Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

W Jakie Gry Teraz Gracie...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szpilam sobie w tego najnowszego Cella i mam wrażenia jak najbardziej pozytywne (od razu zaznaczę, że nie jestem wielkim fanem tej serii - w zasadzie grałem tylko w jedną część). Na początku jak dla mnie było trochę przerostu nad treścią i te cały pokład na którym trzeba sobie samodzielnie znajdować misję trochę mnie odpychał, ale po przyzwyczajeniu się wszystko jest OK - bo same misje (a to najważniejsze) są kapitalnie zrobionę jeśli chodzi o przyjemność grania, np: nie ma tu tego co w 99% gier typu FPS - czyli ja do ciebie strzele raz i giniesz...ty do mnie 30 i jestem ranny, tu po prostu jeśli ktoś do ciebie strzeli 2 razy porządnie to giniesz - brawa!.

3 sposoby przejścia misji też na plus - samemu metodą prób i błędów możemy wywnioskować jak najłatwiej przejść daną misje. Na razie się nie nudzę, ale czekają już Payday 2 i Saints IV (chociaż kosmici mnie odpychaja - WTF!).

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja z kolei polecam serię Assassin's Creed.Świetny gameplay , bardzo wciągające historie , bardzo dobra grafika - czego chcieć więcej.

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dawno nie grałem w coś, co budziłoby tak mieszane uczucia, jak Castlevania: Lords of Shadow. Po jednym kwadransie jestem pozytywnie nastawiony, by przez następny potężnie się irytować.

Fabuła należy do sztampy z kategorii "uratujmy świat w imię miłości". W zasadzie nie wiem, czy jest sens na nią zwracać uwagę. Tylko narrator robi niezłą robotę - jako narrator, nie melodramatyczna postać, jaką okazuje się być - cała reszta jest płytka, a główny protagonista nawet takim statusem się nie jest w stanie pochwalić. Nijaki gość, który wygląda jeszcze gorzej, jeśli pomyśli się o innych z jego gatunku - Dante z DMC, czy Kratos z GoW.

Gra błyszczy, jeśli chodzi o design poziomów. Lokacje są zróżnicowane i niekiedy wypada zawiesić na nich oko. Aż chcę się sprawdzić, co będzie dalej, jacy wrogowie się pojawią, jaki świat przyjdzie nam odwiedzić. Pomijając, że wszędzie wokół napotkamy niewidzialne ściany, a kamery nie ustawimy tak jakbyśmy chcieli. Stabilny ekran mnie aż tak nie drażnił, ale wielu pewnie mocno odepchnie. Razi tylko w momentach, kiedy przeskoki sprawią, iż zaczniemy kroczyć w niepożądanym kierunku - idziesz prosto, ale już przy następnym rzucie kamery, trzymając strzałkę w górę, bohater idzie w przeciwnym kierunku (wiadomo o co cho).

Walka nie różni sie niczym od innych gier tego typu - oczywiście z wyłączeniem haniebnych Turtlesów z poprzedniego posta. Uderzenie mocne, obszarowe, dwie magie (boostujące siłę lub przywracające życie), rzuty alternatywnym ekwipunkiem, co rozdział rozbudowywane o nowe comba i umiejętności - standard. Dynamicznie i przyjemnie, co chyba najważniejsze. Za dużo tu tylko QTE, a i ujeżdżanie stworów szybko nudzi. Walki z bossami są dwie, a dokładniej dwa rodzaje. Albo mocarny przeciwnik, albo tytan, na którego wdrapujemy się niczym w Shadow of the Colossus. Na kolana na razie nie zostałem rzucony, ale też daleki jestem od narzekań.

Attitude Universe, ja mam dylemat, czy w ogóle jest sens kontynuować przygodę, czy może ogarnąć wygląd bossów na YT i dać sobie spokój. Mam nadzieję, że ktoś to już ograł na konsoli (gra ma już 3-lata, ale dopiero teraz trafiła na PC) i mi odpowie. Gatunek lubie, a to ma momenty geniuszu i kiczu. Nie wiem, co zacznie przeważać z czasem... Zwykle wygrywa to drugie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Rayman Legends jest słodki i na szczęście nie tak prosty. Poziom trudności wzrasta, kiedy My uczymy się nowych sztuczek. Piękne jest to, że mimo biegania od lewej do prawej, mimo ciągłego skakania i uderzania, czyli tak naprawdę niewielkiego zasobu sztuczek, gra się nie nudzi. Wręcz przeciwnie! To jedna z tych produkcji „jeszcze jeden level”. Design poziomów jest wyjątkowy. Mnie osobiście bawiło samo patrzenie na to wszystko. Jeśli dodamy do tego multum możliwości, klasyczne levele z Origins, wiele postaci, przyjemne sterowanie i wszechobecny urok, mamy grę praktycznie idealną. Rayman Origins był już bardzo dobry. Był jak znak ostrzegawczy dla platformówek. Wraz z Legends, twórcy lądują na tronie. Gra absolutnie genialna.

