Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC 197: Jones vs St. Preux


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

200px-DC_vs._Jones_2.jpg

 

 

Data: 23 kwietnia 2016

Miejsce: MGM Grand Garden Arena, Las Vegas, Nevada, USA

Transmisja: FOX Sports 1/Fight Pass/Extreme Sports Channel

 

 

Walka wieczoru:

UFC Interim Light Heavyweight Championship

205 lbs: Jon Jones (21-1) vs. Ovince Saint Preux (19-7)

 

Karta główna (04:00)

UFC Flyweight Championship

125 lbs: Demetrious Johnson (23-2-1) vs. Henry Cejudo (10-0)

155 lbs: Anthony Pettis (18-4) vs. Edson Barboza (16-4)

185 lbs: Robert Whittaker (16-4) vs. Rafael Natal (21-6-1)

145 lbs: Yair Rodriguez (7-1) vs. Andre Fili (15-3)

 

Karta wstępna (18:00)

125 lbs: Sergio Pettis (13-2) vs. Chris Kelades (9-2)

170 lbs: Danny Roberts (12-1) vs. Dominique Steele (14-6)

115 lbs: Carla Esparza (11-3) vs. Juliana Lima (8-2)

155 lbs: Glaico Franca (14-3) vs. James Vick (7-0)

 

Preeliminacje FightPass (16:30)

265 lbs: Walt Harris (7-4) vs. Cody East (12-1)

205 lbs: Marcos Rogerio de Lima (13-3-1) vs. Clint Hester (11-5)

155 lbs: Efrain Escudero (24-10) vs. Kevin Lee (11-2)

 

 

Jon Jones Last 3: Daniel Cormier (DEC) | Glover Teixeira (DEC) | Alexander Gustafsson (DEC)

Ovince St. Preux Last 3: Rafael Cavalcante (DEC) | Glover Teixeira (SUB) | Patrick Cummins (KO)

Cormier vs Jones II był jednym z najbardziej wyczekiwanych pojedynków ostatnich miesięcy i oczywiście, jak to w ostatnim czasie bywa, szlag go trafił. Tym razem na przeszkodzie stanął uraz mistrza, jednak nie przeszkodziło to federacji w zatrzymaniu Bonesa w karcie, jednak ten ostatecznie stanie w szranki z bardzo aktywnym ostatnio OSP. Nie jest tajemnicą, że Ovince średnio zasłużył sobie na umieszczanie go w walce o tytuł (nawet jeśli jest to pas tymczasowy), jednak inne już zapowiedziane walki i fakt, że nikt normalny nie podejmie najlepszego zawodnika P4P po dwutygodniowym obozie przygotowawczym niejako usprawiedliwia tę decyzję. St. Preux nie ma absolutnie nic do stracenia, bo mało kto widzi dla niego szanse w tym starciu, jedyne, na co może liczyć, to oczywiście swój nokautujący cios, obronę przed obaleniami poprawia z walki na walkę, ale braki w tej materii uwypuklił pojedynek z Gloverem, na temat Jonesa nie ma się co rozpisywać, bo to zawodnik kompletny i poddanie czy nawet znokautowanie rywala nie powinno zająć mu dużo czasu, o ile oczywiście długi rozbrat z oktagonem nie zostawił śladu rdzy na jego postawie. A do walki z Cormierem dojdzie szybciej, niż się tego spodziewamy...mam nadzieję :)

 

 

Demetroius Johnson Last 3: John Dodson (DEC) | Kyoji Horiguchi (SUB) | Chris Cariaso (SUB)

Henry Cejudo Last 3: Jussier Formiga (DEC) | Chico Camus (DEC) | Chris Cariaso (DEC)

Jeśli nie Cejudo, to chyba już nikt nie będzie w stanie pokonać DJ'a i ten powinien czym prędzej unifikować pas wagi muszej i przenosić się kategorię wyżej (do czego póki co jednak mu nie śpieszno). "The Messenger" zawiódł nieco w swoim ostatnim pojedynku tylko słabej konkurencji zawdzięcza tak szybko otrzymanego title shota, Meksykanin jest mistrzem olimpijskim i mistrzem świata w zapasach, ale nie jestem przekonany, czy nawet w tej materii będzie widoczna jego przewaga podczas walki. Demetrious dzieli i rządzi wśród karzełków, zdaje się być jednym z najmądrzej walczących zawodników, chociaż ciężko ocenić poziom asekuracji w pojedynkach ludzi, którzy ruszają się 2 razy szybciej niż zawodnicy normalnych rozmiarów, Henry może postawić opór, bo boksersko jest całkiem solidny, kondycyjnie także daje radę, ale przewaga umiejętności będzie dawała znaczną przewagę Johnsonowi na kartach sędziowskich.

