Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC Fight Night 92: Rodriguez vs Caceres


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

200px-UFC_Utah_event_poster.jpg

 

 

Data: 6 sierpnia 2016

Miejsce: Vivint Smart Home Arena, Salt Lake City, Utah, USA

Transmisja: Fox Sports, Fight Pass, ESC

 

 

Walka wieczoru:

135 lbs: Yair Rodríguez (7-1) vs. Alex Caceres (11-8, 1NC)

 

Karta główna (04:00)

145 lbs: Dennis Bermudez (16-5) vs. Rony Jason (16-5)

185 lbs: Thales Leites (25-6) vs. Chris Camozzi (24-10)

170 lbs: Santiago Ponzinibbio(23-3) vs. Zak Cummings (19-4)

185 lbs: Trevor Smith (13-6) vs. Joseph Gigliotti (7-0)

115 lbs: Maryna Moroz (7-1) vs. Justine Kish (5-0)

 

Karta wstępna (02:00)

170 lbs: Court McGee (18-5) vs. Dominique Steele (14-7)

265 lbs: Viktor Pesta(10-2) vs. Marcin Tybura (13-4)

155 lbs: David Teymur (4-1) vs. Jason Novelli (11-1-1)

145 lbs: Teruto Ishihara (8-2-2) vs. Horacio Gutierrez (3-2)

 

Preeliminacje FightPass (01:00)

145 lbs: Cub Swanson (22-7) vs. Tatsuya Kawajiri (35-9-2)

265 lbs: Chase Sherman (9-1) vs. Justin Ledet (6-0)

 

 

Yair Rodriguez Last 3: Andre Fili (KO) | Dan Hooker (DEC) | Charles Rosa (DEC)

Alex Caceres Last 3: Cole Miller (DEC) | Masio Fullen (DEC) | Francisco Rivera (KO)

24-letni Meksykanin w ostatnim czasie stał się chyba jednym z najlepiej obiecujących prospektów, moją uwagę przykuł dopiero po ostatnim pojedynku, "Pantera" popisał się bardzo efektownym boksem z umiejętną obroną, był szybki i nieuchwytny, okazuje się, że ma bardzo adekwatny pseudonim :) Po drugiej stronie oktagonu stanie podopieczny MMA Lab, który od zawsze dzierżył miano dzieciaka z wielkim potencjałem, chociaż wiele brakuje mu do chociażby pojedynczych, zachwycającymch występów np. Halla, ciągle hamowany przez różnego typu problemy zdrowotne i wpadki na testach sprawiają, że teraz ten talent można uznać za zmarnowany, ostatnie potyczki to dwa średnio przekonujące zwycięstwa, jednak ta nieprzewidywalność Bursa Lee była pewnie jednm z czynników, że to właśnie jego zdecydowano się zestawić z Rodriguezem, który na papierze wydaje się być murowanym faworytem, z przewagą w każdej płaszczyźnie.

 

 

Viktor Pesta Last 3: Derrick Lewis (KO) | Konstatin Erokhin (DEC) | Ruslan Magomedov (DEC)

Marcin Tybura Last 3: Timothy Johnson (DEC) | Ante Delija (TKO) | Stephan Puetz (TKO)

Oby Marcin lepiej wykorzystał drugą szansę, niż jego stary znajomy, Damian Grabowski, bo i przeciwnik teoretycznie wydaje się słabszy, chociaż o podobnej charakterystyce - silny, choć niezbyt ciężki, dobry w klinczu i parterze - potrafił przeleżeć Erokhina, który według wielu miał Czecha zabić, do pojedynku z Marcinem pewnie podejdzie z podobnym usposobieniem, korzystając z wiedzy zdobytej przy starciu Polaka z Timem Johnsonem, gdzie naszemu zawodnikowi zabrakło co najmniej kilku czynników do osiągnięcia sukcesu, bo zawiodło cardio, defensywa stójkowa, raziła też przewidywalność w próbach sprowadzeń, do tego ogólnie Polakowi zabrakło pomysłu na tę walkę, wyglądał tak, jakby zamiast skupić się na czymś konkretnym próbował wprowadzić w życie zbyt wiele pomysłów w zbyt krótkim czasie. Ciężko jest mi oceniać to zestawienie, mam nadzieję, że Tybur weźmie przykład z Omielana i rozpocznie dobrą serię, która w przyszłości da mu miejsce chociaż w top15 kategorii.

