Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV - Extreme Rules 2017 (zapowiedź, dyskusja, spoilery)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  22
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.05.2017
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jest zrobione specjalnie, podobno Joe nie ma aż takich propsów na zapleczu, a szczególnie nie trawi go Vince, pewnie HHH po części to załatwił, bo to w końcu była duża gwiazdka NXT, a od czasu do czasu HHH ma coś do powiedzenia w kwestii bookingu swoich perełek...

 

a skąd wiesz kogo vince trawi, kogo nie trawi, kto komu załatwia push? xD.

 

ludzie, śmiejecie się z czytelników pudelka, a sami nie jesteście lepsi, łykacie każdego wrestlingowego newsa po same bile

  • Odpowiedzi 21
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • PH93

    2

  • Rogos

    2

  • Pavlos

    2

  • Johnny Ryper

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dobrze, że nie oglądałem tego sam, bo byłaby to ciężka przeprawa. To samo logo i ta sama oprawa, która pojawia się od kilku lat. Na przestrzeni całej gali o nazwie Extreme Rules, została wykorzystana klatka, kendo stick, dwa krzesła, schody, stół komentatorski i barykada. To jest dosłownie wszystko. Walki na poziomie tygodniówki, nie ma sensu opisywać każdej z osobna.

 

Ambrose i Miz wyciągnęli co się dało ze stypulacji swojej walki. Zagrywka z Maryse była fajna, jednak nie doprowadziła do końca. Jeśli mowa o końcu, zakończenie tej walki to dno. Sędzia postanawia zdyskwalifikować Ambrose’a, w tym celu idzie do time keepera lub konferansjerki zamiast zawołać z daleka, gdy jest już na miejscu rozmyśla się i zamiast zdyskwalifikować Deana, idzie do ringu go odliczyć. Wyszło na to samo, ale jakaś dziwna ta niekonsekwencja w działaniu sędziego. The Miz przejął mistrzostwo, co jest pierwszym pozytywem gali, dużo więcej ich nie będzie. Pas oznacza ekspozycję, a tę ostatnią Mizanin wykorzystuje dobrze. Postać Deana należałoby już chyba odświeżyć. O konieczności odciągnięcia od siebie uczestników openera nawet nie piszę, bo to oczywistość.

 

Byłem przekonany, że zasady Kendo Stick on a Pole Matchu zakładają, że jedyną osobą upoważnioną do użycia kija jest ta, która go ściągnie. Chyba jednak tak nie było. Najważniejsze, że Alexa Bliss obroniła pas. Trzeba było zrobić z tego jakiś Kendo Stick Match, wyszłoby prawie na to samo, ale lepiej. Cyrk do zapomnienia.

 

Przy Steel Cage Matchu znowu wyszła moja nieznajomość zasad. Całe życie myślałem, że ten kto wyjdzie z klatki jest już poza walką. Jeff wyszedł, wrócił i znów wyszedł, a raczej został wywleczony. Tyle że za późno. Zwątpiłem, czy to faktycznie moja nieznajomość zasad, czy idiotyzm ze strony WWE. Hardy Boyz uwolnili się od pasów, teraz można kombinować z nimi dalej. Rozpad, zmiana gimmicku, czy rozpad i zmiana gimmicku? Raw pewnie okaże się tu kluczowe.

 

Przebieg walki o pas Cruiserweight umożliwia kontynuację tego story, bo Neville znów klepał, tylko że za ringiem. Mam nadzieję, że tak nie będzie, bo co za dużo to nie zdrowo. Kto dla Anglika? No właśnie, tu zaczynają się schody. Wypadałoby wypromować na pretendenta kogoś nowego.