 

 

Anthony Pettis Last 3: Eddie Alvarez (DEC) | Rafael dos Anjos (DEC) | Gilbert Melendez (SUB)

Edson Barboza Last 3: Tony Ferguson (SUB) | Paul Felder (DEC) | Michael Johnson (DEC)

Mimo porażki, w ostatniej walce Pettis wyglądał całkiem dobrze, był agresywny i skuteczny w swoich atakach, niestety Alvarez także nie próżnował, a wygraną przypieczętował kilkoma udanymi sprowadzeniami, tym razem były mistrz podejmuje klasycznego stójkowicza, jednego z najbardziej efektownych kickbokserów na świecie, który jednak nie zawsze potrafi przełożyć swoje umiejętności na wyniki, Edson to bardzo dobry materiał na odbudowanie się "Showtime'a", ciągle jest ważnym nazwiskiem w federacji, jednak w roli wyraźnego faworyta występuje Amerykanin, który zapewne ciągle ma nadzieję na rychły rewanż z mistrzem, mimo, że konkurencja nie ziewa. Jeśli wszystko potoczy się bez większych niespodzianek typu kończący high kick Edsona centralnie na głowę rywala, to Pettis powinien swoją zawziętością punktować Barbozę w stójce oraz co chwila straszyć go obaleniami, jednak liczę na chociaż jedną niespodziankę w głównych walkach gali, więc nie będę płakał, gdy seria przegranych Pettisa wrzośnie do 3.

 

 

Poza powyższymi pojedynkami nie ma zbytnio na czym zawiesić oka - oczywiście interesujące jest kolejne starcie Whittakera, który z walki na walkę wykazuje znaczny progres i jego kariera maluje się w świetlanych barwach, szkoda byłoby, gdyby zaliczył wpadkę przeciwko Natalowi, fani kobiecego MMA pewnie zwrócą też uwagę na powrót do oktagonu pierwszej mistrzyni Strawweight, która widocznie pozbierała się po masakrze, jaką zaserwowała jej Joanna. Efektownie natomiast może być w walce otwierającej galę, bo zarówno Lee, jak i Escudero mają za sobą kilka efektownych starć, jednak dla tego drugiego nie zawsze kończyły się one tak, jak sobie to wymarzył.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    4

  • N!KO

    2

  • Morison

    2

  • Forlan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Poza powyższymi pojedynkami nie ma zbytnio na czym zawiesić oka

 

Ja tam standardowo czekam na to co pokaże Yair Rodriguez, bo dla mnie chłopaczek jest prze-chujem i kapitalnym prospektem, który daje niesamowicie widowiskowe walki i nawet obalany - jest killerem z pleców. Uwielbiam oglądać go w akcji.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Bez Cormiera, karta praktycznie nie generuje żadnych emocji. Mocno przeciętna karta, jak na numerowane show. Nie spodziewam się żadnych zaskoczeń w dwóch głównych walkach. Lubię Cejudo, ale DJ jest w stanie zneutralizować jego zapasy - do pewnego stopnia - i obić go w stójce. Henry nie pokonał nikogo z absolutnego topu dywizji, żebym tutaj w niego uwierzył. Dobrze by się stało, jakby Mysza stracił, bo to już zaczyna być nudne. A OSP i Jones? Missmatch. Pettis z Barboza i Fili z Rodriguezem, mogą być bardzo dobrymi walkami.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.01.2014
  • Status:  Offline

Bez Cormiera, karta praktycznie nie generuje żadnych emocji.

Nie no bez przesady, powrót JJ dla amerykańców to na pewno atrakcja :D Dla mnie zresztą też :D

Do tego w karcie jest Myszka Miki i Pettis. Z Cormierem byłaby bardzo dobra karta, a tak przez ten ME jest "tylko" dobra jak dla mnie.


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Ja też uważam, że karta jest całkiem niezła. Przynajmniej 5 walk jest dla mnie interesujących, a to całkiem przyzwoite zestawienie, gdzie czasem 2-3 to max.

