Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Przygody Biznesmena #4 feat PepsiBosman


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

RP napisany wspólne przez arkao i gierobaka, o czym wcześniej informowałem samego Robespierre'a.

 

Przystań w Neapolu. Stefano z plecakiem na plecach podszedł do "kasy", by kupić bilet. Podchodzi do budki i pyta kobietę:

 

- Witam, poproszę o bilet do Pepsi City.

 

- Przepraszam bardzo ale gdzie? Chwileczkę mamy Panama City, Syria na uchodźctwie City, Ukraina której nie ma City, ale....Pepsi City niestety nie mamy. Musiało się panu coś pomylić...

 

- Pepsi City. Nie wiem, do końca to jest. Nie wie Pani z czym może kojarzyć się Pepsi? To znaczy, z jakim miastem?

 

Myślałem, że chodzi o Chicago... ale podobno to gdzieś w Europie.

- Nigdy nie słyszałam o tej nazwie.....lecz chwileczkę. Mówili dzisiaj w telewizji, że w Kołobrzegu Prezydentem miasta została niejaki Pepsi Bosman. Tak więc może to jest to miasto? Lecz niech pan uważa, bo mówili tam, że jest on faszytą, a pan nie wygląda jak hetero...

 

- Ja. W takim razie niech będzie Kołobrzeg. By the way... za to co przed chwilą powiedziałaś kochaniutka zadzwonię do swojego szefa i dopilnuję byś trafiła do jednego z naszych burdeli.

 

Stefano odebrał bilet i wsiadł na prom. Czekała go podróż na niemal drugi koniec Europy, więc spokojnie wsiadł na pokład żaglówki i odpłynęli.

 

Po kilku godzinach dotarł do Kołobrzegu, gdzie podszedł do pierwszej, lepszej osoby.

 

- Witam, gdzie mogę znaleźć siedzibę PepsiBosmana?

 

- Panie ja prosty element. Ale ostatnio jakieś tam plakaty wywieszali z nim, że niby na prezydenta startuje czy coś, ja tam nie wiem. Wczoraj w gazecie czytałem, że chyba nawet wygrał. Ale wie pan miała ona dwa tygodnie. Gdy rano kupywałem sobie winiacza w delikatesach to ktoś tam pił jakieś czarne świństwo. Ja tam nie wiem co, bo sie gliniarze kręcili to poszłem.

 

Panie idź tam pan to może go jeszcze zobaczysz. A ten...nie masz piątki? Za dwa dni oddam...

 

Stefano zignorował prostaka i odszedł. Zamówił taksówkę, po czym skierowali się do siedziby. Tam próbował przekroczyć progi bramy... ale natychmiast podbiegło do niego kilku ochroniarzy.

 

- Ej Ej Ej. Panie co jest? Co pan jak prostak jakiś tu wchodzi. Szef próbuje dzisiaj kulturalnie nowych smaków i jest to impreza zamknięta.

 

Stefano nie chciał długo czekać wiec chwycił za mop, który stał obok drzwi i ruszył z nim na ochroniarzy okładając ich

 

kijem, a następnie mopem. Gdy sobie z nimi poradził to ruszył dalej, gdzie spotkał PepsiBosmana, który kosztował Pepsi.

 

- Powiedz, dlaczego byłeś aż tak zdeterminowany, by się ze mną spotkać aż obiłeś moich ochroniarzy?

 

- Przepraszam za to. Po prostu to jest sprawa, która dotyczy stosunków polsko-włoskich i jest bardzo ważna. Oczywiście dotyczy Extreme Wrestling Federation i WrestlePaloozy CXX-8 we Lwowie na Ukrainie, 30-ego sierpnia.

 

- Aaach... mogłem się spodziewać. Ale czemóż to wrestling może być tak ważny w stosunkach polsko-włoskich?

 

- Tak naprawdę gdzieś mam stosunki polsko-włoskie. Chodzi o czysty szmal, który będziesz mógł sobie wydać na pepsi, pepsi lub inne pepsi. Mój szef, którego doskonale znasz proponuje ci bardzo dobrą umowę. Ty oraz on w jednej drużynie we Lwowie możecie zniszczyć wszystkich i zarobić wielkie pieniądze. Co ty na to? Musisz jednak wiedzieć, że albo jestem z moim szefem, albo przeciwko.

