Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

W Jakie Gry Teraz Gracie...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Również. :) Pierwszy FPS w jakiego grałem. Kochałem misje z przebieraniem się w niemiecki mundur i infiltrację, a bałem cholernie psów. :lol:

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie panowie. MoH: AA był pierwszym FPS'em jakiego ruszałem. Ale byłem zbyt mały, żeby ogarnąć grę. Jednak jakiś rok temu odświeżyłem sobie tę grę i przyznam, że miała to coś. Grafika jak na tamte czasy miazga, grywalność na maksa, wciągnęła mnie totalnie :) Za to Medal z 2010 jest słaby. Mam oryginał, ale tylko dlatego, że był w pakiecie na hundlebundle za dolara :twisted:

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za to Medal z 2010 jest słaby. Mam oryginał, ale tylko dlatego, że był w pakiecie na hundlebundle za dolara :twisted:

 

Bo dokładnie tyle ta gra jest warta.

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Outlast ma fajny klimat, ciekawą fabułę i potrafi wystraszyć... przez pierwszą godzinę. O ile gra ma na siebie pomysł - jesteś bezbronny, Twoim jedynym ratunkiem jest ucieczka, a wszystko rejestrujesz kamerą, która służy jako noktowizor w ciemności (czyt. niczym w filmowych horrorach) - tak wykłada się, gdy zobaczymy, że nie grzeszy różnorodnością (czyt. jak w filmowych horrorach :wink: ). Każda ucieczka jest podobna, każde goniące nas monstrum myśli tak samo - choć całe szczęście, że nie są wielkimi tępakami. Co chwilę powtórzymy wczołganie się pod łóżko, czy chowanie się do szafki, a gdy już tam siedzimy, to zobaczymy tą samą sekwencję, kiedy przeciwnik otwiera szafkę obok i odchodzi. Ma to swój urok tylko za pierwszym razem. Za każdym kolejnym irytuje. Nie na tyle, by grę przerwać, ale drażni. Przerywać nie ma sensu, długością Outlast nie powala. Miała być zabawa na 7h, idzie spokojnie to skończyć w 3-4h. Nawet przy pierwszym podejściu, bo po psychiatryku chodzimy po wyznaczonych trasach. Ta liniowość jest dość bolesna, bo z czasem już wiedziałem, gdzie mam biec, mimo, że grałem pierwszy raz. Przy graniu tyle lat, ciężko dać się nabrać. Po prostu wiesz, że jak wejdziesz w tą szczelinę, to idziesz dobrze. Jak wdrapiesz się po konkretnie tej drabinie, idziesz dobrze. Jak masz uchylone drzwi podczas ucieczki, to to jest trasa, którą powinieneś podążać. Niby to standard w grach, ale tutaj przesadnie oczywisty. A jak przestaje zaskakiwać, tak przestaje i straszyć.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Amnesia: A Machine for Pigs pozostawiła po sobie spory niesmak. Ani historia przedstawiona nie należy do wybitnych - tym bardziej długich (3-4h) - ani nie czeka tu na nas jakieś wyzwanie - zagadki rozwiązują się same - nie uświadczymy mechaniki z poprzedniczki - brak inwentarza, podnosić możemy tylko określone przedmioty - a horroru w tym niewiele - na czele z "potworami", które na dobrą sprawę nie robią nic, no może poza bugowaniem się, to umieją! Nagroda dla straszaka września, idzie zdecydowanie do Outlast. W Amnesii wyróżnia się tylko warstwa dźwiękowa, a i też do geniuszu jej daleko. Świński numer ze strony twórców...

