Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC Fight Night 82: Hendricks vs Thompson


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

200px-UFC_196_poster.jpg

 

 

Data: 6 lutego 2016

Miejsce: Prudential Center, Newark, New Jersey, USA

Transmisja: Fox Sports 1/Extreme Sports Channel

 

 

Walka wieczoru:

170 lbs: Johny Hendricks (17-3) vs. Stephen Thompson (11-1)

 

Karta główna (04:00)

265 lbs: Roy Nelson (20-12) vs. Jared Rosholt (14-2)

205 lbs: Ovince Saint Preux (18-7) vs. Rafael Cavalcante (12-6-1)

125 lbs: Joseph Benavidez (23-4) vs. Zack Makovsky (19-6)

205 lbs: Misha Cirkunov (10-2) vs. Alex Nicholson (6-1)

170 lbs: Mike Pyle (26-11-1) vs. Sean Spencer (12-4)

 

Karta wstępna (02:00)

155 lbs: Josh Burkman (27-12-1) vs. KJ Noons (13-8-1)

265 lbs: Derrick Lewis (13-4-1) vs. Damian Grabowski (20-2)

125 lbs: Ray Borg (9-1) vs. Justin Scoggins (10-2)

145 lbs: Noad Lahat (9-1) vs. Diego Rivas (6-0)

 

Preeliminacje Fight Pass (01:00)

170 lbs: Mickey Gall (1-0) vs. Mike Jackson (11-10)

145 lbs: Artem Lobov (11-11-1) vs. Alex White (10-2)

 

 

Johny Hendricks Last 3: Matt Brown (DEC) | Robbie Lawler (DEC) | Robbie Lawler (DEC)

Stephen Thompson Last 3: Jake Ellenberger (KO) |Patrcik Cote (DEC) | Robert Whittaker (TKO)

Zestawienie, które może przypomnieć Rumcajsowi stare, dobre czasy gdy dawał porywające pojedynki z Lawlerem, bo utalentowany, doskonały kickboxer, jakim jest Thompson (niepokonany na tej scenie) może sprawić kłopoty nawet reprezentantowi absolutnej czołówki kategorii półśredniej. Z drugiej strony trzeba mieć na uwadze to, że Big Rig wcale nie musi "zgadzać się" na taki scenariusz walki i zgarować rywala w parterze, tak, jak zrobił to z innym bardzo dobrym stójkowiczem w swoim ostatnim starciu, gdzie pokazał się ze świetnej strony w kategoriach wykonywania założeń taktycznych i konsekwencji, dawno nie widziałem tak dojrzale walczącego Hendricksa, ani na moment nie dał Brownowi przejąć incjawtywy i w każdej chwili zaznaczał swóją przewagę umiejętności w oktagonie. Jedni twierdzą, że Johny swój prime ma już za sobą, skłonności do zapuszczania się będą miały coraz większe konsekwencje i już nigdy nie powącha tytułu swojej ukochanej kategorii, ja jednak jeszcze wierzę w Hendricksa i uważam, że wygrane w takich pojedynkach prędzej czy później zaowocują kolejnym starciem o tytuł, być może trzeci raz przeciwko Robbiemu.

 

 

Roy Nelson Last 3: Josh Barnett (DEC) | Alistair Overeem (DEC) | Mark Hunt (KO)

Jared Rosholt Last 3: Stefan Struve (DEC) |Tim Johnson (DEC) | Josh Copeland (TKO)

Chyba jest to najlepszy moment na "przełamanie" Nelsona, wreszcie będzie faworytem swojego starcia, ostatnie wyniki ma wręcz fatalne (5 porażek w 6 walkach), ale po pierwsze przegrywał z reprezentantami czołówki kategorii, po drugie - jedynie raz został skończony przed czasem, z rąk Marka Hunta. Rosholt od wielu walk prezentuje ten sam, mega nudny styl, który póki co przynosi mu niespodziewane jak dla mnie korzyści. Po pokonaniu Omielańczuka zacząłem się zastanawiać, na kim Rosholt się zatrzyma i porażka przyszła dosyć szybko, jednak "Big Show" konsekwentnie wspinał się w hierarchii wagi ciężkiej obijajć najpierw reprezentantów dołu kategorii, by ostatnio uporać się ze Struvem, gdzie ta wygrana ma już jakieś znaczenie i odbiła się szerszym echem w kontekście Jareda. Tym razem podejmie jednak zawodnika z bardzo solidnymi zapasami i nokatującym uderzeniem, jeśli uda mu się uniknąć pięści Roy'a, może liczyć na wygraną przez decyzję, jednak skłaniam się bardziej ku nokautowi ze strony "Big Country".