 

Main event był najlepszą walką na gali, co wcale nie znaczy, że był jakiś wybitny. Pojawiło się kilka fajnych spotów, krótka koalicja między Wyattem a Joe, każdy powalczył z każdym, tempo było dobre, zabrakło przestojów, ale to wszystko było najwyżej poprawne. Nie wiem czy to w końcu był Extreme Rules Match czy nie, w każdym razie pojawiły się tu schody, dwa krzesła, zniszczono stół komentatorski i barykadę. Tyle. Jak na pięciu gości w stawce i na PPV tematyczne – słabo. Zwyciężył Samoa Joe. Jego walka z Lesnarem to ciekawa wizja. Jeśli Bestii będzie się chciało, wykręci razem z Joe świetne starcie. Na resztę uczestników czekają ewentualne poważniejsze programy z Brockiem.

 

Cieszę się, że w gale od WWE zaopatruję się na torrentach, bo gdybym miał płacić za taką jakość, prawdopodobnie nie płaciłbym, tylko przesiadłbym się właśnie na torrenty. To jest właśnie zmora WWE Network. Zróbmy byle gówno, ludzie i tak płacą za platformę z mnóstwem contentu, a nie za PPV, więc nie musimy niczym zachęcać potencjalnych kupców. Ostatnio w federacji panuje tendencja spadkowa, a nie jest już daleko do dna. Dna rowu oceanicznego.

Edytowane przez Rogos
I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jest zrobione specjalnie, podobno Joe nie ma aż takich propsów na zapleczu, a szczególnie nie trawi go Vince, pewnie HHH po części to załatwił, bo to w końcu była duża gwiazdka NXT, a od czasu do czasu HHH ma coś do powiedzenia w kwestii bookingu swoich perełek...

 

a skąd wiesz kogo vince trawi, kogo nie trawi, kto komu załatwia push? xD.

 

ludzie, śmiejecie się z czytelników pudelka, a sami nie jesteście lepsi, łykacie każdego wrestlingowego newsa po same bile

 

Post nie na temat, ale muszę zapropsować ,bo bym nie był sobą. Odkąd oglądam wrestling, a leci 9 rok, z Vince'a McMahona robi się skrajnie upośledzonego debila po wielokrotnej trepanacji czaszki. Według newsów najbardziej lubi zawodników poruszających się jak wóz z węglem, a już szczególnie jara go wchodzenie na fora o wrestlingu, i robienie wszystkiego dokładnie odwrotnie niż tam jest napisane. I tylko te złośliwe słupki przychodów pną się w górę i federacja ma się dobrze jak nigdy. "Bo hamburgery gupie", taa, ale my też jakoś to oglądamy, więc przyganiał kocioł garnkowi.

 

PS. Ja tam nie narzekam, że produkt ma taki poziom jaki ma, bo przynajmniej mam czas wszystkie tygodniówki obejrzeć :P Raw 30 minut, Smackdown góra 60, Nxt nawet się zobaczy całe, Main Event 0 sekund, PPV jak ciekawe to godzina, jak Extreme Rules 2017 to po 20 minutach jestem wolny, i ile czasu mi zostaje na inne sprawy.


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

EXTREME RULES!!! - Przez cały rok nasi zawodnicy byli potulni jak baranki i zachowywali się jak dzieci ku uciesze sponsorów i chorych dzieci z fundacji Make a Fish! Ale na tą jedną noc w roku nasi zawodnicy zmieniają się w absolutne bestie i morderców bo na TĘ JEDNĄ NOC nie ma żadnych zasad. EXTREEEEEEEEEME.

 

 

Niezły wstęp Johnny.

 

Extreme Rules to gala przy której ćwiczyłem a pomimo tego przewijałem. Tak naprawdę jedyne walki których nie przewijałem to ME i walki z kobietami bo były takie krótkie.

 

 

 

1. Gala Extreme Rules. Reklamowana jako kompletny hardcore w PG erze. Pierwsza hardcorowa stypulacja? Jeśli gość złamie zasady to przegrywa.

 

WTF? Nie no przepraszam ciężko się o tym piszę. Jest gala EXTREME RULES a stypulacją jest że pas można stracić przez dq? Ogólnie to jest jedna z rzeczy w wrestlingu jakich nienawidzę. Mistrz łamie zasady, PRZEGRYWA walke ale dalej jest mistrzem. Czyli teoretycznie jakbym był mistrzem mógłbym na starcie atakować sędziego albo spierdolić do szatni i bym zachował pas? Logiczne!