A o Cormiera możecie być spokojni. Jeszcze się załapie na ten drugi wpierdol od Bones'a. Co się odwlecze to nie uciecze :wink: Ja tam bym i tak wolał zobaczyć Jonesa z Rumble'em, bo jeszcze nigdy nie walczyli, a Pączek lata z pasem tylko dlatego, że UFC wyruchało Kościeja (można mu zarzucać debilizm poza klatką, ale fakty są takie, że Łysy zabrał mu pas zanim jeszcze sąd orzekł w jego sprawie, a człowiek jest chyba w końcu niewinny aż do udowodnienia winy, nie?)

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Walt Harris (8-4) vs. Cody East (12-2) – Gość z program Dany wypadł całkiem przyzwoicie. Nawet mi go szkoda, bo był tak aktywny, że w końcu musiał się nadziać na jakąś kontre. W parterze sporo jeszcze przyjął, ale sędzia w końcu musiał mu ulżyć. Jak na ciężkich to aktywna walka. Pewnie w drugiej rundzie już by tak to nie wyglądało, bo paliwo w baku było na srogiej rezerwie. Tybura może mieć oko na Easta. To może byc następny przeciwnik.

 

Yair Rodriguez (8-1) vs. Andre Fili (15-4) – Just Like That! Kolejny fenomenalny nokaut tego gościa. Filmowe kopnięcie poprzedzone pełną kontrolą w parterze w pierwszej rundzie. Dobre zapasy, dobra stójka, 23 lata – mamy tu potencjał na mistrza. Jego brak w Top 15, to jakieś nieporozumienie. Fili to nie jest ogórek, a na takiego wyglądał.

 

Robert Whittaker (17-4) vs. Rafael Natal (21-7-1) – Whittaker się fajnie rozwija, coraz przyjemniej się go ogląda. Z Natalem ciągle nacierał do przodu, próbował skracać dystans i uwalić przeciwnika. A robił to mimo mocnego okopywania jego nogi przez Natala. Brazylijczyk w stójce tylko to miał w repertuarze, ale robiło wrażenie. Niejeden mocno by przemyślał kolejne szarże z tak opuchniętą nogą.

 

Anthony Pettis (18-5) vs. Edson Barboza (17-4) – Pierwsza runda bardzo zachowawcza, ale jak tylko Barboza wyczuł, że Pettis nie jest taki mocny, to go zaczął garować lewym sierpowym. Ile razy mu on wszedł? Mam wrażenie, że za każdym razem. Nie było fajerwerków, na jakie mogły wskazywać takie nazwiska, ale pewne zwycięstwo Edsona mnie cieszy. 3 porażka z rzędu Showtime’a. Zaraz będzie gatekeeperem dla wschodzących gwiazd.

 

Demetrious Johnson (24-2-1) vs. Henry Cejudo (10-1) – Kto mu jeszcze został? 84 walka z Benavidezem? Czy Dodson zbija wagę? Cejudo nigdy nie walczył z kimś takim i szybko się przejechał. Gdyby budowali go powoli, to pewnie byłby bardziej przygotowany. O ile w ogóle by doszedł do walki o tytuł. Jego jedyna szansa to przeleżeć 25-minut, po zapaśniczej dominacji. Łatwo powiedzieć. Każdy klincz to kolano na brzuch. Zamknijcie tą dywizję, bo ona nie ma sensu

 

Jon Jones (22-1) vs. Ovince Saint Preux (19-8) – 50-44? Tam jednego poniosło. Walka bez fajerwerków, ale taka, która była Jonesowi potrzebna niczym tlen. Przewalczyć 5-rund, poczuć atmosferę, oswoić się z walką, bo pewnie delikatnie zardzewiał. To było jego lekarstwo, teraz pownien wrócić na dobre. O tym mówił Cormier. Żałował, że nie walczy teraz z Jonem, bo teraz Jon jest najłatwiejszy do ustrzelenia. Cormier podkręcałby tempo, podczas gdy OSP nie przyszedł w ogóle uzbrojony.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Carla Esparza vs. Juliana Lima - nic ciekawego. Carla bardzo łatwo obalała rywalkę (nawet przy zejściu do jednej nogi) i pomimo, że na glebie za wiele krzywdy nie potrafiła jej zrobić (a Lima całkiem ładnie odgryzała się up-kickami), to arytmetyczna przewaga na kartach sędziowskich była nie do podważenia.

