Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

KSW 39: Colosseum


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

ksw_39_first.jpg?1486808561

 

Data: 27 maja 2017

Miejsce: PGE Stadion Narodowy, Warszawa

Transmisja: PPV

 

Walka wieczoru

82 kg: Mamed Khalidov (33-4-2) vs. Borys Mańkowski (19-5-1)

 

Karta Główna (20:00)

120 kg: Mariusz Pudzianowski (10-5) vs. Tyberiusz Kowalczyk (3-0)

Mistrzostwo KSW w Wadze Ciężkiej

120 kg: Fernando Rodrigues Jr. (11-20) vs. Marcin Różalski (6-4)

120 kg: Paweł "Popek" Rak (2-2) vs. Robert Burneika (2-0)

Mistrzostwo KSW w Wadze Półciężkiej

93 kg: Tomasz Narkun (13-2) vs. Marcin Wójcik (10-4)

120 kg: Karol Bedorf (14-3) vs. Michał Kita (17-8)

Mistrzostwo KSW w Wadze Lekkiej

70 kg: Mateusz Gamrot (12-0) vs. Norman Parke (23-5-1)

93 kg: Łukasz Jurkowski (15-10) vs. Rameau Sokodjou (17-16)

Mistrzostwo KSW w Wadze Piórkowej

66 kg: Marcin Wrzosek (12-3) vs. Kleber Koike Erbst (21-4-1)

84 kg: Damian Janikowski (0-0) vs. Julio Gallegos (8-7)

57 kg: Ariane Lipski (8-3) vs. Diana Belbita (8-2)

 

 

Pozostał niecały miesiąc do największej gali w historii polskiego MMA oraz jednej z najważniejszych w gal ostatnich lat w Europie. Karta wysadzana największymi diamentami, zawierająca zarówno pupili Kawula&Lewego, jak i świeżą krew (Parke, Janikowski) oraz powracających starych wyjadaczy (Jurkowski, Sokodjou). Nie zabraknie też zawodników, dla których KSW jest tylko dodatkiem do kariery, i to całkiem wysoko w karcie, dla fanów lżejszych kategorii również coś się znajdzie, jedni mówią, że tak nisko obsadzone pojedynki o pas wagi lekkiej czy piórkowej to obraza dla mistrzów, inni cieszą się, że w ogóle znaleziono dla nich miejsce na tym evencie.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 36
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Streetovs

    6

  • N!KO

    6

  • SzajbaClub

    6

  • Arkao

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  17
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2016
  • Status:  Offline

Mamed Khalidov vs Borys Mańkowski- Diabeł Tasmański zdecydowanie potrzebuje zwycięstwa. Jak to powiedział w trailerze "Ja chcę wygrać i chcę iść do przodu". Niby wszystko się zgadzało, gdyby nie to, że walczy z Mamedem. Szczególnie patrząc na to, w jakim stylu Czeczen wrócił do klatki na ACB. Drugim poważnym aspektem jest waga. Im bardziej Mamedziak będzie lżejszy, tym zarówno bardziej szybki. I na odwrót. Gdyby to starcie odbyło się w kategorii półśredniej to bez wahania postawiłbym na wygraną Borysa przez decyzję. Ale tutaj, teoretycznie jako lokalny patriota powinienem trzymać z Mańkowskim, nie mniej jednak daje 70 do 30 na Khalidova. A i obrażony nie będę bo i jego darzę dużą sympatią.

Khalidov- 1 runda, poddanie

 

Mariusz Pudzianowski vs Tyberiusz Kowalczyk- Ludzie nie dają mu większych szans. Piszą, że Pudzian rozprawił by się z byłymi przeciwnikami Tyberiana w kilka sekund. Ale cholera ja go polubiłem. Jest pewny siebie, może momentami za bardzo, ale wydaje się być skromnym gościem, któremu się chce mimo wieku. Czego nie mogę powiedzieć o Mariuszu. Chcę zwycięstwa Kowalczyka, tylko boję się, że skończy się to tak samo jak w przypadku większości przegranych Mariusza. Tzn, sklejamy rewanż na kolejnej gali. Mimo wszystko #GoTyberian

Kowalczyk-2 runda, KO

 

Fernando Rodrigues Jr. vs Marcin Różalski- Chyba najbardziej elektryzująca walka z całej karty. Jak to obaj zapowiadali, oby doszło do krwawej i brutalnej wymiany w stójce. Piszę oby, bo pamiętamy co stało się podczas walki w Londynie. James poszedł w nogi i zadusił Różala. Tutaj mamy pojedynek dwóch strikerów i zakładam, że ostatecznie któryś z nich będzie szukał parteru. Naturalnie bliżej na pewno do tego Fernando niż Marcinowi. Mimo to, myślę, że Płocki Barbarzyńca odrobił lekcje i nie da się tym razem. Serce- Różal, Rozum- Fernando, chociaż to jest waga ciężka, tu wszystko jest możliwe.

Różalski-3 runda, TKO

 

Paweł "Popek" Mikołajuw (nwm czm wszyscy piszą Rak, no ale w sumie jakiś powód by się znalazł :twisted: ) vs Robert Burneika- Walka dla ludu, ale czekam. Chcę zobaczyć czy będzie to duże, małe gówno, a może coś się stanie i wyjdzie z tego całkiem niezła konfrontacja. Dla samego KSW lepiej, żeby wygrał Popek. Nie ukrywajmy dla Koksa, będzie to raczej one time deal a Popek ma w kontrakcie jeszcze dwie walki co skutkuje kolejnymi dwoma wyprzedanymi PPV. Subiektywnie patrząc na jego treningi, wydaje mi się, że kondycja jest o niebo lepsza. No a Burneika no cóż, potraktuje tą walkę jako zabawę, co nie oznacza, że Monster powinien go lekceważyć. Sportowy aspekt przemawia oczywiście za Litwinem, ale ja jednak pozostanę przy Popku. Najbardziej kluczową rolę odegra tu psychika.

