Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC Fight Night 87: Overeem vs Arlovski


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

200px-Overeem_vs_Arlovski.jpg

 

 

Data: 8 maja 2016

Miejsce: Ahoy Rotterdam, Rotterdam, Holandia

Transmisja: Fox Sports 1/Fight Pass/Extreme Sports Channel

 

 

Walka wieczoru:

265 lbs: Andrei Arlovski (25-11) vs. Alistair Overeem (40-14)

 

Karta główna (20:00)

265 lbs: Antonio Silva (19-8-1) vs. Stefan Struve (26-8)

170 lbs: Albert Tumenov (17-2) vs. Gunnar Nelson (14-2-1)

135 lbs: Germaine de Randamie (5-3) vs. Anna Elmose (3-0)

205 lbs: Nikita Krylov (19-4) vs. Francimar Barroso (18-4)

115 lbs: Karolina Kowalkiewicz (8-0) vs. Heather Jo Clark (7-4)

 

Karta wstępna (18:00)

155 lbs: Rustam Khabilov (18-3) vs. Chris Wade (11-1)

185 lbs: Magnus Cedenblad (13-4) vs. Garreth McLellan (12-3)

155 lbs: Nick Hein (13-2, 1 NC) vs. John Tuck (9-2)

155 lbs: Yan Cabral (12-2) vs. Reza Madadi (13-4)

 

Preeliminacje FightPass (16:30)

125 lbs: Kyoji Horiguchi (16-2) vs. Neil Seery (16-11)

170 lbs: Leon Edwards (10-3) vs. Dominic Waters (9-4)

125 lbs: Ulka Sasaki (18-3-2) vs. Willie Gates (12-6)

 

 

 

Andrei Arvloski Last 3: Stipe Miocic (KO) | Frank Mir (DEC) | Travis Browne (TKO)

Alistair Overeem Last 3: Junior dos Santos (KO) | Roy Nelson (DEC) | Stefan Struve (KO)

Znaczna część zasług za ostatnie sukcesy obu panów z pewnością powinna trafić do trenera Grega Jacksona, który odpowiednio przygotowywał zawodników pod kątem taktycznym i motorycznym, nie były to może spektakle najwyższych lotów, ale sprawiły, że Konina pokonał Juniora dos Santosa a Arlovski rozprawił się z Mirem czy też Brownem (tu akurat taktyka odegrała marginalne znaczenie). Tym razem, stojąc naprzeciwko siebie, fighterzy będą pewnie wiedzieć o sobie bardzo dużo i element zaskoczenia może zostać zastąpiony zwykłym szczęściem, bo szczęki jednego, jak i drugiego (zwłaszcza Białorusina) mają już legendarne statusy i niejeden przeciwnik udowodnił, że można ich posłać do krainy wiecznej szczęśliwości jednym zamaszystym ciosem. Faworytem wydaje się być reprezentant gospodarzy, jednak nie jest to na tyle jednoznaczne starcie, by wygraną Andreia nazywać sensacją, z jednej strony można się cieszyć, że grupa originalsów przeżywa drugą młodość i walczy o najwyższe cele, z drugiej jednak stawia to w kiepskim świetle dobrze prosperujących zawodników młodego pokolenia...chociaż obecnie właściwie ich brak (Lewis? Ngannou? Dalej próżno szukać).

 

 

Albert Tumenov Last 3: Lorenz Larkin (DEC) | Alan Jouban (TKO) | Nico Musoke (DEC)

Gunnar Nelson Last 3: Demian Maia (DEC) | Brandon Thatch (SUB) | Rick Story (DEC)

Po zaskakującej porażce ze Storym, który uwidocznił wszystkie braki Gunniego, Islandczyk wrócił na zwycięski tor rozprawiając się z Thatchem i mimo, że w kolejnej walce Maia powycierał nim matę, to Nelson miał kilka przebłysków i zaprezentował zapasy na wysokim poziomie, chociaż potem błyskawicznie tracił pozycję i finalnie sędziowie nie mieli wątpliwości, kto był górą w tym starciu. Popularny "Einstein" radzi sobie znakomicie w ostatnim czasie, zostawiając swój "podpis" na szczękach kolejnych zawodników, w zestawieniu z Gunnarem będzie miał niepodważalną przewagę w stójce, jednak jeśli walka przeniesie się do parteru, wszystko może się zdarzyć. Słusznym faworytem w mojej opinii jest Rosjanin, Gunni chyba prędzej czy później padnie pod gradem ciosów agresywnego Alberta, ale tu również przewaga nie jest tak duża, by zakładać się o dom, matkę i psa.