 

2. Yair Rodriguez vs. Andre Fili - tak jak mówiłem, Yair to kapitalny prospekt i z każdą walką to potwierdza. Praca na nogach, cała paleta kopnięć, ładne obalenia - takie walki to aż chce się oglądać. Fili nie miał za wiele do powiedzenia, bo Rodriguez świetnie potrafił go trzymać na dystans kopnięciami, a na koniec zafundował mu takie KO (nie było co dobijać), że w ciemno stawiam (nie sprawdzałem), że dostanie za nie bonus od Łysego.

Chyba czas rzucić Yaira na głębsze wody i zweryfikować, czy nie wyjebie się na pierwszym "zakręcie", bo to co na razie prezentuje, sprawia że jaram się nim jak gimbuska przed pierwszą wizytą u przystojnego gineksa.

 

3. Anthony Pettis vs. Edson Barboza - Edek to jednak prze-chuj. Rozpykał Pettisa w jego własnej stójkowej grze, nawet przez większość czasu nie używając swoich firmowych kopnięć (które na poważnie uruchomił dopiero od trzeciej rundy i wtedy dopiero była pełna dominacja). Brazylijczyk chyba obawiał się obaleń, dlatego kicki zachował na sam koniec, ale i bez tego świetnie radził sobie boksersko (pierwsza runda dla niego, a co do drugiej - to bez krzywdzenia można było punktować w dwie strony. Trzecia - deklasacja).

Sama walka zdecydowanie mogła sie podobać, bo Panowie nie żałowali sobie w stójce. Trochę Antek wyprowadzał zbyt mało akcji (a jak wyprowadzał, to szwankowała mu skuteczność) i głownie przez to poległ, przy bardzo aktywnym, atakującym kombinacjami Barbozie, ale jakoś za specjalnie mnie to nie martwi, bo pizdusia-cwaniaczka nigdy nie lubiłem, a Brazylijczykowi kibicuję od jego początków w UFC :wink: Ciekawe, czy Antek jest zagrożony po tej trzeciej porażce, bo Łysy wypierdalał za mniejsze "streaki", ale zawodnicy walczący efektownie mają z reguły taryfe ulgową (z tym, że Pettis zbyt efektownie to już nie walczy od właśnie kilku walk)

 

4. Demetrious Johnson vs. Henry Cejudo - można sobie pierdolić, że krasnal, czy że jest anty-medialnym Mistrzem i nie potrafi sprzedawać PPV, ale Myszowaty to prze-kot pod kątem sportowym i ja tam go uwielbiam. To co facet pokazuje w ringu, to po prostu kosmos. Cejudo, który miał teoretycznie papiery żeby go zdetronizować, popisał się zaledwie jednym obaleniem, z którego DJ szybko wyszedł. Reszta to już teatr jednego aktora, gdzie Johnson przeważał szybkością, pracą na nogach i zwłaszcza kapitalnym Muai Thai w klinczach, gdzie właśnie napoczął Heńka, żeby mu później zakończyć dzień dziecka.

Kapitalny występ Mistrza, na którego w tej kategorii wagowej nie ma już chyba chuja we wsi (pewnie dadzą nam teraz domknięcie jego trylogii z Benavidezem). A co do Cejudo to chętnie zobaczyłbym go obecnie z Dodsonem.

 

5. Jon Jones vs. Ovince Saint Preux - fatalny powrót Jonesa. Dostaliśmy Bonesa "na psychotropach", walczącego bez ognia, woli skończenia przed czasem, słabo pracującego na nogach, nie trzymającego dystansu i prezentującego przeciętne zapasy (OSP dość łatwo wstawał spod niego). Pytanie, czy Jones ze względu na klasę rywala zawalczył na takiej wyjebce, czy aż tak przyrdzewiał przez rozbrat z oktagonem? Jeżeli to drugie, to niech się cieszy, że jednak dostał dziś OSP, bo Rumble czy Pączek mogliby mu tej nocy zrobić krzywdę.

Żenująco słaba, usypiająca walka, gdzie w chuj mało się działo, a Bones z premedytacją robił minimum żeby to wygrać, bo OSP jakichś mega warunków mu nie przeciwstawił. Gwizdy fanów mówiły same za siebie. Akcje gdzie JJ był za plecami rywala i zamiast go napierdalać lub próbować zakładać RNC, odpuszczał, obchodził i atakował go od przodu :roll: jasno pokazują, że albo kosmici podpierdolili nam prawdziwego Jonesa i podrzucili jakiegoś niemrawego klona, albo Kościej ma regres formy, bo z pewnością nie jest to ten szatan, którego pamiętamy z wcześniejszych jego walk.

