Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC 214: Cormier vs Jones 2


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  308
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Mam nadzieję, że GSP wróci w formie i odjebie tego pajaca, bo oglądac sie go nie daje.

 

http://www.mmarocks.pl/michael-bisping/michael-bisping-vs-georges-st-pierre-planowane-ufc-217

 

GSP idzie na Bispinga i jego pas :D

WWE TOP 5 : Styles, Orton, Rollins, Strowman, Fiend

 

 

Typery Attidute:

I miejsce - Euro 2016

211037455454a7d7ec224dd.jpg

  • Odpowiedzi 22
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    9

  • DonCarlos

    4

  • Alien_Deg

    2

  • Morison

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Cytat:

Mam nadzieję, że GSP wróci w formie i odjebie tego pajaca, bo oglądac sie go nie daje.

 

 

http://www.mmarocks.pl/mi...anowane-ufc-217

 

GSP idzie na Bispinga i jego pas :D

 

Kurwa, standardowo zakłamany Danka. Dosłownie z 2-3 dni temu mówił w wywiadzie, że temat "Bisping vs. GSP" jest zamknięty na amen, a Kanadyjczyk dostanie wygranego z walki Woodley'a z Maią.

Pewnie jak Łysy zobaczył co ten bęcwał Tyron odpierdolił w oktagonie ponownie (walnął trzeciego sleepera z rzędu), to stwierdził, że nie da tak kasowej walki takiemu lewusowi.

Swoją drogą, Bisping to chyba faktycznie jakiś pakt z diabłem podpisał. W sytuacji, gdzie każdy kolejny pretendent zrobiłby z niego mielonkę, wyżebrał sobie kasowa walkę z zardzewiałym i dużo mniejszym GSP. Co jak dla mnie wcale jednak nie oznacza, że jak w tym GSP będzie choć 3/4 dawnego Georgesa, to Kanadyjczyk nie pociśnie pyskatego Angola. Oby!

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline

Pewnie jak Łysy zobaczył co ten bęcwał Tyron odpierdolił w oktagonie ponownie (walnął trzeciego sleepera z rzędu), to stwierdził, że nie da tak kasowej walki takiemu lewusowi.

Podczas konferencji powiedział że w piątej rundzie walki Tyrona zadecydował że pomysł GSP/Bisping jest znowu na topie. W sumie ciężko go winić, a wręcz wypada podziwiać że nie przysnął :twisted:

 

Volkan który rok temu poniewierał się na jakiś malutkich galach, a do samego UFC trafił przypadkiem bo akurat ktoś wypadł z walki, teraz po zaledwie pół roku jest jednym z głównych pretendentów do złota. Co prawda wydaje mi się że powinien jeszcze chwilę poczekać i zawalczyć chociażby z takim Gloverem, ale z drugiej strony co to by była za historia gdyby za kilka miesięcy znokautował Jonesa w minutę zostając mistrzem :D

 

Nie przeszkadza mi specjalnie wygrana Lawlera. Trzecia runda była naprawdę równa i bez wahania można by to było zapunktować w drugą stronę, ba, sam skłaniałem się trochę bardziej ku Donaldowi, ale nie widzę tutaj jakiegoś większego skandalu. Mam tylko nadzieję że Robbie nie dostanie tak szybko walki o pas, bo nie wyglądał tutaj jakoś porywająco, ale z drugiej strony jest on jedynym zawodnikiem z czołówki który zaliczył ostatnio zwycięstwo. Następny w kolejce jest... Neil Magny? Damn. Kelvin zatrudniaj dietetyka i wracaj do 170tki, droga po tytuł otwarta.

 

Cyborg gonna Cyborg. Pytanie kto następny, bo chyba na chwilę obecną Kryśka jest w dywizji sama. Cała reszta szybko wraca do 135.

 

Kolejna walka Tyrona w której ten czai się 25 minut pod siatką i wyprowadza po 5 ciosów na rundę. Można wybaczyć raz, może nawet drugi biorąc pod uwagę styl Wonderboya, ale no żeby z Maią tak walczyć? Wykrakałem.

