Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  261
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.08.2016
  • Status:  Offline

Szkoda że do tej pory nie doszło do pojedynku Omega vs Aj Styles, jakby weszli w dobry dzień moga przebic to starcie spokojnie.

Pozyjemy zobaczymy, chciałbym Omege w WWE, no chyba że w NJPW ma zdobyć główny pas, bo z taką pozycją, każdy inny to będzie cofnięcie.

 

Niestety, w "WWE Style" szanse na przebicie tej walki są niewielkie, myślę że szczyt to coś w stylu Nakamura vs Zayn. A co do tego czy wygra główny pas - moim zdaniem prędzej czy później na pewno, ba, myślę że przejdzie swego rodzaju face turn albo będzie takim tweenerem bo na bycie czystym heelem jest za dobry.

2036019559a718103ce0a.png


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline

Jedyny prawdziwy terminator w wrestlingu to Brian Cage. Nikomu innemu to nie pasuję.

 

A skoro o terminatorach i o Kennym mowa. John Cena wstawił na Instagramie zdjęcie Omegi. Rok temu wstawił fotkę Stylesa a potem ten zadebiutował. Ja jestem raczej przekonany że Kenny się do W w najbliższym czasie nie wybiera ale z drugiej strony po co ktoś taki jak John Cena miałby promować kogoś z poza E?

 

[ Dodano: 2017-01-08, 22:03 ]

WK 11 - wow, jeśli ktoś to obejrzał w całości to zazdroszczę wytrwałości. Ja sobie podzielę na 2 części.

 

PART 1.

 

1. To całe Japan Rumble wyglądało jak parodia wrestlingu. Szanuję legendy i uwielbiam Elgina ale to co zobaczyłem to był misiu i armia rozpadających się gości w kolorowych wdziankach. Chyba ostatni raz się na to skusiłem. Bone Soldier to jest jakiś tajny agent który ma zniszczyć Bullet Club od środka? Bo gość jest jeszcze gorszy od Yujiro i wygląda żałośnie. Poza tym cały wizerunek szkieleta bardziej pasuję do Ingobernabli.

 

2. ACH vs Kota Ibushi w przebraniach tygrysów - :shock: :lol: . Co to było? Jakiś znawca mnie oświeci? Nie ważne jaka była historia do tego, Ci zawodnicy mogli by walczyć nawet przebrani za Teletubisie a i tak bym ich oglądał. Przebranie czarnego tygrysa nawet ciekawe jakby trochę podrasowali.

 

3. Bucky pewnie byli mega ucieszeni że nie dostali znowu Fatal 4 Waya :D . Odniosłem wrażenie że walka skończyła się za szybko. Jakieś powody? Co do samych Bucksów - oni ciągle gadają że są najlepszym teamem świata i wyzywają New Day i Revival (podobno). Jeśli myślą że są tacy zajebiści to niech się spróbują w WWE, tam wyzwanie nie polega na robieniu najlepszych walk. Tam wyzwanie polega na tym żeby się dostosować i dalej byc najlepszym jak Aj Styles.

 

4. Pasy 3 man tag od początku były dla mnie żartem. Robienie gauntlet matchu sprawiło że stały się jeszcze większym.

 

5. Cody.

Cody.

Ja rozumiem prawa do nazwiska ale gość właśnie wyszedł do walki w Tokio Dome na WK i został zapowiedziany jako "Cody". :lol: Może tylko moje odczucie ale to imię pedalsko brzmi. Nie mogli dać mu American Nightmare jako ringname? Wszystko byłoby lepsze od samego Cody.

 

CJ Parker brzmi strasznie nienaturalnie jak przeklina. Jakoś to do niego nie pasuję w moim odczuciu.

 

6. Pas RoH - szczerze mówiąc podczas tej walki zajadałem się babeczkami i nic z niej nie pamiętam. Nigdy nie uwielbiałem tych dwu ale pierwszy raz aż tak ich olałem. Cała walka obejrzana. Ale w głowie zostało tylko to że Cole wygrał i że były jakieś plotki o Kyle'u. Nie wiem czego dotyczyło ale nie trudno się domyślić że chodzi o zmianę miejsca pracy ;).

 

7. Tag Team - zgadzam się z Bucksami w tej sprawie. Oni powinni połączyć pasy tag team. Sorry ale w tej dywizji są tylko 2 tag teamy, i walkę o pasy wygrywa najdziwniejszy zlepek jaki widziałem. Dziwna sprawa. Jedno mi się podobało, Tanga Loa przeklinał a Corino nie wytrzymywał z beki :D . No a walka w sumie nudna.

 

Gdzie jest to zajebiste NJPW o którym ciągle słyszę? Pierwsza połowa WK mnie wynudziła bardziej niż RAW. To jest smutne kiedy człowiek chce zostać wrestlerem ale nudzi go druga największa organizacja świata. Ciężka droga przede mną :twisted: .

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  213
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2016
  • Status:  Offline

Dla mnie po dwukrotnym obejrzeniu (raz na żywo, drugi dlatego ze robiłem rzecz jasna raport) nadal jedna z najlepszych walk jakie widziałem. Idealne to moim zdaniem było, jak już mam szukać/wybierać lepsze pojedynki to chyba tylko Misawa vs Kawada i Austin vs Bret, reszta z tyłu, nawet Tanahashi vs Okada czy Misawa vs Kobashi czego się szczerze mówiąc w życiu bym nie spodziewał.

 

Sama walka była dobra, nawet bardzo dobra, ale żeby nazywać ją najlepszą walką w historii wrestlingu? No fucking way! Może jestem zarażony "stylem WWE", ale dla mnie ta walka miała zbyt słabą podbudowę, by nazywać ją najlepszą w historii wrestlingu. Nie było to też nic rewolucjonizującego, więc nazywanie jej najlepszą walką w historii wrestlingu jest stwierdzeniem mocno kontrowersyjnym. Zresztą tak jak stwierdzenie, że CAŁE Wrestle Kingdom 11 było świetną galą, ale o tym napiszę trochę niżej.

 

No ale cały ten hype wokół tej walki sprawia że ludzie zapominają o tym jak świetne były starcia Goto vs Shibata i Naito vs Tanahashi którym moim zdaniem do ***** zabrakło niewiele. KUSHIDA vs Hiromu też fenomenalnie.

O ile Goto vs Shibata było dobre, choć do 5 Stara zabrakło mu DUUUŻŻŻOOO, tak walka Naito vs Tana była dla mnie co najwyżej przeciętna. Może nie wsiąknąłem w "magię NJPW", ale c'mon, Miz vs Ziggler z No Mercy było zdecydowanie lepszym pojedynkiem niż starcie Japońców, a tam nikogo nie ponosiła wyobraźnia, by dawać oceny w okolicach *****.