Popek-1 runda, KO

 

Tomasz Narkun vs Marcin Wójcik- Nie lubię Narkuna, jest dla mnie bucem, ale nadal to mistrz. Całym sercem za Wójcikiem. Zdecydowanie będzie musiał przeczekać pierwszą rundę, w której zazwyczaj Narkun jest najmocniejszy. Później żyrafa opadnie z sił a Marcin dokończy dzieła. #AndNew

Wójcik-2 runda, TKO

 

Karol Bedorf vs Michał Kita- Liczę na powtórkę z rozrywki. Nie przepadam za Kitą a Bedorfa z kolei bardzo lubię. Widać, że wziął sie za siebie po porażce z Fernando. Schudł podajże ponad 10kg. Tym razem w stójce Kita będzie miał większe problemy.

Bedorf-2 runda, KO

 

Mateusz Gamrot vs Norman Parke- Cholernie trudną przeprawę będzie miał Gamer, ale i tu myślę, że Poznaniak sobie poradzi. Liczę, na czysto-techniczny, 3 rundowy bój.

Gamrot- Decyzja

 

Łukasz Jurkowski vs Rameau Sokodjou- Boję się, że będzie podobnie jak w przypadku większości zawodników wracających po latach do MMA. Tak było z Bj Pennem (ok, dostał kota piórkowej, ale jednak), podobnie może być z GSP. Ale wracając do Jurasa. Mam naprawdę dużą rozkminę. Ale niech będzie, postawię na Sokodjou i obym się mile zaskoczył.

Sokodjou- 1 runda, TKO

 

Marcin Wrzosek vs Kleber Koike Erbst- Z Wrzoskiem mam zawsze taki problem, że wszędzie doszukuję się argumentów za jego przegraną. I tu jest podobnie. Dla mnie Marcin jest tu zdecydowanym underdogiem. Kleber to kozak, który był o włos od zwycięstwa z Kornikiem. Jeśli podejdzie do tej walki jeszcze spokojniej to zaprosi mistrza do parteru i podda.

Koike Erbst- 3 runda. Poddanie

 

Damian Janikowski vs Julio Gallegos- Ciekawe starcie. Szczerze liczyłem ze względu na narodowy pokroju kogoś Jay'a Silvy, ale no nie ukrywajmy Damiana, jeśli wszystko pójdzie dobrze będę próbowali kreować na drugie Mameda- twarz KSW. Kompletnie nie wiem kto to Julio Gallegos, ale patrząc na rekord, myślę, że jest na pełnym dystansie do ogarnięcia.

Janikowski- Decyzja

 

Ariane Lipski vs Diana Belbita- Walka, która na pewno ma ożywić publikę ( i mnie oczywiście :twisted: ), w której zdecydowaną faworytką jest Ariane. Szczerze mało mnie ona obchodzi, no ale żeby nie umniejszać paniom na pewno obejrzę. :P

Lipski- 1 runda, KO


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Nie ma tu słabej walki. To jest piękno tej gali, że nie będzie przerw na siusiu, bo taką zwykle się robi przy zapasach Szymuszowskiego. Puryści tam wylewają łzy, że Popek vs Koksu, że parodia MMA. Ja jestem fanem MMA od lat, i otwarcie przyznaje, że ja to z chęcią zobaczę :wink: Bo co w tym złego? Niech się tłuką.

 

Ogółem, to będę na Narodowym w sektorze D17.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline

To może jakieś spotkanie po gali?

Ustawiony jestem już z SixKillerem z forum, ma ten sam sektor co ja czyli sektor G 26.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

To może jakieś spotkanie po gali?

Ustawiony jestem już z SixKillerem z forum, ma ten sam sektor co ja czyli sektor G 26.

 

Ja jade w 5-osobowym składzie. Na ten moment to powinienem byc bardziej aktywny przed galą (musze przeciez zaliczyc Barn Burgera i Legal Cakesa :wink: ). Niewykluczone, ze po wszystkim bede od razu wracał furą do Radomia. Wszystko bede wiedzial... w dzien wyjazdu na dobra sprawe :shock:

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline

Nawet Big Dave chyba obejrzy.

 

http://i.imgur.com/83ykzwE.jpg

:smile:

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline

Polaki Robaki buczą na muslima, bo jest muslimem? Bo o zadnym wałku chyba nie moze być mowy

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.01.2012
  • Status:  Offline

W Polsce nadal jak w lesie(tfu. chlewie obsranym gĂłwnem), kilka lat temu gdy Mamed byĹ w szczytowej formie i gĹoĹno mĂłwiĹo siÄ o UFC to byĹ wielkim Polakiem i dobrem narodowym, jedna nieĹusznie wygrana walka i w oczach januszĂłw staĹ siÄ zwykĹym ciapakiem i kozojebcÄ, smutne to troche.

  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Ariane Lipski vs. Diana Belbita - walka do jednej bramki (co było raczej do przewidzenia). Brazylijka na spokojnie rozpykała rywalkę w stójce, zmusiła ją do szukania obalenia, po czym sama sprowadziła. Jedyne osiągnięcie Belbity to przetoczenie i uwolnienie się z dosiadu, ale to natychmiast przypłaciła balaszką.

Jakby nie patrzeć, to pas KSW lasek znalazł się w najlepszych rękach z obecnie możliwych. Lipski zawsze gwarantuje ogień w klatce i wygrywa w takim stylu, że trudno ją nie propsować.

 

2. Damian Janikowski vs. Julio Gallegos - dobry debiut Janikowskiego, który poskładał rywala w stójce i klinczu, nawet nie odwołując się do swoich zapasów. Debiut bez dwóch zdań udany, sęk w tym, że rywal kompletnie nic nie pokazał (nie wiem, czy Damian wyłapał chociażby jednego strzała), a więc jednak trudno tu mówić o jakiejś większej weryfikacji debiutanta.