 

 

Mamy kilka znanych nazwisk w karice, jednak ta wygląda bardzo marnie, nie czekam jakoś specjalnie na pojawienie się Bermudeza czy Leitesa, najbardziej dziwi natomiast chyba miejsce w karcie dla Sswansona, który przeciez nie mierzy się z jakimś anonimem, tylko istnym weterenem ringu.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    3

  • N!KO

    3

  • Alien_Deg

    1

  • Morison

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Tym razem - wbrew ostatniemu pesymizmowi - ciężko mi sobie wyobrazić porażkę Polaka. Tybura takiego Peste powinien zajechać. To jeden z ogórków tej dywizji, który pewnie długo kontraktu nie utrzyma. Jak przegra z kimś takim, to najbliższa walka może być w Ergo Arenie.

 

W walce wieczoru postawili na efektowne style, ale to trochę missmatch. Yair powinien Cacaresa wszamać, a potem zwrócić. Ja tu widzę pushowanie Rodrigueza, żeby dobrze wypadl w pierwszym swoim main evencie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

najbardziej dziwi natomiast chyba miejsce w karcie dla Sswansona, który przeciez nie mierzy się z jakimś anonimem, tylko istnym weterenem ringu.

 

To z pewnością ten stary numer UFC, gdzie na wczesne prelimsy wrzucają jakiś konkretny wabik, żeby ściągnąć widownię.

 

Co do Rodrigueza to dzieciak jest kapitalny. Oprócz tego co pisałeś, Yair to jeden z niewielu zawodników, o których się nie martwię, kiedy zostają sprowadzeni na glebę. Chłopak jest zajebiście efektywny z pleców i łokcie chodzą mu z tej pozycji, jak młockarnia.

Świetny talent. Uwielbiam jego walki.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

najbardziej dziwi natomiast chyba miejsce w karcie dla Sswansona, który przeciez nie mierzy się z jakimś anonimem, tylko istnym weterenem ringu.

 

Chcą żebyś subskrybował FightPass, to rzucają tam walkę, która Cię skusi. Czysto marketingowe podejście. Swanson vs Kawajiri, mógłby być nawet co-main eventem, ale na niewiele by się zdało - szczególnie, że to nie PPV, i nikt sprzedaży liczył nie będzie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Viktor Pesta(10-3) vs. Marcin Tybura (14-4) – Zgodnie z planem. Pesta to nie rywal dla Tybury, który od początku był sporym pewniakiem w stójce. Trochę pozostawał żal, że po tylu ciosach Pesta nie zatańczył. Zacząłem się martwić, że Tybura trafia, ale nie ma siły ciężkiego. Druga runda zdawała się kontynuować ten sam scenariusz, ale tym razem high-kick wszedł czyściutko. Próbował go już kilkukrotnie na przestrzeni pojedynku. W pełni zasłużone.

 

Maryna Moroz (8-1) vs. Danielle Taylor (7-2) – Oj ta Morozowa się sama przereklamowała. Wygrała z JoJo, a potem zjazd w dół. Taylor miała być mięsem armatnim. W kwestii zasięgu była w ciężkiej dupie, a Ukrainka i tak nie potrafiła jej zdominować.

 

Thales Leites (26-6) vs. Chris Camozzi (24-11) – Jak na tak dlugie posiadanie pleców, to aż dziwne, że na poddanie trzeba było czekać do trzeciej. Camozzi mógł wygrać kilka mniej ważnych pojedynków, ale kiedy tylko wejdzie wyżej, to widać gołym okiem, że nic nie zdziala. Leites go zdominował. Nic widowiskowego, metodyczne besztanie.

 

Dennis Bermudez (17-5) vs. Rony Jason (16-6) – Klasyczny Bermudez – sprowadź i ubij.