 

Zaczynając od aż za ambitnych planów Kidaniego (ten to jest dopiero szalony, kilka lat temu chciał zrobić kilka gal z rzędu w Tokyo Dome a teraz coś mówi o wypowiadaniu WWE wojny :twisted: )

Tu chyba go za bardzo poniosła wyobraźnia, bo ewentualna wojna z WWE skończyłaby się dla Japońców tragicznie. Wystarczy, że Vinnie sypnąłby groszem i ściągnął "największe" gwiazdy Japońskiej federacji do siebie, a wtedy NJPW byłoby w czarnej dupie. Zresztą kurs Jena do Dolara chyba nigdy nie pozwoli NJPW na walkę z WWE. A i jeśli dodamy do tego fakt, że ewentualna "wojna" z WWE wiązałaby się z kontraktem telewizyjnym dla NJPW i tygodniówką na jakiejś mocnej amerykańskiej stacji TV , to wtedy cała ta "magia NJPW" mogłaby prysnąć. Ludzie, którzy wręcz wymagają by WWE było tak "zajebiste" jak NJPW zapominają chyba, że WWE zdecydowanie trudniej utrzymać dobry poziom przez cały rok. Bo gdyby się zastanowić, to NJPW działa na podobnej zasadzie jak NXT. Tam również są gale specjalne, ale jakie są ich tygodniówki każdy wie. W NJPW byłoby podobnie. Jestem prawie pewny, że gdyby NJPW miało teraz do zagospodarowania tak ogromny czas antenowy jaki ma WWE, to robiłoby tygodniówki co najwyżej na poziomie NXT, czyli produkt w 90 % skierowany do smartów. A jeśli chce się wygrać "wojnę" z WWE, to sam wrestling nie wystarczy, jakkolwiek to brzmi.

 

Co do samych Bucksów - oni ciągle gadają że są najlepszym teamem świata i wyzywają New Day i Revival (podobno). Jeśli myślą że są tacy zajebiści to niech się spróbują w WWE, tam wyzwanie nie polega na robieniu najlepszych walk. Tam wyzwanie polega na tym żeby się dostosować i dalej byc najlepszym jak Aj Styles.

To chyba najbardziej trafna opinia o wrestlerach indy, jaką czytałem. Można zamiast Bucksów wstawić dowolnego wrestlera , lub dowolny Tag Team, a i tak będzie idealnie pasować.

 

Reasumując mój wywód o Wrestle Kingdom 11. Sama gala nie była zła. Musiałbym być głupi, żeby to napisać. Dostałem dwie bardzo dobre walki i jedną świetną . Problem polega jednak na tym, że jeśli mówimy o gali, jako całokształt, to było tu zbyt dużo słabych punktów, by nazwać WK świetną galą. Wrestle Kingdom było dla mnie przeciętne i jeśli mam być szczery, to nie wiem czy kiedykolwiek skusze się jeszcze na oglądanie gali od Japońców. To chyba nie jest mój świat.

6/5/2016 - matura z Angielskiego...

1401452856576993aff03a4.jpg


  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline

Też dodam swoje trzy grosze odnośnie main eventu Wrestle Kingdom i różnicy zdań odnośnie jego jakości. Moim zdaniem przyznanie tej walce mniej niż 5 gwiazdek, to nieporozumienie. W rankingu najlepszych walk jakie widziałem, Okada vs Omega z bardzo dużym prawdopodobieństwem znajduje się na pierwszym miejscu, ale asekuracyjnie powiem, że po prostu jest na podium. Odbiór walki na pewno jest inny dla osoby, która NJPW ogląda od święta lub w ogóle pierwszy raz, na przykład ze względu na recenzje, i dla osoby, która śledzi sytuacje w New Japan na bieżąco. Wchodzi tutaj w grę zupełnie inna dawka emocji. Co innego jeśli ktoś ogląda match na chłodno, nie mając faworyta, nie znając, lub znając pobieżnie, okoliczności odbycia się walki, a co innego jeśli ktoś się w niego zaangażuje, kibicuje swojemu i daje się ponieść emocjom. Zabawę w pewnym stopniu psuje też patrzenie na produkt z punktu widzenia oficjeli. Fajnie po prostu wsiąknąć w ten produkt z perspektywy fana, zostawić kayfabe i choć na chwilę przestać zaprzątać sobie głowę analizowaniem biznesowej strony federacji. Zmierzam do tego, że wrestlingiem jednak trzeba umieć się bawić, a odpowiednie podejście robi dużą robotę w jego odbiorze.
I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  261
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.08.2016
  • Status:  Offline

Ryper ty jesteś jakimś masochistą czy coś? :twisted: Któryś raz czytam już jak piszesz że to New Japan ci nie siedzi, co jest w sumie normalnie bo nie każdy szuka w wrestlingu tego samego, no ale czego po prostu nie dasz sobie spokoju tylko się z tym katujesz? Ja jak nie lubię TNA czy Lucha Underground to po prostu nie oglądam i nie pisze tydzień w tydzień jakie to jest słabe.

 

Też dodam swoje trzy grosze odnośnie main eventu Wrestle Kingdom i różnicy zdań odnośnie jego jakości. Moim zdaniem przyznanie tej walce mniej niż 5 gwiazdek, to nieporozumienie. W rankingu najlepszych walk jakie widziałem, Okada vs Omega z bardzo dużym prawdopodobieństwem znajduje się na pierwszym miejscu, ale asekuracyjnie powiem, że po prostu jest na podium. Odbiór walki na pewno jest inny dla osoby, która NJPW ogląda od święta lub w ogóle pierwszy raz, na przykład ze względu na recenzje, i dla osoby, która śledzi sytuacje w New Japan na bieżąco. Wchodzi tutaj w grę zupełnie inna dawka emocji. Co innego jeśli ktoś ogląda match na chłodno, nie mając faworyta, nie znając, lub znając pobieżnie, okoliczności odbycia się walki, a co innego jeśli ktoś się w niego zaangażuje, kibicuje swojemu i daje się ponieść emocjom. Zabawę w pewnym stopniu psuje też patrzenie na produkt z punktu widzenia oficjeli. Fajnie po prostu wsiąknąć w ten produkt z perspektywy fana, zostawić kayfabe i choć na chwilę przestać zaprzątać sobie głowę analizowaniem biznesowej strony federacji. Zmierzam do tego, że wrestlingiem jednak trzeba umieć się bawić, a odpowiednie podejście robi dużą robotę w jego odbiorze.