 

3. Kita vs. Andryszak - kapitalny występ Longera, który naruszył Kitę podbródkowym, a później zdusił piękną Anakondą (świetnie pracował usiłując dopiąć nogi rywala). Nie trawię Kity, tak więc wygrana Andryszaka cieszy jeszcze bardziej, tym bardziej, że tak piękne poddania w wykonaniu typowych strikerów zawsze na mnie działają.

 

4. Koike Erbst vs. Wrzosek - walka dylemat. Z jedej strony koleś z forum MMARocks, a z drugiej - zawodnik, którego styl po prostu uwielbiam. Kleber zrobił tu świetną robotę, niczym Maia siedząc większość walki za plecami Polaka. Szacun dla Wrzoska, że nie dał się poddać tym wielokrotnym próbom RNC, ale poza obronami, niewiele potrafił zrobić.

Erbst dziwnie walczył w stójce, słabo pracując na nogach, łatwo dając się zapędzać pod siatkę i będąc tam mocno statycznym. Wrzosek kompletnie tego nie wykorzystał, ze zbyt duzym respektem wyczekując rywala, zamiast mocniej zaatakować i docisnąć przeciwnika.

No to mamy trzeciego Mistrza KSW z Brazylii... N!KO pewnie ogłosi żałobę narodową na Atti :twisted:

 

5. Gamrot vs. Parke - dobry test dla Gamera, bo musiał sobie radzić z wykluczonymi zapasami, które Irlandczyk ładnie mu zdezaktywował. Stójka mocno wyrównana, choć dla mnie też to Mateusz trochę częściej trafiał, bo Parke chociaż szedł do przodu jak Terminator - efektywność strikerską miał średnią.

Nie wiem, czy to po prostu stylistyka rywala nie przypasowała, ale totalny średniak z UFC niemal rozdziewiczył Gamera...

 

6. Jurkowski vs. Sokodjou - Soko strasznie zdrewniał. Zero jakiejś większej ofensywy z jego strony. Ze strony Jurasa także, ale jego można rozgrzeszyć, bo go ściągnęli z emerytury.

Ogólnie walka o której jak najszybciej chciałbym zapomnieć. Zamulacz jak cholera. Nie wiem jak Kameruńczyk mógł to przegrać, ale samo starcie było marzeniem każdego stolarza: gdzie by nie spojrzeć - drewno.

 

P.S. Soko związal włosy. Chyba wyciągnął wnioski na temat polskiego fair play po walce z Narkunem.

 

7. Narkun vs. Wójcik - mało jest zawodników których nie lubię tak bardzo jak Narkunmana. Szkoda Wójcika, bo w stójce radził sobie całkiem nieźle i wygrywał tą rundę na kartach sędziowskich, tak więc nie wiem czemu zdecydował się jednak obalać.

Kurwa, trzymałem za Wójcika, ale dawno nie widziałem tak lamersko niedopiętego a odklepanego Trójkąta. Tego wręcz było nie sposób odklepać, a jednak Wójcik chyba nie wytrzymał psychicznie i stap'ował.

Szkoda, chłopak miał skilla by pocisnąć Żyrafę, a tak, dalej będe musiał się męczyć oglądając tego buraka z pasem :roll:

 

8. Fernando Rodrigues Jr. vs. Marcin Różalski - buehehehe, Różal Mistrzem KSW :lol: Walka bez historii - szybka trafiejka na samym początku i Brazylijczyk pada na twarz. Płocki Barbarzyńca ma więcej szczęścia niż rozumu, ale cóż takie już uroki wagi ciężkiej.

Ciekawe, czy zawakuje tytuł, tak jak to obiecywał przed walką.

 

9. Popek vs. Koksu - żenujący freak fight, gdzie Popek ubija Pana Stejka jak Gesslerowa schabowe na obiad. Burneika pokazuje, że dodatkowo nie ma charakteru, bo odklepuje w parterze nawet nie po ciosach, bo Monster po prostu się tylko na nim uwalił i od razu dostaliśmy tap out.

 

10. Pudzianowski vs. Kowalczyk - liczyłem, że Tyberian postawi wszystko na jedną kartę i ruszy na Mariolę niczym Godzilla na Tokio, a ten chciał rozgrywać to technicznie, przez co Pudzian niemal urwał mu nogę low kickami, a w drugiej odsłonie rozbił przez G&P na glebie, Głupia startegia Kowalczyka, bo Mariusz brawluje niczym pijany student na baletach, odsłaniając się na maksa, tak więc tam Tyberian miałby szansę wcisnąć jakiegoś luja ogłuszacza. Jak dał się rozkręcić Pudzilli, to tym samym podpisał na siebie wyrok.

Kolejny "fighter", który odklepuje po ciosach. Słabe to było, ale też nie spodziewałem się wiele więcej.

 

11. Mamed vs. Mańkowski - Borys za długo się czaił, przez co stracił pierwszą rundę. W drugiej przyspieszył i Mamed zaczął znowu odpierdalac fikołki, niczym w walce z Karaoglu. Trzecia była decydująca i tutaj obalenie Khalidova było kropką nad "i".

Niestety różnica gabarytów i zasięgu zrobiła swoje. Mańkowski nie bardzo potrafił efektywnie skracać dystansu i jego ciosy w większości pruły powietrze.

Znamienny był wywiad po walce, gdzie Mamed słysząc buczenie, wychodzi w jego trakcie z oktagonu. Myślę, że to może pokazywać, w którym kierunku (ACB?) pójdzie teraz Khalidov, po tym jak mu się właśnie skończył kontarkt z KSW.

 

[ Dodano: 2017-05-28, 10:38 ]

P.S. Wrzosek jest zajebisty... Neguje teraz w Necie werdykt i twierdzi, że pierwsza runda była jego :roll: Widać to RNC i odpływ krwi z mózgu był większy niż wszyscy sądzili... :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline

Miałem nie odpalać KSW, bo zawsze trzeba się upierdzielać z tymi streamami i lepiej luknąć potem na spokojnie z torrenta. Kolo 23 skusiłem się jednak, bo i znalazłem dobrą transmisję. Załapałem się na cztery pojedynki, w tym trzy z wagi ciężkiej. Sama oprawa bardzo porządna, godna tak wielkiej areny.