 

Jones tym razem wyglądał lepiej niż przy okazji swojego ostatniego powrotu, aczkolwiek też nie ustrzegł się błędów. Kilka razy dał się nieźle skarcić Cormierowi który całkiem ładnie skracał dystans i był w stanie dosięgnąć Jona. Dało się jednak zauważyć że gdy Bones pozwalał sobie na trochę fantazji to wyglądał dużo lepiej niż DC. Świetny finisz po którym Daniel nie ma pojęcia co się stało i wykłóca się z sędzią oraz Danką że walka była przerwana za wcześnie. Nie wiem kto wpadł na pomysł by przeprowadzić z nim wywiad po walce, White twierdzi że to samowolka Rogana, naprawdę dziwna sytuacja, widać było że DC jest w bardzo kiepskiej kondycji psychicznej i wystawianie go na świecznik było niepotrzebne. Chyba czas na emeryturę, w półciężkiej nie ma co robić, o ile Jon znowu nie rozjedzie kogoś po pijaku, a powrót do ciężkiej wydaje się... niepotrzebny.


  • Posty:  308
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Swoją drogą, Bisping to chyba faktycznie jakiś pakt z diabłem podpisał. W sytuacji, gdzie każdy kolejny pretendent zrobiłby z niego mielonkę, wyżebrał sobie kasowa walkę z zardzewiałym i dużo mniejszym GSP. Co jak dla mnie wcale jednak nie oznacza, że jak w tym GSP będzie choć 3/4 dawnego Georgesa, to Kanadyjczyk nie pociśnie pyskatego Angola. Oby!

 

Trzeba dodać ze, gdy już miało dojść do "normalnej" obrony tytuły z Whittakerem, ten wypadł do końca roku. Dodając do tego ostatnie sleepery Woodleya, Majki znowu wyszedł na swoim i dostanie ten pojedynek z Saint Pierrem. W sumie nie dawno powiedział ze najprawdopodobniej czekają go jeszcze z 2 pojedynki...żeby się nie okazało ze serio zakończy karierę jako niepokonany mistrz :twisted:

WWE TOP 5 : Styles, Orton, Rollins, Strowman, Fiend

 

 

Typery Attidute:

I miejsce - Euro 2016

211037455454a7d7ec224dd.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Tak się zastanawiam, czy ten zachwyty na Ozdemirem są do końca uzasadnione, przy jego debiucie w UFC pisałem, że bardziej to OSP przegrał walkę niż Volkan wygrał, wczorajszej nocy Szwajcar wykorzystał bardzo swobodne podejście do walki w klinczu rywala i włożył kilka ciosów które musiały naruszyć Manuwę, przy deficycie świeżej krwi w półciężkiej jak najbardziej jestem za zestawieniem go z kimś ze ścisłej czołówki w następnym pojedynku, jeśli wtedy również pokaże się z dobrej strony, a walka potrwa dłużej niż 1 rundę, może się przekonam do jego umiejętności i nie będę zrzuca wszystkiego na fart. Trochę szkoda Poster Boy'a, bo w przypadku wygranej byłby następny w kolejce do walki o pas, a dla niego to już ostatni dzwonek na takie sukcesy.

 

Lawler i Cerrone nie zawiedli, w tym przypadku szkoda mi Donalda z tego samego powodu, co Manuwy, ale nie uważam, że w tej walce został skrzywdzony przez sędziów, oprócz drugiej rundy, która była najbardziej jednostronna, można znaleźć argumenty zarówno na korzyść jednego jak i drugiego zawodnika, w pierwszej rundzie mimo wszystko bardziej doceniłbym naruszenie szczęki Donalda w pierwszej akcji starcia niż pozycję dominującą Kowboja, z której koniec końców nie wynikło nic groźnego, ostatnia runda chyba nadaje się do najgłębszej analizy, bo skuteczność była po stronie Cerrone, ale kontrola oktagonu oraz inicjatywa wynikała z agresywnego parcia do przodu Lawlera, osobiście dałem taką samą punktację jak wszyscy sędziowie, z ciekawości spojrzałem też na mmadecisions i z 22 punktacji wymienionych w zestawieniu jakieś 4/5 typowało Ruthlessa.