 

 

Karolina Kowalkiewicz Last 3: Randa Markos (DEC) | Kalindra Faria (DEC) | Mizuki Inoue (DEC)

Heather Jo Clark Last 3: Bec Rawlings (DEC) | Hannah Cifers (DEC) | Felice Herrig (DEC)

Heather Jo Clark to moim zdaniem mniej wymagająca rywalka od Randy Markos, chociaż jedyne doświadczenia, jakie miałem z tą zawodniczką to dwie porażki z Felice Herrig - jedna w Bellatorze, gdzie panie stoczyły bardzo wyrównany bój, druga w 20 sezonie TUFa, gdzie została wyeliminowana przez Felice w 1. rundzie turnieju. Clark może pochwalić się purpurą w brazylijskim jiu jitsu, umiejętności te często stara się przekładać w klatce, bo próby sprowadzeń to jedna z jej ulubionych czynności w ringu, jednak chyba nigdy nie mierzyła się z zawodniczką dysponującą tak dobrym TDD jak Karolina, dodatkowo jej atutem będzie rzecz jaska stójka, liczę, że Kowalkiewicz pokaże się z równie dobrej strony, co w swoim debiucie w UFC i wypunktuje przeciwniczkę, a może uda się ją skończyć przed czasem? Innego rezultatu niż wygrana Polki nawet nie biorę pod uwagę, bo byłby to duży krok w tył dla Karoliny.

 

 

Niestety trzeba napisać też słowo o dwóch najbardziej schorowanych zawodnikach w liczącej 500 aktywnych fighterów federacji, jeśli Struve nie będzie w stanie ubić Bigfoota to ostatecznie stracę resztki nadziei co do jego osoby i chyba lepiej będzie go oddać do Bellatora i zestawić pojedynek z wiadomo kim, który doprowadzi do ataku serca nie tylko zawodników, ale i widownię.

Do tego nie aż tak duży zaciąg lokalsów jak zwykle i kilka znajomych twarzy. Każdy znajdzie swoją niszę :)

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    2

  • Scythe

    2

  • N!KO

    2

  • Morison

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Andrei Arlovski (25-11) vs. Alistair Overeem (40-14) - Alistair ma lepiej ułożoną stójkę i jak zawalczy spokojnie, jak z JDSem, to powinien spokojnie dowieźć zwycięstwo. Arlovski powinien nacierać i liczyć na błąd rywala. Zestawienie mi się podoba. Mam nadzieje, ze faktycznie zwyciezca bedzie zestawiony z Werdumem (bo w Miocica nie wierzę)

 

Karolina Kowalkiewicz (8-0) vs. Heather Jo Clark (7-4) - Karolina musi wygrać. Poprzeczka nie jest zawieszona wysoko. Wiadomo, ze to MMA, ze moze coś nie wyjść i ustawić resztę pojedynku, ale tak można powiedzieć o każdym zestawieniu. Kowalkiewicz jest wyraźnym faworytem i nie wierze, że może tu wmoczyć.

 

Kilka fajnych pojedynków na karcie jeszcze widnieje. Dwa wiezowce z chęcią zobaczę, choc zadnego nie lubie, a i Krylova jestem ciekaw.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Alistair ma lepiej ułożoną stójkę i jak zawalczy spokojnie, jak z JDSem, to powinien spokojnie dowieźć zwycięstwo.

