Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

W Jakie Gry Teraz Gracie...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ciężko wybrać coś podobnego... Jak sobie coś przypomnę to napiszę. Do tego czasu może ktoś inny pomoże.

 

Bardziej sugerując się pierwszym zdaniem - skoro lubisz retro, indie itd., to The Binding of Isaac: Rebirth + DLC, ewentualnie Spelunky. Zakładając, że jeszcze nie grałeś. Gameplayowo inne, ale może przypasują.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Bardziej sugerując się pierwszym zdaniem - skoro lubisz retro, indie itd., to The Binding of Isaac: Rebirth + DLC, ewentualnie Spelunky. Zakładając, że jeszcze nie grałeś. Gameplayowo inne, ale może przypasują.

 

Jak dla mnie, to królem gierek retro, które uzależniają, jest Super Meat Boy. Pozycja obowiązkowa dla każdego.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  57
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardziej sugerując się pierwszym zdaniem - skoro lubisz retro, indie itd., to The Binding of Isaac: Rebirth + DLC, ewentualnie Spelunky. Zakładając, że jeszcze nie grałeś. Gameplayowo inne, ale może przypasują.

 

Jak dla mnie, to królem gierek retro, które uzależniają, jest Super Meat Boy. Pozycja obowiązkowa dla każdego.

 

Na Steamie posiadam wszystkie wyżej wymienione tytuły. W platformówki lubię pograć od czasu do czasu, ale nie jestem jakimś wielkim fanem. Natomiast twin stick shootery jak najbardziej mi podchodzą, ale jakoś mam problemy z Binding of Isaac jako grą samą w sobie.

Just when they think they got the answers, I change the questions. Roddy Piper 1954 - 2015

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Downwell próbowałeś? Jedna z nowszych gierek, do tego bardzo tania.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  57
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Downwell próbowałeś? Jedna z nowszych gierek, do tego bardzo tania.

 

Cytowanie samego siebie nie jest chyba w dobrym guście. Stronę temu wspomniałem, że Downwell to jedna z ciekawszych gier w jakie ostatnie pogrywam. Typ jak najbardziej trafny, ale już sprawdzony :wink:

Just when they think they got the answers, I change the questions. Roddy Piper 1954 - 2015

  • Posty:  967
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak kogoś to interesuje, to na gog.com odbywa się teraz Insomnia Sale, czyli ileśtam sztuk jakiejś gry zazwyczaj z ceną -50% i jeśli wszystkie kopie zostaną wykupione, to wchodzi następna gra. Jak tak poluję, to dają zazwyczaj jakieś gry indy lub te starsze, ale przed chwilą można było wyczaić Dziki Gon za połowę ceny. Mi się przez pół godziny udało wyczaić Saints Row 2 i This War of Mine (dzięki czemu nie muszę wykupować na miesiąc Humble Monthly :D).

 

EDIT: Jeśli ktoś z was jest zainteresowany zakupieniem Wiedźmina, nieważne jakiej części, to w Lidlu obecnie są wszystkie części do zakupu.

 

EDIT 2: Jestem zdziwiony, że 14 godzin później ta wyprzedaż jeszcze trwa. No ale cóż, Wolf Among Us za 20 zł zakupione :D

Edytowane przez urbino

"You're just a boy in a man's world. And I'm a man who loves to play with boys" - Kurt Angle

 

1x WrestleCircus Sideshow Champion

1575015285565e157eedb15.jpg


  • Posty:  57
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak kogoś to interesuje, to na gog.com odbywa się teraz Insomnia Sale, czyli ileśtam sztuk jakiejś gry zazwyczaj z ceną -50% i jeśli wszystkie kopie zostaną wykupione, to wchodzi następna gra.

 

Dzięki za cynk, za pewne mi nie uda się niczego upolować - za dużo czasu trzeba poświęcić na to.

 

This War of Mine (dzięki czemu nie muszę wykupować na miesiąc Humble Monthly :D).