 

Bardzo dobrze napisane, pełna zgoda.

 

Swoją drogą Omega zdążył się już dziś wypowiedzieć na łamach Tokyo Sports i Sports Illustrated i bardziej niż jasne jest to iż po prostu robi sobie teraz przerwę, aby pewnie na NJ Cup lub Invasion Attack (w tym roku Sakura Genesis) wrócić. Jak mam strzelać to moim zdaniem przejmie główny pas na Dominion, bardziej ciekawi mnie teraz czy Suzuki pokona Okadę na New Beginning czy raczej nie. Wydaje się że tyle samo argumentów za jak i przeciw, no cóż, poczekamy to się dowiemy.

Edytowane przez RainmakerF7

2036019559a718103ce0a.png


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline

Ryper ty jesteś jakimś masochistą czy coś? :twisted: Któryś raz czytam już jak piszesz że to New Japan ci nie siedzi, co jest w sumie normalnie bo nie każdy szuka w wrestlingu tego samego, no ale czego po prostu nie dasz sobie spokoju tylko się z tym katujesz? Ja jak nie lubię TNA czy Lucha Underground to po prostu nie oglądam i nie pisze tydzień w tydzień jakie to jest słabe.

 

No faktycznie trochę nie mój styl. Ale czytam tyle dobrych opinii o NJPW (że to prawdziwy wrestling itd) że raz na jakiś czas daje im szansę żeby nie czuć że coś dobrego mnie omija. Wrestle Kingdom to ich największa gala więc chyba najlepszy sposób żeby kogoś zachęcić do oglądania.

 

 

WK 11 PART 2:

 

No i widzę że przerwałem oglądanie gali w idealnym momencie :D .

 

1. Nie oglądałem żadnej walki Kamaitachiego w RoH ani PWG (jakoś mnie odstraszał wizerunkiem i początkami) ale tutaj obejrzałem całość i muszę powiedzieć że pomimo wielu botchy gość jest niezły. Walka o pas cruiserów była świetna. Ale ten czerwony ma irytującą twarz. Mogliby mu dać jakąś maskę skoro z Meksyku wraca :twisted: .

 

2. Walka o ten dodatkowy pas wyszła świetnie. Właśnie tak sobię wyobrażam strong style. Shibata jest kozacki ale jak dla mnie mógłby darować sobie spokojne początki i od początku walki zasypywać ludzi przedramieniem i kopami. Goto ma zajebisty theme song.

 

3. Walka o pas IC też mi się bardzo podobała. Zmiana themu Tanahashiego na minus. Naito pobija jakieś rekordy w najdłuższych wejściówkach czy co?

 

4. No i czas na ten super hypowany main event. Nie nazwałbym tego walką a raczej magicznym pokazem w wykonaniu Kennego Omegi. Pomimo tego że znałem wynik tej walki to ten gość i tak sprawił że prawie wyskakiwałem z siedzenia. Walka była dobra. Pewnie też bym się nią jarał jak wszyscy ale to jest trudne kiedy zna się wynik (pomimo roboty Omegi i tak o tym ciągle pamiętałem). Kenny Omega jest moim zdaniem drugim najlepszym wrestlerem na świecie zaraz po Stylesie. Nie żebym jakoś uniżał Okadzie bo go lubię ale jakby na to nie spojrzeć to on w tej walce robił to co w każdej podczas gdy Omega tworzył całą magię. Nie dziwię się że jak chodzi o pochwały to o Kazuchice wszyscy zapominają.

 

 

A takie pytanie trochę z dupy: Ktoś wie czemu Bad Luck tak nienawidzi ring announcera? :lol:

 

[ Dodano: 2017-01-09, 22:12 ]

O! o! jeszcze jedno! Ten disaster kick Codiego to był prawdziwy disaster! Pół metra od przeciwnika. Taki disaster. :twisted:

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  967
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline

Są karty na oba New Beginning.

 

The New Beginning in Sapporo

 

February 5, 2017 on NJPWWorld.com (English & Japanese Commentary)

KUSHIDA & Hirai Kawato vs. Suzukigun (Yoshinobu Kanemaru & El Desperado) Tag Team Match

Yuji Nagata, Hiroyoshi Tenzan & Satoshi Kojima vs. Yoshitatsu, David Finlay & Henare Six Man Tag Team Match

Katsuyori Shibata, Jushin Thunder Liger & Tiger Mask IV vs. CHAOS (Will Ospreay, Gedo & Jado) Six Man Tag Team Match

YOSHI-HASHI vs. Takashi Iizuka Singles Match

Michael Elgin, Hiroshi Tanahashi, Manabu Nakanishi, Ryusuke Taguchi & Dragon Lee vs. Los Ingobernables de Japon (Tetsuya Naito, SANADA, EVIL, BUSHI & Hiromu Takahashi) Ten Man Tag Team Match

Roppongi Vice (Rocky Romero & Beretta) © vs. Suzukigun (TAKA Michinoku & Taichi) IWGP Junior Heavyweight Tag Team Championship Match

Hirooki Goto © vs. Juice Robinson NEVER Openweight Championship Match

CHAOS (Tomohiro Ishii & Toru Yano) © vs. GBH (Togi Makabe & Tomoaki Honma) vs. Killer Elite Squad (Lance Archer & Davey Boy Smith Jr.) IWGP Tag Team Championship 3-Way Match

Kazuchika Okada © vs. Minoru Suzuki IWGP Heavyweight Championship Match

 

The New Beginning in Osaka 2017

 

February 11, 2017 on NJPWWorld.com (English & Japanese Commentary)

Yoshitatsu & Hirai Kawato vs. David Finlay & Henare Tag Team Match

Hiroyoshi Tenzan, Satoshi Kojima & KUSHIDA vs. Suzukigun (Takashi Iizuka, Yoshinobu Kanemaru & El Desperado) Six Man Tag Team Match

Juice Robinson, Jushin Thunder Liger & Tiger Mask IV vs. CHAOS (YOSHI-HASHI, Gedo & Jado) Six Man Tag Team Match

CHAOS (Kazuchika Okada, Rocky Romero & Beretta) vs. Suzukigun (Minoru Suzuki, TAKA Michinoku & Taichi) Six Man Tag Team Match

Hiroshi Tanahashi, Manabu Nakanishi & Ryusuke Taguchi vs. Los Ingobernables de Japon (SANADA, EVIL & BUSHI) NEVER Openweight 6-Man Tag Team Championship Match

Katsuyori Shibata vs. Will Ospreay Singles Match (RPW Heavyweight Championship Match if Shibata is still champion at this point)

CHAOS (Tomohiro Ishii & Toru Yano) vs. GBH (Togi Makabe & Tomoaki Honma) vs. Killer Elite Squad (Lance Archer & Davey Boy Smith Jr.) IWGP Tag Team Championship 3-Way Match

Hiromu Takahashi © vs. Dragon Lee IWGP Junior Heavyweight Championship Match

Tetsuya Naito © vs. Michael Elgin IWGP Intercontinental Championship Match

 

 

Interesujący jest brak nie tylko Omegi, ale także i całego Bullet Clubu. I z tego co widzę dwa three-way'e o pasy tag team.

