Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC on Fox: Weidman vs. Gastelum


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline

Morison się opieprza nad morzem to wrzucam za niego.

 

220px-UFC_Long_Island.jpg

 

Data: 22 lipca 2017

Miejsce: Nassau Veterans Memorial Coliseum, Uniondale, Nowy Jork, USA

Transmisja: Fox Sports / Fight pass / ESC

 

Walka wieczoru

185 lbs: Chris Weidman (13-3) vs. Kelvin Gastelum (13-2, 1NC)

 

Karta Główna (02:00)

145 lbs: Dennis Bermudez (16-6) vs. Darren Elkins (22-5)

205 lbs: Patrick Cummins (9-4) vs. Gian Villante (15-8)

135 lbs: Jimmie Rivera (20-1) vs. Thomas Almeida (22-1)

 

Karta Wstępna (00:00)

170 lbs: Lyman Good (19-3, 1NC) vs. Elizeu Zaleski dos Santos (16-5)

185 lbs: Rafael Natal (21-8-1) vs. Alessio Di Chirico (10-1)

170 lbs: Ryan LaFlare (13-1) vs. Alex Oliveira (17-3-1, 2NC)

265 lbs: Damian Grabowski (20-4) vs. Chase Sherman (10-3)

 

Preeliminacje Fight Pass (21:45)

145 lbs: Kyle Bochniak (7-1) vs. Jeremy Kennedy (10-0)

135 lbs: Brian Kelleher (17-7) vs. Marlon Vera (9-3-1)

265 lbs: Timothy Johnson (11-3) vs. Junior Albini (13-2)

145 lbs: Shane Burgos (9-0) vs. Godofredo Pepey (13-4)

155 lbs: Chris Wade (11-3) vs. Frankie Perez (10-3)

 

 

Chris Weidman Last 3: Gegard Mousasi (TKO) | Yoel Romero (KO) | Luke Rockhold (TKO)

Kelvin Gastelum Last 3: Vitor Belfort (NC) | Tim Kennedy (TKO) | Johny Hendricks (DEC)

Mimo, że ostatnie występy na to nie wskazują, szanse obu zawodników ocenia się w miarę po równo, trzeba przyznać, że po starciach z Silvą Chrisa opuściło szczęście, jeden fatalny błąd w obronie tytułu z Rockholdem kosztował go pierwszą czerwień na rekordzie, pojedynki z Romero i Mousasim również były wyrównane i sprawa zwycięzcy była otwarta, jednak pojedyncze akcje (nie tylko zawodnika ale i sędziego) zaważyły o losach każdej z tych walk i sprawiły, że ostatnimi czasy All American nie ma się czym pochwalić,

mimo to be problemu na jego nazwisku można budować ważną galę na Foxie, gdzie rola Weidmana odwraca się, teraz to on ma dać nauczkę młodemu, obiecującemu...grubaskowi, który chciał podbić półśrednią ale nie potrafił ściąć wagi, jedni twierdzą, że Kelvin jest za mały na 185 lbs, inni uważają, że dopiero tam pokazuje pełnię swoich możliwości, gdyż może przejść odpowiedni obóz bez katowania się przy utrzymywaniu wagi. Mimo, że obaj panowie znają się świetnie na aspekcie zapaśniczym, liczę przede wszystkim na efektowny pojedynek w stójce, bo tam, zwłaszcza w poczynaniach Meksykanina, wkrada się wiele nieprzemyślanych zachowań które czasem sprawiają mu kłopoty, innym razem potrafią odwrócić wynik walki.

 

 

Jimmie Rivera Last 3: Urijah Faber (DEC) | Iuri Alcantara (DEC) | Pedro Munhoz (DEC)

Thomas Almeida Last 3: Albert Morales (TKO) | Cody Garbrandt (KO) | Anthony Birchak (KO)