 

Świetna gra, ale cholernie depresyjna. Ta gra pisze tak popieprzone scenariusza, które emocjonalnie dają w kość, że połowę nadal pamiętam, kilka miesięcy później. Zdecydowanie polecam.

 

[ Dodano: 2016-03-25, 18:43 ]

Jednak coś upolowałem:, póki co "Legend of Kay" i "OlliOlli2". Dzięki za cynk, jeszcze raz.

Just when they think they got the answers, I change the questions. Roddy Piper 1954 - 2015

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Skończyłem jakieś 50% Day of the Tentacle i jestem odrobinę zawiedziony. To miałą być jedna z lepszych przygodówek w historii. I może tak było w latach 90', kiedy debiutowała, ale teraz jest to już projekt nieco przedawniony. Projekt jakich pojawiło się mnóstwo. Skusiłem się na wersję zremasterowaną, bo nigdy nie było mi po drodze do oryginału. Czytałem wiele pochwał, ale ... jakoś tego nie poczułem. Humor nie robi na mnie praktycznie żadnego wrażenia, a historia nie nakręca na dalsze granie. Nijak się to ma do Małpich Wysp, czy Grim Fandango, które uważam za absolutny top gatunku. Wiem, że pewnie wielu fanów przygodówek bym oburzył takimi wrażeniami, ale nic nie poradzę. Żadna z trzech postaci mi się nie podoba - a jedna wręcz dołuje (dziewczyna) - a i muszę liczyć się z tym, że to kontynuacja Maniac Mansion - w które tym bardziej nie grałem - i da się spotkać gagi do tego nawiązujące - czyli nie sposób mi się tym bawić. To na pewno nie jest zła gra, podobno nie straciła uroku po zremasterowaniu, ale do mnie nie trafiła. This is not an insult. This is just a fact of life.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świetna gra, ale cholernie depresyjna. Ta gra pisze tak popieprzone scenariusza, które emocjonalnie dają w kość, że połowę nadal pamiętam, kilka miesięcy później. Zdecydowanie polecam.

Zachwaliliście i teraz muszę napisać. Nienawidzę takich gier. I nie zrozumcie mnie źle. Klimat jest kapitalny. I historia również. Ale zawsze mam problemy z tego typu grami. Nawet będąc zimnokrwistym gnojem mam problem z utrzymaniem przy życiu chociaż jednego bohatera, a co dopiero trzech :/ Na podobnej zasadzie działa "Papers, Please". Tam też była do utrzymania cała rodzina, która u mnie z każdym dniem malała o jednego członka... I choć zabawa jest przekapitalna, to nigdy nie wytrzymałem przy grze więcej niż 3-4 godziny (a w grze było to mniej więcej 10 dni).

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie nie jestem fanem kupowania niedokończonych gier, ale wiedziony dobrymi przeczuciami po oglądnięciu kilku streamów, zakupiłem Founder Packa do Paragona. Jedne z najlepiej wydanych pieniędzy na grę w moim życiu. Gra jest fenomenalna! Juz teraz na luzie moge powiedzieć, że to Top 1 MOBA. Dobry balans, i to w Closed Becie, fenomenalna obraza audio-wizualna, no i w koncu, po tylu latach, w koncu porządny, najzwyczajniej w swiecie zajebisty gameplay w Mobie. I najlepsze, ze nie jest to jakies połączenie gatunków, tylko czysta, w 100% niezmodyfikowana moba. Creepy, itemy (karty), linie, role, jungla itp. itd. Polecam kazdemu fanu gatunku i nie tylko, bo Paragon wprowadza gameplayowe odświerzenie, i fani gier TPP też powinni być zadowoleni. To będzie hit.

 

@Up'y

Czy This War of Mine dostalo jakies wyjebanie wielkie DLC? Po grałem w to po premierze i "historia" ograniczała się do początkowego opisu postaci, potem przez dosłownie całą grę kompletnie nic sie nie działo, i pod koniec krótkie opisy co sie stało z postaciami. Tak wiec jakies story mode tam dali czy jak?

