytuację reakcją na Danielsona. Dalej jest to plama na tej walce, ale już bardziej znośna. Ocena: ****

 

Czy 78 133 fanów na arenie to liczba z Ceną czy bez? :D

 

Nia Jax vs. Alexa Bliss – minutowy highlight dałoby się z tego zrobić – więcej nie oczekiwałem. Nia skroiła prawdziwą mistrzynię z pasa... title reign może i słaby, ale po faceowej Jaxownie spodziewajmy się gorszego. No, chyba że święto faceów wygrywa face, a dzisiaj na RAW pas wróci do Alexy, tudzież przejmie Go Sasha ew. Bayley i to tej rywalizacji zostanie przerzucony. Ocena: ** i 1/4*

 

Shinsuke Nakamura vs. AJ Styles – ogólnie to gitara elektryczna >>> skrzypce, ale tu nope. Skrzypce > gitara. Aczkolwiek doceniam, że nie powtarzają motywu tylko ciągle szukają innego rozwiązania – tamten instrument powoli się przejadał. Walka oczywiście 4 poziomy niżej niż w NJPW, ale i tak było w porządku. Ocena: *** i 3/4* Turn kitajca piękny. W sumie to dla niego dobrze – w ringu to nie to, co w Japonii, więc niech nadrabia byciem heelem.

 

Cesaro & Sheamus vs. Braun Strowman & TBD – wejściówka The Bar była... dziwna... potem wchodzi tag team partner... prawie zawału dostałem, kiedy wśród publiki zobaczyłem No Way Jose. Jednak okazało się, że to Nicolas :D Kurde, fajnie to wymyślili, tylko... co z tymi pasami dalej? Teraz ktoś musi pobić dzieciaki, a przecież mamy PG, nie? No, chyba że ojciec przyheeluje i zabroni mu walczyć :D Ocena: ** i 1/2*

 

Roman Reigns vs. Brock Lesnar – przewijam, szukam gdzie doszło do rozlania ketchupu... kurde, nie widzę... czyżby to była serio krew? Tylko, że to niezbyt wyglądało jak krew... Brock broni pasa – nosz kurwa, RAW zaś jest bez mistrz do SummerSlam. #FuckYouLesnar Ocena: *** i 3/4*

 

 

Średnia gali – 2,86

 

 

 

TOP 3 gali:

1. KOSZ vs. Danielson&Shane (4*)

2. IC Title Match (3,75*)

3. Universal Title Match (3,75*)

 

SHAME 3 gali:

1. Cena vs. Taker (1*)

2. SmackDown Tag Title Match (2*)

3. RAW Women's Title Match (2,25*)

 

 

 

Ranking gal:

1.NXT Takeover: New Orlean – 3,90*

2.NXT Takeover: Philadelphia – 3,45*

3.WWE WrestleMania – 2,86*

4.WWE SmackDown Fastlane – 2,86*

5.WWE Royal Rumble 2018 – 2,77*

6.WWE RAW Elimination Chamber – 2,54*

Edytowane przez TheVillain

  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline

Andre The Giant Memorial Battle Royal – Znowu walka mężczyzn ważniejsza niż kobiet. Kiedy ten cyrk się skończy? Wygrał ten co musiał wygrać. Powrót Wyatta mniej spektakularny niż wychodziłoby z plotek, no ale nie narzekam. Jeśli mają być tag teamem, to mogli go zrobić bardziej broken.

 

Mustafa Ali vs. Cedric Alexander – Jeśli całą walkę pociągnęliby tak jak zaczęli, to byłoby całkiem nieźle. A tak dostaliśmy typową tygodniówkową walkę tylko że małym rozmiarze. Przynajmniej mistrz ten co powinien być.

 

Women's Battle Royal – Fajny motyw z rywalizacją NXT vs główny roster. Fajnie też że to Bayley przyheelowała na koniec. Wyszło jej to tak jak miało wyjść komuś tak dziecinnemu, czyli pokracznie. Zwycięstwo Naomi jest tu najmniej ważne więc przyjąłem je beznamiętnie.