 

Rodrigues żeby przegrać musiał zrobić to co zrobił. Nie rozumiem po jaki chuj on szedł w napierdalanke z Różalem, w której to każdy mógł paść po ciosie. Barbarzyńca z pasem mistrzowskim i w sumie spoko. Tylko że jeżeli nie zwakuje pasa to pewnie straci go w pierwszej obronie. A Brazylijczyka jebać, niech idzie się modlić.

 

Największym minusem walki celebrytów jest to, że Popek zostanie w KSW. Burneika nie pokazał kompletnie nic, bo i po żadnym z nich niczego ciekawego się nie spodziewałem. Ktoś wie kiedy Stonoga wychodzi z pierdla? ;) To byłaby kolejna „świetna” walka.

 

Kowalczyk pokazał ambicje, ale na tym się skończyłem. Jedynym momentem, w którym mógł zaszkodzić rywalowi to chyba, gdy Pudzian ustrzelił go low Kickiem i poszedł do przodu. Debilnie się wtedy odsłonił i kolega po fachu mógł to wykorzystać. Pudzianowski wiedział, że jest dużo lepszy więc nie ryzykował z mocnym pójściem do przodu. W momencie, w którym powalił rywala oczywiste było jak to się skończy.

 

Walka wieczoru była dobra. Nie kapitalna jak czytałem na kilku portalach, ale zwyczajnie dobra. Po zakończeniu zastanawiałem się czy Mańkowski tego nie wygra, ale faktycznie to powalenie zrobiło swoje. Pierwsza runda nie powalała, ale zawodnik z Kaukazu świetnie ją kontrolował i ugrał. W drugiej jednak sytuacja się odwróciła i tutaj zdecydowanie lepszy był Borys. Jednak nie aż tak by sędziowie zapisali to na 10-8. Trzecia odsłona zdecydowała i gdyby nie to powalenie to Mańkowski mógłby wygrać.

 

Seby, Karyny i małe Brajany uratowały Polskę przed muzułmańskim najazdem. Zobaczymy czy nie było to przypadkiem pożegnanie Czeczena z federacją.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Ariane Lipski vs. Diana Belbita - Lipski jest kosiorkiem. Wizualnie i w ringu. Od początku było widać sporą dysproporcje w stójce. Ciosy Belbity były kiepskie, mało techniczne. Mogła tylko liczyć na siłowanie się i kontrole w parterze.

 

2. Damian Janikowski vs. Julio Gallegos - Obawiam się, że troche go przehypują. Stójka była dość przeciętna. Dobrze, że po drugiej stronie stał worek treningowy, który tylko przyjmował. Ale nokaut śliczny. Wszedł idealnie.

 

3. Kita vs. Andryszak - Wiedziałem, że Kita jest wyrachowany do przesady, ale nie sądziłem, że Longerowi to przyjdzie tak łatwo. Zagrał ze starym lisem, jak z uczniem podstawówki. A i w stójce był luźny na nogach, jak z innej galaktyki.

 

4. Koike Erbst vs. Wrzosek - Raven, żałoby nie będzie. Lipski lubię, a Koike uznamy za Japończyka :wink: Wrzosek zawalczył tu bardzo słabo. W stójce, gdzie musiał upatrywać swojej dominacji, chodził często na wstecznym. W pierwszej rundzie został okrutnie zdominowany i chyba tylko on sam wie, jak z tego wyszedł. Publika zaczęła wtedy żyć galą i mocno wspierać naszego championa. To nie wystarczyło. Zombie nie był sobą tego wieczora. Jego żale o werdykt uznaje za mało zabawne.

 

5. Gamrot vs. Parke - Spodziewałem się łatwego zwycięstwa Gamera. Myślałem, że Parke przehypowany. Srogo się pomyliłem, bo szybko okazało się, że gość faktycznie jest największym wyzwaniem Gamera. O walce nie będę się rozpisywał, bo oglądałem go do spółki z Sixem i Streetem, więc orientacja była po jednym oku tu i tu. Nie skupiłem się aż na tyle, żeby oceniać werdykt. Ktoś mi płakał, że Parke'a oszukali, ale ja raczej widziałem spokojną decyzję na korzyść Mateusza.

 

6. Jurkowski vs. Sokodjou - Soko odcina kupony, nie ma co do tego wątpliwości. Mimo tego, że tam stoi, to i tak wiesz, że zaraz może wyprowadzić cios, który Cię poskłada. Juras na spokojnie, z szacunkiem. Spore problemy miał w drugiej rundzie, gdzie siła Kameruńczyka zrobiła kolosalna różnice. Jurasowi ciężko było się spod niego wydostać. Na szczęscie sie Thierry wypompował i w trzeciej już tylko chciał dojechać do mety. Jurkowski uruchomił lewy prosty, którym wypunktował do końca. Super. Dla mnie pierwszy super wynik, na który mocno liczyłem.

 

7. Narkun vs. Wójcik - Narkun dalej będzie pajacował :sad: To słaba informacja, bo jak przypomne sobie konferencje tego KSW, to mnie skręca od środka. Prawda jest jednak taka, że Wójcik od początku wyszedł mocno spięty i bez większego pomysłu na Żyrafę.

 

8. Fernando Rodrigues Jr. vs. Marcin Różalski - Prawie się popłakałem ze szczęścia. Poważnie. Wiadomo, że zawsze trzymam z Różalem. Piękne jest to, że dostał wymianę, której chciał, a tam udowodnił, że siła w tych ciosach jest. Fernando poszedł spać, a większość mojego sektora wyskoczyła z miejsc. Chyba pierwszy raz tak miałem na gali MMA.