 

 

2. Extremalna stypulacja nr 2. Jeden malutki kendo stick? Przepraszam co kurwa? Chyba ominąłem informacje która mówiła że to jest LEGENDARNY KENDO STICK ZAGŁADY! O co chodziło w tej walce? Kendo stick zabójczą bronią? Przecież Nikki i Carmella się nakurwiały kendo stickami jakby to było nic. Nie no serio ktoś mi powie o co chodziło?

 

 

 

3. Idiotyczna stypulacja nr 3. Walka w klatcę! Extreme Rules - gala na której zobaczysz walkę 2v2 W KLATCE! Ci wielcy spoceni faceci rządni krwi wejdą razem do klatki a żeby wygrać musza z niej spierdolić.. WHAT? Nie no serio ale patrząc na to logicznie. Robimy walkę w stalowej klatce, miejscu gdzie zawodnicy są zamknięci. I jedyną opcją na wygraną jest uciec z klatki jak ostatni tchórz? Czy klatki nie zostały zaprogramowane po to żeby Gołota nie uciekał z ringu?

 

Poza tym jeśli już trzeba uciec. To jaki sens ma ucieczka z klatki i wgl samo istnienie klatki. Skoro można wyjść jebanymi drzwiami? Nie no.. Jakbym chciał komuś powiedzieć że wrestling jest fajny a potem pokazał takie coś to by mnie wyśmiał.

 

Do tego historia opowiedziana w walce: Cesaro i Sheamus wchodzą na klatkę w 2 sekundy. Ale kiedy bracia Hardy leżą pół przytomni na ziemi to S i C pozują do publiczności zamiast wspiąć się na klatkę albo wyjść. Głupota.

 

 

4. Wiesz że jest źle kiedy najlepszym elementem 5 osobowej walki jest Roman. Serio nie wiem może to jest jakiś arcy tajny zabieg WWE w stylu "cała gala będzie chujowa na maksa ale Roman będzie rozpisany dobrze". Normalnie go polubiłem po tym! Ale na spokojnie:

 

- Finito nie ma już malunku? Czyli oni mu zabrali JEDYNĄ rzecz która go wyróżniała. OK

 

- Współpracę Wyatta i Joe rozumiem tak: "słuchaj stary, obaj jesteśmy grubasami i obaj jesteśmy źli, może połączymy siły?"

 

- Roman na początku walki był zajebisty. Do tego jego terminatorzenie to coś pięknego zwłaszcza po przerwaniu streaku. Jeśli Roman by był od początku bookowany na cichego badassa jakim był w Shield to by teraz na niego nie buczeli. Ja chce takiego Romana na zawszę.

 

 

 

Jakieś luźne uwagi:

 

Sposób w jaki Alicia Fox chodzi > walka mixed tag

 

"Great Balls of Fire" zostało wypowiedziane 2 razy a ja już padałem ze śmiechu :D

 

 

No i ogólnie sorry za taką chaotyczną wypowiedź ale jestem głodny, śpieszę się no i oczywiście jestem trochę poirytowany. Byłbym wkurzony ale RAW mnie już nie obchodzi. Na Insta zobaczyłem kilka spoilerów i nie zrobiły na mnie wrażenia.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Kalisto vs Apollo - tak powinny wyglądać walki na preshow. Efektowne, szybkie, fajne ringowo. Wtedy nawet jeśli to gówno-walka to ogląda się to z przyjemnością.

