Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC 214: Cormier vs Jones 2


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  308
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Mam nadzieję, że GSP wróci w formie i odjebie tego pajaca, bo oglądac sie go nie daje.

 

http://www.mmarocks.pl/michael-bisping/michael-bisping-vs-georges-st-pierre-planowane-ufc-217

 

GSP idzie na Bispinga i jego pas :D

WWE TOP 5 : Styles, Orton, Rollins, Strowman, Fiend

 

 

Typery Attidute:

I miejsce - Euro 2016

211037455454a7d7ec224dd.jpg

  • Odpowiedzi 22
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    9

  • DonCarlos

    4

  • Alien_Deg

    2

  • Morison

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Cytat:

Mam nadzieję, że GSP wróci w formie i odjebie tego pajaca, bo oglądac sie go nie daje.

 

 

http://www.mmarocks.pl/mi...anowane-ufc-217

 

GSP idzie na Bispinga i jego pas :D

 

Kurwa, standardowo zakłamany Danka. Dosłownie z 2-3 dni temu mówił w wywiadzie, że temat "Bisping vs. GSP" jest zamknięty na amen, a Kanadyjczyk dostanie wygranego z walki Woodley'a z Maią.

Pewnie jak Łysy zobaczył co ten bęcwał Tyron odpierdolił w oktagonie ponownie (walnął trzeciego sleepera z rzędu), to stwierdził, że nie da tak kasowej walki takiemu lewusowi.

Swoją drogą, Bisping to chyba faktycznie jakiś pakt z diabłem podpisał. W sytuacji, gdzie każdy kolejny pretendent zrobiłby z niego mielonkę, wyżebrał sobie kasowa walkę z zardzewiałym i dużo mniejszym GSP. Co jak dla mnie wcale jednak nie oznacza, że jak w tym GSP będzie choć 3/4 dawnego Georgesa, to Kanadyjczyk nie pociśnie pyskatego Angola. Oby!

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline

Pewnie jak Łysy zobaczył co ten bęcwał Tyron odpierdolił w oktagonie ponownie (walnął trzeciego sleepera z rzędu), to stwierdził, że nie da tak kasowej walki takiemu lewusowi.

Podczas konferencji powiedział że w piątej rundzie walki Tyrona zadecydował że pomysł GSP/Bisping jest znowu na topie. W sumie ciężko go winić, a wręcz wypada podziwiać że nie przysnął :twisted:

 

Volkan który rok temu poniewierał się na jakiś malutkich galach, a do samego UFC trafił przypadkiem bo akurat ktoś wypadł z walki, teraz po zaledwie pół roku jest jednym z głównych pretendentów do złota. Co prawda wydaje mi się że powinien jeszcze chwilę poczekać i zawalczyć chociażby z takim Gloverem, ale z drugiej strony co to by była za historia gdyby za kilka miesięcy znokautował Jonesa w minutę zostając mistrzem :D

 

Nie przeszkadza mi specjalnie wygrana Lawlera. Trzecia runda była naprawdę równa i bez wahania można by to było zapunktować w drugą stronę, ba, sam skłaniałem się trochę bardziej ku Donaldowi, ale nie widzę tutaj jakiegoś większego skandalu. Mam tylko nadzieję że Robbie nie dostanie tak szybko walki o pas, bo nie wyglądał tutaj jakoś porywająco, ale z drugiej strony jest on jedynym zawodnikiem z czołówki który zaliczył ostatnio zwycięstwo. Następny w kolejce jest... Neil Magny? Damn. Kelvin zatrudniaj dietetyka i wracaj do 170tki, droga po tytuł otwarta.

 

Cyborg gonna Cyborg. Pytanie kto następny, bo chyba na chwilę obecną Kryśka jest w dywizji sama. Cała reszta szybko wraca do 135.

 

Kolejna walka Tyrona w której ten czai się 25 minut pod siatką i wyprowadza po 5 ciosów na rundę. Można wybaczyć raz, może nawet drugi biorąc pod uwagę styl Wonderboya, ale no żeby z Maią tak walczyć? Wykrakałem.