 

Yair Rodríguez (9-1) vs. Alex Caceres (11-9, 1NC) – Yair po swojemu, z fajerwerkami, ale z każdą minutą paliwa w baku było coraz mniej. Zaczynałem się martwić, czy przypadkiem zaskakująco spokojny Caceres nie ugra tu jakiegoś końca przed czasem. Rodriguez musi mądrzej podchodzić do 5-rundowych batalii, bo ktoś lepszy od Alexa pewnie to wykorzysta. Osobiscie się cieszę, że tempo trochę siadło, bo po pierwszych dwóch rundach chyba mi się kręciło w głowie :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Cub Swanson vs. Tatsuya Kawajiri - dobry, emocjonujący pojedynek. Japończyk zaczął bez żadnych kompleksów, śmiało poczynając sobie w koronnej płaszczyźnie rywala i stawiając mu tam całkiem niezły opór. Do tego doszło obalenie i Swanson pierwsza rundę miał w dupsko. W drugiej - wszystko ustawiło to kolano w parterze. Niby nie było intencjonalne, ale po takiej piździe z rozbiegu na łeb, Kawajiri walczył już do końca rundy w zombie mode (za ten myk sędzia powinien tu Cub'owi jednak odebrać punkt, bo to kolanko kompletnie rozmontowało Crushera). Trzecia odsłona to pokaz stójki Swansona i desperackie próby obaleń Kawajiriego, które chociaż wchodziły, to Cub jakoś potrafił podnosić walkę do stójki, a tam był już mecz do jednej bramki, bo Japończyk miał kompletnie pusty bak.

Swoją drogą, gdyby Amerykanin miał lepsze BJJ, to poddałby Crushera już w drugiej rundzie, kiedy miał dopięte RNC i przy siatce sam wypiął nogi z klamry, przez co Kawajiri przetrwał to i wyszedł z suba.

Szkoda tego nieczystego kolanka. Gdyby nie ono, to walka mogłaby się zupełnie inaczej potoczyć (zwłaszcza, że nawet w trzeciej odsłonie Tatsuya potrafił jeszcze 2 razy obalić) i jak dla mnie to zawsze jednak pozostanie tutaj pewne niedopowiedzenie.

 

2. Tybura vs. Pesta - bardzo ładna walka ze strony Tybury. Od samego początku presja, luz na nogach i trafiejki w stójce. Pesty w ogóle nie było w tej walce. Próbował coś ugrać z kontry, ale kompletnie mu nie szło. W drugiej odsłonie Tybur przestrzeliwuje sierpa, ale od razu poprawia pięknym highkickiem na łeb i jest po walce. Fajne było to jak Polak podbiegł, aby dobijać, ale widać już było, że i bez interwencji sędziego odpuściłby sobie G&P, bo widział, że jest po walce.

Cieszy sama wygrana Tybury, ale także i to, że taki parterowiec, tak fajnie zawalczył to w stójce.

Cóż mogę powiedzieć? Grabowski - patrz i się ucz!

 

3. Rodriguez vs. Caceres - bardzo dobry main event. Rodriguez squashował przez 2 rundy rywala, a kiedy sie spompował, do głosu doszedł Caceres i walka zaczęła być wyrównana, choć wciąż obfitująca w fajerwerki (te wszystkie kicki Pantery to mistrzostwo świata).

Dużo ludzi narzekało, że Yair powinien dostać kogoś mocniejszego, ale ja się cieszę, że sprawdził się na królewskim dystansie z Alexem, bo zyskał bezcenne doświadczenie, że w maratonie nie można odpierdalać dwurundowych sprintów.

Cacares ładnie pokazał, że wcale nie był takim underdogiem jak buki obstawiały przed walką, ale split był jak dla mnie z dupy. Poza 3 rundą, która była bezsprzecznie Alexa, nie wiem czy zapunktowałbym mu chociaż jeszcze jedną.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  240
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2010
  • Status:  Offline

to 49 dla alexa to jajca jak berety. nie wiem jak to mozna bylo tak zapunktowa. ale i tak szkoda mi goscia troche, mam nadzieje ze sie odbuduje, bo wesoly kawalarz, lubi tez poszalec niekonwencjonalnymi kopnieciami.

  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

to 49 dla alexa to jajca jak berety. nie wiem jak to mozna bylo tak zapunktowa.

 

