Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV - TLC 2016 (dyskusja, zapowiedź, spoilery)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  56
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jak nazywa się finisher Corbina?

 

End of days

  • Odpowiedzi 35
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • PH93

    3

  • Arkao

    3

  • aRo

    2

  • Pavlos

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Wyatt Family vs Slater ft. Rhyno

Oglądało się nawet fajnie, choć wynik mi się nie podoba. Ale w późniejszym okresie może do tego przywyknę, że to rodzinka ma pasy. Harper z dwoma pasami, czyli tworzy tag team sam ze sobą ;)

Ziggler vs Miz

MIZeria jednak taka mizerna nie była :D Walkę oglądało się naprawdę dobrze. Ziggler był tak bliski wygranej, czemu bardzo kibicowałam. Na ringu mieliśmy prawdziwe laddernado no i walkę na samym szczycie. No i moje prośby nie zostały wysłuchane i Miz wygrał. Następnym razem muszę chyba zrobić laleczkę VooDoo. ;) :D

Ambrose vs Styles

Bardzo dobra walka. Chociaż może to za mało powiedziane? Panowie wymyślali efektowne akcje. A ubytek w spodniach Styles'a to najloepszy moment :D Podczas tej walki to dopiero wszystko latało: krzesła, drabiny, Styles, części stołu komentatorskiego, Dean... Chyba o niczym nie zapomniałam ;) Po skoku Styles'a myślałam, że Dean nie wstanie już, a jednak. No i oczywiście pojawiła się waszmość gwiazda SD. No cóż, Styles wygrał - mega smutałka.

Zachowanie Ellsworth'a sięgnęło dna i wodorostów. Zdradził Dean'a, który był dla niego jak ojciec. Nie wiem na co on liczył. Że Styles go przygarnie czy uważa, że w ten sposób będzie miał większą szansę na pas pokonując Styles'a. W tej walce będę za Styles'em, gdyż ponieważ bo AJ Styles > James Ellsworth

Prezent dla Amy :D

2877324958a34e082e833.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kickoff - American Alpha, The Hype Bros & Apollo Crews vs The Vaudevillains, The Ascension & Curt Hawkins

Gratulację! Hawkinsowi udało się osiągnąć kickoff PPV, a największy pop zebrał Crews. :twisted: Ot kolejna walka drużynowa jakich już widzieliśmy setki.

 

Ocena: 2/5

 

Pierwsza walka - SmackDown! Tag Team Championship: Bray Wyatt & Randy Orton vs Heath Slater & Rhyno ©

To, że posiadacze tytułów się zmienią było pewne. Spodziewana również przewaga Wyattów, ale liczyłem na ciut większy opór mistrzów. 70% pojedynku to obijanie Slatera przez Ortona na spółkę z Brayem. Plus za poświęcenie Harpera dla Ortona. Zacieśnili ciut więzi, zatem zdrada Ortona będzie miała większy rozmach.

 

Ocena: 2+/5

 

Druga walka - Nikki Bella vs Carmella

Gaśnica - prawdziwe Wunderwaffe. Niemcy wynaleźli miotacze ognia, a tutaj proszę jak coś odwrotnie działającego jest skuteczniejsze. :twisted: Nie porwało mnie to. Niby trochę obiły się kijem i porzucały o bandy, ale to tyle (wiem, że laski nie będą się też nawalać za bardzo krzesłami ani rzucać na szpilki bez przesady). Jedyny dobry motyw to kopnięcie po skoku z barierki w wykonaniu Nikki. I ten niepotrzebny motyw z nogą, który w gruncie rzeczy nie miał znaczenia.

 

Carmella zdradza, że za atakiem stała Natalya. I jestem w stanie uwierzyć w tą wersję.

 

Ocena: 2/5

 

Cały czas przypominają o wzajemnej niechęci do siebie Bryana i Miza. Powinni to w przyszłości wykorzystać do czegoś ciekawego.

 

Trzecia walka - Intercontinental Championship: Dolph ziggler vs The Miz ©

Miało potencjał być walką wieczoru, ale niestety wyszło średnio. Nie była to zła walka, ale wspomniane przez innych przedłużanie zdecydowanie jakoś popsuło mi odbiór. Zgodzę się, że całkowicie zabrakło jakiegoś dużego spotu, który z reguły serwują podczas pojedynków z drabinami. Miz wygrał po kopniakach w kontuzjowaną nogę ( nie wiem czy pierwszy nie poszedł w wory), czego nie uważam za najlepsze rozwiązanie. Skull Crushing Finally na drabinę był zdecydowanie lepszym momentem do triumfu Mizanina. Dolph już raczej odpuści tylko, że nie wiem kto mógłby być następny.