 

Justino miała pewne problemy, by złamać dobrze przygotowaną psychicznie rywalkę, trzeba przyznać, że Evinger świetnie znosiła wszystko, co zebrała od Cyborgowej, ale i tak było kwestią czasu kiedy Cris to zakończy, przez chwilę przszło mi przez myśl, że tak jak kiedyś, gdy Jędrzejczyk była w największym sztosie, a mimo to nie mogła ubić przed czasem bodajże Letorneau, tak tutaj Tonya również dotrwa do decyzji, oczywiście bez żadnych szans na sukces.

 

W walce o pas półśredniej niestety wynudziłem się jak widzowie zgromadzeni na arenie, również wiarę w sukces Mai straciłem stosunkowo szybko, Woodley był na tyle dobrze przygotowany, że nawet gdy wydawało się, że -nta próba obalenia wreszcie się uda, mistrz wykorzystywał przewagę siły i dynamiki, by urwać się desperackim próbom sprowadzenia. Chętnie zobaczyłbym rewanż Tyrona z Lawlerem, chociaż teraz pewnie w roli wyraźnego faworyta wystąpiłby obrońca tytułu.

 

Main event emocjonujący i nieco inny od pierwszego pojedynku tych panów, Cormier wyglądał tak, jak zapowiadał i chyba faktycznie walczył o życie, a braki szybkości, zasięgu czy umiejętności starał się nadrabiać zaangażowaniem i w sumie szkoda, że skończyło się to tak szybko i po jednym błędzie Cormiera, chociaż obawia się, ze po początkowych wyrównanych rundach, z czasem przewaga Jonesa rosłaby i efekt byłby taki sam.

Pomysł z Lesnarem świetny, bo w chwili obecnej nie ma w dywizji zawodnika, który miałby podjazd do Bonesa...nawet godnego rywala dla Cormiera trudno będzie znaleźć.

Ale nie mówcie mi że przy ewentualnej walce Jona z Bestią, gdzie nawet przy jakimś śmiesznym catchweighcie różnica gabarytów będzie znacząca, Lesnarowi nie uda się przynajmniej raz a dobrze sprowadzić i trochę pomęczyć na glebie Jonny'ego :D

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Tak się zastanawiam, czy ten zachwyty na Ozdemirem są do końca uzasadnione, przy jego debiucie w UFC pisałem, że bardziej to OSP przegrał walkę niż Volkan wygrał, wczorajszej nocy Szwajcar wykorzystał bardzo swobodne podejście do walki w klinczu rywala i włożył kilka ciosów które musiały naruszyć Manuwę, przy deficycie świeżej krwi w półciężkiej jak najbardziej jestem za zestawieniem go z kimś ze ścisłej czołówki w następnym pojedynku, jeśli wtedy również pokaże się z dobrej strony, a walka potrwa dłużej niż 1 rundę, może się przekonam do jego umiejętności i nie będę zrzuca wszystkiego na fart.

 

Co do Wulkanicznego, to nie patrzyłbym podejrzliwie na niego przez pryzmat walki z OSP. Facet wziął to starcie w zastępstwie, z biegu, na kilka dni przed starciem, tak więc samo to, że wygrał z OSP jest imponujące. To jak pocisnął takich strikerów jak Cirkunov i Manuwa także wystawia mu solidną laurkę. Koleś właśnie pojechał w mniej niż minutę #3 tej dywizji, tak więc kiedy ma dostać title shota jak nie teraz, gdy jest na fali? Jasne, że nie wierzę, aby dał radę pocisnąć Bonesa, ale gość z takim pierdolnięciem w łapie, podobnie jak Antek Johnson, ZAWSZE może sprawić niespodziankę, jak celnie trafi na początku. Nawet fartem. A jak pokazał DC, Jon nie jest „nietrafialny”…

 

ostatnia runda chyba nadaje się do najgłębszej analizy, bo skuteczność była po stronie Cerrone, ale kontrola oktagonu oraz inicjatywa wynikała z agresywnego parcia do przodu Lawlera,

 

No właśnie o to chodzi. Wg mnie Lawler znowu zaczarował sędziów tym, że w trzeciej rundzie był stroną idącą jak czołg do przodu i mającą agresję oraz kontrolę oktagonu po swojej stronie (nie przekładało się to jednak na jego jakąś zajebistą celność trafień). Skuteczność wg mnie była jednak po stronie Donka, bo po obejrzeniu tej rundy, byłem przekonany, że nawciskał Robertowi z kontry więcej niż ten jemu. Lawler bardzo często „kradnie” w ten sposób walki, tak właśnie wyjebali np. Condita z pasa, który powinien w ich starciu zdobyć.