 

Jones tym razem wyglądał lepiej niż przy okazji swojego ostatniego powrotu, aczkolwiek też nie ustrzegł się błędów. Kilka razy dał się nieźle skarcić Cormierowi który całkiem ładnie skracał dystans i był w stanie dosięgnąć Jona. Dało się jednak zauważyć że gdy Bones pozwalał sobie na trochę fantazji to wyglądał dużo lepiej niż DC. Świetny finisz po którym Daniel nie ma pojęcia co się stało i wykłóca się z sędzią oraz Danką że walka była przerwana za wcześnie. Nie wiem kto wpadł na pomysł by przeprowadzić z nim wywiad po walce, White twierdzi że to samowolka Rogana, naprawdę dziwna sytuacja, widać było że DC jest w bardzo kiepskiej kondycji psychicznej i wystawianie go na świecznik było niepotrzebne. Chyba czas na emeryturę, w półciężkiej nie ma co robić, o ile Jon znowu nie rozjedzie kogoś po pijaku, a powrót do ciężkiej wydaje się... niepotrzebny.


  • Posty:  308
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Swoją drogą, Bisping to chyba faktycznie jakiś pakt z diabłem podpisał. W sytuacji, gdzie każdy kolejny pretendent zrobiłby z niego mielonkę, wyżebrał sobie kasowa walkę z zardzewiałym i dużo mniejszym GSP. Co jak dla mnie wcale jednak nie oznacza, że jak w tym GSP będzie choć 3/4 dawnego Georgesa, to Kanadyjczyk nie pociśnie pyskatego Angola. Oby!

 

Trzeba dodać ze, gdy już miało dojść do "normalnej" obrony tytuły z Whittakerem, ten wypadł do końca roku. Dodając do tego ostatnie sleepery Woodleya, Majki znowu wyszedł na swoim i dostanie ten pojedynek z Saint Pierrem. W sumie nie dawno powiedział ze najprawdopodobniej czekają go jeszcze z 2 pojedynki...żeby się nie okazało ze serio zakończy karierę jako niepokonany mistrz :twisted:

WWE TOP 5 : Styles, Orton, Rollins, Strowman, Fiend

 

 

Typery Attidute:

I miejsce - Euro 2016

211037455454a7d7ec224dd.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Tak się zastanawiam, czy ten zachwyty na Ozdemirem są do końca uzasadnione, przy jego debiucie w UFC pisałem, że bardziej to OSP przegrał walkę niż Volkan wygrał, wczorajszej nocy Szwajcar wykorzystał bardzo swobodne podejście do walki w klinczu rywala i włożył kilka ciosów które musiały naruszyć Manuwę, przy deficycie świeżej krwi w półciężkiej jak najbardziej jestem za zestawieniem go z kimś ze ścisłej czołówki w następnym pojedynku, jeśli wtedy również pokaże się z dobrej strony, a walka potrwa dłużej niż 1 rundę, może się przekonam do jego umiejętności i nie będę zrzuca wszystkiego na fart. Trochę szkoda Poster Boy'a, bo w przypadku wygranej byłby następny w kolejce do walki o pas, a dla niego to już ostatni dzwonek na takie sukcesy.

 

Lawler i Cerrone nie zawiedli, w tym przypadku szkoda mi Donalda z tego samego powodu, co Manuwy, ale nie uważam, że w tej walce został skrzywdzony przez sędziów, oprócz drugiej rundy, która była najbardziej jednostronna, można znaleźć argumenty zarówno na korzyść jednego jak i drugiego zawodnika, w pierwszej rundzie mimo wszystko bardziej doceniłbym naruszenie szczęki Donalda w pierwszej akcji starcia niż pozycję dominującą Kowboja, z której koniec końców nie wynikło nic groźnego, ostatnia runda chyba nadaje się do najgłębszej analizy, bo skuteczność była po stronie Cerrone, ale kontrola oktagonu oraz inicjatywa wynikała z agresywnego parcia do przodu Lawlera, osobiście dałem taką samą punktację jak wszyscy sędziowie, z ciekawości spojrzałem też na mmadecisions i z 22 punktacji wymienionych w zestawieniu jakieś 4/5 typowało Ruthlessa.