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Cieszę się, że coraz więcej bijatyk trafia na PC. MK pokazało, jak można to zrobić i przy okazji zarobić. PC-towcy są spragnieni tego gatunku. King of Fighters XIII na pewno nie stanie godnie obok Sub-Zero, Liu Kanga i spółki, ale jest całkiem przyjemną nawalanką w 2D. Mamy ogrom postaci, jest rozbudowane story, jest przyjemny gameplay, choć wszystko wiąże się z małym zgrzytem. Do teraz nie wiem, czy było mi dane zmienić sterowanie na klawiaturze - to sprezentowane do najwygodniejszych nie należy. Historyjka jest głównie zjadliwa dla fanów Anime - masa tekstu, typowe dla Azji grafiki, zero głosów, choć bohaterzy ruszają ustami. A postacie, to rażąca kopia Street Fightera. Nie wiem, co było pierwsze - zakładam że Capcom – ale widziałem tu Ryu, Kena, Honde, Sagata, a i Chun Li się przewinie. Oczywiście, to nie te same twarze, ale stylem walki, movesetem, a nawet posturą, przypominają bardziej znanych kolegów. Rozumiem, że to seria bogata w tradycje, ale aż tak trudno o kreatywne podejście do tematu? To powinno być najprzyjemniejsze w budowaniu swojej marki. Kiedyś się już o KoF otarłem, ale nigdy fanem nie byłem. To zawsze był taki brzydszy brat dla bardziej popularnych serii. Jest całkiem spoko, ale nikt się w nim nie zakocha :wink: Odświeżona na blaszaki odsłona tej wizji nie zmieni.

 

A, i nie zaprzątajcie sobie głowy „świeżynką” w postaci Iron Soul, bo śmierdzi to na kilometr. Od niewygodnego, prehistorycznego sterowania, po jeden z bardziej nędznych voice-actingów we współczesnych grach. Zanim się poruszycie zmechanizowanych głównym bohaterem, będziecie mieli tego dość.

 

Czekam na pojedynek PES vs Fifa. Demo tych drugich już dorwałem i ciężko będzie ich zepchnąć z tronu.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja z kolei w obecnym jeszcze roku czekam na 3 tytuły - GTA V (które już posiadam , lecz na razie nie mogę przetestować) , Fifę 14 i Assassin's Creed IV : Black Flag

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Właśnie ukończyłem Saints Row: The Third - Dzięki bundlom odkrywam kolejne świetne gry, których normalnie bym nie kupił[nie lubię GTA, a to mi wyglądało na "gorszego brata"]. Bardzo grywalne, całe mnóstwo rzeczy do roboty no i ten humor. Świetna zabawa, szczególnie w co-opie. Trzeba nam więcej takich "poważnych" produkcji.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja natomiast ukończyłem Remember Me.Gra jest dobra jednak mnie osobiście trochę rozczarowała , mianowicie schemat tej gry , który wygląda niestety tak samo.Idź w dane miejsce , po drodze obij kilku przeciwników i tak w kółko.Walki z bossami jednak mi się bardzo podobały , były naprawdę wymagające - tym bardziej jeżeli ktoś wziął wyższy poziom trudności to myślę że nieraz powinęła się noga.Polecam motywy ze zmienianiem toku wydarzeń , gdzie za pomocą pewnego urządzenia robimy mętlik w głowach naszych przeciwników.Co do samej bohaterki tej gry to naprawdę można się z nią zżyć, głównie dzięki zwrotom w fabule, nie jest płytka i potrafi wyrazić swoją opinię.Długość gry myślę że jak na dzisiejsze standardy jest odpowiednia.Grafika jest naprawdę dobra.Ulice i podziemia NeoParyża zostały fajnie zrobione.Nie są też monotonne.

 

Podsumowując gra jest dobra - jednak tylko i wyłącznie na przejście jej jeden raz.Jeżeli ktoś ma wolny czas i szuka odskoczni w postaci wyjazdu do NeoParyża i nie oczekuje w zamian zbyt wiele to myślę że się nie rozczaruje i nie będzie narzekał na utratę 8-10 godzin z życia.