 

Seth Rollins vs. Finn Balor vs. The Miz – Dobry wybór na opener. Panowie dali walkę dokładnie taką jak się spodziewałem. Przyzwoite tempo, bez głupiego leżenia, no i zwycięzca akceptowalny. Wolałem żeby najlepszy IC mistrz od wielu lat dalej pociągnął swój reign, ale jak już ktoś miał wygrać inny, to Rollins, a nie ten bezpłciowiec w skórze.

 

Asuka vs. Charlotte – W końcu walka kobiet której nie musiałem przewijać (pierwsza od wielu miesięcy). Bardzo fajny powrót do najlepszych czasów dla pań (NXT). Dobry pokaz wrestlingu z szokującym, ale bardzo pozytywnym zakończeniem. Całego roku besztania kolejnych rywalek Asuki bym nie zniósł.

 

Bobby Roode vs. Rusev vs. Jinder Mahal vs. Randy Orton – Mega rozczarowanie. Nie wynikiem, ale poziomem walki i emocji. Publika zawiodła nawet z Rusev Day. Nie jestem hejterem Mahala (uważam jego poprzedni title reign za niezły), ale czeka nas teraz kolejna rywalizacja 1 on 1 z Ortonem :roll:

 

HHH&Steph vs. Kurt&Ronda – Kolejne pozytywne zaskoczenie tego weekendu. Ronda już na starcie umie więcej niż jej koleżanka Baszler. Nawet mimika nie była aż tak sztuczna jak w segmentach (no może poza wejściówką). Bez przestojów, z momentami man vs women i z świetną robotą od szefowej. Sprzedała tą walkę kapitalnie, a końcowe błaganie to będzie kolejny wrestlemania moment.

 

New Day vs. BB vs. Usos – Słabizna. BB zaorali dywizję tag team smackdown. Nie mają już tam wiarygodnych rywali. We wtorek czas na AoP.

 

John Cena vs. The Undertaker – Niestety się pojawił. Po raz kolejny zrobili kupę na już drugie zakończenie kariery Undertakera. Pierwsze powinno być na koniec Streaku, a drugie sam zasugerował rok temu. Po takim gwałcie nie jestem jednak pewny kto tu powinien kończyć. Czas na kolejną przerwę BezCennego. Tym razem Taker nie dał oznak końca kariery, więc za rok będzie ten dream match ze Stingiem. Albo niech Strowman zabije nieżywego.

 

KOSZ vs. Shane & DANIEL BRYAN – Wynik mnie nie cieszy, ale nie mógł być inny. Rzeczywiście publika uratowała powrót Daniela. I na tym poprzestanę.

 

Nie dało się mnie bardziej zniechęcić do filmu o Paige niż pokazując zajawkę 55 razy w trzy dni. I pomyśleć, że przez to nie mieliśmy chociażby żadnego segmentu legend na backu.

 

Nia Jax vs. Alexa Bliss – Kolejny nieunikniony wynik. Niestety. Teraz tylko czekać kto ubije kabana? A już wiem. Asuka przegrała, więc wraca na RAW po kolejny (oby tym razem krótszy) streak. Aczkolwiek u Jax było widać chyba największe emocje wśród pań po zdobyciu tytułu. I w sumie dla mnie najprawdziwsze.

 

Shinsuke Nakamura vs. AJ Styles – No i tak jak się spodziewałem. Mój hype na Nakamurę skończył się już w pierwszych walkach po tej z Zaynem, bo wtedy czar szybko prysł. Żaden z niego wirtuoz ringu, a i entertainer marny. Zobaczymy jakim będzie heelem, ale bez managera nic dobrego z tego nie będzie. Chyba, że będzie wchodził, rozbijał rywala i wychodził. Walka przeciętna, ale mnie nie rozczarowała, bo nic więcej się nie spodziewałem.

 

Cesaro & Sheamus vs. Braun Strowman & TBD – Heelowy tag team z face'ową wejściówką. Coś tu nie pykło. Nie jestem fanem tego jak rozwiązali problem z rywalem Brauna, no ale zobaczymy jak to teraz rozwiążą. Przez takiego tag team partnera prędzej czy później (a raczej prędzej), ktoś będzie musiał przypiąć Strowmana.