 

[ Dodano: 2016-04-24, 15:56 ]

84 walka z Benavidezem? Czy Dodson zbija wagę?

 

To ja już wolę Benka, bo dawno nie walczyli, a Dodson od Myszy dostał też dwa razy w dupę i ostatnio - właśnie dopiero co przed Cejudo.

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Rodriguez robi zdecydowanie KO gali, które ma predyspozycje do wyróżnienia w dorocznych plebiscytach, bo ten...nawet nie wiem jak to nazwać, latający high kick, był faktycznie zajebisty. Ogólnie cała walka była dynamiczna jak cholera, Yair przeważał i obijał bardziej doświadczonego przeciwnika, ten też miał swoje nieliczne momenty i cały czas zagrażał zamaszystymi cepami. Pantera zrobił kolejny krok ku wejściu do czołówki kategorii, szkoda, że Poirier poszedł do lekkiej, bo zawsze on robił za taki papierek lakmusowy dla prospektów.

 

Kolejny dobry występ zalicza także Whittaker, który kilka razy miał już na widelcu Natala i zabrakło niewiele, by skończyć go przed czasem, jednak sam również nie wyszedł bez szwanku, bo lewa noga została mocno naruszona przez kopnięcia Brazylijczyka, dla którego był to chyba główny punkt gameplanu.

 

Na walce Pettisa z Barbozą raczej się nie zawiodłem, na samym Antoniuszu już tak. A może to Edson zawalczył tak świetnie? Werdykt nie podlegał dyskusji, osobiście widziałem przewagę Brazylijczyka w każdej z rund, czego się nie spodziewałem i myślałem że walka będzie wyglądać zupełnie odwrotnie, Barboza wreszcie pokonał kogoś ze ścisłej czołówki, a Pettis w najbliższym czasie może własnie przejąć rolę Edsnoa, który zawsze walczył na wysokim poziomie, ale miał nigdy nie doczłapać się do shota.

 

Mysza może i ma mniej charakteru od galaretki owocowej a "poprawianie wizerunku" poprzez bluzgi przynosi jeszcze gorsze efekty, ale kategorią zawładnął w sposób bardziej dominujący niż Ronda czy Jones. Teraz albo kontynuujemy jego hegemonię do końca kariery/aż ktoś go fartownie pokona albo...na nic innego raczej nie ma szans. A obcenie najciekawsze nazwisko z grona pretendentów to chyba Jussier Formiga :D

 

Czy Bones zawsze był taki drętwy na nogach? Przecież on po oktagonie ruszał się mniej niż śp. Ruan Potts, do tego zero luzu, cały czas pełna garda (nie mówię, że to źle, ale nie w stylu Jona :)), wyniesienia może i były efektowne, ale tak szybkie wracanie do stójki również nieczęsto przytrafiało się rywalom Jonesa, ogólnie wyglądało to mocno średnio, na 25 minut walki może zebrałaby się minuta-dwie gdzie obserowaliśmy starego mistrza, śmiem twierdzić, że np. z Johnsonem mógłby mieć w pierwszych minutach problemy, a do Cormiera raczej nie miałby podjazdu w takiej formie. Trochę mi to śmierdzi Velasquezem, oby w kolejnym starciu wyglądał lepiej.

 

A na koniec dodam, że fajnie zobaczyć Paige van Zant z naprawioną buźką, którą chciala pokazać całemu światu, bo kogo nie pokazaliby na widowni, to ta siedziałą centralnie za nim :D

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

A obcenie najciekawsze nazwisko z grona pretendentów to chyba Jussier Formiga :D

 