 

9. Popek vs. Koksu - ... Spodziewałem się. Cepeliada. Jedyny szok, to to, że Burneika wstał z pierwszego dołu jaki zaliczył. Myślałem, że aż tyle serca do MMA nie będzie miał.

 

10. Pudzianowski vs. Kowalczyk - Tyberian wyglądał nawet spoko na nogach. To znaczy na tle Mariusza, który w tej płaszczyźnie się w ogóle nie rozwija. Dalej te jego ciosy wyglądają dziwnie. I o ile Tyberian całkiem nieźle zaczął, tak szybko objawił się plan okopywania nogi przez Pudzille. Co chwila wykroczna noga była punktowana, a Kowalczyk już nawet nie mógł ukryć, że wszystko jest ok. Drzewo się już chwiało. Wstyd trochę, że klepał po ciosach. Bo cóż, że łokieć i że coś "chrupnęło", to zawsze pozostawia niesmak i kwestionuje serducho.

 

11. Mamed vs. Mańkowski - Pierwsza runda Mamed. Druga i trzecia - Borys. Trzecia nieznacznie, ale przecież nie będziemy promować fikołków, czy wywindowywać ostatniego obalenia do rangi praktycznie kończącej techniki. Poszedł wałek, a jeden sędzia dał nawet 30-27 (!!) Wszyscy mówią, że wieś dała się we znaki z gwizdami, ale ja sam ubliżałem KSW. I mam wyjebane, bo Khalidov tego nie wygrał. Zaakceptowałbym remis. Jeszcze bardziej oburza mnie to całe festyniarstwo KSW, gdzie w drugiej rundzie WALKI WIECZORU, ludzie wychodzą. I to nie parę osób - tam wychodziły setki. A jak Mamed miał gadać, to już zostali nieliczni. Ale to akurat ok. Teraz już czeka go ACB. Nawet jakby wygrał, to tak samo by się skończyło, więc niech nikt nie zgania na gwizdy tłumu.

 

Blisko hat-tricku szczęścia. Juras, Różal i Mańkowski, mieli mnie ucieszyć najbardziej. Na końcu się wykoleiło.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  17
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2016
  • Status:  Offline

Mamed Chalidov vs Borys Mańkowski - Mamed wygrał. Może nie jednogłośnie, ale wygrał. Borys ze zbyt dużym szacunkiem podchodził do Chalidova i to go zgubiło. Z drugiej strony rozumiem, że nie mógł sobie pozwolić na tyle swobody co choćby w ostatniej walce z Maguierem bo jednak mierzył się z fenomenem tego sportu. Czeczen starał się walczyć zachowawczo bo też wiedział jakim niewygodnym rywalem jest Borys. Ogólnie od samej walki spodziewałem się czegoś więcej, ale nie narzekam. I to zachowanie niektórych "kibiców" po walce...No cóż jeśli Khalidov we wrześniu zdecyduje się odejść do ACB to chyba tylko z tego powodu. I w sumie jemu się nie dziwię. Przez lata był traktowany jako mistrz. Raz dał słabą walkę i wypowiedział się na niewygodny temat i już wielce zły. Dla mnie żenujące. Zasłużone zwycięstwo.

 

Mariusz Pudzianowski vs Tyberiusz Kowalczyk- Doświadczenie wzięło górę. Mariusz o dziwo nie bał się rąk Tyberiana i można było przez chwilę poczuć tą bijatykę, którą Kowalczyk zapowiadał. U Tyberiusza mocno też zawiodła psychika. Gdyby od razu ruszył na Pudziana od samego początku to mogło się to potoczyć inaczej. Teraz myślę, że alternatywnym zestawieniem byłaby walka Kowalczyka z Kitą. I fajnie.

 

Popek Monster vs Robert Burneika- Krótko bo krótko, freak bo freak, ale cholera fajnie to wyglądało jak Paweł trafił Koksa i go rozkrwawił. Walka wygrana, Popek dostanie kolejne dwie szanse nawet w razie następnej przegranej. A przed nami pewnie kolejny freak fight za pół roku. Tomek? Tomasz? Oświęcim? Coś w tym stylu :D

 

Fernando Rodrigues Jr. vs. Marcin Różalski- Marcin bóg <3 2 stówki wleciały. Szybkie, ale piękne i jak bardzo treściwe. Co z tego, że Różal chce wielkiej wojny jak każda by się pewnie tak kończyła :twisted: Co tu dużo mówić, Marcin będzie jeszcze walczył. Zrobi przerwę, ale myślę, że jeszcze w tym roku go zobaczymy. Może rewanż z Mariuszem? Dla KSW bajka.

 

Narkun vs Wójcik- Chyba największy zawód całej gali. Sekunda do końca rundy. Kuponik poszedł się walić. No cóż nie widzę obecnie nikogo kto mógłby zagrozić realnie Narkunowi. Dlatego liczę, że Giant szybko się odkuje i zobaczymy rewanż w niedalekiej przyszłości. Wielka szkoda.

 

Jurkowski vs Sokodjou- Najbardziej wyczekiwana przeze mnie walka. Samo wejście Jurasa zrobiło robotę. Nudna? Może i nudna, jednak było coś w niej fajnego. Wyjście Jurasa z opresji pod koniec drugiej rundy, unikanie kopnięć Kameruńczyka. No i werdykt. Chyba tak samo cieszyłem się jak Łukasz. Powrót może nie zbytnio efektowny, ale jaki emocjonujący.

 

Gamrot vs Parke- Nie bez powodu pisałem, że Norman będzie najtrudniejszą przeszkodą dla Gamera. Świetnie chodził na nogach i nie dopuszczał Mateusza za plecy. Jednak minimalnie Ankosiak był lepszy w stójce i sobie go wypunktował. Również emocjonalna konfrontacja.