 

Ocena: 3/5

 

Czwarta walka - Kalisto vs Baron Corbin

Kalisto został zdewastowany. Walka ciut się rozkręciła kiedy zamaskowany próbował przejąć inicjatywę, lecz Baron pokazał swoją przewagę w gabarytach. Dobra końcówka z krzesłem i finisherem na stertę siedzeń. Pokazał pazur i to może mu wyjść na dobre.

 

Ocena: 2+/5

 

Wywiad z Nattie totalnie przekonuje, że to Kanadyjka stoi za wszystkim, ale niekoniecznie to musi być prawda.

 

Piąta walka - SmackDown! Women's Championship: Alexa Bliss vs Becky Lynch ©

Solidna starcie chociaż bardzo wolne i z ciut niemrawymi momentami przy akcjach ze stołem. Zdecydowali się dać już teraz pas Bliss. Prawda, że Becky nie zdążyła z tym pasem pokazać, że jest czołową babką u niebieskich, ale wierzę w Alexę. Ma potencjał i powinna udowodnić iż pomysł z daniem jej tytułu już teraz nie było jakimś błędem.

 

Ocena: 3-/5

 

Szósta walka - WWE World Heavyweight Championship: Dean Ambrose vs AJ Styles ©

Ci dwaj goście w takiej stypulacji nie mogli zawieść. AJ odpowiedzialny był za akcje wysokiego ryzyka, plecy Ambrose'a tradycyjnie wiele razy zetknęły się z krzesłami. Najlepszy z tego wszystkiego był chyba rzut AJ'em właśnie na krzesła. :D Wyrównany booking gdzie obaj mieli swoje momenty i dzięki temu pojedynek naprawdę wciągnął. Zaskoczyli z działaniem Ellswortha. Gość ma niby ten shot, więc widzę motywację typu "nie zamierzam rezygnować z szansy zdobycia tytułu, ale nie chcę się bić z ziomeczkiem to zrobiłem tak, aby AJ wygrał". Nawet ma to sens.

 

Ocena: 4/5

 

"+"

- dobry ME

- Ladder match i Tables kobiet dały radę

- może bez fajerwerków, ale to i tak był jeden z lepszych Chairs matchy jakie na WWE zaserwowało

 

"-"

- nie wiem czy wpychanie tego Ellswortha to najlepszy pomysł...

 

Podsumowując tradycyjnie dostaliśmy jedną walkę godną bycia starciem wieczoru i dwie niezłe. Reszta gali? mogło być lepiej i to nawet sporo, bo TLC ma potencjał być naprawdę dobrym PPV, ale sytuacji gdzie PPV mamy, co 2 tygodnie ciężko chyba nawet im samym wymyślić więcej.

 

Ocena końcowa: 2+/5

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

The Wyatt's vs Slater&Rhyno - szybko odbębnili tą walkę i w sumie może to dobrze. Wydaje się, że z Ortonem Wyacci są silniejsi niż kiedykolwiek, ale mam wrażenie, że nadal Viper kombinuje jak tu podejść, by zaatakować znienacka Bray'a. Jeżeli doprowadzą w końcu do rozpadu, to nie zdziwię się jak te story może mieć swój finał nawet... na WrestleManii ;)

 

Nikki Bella vs Carmella - jeden z najsłabszych i mdłych gimmick matchy jakie widziałem. Spokojnie stawiałbym to obok Kane vs Ryback z któregoś z ostatnich TLC. Nikki przesadziła z użyciem tej gaśnicy, a jedyną akcję tak naprawdę jaką zapamiętałem było to kopnięcie z barykady.

 

Baron Corbin vs Kalisto - Corbin ma za sobą kolejnego rywala. Pytanie teraz: who's next? Na pas raczej na razie nie pójdzie, a z fejsów niewielu jest takich z kim mógłby mieć feud na SD. Jakiś czas temu spekulowano o potencjalnej rywalizacji z Johnem Ceną... może to jest ten moment? Bo tak to mało kto przychodzi mi do głowy...

 

Alexa Bliss vs Becky Lynch - trzymały trochę wyższy poziom niż no dq match i dostały więcej czasu, ale ta walka także zbytnio mnie nie porwała. Ciekaw jestem co Alexa ma do zaprezentowania jako mistrzyni.