Okres ochronny na efektownego Brazylijczyka zakończył się w chwili zestawienia go z Garbrandtem, okazało się, że Thomas nie jest jeszcze gotów na tak wysoko postawioną poprzeczkę i właściwie nie ma się czego wstydzić, gdyż przegrał z przyszłym mistrzem, który potem po profesorsku zdominował Dominatora. W kolejny weekend czeka go następne trudne zadanie, gdyż Rivera jest chyba w życiowej formie, ma równie dobry rekord, z tym, że jego jedyna porażka w karierze to zamierzchłe czasy, od czasu zwycięstwa nad Faberem minął prawie rok, jednak wielu fanów pamięta ówczesnego, skutecznego do bólu i nacierającego Jimmiego, który udowodnił, że jego pseudonim nie wziął się znikąd. Ciężko wskazać faworyta walki, bo o ile bardziej kompletnym zawodnikiem jest Amerykanin o portorykańskich korzeniach, tak "Pantera" ma na tyle niekonwencjonalny styl i przewagę kickbokserską, że mimo jednej z najlżejszych kategorii wagowych, można się spodziewać niemal wszystkiego.

 

 

W karcie jest też pojedynek ostatniej szansy dla Damiana Grabowskiego, o jego rywalu, który ma większy staż w UFC niż Pitbull, niestety nie mogę powiedzieć zbyt wiele, warto natomiast poruszyć kwestię rozstawienia walk w karcie - drugi pojedynek wagi ciężkiej z Timem Johnsonem w roli głównej znajduje się niżej, mimo, że ten radzi sobie ostatnio znacznie lepiej, dodatkowo za przeciwnika otrzymuje debiutanta. Myślę, że w przypadku wygranych Damiana i Wąsacza, ich bezpośrednie starcie np. na gali w Polsce, byłoby świetnym rozwiązaniem, historia, w której Grabowski chce pomścić dwóch innych rodaków, których pokonał Johnson, pisze się sama.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    3

  • N!KO

    2

  • Morison

    2

  • Arkao

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Chris Weidman Last 3: Gegard Mousasi (TKO) | Yoel Romero (KO) | Luke Rockhold (TKO)

Kelvin Gastelum Last 3: Vitor Belfort (NC) | Tim Kennedy (TKO) | Johny Hendricks (DEC)

Mimo, że ostatnie występy na to nie wskazują, szanse obu zawodników ocenia się w miarę po równo, trzeba przyznać, że po starciach z Silvą Chrisa opuściło szczęście, jeden fatalny błąd w obronie tytułu z Rockholdem kosztował go pierwszą czerwień na rekordzie, pojedynki z Romero i Mousasim również były wyrównane i sprawa zwycięzcy była otwarta, jednak pojedyncze akcje (nie tylko zawodnika ale i sędziego) zaważyły o losach każdej z tych walk i sprawiły, że ostatnimi czasy All American nie ma się czym pochwalić,

mimo to be problemu na jego nazwisku można budować ważną galę na Foxie, gdzie rola Weidmana odwraca się, teraz to on ma dać nauczkę młodemu, obiecującemu...grubaskowi, który chciał podbić półśrednią ale nie potrafił ściąć wagi, jedni twierdzą, że Kelvin jest za mały na 185 lbs, inni uważają, że dopiero tam pokazuje pełnię swoich możliwości, gdyż może przejść odpowiedni obóz bez katowania się przy utrzymywaniu wagi. Mimo, że obaj panowie znają się świetnie na aspekcie zapaśniczym, liczę przede wszystkim na efektowny pojedynek w stójce, bo tam, zwłaszcza w poczynaniach Meksykanina, wkrada się wiele nieprzemyślanych zachowań które czasem sprawiają mu kłopoty, innym razem potrafią odwrócić wynik walki.

 

Tak jak lubię i kibicuję zawsze Grubsonowi, tak na Weidmana nie ma niemal nic. Gastelum świetnie pasuje mu stylistycznie, bo Chris ma o wiele lepsze zapasy, BJJ, lepiej poukładaną stójkę i solidniejsze cardio. Weidman musiałby znowu mieć jakiegoś pecha i naciąć się na jakiegoś luja od Kelvina (a ten potrafi przydzwonić) żeby to umoczyć. Zobaczymy. Niby to MMA i wszystko może się zdarzyć, ale na papierze to dość gładka walka dla Chrisa.