Tak jak lubię "Mrówkę", tak nie chciałbym tego starcia (wolę trzecie z Benkiem. Serio. On przynajmniej ma jakieś argumenty). Formiga ze swoją niepoukładaną stójką i bez zapasów dających mu możliwość uruchomienia swojego świetnego BJJ, byłby dla Myszowatego tylko mięsem armatnim.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 77 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Po Smackdown dwie kolejne walki w karcie: Walka o pas US Panów. Trzeba przyznać fajnego rywala dostał LA Knight: Jade vs. Naomi: Plus wiemy też, że Liv i jej kumpela Raquel zawalczą w obronie złota. 
    • KPWrestling
      We wczorajszym wystąpieniu p.o. prezesa KPW Rosetti ogłosił, że na gali KPW Arena 28: Zły Omen odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezesa federacji KPW. Gala Wrestlingu: KPW Arena 28 11 kwietnia 2025 Nowy Harem Gdynia BRAK WOLNYCH BILETÓW Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Bastian
      Debiut Reya Fenixa, czyli WWE szuka nowego Reya Mysterio, odcinek 2137... Chyba mogli z tym poczekać, aż odbędzie się WM41. Penta na RAW, Fenix na Smackdown, ale niestety, znając niechęć WWE do mocarnego promowania luchadorów, prędzej czy później bracia połączą siły jako Tag Team... Bladziutki ten segment Tiffany i Charlotte... Nie wiem, z czym córka Flaira miała większe trudności - z przebiciem się przez buczące Chicago czy z szerokim uśmiechem po tych wszystkich zabiegach? Tiffany mistrzynią mikrofonu też nie jest, a szkoda, bo ten tekst z bilansem 0-3 w rozwodach w ustach prawdziwej szefowej mikrofonu wybrzmiałby dużo mocniej... Chcesz się odbudować lub podkreślić nowy gimmick? Zawalcz z B-Fab! Taka walka przydałaby się takiemu Andrade . Walka Cargill - Naomi na WM41 wreszcie oficjalna. Btw. Jade ma budowę szefowej, ani grama tłuszczu, ale ciągle biega po tym ringu w tych lateksach lub pidżamach... Owens w Las Vegas nie w roli wrestlera, a najwyżej pokerzysty? Nie uwierzę, póki faktycznie nie zobaczę jego walki z Ortonem na WM. Ciekawi mnie, co jeśli ta kontuzja jest prawdziwa i Randy faktycznie nie ma rywala. Wpakują go do jakiejś walki o pas? Open Challenge na WM? A może wracający Black lub Rusev dostaną mocny start, wygrywając z Viperem? Fatu kontra LA Knight o US Title na WM. Ciekawe, co zrobi Solo - pomoże ziomkowi czy przeszkodzi? Roman, na litość, przestań udawać luzaka, bo Twój śmiech jest bardziej sztuczny niż przeciętny biust kobiecej gwiazdy WWE  Uwielbiam, jak bardzo zbędny w tej rywalizacji (o Heymana?) Punka z Reignsem jest Rollins. Aż się prosi o shocker, wygraną Setha na WM i zostanie kolejnym gościem Paula Heymana.   
    • Kaczy316
      Po tak dobrym Raw, możemy liczyć na dobre SD.....prawda? xD We will see!   Zaczynamy od CM Punka! Oj tak dajcie mi jego promo, on nigdy nie zawodzi! No dobra na początek to jest lizanie dupy fanom, ale przejdzie to w coś lepszego prawda? Dobra nie powiedział nic ciekawego poza podziękowaniami i w sumie tyle wyłapałem, lecimy dalej Heyman wbija na ring! Paul głównie chciał wiedzieć jaką przysługę chcę od niego CM Punk, bo Tribal Chief nie da mu spokoju, ale Punk nie chciał powiedzieć i bardziej zaciekawiło go, że Romualda tutaj nie ma, a potem dopowiedział, że ta przysługa to nie jego biznes i żeby Heyman dał znać kiedy Romuś się pojawi, segment standardowo całkiem w porządku, ale mam wrażenie, że za wiele nie wniósł do feudu, ale no odbył się.   O kurde był Axiom to teraz Nathan wbija na SD, też żeby przegrać, bo Rey Fenix debiutuję w tej chwili, ale kurde ale waleczka odda oj odda. O kurde Punk już dzisiaj ujawni przysługę Heymana, dobra to będzie ciekawie. Ponad 8 minut świetnego pokazu umiejętności jak i jednego tak i drugiego, świetnie to wyglądało, przyjemny pojedynek do oglądania, Rey wygrywa i jego finisher to będzie Mexican Muscle Buster jak widać, udany debiucik i po walce krótki wywiad ze zwycięzcą w ringu.   