 

Roman Reigns vs. Brock Lesnar – Przyznam szczerze, że przewijałem. Sekwencja Suplex, Suplex, Suplex, Suplex, Super Man Punch, Super Man Punch, Super Man Punch, F5, F5, F5, Spear, Spear, Spear już nie jest dla mnie. Nawet nie cieszy mnie takie zgnojenie Romana (choć go nie lubię), bo to też było tylko raz naprawdę dobre. No dwa (Ich pierwsza walka na WM i Zgnojenie Ceny przez Lesnara).

 

Pomimo paru "niedociągnięć", WM wypadła bardzo przyzwoicie.


  • Posty:  934
  • Reputacja:   394
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Co tu się od jebało to ja nie wiem, ale muszę przyznać że była to o wiele lepsza WrestleMania od 32 a nawet 33, bo coś się działo...

Ale jeśli mam być szczery pod względem momentów i shoockerów, najlepiej zostało rozpisane Smackdown, co jak co ale kto by się spodziewał że taka Charlotte przerwie streak Asuki?

Bynajmniej u niebieskich coś się dzieje, do tego Nakamura przechodzi Heel Turn? Kto by się spodziewał? Styles mocarnie rozpisywany jest jako Face, publika je mu z ręki więc teraz nie zaryzykują jego Turnem...

Zapaliła się zielone światełko, żeby Nakamura dostał Mangera i coś mi się wydaje że tak właśnie się stanie, ale kto? Przekonamy się później.

 

Smackdown>RAW pod względem momentów na tej WrestleManii, no może walka o US Championship ssała pałę do potęgi, jedyny interesujący moment to, to jak zaczęli się wymieniać finisher'ami, ale końcówka już nie była taka fajna, na chuj Mahalowi pas? I tak ma już mocną pozycję w Mid-Cardzie, a tak to tylko będzie ssał pałę z tym pasem, zaś obniżona poprzeczka...

 

Rusev Day rozjebał tą WrestleManie, bo wydaje mi się że zebrał największy pop na całej Arenie, ale co z tego jak i tak robi za ciecia który się podkłada za każdym razem.

 

Jeśli chodzi o RAW, to nie wydarzyło się nic szczególnego, może końcówka walki wieczoru jest wielką tajemnicą, ale tak to reszta fatalnie rozpisana...

 

Jedyne co mnie cieszyło to Rollins z pasem IC, tak jak myślałem rzucą mu mistrzostwo na barki i pewnie teraz programik z Balorem, który może przejść Turn na dzisiejszym RAW...

Coś mi się wydaję, że nie chcą przywracać Demona, bo to jedna ze zalet Face'owego Finn'a.

 

Ronda jak na debiut w ringu WWE...

No muszę przyznać, że jak będzie tak walczyć to możemy dostać interesujące walki bo tutaj widać brawl wkurwienie, a nie głaskanie się po główce, czekam na jej walki w jakieś stypulacji typu TLC czy tam Ladder Match, bo może na prawdę dominować...

Wiadomo Stefka walczyć nie potrafi, no i ogólnie " My Moment " jak to ona zawsze wspomina co RAW, ale całe szczęście dali radę i nie było tragedii...

 

Będę szczery to co się od jebało Cena/Taker...

Zostawię bez komentarza...

Albo Jasiek ma jakąś kosę ostatnio z Vince'em i spółką albo ja nie wiem, przecież to był totalny squash, albo Undertaker jakiś warunek postawił że mają mu podłożyć Jaśka w kilku minutowej walce za Romana w zeszłym roku i ogółem ta cała akcja była śmieszna...

Ja tu już myślę płaszcz leży na ringu, kapelusz itd. a tu Undertaker sobie wchodzi jako Deadman a nie jako American Badass, nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać, bo stało się to tak bez sensowne że masakra, w ogóle mogli nie organizować tej walki i wszystkich z trollować, to jest naplucie w mordę stałym fanom WWE a zarazem fanom Ceny i Undertakera.

Ogólnie Andrzej wygląda lepiej niż w zeszłym roku, Cena to nawet AA nie zdążył wykonać, a po pierwszym Big Boocie odleciał jakby dostał pałą przez łeb.

 

Za tą walkę Ssij ogórka Vince! Tak się nie traktuje legend które dały ci największe zyski w WWE :D Idź tam Brocka pucować!