 

Jimmie Rivera Last 3: Urijah Faber (DEC) | Iuri Alcantara (DEC) | Pedro Munhoz (DEC)

Thomas Almeida Last 3: Albert Morales (TKO) | Cody Garbrandt (KO) | Anthony Birchak (KO)

Okres ochronny na efektownego Brazylijczyka zakończył się w chwili zestawienia go z Garbrandtem, okazało się, że Thomas nie jest jeszcze gotów na tak wysoko postawioną poprzeczkę i właściwie nie ma się czego wstydzić, gdyż przegrał z przyszłym mistrzem, który potem po profesorsku zdominował Dominatora. W kolejny weekend czeka go następne trudne zadanie, gdyż Rivera jest chyba w życiowej formie, ma równie dobry rekord, z tym, że jego jedyna porażka w karierze to zamierzchłe czasy, od czasu zwycięstwa nad Faberem minął prawie rok, jednak wielu fanów pamięta ówczesnego, skutecznego do bólu i nacierającego Jimmiego, który udowodnił, że jego pseudonim nie wziął się znikąd. Ciężko wskazać faworyta walki, bo o ile bardziej kompletnym zawodnikiem jest Amerykanin o portorykańskich korzeniach, tak "Pantera" ma na tyle niekonwencjonalny styl i przewagę kickbokserską, że mimo jednej z najlżejszych kategorii wagowych, można się spodziewać niemal wszystkiego.

 

Rivera jest o wiele bardziej poukładanym i przekrojowym zawodnikiem MMA i jeżeli nie wda się w jakieś debilne wymiany z niebezpiecznym w brawlu Almeidą, to powinien go porobić. Tomek ma po swojej stronie młodzieńczą żywiołowość i niebezpieczną stójkę, ale chłopak lubi też przyjmować na twarz (garda dziurawa jak kabaretki w Moulin Rouge), czego z pewnością nie przegapi taki stary wyjadacz jak Rivera.

 

Myślę, że w przypadku wygranych Damiana i Wąsacza, ich bezpośrednie starcie np. na gali w Polsce, byłoby świetnym rozwiązaniem, historia, w której Grabowski chce pomścić dwóch innych rodaków, których pokonał Johnson, pisze się sama.

 

Grabowski, z tym jak ostatnio ma wyjebane na przygotowania (rzadko kiedy tak się wstydzę za Polaków w klatce jak podczas jego ostatnich walk) vs. zawsze solidne i efektywne zapasy Johnsona? Wąsacz zafundowałby Grabowskiemu 500+ w tym starciu (jeszcze przed walką Damian może składać wniosek do ZUS-u).

 

Dobre starcie może też być pomiędzy zawsze efektownym Bermudezem, a standardowo piorącym się do końca, walecznym Elkinsem. Skillsowo Bermudez na papierze wygląda na mocnego faworyta, ale Ellkins potrafi zaskoczyć (ostatnio ubił niepokonanego, zajebistego prospekta Mirasada Bektic'a), a poza tym różnica na jego korzyść zasięgu (o 12cm) i wzrostu (o 10cm) także może tu namieszać. Jednak jego "zaledwie" 41% obrona obaleń, to woda na młyn Dennisa i nie wróży dla Darrena zbyt dobrze.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Ten Johnson wygrywa, a dalej gnije z no-name'ami nisko w karcie. Rosholt numer 2? Mimo zwycięstw poleci z UFC?

 

Na powrot Riviery trzeba było trochę poczekać. Ciekawe, jaka będzie forma. W przypadku wygranej, on szybko może zapukać po title-shota.

 

Podobnie jak Raven, jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że Kelvin jest tu w stanie zagrozić Weidmanowi. Możę jakiś cep mu wejdzie i ustawi pojedynek? W główce Chrisa też najlepiej nie będzie. Podatność na błędy może być wzmożona. Jak zachowa spokój, to ugra Dec.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Co dziwne, buki faworyzują Gasteluma (kurs na wygraną 1.53), gdzie wygraną Weidmana można obstawiać z kursem 2.35. Jak dla mnie dobry kurs żeby zagrać na Chrisa (gdybym miał żyłkę hazardzisty). Nie dość, że skillsy po stronie ex-Champa, to jeszcze duża przewaga siły i warunków fizycznych. Bez picu Chris musiałby tego nie dźwignąć psychicznie (presja po 3 porażkach z rzędu) żeby tego nie wygrać.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