Edytowane przez urbino

"You're just a boy in a man's world. And I'm a man who loves to play with boys" - Kurt Angle

 

1x WrestleCircus Sideshow Champion

1575015285565e157eedb15.jpg


  • Posty:  261
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.08.2016
  • Status:  Offline

YOSHI-HASHI vs. Takashi Iizuka

 

Albo Hashi zrobi carryjob tysiąclecia, albo będzie katastrofa. Lizuka w singles matchu to taki średni pomysł łagodnie mówiąc.

 

W porównaniu do lat poprzednich karty prezentują się moim zdaniem lepiej, szczególnie ta druga w Osace. No i te 3 walki - Shibby vs Ospreay, Lee vs Hiromu i Naito vs Elgin. **** to chyba najgorszy scenariusz, a w przypadku walki o pas Juniorów to należy nastawić się na solidny MOTYC, zważając na to co swego czasu we dwójkę odwalali w CMLL i rok temu na Fantasticamanii.

 

Mimo tego najbardziej ciekawi mnie main event gali pierwszej, bo Okada vs Suzuki to pojedynek bardzo intrygujący. Po pierwsze rzecz jasna dla tego że obydwaj są kapitalnymi wrestlerami, ich walka o zwycięstwo w bloku B w Climaxie przed dwoma laty była fenomenalna, a teraz dochodzi jeszcze to że nie kompletnie pojęcia co do tego kto opuści Sapporo jako mistrz. Z jednej strony logiczne że ta cała inwazja SZKG na NJPW musi skończyć się wielkim boom jakim byłaby wygrana pasa przez Minoru, tak samo z resztą jak było w NOAH. Ale z drugiej trzeba spojrzeć na fakty. W ciągu ostatnich 6 lat było tylko 4 mistrzów IWGP Heavyweight, do tego Suzuki ma już prawie 50 lat na karku i nie jest tak sprawdzonym drawem jak Naito, Okada czy Tanahashi. Jak będzie - zobaczymy, w każdym bądź razie tą walką ekscytuje się najbardziej. Ale coś mi się wydaje że ta cała inwazja ma na celu głównie zrobienie z Omegi face'owego mistrza, nie tracąc przy okazji możliwości zrobienia rewanżu Okada/Omega, bo to można teraz zostawić nawet na kolejne Wrestle Kingdom.

 

No i angielski komentarz chyba zostaje już na każdą dużą galę, nie tylko na WK i wszystko w Sumo Hall. Corino odchodzi do WWE pewnie, a Kelly na twitterze napisał że szuka sobie niespodziewanego partnera w zastępstwie.

Edytowane przez RainmakerF7

2036019559a718103ce0a.png

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  967
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline

NJPW Fantasticamania 2017 - Dzień 5 (Że się znalazł ktoś, kto to obejrzał...)

 

Blue Panther Jr. & Henare vs. Ephesto & Will Ospreay

Dobry opener. Było kilka fajnych momentów, ale dobrze, że się skończyło tak szybko.

 

Jushin Liger, Soberano Jr., Tiger Mask vs. Gedo, Jado, Raziel

Nie było za dobrze. Skończyło się za szybko i wydawało mi się, że czegoś tu brakuje. Soberano fajnie się pokazał.

 

Maximo Sexy & Stuka Jr. vs. Hechicero & Okumura

Niezła walka, podbudowująca storyline po walce. Było miło i dobrze, że zrobili podbudowę pod walkę o pas między Maximo, a Hechicero.

 

Atlantis, David Finlay, Hiroshi Tanahashi, KUSHIDA, Ryusuke Taguchi vs. Los Ingobernables (BUSHI, EVIL, Naito, Rush, SANADA)

To było dobre, każdy miał dużo chęci, by się dobrze pokazać, a LIJ dalej pokazują, że są najlepszą heelową stajnią na świecie. Plusy dla Finlay'a, który wytrzymał tak długo na samym końcu. Znowu zrobili dobrą robotę podbudowując walkę dnia następnego.

 

Juice Robinson, Mistico, Volador Jr. vs. Euforia, Okada, Ultimo Guerrero

Jak na razie najlepsza walka na gali. Dziwnie widzieć Okadę, jako heela robiącego jakieś dziwne tańce-pojebańce. W tej walce wreszcie można było poczuć trochę tego lucha klimatu.

 

Titan vs Hiromu Takahashi

To była dobra walka, która by była lepsza, gdyby Titan sprzedawał ból nogi. Ja wiem, że Titan to jakieś flippy shity odwala, ale byłoby dobrze, gdyby się w to wczuł. Chociaż mogli te ataki na nogę olać i robić same flippy shity, no bo na takiej gali kogo obchodzi jakakolwiek historia ringowa?

 

Dragon Lee vs. Barbaro Cavernario - CMLL World Lightweight Championship

To była dobra, fajna walka, ale za długa. Skończyliby 5 minut wcześniej i byłbym szczęśliwszy. Im dłużej trwała tym bardziej zaczęło mnie nudzić. Nic innowacyjnego, a finisz kompletnie z dupy wyszedł.

"You're just a boy in a man's world. And I'm a man who loves to play with boys" - Kurt Angle

 

1x WrestleCircus Sideshow Champion

1575015285565e157eedb15.jpg


  • Posty:  261
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.08.2016
  • Status:  Offline

(Że się znalazł ktoś, kto to obejrzał...)

 

Z piątku i soboty luknąłem trzy/cztery ostatnie walki co łącznie mi z półtorej godziny zajęło, teraz ostatni dzień touru na żywo oglądam. Ogólnie Fantasticamanie zawsze się łatwo ogląda, atmosfera świetna, wszyscy biorą te gale tak mniej na poważnie (najlepszy przykład to chyba Okada, który w świecie Lucha Libre czuje się zajebiście, no ale co się dziwić jak przecież Kazek to szkółka U. Dragona i Toruymon :D).

