Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

W Jakie Gry Teraz Gracie...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jestem mile zaskoczony, bo ... wciągnęła mnie bardziej, niż ostatnie Bioshock

 

 

Kupujesz wersje na XBoxa360? Ktokolwiek zainteresowany? Oddam za karme dla psa :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  203
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gram sobie ostatnio w Dead Rising 2 na X360 w COOP z koleżanką i powiem, że jest bardzo fajnie :) Podoba mi się w tej grze cała masa przedmiotów, których można użyć w walce przeciw zombie. Szerzej wypowiem się jak jeszcze trochę pogram bo na razie nie mogę wystawić konkretnej oceny. Na tą chwilę gra bardzo mi się podoba :)

 

N!KO jeśli mówisz poważnie to mogę Ci zaproponować wymianę, jak coś to pisz na PM :P


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jestem mile zaskoczony, bo ... wciągnęła mnie bardziej, niż ostatnie Bioshock

 

Kupujesz wersje na XBoxa360? Ktokolwiek zainteresowany? Oddam za karme dla psa :wink:

 

Ciesz się, że nie napisałem: "ta gra miażdzy Bioshock na głowę! Kupujcie tylko polskie rap pły... wróć, gry komputerowe!" ;)


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

N!KO jeśli mówisz poważnie to mogę Ci zaproponować wymianę, jak coś to pisz na PM

 

Tam jest grubszy temat, bo ja to mam, ale nie mam XBoxa :D Zreszta, nawet jakbym miał XBoxa, to nawet bym nie był zainteresowany włożeniem do napędu. Niech sobie leży w folii, i w takim stanie trafi na allegro. Jak wystawie za jakieś 60zł, to powinien ten ciężar ze mnie spaść tego samego dnia.... Prawda? :(

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  203
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż, jeśli jest aż tak źle, to chyba nie opłaca się kupować :D

  • Posty:  145
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

MiamiShark- tak nazywa się minigra internetowa, którą stosunkowo niedawno odkryłem.

Kto by pomyślał, że gra wstawiona gdzieś na stronce internetowej może dać tyle przyjemności z gry i wchłonąć mnie, tylko po to by wbić jak najwięcej punktów. Fabuła gry jest prosta. Jesteś rekinem i płynąc przez 100 mil wybrzeża Miami musisz niszczyć wszystko na swojej drodze. Nie ograniczajmy się tylko do zjadania nurków czy wysadzania statków.Najlepiej zanurzyć się głęboko i wysoko wyskoczyć wciągając do wody wielkie samoloty sił wojskowych USA.Dla wszystkich zainteresowanych umieszczam link w spoilerze.Miły zabijacz czasu np. w pracy :)

 

 

 


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

The Incredible Adventures of Van Helsing

Złapałem za betę nowego hack & slasha, który na kolana rzucić nie ma prawa. Daleko mu do liderów tego wyścigu. Chciał przywdziać podobne szaty, ale od rumuńskiego projektanta. Graficznie cofamy się w przeszłość, a gameplayowo musimy się nastawić na lekką toporność. W takim Diablo 3, eksterminacja jest czystą przyjemnością, tutaj przymusem. Rozumiem, że to Beta, ale jeśli pojawia się zaledwie parę tygodni przed premierą, to wątpie, że wielkie zmiany nadejdą – raczej kosmetyka, o ile w ogóle. Powinni jednak rzucić okiem na poziom trudności, bo na razie, to z czym miałem kontakt, przeszło się na dobrą sprawę samo. Ze strzelbą nasz Van Helsing robi okrutną robotę, a My sobie trzymamy guzik na wybranym celu.