 

 

 

Derrick Lewis Last 3: Viktor Pesta (TKO) | Shawn Jordan (TKO) | Ruan Potts (TKO)

Damian Grabowski Last 3: Konstantin Gluhov (SUB) |Marcin Tybura (SUB) | Kenny Garner (SUB)

"Bestia" nie jest żadnym ringowym wirtuozem, bardziej skłaniałbym się ku opinii, że niedługo może opuścićszeregi UFC i fajnie by było, gdyby pomógł mu w tym nasz zawodnik. Dla Damiana będzie to jednak bardzo ciężki matchup, Lewis napewno przeważa fizycznie, co pewnie spróbuje wykorzystać w zwarciach przy siatce, no i oczywiście w każdej chwili może zagrozić Grabowskiemu lujem kończącym, który przyniósł mu więszość wygranych.. W stójce Damian powinien być nastawiony dosyć defensywnie i zachowawczo, no i oczywiście próbować sprowadzeń, bo w parterze będzie dużo groźniejszy dzięki swojej kreatywności i brakom Lewisa w tej płaszczyźnie. Jeżeli Pitbull myśli o osiągnięciu sukcesu w największej federacji świata, a oczywistym jest, że myśli, bo w innym przypadku nie rezygnowałby ze swojej ugruntowanej i dobrze opłacalnej pozycji w M1, takich zawodników, jak Lewis musi pokonywać pewnie. Jakiś czas temu miałem spore oczekiwania co do Omielańczuka, oczywiście były one zdecydowanie przesadzone, teraz oczywiście będę kibicował Polakowi, ale jestem bardziej sceptyczny i nie zdziwi mnie, jeśli Damian wystartuje z pozycji underdoga.

 

 

UFC Fight Night 82 aka. UFC 196 to najbardziej pechowa gala od wielu miesięcy, straciła main event, który był praktycznie jedynym pojedynkiem ciągnącym ten event, zarząd podjął chyba słuszną decyzję, by puścić ją w ogólnodostępnej telewizji, zmienia to jednak kalendarz PPV i hucznie zapowiadane UFC 200 zmienia numerek na 199, więc możemy się spodziewać jeszcze jednego PPV w międzyczasie.

Chętnie obejrzę kolejny występ OSP, mniej chętnie, ale nadal zainteresowany jestem Benavidezem, no i oczywiście rzucę okiem, jak poradzi sobie przyszły pogromca Phila Brooksa - Mickey Gall, chyba że ten nie sprosta zadaniu i już w eliminatorze będzie musiał uznać wyższość Króla Popu :D

Edytowane przez Morison
Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • N!KO

    2

  • rafciu27

    2

  • Morison

    2

  • krk37pl

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Okrutnie się posypała karta. Main Event mnie absolutnie nie interesuje. Hendricks pewnie spokojnie ugra sobie kolejne zwycięstwo, ale pasa i tak nie powącha, bo nie jest to na rękę UFC. Dla nas najważniejszy jest Damian, który ma spore szanse pokonać Lewisa. Niestety, atrybuty Derricka są tam, gdzie Grabowski kuleje. Trzeba trzymać kciuki, żeby walka jak najdłużej trwała w parterze. A trzymając się parteru, to pewnie tam też wyląduje Nelson, który wreszcie może mieć okazje użyć swojego zapomnianego BJJ. W końcu kwestią minut (sekund?) jest to, że Rosholt będzie chciał obalać.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  72
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.07.2012
  • Status:  Offline

Grabowski olał sobie tą walkę! Przygotowuje się w swoim gymie gdzie jego sparing partnerem jest TYBERIUSZ KOWALCZYK! Do tego jego wyjazd do AKA się posypał z powodu pracy nad otwarciem jego klubu. Przygotowuje się z młodymi amatorami, diety specjalnej nie ma, gdyż uważa, że diety są dla kulturystów i wystarczy jeść to co się lubi. Treningi raz dziennie na 80%. Plan na walkę podaje w filmiku na tacy. Uważa, że jest na tyle doświadczony, że nie musi się specjalnie przygotowywać. Albo ten filmik jest jedną wielką zmyłą, zrobioną dla śmiechu, albo obstawiajcie już śmiało na Lewisa. Kurs 2.30

 

Hendricks podobno ostro wziął się po ostatnim nieudanym robieniu wagi. Dobrze to wróży bo bardzo lubię Rumcajsa. Myślę, że w tej walce nie będzie zaskoczenia i Johny ogarnie Thompsona, chętnie bym widział go później (o ile dostaniemy rewanż Lawler vs Condit) w eliminatorze do walki z Woodleyem. Wiem, że Tyron ma zagwarantowanego Title shota, ale nie chcę mi się wierzyć, że będzie czekał na niego tak długo jeśli dojdzie do rewanżu w/w dwójki.