To musiał być albo jego ojciec, albo ktoś, kto myślał, że "ten z afro" to Rodriguez :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 77 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Sakura Genesis 2025 Data: 05.04.2025 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ryogoku Kokugikan Publiczność: 6.640 Format: Live Platforma: TV Asahi Komentarz: El Desperado Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KyRenLo
      Po Smackdown dwie kolejne walki w karcie: Walka o pas US Panów. Trzeba przyznać fajnego rywala dostał LA Knight: Jade vs. Naomi: Plus wiemy też, że Liv i jej kumpela Raquel zawalczą w obronie złota. 
    • KPWrestling
      We wczorajszym wystąpieniu p.o. prezesa KPW Rosetti ogłosił, że na gali KPW Arena 28: Zły Omen odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezesa federacji KPW. Gala Wrestlingu: KPW Arena 28 11 kwietnia 2025 Nowy Harem Gdynia BRAK WOLNYCH BILETÓW Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Bastian
      Debiut Reya Fenixa, czyli WWE szuka nowego Reya Mysterio, odcinek 2137... Chyba mogli z tym poczekać, aż odbędzie się WM41. Penta na RAW, Fenix na Smackdown, ale niestety, znając niechęć WWE do mocarnego promowania luchadorów, prędzej czy później bracia połączą siły jako Tag Team... Bladziutki ten segment Tiffany i Charlotte... Nie wiem, z czym córka Flaira miała większe trudności - z przebiciem się przez buczące Chicago czy z szerokim uśmiechem po tych wszystkich zabiegach? Tiffany mistrzynią mikrofonu też nie jest, a szkoda, bo ten tekst z bilansem 0-3 w rozwodach w ustach prawdziwej szefowej mikrofonu wybrzmiałby dużo mocniej... Chcesz się odbudować lub podkreślić nowy gimmick? Zawalcz z B-Fab! Taka walka przydałaby się takiemu Andrade . Walka Cargill - Naomi na WM41 wreszcie oficjalna. Btw. Jade ma budowę szefowej, ani grama tłuszczu, ale ciągle biega po tym ringu w tych lateksach lub pidżamach... Owens w Las Vegas nie w roli wrestlera, a najwyżej pokerzysty? Nie uwierzę, póki faktycznie nie zobaczę jego walki z Ortonem na WM. Ciekawi mnie, co jeśli ta kontuzja jest prawdziwa i Randy faktycznie nie ma rywala. Wpakują go do jakiejś walki o pas? Open Challenge na WM? A może wracający Black lub Rusev dostaną mocny start, wygrywając z Viperem? Fatu kontra LA Knight o US Title na WM. Ciekawe, co zrobi Solo - pomoże ziomkowi czy przeszkodzi? Roman, na litość, przestań udawać luzaka, bo Twój śmiech jest bardziej sztuczny niż przeciętny biust kobiecej gwiazdy WWE  Uwielbiam, jak bardzo zbędny w tej rywalizacji (o Heymana?) Punka z Reignsem jest Rollins. Aż się prosi o shocker, wygraną Setha na WM i zostanie kolejnym gościem Paula Heymana.   
    • Kaczy316
      Po tak dobrym Raw, możemy liczyć na dobre SD.....prawda? xD We will see!   Zaczynamy od CM Punka! Oj tak dajcie mi jego promo, on nigdy nie zawodzi! No dobra na początek to jest lizanie dupy fanom, ale przejdzie to w coś lepszego prawda? Dobra nie powiedział nic ciekawego poza podziękowaniami i w sumie tyle wyłapałem, lecimy dalej Heyman wbija na ring! Paul głównie chciał wiedzieć jaką przysługę chcę od niego CM Punk, bo Tribal Chief nie da mu spokoju, ale Punk nie chciał powiedzieć i bardziej zaciekawiło go, że Romualda tutaj nie ma, a potem dopowiedział, że ta przysługa to nie jego biznes i żeby Heyman dał znać kiedy Romuś się pojawi, segment standardowo całkiem w porządku, ale mam wrażenie, że za wiele nie wniósł do feudu, ale no odbył się.   O kurde był Axiom to teraz Nathan wbija na SD, też żeby przegrać, bo Rey Fenix debiutuję w tej chwili, ale kurde ale waleczka odda oj odda. O kurde Punk już dzisiaj ujawni przysługę Heymana, dobra to będzie ciekawie. Ponad 8 minut świetnego pokazu umiejętności jak i jednego tak i drugiego, świetnie to wyglądało, przyjemny pojedynek do oglądania, Rey wygrywa i jego finisher to będzie Mexican Muscle Buster jak widać, udany debiucik i po walce krótki wywiad ze zwycięzcą w ringu.   