 

Znaczna część zasług za ostatnie sukcesy obu panów z pewnością powinna trafić do trenera Grega Jacksona, który odpowiednio przygotowywał zawodników pod kątem taktycznym i motorycznym, nie były to może spektakle najwyższych lotów, ale sprawiły, że Konina pokonał Juniora dos Santosa

 

Panowie, Reem wygraną nad JDS-em zawdzięcza tylko dzięki temu, że Junior zawalczył to jak skończony kretyn (nigdy nie widziałem go wyprowadzającego tak minimalną ilość uderzeń i biernego w kwestiach ofensywnych), a nie sobie czy Jacksonowi. Oglądając tą walkę, myślałem że widzimy w oktagonie jakiegoś opóźnionego brata bliźniaka Brazylijczyka, który za chuja nie ogarnia co się tam dzieje.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline

Panowie, Reem wygraną nad JDS-em zawdzięcza tylko dzięki temu, że Junior zawalczył to jak skończony kretyn (nigdy nie widziałem go wyprowadzającego tak minimalną ilość uderzeń i biernego w kwestiach ofensywnych), a nie sobie czy Jacksonowi. Oglądając tą walkę, myślałem że widzimy w oktagonie jakiegoś opóźnionego brata bliźniaka Brazylijczyka, który za chuja nie ogarnia co się tam dzieje.

 

Dokładnie. Gdyby Reem trafił na formę Juniora z chociażby jego ostatniej walki z Rothwellem, to Alek spałby najpóźniej w 2 rundzie walki. JDS był w najgorszej formie swojego życia w pojedynku z Overeemem i Ali to wykorzystał. Tak samo, jak w przypadku pojedynku z Lesnarem, który w mojej prywatnej opinii również przejechałby się po Koninie, jak pendolino po torach, gdyby był w pełni sił i w swojej najlepszej formie. No ale cóż, takie już uroki MMA. Nie ma formy, nie ma zwycięstw, a wina leży tylko i wyłącznie po stronie słabo przygotowanych.

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline

Tak to jest jak się dba o wygląd w czasie przygotowań a nie o przygotowanie do walki. BigFoot się odpierdolił jak do kościoła w Rio (modna fryzurka, zarost - no, no) - wreszcie jak człowiek wyglądał... :lol: A tak na poważnie to jestem lekko wkurwiony bo cały czas nie wiem jak oceniać Struve'a i dalej nie wiem.

 

Kowalkiewicz dobrze, że się obudziła po 1 rundzie i tak na chłodno to w sumie lepiej, że wygrała po takiej zaciętej walce, gdzie pokazał "jaja".

Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  106
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2014
  • Status:  Offline

Jeżeli chodzi o UFC to jestem raczej laikiem, więc gdybym pierniczył głupoty... wybaczcie.

 

Karolina Kowalkiewicz (9-0) vs. Heather Jo Clark (7-5) - Pierwsza rudna ciężka do punktowania. Karolina przebudziła się na ostatnie dwie minuty i zaczęła coś trafiać, ale runda raczej na stronę Clark. W drugiej rundzie Kowalkiewicz już zaczęła dominować i dla jej rywalki jedynym ratunkiem był clinch i przeniesienie walki pod siatkę. Dobrze, że Karolina nie dała się obalić bo prób było kilka. Szkoda jednak, że nie zakończyła walki przed czasem, bo okazje jakieś były. Obie walki w UFC, Kowalkiewicz wygrała przede wszystkim kondycyjnie. Nieśmiało można spoglądać w górę rankingu. Starcie z Moroz nie byłoby głupim rozwiązaniem.

 

Gunnar Nelson (15-2-1) vs. Albert Tumenov (17-3) - Po tym co Nelsonowi zafundował Maia w Grudniu... Gunnar dzisiaj praktycznie nie dał rywalowi dojść do słowa. Szybko walka szła do parteru gdzie Tumenov nie miał żadnych argumentów. Nelson robił z nim co chciał, czego efektem było to zwycięstwo wypracowane spokojnie przed czasem.

 

Stefan Struve (27-8) vs. Antonio Silva (19-9-1) - Witaj Bigfoot, miło że wpadłeś. W ostatnich sześciu walkach Silva wygrał.... jedną. Struve po tej wygranej wskoczy zapewne do Top 15. Ciekawe kto następny dla niego.