Fabularnie mamy szybkie wprowadzenie z nędzną mapą i kiepskim głosem. Czuć trochę niski budżet. Nawet nie chciało mi się ogarniać, o co tam tak naprawdę chodzi. Ot, jesteś synem Van Helsinga, a w tej podróży, towarzyszyć Ci będzie kobieta-duch. Chcieli z niej zrobić tę rozgadaną postać, poprawiającą tekstami humor. No właśnie, chcieli :wink:

Mało czytelny HUD, to też kula u nogi. Nawet drzewko umiejętności, minęło się z moim gustem. Widać, że czerpali inspiracje od najlepszych, ale na dobrych intencjach się skończyło. W dialogach raczej nie uczestniczymy, a jeśli uczstniczymy, to na zasadzie „Tak, pomogę Ci” lub „Nie, jestem teraz zajęty”.

Nie mówie, że „Van Helsing” jest totalnie niegrywalny, ale mamy sporo lepszych gier tego typu na rynku. Pogromca kreatur tutaj nie namiesza. Jestem ciekaw, czy w ogóle istnieje kreator postaci. W Becie go nie było na pewno, a we wszystkich filmikach widnieje ten sam koleś w kapeluszu. Jeśli nie można modyfikować bohatera, to dla mnie kolejny spory minus.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jakby ktoś nie był w temacie - jest do nabycia Humble Double Fine Bundle. Za marnego centa dostajemy świetną zręcznościówkę Psychonauts, ciekawe RPG Costume Quest i specyficzną przygodówkę Stacking. Za przebicie 1$ dochodzą klucze do Steama, a za przebicie średniej wszystkich zakupów - około 8$ - dostajemy jeszcze Brutal Legend. Stacking jeszcze nie ograłem, ale całą resztę naprawdę polecam :)

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  203
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@UP - Muszę się tym zainteresować, bo wygląda ciekawie :)

 

Ja ogrywam teraz Fahrenheit i dziwię się, że nigdy nie zastanawiałem się nad jej kupnem, gdy mijałem się z nią na sklepowych półkach (z używkami, bo nowych już nie sprzedają :P). Sam zakup zawdzięczam grze Heavy Rain, z której oglądałem Zagrajmy W (brak Ps3) i przypomniałem sobie o Fahrenheicie, który rzekomo jest starszym bratem HR. Sama gra jest świetna, odpaliłem wczoraj o 21 i nim się obejrzałem była 1 w nocy. Przez te 4 godziny (oj jak dawno już nie siedziałem przy grze tyle czasu) klimat można było wynosić wiaderkami. Zdaje mi się, że już nie zapomne sceny z początku gry, gdy musiałem ukryć ciało, umyć podłoge z krwi, obmyć się i czmychnąć nim pan policjant wejdzie do pomieszczenia. Uczucie napięcia niewyobrażalne, a wszystko wzmacnia limit czasu, na którego końcu policjant wejdzie i nas przymknie. Małym minusem jest grafika ale, że w grach na to nie patrzę, to nie przeszkadza mi to. Na pewno grę mogę polecić każdemu, kto chce zagrać w produkcję podobną do Heavy Rain albo komuś, kto szuka dobrego thrillera paranormalnego.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Małym minusem jest grafika ale, że w grach na to nie patrzę, to nie przeszkadza mi to. Na pewno grę mogę polecić każdemu, kto chce zagrać w produkcję podobną do Heavy Rain albo komuś, kto szuka dobrego thrillera paranormalnego.

 

Fahrenheit zrobił swego czasu furorę. Osobiście zakochałem się w tej grze, by później poczuć się niesamowicie zdradzonym. Jeśli nie przeszedłeś, to nie mówie nic, ale wkroczyli na ścieżki, których moje kubki smakowe nie były w stanie znieść.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  79
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fahrenheit zrobił swego czasu furorę. Osobiście zakochałem się w tej grze, by później poczuć się niesamowicie zdradzonym. Jeśli nie przeszedłeś, to nie mówie nic, ale wkroczyli na ścieżki, których moje kubki smakowe nie były w stanie znieść.

 

Zgadzam się w zupełności

 

 

Z ciekawie zapowiadającej się historii kryminalnej poprowadzonej w nowatorski sposób przeszliśmy do jakiegoś paranormalnego shitu. Na dodatek ciągniętego strasznie na siłę. Tak, jakby scenarzystom kończył się pomysły...

