Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC Mexico: Pettis vs Moreno


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

220px-UFC_Mexico_Pettis_Moreno.jpg

 

Data: 5 sierpnia 2017

Miejsce: Arena Ciudad de México, Mexico City, Meksyk

Transmisja: Fox Sports / FightPass / ESC

 

Walka wieczoru

125 lbs: Sergio Pettis (15-2) vs. Brandon Moreno (14-3)

 

Karta Główna (04:00)

115 lbs: Alexa Grasso (9-1) vs. Randa Markos (7-4)

170 lbs: Alan Jouban (15-5) vs. Niko Price (10-0)

145 lbs: Martin Bravo (11-0) vs. Humberto Bandenay (13-4)

185 lbs: Sam Alvey (30-9, 1NC) vs. Rashad Evans (19-6-1)

135 lbs: Alejandro Perez (17-6-1) vs. Andre Soukhamthath (11-4)

 

Karta Wstępna (02:00)

185 lbs: Brad Scott (11-4) vs. Jack Hermansson (15-3)

125 lbs: Dustin Ortiz (16-7) vs. Hector Sandoval (14-3)

135 lbs: Henry Briones (16-6-1) vs. Rani Yahya (23-9)

135 lbs: José Alberto Quiñonez (6-2) vs. Diego Rivas (7-0)

 

Preeliminacje Fight Pass (01:00)

125 lbs: Joseph Morales (8-0) vs. Roberto Sanchez (7-0)

155 lbs: Alvaro Herrera (9-4) vs. Jordan Rinaldi (12-5)

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • N!KO

    3

  • -Raven-

    2

  • MikeAwesomexPWG

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Karta słaba w chuj. Obejrzę main event i jeśli bardzo się będę nudził, to babki. Chyba nawet ostatnie podrygi Evansa oleję zimnym moczem.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Karta słaba w chuj. Obejrzę main event i jeśli bardzo się będę nudził, to babki. Chyba nawet ostatnie podrygi Evansa oleję zimnym moczem.

 

Ta karta to masakra. Więcej niż połowy gości nie znam. A tu typować na MMARocks wypada i będzie chybił trafił, albo patrzenie na rekord :P

 

http://www.mmarocks.pl/wp-content/uploads/2017/08/fefff.jpg

 

Poprzedniej gali może nie wygrałem, ale w pierwszej lidzę byłem najlepszy. Aż screena wklejał, bo to nie potrwa zbyt długo :wink: Ta karta pewnie mnie skutecznie strąci

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sam Alvey (31-9, 1NC) vs. Rashad Evans (19-7-1) - Holy shit, ale to było nudne. Evans, idź już na emeryturę, bo tylko Cię stać na przytulanie. A jak się Alvey nie dawal obalać, to tak stali przy siatce. Sam miewał ofensywne przebłyski, ale też bez szaleństw. Taki brak szaleństw jednak wystarczył. Split? Jak dla mnie to jednogłośnie sędziowie powinni iść do domu.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się, przed walką Evansa z Alveyem byłem podekscytowany takim nazwiskiem, na takiej marnie wyglądającej karcie, jednak w trakcie jej, powtarzałem sobie, że to tylko nazwisko, a nazwiska w oktagonie nie walczą, walczą zawodnicy noszące te nazwiska, zawodnicy = ludzie mający wzloty i upadki w karierze. Inną sprawą jest to, że Rashad jest po prostu stary, 37 lat to dosyć sporo jak na zawodnika MMA. Jedyny match-up na którym zamykałem na chwilę oczy, po czym otwierałem i nic się nie działo. Warto zwrócić uwagę na Pettisa, który swoim występem mnie uwiódł i jestem ciekaw co będzie się dalej z nim działo.

  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

1. Sergio Pettis vs. Brandon Moreno - Moreno wyglądał jakby kompletnie nie miał pomysłu na tą walkę. Wiedział, że w stójce będzie mecz do jednej bramki, a prób sprowadzeń miał jak na lekarstwo i na takim poziomie, że inwalida o kulach by je wybronił (sygnalizowane w chuj). W stójce dużo pajacował, a Pettis punktował go z profesorską precyzją. Dziwię się, że Brandon jakoś mocniej nie ciągnął tego na glebę (a przecież przekonał się w pierwszej odsłonie, że potrafi tam pokręcić przeciwnika), tym bardziej gdy widział, że na nogach kompletnie mu nie idzie.