 

Sprawdźcie sobie ten level i nie mówcie, że nie jest genialny. Nie patrzecie na poziom trudności, bo akurat tutaj, ten zwyczajnie nie istnieje – mamy mapki prostsze, zabawne, jak i trochę cięższe, ale nie aż tak, żeby zawiesić progres (gra ma być dla każdego).

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jest oryginalny soundtrack z tego levelu?

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To jest oryginalny soundtrack z tego levelu?

 

TAK! Przekozak, co? Nic tylko na telefon zgrać. Ale takich motywów jest tu więcej, po prostu ten mi się na razie mocno zapisał w głowie. Grą się autentycznie delektuje, jak nigdy. Jestem pewny, ze jeszcze nie raz się uśmiechnę.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jest oryginalny soundtrack z tego levelu?

 

TAK! Przekozak, co? Nic tylko na telefon zgrać. Ale takich motywów jest tu więcej, po prostu ten mi się na razie mocno zapisał w głowie. Grą się autentycznie delektuje, jak nigdy. Jestem pewny, ze jeszcze nie raz się uśmiechnę.

Ha! Jak skończę Saint's Row IV to sobie w Raymana pogram. Imho ten level jest genialny :D


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

...do tego gra w Empiku już stoi po 59zł. Cena o połowę niższa od nowych "hitów", a gra znacznie lepsza od większości wypuszczanego szrotu[wyjątek to ten SR IV]. Grzech nie kupić.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja kupiłem humble origin bundle i teraz przechodzę gry

*Medal of Honor(2010)

*Crysis 2 Maximum Edition

*Mirrors Edge

*Burnout Paradise The Ultimate Box

*Dead Space 1 & 3 (I tak dziwne że nie dali 2)

Jest w co grać jak już pogoda się robi kijowa

"Wszystkie komputery się kiedyś popsują.Te bardziej niezawodne i droższe,szybciej."

- Prawa Murphy'ego


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

*Dead Space 1 & 3 (I tak dziwne że nie dali 2)

Dziwne? 1 - cała kasa z bundla poszła na organizacje charytatywne, więc nie mieli jak na tym zarobić, więc... 2 - jak ludzie będą chcieli grać po kolei, to Deada 2 zakupią osobno, by mieć pełną kolekcję. Nawet mogą dać pełną cenę[choć EA juz zrobiło promocję na Originie, zaraz po zakończeniu bundla], w końcu resztę dostali za dolca. Same plusy ;)

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie też się trafiło parę gier z bundl'a. Ludzie nakupowali i szastają tym oddając nawet za darmo klucze... .

 

Medal of Honor

W Medal of Honor gracz zostaje wysłany do Afganistanu, gdzie przyjdzie mu na przemian wcielać się w żołnierzy dwóch oddziałów. Pierwszy z nich to tzw. Tier 1 elitarna jednostka antyterrostyczna, realizująca rozkazy samego National Command Authority - amerykańskiego organu składającego się z prezydenta USA i sekretarza obrony narodowej, zobligowanego do podejmowania najistotniejszych decyzji strategicznych – np. w kwestii rozpoczęcia ataku nuklearnego. Jako żołnierze Tier 1 przeprowadzamy ciche i precyzyjne operacje głęboko na terytorium wroga. Drugi oddział, którego członkami przyjdzie nam pokierować to U.S Rangers. Jednostki te działają niczym młot bojowy i nie zawracają sobie głowy jakimikolwiek subtelnościami. Działają ostro i nie odpuszczają, nim nie zmiotą celów z powierzchni ziemi. Naprzemienne wcielanie się w żołnierzy dwóch tak odmiennych oddziałów zapewnia dużą różnorodność doznań.

Gra robiona przez dwa studia. Zacznę od dzieła EA los Angeles, czyli kampanii. Tutaj muszę powiedzieć, że się nie popisali. Jeśli chodzi o kampanię to MoH wraz z tą częścią umarł. Misje nie były najgorsze. Były ciekawe i pomysłowe. To fakt. Były również liniowe. Nie można zrobić kroku nie wytyczonego przez twórców. Grafika okropna. Nawet przy włączonym antyaliasing'u i wysokiej rozdziałce i detalach widać "ząbkowane" krawędzie postaci. Z dźwiękiem jest trochę lepiej. Już kiedyś to ściągnąłem na próbę i wtedy odkryłem największy mankament - długość. Ludzie narzekają na COD'a, który starcza na ok 6 h. Medal'a zrobiłem na najtrudniejszym poziomie po szkole w 3 h... Żart.

Teraz multi i DICE. Jest lepiej twórcy BF'a 3 pokazali tutaj, że potrafią robić gry, a BF'em to udowodnili. Oczywiście nie jest to BF i jest o wiele mniej rozbudowany, ale gra się naprawdę przyjemnie. Sporo map i ciekawe tryby. Niestety mało, tak samo jak broni. Szkoda, że mało ludzi gra. Produkcja nie przyjęła się zbytnio. Szkoda.