 

Miz vs Ambrose - oczywiście stypulacja tej walki, na takiej gali to parodia. No i trochę przesadzali z reakcją na niby zagrożenie Ambrose'a. Gość ledwo zaczął atakować Miza przy linach, sędzia zaczął dopiero odliczać a komentatorzy już panika. Sędzia też wyszedł na debila, bo z jednej strony nie dał się nabrać na to co zrobiła Maryse, a z drugiej prawie uwierzył że Dean go zaatakował. Jedno jednak mogę powiedzieć na pewno: kocham zakończenie tej walki :D Nie dość że nie spodziewałem się wygranej Miza, to nawet gdyby miało się to stać to brałem tylko pod uwagę wykorzystanie stypulacji i DQ. A tu wygrana po swoim finiszerze. Bardzo fajnie. Miz idzie po rekord wygranych pasów IC. Aż prosi się o story z Jericho ;)

A Dean niech już nie dotyka żadnego pasa, a najlepiej niech przejdzie heel turn.

 

Sasha and Swan vs Fox and Dar - popatrzcie, wystarczyło wrzucić kobiety do walki i już nie zmieniają Cruiserom lin na fioletowe. Awans :D?

A tak poza tym to dobrze że trwało to krótko, bo i tak #nikogo.

 

Bliss vs Bayley - Żenująca walka. Nie wiem Bayley co oglądałaś ale na pewno nie Dreamera albo Sandmana. W ogóle nie dziwi mnie że ludzie nie reagują na Bayley, bo robią z niej idiotkę. Dziewczyna jest w WWE, jest wrestlerką, a z jakiegoś powodu boi się bić rywalkę. Przecież jak Alexa, bez żadnego zająknięcia zaczęła ją okładać kendo stickiem to się z tego cieszyłem i chciałem tego więcej. Ta walka, a nawet i cały feud to był squash. Alexa przejechała się po niej. I to trochę smutne, bo Bayley z NXT była świetna, tutaj dostajemy jakąś parodię.

 

Cesaro & Sheamus vs Hardy Boyz - jak ja nienawidzę Cage Matchy w WWE. Oglądając je czuję że ktoś tu mnie robi w chuja. To udawane spowalnianie wchodzenia do góry, problemy z wyjściem przez drzwi, albo w ogóle ignorowanie ich mimo iż stoją otwarte i wystarczy przez nie przejść. Tak w ogóle, to brak pinfallu dodali chyba w dzień gali? Bo nie pamiętam by wcześniej o tym informowali. Na plus tylko informacja że Jeff dalej ćpa i lubi skakać z wysoka.

Wynik mnie zaskoczył, bo bracia Hardy byli do tej pory bardzo mocarnie rozpisywani (praktycznie nie przegrywali - nawet singlowo). To pewnie stąd wzięła się stypulacja że wygrać można tylko uciekając z ringu. Zrobili to "na styk" więc w teorii bracia nic nie tracą na tej porażce.

 

Neville vs Aries - no i fajnie że król dywizji Cruiser dalej na szczycie :) Walka niezła, bo na szczęście nie skupiali się aż tak mocno na subach jak się spodziewałem. Neville odklepał poza ringiem więc teoretycznie mają (znów) pretekst do kontynuowania historii. Oby jednak nie. Wystarczy. A jak chcecie i tak dać AA pas, to zrobicie to w walce grupowej. Pojedynków jeden na jeden między tymi panami już wystarczy.

 

Fatal 5 Way - niezła walka, choć zdarzał się w niej motyw "dwóch walczy reszta leży". Generalnie jednak nie odczuwałem by ktoś zamulał bardziej niż reszta. Zawsze gdy pojawiał się u mnie myśl "gość X coś za mało się pokazuje", to ten zaraz wskakiwał na ring i robił swoje. Fajnie oglądało się też sojusz Samoa Joe i Braya.

WWE trochę zawaliło sprawę nazywając to Extreme Rules Matchem. Walki typu triple threat, Fatal 4 albo Fatal 5 zawsze są bez dyskwalifikacji. To by wystarczyło. A tak ludzie zaczęli wyobrażać sobie nie wiadomo jaki hardcore i potem czuli się zawiedzeni :P

Wygrana Samoa Joe to zaskoczenie, ale też bardzo mnie cieszy. Po ostatnim PPV pisałem że facetowi przydałaby się jakaś ważna wygrana, bo samym mówieniem że jest kozakiem go nie zbudują. No i właśnie go zbudowali. Już przed PPV ładnie przedstawili cała piątkę, a Joe dzięki wygranej śmiało może stanąć przed Brockiem i nawet uwierzę że może to wygrać.