 

Dolph Ziggler vs The Miz - w trakcie walki miałem wrażenie, że drabiny po prostu im przeszkadzały, spowalniając tempo. Początkowo trochę też Ziggy zamulał. Potem nieco się rozkręcili, ale to i tak chyba najsłabsza ich walka z całego ich feudu. Ziggler na razie chyba może zapomnieć o IC... ale nie obraziłbym się, gdyby w przyszłości pomyśleli o jego walce ze Stylesem. To dopiero byłoby ;)

 

AJ Styles vs Dean Ambrose - Ellsworth ma w sobie coś takiego, co mnie irytuje i może jako heel będzie dla mnie bardziej zgryźliwy. Największą bekę miał jeżeli pomyślą o tym, by Dean na WMce walczył z Ellsworthem. Po WM32 Ambrose narzekał na Lesnara, że jest leniwy, a rok później dostałby takie coś :twisted: Tylko niech jak najszybciej Stylesa odciągną od tej rywalizacji i wkręcą w jakiś poważniejszy feud.

 

Reasumując - sprawdziły się w sumie przewidywania bukmacherów na walkę. Nie było właściwie zaskakujących rezultatów. PPV odbębnione, a jakbym szukał plusów, to może przynajmniej to, że choć częściowo powinny być teraz odświeżone storyline'y na SD. Taka gala na 2/6 w skali szkolnej.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Po WM32 Ambrose narzekał na Lesnara, że jest leniwy, a rok później dostałby takie coś :twisted:

Można się śmiać, ale gdyby Ellsworth dostał takie coś na WM, to po wszystkim na pewno by nikt nie mówił, że jest leniwy - James by się postarał :D Nie spierdzieli takiej szansy.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

1. Wyatt Family vs Slater/Rhyno – jeżeli to miał być opener, który mnie podkręci na to PPV, to chyba nie pykło. Siermiężne starcie, bez żadnych emocji, z wygranymi znanymi z góry. Jedyne co tu mogło zasługiwać na uwagę, to sprytnie pomyślana końcówka („Spider” odwracający uwagę + RKO z zaskoczenia), Harper przyjmujący Gore’a za Bray’a (zajebiście to podkreśla jak bardzo fanatycznie rodzinka stoi murem za swoim guru. Tym bardziej, że ostatnio Orton poświęcił się podobnie) oraz tarcia pomiędzy Luke’iem i Randalem (świetna mowa ciała Harpera i wzrok mówiący: „synek, jesteś tylko przygarniętym bękartem, a nie prawowitym członkiem rodziny”), które mogą zwiastować, że Orton za szybko nie wydyma Wyatt’a, tylko zmontują najpierw coś pomiędzy nim a Harperem (i niestety Brodie Lee znowu będzie musiał jobować).

 

P.S. Ja tego przekazania pasów Harperowi nie odebrałem jako zapowiedzi „Freebirds Rules” w przypadku Wariatów. Mi to raczej wyglądało na takie danie błyskotek Luke’owi, który jako bodyguard będzie je targał za Mistrzami. Mogę się jednak mylić.

 

2. Nikki Bella vs Carmella – spora zawartość gówna w gównie. Nie było tam nic ciekawego, a sam hardcore był na żenującym poziomie, nawet jak na walki kobiet. Ja rozumiem, że zapryskanie oczu gaśnicą to wiarygodny, killerski myk, ale pryskanie przez kilkadziesiąt sekund dupska rywalki gaśnicą, kiedy ta drze japę jakby ją polewano kwasem – wiarygodne już nie jest.

Poza tym – Bellaska znowu ciśnie Karmelową i jeszcze trochę, a zaczną się gadki, że feud z nią, to „grzebanie młodych”, podobnie jak w feudach z jej boyfriendem.

Podpierdolenie Natalki przez nafochowaną Carmellę to normalnie mistrzostwo świata. Nie wiem, czy potrafiłbym bardziej spierdolić rozwiązanie angle’a z „atakiem na Belkę”, nawet jeżeli bym bardzo chciał (to coś jakby przed kryminałem w TV – jak u Barei – spiker zapowiadając film, zdradził kto zbił :roll: )

 