Przyjemne wideo promo Drew.   Czas na Knight vs Tama Tonga! Walka powinna wyjść dobrze, Knight raczej tu wygra. Ponad 9 minut fajnej walki, raczej pewna była tutaj wygrana Knighta, w sumie nie wiem co tu dodać, ale dzisiaj poznamy jeszcze rywala Knighta, bo Braun vs Jacob w LMS będzie o pretendenta do tytułu US na WM, będzie ciekawie!   Heyman na backu cieszył się z przyjazdu Tribal Chiefa, a tu wychodzi Seth Rolins! Mimo wszystko Paul powiedział, że nieważne jaka to przysługa dla Punka to odpowiedź brzmi TAK! To w sumie ciekawi mnie co to za przysługa, skoro Paul nie będzie się wymigiwał xD.   Charlotte wbija do ringu, więc pora na face to face z Tiffany! Nie wiem czy to będzie coś ciekawego, ale trzeba mieć nadzieję. Kolejne promo o fanach, kolejne taki sam segment pomiędzy tą dwójką tylko tym razem w ringu, ten feud jest kompletnie bez pomysłu, nawet na proma dla zawodniczek, gadają co tydzień to samo, nic ciekawego, a same proma nie mają emocji i są kompletnie nieciekawe, aż zaczynam bać się o to jaką chemię te zawodniczki będą miały w ringu, ale mam nadzieję, że tam dadzą radę mimo wszystko, jak dla mnie segment do pominięcia, nic ciekawego nie wniósł.   Aldis zapowiada Women's Tag Team Gauntlet Match w przyszłym tygodniu z Tagami z Raw i SD o pretendentki do pasów WWE Women's Tag Team ok.   DIY vs Motor City Machine Guns o pretendentów do tytułów WWE Tag Team, kurde ile razy my już ten pojedynek widzieliśmy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy xD, dość sporo mam wrażenie, ale no dobra lecimy, te dwa Tagi nie zawodzą! 9 Minut genialnego pojedynku, kurde Ci Panowie tyle razy ze sobą walczyli, że znają się jak łyse konie, każdy ich pojedynek wygląda inaczej i w każdym widać niesamowitą chemię pomiędzy tymi zawodnikami, świetnie to wyglądało, niesamowity pojedynek i MCMG wygrywają, ciekawe czy na WM zawalczą czy na jakimś SD, zobaczymy!\   Miz i Melo widzą się na backu z Pretty Deadly, nic ciekawego.   B-Fab vs Naomi, kolejna walka nie ciekawa, B-Fab znowu sobie pojobbuje, ale chociaż pojawi się w TV, może dzisiaj dostaniemy potwierdzenie walki Naomi vs Jade na WM. Dobra jednak nie dostaniemy tego pojedynku, bo Jade atakuję Naomi xD, to jednak B-Fab sobie wystąpi trochę krócej, a nie, bo ochrona od razu rozdzieliła Naomi i Cargill, a Naomi chcę walczyć, to jednak niestety zobaczymy ten pojedynek. No nie da się nic powiedzieć o tej walce xD, 2 minuty pojedynku i Naomi nawet po ataku na nią Jade to wygrywa w praktycznie squashu po jednej akcji, ale B-Fab chociaż się pojawiła xD po walce jednak znowu mamy atak na Naomi! Jade ją jedzie jak chcę ulala Aldis wbija i ogłasza ich pojedynek na WM finally, zobaczymy jak walka wyjdzie, w sumie podoba mi się ta Naomi jako heel, ale raczej Jade tu wygra xD.   Świetne wideo promo od Damiana Priesta na temat Drew, który tak naprawdę sam siebie niszczył przy swoich szansach, głównie przez obsesję na temat Punka i to Priest był tym złym pomimo, że Drew sam psuł sobie momenty.   Ulala KO będzie przemawiał, pewnie o swojej kontuzji, zobaczmy co nam powie. W ringu jest już Nick Aldis, więc zobaczmy co on nam powie, w sumie zapowiedział KO xD. No tak jak myślałem powiedział o tym, że ma kontuzję chyba szyi, będzie miał kolejne badania i nie zawalczy z Randym na WM oraz, że nie wie kiedy będzie znowu zdolny powrócić na ring, podziękował i miał wychodzić, ale na ring wbija Randy Orton! Ale chyba nie ma nic do powiedzenia Kevinowi, bo po wymianie spojrzeń Kevin po prostu leci na backstage, a Randy jest w ringu z Aldisem. Nick powiedział, że wie, że chodzi o to, że Orton nie ma już walki na WM, a Ponton po prostu sprzedaję mu RKO, kurde spodziewałem się, że w takim razie mogą pójść w Nick vs Orton, ale nie spodziewałem się, że naprawdę będą chcieli to zrobić xDDDDDDDDD.   