 

No i końcówka gali i ogółem cała walka Brocka z Romanem...

No nie wiem co napisać, z jednej strony Romek jest skreślony musiałby wycelować z rakietnicy w Lesnara żeby go pokonać, miałem dziwne przeczucia co do tej walki i się nie myliłem...

Pisałem że porażka Lesnara nie wchodzi w grę, myślałem że na prawdę Reigns może przejść Heel Turn, jednakże się myliłem i Brock po prostu czysto pokonał Romana...

I ogólnie ile tej krwi aż dziwne jak na standardy WWE, chcą na prawdę zrobić z Brocka maszynę do zabijania którą nikt nie pokona, gościu albo zostanie do SummerSlam, albo po prostu zostawi pas i odejdzie...

Dziwie się że Vincent na to pozwolił, obić mordę swojemu największemu pupilowi, coś musi być na rzeczy, no chyba nie wierzyć w to że Romek na prawdę skroi Lesnara z pasa, po takim ciężkim wpierdolu...

A więc kto następny? Właśnie, kto!? No na chwilę obecną nikt nie jest tak mocarnie wypromowany jak Brock, Romek poległ od wielu miesięcy był mocarnie promowany, jednak to nie wystarczyło...

Czyżby na prawdę, czarno-skóry człowiek miałby odebrać mistrzostwo Lesnar'owi? Wygląda na to że to może być Lashely i wydaje się że to on właśnie dzisiejszej nocy zaatakuje Lesnara...

Co do Romana wydaje mi się że się nie pojawi, bo WWE wie jaka może być reakcja na niego na RAW po WrestleManii, choć może w tym roku fani daliby mu taryfę ulgową...

 

Niech będe naiwny ale nie zdziwię się jeśli Lashley na prawdę zaatakuje Brocka dziś na RAW.

 

Jak to mówią średnia WrestleMania, dobre RAW więc czekam na RAW bardziej niż na tą WrestleManie :D

 

A jeśli ogółem chodzi o poziom gal, to się jakoś już przyzwyczaiłem...

Jeśli chce obejrzeć dobry Wrestling i dobrze rozpisaną galę, to odpalam NXT Takeover i tam mam wszystko na tacy, świetne walki, świetne Historię i ogólnie starsi fani też przerzucają się na ten produkt bo ogólnie coś się tam dzieje. Więc jeśli komuś się ta WrestleMania nie podobała to niech się nie dziwi, bo poziom głównego rosteru jest fatalny od dłuższego czasu, a nawet i lat :) Więc jeśli ktoś chce dobrą dawkę Wrestlingu to niech se odpali Takeover i tyle, ważne że chociaż coś jest warte uwagi.

Edytowane przez Grins

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline

Więc podsumujmy. WWE w trakcie jednej nocy:

-zabiło streak Asuki, który mógł im zarobić trochę hajsu i zrobili to oczywiście przeciwko córce Flaira, która idzie w ślady ojca, ale to co on osiągnął przez kilkadziesiąt lat ciężkiej pracy, ona osiągnie w kilka lat, w 2 lata już ma 6 tytułów mistrzowskich + pobicie największego kobiecego streaku na Wrestlemanii. I jeszcze wciskają nam, że to było zwycięstwo underdoga;

-pogrzebało dywizję tag team na RAW i dali pas dzieciakowi;

-odwołało w 2 minuty całą szopkę, którą Taker odstawił rok temu żegnając się, zostawiając swój strój na ringu;

-zepsuło walkę AJ vs Nakamura, która poziomem pasowała do midcardu tygodniówki, a nie co-main eventu Wrestlemanii;

-dało Reignsowi odkopać po pięciu F5, gdzie Taker w swojej streakowej formie (która przetrwała wielkie katusze i wygrywała kolejne walki) padł po trzecim F5;

-ustawiło tak randomowo walki, że kilka głównych punktów gali ostatecznie było w karcie niżej niż midcardowe przerywniki. Rozumiem, że trzeba przed main eventem wrzucić taki cool down, żeby opanować emocje po innej ważnej walce, ale bez przesady.

 

Czy na sali jest Vince Russo?