 

Pełna zgoda co do walki Titan-Hiromu, mi osobiście bardzo przeszkadzało to że Titan chwile udawał że kuleje po czym przez 10 minut miał wyjebane na domniemaną kontuzję i robił jeszcze więcej fikołków niż normalnie.

 

Lee i Cavernario to samo, zrobili chyba aż za dużo i przedobrzyli bo trochę nawet publika przestała się interesować pod koniec. No i Cavernario jeszcze coś sobie z barkiem zrobił pod koniec i musieli improwizować.

 

Z drugiego dnia najbardziej spodobała mi się walka Euforia & Guerrero vs Mistico & Volador, natomiast 2 walki singlowe na koniec trochę gorzej niż w piątek i śmiało można ominąć.

2036019559a718103ce0a.png


  • Posty:  967
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline

Kolejny dzień Fantasticamanii obejrzany i tym razem trafiłem na wersję z Samurai TV, więc na duży plus oczywiście komentarz i niecenzurowanie piosenek wejściowych.

 

Ephesto, Gedo, Jado and Raziel vs Blue Panther Jr., Henare, Jushin Thunder Liger and Tiger Mask IV

Porządny tag team match, ale nic specjalnego. Tak w ogóle dopiero teraz zauważyłem, że Jado wrócił do New Japan na stałe. Jakos to na WK11 mi mocno umknęło :D

 

Stuka Jr vs Okumura

Lepiej, niż się spodziewałem. Nawet mi się spodobały te interwencje panny Okumury, ponieważ i tak to było trochę coś innego od typowych interwencji tych wszystkich panienek.

 

Barbaro Cavernario, Kazuchika Okada and Will Ospreay vs KUSHIDA, Ryusuke Taguchi and Soberano Jr

Dokładnie tak fajna walka, jakich się spodziewam na takich, nic nieznaczących galach. Nikt nie brał tego na poważnie, wszyscy się dobrze bawili. Nawet Taguchi, którego nie mogę zdzierżyć, mi tu nie przeszkadzał. No bo przecież idealnie się wpasowuje tylko w takie walki.

 

Los Ingobernables (BUSHI, EVIL, Hiromu Takahashi, SANADA and Tetsuya Naito) vs David Finlay, Dragon Lee, Hiroshi Tanahashi, Juice Robinson and Titan

Według mnie najlepsza walka na tegorocznych Fantasticamaniach. Brak przestojów z fajnymi akcjami od obu stron pojedynku, a także miło podbudowująca przyszłe walki.

 

Euforia and Ultimo Guerrero vs Mistico and Volador Jr

Na takim samym poziomie, albo nawet na trochę wyższym niż poprzednia walka. Lubię motywy, gdzie bardziej siłowi heelowie próbują pozabijać gości od akrobacji. Oni także podbudowali miło jutrzejsze singlowe walki.

 

Rush vs Atlantis

Nie spodobało mi się raczej. Może to przez finish, gdzie Rush potrzebuje pomocy LIJ, żeby wygrać z dziadkiem Atlantisem. Wiem, że to raczej typowa cecha heeli, ale według mnei czyste zwycięstwo byłoby lepsze.

 

Maximo Sexy vs Hechicero - CMLL Heavyweight Championship Match

Tak jak wczoraj, tak i ten main event był co najwyżej dobra. Ale do świetnej jej daleko. Publika się wciągnęła, ale i tak nie pomogło to poziomowi. Nie było żadnych emocji i ani przez sekundę nie wierzyłem, że tytuł zmieni posiadacza.

"You're just a boy in a man's world. And I'm a man who loves to play with boys" - Kurt Angle

 

1x WrestleCircus Sideshow Champion

1575015285565e157eedb15.jpg


  • Posty:  967
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline

Trzy dni to oglądałem, ale nareszcie to skończyłem.

 

FantasticaMania - Dzień 7

 

Gedo, Jado & El Barbaro Cavernario vs Henare, Blue Panther Jr. & El Soberano Jr.

Wszyscy się mocno starali, każdy wypadł co najmniej w porządku. Nawet ten stary leń Jado, co nie umie nauczyć fanów, że mogą robić Wooo bez sygnału dawanego przez niego.

 

Jushin Thunder Liger, Tiger Mask IV & Stuka Jr. vs Hechicero, OKUMURA & Raziel

Liger i Tiger nie popisali się przez te gale łączone z CMLL. Okumura i Stuka wypadli gorzej, niż dzień wcześniej. Poza tym to była całkiem niezła komediowa walka.

 

Los Ingobernables de Japon (BUSHI & Hiromu Takahashi) vs Dragon Lee & Titan

Dobra, szybka walka. Jakby dostali jeszcze z kilka minut, byłoby nawet lepiej.

 

CHAOS (Kazuchika Okada & Will Ospreay) & Ephesto vs Juice Robinson, Maximo Sexy & Ryusuke Taguchi

Miły tag teamowy pojedynek. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Każdy się dobrze bawił, a Okada to chyba uwielbia takie luźne gale, bo może robić co mu się podoba. Nawet Maximo mi nie przeszkadzał.

 

Los Ingobernables de Japon (EVIL, SANADA, Rush & Tetsuya Naito) vs Atlantis, KUSHIDA, David Finlay Jr. & Hiroshi Tanahashi

Kolejna niezła walka. Oparta na typowym schemacie walk drużynowych LIJ. One wszystkie są niezłe, rzadko dobre, ale nigdy nie są złe. Rush mi nie pasuje w japońskim oddziale Ingobernablesów. Na scene meksykańskiej się nie znam, może tam pasuje lepiej.

 

Mistico vs Euforia

Euforia mi się podoba. Nie jest może jakaś główną postacią w CMLL, ale zaimponował mi w trakcie tego touru. Mistico chętnie zobaczę ponownie w NJPW. Jeśli nie zdecydują się na Dragona Lee, to właśnie on powinien być uczestnikiem Best of Super Juniors.

 

Volador Jr. vs Ultimo Guerrero

Dokładnie tak powinno wyglądać zakończenie touru. Dwóch najlepszych gości daje bardzo dobrą walkę. I dali najlepszą walkę tegorocznej Fantasticamanii.