 

Alistair Overeem (41-14) vs. Andrei Arlovski (25-12) - No to mamy następnego w kolejce do walki o pas. Overeem więc na darmo nowej umowy z UFC nie podpisywał. Walkę o pas ma praktycznie zagwarantowaną. Może sobie dopisać kolejne zwycięstwo nad dużym nazwiskiem, a już za rogiem Werdum vs. Miocic. Szykuje więc się kolejne starcie Overeem vs. Werdum. Z drugiej strony, ciekawe co dalej dla Arlovskiego. Zalicza teraz drugą porażkę i ze statusu "prawie pretendenta" (gdyby wygrał z Miociciem, teraz walczyłby z Werdumem) zjeżdża mocno w notowaniach, szkoda.


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Heather Jo Clark vs. Karolina Kowalkiewicz - Karola dość wolno się rozkręcała i w pierwszej rundzie dawała się zaskakiwać, tak w stójce jak i w klinczach. Po drugiej, bardzo dobrej rundzie, znowu zwolniła i trzecia odsłona znowu była "dramatyczna" ponieważ nie było tam bezdyskusyjnej przewagi Polki, niemal do końcowych sekund, którymi Kowalkiewicz postawiła dopiero kropkę nad "i". Szkoda, że Polka nie przyciskała bardziej rywalki i nie szła mocniej do przodu, bo wtedy Clark się ewidentnie gubiła. Jeżeli Karola na prawde myśli o title shot'cie w przyszłości, to tego typu rywalki powinna odprawiać z palcem pomiędzy nogami, a tutaj mieliśmy nerwówkę dla fanów i mocno żyłowany wynik.

Pomimo całej mojej sympatii (za skromność i waleczność) do Karoli, na ten moment Gadelha i Aśka by ją zamordowały w oktagonie.

 

2. Struve vs. Big Foot - Stefek ujebał Brazylijczyka jak amatora. Tego kolana w klinczu na tułów niemal nie było widać, a Antek spłynął po nim jak mocz po pisuarze i dobitka łokciami była już tylko formalnością. Chyba czas by Silva zwijał żagle, bo bez kuracji na teściu, facet prezentuje poziom mocno odstający od standardów UFC.

Jak pomyślę, że to właśnie Big Foot zafundował pełne (wypracowane) TKO Fedorowi, to nadal nie mogę w to uwierzyć.

 

3. Gunnar Nelson vs Albert Tumenov - ależ po profesorsku Gunni to zrobił! :shock: Trudno mi było uwierzyć, że facet ewidentnie wychowany na serii "Rocky" (a więc uznający, że garda w boksie, to dobre dla bab, dzieci i pedałów) może tak zdominować w stójce takiego strikera jak Tumenov. Nelson zdrowo nawciskał w stójce Rosjaninowi, a zapasy i przewaga grapplingu zrobiły resztę, bo Islandczyk do dosiadu dochodził łatwiej niż aktorki w pornolach, a tam wyciągnięcie suba było już tylko kwestią czasu.

Nelson spokojnie miał papiery żeby to wygrać (choć raczej stawiałem na Alberta), ale nie przypuszczałem, ze zrobi to tak łatwo i jeszcze ośmieszy rywala w jego koronnej płaszczyźnie. Ładny powrót "na salony" Gunnara.

 

4. Andrei Arlovski vs. Alistair Overeem - tak jak nie trawię Qń-a, tak tutaj na papierze miał wszystkie asy w rękawie (no, może poza szczeną). Andrzej pokazał coś tylko na początku, kiedy przypuścił szarżę, ale i tak wszystkie ciosy szły po gardzie. Koniu to przetrwał i finalnie obaleniem + pozycją dominującą skradł tą rundę. W następnej mieliśmy ładny finisz, gdzie Reem po kopnięciu rodem z filmów karate, narusza Arlovskiego i sierpem na brodę posyła go do szklarni.