3. Dolph Ziggler vs The Miz – Panowie znowu udowadniają, że jest pomiędzy nimi świetna chemia, a Zyga potrafi wycisnąć z Mike’a 110%. Dobre starcie, w którym może nie było zbyt wielkiej finezji (nic nowego jak na ten gimmick match), ale „znane nuty” zostały zagrane tak dobrze, że oglądało się to z prawdziwą przyjemnością. Było trochę mocnych spotów, trochę dramaturgii i czysta (bez pomocy Marychy) wygrana Miz’a, chociaż wolałbym, aby te 2 kopy zasadził on Adolph’owi w jajca a nie w „kontuzjowaną nogę” (jeszcze bardziej podkręciłoby to jego postać jako heel’a, a Zigglerowi złagodziło trochę porażkę, no bo kto by wstał po 2 kopalach w klejnoty? Chyba tylko Goldberg! Albo jego syn - SilverBerg :twisted: )

 

4. Kalisto vs Baron Corbin – walka, która na papierze wyglądała dość słabo, a w praktyce wyszła bardzo pozytywnie i oglądało mi się ją z prawdziwym fun’em. Corbin robił tu za rozpierdalatora, a Kalisto – niczym Rey Mysterio za starych czasów – usiłował go kontrować, wykorzystując spryt i szybkość. Wiarygodne i miłe dla oka, tym bardziej, że spoty były całkiem spoko i miały swoją moc.

Co do Barona, to jak dla mnie, chłopina powinien mieć zakaz zdejmowania koszulki do czasów aż wykupi swój pierwszy w życiu karnet na siłkę. Facet wygląda fatalnie, bez klaty i z fałdami na bebechu. Ja wiem, że Vince’owi staje jak pomyśli o wzroście Corbina i jego dziarach, ale zachowajmy choć odrobinę estetyki.

 

5. Becky Lynch vs Alexa Bliss – sama walka to nic ciekawego. Była dość krótka i mocno zdominowana przez Beczkę, przez co wygrana Harley Q. była mocno… „sheamusowata” (dostawać wpierdol przez większość czasu i dość szczęśliwie wpierdolić rywala przez stół). Szkoda, bo lubię tą agresywną postać Bliss (taki mały, wściekły pitbull) i mogli ją w samej walce trochę podpromować przed przejęciem Złota, a tak – stała się taką trochę Mistrzynią Z Przypadku.

Zmiana posiadaczki pasa mnie cieszy. Alexa ma obecnie swoje 5 minut, w stylówie na Suicide Squad wygląda miodnie + daje dobrą rozrywkę i szkoda by było tego nie wykorzystać.

 

6. AJ Styles vs Dean Ambrose – mocne pierdolnięcie na sam koniec i walka godna miana main eventu. Było tu wszystko co tygrysy lubią najbardziej – mocarne spoty, dramaturgia, zmiany przewag i efektowne akcje. Długość walki nie przeszkadzała mi zupełnie (starcie niemal cały czas potrafiło wciągać) i jeżeli miałbym się do czegoś czepić, to do rozpisania AJ’a, który momentami na tle Ambrożego wypadał naprawdę słabo (chcieli pewnie Dean’owi osłodzić gorycz porażki), co po jego uwalaniach z Ellsworth’em – stawia go, jako Mistrza, w dość kiepskim świetle, tym bardziej jak sobie przypomnimy, jakim harpaganem był w walkach z Jaśkiem (skąd nagle taki przypływ pizdeuszostwa?).

Co do Ellsworth’a to nie przepadam za tą postacią, ale skoro ją już wmieszali w ten feud, to nie ma co narzekać, że Facet Bez Brody pojawił się tu na finiszu, bo było to logiczną konsekwencją tego angle’a. Boję się tylko, że stanie się on teraz przydupasem AJ’a, który będzie się za nim szwendał i szukał ochrony przed gniewem Ambrożego. Oby nie poszli tą drogą, a Ellsworth na Smacku zaliczył prawilny wpierdol od Moxa i zniknął z TV.

 

Reasumując – nienajgorsze PPV jak na tegoroczne dokonania w McMahonlandii. Trzy walki z sześciu mi się podobały, a więc arytmetyka jest tutaj bezwzględna. Moja ocena: 3/6 i całkiem niezła końcówka roku u Vince’a (pod względem PPV’s), bo Survivor Series także mi się podobało (poza zjebanym main eventem, of course).

 

[ Dodano: 2016-12-06, 19:29 ]

Zaskoczyli z działaniem Ellswortha. Gość ma niby ten shot, więc widzę motywację typu "nie zamierzam rezygnować z szansy zdobycia tytułu, ale nie chcę się bić z ziomeczkiem to zrobiłem tak, aby AJ wygrał". Nawet ma to sens.

 

Tjaaaa… To tłumaczenie ma taki sam sens jak: „mieli Ci na najebać skini, a więc skuję Ci mordę sam, żebyś miał to już z głowy” :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...