"You're just a boy in a man's world. And I'm a man who loves to play with boys" - Kurt Angle

 

1x WrestleCircus Sideshow Champion

1575015285565e157eedb15.jpg

World Famous Lord YOSHITATSU & Tiger Mask vs Jushin Thunder Liger & Henare Road to new beginning 2017

 

Walka bardzo mi się podobała. Fajnie było zobaczyć starcie World Famous Lorda YOSHITATSU z Ligerem, było czuć fighting spirit w momentach ich zderzeń. Bardzo podobał mi się Spinning Wheel Kick, który posłał Ligera poza ring, a jak jeszcze dorzuci się do tego Planchę od World Famous Lorda YOSHITATSU, to naprawdę fajnie się to wtedy ogląda. Padł też od niego Scoop Slam, Neckbreaker, a przy tej "heelowej" taktyce z atakowaniem Ligera w narożniku też byłem miło zaskoczony. W tych kopnięciach World Famous Lorda YOSHITATSU nadal czuć moc i siłę. Dobrze, że udało mu się skontrować Boston Crab tego całego Henare(swoją drogą niech ten cały Henare nie wystawia języka, bo to wygląda naprawdę idiotycznie), żeby po sekwencji z szybkimi próbami pinów wykonać Blue Thunder Driver na Henare. Końcówka należała oczywiście do World Famous Lorda YOSHITATSU, kiedy najpierw wykonał na Henare jeden ze swoich finisherów, czyli Land Of Rising Knee(proszę mi nie mówić, że World Famous Lord YOSHITATSU nie umie wykonać Hip Tossa, bo taki argument od razu można do kosza wywalić, a poza tym Land Of Rising Knee to bardzo pięknie wyglądający finisher i świetny policzek w stronę Vincelandu za sprowadzenie KENTY), żeby potem zakończyć walkę przed Pedigree i przypiąć żółtodzioba. Obejrzałem walkę dwa razy.

Edytowane przez Anonymous
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 750
  • Reputacja:   682
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

NJPW "The New Beginning in Sapporo" 5/02/17 @ Hokkaido Prefectual Sports Center

 

Karta

 

1. KUSHIDA & Hirai Kawato vs. "Suzuki Gun" Yoshinobu Kanemaru & El Desperado

2. "The 3rd Generation" Hiroyoshi Tenzan, Satoshi Kojima & Yuji Nagata vs. Yoshitatsu, David Finlay & Henare - Trójka upadłej generacji wciąż w formie i sprawnie uporali się z Yoshitatsu i studencikami. Kojima miał fajny moty

3. Katsuyori Shibata, Jushin Thunder Liger & Tiger Mask IV vs. "CHAOS" Will Ospreay, Jado & Gedo

4. YOSHI-HASHI vs. Takashi Iizuka

5. Special 10 Man Tag Team: Michael Elgin, Hiroshi Tanahashi, Manabu Nakanishi, Ryusuke Taguchi & Dragon Lee vs. "Los Ingobernables" Tetsuya Naito, SANADA, EVIL, BUSHI & Hiromu Takahashi

6. IWGP Junior Tag Team Titles: "RPG Vice" Rocky Romero & Barreta © vs. "Suzuki Gun" Taichi & TAKA Michinoku

7. NEVER Openweight Title: "Konton No Aramusha" Hirooki Goto © vs. "Moonchild" Juice Robinson

8. IWGP Tag Team Championship 3WAY: "CHAOS" Tomohiro Ishii & Toru Yano © vs. "G.B.H" Togi Makabe & Tomoaki Honma vs. "K.E.S" Lance Archer & Davey Boy Smith Jr.

9. IWGP Heavyweight Title: "Rainmaker" Kazuchika Okada (v3) vs. "Sekaiichi Seikaku no Warui Otoko" Minoru Suzuki

 

 

Plusy:

+ Hirai Kawato pokazał serce do walki w openerze. Niby nic, młody young lion w openerze, ale klatę miał całą czerwoną od chopów i to jakoś sprawiło, że oglądałem go z sympatią.

+ Ospreay/Shibata odwalają świetną robotę w zachęceniu na ich "grudge match" za tydzień. Brakowało może jakichś magicznych przejść z dźwigni jak podczas "Road to New Beginning" w Korakuen, ale nadrobili za to stiffowymi kopniakami. Nie utożsamiam się z fenomenem Ospreay'a, ale czekam na ich walkę. Zapowiada się ciekawy mix stylów.

+ LIJ rozwaliło wejściówką jak zwykle. Może to oklepane, czy już powoli rutyna, ale zawsze te ich maskowe mroczne klimaty wpływają dobrze na mój nastrój haha:D

+ Taichi i jego laska. Brakowało mi Taichi na ringach New Japan. Gościu to taki villain rodem z Final Fantasy, który zawsze wraca i wkurwia. Kocie ruchy jego koleżanki to przyjemny, ekhm, umilacz show. Lubię RPG Vice, ale Taichi i TAKA mogli zdobyć tutaj pasy.

+ Juice Robinson. Aż się sam dziwię, bo gościu mnie odpychał i zawsze kojarzył mi się z takim niewypałem z NXT, który wybrał się do Japonii jedynie po czeki, ale robi postępy i możliwe, że coś z niego kiedyś będzie... ;)

+ KES. Davey Boy Smith Jr. popracował nad sobą w ciągu tych dwóch lat. Nie oglądałem jego postępów w Pro Wrestling NOAH, ale od razu rzuca się w oczy, że zrzucił nieco na wadze i zaczął rzeźbić swoją sylwetkę. Archer to jeden z moich ulubieńców z Suzuki-gun. Gościu łapał zawsze ciekawy kontakt z publiką w Japonii, toteż jego powrót i obracanie fanów na prawo i lewo niczym Stan Hansen oraz komiczne darcie się wokół "fuck you" zawsze na plusie.

+ Okada/Suzuki. Zacząłbym to opisywać na zagranicznym forum słowami "Hard fought match". Zaprezentowano coś o wiele innego od tego, co zwykło się wyprawiać w nowoczesnych main eventach pay-per-view. Nie było nawalania n-krotności finisherów pod koniec, aby nabić jakieś wirtualne oczka ratingowe (na tym punkcie ucierpiało moim zdaniem świetne do połowy Cena/Styles z "Royal Rumble"). Zamiast tego zaprezentowano prostą historię ubijania nogi Okady przez mistrza trików, aluzji i submissionów Suzukiego. Niby zwykły patent, który pojawia się często, ale tutaj nie zrobiono z tego chwilowego zabijacza czasu, tylko od samego początku do końca był to główny element tego spotkania. Zwykle zapomina się o sprzedawaniu bólu w obijanej kończynie już po chwili, także początki wielu walk prowadzą praktycznie donikąd, ale tak nie było w tym przypadku. Konsekwentnie rozwijano ten patent i muszę przyznać, że w momencie gdy Gedo stanął na krawędzi ringu z ręcznikiem pomyślałem, że to może być koniec. Wtedy powrót Suzuki-gun zakończyłby się z jakimś przytupem (wtopili wszystkie walki poza openerem). Tak się jednak nie stało i to nie był koniec pastwienia się nad Okadą wymyślnymi dźwigniami Suzukiego. Przyznam, że nie przypominam sobie, aby w jakiejkolwiek walce zrobiono z Okady takiego chłopczyka do bicia. Minoru prowadził 90% spotkania i wiele razy uderzał go z otwartych bez żadnej odpowiedzi. Końcówka i te przejście z roll-upa w deadlift german suplex + RAINMAIKAH!! poezja. Kolejna walka o pas IWGP, która trwa ponad 40 minut. Zapowiada się jeden z najbardziej pamiętnych title runów Okady i zarazem, najzdrowsze panowanie z tym pasem od lat. (**** 1/4).

