Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC Fight Night 113: Nelson vs Ponzinibbio


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

UFC_Glasgow_2017.jpg

 

Data: 16 lipca 2017

Miejsce: The SSE Hydro, Glasgow, Szkocja

Transmisja: Fox Sports / Fight pass / ESC

 

Walka wieczoru

170 lbs: Gunnar Nelson (16-2-1) vs. Santiago Ponzinibbio (24-3)

 

Karta Główna (19:00)

115 lbs: Joanne Calderwood (11-2) vs. Cynthia Calvillo (5-0)

155 lbs: Stevie Ray (21-6) vs. Paul Felder (13-3)

185 lbs: Jack Marshman (21-6) vs. Ryan Janes (9-2)

205 lbs: Khalil Rountree (6-2) vs. Paul Craig (9-1)

265 lbs: James Mulheron (11-1) vs. Justin Willis (4-1)

 

Karta Wstępna (17:00)

170 lbs: Danny Roberts (13-2) vs. Bobby Nash (8-2)

125 lbs: Alexandre Pantoja (17-2) vs. Neil Seery (16-12)

170 lbs: Charlie Ward (3-2) vs. Galore Bofando (4-2)

155 lbs: Danny Henry (10-2) vs. Daniel Teymur (6-0)

 

Preeliminacje Fight Pass (16:00)

135 lbs: Brett Johns (13-0) vs. Albert Morales (7-1-1)

135 lbs: Leslie Smith (9-7-1) vs. Amanda Lemos (6-0-1)

 

 

Gunnar Nelson Last 3: Alan Jouban (SUB) | Albert Tumenov (SUB) | Demian Maia (DEC)

Santiago Ponzinibbio Last 3: Nordine Taleb (DEC) | Zak Cummings (DEC) | Court McGee (TKO)

Gente Boa od najmłodszych lat związany był ze sportami uderzanymi, kickboxing zaczął trenować od 13 roku życia, odkąd trafił do UFC nie poddał ani razu swojego rywala, a w następnym starciu wydaje się to wyjątkowo nieprawdopodobne, jeśli ktoś w tym związku ma być na górze (albo za plecami), to tylko Gunni, który po niewielkim przestoju w karierze, chyba wraca na właściwą ścieżkę, jego ostatnie poddania były zarówno efektowne, jak i wartościowe, bo Tumenov i Jouban to już znaczące nazwiska kategorii półśredniej. Nelson jest uważany za dosyć wyraźnego faworyta, jednak wszystko zależy od tego, jak długo czasu panowie spędzą na nogach, bo w materii bokserskiej Argentyńczyk może namieszać.

 

 

Stevie Ray Last 3: Joe Lauzon (DEC) | Ross Pearson (DEC) | Alan Patrick (DEC)

Paul Felder Last 3: Alessandro Ricci (TKO) | Francisco Trinaldo (TKO) | Josh Burkman (DEC)

Stevie niby wygrywa, ale robi to w taki sposób, że niemal stoi w miejscu, zarówno w rankingu, jak i w "karcie" - pierwszą walkę w Stanach i drugą poza Europą stoczył dopiero w kwietniu tego roku (czyli w swoim ostatnim pojedynku) i może pokonanie kolejnego przyzwoitego zawodnika dałoby wreszcie możliwość zaistnienia i pozostania w pamięci szerszemu gronu widzów, bo sam jedyne wspomnienia, jakie mam z jego osobą, wiążą się z pokonaniem Marcina Bandla, potem widzę przed oczami tylko szereg wyszarpanych decyzji po niezbyt interesujących walkch. Felder natomiast zaczynał w UFC z grubej rury, a po epickim nokaucie wykonanym na Castillo, nieśmiało mówiono o nim, jako o tym, który miałby dorównać Conorowi, wszak "Irish" w pseudonimie zobowiązuje do wielkich rzeczy, jednak potem nie sprostał Barbozie i zaskakująco również Pearsonowi, ostatnią walkę zakończył kolejnym nokautem i bonusem za występ, oby to był prognostyk powrotu na dobrą ścieżkę, bo jest to dla niego chyba ostatni dzwonek, by osiągnąć coś znaczącego w UFC.