 

Wrzosek vs Kleber Koike Erbst- Mówią, że pierwszy typ jest najlepszy. A ja głupi na 2 godziny przed galą zmieniłem na Zombiaka. Szkoda, ale to tylko pokazuje jakie braki ma Bydgoszczanin w parterze. Mimo to brawa za wytrwałość i obronę tych duszeń zza pleców #DemianMaiaMode. Dopuszczam do siebie teraz myśl o rewanżu Wrzoska i Kornika a na mistrza puściłbym Romka Szymańskiego, który z tej całej trójki może stawić zdecydowany opór Japońcowi w parterze.

 

Kita vs Andryszak- Cieszę się niezmiernie. Tak samo jak stawiałbym po raz drugi na Bedorfa tak tu również dałem na Longera. Fajnie to wyglądało. Anakonda cud, miód. Oby teraz walka z Fernando. Taki cichy dream fight. 8-)

 

Janikowski vs Gallegos- Debiut marzenie. Przeciwnik doświadczony, ale nie na tyle dobry, żeby mocno zagrozić Damianowi. Mówcie co chcecie, ale wizualnie i ogólnie dla mnie to jest przyszły mistrz. No, ale trzeba dalej weryfikować umiejętności. Patrząc na to, że Bieńkowski najprawdopodobniej zawalczy z Drwalem pod koniec roku to myślę, że idealnym zestawieniem była by walka Janikowskiego z Chmielewskim.

 

Arian vs Belbita- Widać było różnicę klas i dominację Lipski od pierwszej sekundy. Strasznie podoba mi się jej styl walki. Poddanie lekko mnie zaskoczyło, ale ważne, że typ wszedł :)

Edytowane przez SzajbaClub

  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline

Sporo osób Gwizdala na decyzję po walce a nie na Mamda. Ale rozumiem trzeba zrobić propagandę że znów biedny Mamed i jaka nietolerancja. Tylko jak wchodził do ringu,t o gwizd y jak były , to była garstka. Stop propagandzie, a obrażać to on się moze, po tej wypowiedzi że chciałby tu uchodzcow islamskich i gestach przy utworze jego ziomka. Z utworu al kaidy stracił u wielu osób i tyle. jest radykalnym muslimem co sam się przyznal, ale nawet tutaj znalazły się jakieś placzki...

 

 

Gala pół na pół,na żywo fajny klimat stadionu bo to lubię, ale jednak za daleko od oktagonu żeby się w pełni nacieszyc. Największa niespodzianka in plus to Rozal. To było dobre i jak zwykle świetny song na wejściówkę :smile: :grin:

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline

Polaki Robaki buczą na muslima, bo jest muslimem? Bo o zadnym wałku chyba nie moze być mowy

 

Bo jest muslimowym robakiem. Mi się wydaje, że po prostu Polacy chcieli mu dać podkład muzyczny pod jego potencjalne pieści wychwalajace ISIS.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Pierwsza runda Mamed. Druga i trzecia - Borys. Trzecia nieznacznie, ale przecież nie będziemy promować fikołków, czy wywindowywać ostatniego obalenia do rangi praktycznie kończącej techniki. Poszedł wałek

 

Daj spokój N!KO, ja też trzymałem za Borysem, ale Mamed wygrał to na legalu. Trzecia runda była mocno wyrównana do momentu sprowadzenia, które postawiło kropkę nad "i", bo Mańkowski już spod Czeczena nie wstał. Już nawet nie wspominam o tym, że sędziowie bardzo doceniają wszelkie znaczące akcje pod sam koniec rund, a tutaj to było jedyne sprowadzenie podczas całej walki i solidny moment parterowej dominacji (niby skończenie nie wisiało w powietrzu, ale pozycja dominująca była dowieziona do gongu).

 

Nie kopie się leżącego, ale mający od zawsze średniej klasy zapasy Khalidov trochę ośmieszył Mańka w tej płaszczyźnie, broniąc wszystkie jego szarże zapaśnicze i finalnie jeszcze samemu go obalając. To coś jakby Maia walcząc z Thompsonem zafundował Wonderboy'owi nokdauna.

 

Teraz myślę, że alternatywnym zestawieniem byłaby walka Kowalczyka z Kitą.

 