Jeżeli komuś przypadł taki typ walki do gustu, to polecam Suzuki vs. Tanahashi z "King of Pro Wrestling" 2012. :)

 

Minusy:

- Suzuki-gun wtapia wszystkie walki poza openerem. Nie jestem wielkim fanem tej stajni. Miała klimat te trzy lata temu, ale cały ten exodus do NOAH i rozbicie tamtej federacji pozostawia po sobie negatywny posmak. Dodając do tego fakt, że odeszli stamtąd z podkulonymi ogonami ich wygrane w New Japan wypadłyby blado. Najwidoczniej New Japan wyszło z tego samego założenia i zamiast urzeczywistnić ich inwazję zrobiono z tego sezonową atrakcję. No cóż...

- Don Callis jako nowy komentator. Sorry, ale wyciągnęli tego gościa z jakiejś próżni. Nigdy nie był nikim ważnym i ot tak, zastępuje Corino i kolekcjonuje od teraz jego paycheck. Nie słuchało mi się go najlepiej i można było odczuć, że nie ma rozeznania z nowoczesnym produktem New Japan Pro Wrestling.

- Estetyka pasa IWGP. To może taki bardziej techniczny aspekt, ale podczas zbliżeń na ów tytuł widać zadrapania, brak kamieni i różnych elementów. Powinno bardziej dbać o swój najważniejszy tytuł.

 

Ciekawe show. NJPW nie złapało zadyszki po "Wrestle Kingdom" i ogarnęło sprawne show od początku do końca. Rezultaty nieco dziwią (porażki Suzuki-gun). Ciekawe jak wypadnie drugi part "The New Beginning" w Osaka za tydzień.

 

NJPW "Road to The New Beginning" 7/02/17 @ Korakuen Hall, Tokyo

 

 

(4) Special Elimination Match 1: Togi Makabe, Tomoaki Honma, Katsuyori Shibata, Juice Robinon & KUSHIDA vs. Hirooki Goto, YOSHI-HASHI, Will Ospreay, Jado & Gedo

(5) Special Elimination Match 2: Kazuchika Okada, Toru Yano, Tomohiro Ishii, Rocky Romero & Barreta vs. Minoru Suzuki, Lance Archer, Davey Boy Smith Jr., Yoshinobu Kanemaru & El Desperado

(6) Special Elimination Match 3: Michael Elgin, Hiroshi Tanahashi, Manabu Nakanishi, Ryusuke Taguchi & Dragon Lee vs. Tetsuya Naito, SANADA, EVIL, BUSHI & Hiromu Takahashi

 

 

Plusy:

+ Juice Robinson. Gościu znów to zrobił i świecił swoim występem w ringu. Odniosłem już takie wrażenie podczas "The New Beginning" w Sapporo, ale tutaj New Japan zabookowało go o wiele bardziej solidnie i pozwoliło mu być ostatnią osobą w tym elimination matchu.

+ Shibata/Ospreay w ostatnim przystanku przed ich batalią w Osaka podkręcili klimat jeszcze wyżej. Standardowe szybkie łokcie w narożniku, mocne kopniaki i tym razem punkt w ich konflikcie zyskuje Shibata, który robił z młodym Willem co chciał (odbicie za galę w Sapporo, gdzie to Ospreay wyautował go swoim finisherem). Dlatego warto oglądać gale z serii "Road to...", ponieważ wyłapuje się takie smaczki i dzięki temu karty na PPV to nie tylko walki pustych nazwisk, ale poszczególne pozycje w karcie mają jakieś rozwinięcie. Po tym, co Shibata i Ospreay prezentują w poszczególnych tag matchach jestem coraz bardziej ciekaw jak rozpiszą ich walkę w ten weekend. Jest potencjał!

+ Makabe dawno nie wyglądał już tak dobrze. Dwie eliminacje pod rząd (Jado & Gedo) po swoim King Kong Kneedropie z narożnika było super.

+ Suzuki-gun górą. Może to na gali takiej jak ta niewiele znaczy, ale przynajmniej odbili się nieco po obróceniu ich wiarygodności w perzynę w Sapporo. Suzuki wyeliminował Okadę. Do tego Kanemaru zapieczętował ich zwycięstwo eliminując Barrettę (czyżby walka o pasy Junior Tag w przyszłości?).

+ Na uwagę zasługuje też Lance Archer. Gościu nie jest może tym czerpiącym z Stana Hansena zabijaką podczas jego debiutu i G1 w 2011 roku, ale swoją mimiką twarzy i zagraniami zmienia się w comedy wrestlera, co na jego etapie kariery raczej w niczym już nie przeszkadza i sprawia, że podczas jego sekwencji z Toru Yano można było się naprawdę pośmiać.

+ Michael Elgin. Nie przepadam za gościem od czasów, gdy odszedł z Ring of Honor po czym wrócił z podkulonym ogonem prosząc na FB o wybaczenie i pisząc między innymi o tym, że ma chatę na kredyt i potrzebuje dat, aby go spłacac. oO Było to jednak kilka lat temu i ciężko nie praisować jego postępów. Motyw w którym wykonał deadlift german suplex na EVILu z zawieszonym na jego karku Takahashim bezcenny! Twardy kandydat na nowego Intercontnental championa.

 

 

Minusy:

- Eliminacje przez wypadnięcie z ringu? Było dzięki temu kilka fajnych spotów, ale wolałbym eliminacje tylko przez standardowe przyłożenia.