 

 


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się w zupełności

 

 

Z ciekawie zapowiadającej się historii kryminalnej poprowadzonej w nowatorski sposób przeszliśmy do jakiegoś paranormalnego shitu. Na dodatek ciągniętego strasznie na siłę. Tak, jakby scenarzystom kończył się pomysły...

 

 

Cóż o ile pamiętam w grze zabójca miał dziwne wizje i ich nie rozumiał, więc już można było wyczuć paranormalne zjawiska. No chyba, by nie dali zakończenia z tym, że dowiaduje się, że ma schizofrenię... . :P

 

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Metro Last Light

Urzekający klimat, ładna grafika, przyzwoita fabuła. To gorące danie szybko jednak stygnie, zostawiając lekki niedosyt. Względem poprzedniczki, można mówić o sporym kroku naprzód, choć twórcy nie ustrzegli się błędów. Te są czysto gameplayowe. Od tępych wrogów, do całkowitego zawieszenia towarzyszy – słyszałem, że nawet konsole potrafi zawiesić. Biorąc pod uwagę fakt, że mamy do czynienia z urozmaiconą rozgrywką – skradanie, strzelanie, a nawet pojazdy – mogli się postarać o lepszych przeciwników. Przekradanie się obok nich, to nawet nie jest wyzwanie dla pięciolatka z wodogłowiem.

Doceniam liczne zwroty akcji w fabule, ale stałem troche obok wydarzeń. Na pewno ma to związek z nieukończoną jedynką, która mnie od siebie odepchnęła – rozgrywką i błędami. Poza tym, ciężko jest poprowadzić opowieść, jeśli protagonista jest niemową. Odzywa się jedynie przy loadingu. Okazji ma sporo, bo podzielili wszystko na mini-rozdziały – chyba jako polisa ubezpieczniona, przed błędami (jeśli coś się popsuje, to daleko nas nie cofnie)

Mechanika gry, to unijny standard. Ukraińcy nie muszą się czuć zawstydzeni, ale odstają od FPSów z najwyższej półki. Feeling strzelania mnie nie zadowala i przydałoby się więcej ekploracji. Mamy do czynienia z ciekawym, postapokaliptycznym światem, a droga na przejście poziomu jest tylko jedna. Odnogi się przewijają, ale linia po której mamy kroczyć, jest dość mocno nakreślona.

Ewentualny sukces, zawdzięczą klimatowi, jaki panuje w Metrze. Nie dziwie się, że tak pozytywnie o tym piszą. Design poziomów to prawdziwa perełka. Jest na czym oko zawiesić, i to główna mobilizacja do dalszej gry. Mam nadzieję, że nie przestaną zaskakiwać – skończyłem ponad połowę – choć i tak większośc patentów, to po prostu to, co było w oryginale. Więcej i lepiej, to podobnież sposób na sequele. Jeśli ktoś zagrywał się w poprzednią odsłonę, to i przy tym się nie skrzywi. Jeśli od tamtego się odbiliście, to niekoniecznie taki sam finał będzie tutaj – sam pewnie skończe, ale nie wrócę. Warto sprawdzić. Na kolana zostałem rzucony na starcie. Potem się podniosłem, otrzepałem i czekam na coś lepszego :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  203
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fakt faktem, gry jeszcze nie ukończyłem (mówię o Fahrenheicie), ale przed rozpoczęciem gry naczytałem się sporo o zniszczeniu klimatu przez zbyt duże ilości paranormalnych dziwności. Zawiodła mnie trochę scena podczas której Lucas spierniczył policji niczym Neo z Matrixa unikając kul, po czym robiąc skok na parę metrów z dachu ciężarówki na dach pociągu. Trochę boję się tego, co będzie dalej, narazie utkwiłem na sekwencji, w której muszę wspiąć się po rynnie, przejść niezauważony dachem, a potem zejść również po rynnie, gdzie ta ostatnia czynność doprowadza mnie do białej gorączki, bo bohater za każdym razem spada za sprawą mojej nieco uszkodzonej myszki, która zacina się w najmniej odpowiednim momencie :roll:

  • Posty:  226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alan Wake

 

Alan Wake to naprawdę bardzo dobra gra utrzymana w fajnej serialowej oprawie. Urzekł mnie w niej przede wszystkim niesamowity mroczny klimat fabuła również była świetna ale zabrakło mi czegoś... mianowicie trzymania gracza w niepewności do ostatniego momentu troszeczkę za wcześnie zostały odkryte karty choć nie ma co narzekać bo końcówka była naprawdę mocna. Mamy do dyspozycji mały arsenał broni ale w tej grze to mało ważne poza tym gra jest dziecinnie łatwa(poza kilkoma momentami)

 

Plusy:

+Fabuła

+Klimat

+Serialowa oprawa

+Oprawa audio-wizualna

 

Minusy:

-niski poziom trudności

-krótki czas kampanii dla jednego gracza

 

 

Ocena ogólna: 8.5/10

 

 

Harm's Way

 

Darmowa gra wyścigowa z Xbox Live osadzona w post apokaliptycznym świecie szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś gorszego ale mile się zaskoczyłem rozgrywka mnie wciągnęła, nie napotkałem na jakieś rażące błędy. Fajna gra na spotkania z kumplami mamy tryb single i multi gdzie w tym drugim trybie można także grać na dzielonym ekranie.

Plusy:

+Klimat

+Grywalność

Minusy:

-Mała ilość map(3) i samochodów(4)

Ocena ogólna: 6.75/10

247782758521a06569bd9f.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • CzaQ
      Wybacz nie umiałem się powstrzymać
    • Grok
      Bron Breakker jest obecnie poza ringiem z powodu kontuzji, ale wszystko wskazuje na to, że wróci w sam raz na WrestleMania 42. Chociaż do WrestleManii zostały tylko dwa miesiące, Fightful donosi, że źródła w WWE są optymistyczne i uważają, że Breakker wróci w porę. Jego plany na ten event nie zostały jeszcze ogłoszone. PWInsider dodaje, że przepuklina Brona Breakera doskwierała mu od dawna, ale o konieczności operacji zdecydowano dopiero po jego segmencie w ostatnim WWE Raw. W tamtym odci
    • Grok
      Ostatni czwartkowy odcinek TNA Impact przyciągnął średnio 241 000 widzów na AMC, co oznacza wzrost o 20% względem poprzedniego tygodnia i jest najlepszym wynikiem programu na tej sieci od czterech tygodni, odkąd przeniósł się na nową stację telewizyjną. Program zanotował średnio 0,05 w demo 18-49, co stanowi wzrost o 25% w porównaniu z zeszłym tygodniem i najwyższy wynik w tej grupie od debiutu 15 stycznia. Odcinek zajął ex aequo 58. miejsce w nocnych rankingach kablowych w prime time. Niels
    • Grok
      W najnowszym odcinku swojego podcastu Kliq This Kevin Nash wyjaśnił, dlaczego w 2011 roku nigdy nie doszło do jego starcia z CM Punkiem. Segment, w którym Nash zaatakował Punka, miał miejsce na SummerSlam 2011 i zdawał się zapowiadać walkę między nimi. Jednak w głównym evencie Night of Champions w kolejnym miesiącu Punk zmierzył się zamiast tego z Triple H. Triple H pokonał Punka w tym starciu, co wielu fanów uznało za poważne zahamowanie momentum Punka w jednym z najgorętszych okresów jego ka
    • Kaczy316
      Jak na Romualda to źle nie wygląda, Punkster będzie teraz zajęty przez najbliższe 3 Raw feudem z Balorem, a po EC Reigns pojawi się na 5 z 7 Raw w drodze do WM, ja jestem pod wrażeniem, pamiętam jak był mistrzem obydwu tygodniówek to potrafił pojawiać się na 2-3 galach w drodze do WM, a wtedy mógł się pojawiać zarówno na Raw jak i SD, więc wyglądało to okropnie, także jest progres i mnie to satysfakcjonuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...