 

Rosholt. O zgrozo jak on się znalazł w co-main evencie!? Gościu jest fenomenem, jak łatwo mając umiejętności na poziomie Omielańczuka, piąć się w górę rankingu. Jest duża szansa, że przeleży Roya jak to było z poprzednikami, ale chciałbym i mam nadzieję, że będzie to szybkie KO zafundowane przez Nelsona. Nie chcę tego gościa oglądać już nigdy w Main Cardzie!

 

Reszta karty jest cienka jak Mołdawia na wyjeździe. Chętnie obejrzę jeszcze emeryta Pyle'go i oczywiście wielkiego przegranego TUFa. Nie rozumiem, jak po tak beznadziejnej walce Lobov otrzymuje drugą szansę a Wrzosek nie? Przecież przegrał z gościem który odpadł w ćwierćfinale a zaprezentował się gorzej niż Cieszyński Książe przeciwko Andersonowi. Bez Conora pewnie zostałby wyjebany z hukiem. Sądzę, że to będzie jego ostatnia walka w UFC jeśli przegra i można pokusić się o rewanż z Kiełkiem :D

72808822254bc0bb0ef609.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Artem Lobov (11-12-1) vs. Alex White (11-2) – I już Artem pokazał swoją wartość. Cep albo porażka. Jak nie trafi niczym, to go będą obijać, obalać i finalnie przegra. Dziwiłem się całego TUFa, jak mu się udawało wygrywać. Zdziwienie skończone, wrócił na prostą. Nieprzyzwyczajony, bo sędziowie punktowi nie są z klubu. W Cage Warriors by mu za tę walkę dali 30-27, na jego korzyść – true story. Do zwolnienia.

 

Mickey Gall (2-0) vs. Mike Jackson (0-1) – Wielu jest fighterów na świecie – tych nie powinno tu być. Walka o Punka zakończona po mysli małolata. Dana odetchnął z ulgą, bo kolejnemu dzieciakowi zapewnił niezłą promocję na start. Przeciwnik mocno sztywny, prosił się. Gall vs Punk

 

Noad Lahat (9-2) vs. Diego Rivas (7-0) – Rzadko oglądane flyin’ knee na koniec, jakby ktoś chciał sobie sprawdzić.

 

Derrick Lewis (14-4-1) vs. Damian Grabowski (20-3) – Debiutuj w UFC. Przygotowuj się trenując dzieci i strongmana. Zasłużony wpierdol, bo argumentów nie było. Obalenie nie weszło i zaczął się początek końca. Szkoda.

 

Ovince Saint Preux (19-7) vs. Rafael Cavalcante (12-7-1) – 5 walk w UFC, 4 porażki, 3 z rzędu. Co ten gość jeszcze tu robi? Za taka bierność powinno się ich wyrzucać, a nie dawać do głownych kart. Feijao mógł wyczuć moment, kiedy noga OSP była wyraźnie naruszona, ale ten wolał tańczyć swój taniec pozbawiony ciosów.

 

Roy Nelson (21-12) vs. Jared Rosholt (14-3) – Ja miałem jakąś zwolnioną wersję, czy ciosy Nelsona faktycznie były takie wolne? Nie dziwie się, że nie trafił niczym poważnym nawet takiego Rosholta. Jakoś w tym Royu brakuje mi serca. Walczy, bo walczy, ale sprawia wrażenie gościa, po którym ewentualna porażka spłynie. A Jared? Zbyt duży szacunek do rywala go sparaliżował. Zawalczył (zatańczył?) „Feijao style”.

 

Johny Hendricks (17-4) vs. Stephen Thompson (12-1) – FUCK YEAH! Genialna walka w wykonaniu Thompsona. Lepiej chyba się nie dało. Okopywał, obijał, korzystał z przewagi zasięgu. Cofka, cofka, cios. A Hendricks tylko wyłapywał i w końcu nawet jego szczena miała dość. Czy pokonanie Johnyego oznacza automatycznego title-shota? Wypadałoby.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  72
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.07.2012
  • Status:  Offline

Grabowski bez niespodzianki. Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz. Nie zdziwię się jak z hukiem wywala Grabę jak Badurek i nie mówię tego w napływie negatywnych emocji, gdyż byłem przygotowany na porażkę, ale nie aż w tak bezbarwną. To był po prostu gwałt ogromnego, tłustego i złego murzyna z pod celi numer 8 na świeżaku osądzonym za alimenty.