Edytowane przez Doge

  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Doge, wygooglałem i wygląda na to, że jedyne DLC obejmuje jedynie kilka grafik. I to tyle.

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  45
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy This War of Mine dostalo jakies wyjebanie wielkie DLC? Po grałem w to po premierze i "historia" ograniczała się do początkowego opisu postaci, potem przez dosłownie całą grę kompletnie nic sie nie działo, i pod koniec krótkie opisy co sie stało z postaciami. Tak wiec jakies story mode tam dali czy jak?

 

Na PS4 (wkrótce na PC i mobilne urządzenia) wyszło This War of Mine: The Little Ones.

Dodatek dodaje do gry dzieci, jako grywalne postacie.

Nie wypowiem się o nim, bo nie grałem, ale patrząc na Metacritic, ma 78 punktów.


  • Posty:  57
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zachwaliliście i teraz muszę napisać. Nienawidzę takich gier. I nie zrozumcie mnie źle. Klimat jest kapitalny. I historia również. Ale zawsze mam problemy z tego typu grami. Nawet będąc zimnokrwistym gnojem mam problem z utrzymaniem przy życiu chociaż jednego bohatera, a co dopiero trzech :/ Na podobnej zasadzie działa "Papers, Please". Tam też była do utrzymania cała rodzina, która u mnie z każdym dniem malała o jednego członka... I choć zabawa jest przekapitalna, to nigdy nie wytrzymałem przy grze więcej niż 3-4 godziny (a w grze było to mniej więcej 10 dni).

 

Ciężko przestawić się na te gry, żeby w pełni się wciągnąć należy zmienić nastawienie do wygrywania. Łatwiej i przyjemniej się gra, jeśli celem jest przetrwanie jak najdłużej, a nie ukończenie gry. Wtedy można maksymalnie wyciągnąć z jednej sesji rozrywkę. Zgadzam, że nie jest do dla każdego.

 

Czy This War of Mine dostalo jakies wyjebanie wielkie DLC? Po grałem w to po premierze i "historia" ograniczała się do początkowego opisu postaci, potem przez dosłownie całą grę kompletnie nic sie nie działo, i pod koniec krótkie opisy co sie stało z postaciami. Tak wiec jakies story mode tam dali czy jak?

 

Gdzieś w połowie grudnia dodali obsługę Steam Workshop i udostępnili narzędzia do modowania - własne przedmioty można tworzyć i takie tam, a później podzielić się tym z innymi użytkownikami. Poza tym historii jako takiej nie ma. Kiedy mówiłem, że gra pisze szalone scenariusze, chodziło mi o to jak ja to odebrałem. Taki przykład:

 

Bruno, Marko i Pavle walczyli o przetrwanie każdego dnia, ale nie było tak źle. Niedługo potem dołączył do nich Boris. To on głównie zajmował się zbieractwem - miał silne plecy i mógł udźwignąć więcej niż inni. Jednak nie trwało to długo. Podczas jednego z wypadu, został postrzelony... śmiertelnie.

 

W schronie nie było za wiele bandaży, ale utrzymywały go przy życiu przez jakiś czas. Jednak jego stan w końcu zaczął się pogarszać i to mocno. Wiadomo było, że leki można znaleźć przy Placu Snajperów. Pavle - najszybszy biegacz z całej czwórki świetnie by się do tego zadania nadawał, jednak był zbyt przygnębiony stanem Borisa.

 

Zamiast niego poszedł Marko. Wszystko szło gładko, nawet udało się znaleźć jeden bandaż... dopóki podczas drogi powrotnej Marko nie przyjął kuli wystrzelonej przez snajpera. "Życie do dziwka - teraz i ja potrzebuje bandażu" - powiedział Marko. Wybór jest ciężki - Boris wygląda na umierającego, zostaje podjęta decyzja i to Marko otrzymuje pomoc medyczną.