 

Justino miała pewne problemy, by złamać dobrze przygotowaną psychicznie rywalkę, trzeba przyznać, że Evinger świetnie znosiła wszystko, co zebrała od Cyborgowej, ale i tak było kwestią czasu kiedy Cris to zakończy, przez chwilę przszło mi przez myśl, że tak jak kiedyś, gdy Jędrzejczyk była w największym sztosie, a mimo to nie mogła ubić przed czasem bodajże Letorneau, tak tutaj Tonya również dotrwa do decyzji, oczywiście bez żadnych szans na sukces.

 

W walce o pas półśredniej niestety wynudziłem się jak widzowie zgromadzeni na arenie, również wiarę w sukces Mai straciłem stosunkowo szybko, Woodley był na tyle dobrze przygotowany, że nawet gdy wydawało się, że -nta próba obalenia wreszcie się uda, mistrz wykorzystywał przewagę siły i dynamiki, by urwać się desperackim próbom sprowadzenia. Chętnie zobaczyłbym rewanż Tyrona z Lawlerem, chociaż teraz pewnie w roli wyraźnego faworyta wystąpiłby obrońca tytułu.

 

Main event emocjonujący i nieco inny od pierwszego pojedynku tych panów, Cormier wyglądał tak, jak zapowiadał i chyba faktycznie walczył o życie, a braki szybkości, zasięgu czy umiejętności starał się nadrabiać zaangażowaniem i w sumie szkoda, że skończyło się to tak szybko i po jednym błędzie Cormiera, chociaż obawia się, ze po początkowych wyrównanych rundach, z czasem przewaga Jonesa rosłaby i efekt byłby taki sam.

Pomysł z Lesnarem świetny, bo w chwili obecnej nie ma w dywizji zawodnika, który miałby podjazd do Bonesa...nawet godnego rywala dla Cormiera trudno będzie znaleźć.

Ale nie mówcie mi że przy ewentualnej walce Jona z Bestią, gdzie nawet przy jakimś śmiesznym catchweighcie różnica gabarytów będzie znacząca, Lesnarowi nie uda się przynajmniej raz a dobrze sprowadzić i trochę pomęczyć na glebie Jonny'ego :D

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Tak się zastanawiam, czy ten zachwyty na Ozdemirem są do końca uzasadnione, przy jego debiucie w UFC pisałem, że bardziej to OSP przegrał walkę niż Volkan wygrał, wczorajszej nocy Szwajcar wykorzystał bardzo swobodne podejście do walki w klinczu rywala i włożył kilka ciosów które musiały naruszyć Manuwę, przy deficycie świeżej krwi w półciężkiej jak najbardziej jestem za zestawieniem go z kimś ze ścisłej czołówki w następnym pojedynku, jeśli wtedy również pokaże się z dobrej strony, a walka potrwa dłużej niż 1 rundę, może się przekonam do jego umiejętności i nie będę zrzuca wszystkiego na fart.

 

Co do Wulkanicznego, to nie patrzyłbym podejrzliwie na niego przez pryzmat walki z OSP. Facet wziął to starcie w zastępstwie, z biegu, na kilka dni przed starciem, tak więc samo to, że wygrał z OSP jest imponujące. To jak pocisnął takich strikerów jak Cirkunov i Manuwa także wystawia mu solidną laurkę. Koleś właśnie pojechał w mniej niż minutę #3 tej dywizji, tak więc kiedy ma dostać title shota jak nie teraz, gdy jest na fali? Jasne, że nie wierzę, aby dał radę pocisnąć Bonesa, ale gość z takim pierdolnięciem w łapie, podobnie jak Antek Johnson, ZAWSZE może sprawić niespodziankę, jak celnie trafi na początku. Nawet fartem. A jak pokazał DC, Jon nie jest „nietrafialny”…

 

ostatnia runda chyba nadaje się do najgłębszej analizy, bo skuteczność była po stronie Cerrone, ale kontrola oktagonu oraz inicjatywa wynikała z agresywnego parcia do przodu Lawlera,

 

No właśnie o to chodzi. Wg mnie Lawler znowu zaczarował sędziów tym, że w trzeciej rundzie był stroną idącą jak czołg do przodu i mającą agresję oraz kontrolę oktagonu po swojej stronie (nie przekładało się to jednak na jego jakąś zajebistą celność trafień). Skuteczność wg mnie była jednak po stronie Donka, bo po obejrzeniu tej rundy, byłem przekonany, że nawciskał Robertowi z kontry więcej niż ten jemu. Lawler bardzo często „kradnie” w ten sposób walki, tak właśnie wyjebali np. Condita z pasa, który powinien w ich starciu zdobyć.