 

Nelson vs Rosholt. Jakie to było złe. Jakie to było okrutne dla widza. Najpierw pisałem, że nie chcę widzieć Rosholta w Main Cardzie. Myliłem się. Nie chcę oglądać już żadnego z tych panów. Starcie można porównać do ME ACB 29. Nuda nuda nuda. Zachowawcza stójka, zero podjętego ryzyka, pojedyncze próby cepów Nelsona. Wynik uchronił tylko Grubasa przed zwolnieniem, a szkoda bo już mógłby się na emeryturkę wybrać. Najsłabszy punkt gali.

 

Wow. To było performance! Ku mojemu zdziwieniu Hendricks był zupełnie bezradny. Przypominało to walkę Holm vs Rousey. Thompson świetnie czuł dystans, napierał kopnięciami, prostymi a obrotówka na klatę była wisienką na torcie. Tyle było narzekania na brak gwiazd w dywizji półśredniej a tu gwiazda wykreowała się sama. Co prawda wielu typowało Thompsona jako przyszłego posiadacza pasa w 2016 roku, ale byłem do tego sceptycznie nastawiony mając w perspektywie walkę z Big Riggiem. Brawo i do przodu.

 

Lobov zawalczył swoje. Do zwolnienia.

72808822254bc0bb0ef609.jpg


  • Posty:  396
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.05.2014
  • Status:  Offline

Łudziłem się, że Graba jednak coś będzie w stanie tu ugrać. Ale wyszły te treningi, olewka.. szkoda. Po tej walce zrobił krok w przód, by na zakończenie wylądować w KSW - coś jak Kita.

 

Nelson vs Rosholt plus! Bo było to lepsze niż ME ACB29.. tam dopiero się cyrki działy. I całe szczęście, że Jareda zatrzymali, szkoda tylko, że nie jakimś efektownym KO.

 

Pięknie Thompson przejechał się po Johnym. Zwracam honor, bo upatrywałem spokojnej decyzji dla Hendricksa. Spekuluje się, że Woodley miał być pretendentem, ale po tym co zobaczyliśmy UFC może szybko zmienić plany.


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Damian niestety bezradny w starciu z Bestią (rafciu27 słusznie zaznaczył, że gość wygląda jak skazaniec, w sumie syletka identyczna, jak u Awokado z Prison Break :D), jedno nieudane wejście w nogi wystarczyło, by Lewis zrobił swoje w pozycji dominującej, inna sprawa, że sędzia przerwał to w bardzo dziwnym momencie, po ciosie (mocnym, ale pojeydnczym), który wyglądał jak kilka innych wcześniej, Damian raczej nie dał oznak znokautowania, sam byłem zaskoczony, że koniec walki nadszedł tak niespodziewanie, bo to nie była sytuacja, gdzie 2-3 sekundy później i tak byłoby po walce, Grabowski mógłby się z tego wybronić.

 

Makovsky fajnie rzucał Benavidezem, ale tego dnia przewaga zapasów zdała się na marne, bo w międzyczasie zdecydowanie więcej robił Joseph, kontrola oktagonowa i ciekawe kombinacje stójkowe spokojnie wystarczyły na utalentowanego rywala, który jednak nadal nieco odstaje od ścisłego topu.

 

OSP strasznie męczył się z Cavalcante, spodziewałem się szybkiego nokautu i w sumie pod koniec rundy miał go na widelcu, pomijając fakt, że sam przez chwilę był w niecieiawym położeniu, kontuzjowana noga mocno dawała się we znaki i było widać o Ovince'a lekką konsternację, co w tej sytuacji zrobić. Karny kutas dla Feijao, bo nawet nie spróbował tej sytuacji wykorzystać, co przypłacił porażką.

 

Nelson nie błysnął, ale zrobił swoje, miałem nadzieję, że umiejętności Roy'a wystarczą na tego okropnego Rosholta (Big Show :twisted:), no i chyba na jakiś czas przystopował go w drodze na szczyt. O samej walce niewiele można mieć do powiedzenia, Jared ciągle na wstecznym, dziwne, że w ciągu 15 minut tylko dwa razy spróbował obalić, walka, o której trzeba zapomnieć.

 

Thompson to zdecydowanie najlepszy występ tej gali, przez głowę chodziła mi myśł, że może być to najłatwiejsze dla Rumcajsa zestawienie od niepamiętnych czasów, a zobaczyliśmy tam wręcz deklasację. Johny nie miał pomysłu, jak skrócić dystans, Wonderboy pokazał to, z czego słynie, czyli kapitalny kickboxing, może nie wróżyłbym mu od razu title shota, ale na jakiś eliminator napewno zasłużył, po głowie chodzi mi zestawienie zawodników z dwóch innych planet i specjalistów w swoich dziedzinach, czyli Stephen vs Maia.