Ogólnie, poza końcówką nie było tu nic ciekawego. Andrzej niemal nie miał prawa tego wygrać - i nie wygrał. Smutne jest to, że Konina dostanie teraz pewnie title shota (pokazuje to, jak słaba jest obecnie dywizja HW u Łysego). Szkoda, że wcześniej nie trafił na Caina lub Stipe, bo wówczas mógłby zapomnieć o walce o pas.

Swoją drogą, sylwetka Konia, jeżeli porównamy jego wygląd w StrikeForce i obecny, fajnie pokazuje co zrobiły wzmożone kontrole anty-dopingowe w MMA. Reem teraz wygląda bardziej jak kucyk niż tamten Koń Pociągowy :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Magnus Cedenblad (14-4) vs. Garreth McLellan (12-4) – Postawiłem, więc oglądałem. Idąc za swoją teorią, że w RPA same ogórki, to nie mogło się inaczej zakończyć. McLellan atakując szedł na wprost. Szwed szybko ogarnął temat i zaczął kontrować. W pierwszej rundzie już mocno trafił, a w drugiej zakończył.

 

Karolina Kowalkiewicz (9-0) vs. Heather Jo Clark (7-5) – Żelazna kondycja, fajna obrona przed obaleniami, świetna w klinczu. Karolina potrzebuje czasu, żeby się rozkręcić. Ale widać, kiedy ten moment nadejdzie. Ogień ma w oczach. Nie widziałem może stylu, który uprawni ją do walki o pas, ale idzie w dobrym kierunku. Heather po prostu okazała się zaskakująco twarda. Nudna, ale twarda. Głównie wciskała w siatkę, gdzie tylko zbierała od Karoli łokcie. Mi się Kowalkiewicz podoba. Podoba mi się jej uśmiech przed walką i zawziętość w oktagonie. Piękna końcówka bez kalkulacji.

 

Nikita Krylov (20-4) vs. Francimar Barroso (18-5) – Ukraiński zawadiaka. Walki Krylova przyjemnie się ogląda. Ten to dopiero nie kalkuluje. Wpada, jak w barowych bójkach. Wydawało się, że Barroso przetrwał pierwszą szarżę – oraz rundę – i teraz będize mu łatwiej dojśc do głosu, ale nic z tego. Nikita kontynuował ofensywę i zgarnął kolejny skalp. Poważniejszych fighterów trzeba mu dawać – oby nie Janka.

 

Germaine de Randamie (6-3) vs. Anna Elmose (3-1) – Faworytka była jedna. To miało zadowolić publikę i zadowoliło. Jak jakieś starcie gladiatora ze zwykłym chłopem. Randamie od poczatku szła na szybki finish i mała pocieszna Dunka się złożyła. Wątroba powiedziała ała.

 

Antonio Silva (19-9-1) vs. Stefan Struve (27-8) – Big Foot tradycyjnie dla siebie. Gość od jakiegoś czasu się nie nadaje. Najwyzszy czas go zwolnić.

 

Andrei Arlovski (25-12) vs. Alistair Overeem (41-14) – Na tą początkową szarżę Arlovskiego, Reem wręcz czekał. Spokojnie wszystko przyjął na gardę, a potem zaczął dopiero ofensywe. W pierwszej nie zdołał poważnie naruszyć przeciwnika, ale pewnie nabrał trochę pewności. Kopniakiem mnie mocno zaskoczył. Dawno takich rzeczy nie robił, o ile mnie pamięć nie myli. Będzie title-shot.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline

Karolina z pewnością pokazała świetną kondycję i dobrą pracę na nogach, plus solidne obrony przed obaleniami, jednak musi z pewnością popracować nad defensywą w stójce (szczególnie, jeśli chodzi o kontry) i więcej pracować tułowiem i głową, bo jest czasami strasznie sztywna od pasa w górę. Jednak całościowo wypadła całkiem dobrze i według mnie wyraźnie zaznaczyła swoją dominację w całym pojedynku, poza pierwszą rundą, którą raczej wtopiła.

 

Ja bym teraz Karoli podrzucił Paige VanZant. W rankingu są dosyć blisko siebie, plus Paige jest przereklamowana, jeśli chodzi o umiejętności, posiadając jednocześnie dosyć rozpoznawalne nazwisko, na którym można się już trochę wypromować.