 

Ale nie mówcie mi że przy ewentualnej walce Jona z Bestią, gdzie nawet przy jakimś śmiesznym catchweighcie różnica gabarytów będzie znacząca, Lesnarowi nie uda się przynajmniej raz a dobrze sprowadzić i trochę pomęczyć na glebie Jonny'ego :D

 

Daj spokój, przecież walka Lesnara z Jonesem to będzie miss match. Panowie dostaną 5 rund i Brock umrze kondycyjnie, jeżeli Kościej go humanitarnie nie dobije wcześniej. Co z tego, że Lesnar być może w pierwszej, max drugiej rundzie będzie miał jeszcze tyle koksu w sobie, by sprowadzić Jona? Jones to nie Hunt i nie będzie leżał pod Brockiem całą rundę, a w stójce Lesnar będzie przy Bonesie jak Maia przy Woodley’u.

Ta walka to taki sam cyrk jak starcie Rudolfa z Floydem. Brock świadomie przyjdzie po kasę życia i wpierdol, który jest wliczony w koszty.

Szkoda tylko na takie szopki blokować dywizję, bo na title shota czeka Gustaffson i Wulkan (a bez sensu zestawiać ich przeciwko sobie, bo odstrzeli się jednego, naturalnego pretendenta).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline

Wyobrażacie sobie ten uśmiech McMahona, gdy jego naczelna gwiazda pokona na obcym terenie największego gwiazdora UFC? :D I jak tu będzie można pisać, że Wrestling is Fake? :P

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Wyobrażacie sobie ten uśmiech McMahona, gdy jego naczelna gwiazda pokona na obcym terenie największego gwiazdora UFC? :D

 

Nie, bo nie mamy aż tak bujnej wyobraźni. Lesnar nie ma nic na Jonesa. Nie ma nawet za mocnego pierdolnięcia jak na ciężka, żeby ujebać Coco-Bonesa jakimś lucky-lujem. Nie widzę Brocka jak to kończy przed czasem, a nie widzę go też jak daje radę przewalczyć 5 rund, nawet walcząc z cieniem, a co dopiero z takim prze-chujem jak Kościej.