Cięzko mi ogarnąć, jak te czasy w MMA szybko się zmieniają i nikogo nie dziwi już widok leżących na glebie Rondy, Aldo czy Silvy. Szok :D

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline

Woodley musi się teraz porządnie wkurwiać. Miał obiecanego tilte shota, ale chyba nic z tego nie wyjdzie skoro wszyscy inni zawodnicy 170tki wprawiają ludzi w zachwyt. Condit oczekuje rewanżu i głośno mówi o tym że jest to jedyna walka która go interesuje, pretensje może zgłosić Rory który do 5 rundy prowadził na punkty, a teraz na horyzoncie pojawił się Wonderboy który jako pierwszy skończył Hendricksa przed czasem. Tymczasem biedny Tyron może się pochwalić obiciem ociężałego Gasteluma i zrobieniem wagi kiedy Brodacz wypadł z walki. Jak będzie dłużej czekał to ludzi kompletnie o nim zapomną.

 

Thompson wypadł perfekcyjnie, szybko zgasił ofensywę przytulania Big Rigga i fenomenalnie punktował go z dystansu. Rozwaliły mnie późniejsze tłumaczenia Hendricksa że jego sparing partnerzy zostawali na wymiany, a Wonderboy cały czas się ruszał przez co nie mógł złapać odpowiedniego rytmu. Stephen po kilku mniej znaczących nazwiskach teraz upolował grubą zwierzynę i z miejsca stał się jednym z czołowych pretendentów, Danka musi sikać z radości że ktoś tak wyraźnie zdominował Brodacza i na dłużej odsunie go od mistrzostwa.

 

Poza tym nic ciekawego na gali. Kumpel Conora został łatwo wypunktowany przez jakiegoś typka który był o krok od zwolnienia, CM Punk poznał swojego pierwszego rywala, a Grabowski pokazał że treningi z dziećmi i strongmanami nie są dobrym pomysłem. :roll:


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Derrick Lewis (14-4-1) vs. Damian Grabowski (20-3) - żenujący występ Graby, który chyba faktycznie tak olał przygotowania, jak mówił w wywiadach :roll: Zawiodło wszystko, włącznie z game planem, bo sposób na walkę Polaka był podobny jak Badera na Rumble'a - czyli debilna szarża w nogi już na starcie, zamiast tańczyć dookoła i zmęczyć silniejszego fizycznie i mocniejszego boksersko rywala.

Pojedynek przerwany przedwcześnie, po bombie Lewisa na rękawice Damiana, ale nie oszukujmy się - Grabowski wyglądał z dołu jakby już nie miał chęci walczyć i tylko nieskładnie zasłaniał głowę. Ale cóż, tak to już jest jak się idzie do "Ligi Mistrzów" i wychodzi na boisko, nawet się "nie rozgrzewając".

Skoro Graba nie potrafił sobie poradzić z tak jednowymiarowym rywalem jak Lewis, to ja go osobiście w UFC nie widzę, bo niewiele jest już słabszych zestawień niż to, które dzisiaj ujebał.

 

2. Ovince Saint Preux (19-7) vs. Rafael Cavalcante (12-7-1) - nuda i żenada, bo Brazylijczyk nie potrafił ubić "kuternogi" OSP (który sobie kontuzjował kulasa już na początku starcia), niemal w ogóle nie wyprowadzał akcji ofensywnych (obudził się dopiero w trzeciej rundzie, jak już było po frytkach) i dawał sobie narzucać grę kulejącego przeciwnika, nieomal wyłapując TKO na koniec.

Gówniana walka, ale szacun dla OSP, że ogarnął to mimo kontuzji.

 

3. Makovsky vs. Benavidez - podobało mi się to starcie, bo było szybkie, pełne ciekawych, stójkowych szarż i pojedynków zapaśniczych. Wygrał Benek, dzięki swojej agresywnej i celniejszej stójce, ale Makovsky pokazał świetne przygotowanie zapaśnicze, bo pod tym względem uważam Józka za czołówkę w tej kategorii wagowej, a Zack potrafił go pięknie zgarować w tej materii, choć Benek szybko później potrafił przywracać walkę do stójki.

Benavidez chyba coraz bliższy kolejnego rewanżu z DJ-em.

 

4. Roy Nelson (21-12) vs. Jared Rosholt (14-3) - kurwa, tak jak nie trawię Rosholta i jego stylu walki, tak dla mnie powinien on wygrać to starcie, bo cepeliady Roya pruły powietrze, a nieliczne szarże Jareda jednak wchodziły. Fakt, że Nelson cały czas nacierał, ale z jego ofensywy gówno wychodziło, a Rosholt mimo wsteki, jednak trafiał z kontr i pojedynczych ataków.