 

Ale nie mówcie mi że przy ewentualnej walce Jona z Bestią, gdzie nawet przy jakimś śmiesznym catchweighcie różnica gabarytów będzie znacząca, Lesnarowi nie uda się przynajmniej raz a dobrze sprowadzić i trochę pomęczyć na glebie Jonny'ego :D

 

Daj spokój, przecież walka Lesnara z Jonesem to będzie miss match. Panowie dostaną 5 rund i Brock umrze kondycyjnie, jeżeli Kościej go humanitarnie nie dobije wcześniej. Co z tego, że Lesnar być może w pierwszej, max drugiej rundzie będzie miał jeszcze tyle koksu w sobie, by sprowadzić Jona? Jones to nie Hunt i nie będzie leżał pod Brockiem całą rundę, a w stójce Lesnar będzie przy Bonesie jak Maia przy Woodley’u.

Ta walka to taki sam cyrk jak starcie Rudolfa z Floydem. Brock świadomie przyjdzie po kasę życia i wpierdol, który jest wliczony w koszty.

Szkoda tylko na takie szopki blokować dywizję, bo na title shota czeka Gustaffson i Wulkan (a bez sensu zestawiać ich przeciwko sobie, bo odstrzeli się jednego, naturalnego pretendenta).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline

Wyobrażacie sobie ten uśmiech McMahona, gdy jego naczelna gwiazda pokona na obcym terenie największego gwiazdora UFC? :D I jak tu będzie można pisać, że Wrestling is Fake? :P

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Wyobrażacie sobie ten uśmiech McMahona, gdy jego naczelna gwiazda pokona na obcym terenie największego gwiazdora UFC? :D

 

Nie, bo nie mamy aż tak bujnej wyobraźni. Lesnar nie ma nic na Jonesa. Nie ma nawet za mocnego pierdolnięcia jak na ciężka, żeby ujebać Coco-Bonesa jakimś lucky-lujem. Nie widzę Brocka jak to kończy przed czasem, a nie widzę go też jak daje radę przewalczyć 5 rund, nawet walcząc z cieniem, a co dopiero z takim prze-chujem jak Kościej.

Jeszcze raz powtórzę - Brock nie pójdzie do UFC wygrać, tylko zgarnąć wpierdol i kasę życia. Zupełnie jak taki jeden rudy Krasnal pchający się do boksu.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 78 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Haha
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • MattDevitto
      Ta walka kobiet to akurat taki pojedynek w sam raz na pre-show
    • KPWrestling
      KPW ARENA 29 20.06.2025 START 18:00, WEJŚCIE od 17:00 KLUB NOWY HAREM 81-342 Gdynia, 3 Maja 28 KARTA GALI: Więcej informacji wkrótce! Przeczytaj na stronie KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Sakura Genesis 2025 Data: 05.04.2025 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ryogoku Kokugikan Publiczność: 6.640 Format: Live Platforma: TV Asahi Komentarz: El Desperado Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KyRenLo
      Po Smackdown dwie kolejne walki w karcie: Walka o pas US Panów. Trzeba przyznać fajnego rywala dostał LA Knight: Jade vs. Naomi: Plus wiemy też, że Liv i jej kumpela Raquel zawalczą w obronie złota. 
    • KPWrestling
      We wczorajszym wystąpieniu p.o. prezesa KPW Rosetti ogłosił, że na gali KPW Arena 28: Zły Omen odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezesa federacji KPW. Gala Wrestlingu: KPW Arena 28 11 kwietnia 2025 Nowy Harem Gdynia BRAK WOLNYCH BILETÓW Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...