2.51, ale zaczyna spadać, więc pewnie spora rzesza fanów również wyczuła tu dobry interes, dla mnie nadal różnica szans nie jest wielka, ale kurs na Weedmana to faktycznie okazja. Pewnie wieczorem rzucę jakis grosz.
Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Damian Grabowski (20-5) vs. Chase Sherman (11-3) – Kiedyś cieszyliśmy się, jak jakiś Polak walczył za wielką wodą. Patrzyliśmy na niego, jak na najlepszego. Coś jak w piłce, gdzie jakiś rodak wyjechał, a potem grzał ławę w zagranicznym klubie, a i tak był gwiazdą kadry. Teraz, tak jak w futbolu, czasy się zmieniły. MMA nasze poszło do przodu, mamy wielu fighterów na wysokim poziomie. Damian stoi w miejscu. Wsiadł do pociągu do największej ligi, choć widać, że to dla niego za wysokie progi. Stanowczo za wysokie. Sherman to żaden kozak, a Grabowski nawet niekoniecznie miał jakiś gameplan. Ja widziałem te same cepy, w nadziei, że urwie głowę. Nadzieje zastąpiłbym siłą, bo tej tam brakowało. Przykro trochę na to patrzeć. Nawet nie wiem, czy UFC powinno się spinać, żeby trzymać go do gali w Polsce. Nie wiem, czy mają tam zakontraktowanego fightera, z którym mógłby mieć szanse... Ten Jarjis Danho, czy jak mu tam, jest jeszcze na kontrakcie? Albo ten policjant z Chicago, ktorego Omielanczuk składał w 30sekund?

 

Jimmie Rivera (21-1) vs. Thomas Almeida (22-2) – Tam jakiegoś sędziego poniosło na 30-26? Srogo pojechał po bandzie. Chyba Almeida zgwałcił mu matke :shock: Trzymając się octagonu, Rivera jest przekot. Lubię jego boks. Jak na mniejszych, to ma moc w ciosach. Chciałbym zobaczyć jego walkę z Codym, który też ma czym uderzyć. Almeidy szkoda, bo gdzieś tam się zatrzymał. Widać potencjał, ale zbiera porażki od czołówki. Sprawia wrażenie za słabego fizycznie.

 

Patrick Cummins (10-4) vs. Gian Villante (15-9) – Jak to oddał Villante, to tylko on wie. Walczył z zapaśnikiem, który desperacko szedł w swój przytulańcowy tryb. Przygotowany na to Gian go prawie uwalił i zakończył. A już na pewno tak uszkodził, że ciążyło na nim to do końca. Potem Cummins wdał się w stójkowe wymiany, które zdecydowanie powinny faworyzować Giana, a ten był okrutnie bierny. Jak zawsze czekal i kalkulował. To wykalkulowałeś.

 

Dennis Bermudez (17-7) vs. Darren Elkins (24-5) – Elkins dość łatwo sobie poczynał w zapasach, których spodziewałem się na korzyść Bermudeza. Dennis obudził się na trzecią rundę, ale już było za późno.

 

Chris Weidman (14-3) vs. Kelvin Gastelum (13-3, 1NC) – Poza jednym ciosem na koniec, to była walka Weidmana. Kelvin walczył najlepiej jak mógł, ale w tej wadze nigdy nie powojuje. Fizycznie mocno odstaje. Siłowo to nie jest to. Ma moc w ciosach, ale tylko w nich. Jeśli nie trafi, to nie tylko takie kocury zapaśnicze jak Chris, mogą go sprowadzać na ziemię.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Grabowski vs. Sherman - zasiadając do walki Damiana, dźwięczał mi w uszach klasyczny tekst Pegg Bundy: "Al, chodź na pięterko i rozczaruj mnie raz jeszcze". Niestety Graba zrobił to ze mną ponownie. Polak wyglądał w tym starciu jakby go z łapanki wrzucili do oktagonu i na szybko musiał coś zaimprowizować. Zero pomysłu na to starcie + fatalna praca na nogach. Dawał się jak dziecko zapędzać pod klatkę i obijać. A najgorsze, że rywal był do poprobienia, skoro nawet te desperackie, rzucane, zamachowe cepy - niczym z bójki na baletach w remizie - dochodziły. Jednak trzeba by było mieć do tego cardio, nie sygnalizować prób obaleń i... chcieć wygrać, bo Damian wyglądał tu tak jakby miał na to wyjebane.