Edytowane przez PiTeRo

48798430952f294e69c1e4.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline

Jak zepsuło walkę Styles vs Nakamura? Dostali 20 minut a że chuja pokazali to ich wina

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline

Jak zepsuło walkę Styles vs Nakamura? Dostali 20 minut a że chuja pokazali to ich wina

 

Co innego, że nie było żadnej konkretnej historii poza tym, że jeden drugiego postraszył na tygodniówce i każdy w koło wmawiał, że ich walka to będzie klasyk. A wiadomo, że dobry feud potrafi zasłonić słaby poziom ringowy walki.

48798430952f294e69c1e4.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline

Tylko cholera tutaj problemem było już wrzucanie Nakamury do tak ważnej walki. Spokojnie. Akurat tego Russo by nie zrobił :D

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

-ATGMBR- Taki star power, że nawet jednej wejściówki nie dali! Fajny moment z chantami TEN-DELETE. Całość nudna, normalka, ale końcówka... Wyatt wrócił i pomógł Mattowi Hardy'emu wygrać. Propsuję. Przydałaby się większa zmiana wizerunku Braya, ale sam fakt, że robią z nich team, mi się podoba.

 

-Alexander vs Ali- Mustafa to dziś Sub-Zero. Poza tym... No, parę fajnych fikołków i tyle. Zawiodłem się trochę. Cedric zbeształ rywala. A jeszcze bardziej ich obu zbeształo Dablju, które puściło promo Rondy w trakcie... Jak ich mają gdzieś, to jak się mam interesować?

 

-Women's BR- Fajnie, że wejściówkę dostały tylko trzy. Ale był też babki z NXT. Dakociak, Peyton, Taynara, Bianca, Kairi, ta Khaliowa. Poziom marny, ale chociaż zaskoczyli. Naomi wygrała, jak wszyscy myśleli tylko o Sashy i Bayley. I tak to nic nie znaczy, niech ma :P

 

-Rolins vs Miz vs Balor- Finn Gaylor :twisted: Czekasz na Demona, w końcu wychodzi po mistrzu, a tam LGBT Club. No nic. Tyle dobrego, że nie poszło za tym zwycięstwo. Fajna walka, świetny wybór na opener. Miza trochę mało, może to i lepiej? No i Seth łapie Grand Slama.

 

-Charlotte vs Asuka- Flairówna ma wejście w stylu tego, przy którym asystowała parę lat temu - ciekawe, kim byli kolesie przy niej i czy też niedługo będą na WM. A potem... Wow. Przypomniała mi się WM30. Wiadomo, dupnięcie o wiele mniejsze, ale schemat podobny. Walka mocno taka se, nie dorosła do oczekiwań, no i nagle finisz, którego nikt się nie spodziewał. Terminatorka KLEPIE po PIERWSZYM subie/finisherze. Który geniusz wymyślił, że to dobry pomysł? Po co było to wszystko?

 

-Roode vs Orton vs Mahal vs Rusev- Sporo osób, powinien być chaos, a w sumie niewiele pamiętam. Nic specjalnego. Reakcja na Ruseva coś słaba. Mahal uwalający go to pewnie miał być mega heelowy moment, ale po ludziach trochę spłynął.

 

-Angle/Rousey vs HHH/Steph- Wejście COO - trochę powtórka, ale pojazdów więcej. Nadspodziewanie dobrze się bawiłem. Ni cholery nie był to majstersztyk ringowy, ale rozrywki dostarczyli póki co najwięcej. Może trochę przeginali z Rondą vs HHH, ale to tyle z czepialstwa. Nowa jeszcze musi potrenować, ale będą z niej mieli uciechę. Kurt w miarę dawał radę, to wystarczyło. Naprawdę przyjemne widowisko!

 

-Bludgeon Brothers vs New Day vs Usos- Karły robiące Worma - mega durna wejściówka czarnych, ale się pośmiałem. Bym zapomniał - MEGA PROPSY dla Woodsa za odegranie motywu Smokozorda z Power Rangers :D Główna karta, ale i tak na odpieprz. Nieźle, jednak trochę mało czasu dostali. Big E był klepany przez wszystkich i nic nie zdziałał, wow. Nawet tłuczki nie poszły w ruch, jak dobrze pamiętam! Harper i Rowan mistrzami, dobranoc. W dodatku drugi raz dzisiaj mistrz traci tytuł, nie będąc tym pokonanym.