Podobała mi się strategia Jareda (Grabowski powinien 100 razy obejrzeć pierwszą rundę, za karę), który o jakąkolwiek próbę sprowadzenia pokusił się dopiero w drugiej rundzie (żeby się nie nadziać na "atomówkę" mocno bijącego rywala), a do tego momentu starał się wymęczyć przeciwnika, tańcząc dookoła niego w stójce i kąsając go prostymi. Oczywiście mógł wykazać większą, stójkową aktywność i próbować jednak obalać w końcówkach rund, ale sama strategia (jej trzon) była jak najbardziej słuszna.

Bardzo lubię Nelsona, ale jak dla mnie nie wygrał on tej walki, obijając powietrze dookoła Rosholta.

 

5. Johny Hendricks (17-4) vs. Stephen Thompson (12-1) - kapitalny występ Thompsona i kompletna deklasacja rywala. Underdog idealnie kontrolował dystans, nie dając się obalić i kontrując w stójce każdą szarżę Krasnoluda. Jego kicki ewidentnie odbierały Hendricksowi chęć do walki, a szybkie strikerskie wjazdy - wchodziły jak w masło. Ten chłopak ma potencjał, bo to jak porusza się na nogach i wyprowadza akcje - jeszcze niejednego ułożą do snu, tak jak Brodacza.

Danka pewnie spuścił się dwa razy w pory oglądając to starcie, bo ma teraz pretekst, by Gimli'ego trzymać z dala od title shota.

 

To był po prostu gwałt ogromnego, tłustego i złego murzyna z pod celi numer 8 na świeżaku osądzonym za alimenty.

 

Boskie i celne! :lol:

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 554 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Kaczy316
      Po tak dobrym Raw, możemy liczyć na dobre SD.....prawda? xD We will see!   Zaczynamy od CM Punka! Oj tak dajcie mi jego promo, on nigdy nie zawodzi! No dobra na początek to jest lizanie dupy fanom, ale przejdzie to w coś lepszego prawda? Dobra nie powiedział nic ciekawego poza podziękowaniami i w sumie tyle wyłapałem, lecimy dalej Heyman wbija na ring! Paul głównie chciał wiedzieć jaką przysługę chcę od niego CM Punk, bo Tribal Chief nie da mu spokoju, ale Punk nie chciał powiedzieć i bardziej zaciekawiło go, że Romualda tutaj nie ma, a potem dopowiedział, że ta przysługa to nie jego biznes i żeby Heyman dał znać kiedy Romuś się pojawi, segment standardowo całkiem w porządku, ale mam wrażenie, że za wiele nie wniósł do feudu, ale no odbył się.   O kurde był Axiom to teraz Nathan wbija na SD, też żeby przegrać, bo Rey Fenix debiutuję w tej chwili, ale kurde ale waleczka odda oj odda. O kurde Punk już dzisiaj ujawni przysługę Heymana, dobra to będzie ciekawie. Ponad 8 minut świetnego pokazu umiejętności jak i jednego tak i drugiego, świetnie to wyglądało, przyjemny pojedynek do oglądania, Rey wygrywa i jego finisher to będzie Mexican Muscle Buster jak widać, udany debiucik i po walce krótki wywiad ze zwycięzcą w ringu.   Przyjemne wideo promo Drew.   Czas na Knight vs Tama Tonga! Walka powinna wyjść dobrze, Knight raczej tu wygra. Ponad 9 minut fajnej walki, raczej pewna była tutaj wygrana Knighta, w sumie nie wiem co tu dodać, ale dzisiaj poznamy jeszcze rywala Knighta, bo Braun vs Jacob w LMS będzie o pretendenta do tytułu US na WM, będzie ciekawie!   Heyman na backu cieszył się z przyjazdu Tribal Chiefa, a tu wychodzi Seth Rolins! Mimo wszystko Paul powiedział, że nieważne jaka to przysługa dla Punka to odpowiedź brzmi TAK! To w sumie ciekawi mnie co to za przysługa, skoro Paul nie będzie się wymigiwał xD.   Charlotte wbija do ringu, więc pora na face to face z Tiffany! Nie wiem czy to będzie coś ciekawego, ale trzeba mieć nadzieję. Kolejne promo o fanach, kolejne taki sam segment pomiędzy tą dwójką tylko tym razem w ringu, ten feud jest kompletnie bez pomysłu, nawet na proma dla zawodniczek, gadają co tydzień to samo, nic ciekawego, a same proma nie mają emocji i są kompletnie nieciekawe, aż zaczynam bać się o to jaką chemię te zawodniczki będą miały w ringu, ale mam nadzieję, że tam dadzą radę mimo wszystko, jak dla mnie segment do pominięcia, nic ciekawego nie wniósł.   Aldis zapowiada Women's Tag Team Gauntlet Match w przyszłym tygodniu z Tagami z Raw i SD o pretendentki do pasów WWE Women's Tag Team ok.   DIY vs Motor City Machine Guns o pretendentów do tytułów WWE Tag Team, kurde ile razy my już ten pojedynek widzieliśmy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy xD, dość sporo mam wrażenie, ale no dobra lecimy, te dwa Tagi nie zawodzą! 9 Minut genialnego pojedynku, kurde Ci Panowie tyle razy ze sobą walczyli, że znają się jak łyse konie, każdy ich pojedynek wygląda inaczej i w każdym widać niesamowitą chemię pomiędzy tymi zawodnikami, świetnie to wyglądało, niesamowity pojedynek i MCMG wygrywają, ciekawe czy na WM zawalczą czy na jakimś SD, zobaczymy!\   Miz i Melo widzą się na backu z Pretty Deadly, nic ciekawego.   B-Fab vs Naomi, kolejna walka nie ciekawa, B-Fab znowu sobie pojobbuje, ale chociaż pojawi się w TV, może dzisiaj dostaniemy potwierdzenie walki Naomi vs Jade na WM. Dobra jednak nie dostaniemy tego pojedynku, bo Jade atakuję Naomi xD, to jednak B-Fab sobie wystąpi trochę krócej, a nie, bo ochrona od razu rozdzieliła Naomi i Cargill, a Naomi chcę walczyć, to jednak niestety zobaczymy ten pojedynek. No nie da się nic powiedzieć o tej walce xD, 2 minuty pojedynku i Naomi nawet po ataku na nią Jade to wygrywa w praktycznie squashu po jednej akcji, ale B-Fab chociaż się pojawiła xD po walce jednak znowu mamy atak na Naomi! Jade ją jedzie jak chcę ulala Aldis wbija i ogłasza ich pojedynek na WM finally, zobaczymy jak walka wyjdzie, w sumie podoba mi się ta Naomi jako heel, ale raczej Jade tu wygra xD.   Świetne wideo promo od Damiana Priesta na temat Drew, który tak naprawdę sam siebie niszczył przy swoich szansach, głównie przez obsesję na temat Punka i to Priest był tym złym pomimo, że Drew sam psuł sobie momenty.   Ulala KO będzie przemawiał, pewnie o swojej kontuzji, zobaczmy co nam powie. W ringu jest już Nick Aldis, więc zobaczmy co on nam powie, w sumie zapowiedział KO xD. No tak jak myślałem powiedział o tym, że ma kontuzję chyba szyi, będzie miał kolejne badania i nie zawalczy z Randym na WM oraz, że nie wie kiedy będzie znowu zdolny powrócić na ring, podziękował i miał wychodzić, ale na ring wbija Randy Orton! Ale chyba nie ma nic do powiedzenia Kevinowi, bo po wymianie spojrzeń Kevin po prostu leci na backstage, a Randy jest w ringu z Aldisem. Nick powiedział, że wie, że chodzi o to, że Orton nie ma już walki na WM, a Ponton po prostu sprzedaję mu RKO, kurde spodziewałem się, że w takim razie mogą pójść w Nick vs Orton, ale nie spodziewałem się, że naprawdę będą chcieli to zrobić xDDDDDDDDD.   