 

 

Zawsze na tego typu eventach mieliśmy przynajmniej jednego Polaka w karcie, tym razem zabrakło miejsca nawet dla naszych zawodników z nizin rankingów, są za to lokalni bohaterowie, oprócz wyżej wymienionych, miejscowi fani znowu będą drżeć o losy Jojo Calderwood czy liczyć na zmazanie plamy po ostatniej porażce Paula Craiga.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    2

  • N!KO

    1

  • Morison

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 376
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Fatalna karta. Poza dwiema wspomnianymi powyżej walkami, żadna z pozostałych kompletnie mnie nie interesuje. Main event może być ciekawy, bo Ponzi jest obecnie w sztosie, a w stójce ma skillsy, by mocno napsuć krwi Islandczykowi. Kwestia, czy Gunni będzie potrafił to gładko ciągnąć w parter, bo nie sądzę, aby miał plan tłuc się na nogach z tak kowadłorękim przeciwnikiem. Z drugiej jednak strony czerń w BJJ u Argentyńczyka może świadczyć o tym, że nawet w parterze Nelson nie będzie miał lekko.

 

Zawsze na tego typu eventach mieliśmy przynajmniej jednego Polaka w karcie, tym razem zabrakło miejsca nawet dla naszych zawodników z nizin rankingów

 

Mnie tam nieobecność Polaków na karcie nie dziwi. Pewnie oszczędzają ich na kartę zbliżającej się gali w Polsce :wink:

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

James Mulheron (11-2) vs. Justin Willis (5-1) – Murzynek grubasek kontra biały grubasek. Umówmy się, żadnego nowego ciężkiego godnego uwagi nie poznaliśmy. Obaj byli dość czerstwi. Willis zgarnął jednogłośną decyzję przez obalenia, ale to jak się przetaczali na koniec walki było dośc zabawne. Jak w grze komputerowej.

 

Khalil Rountree (7-2) vs. Paul Craig (9-2) – Wow. Takiego Khalila chcieli widzieć włodarze UFC, kiedy zatrudniali go z TUFa. On właśnie takim fighterem miał być, ale głowa nigdy nie nadążała za potencjałem. Coś jak u Uriaha Halla. Wczoraj, za linią wroga, pokazał profesure. Wydarty z emocji, jakby nie słyszał głosów z hali, na wielkim spokoju, kontrując ataki gospodarza. Fajne KO.

 

Stevie Ray (21-7) vs. Paul Felder (14-3) – Obaj kiedyś nieźle rokowali, kiedy zaraz trafiały im się porażki. Ray potrafił się uwalić z trochę większymi anonimami, choć na rozkładzie w pokonanym polu zostawiał choćby Lauzona (no i Bombę Bandla!!). Felder to jednak o wiele bardziej przekrojowy zawodnik, co szybko zademonstrował. Trochę za łatwo mu weszło to kolano w klinczu.

 

Joanne Calderwood (11-3) vs. Cynthia Calvillo (6-0) – Cynthia promowana na przyszłą pretendentkę. Bieda w dywizji może ją wywindować wcześniej, niż nam się wydaje. JoJo niby stójkowiczka, a nawet na tym polu dostała od reprezentantki Alpha Male. Jeszcze potrzebuje się sprawdzić z kimś większym, wiadomo, ale trudno jej odmówić umiejętności. Luźno na nogach, dynamicznie, a z racji teamu zapasy na fajnym poziomie. Calderwood nie miała czym odpowiedzieć. Gościnni Ci Szkoci.

 

Gunnar Nelson (16-3-1) vs. Santiago Ponzinibbio (25-3) – Big break Ponzinibbio. UFC chciało promować Gunnara i Brazylijczyk utarł im nosa. Który z fanów UFC powiedziałby, że Santiago walczy w tej organizacji od 2013 roku? Uzbierał tu już rekord 7-2, a ja o nim słyszałem pierwszy raz przy ogłoszeni Main Eventu :wink: Nawet niewiele wskazywało na to, że trafi takim prawym sierpem. Gunnar wydawał się dobrze zacząć w stójce, ale jeden błąd przekreślił jego szanse. Szybko został dojechany, jak zaczął się desperacko wycofywać. Wyglądało fajnie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 376
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