Mam nadzieję, że Łysy w końcu podziękuje Grabowskiemu za współpracę. Nie dość, że nie ma skillsów, by tam coś osiągnąć, to na dokładkę mu się nie chce, a to chyba najgorsze połączenie.

 

2. Rivera vs. Almeida - dobra walka, w której cały czas coś się działo i punktacja kompletnie nie odzwierciedla jej przebiegu (30-26??? Kurwa, kolo chyba przysnął po pierwszej rundzie i dalej punktował na jej podstawie). Świetny początek Amerykanina (zajebista praca na nogach i wywieranie presji), który 2 razy posłał na dechy Brazylijczyka, ale nie potrafił go skończyć. W drugiej rundzie Almeida miał reaktywacje, mocno naruszył rywala i solidnie go poobijał (dla mnie, ta runda była jego). W trzeciej odsłonie Jimmie schował dumę w kieszeń (trzeba mieć jaja żeby przez 2 rundy prać się w stójce z takim strikerem jak Tomek), uruchomił zapasy i na spokojnie wypunktował przeciwnika.

Zasłużona wygrana Rivery, ale Almeida absolutnie nie ma tu powodów do wstydu, bo miał w tej walce sporo swoich momentów.

 

3. Bermudez vs. Elkins - kolejna mocna walka, gdzie Elkins zaskoczył zapaśniczo Bermudeza i narobił mu w chuj problemów w jego koronnej domenie. Każdy z zawodników miał swoje momenty, bo Dennis potrafił sporo nawciskać w stójce, gdyż Daren kompletnie nie wykorzystywał różnicy zasięgu, chcąc demolować kolanami w klinczach i sprowadzać. Elkins znowu potrafił świetnie kontrować strikersko i ekspresowo zachodzić rywalowi za plecy.

Walka dość trudna do punktowania (split słuszny), bo tak jak pierwsza odsłona była bezdyskusyjnie dla Elkinsa, tak dwie kolejne bez żadnego wałka mogły pójść w obie strony. Cieszy mnie jednak wygrana underdoga, bo wykonał tu na prawde dobra robotę i niemal kompletnie wyeliminował atuty rywala, który był od niego w chuj mocniejszy "na papierze".

 

4. Gastelum vs. Waidman - ładny powrót Krzycha, który zawalczył mądrze, zminimalizował wdawanie się w striking i postawił na swoje kozackie zapasy, którymi ogarnął Grubsona. Jak niebezpieczny jest Gastelum pokazała końcówka pierwszej rundy, gdzie Kelvin zafundował rywalowi nokdaun i zabrakło kilku sekund żeby go ubił. Poza tą akcją reszta pojedynku to zapaśniczy performance Waidmana i ogólnie mecz do jednej bramki, choć Gastelum dość ładnie dezaktywował ataki rywala w parterze (chłopak jest niesamowicie spokojny. Nawet jak coś się dzieje, to nie widać u niego ani podjarki, an i też desperackich zagrywek).

Od czasów TUF-a kibicuję Grubsonowi, ale tutaj - dla dobra fanów MMA - musiał wygrać Krzychu, żeby się odbudował i wrócił do stawki. Kelvin ma jeszcze czas, a Waidmana, jakby to ujebał, mogliby teleportować do Bellatora.

 

Almeidy szkoda, bo gdzieś tam się zatrzymał. Widać potencjał, ale zbiera porażki od czołówki. Sprawia wrażenie za słabego fizycznie.

 

Spokojnie, Tomek to jeszcze młody szczawik i brakuje mu doświadczenia. Jednak po tym co już teraz pokazuje, to za parę lat powinien być prze-chujem (jeżeli tylko będzie się nadal rozwijał, of course)

 

Fizycznie mocno odstaje. Siłowo to nie jest to. Ma moc w ciosach, ale tylko w nich. Jeśli nie trafi, to nie tylko takie kocury zapaśnicze jak Chris, mogą go sprowadzać na ziemię.