- Booking Los Ingobernables de Japon. Naito rozwalił byłego Asa New Japan na Wrestle Kingdom i powinno to skutkować jakimś poważniejszym pushem, a tym czasem robią z niego za popychadło. W sobotę na pewno straci IC title na rzecz Elgina (wątpię, aby Big Mike przegrał z nim po raz trzeci). Sanada to już całkiem porażka. Gościu ma wygląd, potrafi w ringu coś ciekawego stworzyć, ale mimo to jobbują go... Taguchiemu? I to tak jakby dwa razy? (Pierwszej eliminacji sędzia nie widział). Lipa.


  • Posty:  261
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.08.2016
  • Status:  Offline

Booking Los Ingobernables de Japon. Naito rozwalił byłego Asa New Japan na Wrestle Kingdom i powinno to skutkować jakimś poważniejszym pushem, a tym czasem robią z niego za popychadło. W sobotę na pewno straci IC title na rzecz Elgina (wątpię, aby Big Mike przegrał z nim po raz trzeci). Sanada to już całkiem porażka. Gościu ma wygląd, potrafi w ringu coś ciekawego stworzyć, ale mimo to jobbują go... Taguchiemu? I to tak jakby dwa razy? (Pierwszej eliminacji sędzia nie widział). Lipa.

 

O czym ty mówisz że tak zapytam? Liczysz że na New Beginning dadzą walkę typu Naito vs Omega czy Naito vs Okada? Popychadło? PRZECIEŻ JEST W MAIN EVENCIE WIĘKSZEJ Z GAL NEW BEGINNING :twisted:

 

Zapomniałeś dodać że Elgin też 2 razy przypiął Naito (KOPW, New Year's Dash), więc jest teoretycznie remis. A Naito jedną z walk wygrał przecież po pośredniej interwencji LIJ. W Sobotę też raczej na pewno wygra. A, i "jobbują go Taguchiemu" = eliminacja poprzez wyrzucenie nad górną liną.

 

Z Sanadą jest tak że nie jest z NJ Dojo, przybył z W-1, więc naturalnie patrzy się na niego trochę inaczej. Ale i tak jasne jest że jeśli podpisze kontrakt na dobre (póki co dalej z tego co wiem tego nie zrobił) to może liczyć wkrótce na duży push. Przecież gość wygrał nie tak dawno czysto z Tanahashim.

 

Gali 'Road To" z wczoraj jeszcze nie oglądałem, ale ponoć ostatnie dwie walki bardzo dobre to w wolnym czasie sobie obejrzę. O show z Sapporo nie będę się jakoś obszernie wypowiadał bo to zrobiłem już w raporcie, powiem tylko co myślę apropos bookingu. Otóż moim zdaniem wygrana Okady w main evencie to jedyne słuszne rozwiązanie. Uwielbiam Suzukiego, ale przecież MiSu ma już prawie 50 lat na karku, nie jest sprawdzonym drawem na poziomie Okady czy Tanahashiego, do tego każdy kto choć trochę ogarnia puro wie że Suzuki Gun był głównym powodem dla którego NOAH kilka miesięcy temu prawie zbankrutowało. K.E.S wygrają zapewne pasy Tag Teamowe w Osace, a nikt o zdrowych zmysłach nie chciałbym chyba widzieć Taichiego z pasem IWGP Jr Tag Team.

 

I tak ogólnie to trochę jaram się sobotnią galą, bo są 3 walki które spokojnie mogą przekroczyć nawet **** 1/2. To i fakt że publika w Osace zawsze jest kapitalna, sprawia że naprawdę powinno być ciekawie.

2036019559a718103ce0a.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 74 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Haha
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #287 Data: 02.04.2025 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Peoria, Illinois, USA Arena: Peoria Civic Center Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz & Tony Schiavone Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze Ring of Honor - dyskusja ogólna
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To Sakura Genesis 2025 - Dzień 3 Data: 02.04.2025 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Kofu, Yamanashi, Japan Arena: Aimesse Yamanashi Publiczność: 850 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • PpW
      Enigma Scramble o tajemniczą nagrodę, już 30 Kwietnia na gali PpW: Ostatnia Prosta 🤯🔥 Zasady są proste: - W walce bierze udział ? zawodników - Starcie trwa 10 minut - Punkty zdobywa się pezypinajac lub poddając przeciwników - Walkę wygrywa zawodnik, który uzyska najwięcej punktów - Zwycięzca dostanie tajemniczą nagrodę Ilu zawodnikówzmierzy się w tej walce? Kto weźmie w niej udział? Jaka będzie tajemniczą nagroda? 😵‍💫🤔 Dowiecie się już 30 Kwietnia, w samym centrum Warszawy na gali PpW: Ostatnia Prosta 🔥🔥🔥 Bilety dostępne na stage24 🎟 Przeczytaj na fanpage.
    • PTW
      IT'S OFFICIAL! Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy wczorajszy post nie był żartem z okazji Prima Aprilis - rozwiewamy je w tym momencie! ANDRZEJ SUPRON IS READY FOR PRIME TIME! Legendarny Profesor Zapasów weźmie na siebie odpowiedzialność sędziowania jednego z najważniejszych meczów w historii federacji, czyli... PREZES vs. PREZES Łukasz Okonski vs. Arkadiusz Pan Pawłowski Wychodzi na to, że pionier polskiego pro wrestlingu nigdy nie zazna spokoju w drodze do prowadzenia naszej dyscypliny do mainstreamowych sukcesów. Pan Pawłowski od 30 lat żyje pro wrestlingiem jako fan, od 16 zajmuje się nim zawodowo, ale, jak sam twierdzi - dopiero w PTW wszystko zaskoczyło i działało tak jak powinno. Do czasu. Wiele zwrotów akcji i nieprzewidywalnych zdarzeń, które byłyby materiałem na świetny film doprowadziły nas do sytuacji, gdzie Arek rozstał się ze starym wspólnikiem i nielojalną ekipą, do gry wszedł zaś nowy partner, Łukasz Okoński, który na biznesie zjadł zęby. Sielanka nie potrwała zbyt długo i teraz panom do dogadania się nie wystarczy siła argumentów, zostaje więc argument siły - i to właśnie zobaczymy 12 kwietnia! Który z Prezesów będzie górą? Arek, który raczej nie wygląda na sportowca, ale pro wrestlingiem zajmuje się całe życie, czy Łukasz, który miał okazję już walczyć w ringu PTW? Jak w tym wszystkim odnajdzie się Andrzej Supron? Tyle pytań, a wszystkie odpowiedzi poznamy już za 10 dni! PS. Nie chcecie czekać? Słusznie, my też! Już dziś o 20:30 agResivny live z Panem Pawłowskim , który zapowiada się iście dymogennie! Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
    • CzaQ
      Ostatnio takie coś raz na jakiś czas mi wyskakuje :   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...