 

2. Alexa Grasso vs. Randa Markos - dali Grasso zawodniczkę, którą "na papierze" powinna zabić, a tu ich "prospekt" ledwo wymęczył splita (werdykt spokojnie mógł pójśc w drugą stronę) i mało brakowało żeby przeciętna Kanadyjka kompletnie (po tym jak ją porobiła Felka Herrig) wykoleiła ich babski hype train. Wszyscy się tak spuszczali nad Meksykanką i jej stójką, a tutaj niejednokrotnie nawet Markos potrafiła jej dopierdolić w koronnej materii. Kompletnie nie kupuje Grasso jako tego "prospekta" za jakiego chce nam ją sprzedać UFC. Fakt, pokazała tu więcej niż ostatnio, ale kto wie, czy gdyby zrobiła przed walką wagę, to dała by radę wybronić w trzeciej rundzie te próby obaleń, które obroniła, kiedy Randa oddychała już rękawami.

 

Sam Alvey (31-9, 1NC) vs. Rashad Evans (19-7-1) - Holy shit, ale to było nudne. Evans, idź już na emeryturę, bo tylko Cię stać na przytulanie. A jak się Alvey nie dawal obalać, to tak stali przy siatce. Sam miewał ofensywne przebłyski, ale też bez szaleństw. Taki brak szaleństw jednak wystarczył. Split? Jak dla mnie to jednogłośnie sędziowie powinni iść do domu.

 

I właśnie dlatego - z szacunku do własnego czasu oraz wspomnień związanych z Rashadem z czasów kiedy USADA była tylko nocnym koszmarem fighterów - olałem tą walkę, oszczędzając sobie wkurwienia.

 

Warto zwrócić uwagę na Pettisa, który swoim występem mnie uwiódł

 

Co do Młodego Pettisa to akurat przez pryzmat tej walki nie ma się co nad nim spuszczać, bo od samego początku było wiadomo, że jeśli Moreno nie będzie potrafił go sprowadzać (a nie potrafił), to w stójce młodszy Ronaldo rozpracuje go jak żulik pierwsze winko z samego rana :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown przyciągnął średnio 1,379 mln widzów na USA Network – to wzrost o 23,9% względem poprzedniego tygodnia, nadanego na Syfy. To druga najwyższa widownia show od 5 września 2025 roku. Oceny w kluczowej grupie 18-49 SmackDown zanotował rating 0,34 w demo 18-49. To wzrost o 17,2% w porównaniu z poprzednim tygodniem i remis z drugą najwyższą notą w tej kategorii od 19 września. Mimo konkurencji z meczem NBA na ESPN, który wygrał cable rankings, program zajął 2. miejsce
    • Grok
      MJF wyjaśnił szczegółowo, dlaczego nigdy nie zamierza opuszczać AEW Tony'ego Khana. Przed swoim występem na AEW Dynamite w El Paso w Teksasie MJF udzielił wywiadu dyrektorowi sportowemu ABC-7 Adrianowi Ochoa w KVIA, gdzie podzielił się swoimi przemyśleniami na temat cen biletów WWE oraz planami pozostania w AEW. Na pytanie, dlaczego woli pozostać w AEW mimo możliwości dołączenia do innych federacji, MJF odpowiedział: Dwukrotny AEW World Champion i jednokrotny AEW International Champion
    • Grok
      Finałowe starcia o tytuły Speed w obu dywizjach zaplanowano na przyszły tydzień. Wren Sinclair pokonała Nikkita Lyons we wtorek, awansując do finału, w którym zmierzy się z Thea Hail. Sinclair zmusiła rywalkę do poddania za pomocą finishera final wrench, znanego też jako cattle mutilation Bryana Danielsona, zaledwie pięć sekund przed upływem limitu czasu. Zwyciężczyni tego pojedynku zawalczy z obecną mistrzynią Fallon Henley. Hail zapewniła sobie miejsce w finale w zeszłotygodniowym odcinku,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...