Jeszcze raz powtórzę - Brock nie pójdzie do UFC wygrać, tylko zgarnąć wpierdol i kasę życia. Zupełnie jak taki jeden rudy Krasnal pchający się do boksu.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 77 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Po Smackdown dwie kolejne walki w karcie: Walka o pas US Panów. Trzeba przyznać fajnego rywala dostał LA Knight: Jade vs. Naomi: Plus wiemy też, że Liv i jej kumpela Raquel zawalczą w obronie złota. 
    • KPWrestling
      We wczorajszym wystąpieniu p.o. prezesa KPW Rosetti ogłosił, że na gali KPW Arena 28: Zły Omen odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezesa federacji KPW. Gala Wrestlingu: KPW Arena 28 11 kwietnia 2025 Nowy Harem Gdynia BRAK WOLNYCH BILETÓW Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Bastian
      Debiut Reya Fenixa, czyli WWE szuka nowego Reya Mysterio, odcinek 2137... Chyba mogli z tym poczekać, aż odbędzie się WM41. Penta na RAW, Fenix na Smackdown, ale niestety, znając niechęć WWE do mocarnego promowania luchadorów, prędzej czy później bracia połączą siły jako Tag Team... Bladziutki ten segment Tiffany i Charlotte... Nie wiem, z czym córka Flaira miała większe trudności - z przebiciem się przez buczące Chicago czy z szerokim uśmiechem po tych wszystkich zabiegach? Tiffany mistrzynią mikrofonu też nie jest, a szkoda, bo ten tekst z bilansem 0-3 w rozwodach w ustach prawdziwej szefowej mikrofonu wybrzmiałby dużo mocniej... Chcesz się odbudować lub podkreślić nowy gimmick? Zawalcz z B-Fab! Taka walka przydałaby się takiemu Andrade . Walka Cargill - Naomi na WM41 wreszcie oficjalna. Btw. Jade ma budowę szefowej, ani grama tłuszczu, ale ciągle biega po tym ringu w tych lateksach lub pidżamach... Owens w Las Vegas nie w roli wrestlera, a najwyżej pokerzysty? Nie uwierzę, póki faktycznie nie zobaczę jego walki z Ortonem na WM. Ciekawi mnie, co jeśli ta kontuzja jest prawdziwa i Randy faktycznie nie ma rywala. Wpakują go do jakiejś walki o pas? Open Challenge na WM? A może wracający Black lub Rusev dostaną mocny start, wygrywając z Viperem? Fatu kontra LA Knight o US Title na WM. Ciekawe, co zrobi Solo - pomoże ziomkowi czy przeszkodzi? Roman, na litość, przestań udawać luzaka, bo Twój śmiech jest bardziej sztuczny niż przeciętny biust kobiecej gwiazdy WWE  Uwielbiam, jak bardzo zbędny w tej rywalizacji (o Heymana?) Punka z Reignsem jest Rollins. Aż się prosi o shocker, wygraną Setha na WM i zostanie kolejnym gościem Paula Heymana.   
    • Kaczy316
      Po tak dobrym Raw, możemy liczyć na dobre SD.....prawda? xD We will see!   Zaczynamy od CM Punka! Oj tak dajcie mi jego promo, on nigdy nie zawodzi! No dobra na początek to jest lizanie dupy fanom, ale przejdzie to w coś lepszego prawda? Dobra nie powiedział nic ciekawego poza podziękowaniami i w sumie tyle wyłapałem, lecimy dalej Heyman wbija na ring! Paul głównie chciał wiedzieć jaką przysługę chcę od niego CM Punk, bo Tribal Chief nie da mu spokoju, ale Punk nie chciał powiedzieć i bardziej zaciekawiło go, że Romualda tutaj nie ma, a potem dopowiedział, że ta przysługa to nie jego biznes i żeby Heyman dał znać kiedy Romuś się pojawi, segment standardowo całkiem w porządku, ale mam wrażenie, że za wiele nie wniósł do feudu, ale no odbył się.   O kurde był Axiom to teraz Nathan wbija na SD, też żeby przegrać, bo Rey Fenix debiutuję w tej chwili, ale kurde ale waleczka odda oj odda. O kurde Punk już dzisiaj ujawni przysługę Heymana, dobra to będzie ciekawie. Ponad 8 minut świetnego pokazu umiejętności jak i jednego tak i drugiego, świetnie to wyglądało, przyjemny pojedynek do oglądania, Rey wygrywa i jego finisher to będzie Mexican Muscle Buster jak widać, udany debiucik i po walce krótki wywiad ze zwycięzcą w ringu.   