Oj tak lecimy Jacob Fatu vs Braun Strowman w Last Man Standing Matchu o walkę o tytuł United States na WM! Ciekawe czy tutaj po prostu Fatu wygra i zawalczy o ten tytuł czy oboje przegrają, w sumie w LMS to bardzo łatwo takie coś zorganizować i chyba nie bez powodu jest tutaj Last Man Standing i dostaniemy jakiś Triple Threat lub nawet Fatal 4 Way jeszcze z Solo, ale we will see, walka powinna być bardzo dobra. Ponad 15 minut bardzo dobrego pojedynku, ale szkoda, że około połowę walki nie widzieli Ci, którzy oglądają powtórkę gali czyli ja i Ci w USA, no ale jest jak jest dwie reklamy robią swoje, pojedynek bardzo dobry, jeden z lepszych Last Man Standing Matchy i Jacob wygrywa i leci na WM walczyć o tytuł United States!   Next Week: Cody Rhodes powraca na SD! Women's Tag Team Gauntlet Match o walkę o pasy WWE Women's Tag Team na WM, no zobaczymy jak to wyjdzie. Rey Fenix vs Berto uuuu szykuję się kolejny świetny pojedynek. Priest i Drew face to face, o na to czekam. Zapowiada się spoko tygodniówka.   Heyman dalej czeka na Romana na tym samym podjeździe xD. O kurde Romuald w końcu podjechał, myślałem, że ostatnie SD było jego ostatnim pojawieniem się przed WM, tak wynikało z jego kalendarza, ale dobrze, że to się nie potwierdziło, Romuś wbija na ring! No Tribal Chief powiedział trochę na temat Punka i że niektóre rzeczy by się nie wydarzyły gdyby nie Romuald, wyzywa on Punka do pojawienia się, ale wbija Seth! No i nawet Seth Rollins czeka na to jaka to będzie przysługa, kurde tak to promują jako coś wielkiego, że naprawdę mam nadzieję, że ten pompowany balonik nie pęknie i dowiezie i będzie to coś wielkiego, a nie jakaś popierdółka xD. Punk wreszcie się pojawia i może się dowiemy co to za przysługa o ile tego nie przeciągną do czasu po WM czy coś. Kurde no powiem tak, gdyby to była singlowa walka Romana z Punkiem to byłoby całkiem interesujące albo gdyby faktycznie Heyman tak bardzo pomagał Romualdowi w walkach, ale....no Paul po prostu stoi przy ringu podczas jego walk i to wszystko, nie pomaga ani nic, po prostu go wspiera swoją osobą, więc co za różnica czy Heyman będzie przy ringu dla Punka czy dla Romana? W sumie może być dla obojga nawet, nie jest to nic małego moim zdaniem, ale no nie jestem pewny czy to jest większa przysługa niż danie Punkowi main eventu WM, Roman się ogólnie trochę zaśmiał, bo nie wierzy w to, że Paul go opuści. Tylko w sumie pytanie czy to tylko na okres WM czy po WM także? W sumie ciężko będzie to zmienić, Roman był pewny, że Heyman powie nie, ale jednak nie mógł tego zrobić, jeśli to oznacza koniec sojuszu Romana i Heymana....Kurde dobra jeśli to jest na stałe, a nie tylko na WM to będzie grubo, Seth to się tam zwijał ze śmiechu, na koniec GTS dla Romualda, a Seth z uśmiechem wycofał się z ringu, Heyman jest goatem, świetny segment, moje fantasy zakładało, że przysługa to dodanie zwycięzcy tej walki do pojedynku o tytuł Undisputed, ale wiedziałem, że to marzenie ściętej głowy, więc chyba i tak wyszli z tego najlepszym możliwym scenariuszem.   Plusy: Segment początkowy Debiut Reya Fenixa Knight vs Tama DIY vs MCMG Jade i Naomi dają radę Segment KO, Ortona i Aldisa Last Man Standing Match Segment końcowy   Minusy: Segment i feud Tiffany z Charlotte   Podsumowanie: Kurde no bardzo przyjemne Raw od samego początku do końca, może poza segiem Tiff i Charlotte, ale tak to wszystko miało sens, miało ręce i nogi, było logiczne, sporo się dowiedzieliśmy, dużo rzeczy poszło do przodu, story się rozwijają cały czas, ja polecam obejrzeć, jak widać od tego tygodnia WWE w końcu chyba ogarnęło, że mamy Road to WM xD.
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1337 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Speed #65 Data: 04.04.2025 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Rosemont, Illinois, USA Arena: Allstate Arena Format: Taped Data emisji: 09.04.2025 Platforma: X Komentarz: Corey Graves Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • GGGGG9707
      Ciekawe jak bardzo Owens jest kontuzjowany. Bo jeśli nie jest w gipsie czy coś zawsze mogą go postawić na nogi na tyle żeby był w stanie przyjąć RKO, punk kick czyli szybki squash i Owens może iść się leczyć a po powrocie wznawiają feud.  Słabo robić squash z tej walki ale lepiej to niż porzucać feud i na szybko coś dla Ortona sklejać, aby Owens był w stanie wejść na ring i rko przyjąć
    • PpW
      Gala Hardcore Friday 2, już dostępna na naszym VOD 🔥🔥🔥 Przeżyj na nowe takie legendarne starcia jak: Olgierd vs Gabriel Queen, Dostawczak Match, Gustav & Isnorr vs Samson & Johnny Blade i wiele innych ! 🤯🔥 Nasze VOD znajdziesz wlisujac: ppw-ewenementpl.vhx.tv Przeczytaj na fanpage.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...