Przyjemne wideo promo Drew.   Czas na Knight vs Tama Tonga! Walka powinna wyjść dobrze, Knight raczej tu wygra. Ponad 9 minut fajnej walki, raczej pewna była tutaj wygrana Knighta, w sumie nie wiem co tu dodać, ale dzisiaj poznamy jeszcze rywala Knighta, bo Braun vs Jacob w LMS będzie o pretendenta do tytułu US na WM, będzie ciekawie!   Heyman na backu cieszył się z przyjazdu Tribal Chiefa, a tu wychodzi Seth Rolins! Mimo wszystko Paul powiedział, że nieważne jaka to przysługa dla Punka to odpowiedź brzmi TAK! To w sumie ciekawi mnie co to za przysługa, skoro Paul nie będzie się wymigiwał xD.   Charlotte wbija do ringu, więc pora na face to face z Tiffany! Nie wiem czy to będzie coś ciekawego, ale trzeba mieć nadzieję. Kolejne promo o fanach, kolejne taki sam segment pomiędzy tą dwójką tylko tym razem w ringu, ten feud jest kompletnie bez pomysłu, nawet na proma dla zawodniczek, gadają co tydzień to samo, nic ciekawego, a same proma nie mają emocji i są kompletnie nieciekawe, aż zaczynam bać się o to jaką chemię te zawodniczki będą miały w ringu, ale mam nadzieję, że tam dadzą radę mimo wszystko, jak dla mnie segment do pominięcia, nic ciekawego nie wniósł.   Aldis zapowiada Women's Tag Team Gauntlet Match w przyszłym tygodniu z Tagami z Raw i SD o pretendentki do pasów WWE Women's Tag Team ok.   DIY vs Motor City Machine Guns o pretendentów do tytułów WWE Tag Team, kurde ile razy my już ten pojedynek widzieliśmy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy xD, dość sporo mam wrażenie, ale no dobra lecimy, te dwa Tagi nie zawodzą! 9 Minut genialnego pojedynku, kurde Ci Panowie tyle razy ze sobą walczyli, że znają się jak łyse konie, każdy ich pojedynek wygląda inaczej i w każdym widać niesamowitą chemię pomiędzy tymi zawodnikami, świetnie to wyglądało, niesamowity pojedynek i MCMG wygrywają, ciekawe czy na WM zawalczą czy na jakimś SD, zobaczymy!\   Miz i Melo widzą się na backu z Pretty Deadly, nic ciekawego.   B-Fab vs Naomi, kolejna walka nie ciekawa, B-Fab znowu sobie pojobbuje, ale chociaż pojawi się w TV, może dzisiaj dostaniemy potwierdzenie walki Naomi vs Jade na WM. Dobra jednak nie dostaniemy tego pojedynku, bo Jade atakuję Naomi xD, to jednak B-Fab sobie wystąpi trochę krócej, a nie, bo ochrona od razu rozdzieliła Naomi i Cargill, a Naomi chcę walczyć, to jednak niestety zobaczymy ten pojedynek. No nie da się nic powiedzieć o tej walce xD, 2 minuty pojedynku i Naomi nawet po ataku na nią Jade to wygrywa w praktycznie squashu po jednej akcji, ale B-Fab chociaż się pojawiła xD po walce jednak znowu mamy atak na Naomi! Jade ją jedzie jak chcę ulala Aldis wbija i ogłasza ich pojedynek na WM finally, zobaczymy jak walka wyjdzie, w sumie podoba mi się ta Naomi jako heel, ale raczej Jade tu wygra xD.   Świetne wideo promo od Damiana Priesta na temat Drew, który tak naprawdę sam siebie niszczył przy swoich szansach, głównie przez obsesję na temat Punka i to Priest był tym złym pomimo, że Drew sam psuł sobie momenty.   Ulala KO będzie przemawiał, pewnie o swojej kontuzji, zobaczmy co nam powie. W ringu jest już Nick Aldis, więc zobaczmy co on nam powie, w sumie zapowiedział KO xD. No tak jak myślałem powiedział o tym, że ma kontuzję chyba szyi, będzie miał kolejne badania i nie zawalczy z Randym na WM oraz, że nie wie kiedy będzie znowu zdolny powrócić na ring, podziękował i miał wychodzić, ale na ring wbija Randy Orton! Ale chyba nie ma nic do powiedzenia Kevinowi, bo po wymianie spojrzeń Kevin po prostu leci na backstage, a Randy jest w ringu z Aldisem. Nick powiedział, że wie, że chodzi o to, że Orton nie ma już walki na WM, a Ponton po prostu sprzedaję mu RKO, kurde spodziewałem się, że w takim razie mogą pójść w Nick vs Orton, ale nie spodziewałem się, że naprawdę będą chcieli to zrobić xDDDDDDDDD.   