 

Akurat w tym przypadku siła fizyczna nie miała aż takiego znaczenia. Po prostu Krzychu to zapaśnik o 3 klasy lepszy od Kelvina, dlatego tak nim miotał. Nie sadzę żeby ktoś ze słabszymi zapasami tak Grubsonem rzucał, tym bardziej że on sam ma zapasy na bardzo solidnym poziomie.

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Grabowski znowu bez pomysłu, już do poprzednich walk podchodził olewczo, tu, mając to z tyłu głowy i myśląc o nastawieniu Damiana jeszcze przed walką, dało się w łatwy sposób zauważyć, że przygotowanie taktycznie również zaniedbał, rywal przeważał w stójce, klinczu, był silniejszy i szybszy, wygrana Shermana w takim stylu może utrudnić Damianowi nawet powrót do M-1.

 

Bardzo fajna walka Rivery z Almeidą, mimo wszystko kibicowałem Jimmiemu i gość kontrolował sytuację w klatce, poza jedną szarżą Brazylijczyka, sporo nawkładał mu w stójce, nie spodziewałem się, że będzie tak skuteczny i odważny przeciwko nieprzewidywalnemu Almeidzie, najbardziej jednak podobał mi się początek trzeciej rundy, gdzie Rivera uznał, że trzeba jeszcze przypomnieć o swoich umiejętnościach zapaśniczych i rzucił rywalem, jakby robił to od urodzenia. Tak jak wspomnieliście wyżej, czas Thomasa na coś większego jeszcze nadejdzie, teraz Jimmie ma swoje 5 minut i ewentualna walka z Garbrandtem może być świetna.

 