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Pro Evolutio Soccer 2014, powoli zasiada na tronie, jeśli chodzi o gry piłkarskie w tym roku. Nie według mnie, ale demokracja tak zdecyduje. Czy nowy PES jest lepszy od Fify? Moim zdaniem nie. Jego atutem jest cała paleta zmian, którymi EA pochwalić się nie może - i to będzie powodem zachwytów. Ich produkt, to aktualizacja względem 13. Trafna, udana, ale wciąż "kosmetyczna". Z drugiej strony PES, zostal wywrócony do góry nogami. Wchodząc na wirtualne boisko, trafiamy do nowego świata, który wypada poznać na nowo. W oczy od razu rzuca się tempo gry, które może niektórych razić. Powolne, siermiężne budowanie akcji, to domena nowego tworu Japońców. Momemtami to autentycznie wygląda, jak walka na prawdziwych stadionach. Owszem, "złoty środek" pewnie się z czasem znajdzie, ale nie jest on na wyciągnięcie ręki, jak u konkurencji. Zwolennicy nowych wyzwań, nie powinni mieć wątpliwości, co wybrać.

Mimo nowej, korzystnej dla nich, mechaniki, Konami dalej wykłada się na tym samym, co ostatnio. Strzały są przekombinowane - kopanie balonem takie - a bramkarze to paralityki. Ich animacje byłyby karkołomne nawet na poczciwych grach piłkarskich, z początku tego wieku. Patrzeć się nie da. Podobnie ma się sprawa z Menu, które jest tak kolorowe (brzydkie) i nieintuicyjne, że osoba odpowiedzialna, powinna zmienić branże - w restauracji Sushi na pewno są wolne miejsca.

Dla mnie na tronie zostaje Fifa - choc oceniam ją tylko na podstawie dema - ale za rok już muszą się wziąć za konkretne zmiany, bo żółta koszulka lidera zostanie przekazana Azjatom. Zacytuje bardzo trafne zdanie z polygamii - "FIFA to inwestycja sprawdzona, ale bez obietnicy wielkich zysków - ot, jak rok temu, tyle że ciut lepiej. PES z kolei może albo zachwycić grywalnością na długie miesiące, albo przynieść straty." 27 września, inwestuje bezpiecznie. Szkoda, że tutaj jest tak efektowne Champions League, ale cóż z tego, jak grają tam North Londony i inne kluby bez licencji :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda, że tutaj jest tak efektowne Champions League, ale cóż z tego, jak grają tam North Londony i inne kluby bez licencji :wink:

 

To jest największy minus gry produkcji KONAMI. Jednak od tego są patche, niektóre naprawdę świetne i można bawić się godzinami. Osobiście nie grałem jeszcze w najnowszego PES-a, więc nie mogę się za bardzo wypowiedzieć. Co do dema FIFY, to tam spodobało mi się to, że komputer nie gra już tak schematycznie. Kombinują z akcjami, gra jest wolniejsza, a samo prowadzenie piłki podczas sprintu trudniejsze. Dobrze, że to zrobili, bo szybcy piłkarze w poprzedniej edycji niezależnie od skilla mijali innych jak tyczki. Tutaj nie ma tak łatwo. Szerzej wypowiem się, jak trochę pogram w obie gierki.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PES może nie wiem ile zrobić zmian i jak się poprawić (wieczorkiem się przekonam) ale i tak będzie za Fifą przez licencje - słabo się gra karierę itd wiedząc jak ograniczona jest baza i se występują tam stwory które nie mają nawet herbu - jak odpalę karierę w FiFie to czuję się jakbym grał w FM - tylko, że sam strzelam bramy...

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 197
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Aktualnie gram w najnowszą produkcję Rockstar Games, a chodzi mi oczywiście o Grand Theft Auto V. Dopiero 20. procent gry za mną, a już mogę powiedzieć, że fabuła jest świetna. Ogólnie to nie ma co opisywać, trzeba po prostu zagrać.