1. Stevie Ray (21-7) vs. Paul Felder (14-3) - Ray chciał przytulańców pod siatka i tu się przejechał, bo to kolano z tajskiego klinczu było początkiem jego końca. W parterze łokcie wchodziły jak w masło, a te finalne na brodę były wręcz bestialskie (dobre przerwanie sędziego). Dobra robota kolesia o twarzy szkolnego łobuza (bez picu z takimi typkami mi się kojarzy jego facjata :D)

 

2. Gunnar Nelson (16-3-1) vs. Santiago Ponzinibbio (25-3) - mówiłem, że jak Gunni będzie chciał boksować z kowadłorękim Argentyńczykiem, to może być grząsko. Nic jednak na to nie wskazywało, bo Islandczyk ładnie trafiał na początku. Jednak kiedy Ponzi trafił, to Nelson był już wyłącznie w trybie "przetrwania", z tym że Santiago przetrwać mu nie dał, upierdalając go na zimno.

Szybka walka i szkoda Nelsona, bo chłopa lubię, ale to późniejsze pierdolamento, że Argentyńczyk mu wsadził na początku palec w oko - słabe. Ja tam nie widziałem żeby się za to oko trzymał (i na dokładkę jeszcze atakował), a to standardowa reakcja po takim trafieniu.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      MJF wyjaśnił szczegółowo, dlaczego nigdy nie zamierza opuszczać AEW Tony'ego Khana. Przed swoim występem na AEW Dynamite w El Paso w Teksasie MJF udzielił wywiadu dyrektorowi sportowemu ABC-7 Adrianowi Ochoa w KVIA, gdzie podzielił się swoimi przemyśleniami na temat cen biletów WWE oraz planami pozostania w AEW. Na pytanie, dlaczego woli pozostać w AEW mimo możliwości dołączenia do innych federacji, MJF odpowiedział: Dwukrotny AEW World Champion i jednokrotny AEW International Champion
    • Grok
      Finałowe starcia o tytuły Speed w obu dywizjach zaplanowano na przyszły tydzień. Wren Sinclair pokonała Nikkita Lyons we wtorek, awansując do finału, w którym zmierzy się z Thea Hail. Sinclair zmusiła rywalkę do poddania za pomocą finishera final wrench, znanego też jako cattle mutilation Bryana Danielsona, zaledwie pięć sekund przed upływem limitu czasu. Zwyciężczyni tego pojedynku zawalczy z obecną mistrzynią Fallon Henley. Hail zapewniła sobie miejsce w finale w zeszłotygodniowym odcinku,
    • Grok
      Komentator WWE Corey Graves podzielił się dodatkowymi szczegółami na temat swojej roli dydaktycznej na Point Park University. Wcześniej w tym roku Corey Graves dołączył do Point Park University, gdzie w środy prowadzi zajęcia z produkcji sportowej na żywo zatytułowane Live Sports Production. W nowym wideo na YouTube opublikowanym przez uniwersytet Graves ujawnił więcej szczegółów na temat swojej nowej przygody akademickiej i wyjaśnił, na czym polega jego rola nauczycielska. Graves podpis
    • Grok
      MJF, obecny AEW World Champion, niedawno skrytykował obecne ceny biletów WWE, promując przy okazji bardziej przystępne bilety na eventy AEW. MJF jest zapowiedziany na nadchodzące AEW Dynamite w El Paso w Teksasie 4 marca 2026 roku. W niedawno udzielonym wywiadzie dla sportowego dyrektora ABC-7, Adriana Ochoa, w stacji KVIA, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat cen biletów WWE. Niedawno pojawiły się plotki, że sprzedaż biletów na WWE WrestleMania 42 spada z powodu wysokich cen. Choc
    • Grok
      Bianca Belair, która nie walczyła od WrestleMania 41, podzieliła się najnowszą aktualizacją dotyczącą powrotu po kontuzji. W najnowszych Stories na Instagramie Belair pokazała fragmenty sesji rehabilitacyjnych. W jednym z filmików skrzywiła się z bólu podczas fizjoterapii. Belair dodała, dzieląc się zdjęciem palca w bandażu: W zeszłym roku Belair zmierzyła się z IYO Sky i Rhea Ripley na WrestleMania 41 w Las Vegas w stanie Nevada, w starciu uznanym przez wielu za jeden z najlepszych mecz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...