Oj tak lecimy Jacob Fatu vs Braun Strowman w Last Man Standing Matchu o walkę o tytuł United States na WM! Ciekawe czy tutaj po prostu Fatu wygra i zawalczy o ten tytuł czy oboje przegrają, w sumie w LMS to bardzo łatwo takie coś zorganizować i chyba nie bez powodu jest tutaj Last Man Standing i dostaniemy jakiś Triple Threat lub nawet Fatal 4 Way jeszcze z Solo, ale we will see, walka powinna być bardzo dobra. Ponad 15 minut bardzo dobrego pojedynku, ale szkoda, że około połowę walki nie widzieli Ci, którzy oglądają powtórkę gali czyli ja i Ci w USA, no ale jest jak jest dwie reklamy robią swoje, pojedynek bardzo dobry, jeden z lepszych Last Man Standing Matchy i Jacob wygrywa i leci na WM walczyć o tytuł United States!   Next Week: Cody Rhodes powraca na SD! Women's Tag Team Gauntlet Match o walkę o pasy WWE Women's Tag Team na WM, no zobaczymy jak to wyjdzie. Rey Fenix vs Berto uuuu szykuję się kolejny świetny pojedynek. Priest i Drew face to face, o na to czekam. Zapowiada się spoko tygodniówka.   Heyman dalej czeka na Romana na tym samym podjeździe xD. O kurde Romuald w końcu podjechał, myślałem, że ostatnie SD było jego ostatnim pojawieniem się przed WM, tak wynikało z jego kalendarza, ale dobrze, że to się nie potwierdziło, Romuś wbija na ring! No Tribal Chief powiedział trochę na temat Punka i że niektóre rzeczy by się nie wydarzyły gdyby nie Romuald, wyzywa on Punka do pojawienia się, ale wbija Seth! No i nawet Seth Rollins czeka na to jaka to będzie przysługa, kurde tak to promują jako coś wielkiego, że naprawdę mam nadzieję, że ten pompowany balonik nie pęknie i dowiezie i będzie to coś wielkiego, a nie jakaś popierdółka xD. Punk wreszcie się pojawia i może się dowiemy co to za przysługa o ile tego nie przeciągną do czasu po WM czy coś. Kurde no powiem tak, gdyby to była singlowa walka Romana z Punkiem to byłoby całkiem interesujące albo gdyby faktycznie Heyman tak bardzo pomagał Romualdowi w walkach, ale....no Paul po prostu stoi przy ringu podczas jego walk i to wszystko, nie pomaga ani nic, po prostu go wspiera swoją osobą, więc co za różnica czy Heyman będzie przy ringu dla Punka czy dla Romana? W sumie może być dla obojga nawet, nie jest to nic małego moim zdaniem, ale no nie jestem pewny czy to jest większa przysługa niż danie Punkowi main eventu WM, Roman się ogólnie trochę zaśmiał, bo nie wierzy w to, że Paul go opuści. Tylko w sumie pytanie czy to tylko na okres WM czy po WM także? W sumie ciężko będzie to zmienić, Roman był pewny, że Heyman powie nie, ale jednak nie mógł tego zrobić, jeśli to oznacza koniec sojuszu Romana i Heymana....Kurde dobra jeśli to jest na stałe, a nie tylko na WM to będzie grubo, Seth to się tam zwijał ze śmiechu, na koniec GTS dla Romualda, a Seth z uśmiechem wycofał się z ringu, Heyman jest goatem, świetny segment, moje fantasy zakładało, że przysługa to dodanie zwycięzcy tej walki do pojedynku o tytuł Undisputed, ale wiedziałem, że to marzenie ściętej głowy, więc chyba i tak wyszli z tego najlepszym możliwym scenariuszem.   Plusy: Segment początkowy Debiut Reya Fenixa Knight vs Tama DIY vs MCMG Jade i Naomi dają radę Segment KO, Ortona i Aldisa Last Man Standing Match Segment końcowy   Minusy: Segment i feud Tiffany z Charlotte   Podsumowanie: Kurde no bardzo przyjemne Raw od samego początku do końca, może poza segiem Tiff i Charlotte, ale tak to wszystko miało sens, miało ręce i nogi, było logiczne, sporo się dowiedzieliśmy, dużo rzeczy poszło do przodu, story się rozwijają cały czas, ja polecam obejrzeć, jak widać od tego tygodnia WWE w końcu chyba ogarnęło, że mamy Road to WM xD.
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1337 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...