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dorwałęm się do wstępnej wersji PC-towej State of Decay i trzeba przyznać, że w tej grze drzemie potencjał. Oczywiście, trzeba poprawić bugi, tekstury i sterowanie, ale już widać, że fani zombie mają się czym bawić. Niezła produkcja pokazująca próbę przetrwania podczas apokalipsy "walkerów". Możemy zmieniać postacie, gdy jakać nam zginie, rozbijamy swoje obozy, gdzie Ci co przetrwali znajdą schronienie - generalnie panuje atmosfera zaszczucia. Wszystko w lekkiej, sandboxowej formie. Jedyne co mnie irytuje, to jazda samochodem. Nie tyle sam system, bo tutaj niczego wielkiego nie oczekiwałem, ale prostota w przedostawaniu się z miejsca na miejsce takim środkiem transportu. Tego jest za dużo. Rozbijemy jeden, wsiądziemy w drugi, a kiedy się tak przemieszczamy, zombie są bezradne. Wrażenia z misji różnią się kolosalnie, kiedy idziemy. Wtedy naprawdę trzeba oglądać się za siebie i pilnować partnerów - jednego zostawiłem i uciekłem (fajny motyw). Kiedy jadę tego nie czuję. Z tym, że decydując się na zniwelowanie aut, trzeba by było zmniejszyć mapkę, by odległość nie była tak duża między lokacjami. Na to znowu inne grupy by narzekały, więc dogodzić wszystkim nie idzie. Przyjemna gra, znajdzie swój target - już znalazła na konsole - ale nie będzie żadnym hitem. Dodatkowo interfejs jest marny i tutaj nie wiem, czy mogę kłaść wszystko na barki oznaczeń z XBoxowego pada. Tam pewnie zmienią niewiele.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Gdyby Bulletstorm miało dziecko z poczciwym Unreal Tournament, to nazywałoby się Alien Rage. Problem w tym, że maluch odziedziczył tylko niektóre cechy. Reszta została zawirusowana, przez zarazę zwaną CI Games, popularną szczególnie w Polsce. AR, to hołd złożony starym FPSom. Zapomnij o wychylaniu się na boki, zapomnij o łatwym poziomie trudności, skup się tylko na strzelaniu. Oj, zapomnialem dodać, zapomnij też o fabule i zróżnicowanych terenach... To prosty, korytarzowy shooter, nie starający się niczym zaskoczyć. Nabijasz punkty za efektowne kille - Bulletstorm - z komentarzami rodem z UT. Ani nie jest to efektowne, jak Bullet, ani tym bardziej miodne, jak niedościgniony champion Unreal Tournament - wiadomo. Ot, taka sobie zwyczajna gierka, która nie chciała robić wielkiego medialnego szumu, ale poprawiła nieco wizerunek CI, po nędznym Sniperze GW2. W tamtych klimatach się nie sprawdzacie, z takimi "odmóżdżaczami" Wam do twarzy. Feeling strzelania genialny nie jest, ale tu chodzi głównie o dynamike. Szybko, trudno - serio, bedziecie ginąć - i bez kupy w gaciach. Wstydzić się nie muszą, ale tracić na to więcej czasu nie zamierzam.

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Rozkład jazdy Romana:
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw Road To 16 Carat Gold 2026 Data: 08.02.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Leipzig, Sachsen, Niemcy Arena: Hellraiser Format: Live Platforma: wXwNOW.de Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT Imaike Samba 2026 Data: 07.02.2026 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Nagoya, Aichi, Japan Arena: Imaike Gas Hall Format: Taped Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT Imaike Fight Fever 2026 Data: 09.02.2026 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Nagoya, Aichi, Japan Arena: Imaike Gas Hall Format: Taped Data emisji: 12.02.2026 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: NOAH Monday Magic Rising Sun Season #4 Data: 09.02.2026 Federacja: Pro Wrestling NOAH Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Shinjuku FACE Format: Live Platforma: Wrestle Universe Official video: Link Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...