Przyjemne wideo promo Drew.   Czas na Knight vs Tama Tonga! Walka powinna wyjść dobrze, Knight raczej tu wygra. Ponad 9 minut fajnej walki, raczej pewna była tutaj wygrana Knighta, w sumie nie wiem co tu dodać, ale dzisiaj poznamy jeszcze rywala Knighta, bo Braun vs Jacob w LMS będzie o pretendenta do tytułu US na WM, będzie ciekawie!   Heyman na backu cieszył się z przyjazdu Tribal Chiefa, a tu wychodzi Seth Rolins! Mimo wszystko Paul powiedział, że nieważne jaka to przysługa dla Punka to odpowiedź brzmi TAK! To w sumie ciekawi mnie co to za przysługa, skoro Paul nie będzie się wymigiwał xD.   Charlotte wbija do ringu, więc pora na face to face z Tiffany! Nie wiem czy to będzie coś ciekawego, ale trzeba mieć nadzieję. Kolejne promo o fanach, kolejne taki sam segment pomiędzy tą dwójką tylko tym razem w ringu, ten feud jest kompletnie bez pomysłu, nawet na proma dla zawodniczek, gadają co tydzień to samo, nic ciekawego, a same proma nie mają emocji i są kompletnie nieciekawe, aż zaczynam bać się o to jaką chemię te zawodniczki będą miały w ringu, ale mam nadzieję, że tam dadzą radę mimo wszystko, jak dla mnie segment do pominięcia, nic ciekawego nie wniósł.   Aldis zapowiada Women's Tag Team Gauntlet Match w przyszłym tygodniu z Tagami z Raw i SD o pretendentki do pasów WWE Women's Tag Team ok.   DIY vs Motor City Machine Guns o pretendentów do tytułów WWE Tag Team, kurde ile razy my już ten pojedynek widzieliśmy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy xD, dość sporo mam wrażenie, ale no dobra lecimy, te dwa Tagi nie zawodzą! 9 Minut genialnego pojedynku, kurde Ci Panowie tyle razy ze sobą walczyli, że znają się jak łyse konie, każdy ich pojedynek wygląda inaczej i w każdym widać niesamowitą chemię pomiędzy tymi zawodnikami, świetnie to wyglądało, niesamowity pojedynek i MCMG wygrywają, ciekawe czy na WM zawalczą czy na jakimś SD, zobaczymy!\   Miz i Melo widzą się na backu z Pretty Deadly, nic ciekawego.   B-Fab vs Naomi, kolejna walka nie ciekawa, B-Fab znowu sobie pojobbuje, ale chociaż pojawi się w TV, może dzisiaj dostaniemy potwierdzenie walki Naomi vs Jade na WM. Dobra jednak nie dostaniemy tego pojedynku, bo Jade atakuję Naomi xD, to jednak B-Fab sobie wystąpi trochę krócej, a nie, bo ochrona od razu rozdzieliła Naomi i Cargill, a Naomi chcę walczyć, to jednak niestety zobaczymy ten pojedynek. No nie da się nic powiedzieć o tej walce xD, 2 minuty pojedynku i Naomi nawet po ataku na nią Jade to wygrywa w praktycznie squashu po jednej akcji, ale B-Fab chociaż się pojawiła xD po walce jednak znowu mamy atak na Naomi! Jade ją jedzie jak chcę ulala Aldis wbija i ogłasza ich pojedynek na WM finally, zobaczymy jak walka wyjdzie, w sumie podoba mi się ta Naomi jako heel, ale raczej Jade tu wygra xD.   Świetne wideo promo od Damiana Priesta na temat Drew, który tak naprawdę sam siebie niszczył przy swoich szansach, głównie przez obsesję na temat Punka i to Priest był tym złym pomimo, że Drew sam psuł sobie momenty.   Ulala KO będzie przemawiał, pewnie o swojej kontuzji, zobaczmy co nam powie. W ringu jest już Nick Aldis, więc zobaczmy co on nam powie, w sumie zapowiedział KO xD. No tak jak myślałem powiedział o tym, że ma kontuzję chyba szyi, będzie miał kolejne badania i nie zawalczy z Randym na WM oraz, że nie wie kiedy będzie znowu zdolny powrócić na ring, podziękował i miał wychodzić, ale na ring wbija Randy Orton! Ale chyba nie ma nic do powiedzenia Kevinowi, bo po wymianie spojrzeń Kevin po prostu leci na backstage, a Randy jest w ringu z Aldisem. Nick powiedział, że wie, że chodzi o to, że Orton nie ma już walki na WM, a Ponton po prostu sprzedaję mu RKO, kurde spodziewałem się, że w takim razie mogą pójść w Nick vs Orton, ale nie spodziewałem się, że naprawdę będą chcieli to zrobić xDDDDDDDDD.   