 

Co do walki Reema i Arlovskiego, to dla mnie pojedynek bez większej historii i polotu. Niezły front kick, który zaskoczył Pitbulla, a potem już czysta formalność, czyli dobicie na glebie. Dla mnie szanse w tej walce były 50-50, więc obojętnie, kto by wygrał, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem.

 

Jeśli chodzi o temat title-shota, o którym wszyscy zaczęli trąbić. Cóż, niewątpliwie Ali tego shota otrzyma, bo po prostu nie ma nikogo innego, komu można byłoby dać walkę o pas. Cain walczy dopiero na UFC 200 i jak już złoży Travisa, to będzie następny w kolejce, jednak do tego czasu Werdum/Miocic musi mieć co robić. Co do pięknego snu Overeema na temat zdobycia tytułu w NY i pierwszej obrony w Amsterdamie...tiaaaaa hłe hłe hłe. Podobno trzeba mieć jakieś marzenia, więc nie mam zamiaru obwiniać Konia za to, że też ma swoje. :twisted:

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.01.2014
  • Status:  Offline

Nareszcie Reem dostanie walkę o pas! Wiedziałem, że pojedzie Arlovskiego i kibicuje mu z Werdumem. Widać, że FIFA 14 znów pomogła w przygotowaniach :D

 

Karolina lekko speszona na konferencji, jak chce być drugą JJ musi trochę chyba podszkolić inglisz.


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Karolina zanotowała kolejne doskonałe 10 minut w oktagonie UFC, zwłaszcza druga odsłon była kapitalna w jej wykonaniu, gdzie nie dała rywalce ani chwili wytchnienia. Może i wolno się rozpędza, ale gdy już wejdzie w rytm, to jest bardzo groźna i nieustępliwa, sporo tu podobieństw do Jędrzejczyk, może z wyjątkiem kopnięć, których u Karoliny jest trochę zbyt mało, kondycji wystarczyłoby jej chyba na kolejne kilka rund, pokazała się z bardzo fajnej strony i teraz chętnie zobaczyłbym ją w zestawieniu z Waterson albo Calderwood, Paige jest po porażce, więc pewnie dostanie kogoś słabszego na odbudowanie się.

 

Karolina lekko speszona na konferencji, jak chce być drugą JJ musi trochę chyba podszkolić inglisz.

"Worst trashtalker ever" jest tylko jeden :D

 

Alka Pone w dosyć długodystansowej, jak na siebie walce pokazał się kolejny raz z dobrej strony, chociaż te kulanki w parterze przyprawiały o ból brzucha, gdyby Barroso był silniejszy to pewnie poskręcałby Ukraińca w precelek, a tak każdą pozycję, jaką sobie wypracował, Nikita odbierał mu w pokraczny sposób, co w sumie okazało się kluczem do wygranej.

 

Gunni wrócił do gry i znowu jest brany pod uwagę jako przyszły zawodnik top 5 dywizji, pokonanie takiego Tumenova to już pokaźny skalp, zwłaszcza, że ten miał szybko uwidocznić bokserskie braki islandczyka, a w rzeczywistości sporo zebrał na twarz i jeszcze gorzej zaprezentował się w parterze z Nelsonem na plecach, pewnie po części była to po prostu dyspozycja dnia, może złe przygotowanie, ale zawiodłem się na Tumenovie, oczywiście niczego nie odbierając Gunnarowi.

-Raven-, dzieci nie trzymają gardy :D

 

Alistair niestety nie pozostawił złudzeń i po rozpoznawczej pierwszej rundzie zdominował Pitbulla, któremu znowu wiele nie było potrzeba, by stracić orientację w terenie, Koniowi już nikt walki o pas nie odbierze, ale tam i tak nie widzę go jako zwycięzcy, bo ktokolwiek nie wyjdzie z pasem za 6 dni, w moim odczuciu Aliego ujebie.[/b]

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 553 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

×
×
  • Dodaj nową pozycję...