Potwierdziły się też słowa, że Gastelum nie ma za bardzo podjazdu do Weidmana, chociaż przyznam, że w końcówce pierwszej rundy mocno martwiłem się o postawione na Chrisa szekle, całe szczęście stało się to 10 sekund a nie np. minutę przed końcem, ogólnie dominacja Weidmana była bardzo wyraźna, dobrze, że zakończył walkę tak szybko bo pojawiały się widoczne ślady zmęczenia, a Kelvin mimo równie obciążającej aktywności z pleców trzymał się znakomicie.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 78 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Haha
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 556 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 876 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • MattDevitto
      Może Giulia, która wróciła wczoraj do akcji na jednym z house show NXT! Sklejacie akcje, Japonka dopiero co straciła pasy niby przez uraz, który był tak poważny, że już na początku kwietnia powoli wraca do NXT...Coś mi się zdaje, że akcje Stephanie nie tylko u fanów stoją obecnie wyżej...
    • Grins
      No i jednak plotki się potwierdziły Kevin doznał kontuzji i czeka go operacja i to dość poważna, oby to nie skutkowało czymś poważniejszym przez co Owens będzie musiał zakończyć karierę mam nadzieje że jednak się wykuruje i wróci po dłuższej przerwie jeszcze z mocniejszym pierdolnięciem. W takim razie co dla Ortona? Chłop został bez przeciwnika znowu, gdzieś tam się kręci koło Cody'ego już pomału coś tam zaczynają pchać w jego stronę jeśli chodzi o tytuł, w sumie ja się wgl nie zdziwię jeśli on rzeczywiście wyjebie Cody'ego w bambo i pomoże Cena pobić ten rekord ale jednak dalej pozostanę przy tym że chce zobaczyć program Randy Face kontra Cena Heel i stawką niech będzie jeszcze karierą Jaśka i będzie idealo  Ale ogólnie nie mam bladego pojęcia co teraz mogą przygotować dla Randy'ego, szkoda że ta sytuacja się tak potoczyła chciałem zobaczyć punt kicka na Owensie bo wiem że Kevin dobrze by go sprzedał.  Debiut Rey Fenixa, w sumie bez polotu wyszło okej nie jest on aż tak mocno charyzmatyczny jak Penta, prędzej czy później połączą ich w tag team już w sumie dają takie przesłanki więc coś mi się zdaję że długo solo nie pośmigają  Ale kurde mogli się chociaż trochę wysilić i ogarnąć inne logo i czcionkę bo przecież Penta ma ten sam styl, czcionkę przy wejściu, serio nie chciałem im się czegoś innego ogarnąć? Żeby chociaż trochę się wyróżniał bardziej od brata   Kurwa jaka ta Flair jest chujowa że musi aż wyciągać swoje życie prywatne do WWE TV, najlepsze jest to że ten segment był wiele razy edytowany bo za dużo tam prywatnych spraw padło, na prawdę chujowy jest ten program szkoda tylko Stratton na ten program, ale cóż dla królowej zrobią wszystko bo to że wygra na WM to niemal niż pewne. Program Jade/Naomi stoi o wiele na lepszym poziomie niż program Stratton/Flair, ale widzę w sieci że większość chce aby to właśnie Naomi wygrała walkę na WM, już zbytnio ludzie nie przepadają za Jade i uważają ją za chujową w ringu.  Jacob jednak idzie na LA Knight, więc pewnie tam dojdzie do rozłamu Bloodline 2.0 w sumie to już się rozpadło a koniec tego projektu to tylko formalność  Jacob nie wygra pasa, a jeśli wygra to możliwe że po walce zaatakuje go Solo przez co Fatu przejdzie turn, wydaje mi się że będą go teraz mocno pushować a pas US'a to dopiero przed smak co go czeka w przyszłości.  No i dostaliśmy segment Punka z Rollinsem, Romanem no kurde świetnie mi się to oglądało, cóż oficjalnie duet Heyman/Roman został zakończony a przysługa była taka że Heyman ma stanąć w narożniku CM Punka na WrestleManii, wszyscy tutaj bierzemy pod uwagę że właśnie Roman albo Punk mogą to wygrać a ja się nie zdziwię jak Rollins przejdzie Heel Turn i stanie się nowym Paul Heyman Guy'em i to będzie takie srogie pierdolniecie a zarazem shoocker, patrząc na to co się dzieje to ta sytuacja staje się co raz bardziej prawdopodobna... Ogólnie Rollins ma 3 wygrane w Triple Theart Match na WrestleManii więc nie zdziwię się jak postanowią utrzymać ten streak... Kolejna sprawa to ogólnie Cody przewidział przyszłość z rok temu mówiąc że pierwszy który odejdzie od Romana będzie Sami potem Jey, potem Jimmy, potem Solo a na końcu Heyman no i stało się Roman został sam i coś czuje że czeka nas jakaś mała korekta w jego gmmicku jeśli już ma pójść solo, już jest tak wystarczająco wyboostowany że nie jest już mu nikt potrzebny u boku, ale cóż czeka nas ciekawe widowisko na WrestleManii i z pewnością jakiś shoocker. 
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT No Spoilers Event Vol. 3 In Ueano Data: 01.04.2025 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ueno Park Outdoor Stage Format: Taped Data emisji: 04.04.2025 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT Meet & Greet Fight In April Data: 03.04.2025 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ueno Park Outdoor Stage Format: Taped Data emisji: 06.04.2025 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • PpW
      Już 7 Czerwca w Warszawie, odbędzie się największą, najważniejsza i najbardziej hardkorowa gala w historii Polskiego Wrestlingu - PpW: Ledwo Legalne 5 🔥🔥🔥 Czego możecie się spodziewać? Prosta odpowiedź to wszystkiego, ale nie uogólniajmy, bo dobrze wiemy czego chcecie - krwi, piwa, łamiących się stołów, przedmiotów wszelkiej maści, niesamowitych emocji i przepotężnej dawki przemocy - i dokładnie to wszystko dostaniecie! 🤯🍻 Seria gal "Ledwo Legalne" zawsze oznaczała jedno - koniec pewnej ery i początek nowej, w cyklu życia Warszawskiego Ewenementu. W tym roku, na 5 edycji tego wspaniałego festiwalu przemocy, nie będzie inaczej! 🤩 To nie jest gala, która można przegapić, więc już 7 Czerwca wbijaj na Mińską 65 i zostań częścią historii 🔥🔥🔥 Bilety na galę będą dostępne już od przyszłego tygodnia na stage24, więcej info soon 🎟 Przeczytaj na fanpage.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...