Oj tak lecimy Jacob Fatu vs Braun Strowman w Last Man Standing Matchu o walkę o tytuł United States na WM! Ciekawe czy tutaj po prostu Fatu wygra i zawalczy o ten tytuł czy oboje przegrają, w sumie w LMS to bardzo łatwo takie coś zorganizować i chyba nie bez powodu jest tutaj Last Man Standing i dostaniemy jakiś Triple Threat lub nawet Fatal 4 Way jeszcze z Solo, ale we will see, walka powinna być bardzo dobra. Ponad 15 minut bardzo dobrego pojedynku, ale szkoda, że około połowę walki nie widzieli Ci, którzy oglądają powtórkę gali czyli ja i Ci w USA, no ale jest jak jest dwie reklamy robią swoje, pojedynek bardzo dobry, jeden z lepszych Last Man Standing Matchy i Jacob wygrywa i leci na WM walczyć o tytuł United States!   Next Week: Cody Rhodes powraca na SD! Women's Tag Team Gauntlet Match o walkę o pasy WWE Women's Tag Team na WM, no zobaczymy jak to wyjdzie. Rey Fenix vs Berto uuuu szykuję się kolejny świetny pojedynek. Priest i Drew face to face, o na to czekam. Zapowiada się spoko tygodniówka.   Heyman dalej czeka na Romana na tym samym podjeździe xD. O kurde Romuald w końcu podjechał, myślałem, że ostatnie SD było jego ostatnim pojawieniem się przed WM, tak wynikało z jego kalendarza, ale dobrze, że to się nie potwierdziło, Romuś wbija na ring! No Tribal Chief powiedział trochę na temat Punka i że niektóre rzeczy by się nie wydarzyły gdyby nie Romuald, wyzywa on Punka do pojawienia się, ale wbija Seth! No i nawet Seth Rollins czeka na to jaka to będzie przysługa, kurde tak to promują jako coś wielkiego, że naprawdę mam nadzieję, że ten pompowany balonik nie pęknie i dowiezie i będzie to coś wielkiego, a nie jakaś popierdółka xD. Punk wreszcie się pojawia i może się dowiemy co to za przysługa o ile tego nie przeciągną do czasu po WM czy coś. Kurde no powiem tak, gdyby to była singlowa walka Romana z Punkiem to byłoby całkiem interesujące albo gdyby faktycznie Heyman tak bardzo pomagał Romualdowi w walkach, ale....no Paul po prostu stoi przy ringu podczas jego walk i to wszystko, nie pomaga ani nic, po prostu go wspiera swoją osobą, więc co za różnica czy Heyman będzie przy ringu dla Punka czy dla Romana? W sumie może być dla obojga nawet, nie jest to nic małego moim zdaniem, ale no nie jestem pewny czy to jest większa przysługa niż danie Punkowi main eventu WM, Roman się ogólnie trochę zaśmiał, bo nie wierzy w to, że Paul go opuści. Tylko w sumie pytanie czy to tylko na okres WM czy po WM także? W sumie ciężko będzie to zmienić, Roman był pewny, że Heyman powie nie, ale jednak nie mógł tego zrobić, jeśli to oznacza koniec sojuszu Romana i Heymana....Kurde dobra jeśli to jest na stałe, a nie tylko na WM to będzie grubo, Seth to się tam zwijał ze śmiechu, na koniec GTS dla Romualda, a Seth z uśmiechem wycofał się z ringu, Heyman jest goatem, świetny segment, moje fantasy zakładało, że przysługa to dodanie zwycięzcy tej walki do pojedynku o tytuł Undisputed, ale wiedziałem, że to marzenie ściętej głowy, więc chyba i tak wyszli z tego najlepszym możliwym scenariuszem.   Plusy: Segment początkowy Debiut Reya Fenixa Knight vs Tama DIY vs MCMG Jade i Naomi dają radę Segment KO, Ortona i Aldisa Last Man Standing Match Segment końcowy   Minusy: Segment i feud Tiffany z Charlotte   Podsumowanie: Kurde no bardzo przyjemne Raw od samego początku do końca, może poza segiem Tiff i Charlotte, ale tak to wszystko miało sens, miało ręce i nogi, było logiczne, sporo się dowiedzieliśmy, dużo rzeczy poszło do przodu, story się rozwijają cały czas, ja polecam obejrzeć, jak widać od tego tygodnia WWE w końcu chyba ogarnęło, że mamy Road to WM xD.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...