Ło, matko! Aż tak bardzo nienawidzisz Tyberianina, że życzysz mu śmierci? Jedna z najlepszych stójek w polskim HW vs. kolo ze stójką "zadymiarza z baletów"??? To się chyba kwalifikuje pod definicję snuff movies :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 77 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Po Smackdown dwie kolejne walki w karcie: Walka o pas US Panów. Trzeba przyznać fajnego rywala dostał LA Knight: Jade vs. Naomi: Plus wiemy też, że Liv i jej kumpela Raquel zawalczą w obronie złota. 
    • KPWrestling
      We wczorajszym wystąpieniu p.o. prezesa KPW Rosetti ogłosił, że na gali KPW Arena 28: Zły Omen odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezesa federacji KPW. Gala Wrestlingu: KPW Arena 28 11 kwietnia 2025 Nowy Harem Gdynia BRAK WOLNYCH BILETÓW Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Bastian
      Debiut Reya Fenixa, czyli WWE szuka nowego Reya Mysterio, odcinek 2137... Chyba mogli z tym poczekać, aż odbędzie się WM41. Penta na RAW, Fenix na Smackdown, ale niestety, znając niechęć WWE do mocarnego promowania luchadorów, prędzej czy później bracia połączą siły jako Tag Team... Bladziutki ten segment Tiffany i Charlotte... Nie wiem, z czym córka Flaira miała większe trudności - z przebiciem się przez buczące Chicago czy z szerokim uśmiechem po tych wszystkich zabiegach? Tiffany mistrzynią mikrofonu też nie jest, a szkoda, bo ten tekst z bilansem 0-3 w rozwodach w ustach prawdziwej szefowej mikrofonu wybrzmiałby dużo mocniej... Chcesz się odbudować lub podkreślić nowy gimmick? Zawalcz z B-Fab! Taka walka przydałaby się takiemu Andrade . Walka Cargill - Naomi na WM41 wreszcie oficjalna. Btw. Jade ma budowę szefowej, ani grama tłuszczu, ale ciągle biega po tym ringu w tych lateksach lub pidżamach... Owens w Las Vegas nie w roli wrestlera, a najwyżej pokerzysty? Nie uwierzę, póki faktycznie nie zobaczę jego walki z Ortonem na WM. Ciekawi mnie, co jeśli ta kontuzja jest prawdziwa i Randy faktycznie nie ma rywala. Wpakują go do jakiejś walki o pas? Open Challenge na WM? A może wracający Black lub Rusev dostaną mocny start, wygrywając z Viperem? Fatu kontra LA Knight o US Title na WM. Ciekawe, co zrobi Solo - pomoże ziomkowi czy przeszkodzi? Roman, na litość, przestań udawać luzaka, bo Twój śmiech jest bardziej sztuczny niż przeciętny biust kobiecej gwiazdy WWE  Uwielbiam, jak bardzo zbędny w tej rywalizacji (o Heymana?) Punka z Reignsem jest Rollins. Aż się prosi o shocker, wygraną Setha na WM i zostanie kolejnym gościem Paula Heymana.   
    • Kaczy316
      Po tak dobrym Raw, możemy liczyć na dobre SD.....prawda? xD We will see!   Zaczynamy od CM Punka! Oj tak dajcie mi jego promo, on nigdy nie zawodzi! No dobra na początek to jest lizanie dupy fanom, ale przejdzie to w coś lepszego prawda? Dobra nie powiedział nic ciekawego poza podziękowaniami i w sumie tyle wyłapałem, lecimy dalej Heyman wbija na ring! Paul głównie chciał wiedzieć jaką przysługę chcę od niego CM Punk, bo Tribal Chief nie da mu spokoju, ale Punk nie chciał powiedzieć i bardziej zaciekawiło go, że Romualda tutaj nie ma, a potem dopowiedział, że ta przysługa to nie jego biznes i żeby Heyman dał znać kiedy Romuś się pojawi, segment standardowo całkiem w porządku, ale mam wrażenie, że za wiele nie wniósł do feudu, ale no odbył się.   O kurde był Axiom to teraz Nathan wbija na SD, też żeby przegrać, bo Rey Fenix debiutuję w tej chwili, ale kurde ale waleczka odda oj odda. O kurde Punk już dzisiaj ujawni przysługę Heymana, dobra to będzie ciekawie. Ponad 8 minut świetnego pokazu umiejętności jak i jednego tak i drugiego, świetnie to wyglądało, przyjemny pojedynek do oglądania, Rey wygrywa i jego finisher to będzie Mexican Muscle Buster jak widać, udany debiucik i po walce krótki wywiad ze zwycięzcą w ringu.   Przyjemne wideo promo Drew.   Czas na Knight vs Tama Tonga! Walka powinna wyjść dobrze, Knight raczej tu wygra. Ponad 9 minut fajnej walki, raczej pewna była tutaj wygrana Knighta, w sumie nie wiem co tu dodać, ale dzisiaj poznamy jeszcze rywala Knighta, bo Braun vs Jacob w LMS będzie o pretendenta do tytułu US na WM, będzie ciekawie!   Heyman na backu cieszył się z przyjazdu Tribal Chiefa, a tu wychodzi Seth Rolins! Mimo wszystko Paul powiedział, że nieważne jaka to przysługa dla Punka to odpowiedź brzmi TAK! To w sumie ciekawi mnie co to za przysługa, skoro Paul nie będzie się wymigiwał xD.   Charlotte wbija do ringu, więc pora na face to face z Tiffany! Nie wiem czy to będzie coś ciekawego, ale trzeba mieć nadzieję. Kolejne promo o fanach, kolejne taki sam segment pomiędzy tą dwójką tylko tym razem w ringu, ten feud jest kompletnie bez pomysłu, nawet na proma dla zawodniczek, gadają co tydzień to samo, nic ciekawego, a same proma nie mają emocji i są kompletnie nieciekawe, aż zaczynam bać się o to jaką chemię te zawodniczki będą miały w ringu, ale mam nadzieję, że tam dadzą radę mimo wszystko, jak dla mnie segment do pominięcia, nic ciekawego nie wniósł.   Aldis zapowiada Women's Tag Team Gauntlet Match w przyszłym tygodniu z Tagami z Raw i SD o pretendentki do pasów WWE Women's Tag Team ok.   DIY vs Motor City Machine Guns o pretendentów do tytułów WWE Tag Team, kurde ile razy my już ten pojedynek widzieliśmy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy xD, dość sporo mam wrażenie, ale no dobra lecimy, te dwa Tagi nie zawodzą! 9 Minut genialnego pojedynku, kurde Ci Panowie tyle razy ze sobą walczyli, że znają się jak łyse konie, każdy ich pojedynek wygląda inaczej i w każdym widać niesamowitą chemię pomiędzy tymi zawodnikami, świetnie to wyglądało, niesamowity pojedynek i MCMG wygrywają, ciekawe czy na WM zawalczą czy na jakimś SD, zobaczymy!