 

Następnego dnia Marko czuję się lepiej i jakimś cudem Boris jeszcze żyje. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności Voyt się pojawia przed drzwiami i proponuje wspólny wypad do miejsca, gdzie można znaleźć bandaże i leki. Pavle wyrusza na nocny wypad.

 

Rano wraca z czterema bandażami... ale jest już za późno, Boris nie żyje. Wszyscy są załamani i nie mają siły na cokolwiek. Opłakują swojego przyjaciela do następnego dnia. O świcie Bruno i Pavle orientują się, że są sami. Marko być może targany wyrzutami sumienia uciekł w niewiadomym celu...

 

Wiem, że to tylko gra, ale czegoś takiego się nie spodziewałem. Tym bardziej ze strony gry bez jako takiej fabuły i stworzonej przez małe studio deweloperskie.

Just when they think they got the answers, I change the questions. Roddy Piper 1954 - 2015

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Na Steamie promocja, -70% na Impossible Creatures. Bardzo stara gra, ale jak to komuś nie przeszkadza, polecam :) Taniej nie było nigdy, czy tu, czy w pudełkach dawno temu.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jak ktoś lubi horrory, to niech dla własnego dobra odpuści NightCry. To horror, ale gameplayowy. Pokraczna blondynka na statku, w grze gdzie zanika dźwiek z dialogów, na ekran przerzucony został Windowsowy kursor myszki, a podczas ucieczki dziewczyna się przewraca i jeździ po dywanie :lol: Uśmiałem się i odpuszczam.

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Nadszedł czas, aby Detroit Chicken Wings zapomnieli o play-offach w tym sezonie, a mieli elegancką przewagę jeszcze nie tak dawno temu, wstyd, hańba, kompromitacja, pozostaje mieć fun z gry (coś jak NY Rangers). Oni po prostu nie są gotowi na te play-offy. Faulk udowadnia, że jest przyzwoitym uzupełnieniem zespołu, tylko co z tego? Fajny to był sezon, przez chwilę chociaż pomyśleć, że o coś ta drużyna walczy i w końcu to wywalczy. W marcu wpadło pare kontuzji, a oni i tak sobie poradzili. Po pro
    • HeymanGuy
      Od razu widać różnice po powrocie Curry'ego, totalnie inna drużyna, nawiązująca walkę. Wiadomo, Spurs to jedna z gorszych drużyn obecnie w NBA, Steph dostał ograniczone minuty, rzucił 17 pkt, ale to wystarczyło żeby wygrać, inni też inaczej grają z nim na parkiecie, długo czekałem na tak grających Warriors. Melton i Podziemski klasa, zresztą ten drugi poniżej pewnego poziomu nigdy nie schodzi i jak dla mnie jest drugim najważniejszym Warriorem po Currym, mimo większej ilości pkt Meltona ze Spurs
    • MissApril
    • Grok
      Brody King został zastąpiony przez swojego partnera z tag teamu, Bandido, w nadchodzącym trios matchu na AEW Dynamite. King, który miał teamować się z Darby Allinem i Jackiem Perrym w wydaniu z 8 kwietnia AEW Dynamite, wycofał się z karty i nie pojawi się na nadchodzącym w środę Dynamite z powodów osobistych. Partner Kinga, Bandido, wskoczy w jego miejsce do drużyny, która zmierzy się z ekipą Andrade El Idolo, Marka Davisa oraz Konosuke Takeshity. Prezydent AEW Tony Khan ogłosił tę zmianę wc
    • Grok
      AEW wystartowało w 2019 roku jako główny rywal w świecie wrestlingu i od tamtej pory znacząco zwiększyło swoją popularność. Z czasem ewoluowała też filozofia tej promocji. Początkowo, jak dobrze pamiętają fani, zarówno AEW, jak i Tony Khan często ostro atakowali WWE w telewizji czy publicznie. W rozmowie z Jonathanem Coachmanem i Vincem Russo Khan przyznał, że faza „collective rebel spirit” odeszła już w przeszłość. Teraz Khan chce się skupić na budowaniu AEW, zamiast tracić czas na gadanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...