 

Finito nie ma już malunku? Czyli oni mu zabrali JEDYNĄ rzecz która go wyróżniała. OK

 

Bardzo dobrze. Im więcej promują Finna-nie demona tym mocarniejszy stanie się Finn-Demon.

 

W moich oczach PPV wypadło zgodnie z oczekiwaniami. Czyli bez szału ;)


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobrze. Im więcej promują Finna-nie demona tym mocarniejszy stanie się Finn-Demon.

 

 

Taaa tylko dla mnie to całe story z demonem jest czymś co by przeszło w Lucha Underground. Ja bym chciał żeby Finito był po prostu malującym się ziomkiem. Mi wiele nie potrzeba :D

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  967
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dean Ambrose vs. The Miz

Gratulacje. Sprawili, że sędzia kompletnie zgłupiał w ciągu minuty. Ogólnie to dobra walka i to ten lepszy jako mistrz wygrywa.

 

Rich Swann & Sasha Banks vs. Noam Dar & Alicia Fox

Zapomnieli zmienić lin na fioletowe. Czy to oznacza, że Cruiserweightowe limbo się kiedyś skończy?

 

Alexa Bliss vs. Bayley

Rozumiem jaki mieli zamysł na tą walkę, ale za cholerę im nie wyszło. Oni naprawdę uważają, że Bayley jak dostanie oklep to dalej będzie over? Już im nie wychodzi, bo została wybuczana podczas proma, a jej wejście nie dostało żadnej reakcji. No ale skoro wyzywają ją od przegranych, a potem przegrywa, to co się dziwić. Trzeba pogratulować WWE. Oni umieją sprawić, że ktoś kogo powinno się lubić jest nienawidzony. A najgorsze z tego było to, że walka była tragiczna.

 

The Hardys vs. Cesaro and Sheamus

Nie jestem fanem cage matchy, gdzie jedynym sposobem na wygraną jest ucieczka z klatki. Ta opcja ogranicza walkę, a brak przypięć gwarantuje mniejsze emocje. Wykorzystali tą samą końcówkę, co w 2001 gdzie jeden z braci już uciekł, zaś drugi był na szczycie klatki, ale postanowił walnąć high spota.

 

Neville vs. Austin Aries

Aries się marnuje w cruiserweightach. Znowu przegrywa, a z Perkinsem walczył w tym roku z jakieś 20 razy. W sumie to Neville mu title shota obiecał, więc następny pretendent to TJP. Wolałbym Tozawę. Zrobili technicznie dobrą walkę, z kilkoma kreatywnymi momentami jak Aries klepiący poza ringiem. Szkoda tylko, że publika miała to w dupie.

 

Seth Rollins vs. Samoa Joe vs. Finn Balor vs. Bray Wyatt vs. Roman Reigns

Ogólnie dobry main event, ale znowu się posłużyli podręcznikiem WWE, rozdział walki wieloosobowe. To jest odpowiedni moment, by zrobić walkę Joe i Lesnara. Samończyk jest dobrze bookowany, ale niestety młodszy nie będzie. Gdyby to był Joe z 2005 roku, to mielibyśmy dream match. A tak to mam nadzieję, że Lesnar nie zrobi kolejnego squasha, tylko coś tam powalczą z jakieś 10 minut.

"You're just a boy in a man's world. And I'm a man who loves to play with boys" - Kurt Angle

 

1x WrestleCircus Sideshow Champion

1575015285565e157eedb15.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Monday Night RAW #1709 - A Tribute To AJ Styles Data: 23.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Atlanta, Georgia, USA Arena: State Farm Arena Format: Live Platforma: Netflix Komentarz: Corey Graves & Michael Cole Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...