\   Miz i Melo widzą się na backu z Pretty Deadly, nic ciekawego.   B-Fab vs Naomi, kolejna walka nie ciekawa, B-Fab znowu sobie pojobbuje, ale chociaż pojawi się w TV, może dzisiaj dostaniemy potwierdzenie walki Naomi vs Jade na WM. Dobra jednak nie dostaniemy tego pojedynku, bo Jade atakuję Naomi xD, to jednak B-Fab sobie wystąpi trochę krócej, a nie, bo ochrona od razu rozdzieliła Naomi i Cargill, a Naomi chcę walczyć, to jednak niestety zobaczymy ten pojedynek. No nie da się nic powiedzieć o tej walce xD, 2 minuty pojedynku i Naomi nawet po ataku na nią Jade to wygrywa w praktycznie squashu po jednej akcji, ale B-Fab chociaż się pojawiła xD po walce jednak znowu mamy atak na Naomi! Jade ją jedzie jak chcę ulala Aldis wbija i ogłasza ich pojedynek na WM finally, zobaczymy jak walka wyjdzie, w sumie podoba mi się ta Naomi jako heel, ale raczej Jade tu wygra xD.   Świetne wideo promo od Damiana Priesta na temat Drew, który tak naprawdę sam siebie niszczył przy swoich szansach, głównie przez obsesję na temat Punka i to Priest był tym złym pomimo, że Drew sam psuł sobie momenty.   Ulala KO będzie przemawiał, pewnie o swojej kontuzji, zobaczmy co nam powie. W ringu jest już Nick Aldis, więc zobaczmy co on nam powie, w sumie zapowiedział KO xD. No tak jak myślałem powiedział o tym, że ma kontuzję chyba szyi, będzie miał kolejne badania i nie zawalczy z Randym na WM oraz, że nie wie kiedy będzie znowu zdolny powrócić na ring, podziękował i miał wychodzić, ale na ring wbija Randy Orton! Ale chyba nie ma nic do powiedzenia Kevinowi, bo po wymianie spojrzeń Kevin po prostu leci na backstage, a Randy jest w ringu z Aldisem. Nick powiedział, że wie, że chodzi o to, że Orton nie ma już walki na WM, a Ponton po prostu sprzedaję mu RKO, kurde spodziewałem się, że w takim razie mogą pójść w Nick vs Orton, ale nie spodziewałem się, że naprawdę będą chcieli to zrobić xDDDDDDDDD.   Oj tak lecimy Jacob Fatu vs Braun Strowman w Last Man Standing Matchu o walkę o tytuł United States na WM! Ciekawe czy tutaj po prostu Fatu wygra i zawalczy o ten tytuł czy oboje przegrają, w sumie w LMS to bardzo łatwo takie coś zorganizować i chyba nie bez powodu jest tutaj Last Man Standing i dostaniemy jakiś Triple Threat lub nawet Fatal 4 Way jeszcze z Solo, ale we will see, walka powinna być bardzo dobra. Ponad 15 minut bardzo dobrego pojedynku, ale szkoda, że około połowę walki nie widzieli Ci, którzy oglądają powtórkę gali czyli ja i Ci w USA, no ale jest jak jest dwie reklamy robią swoje, pojedynek bardzo dobry, jeden z lepszych Last Man Standing Matchy i Jacob wygrywa i leci na WM walczyć o tytuł United States!   Next Week: Cody Rhodes powraca na SD! Women's Tag Team Gauntlet Match o walkę o pasy WWE Women's Tag Team na WM, no zobaczymy jak to wyjdzie. Rey Fenix vs Berto uuuu szykuję się kolejny świetny pojedynek. Priest i Drew face to face, o na to czekam. Zapowiada się spoko tygodniówka.   Heyman dalej czeka na Romana na tym samym podjeździe xD. O kurde Romuald w końcu podjechał, myślałem, że ostatnie SD było jego ostatnim pojawieniem się przed WM, tak wynikało z jego kalendarza, ale dobrze, że to się nie potwierdziło, Romuś wbija na ring! No Tribal Chief powiedział trochę na temat Punka i że niektóre rzeczy by się nie wydarzyły gdyby nie Romuald, wyzywa on Punka do pojawienia się, ale wbija Seth! No i nawet Seth Rollins czeka na to jaka to będzie przysługa, kurde tak to promują jako coś wielkiego, że naprawdę mam nadzieję, że ten pompowany balonik nie pęknie i dowiezie i będzie to coś wielkiego, a nie jakaś popierdółka xD. Punk wreszcie się pojawia i może się dowiemy co to za przysługa o ile tego nie przeciągną do czasu po WM czy coś. Kurde no powiem tak, gdyby to była singlowa walka Romana z Punkiem to byłoby całkiem interesujące albo gdyby faktycznie Heyman tak bardzo pomagał Romualdowi w walkach, ale....no Paul po prostu stoi przy ringu podczas jego walk i to wszystko, nie pomaga ani nic, po prostu go wspiera swoją osobą, więc co za różnica czy Heyman będzie przy ringu dla Punka czy dla Romana? W sumie może być dla obojga nawet, nie jest to nic małego moim zdaniem, ale no nie jestem pewny czy to jest większa przysługa niż danie Punkowi main eventu WM, Roman się ogólnie trochę zaśmiał, bo nie wierzy w to, że Paul go opuści. Tylko w sumie pytanie czy to tylko na okres WM czy po WM także? W sumie ciężko będzie to zmienić, Roman był pewny, że Heyman powie nie, ale jednak nie mógł tego zrobić, jeśli to oznacza koniec sojuszu Romana i Heymana....Kurde dobra jeśli to jest na stałe, a nie tylko na WM to będzie grubo, Seth to się tam zwijał ze śmiechu, na koniec GTS dla Romualda, a Seth z uśmiechem wycofał się z ringu, Heyman jest goatem, świetny segment, moje fantasy zakładało, że przysługa to dodanie zwycięzcy tej walki do pojedynku o tytuł Undisputed, ale wiedziałem, że to marzenie ściętej głowy, więc chyba i tak wyszli z tego najlepszym możliwym scenariuszem.   Plusy: Segment początkowy Debiut Reya Fenixa Knight vs Tama DIY vs MCMG Jade i Naomi dają radę Segment KO, Ortona i Aldisa Last Man Standing Match Segment końcowy   Minusy: Segment i feud Tiffany z Charlotte   Podsumowanie: Kurde no bardzo przyjemne Raw od samego początku do końca, może poza segiem Tiff i Charlotte, ale tak to wszystko miało sens, miało ręce i nogi, było logiczne, sporo się dowiedzieliśmy, dużo rzeczy poszło do przodu, story się rozwijają cały czas, ja polecam obejrzeć, jak widać od tego tygodnia WWE w końcu chyba ogarnęło, że mamy Road to WM xD.
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1337 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...