 

"+"

- grywalność w multi (po części w singl'u)

- pomysł na misje w kampanii

- dźwięki

- ogólnie multi

 

"-"

- grafika

- długość kampanii

- liniowość (przesadna nawet jak na strzelanke)

- mało broni i trybów w multi

 

Gra ma minusy potężne. Kampanie ratują przyjemne misje mimo tej liniowości. Multi ratuję całą grę. Przecież to i tak jest najważniejsze dla ludzi w FPS'ach. Przynajmniej ratuje w moim odczuciu. Mało rozbudowany, ale gra się fajnie.

 

Ocena:3/5

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ciężko ocenić remake, starego, poczciego Castle of Illusion (Starring Mickey Mouse). Z jednej strony przemawia sentyment, poparcie dla wskrzeszania starych hiciorów, i fakt, że gra jest dla najmłodszych, więc stary cep nie ma co jej tępić. Z drugiej jest brutalna prawda o tym, że dzisiejsze standardy są daleko z przodu i niekoniecznie ta platformówka z Mikim się w nie wpisuje. Jest kolorowo - to na pewno - ale po przekroczeniu progu 10-lat, nie znajdziesz tu nic, co mogłoby Cię wciągnąć choc na chwilę. Ot, biegasz Myszką, skaczesz po grzybkach i innych pierdołach, zbierasz diamenty i kończysz grę. Kończysz ją szybko, bo jest bardzo krótka, nawet jeśli uparłbyś się na zebranie wszystkiego. Pochwalę dubbing, jak i przyjemną szatę graficzną, bo te pomagały w wejściu do baśniowego świata Disneya. Możliwe, że to wystarcza, że to główny cel twórców. W takim wypadku Mission Completed. W końcu to tylko wersja HD. Tylko może wskrzesili nie to, czego mi trzeba. Wiecie jaki jest największy problem Castle of Illusion? Dzieci też mogą grać w Rayman Legends :twisted:

 

Co do Raymana. Jak tu nie chwalic?

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jeżeli chodzi o Medal of Honor to każda kolejna część jest jeszcze gorsza od poprzedniczki.Więc nie dziwi mnie dosyć niska ocena jak na shootera.Z shooterów bardzo polecam serię Crysis.

165537016952a258451c0fc.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

MoH już się skończył. Smutne, ale prawdziwe. Kiedyś był rywalem nr. 1 dla CoD'a, a Battlefield się nie liczył. Teraz on zajął miejsce Medal'a. Stare części w okresie II wojny światowej to klasyki oprócz Airborn'a. Ta część była beznadziejna i od niej MoH zaczął upadać.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się z Tobą.Po Airbornie to już był powolny upadek MoH'a.Ja najmilej wspominam Alied Assault.To była taka pierwsza poważna strzelanka w jaką grałem.

165537016952a258451c0fc.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Dziadek Phil będzie musiał nadrabiać za Romana Reingsa, który się oszczędza jak zwykle  Ogółem ta WMka nie ma tego czegoś i widać, że wszyscy czekają na główne danie za rok w Arabii Saudyjskiej. btw. ogarnąłem możliwość robienia podsumowań tematów na forum. Może chcecie jakieś inne tematy?    
    • CzaQ
      Wybacz nie umiałem się powstrzymać
    • Grok
      Bron Breakker jest obecnie poza ringiem z powodu kontuzji, ale wszystko wskazuje na to, że wróci w sam raz na WrestleMania 42. Chociaż do WrestleManii zostały tylko dwa miesiące, Fightful donosi, że źródła w WWE są optymistyczne i uważają, że Breakker wróci w porę. Jego plany na ten event nie zostały jeszcze ogłoszone. PWInsider dodaje, że przepuklina Brona Breakera doskwierała mu od dawna, ale o konieczności operacji zdecydowano dopiero po jego segmencie w ostatnim WWE Raw. W tamtym odci
    • Grok
      Ostatni czwartkowy odcinek TNA Impact przyciągnął średnio 241 000 widzów na AMC, co oznacza wzrost o 20% względem poprzedniego tygodnia i jest najlepszym wynikiem programu na tej sieci od czterech tygodni, odkąd przeniósł się na nową stację telewizyjną. Program zanotował średnio 0,05 w demo 18-49, co stanowi wzrost o 25% w porównaniu z zeszłym tygodniem i najwyższy wynik w tej grupie od debiutu 15 stycznia. Odcinek zajął ex aequo 58. miejsce w nocnych rankingach kablowych w prime time. Niels
    • Grok
      W najnowszym odcinku swojego podcastu Kliq This Kevin Nash wyjaśnił, dlaczego w 2011 roku nigdy nie doszło do jego starcia z CM Punkiem. Segment, w którym Nash zaatakował Punka, miał miejsce na SummerSlam 2011 i zdawał się zapowiadać walkę między nimi. Jednak w głównym evencie Night of Champions w kolejnym miesiącu Punk zmierzył się zamiast tego z Triple H. Triple H pokonał Punka w tym starciu, co wielu fanów uznało za poważne zahamowanie momentum Punka w jednym z najgorętszych okresów jego ka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...