Oj tak lecimy Jacob Fatu vs Braun Strowman w Last Man Standing Matchu o walkę o tytuł United States na WM! Ciekawe czy tutaj po prostu Fatu wygra i zawalczy o ten tytuł czy oboje przegrają, w sumie w LMS to bardzo łatwo takie coś zorganizować i chyba nie bez powodu jest tutaj Last Man Standing i dostaniemy jakiś Triple Threat lub nawet Fatal 4 Way jeszcze z Solo, ale we will see, walka powinna być bardzo dobra. Ponad 15 minut bardzo dobrego pojedynku, ale szkoda, że około połowę walki nie widzieli Ci, którzy oglądają powtórkę gali czyli ja i Ci w USA, no ale jest jak jest dwie reklamy robią swoje, pojedynek bardzo dobry, jeden z lepszych Last Man Standing Matchy i Jacob wygrywa i leci na WM walczyć o tytuł United States!   Next Week: Cody Rhodes powraca na SD! Women's Tag Team Gauntlet Match o walkę o pasy WWE Women's Tag Team na WM, no zobaczymy jak to wyjdzie. Rey Fenix vs Berto uuuu szykuję się kolejny świetny pojedynek. Priest i Drew face to face, o na to czekam. Zapowiada się spoko tygodniówka.   Heyman dalej czeka na Romana na tym samym podjeździe xD. O kurde Romuald w końcu podjechał, myślałem, że ostatnie SD było jego ostatnim pojawieniem się przed WM, tak wynikało z jego kalendarza, ale dobrze, że to się nie potwierdziło, Romuś wbija na ring! No Tribal Chief powiedział trochę na temat Punka i że niektóre rzeczy by się nie wydarzyły gdyby nie Romuald, wyzywa on Punka do pojawienia się, ale wbija Seth! No i nawet Seth Rollins czeka na to jaka to będzie przysługa, kurde tak to promują jako coś wielkiego, że naprawdę mam nadzieję, że ten pompowany balonik nie pęknie i dowiezie i będzie to coś wielkiego, a nie jakaś popierdółka xD. Punk wreszcie się pojawia i może się dowiemy co to za przysługa o ile tego nie przeciągną do czasu po WM czy coś. Kurde no powiem tak, gdyby to była singlowa walka Romana z Punkiem to byłoby całkiem interesujące albo gdyby faktycznie Heyman tak bardzo pomagał Romualdowi w walkach, ale....no Paul po prostu stoi przy ringu podczas jego walk i to wszystko, nie pomaga ani nic, po prostu go wspiera swoją osobą, więc co za różnica czy Heyman będzie przy ringu dla Punka czy dla Romana? W sumie może być dla obojga nawet, nie jest to nic małego moim zdaniem, ale no nie jestem pewny czy to jest większa przysługa niż danie Punkowi main eventu WM, Roman się ogólnie trochę zaśmiał, bo nie wierzy w to, że Paul go opuści. Tylko w sumie pytanie czy to tylko na okres WM czy po WM także? W sumie ciężko będzie to zmienić, Roman był pewny, że Heyman powie nie, ale jednak nie mógł tego zrobić, jeśli to oznacza koniec sojuszu Romana i Heymana....Kurde dobra jeśli to jest na stałe, a nie tylko na WM to będzie grubo, Seth to się tam zwijał ze śmiechu, na koniec GTS dla Romualda, a Seth z uśmiechem wycofał się z ringu, Heyman jest goatem, świetny segment, moje fantasy zakładało, że przysługa to dodanie zwycięzcy tej walki do pojedynku o tytuł Undisputed, ale wiedziałem, że to marzenie ściętej głowy, więc chyba i tak wyszli z tego najlepszym możliwym scenariuszem.   Plusy: Segment początkowy Debiut Reya Fenixa Knight vs Tama DIY vs MCMG Jade i Naomi dają radę Segment KO, Ortona i Aldisa Last Man Standing Match Segment końcowy   Minusy: Segment i feud Tiffany z Charlotte   Podsumowanie: Kurde no bardzo przyjemne Raw od samego początku do końca, może poza segiem Tiff i Charlotte, ale tak to wszystko miało sens, miało ręce i nogi, było logiczne, sporo się dowiedzieliśmy, dużo rzeczy poszło do przodu, story się rozwijają cały czas, ja polecam obejrzeć, jak widać od tego tygodnia WWE w końcu chyba ogarnęło, że mamy Road to WM xD.
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1337 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...