 

Elias - zacny troll. Cyrkowali z tym Jasiem, nawet siedział z publiką, w końcu wystrzelił na walkę, a tam suprajz. Śmieszne to było. Jednak zakończenie musiało być takie...

-Undertaker vs Cena- ...i tu też zaskoczyli. Niecałe 3 minuty i Jaś, który fikał od miesiąca, dostał lekcję pokory. Taker to już dziadek i dobrze, że to skrócili do minimum. No i teraz już musi zakończyć karierę. Nie ma sensu go męczyć. Wygrał, nie ciągnijmy tego dalej.

 

-Bryan/Shane vs KOSZ- Reakcja na Daniela - wiadomo. Wejście rywali - zacne. Niestety, przez większość czasu to była masakra, bo pojechali z motywem "dajcie nosze, jest martwy". Shane męczący się 1 vs 2 to był pierwszy moment, w którym myślałem, że mogę usnąć. Przegięli. Oczywiście Bryan wrócił i też walka wróciła do normy. Fajnie widzieć, jak znów leje rywali, choć było to jeszcze lekko asekuracyjne, szczególnie przy kopach w narożniku. Gwiazda wróciła. A WWE pewnie by chciało, by Romek miał jego reakcję.

 

-Jax vs Bliss- Idealny kandydat na squasha, a ciągnęli to... Pewnie nie było takie długie, ale męczyłem się okrutnie. Nic godnego zapamiętania. Wysokie miejsce w karcie też dziwne, bo to był jedyny kandydat z głównej karty, który można by było wywalić do kickoffa. Jak to przerwa na siku, to mogli je dać jeszcze później. Nia mistrzynią, meh.

 

-Styles vs Nakamura- Czuję ból dupy. To nie Japonia, nie Tokyo Dome, Dablju skopało, nie? Dla mnie nawet ich walka w NJPW nie była jakaś rewelacyjna. A tutaj to w ogóle. W porządku, ale przy takim hajpie to było o wiele za mało. Nie poszaleli. Co cieszy? Styles wygrał. Shinskay miał naprawdę zarąbistą wejściówkę z grajkami, w tym gitarzystką Coopera. Pewnie obejrzę ją jeszcze raz. No i po walce... Heel turn Japońca. Nie spodziewałem się. I przez moment poczułem, że może w tej roli gość wypali. Jestem ciekawy SD, więc jakiś sukces osiągnęli.

 

-Strowman/Nicholas vs Shesaro- No to dowalili. Ludzie czekają, bo jak to jest tak późno, to musi być wielka gwiazda! A Braun idzie do publiki i bierze jakiegoś dzieciaka - swoją drogą, nie kompletnego randoma, bo to syn Johna Cone'a, jednego z sędziów. Ale na chłodno, po przespaniu się... Kij, fajny motyw. Pośmiałem się, młody niemal lejący w gacie ze strachu przy ringu to mocny widok. Jest to coś, co zapamiętam - Strowman trzyma pas na luzie, mały ledwo. To co, wakat/porażka na RAW?

 

-Lesnar vs Reigns- Ile shockerów dowalili na tej gali? Ale zanim do finiszu: to było straszne. F5, zabójcza broń kładąca każdego, a Romuś na luzie wstaje po kilku z rzędu. Ostra przesada. Wyszedł na terminatora... choć przegrał. Masa suplexów, kilka F5, sporo krwi (z niego się tak lało, że masakra)... I chociaż tyle, że poległ. Przy takim bookingu, choć i tak wstał po o wiele za dużych działach, nie miał prawa tego wygrać. Dziwi mnie, że Brock obronił. Boję się, że ta "saga" nie dobiegła końca i za rok znów spróbują... Romek to pogrzebany projekt. Jak na RAW nie wystrzelą z turnem, to nie wiem, co tu jeszcze można wycisnąć.

 

Ogólnie... Czepiam się paru walk, shokery trochę się wydają być tylko po to, by szokować... ale bawiłem się nieźle. Spoko WMka.

Edytowane przez aRo

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

×
×
  • Dodaj nową pozycję...