 

- Szmalu nie potrzebuję, bo mam Pepsi. Jako prezydent mam mnóstwo Pepsi, sam zresztą zauważyłeś, że przydomek Kołobrzegu to "Pepsi City". Pozwól jednak, że zastanowię się, bo sam jeszcze nie mam partnera, a przydałoby się wygrać ten turniej. Nie wiedząc czemu nikt nie chce się zgłosić... zostań jedną noc w moim mieście, a jutro dam Ci odpowiedź.

 

 

 

 

Dzień później. Stefano wstał i spojrzał przez okno na miasto. Lekko westchnął...

 

- Chyba wolę nasze, stare, piękne Włochy...

 

Wziął plecak i zszedł do "jadalni", która tak naprawdę była restauracją. Tam czekał na niego PepsiBosman. Stefano podszedł do jego stołu.

 

- Usiądź, poczęstuję Cię śniadaniem.

- Dobrze, ale zastanowił się Pan nad odpowiedzią, Panie prezydencie?

 

Stefano dosiadł się do stołu, gdzie podano mu jajecznicę i oczywiście szklankę z Pepsi.

 

- Zastanowiłem, lecz nie jestem Włochem i nie będę robił interesów przez jakiegoś asystenta, którego imienia nawet nie pamiętam. Tak więc jeżeli twój szef chce się dogadać to niech przyjedzie na mój teren lub niech zaprosi mnie do siebie. W innym przypadku wystąpię w tym turnieju z butelką Pepsi i doskonale wiesz, że nawet wtedy to wygram.

 

Stefano spokojnie wypił Pepsi i wziął szkatułkę w której jak się okazało były cygara. Podał jedno Bosmanowi i zapalił sobie i jemu.

 

- Na to czekałem. Ma Pan zaproszenie do Włoch odkąd tutaj przyjechałem. Możemy wybrać się tam nawet teraz.

 

- Polecimy tam dzisiaj wieczorem moim Pepsilinerem. Za cygaro jednak dziękuję, bowiem nie lubię faszerować się chemią. Idź teraz odpocznij, bowiem o 18 musisz się zjawić na moim lotnisku. W Twoim pokoju czeka Pepsi więc zrób mi tą przyjemność i je wypij.

 

 

 

 

 

Na lotnisku w Rzymie czekało mnóstwo ludzi. Wszyscy byli zaciekawieni zobaczeniem człowieka, który jest zarówno prezydentem

 

Kołobrzegu jak i wrestlerem. Wśród tłumu w ciemnych okularach czekał Don Camillo.

 

- Gdzie oni są? Powinni już być... - pomyślał.

 

W końcu wyszli PepsiBosman, Stefano i kilku ochroniarzy. Ludzie prosili Bosmana o autografy i zdjęcia, ale zostali odepchnięci przez ochroniarzy. W końcu w tójkę weszli do czarnej limuzyny, gdzie Don Camillo pozwolił sobie na zdjęcie okularów. Wyjął z lodóweczki Pepsi i dał prezydentowi.

 

- Witamy na naszej włoskiej ziemi. Mam coś specjalnie dla Pana. Proszę. Nie będę owijał w bawełnę, tylko spytam od razu:

 

myślał Pan o mojej propozycji?

 

- Myślałem nad twoją propozycją Donie. Jest ona bardzo ciekawa, bowiem każdy wie, że jestem najlepszy w całym AWF, a ty możesz sporo zyskać na współpracy ze mną. Jesteś sprytny, a ja takich ludzi potrzebuje w swoich szeregach. Tak więc przyjmuję twoją propozycję, lecz musisz pamiętać, że nigdy nie będę twoim ochroniarzem, asystentem ani innym homosiem jak Antonio pffu Stefano.

 

- Ustalmy coś Bosman... możesz być prezydentem Kołobrzegu... ni...

 

głową>

 

- Ustalmy coś panie Donie. Nie obchodzą mnie twoje pieniądze, koksy, dziwki, wódka czy inne brudne biznesy. Jestem wrestlerem i doskonale wiesz, że nie znajdzie nikogo lepszego. Fernando dobrze o tym wie, ty także doskonale o tym wiesz. Tak więc albo dogadasz się ze mną albo walcz w zespole z tym Włoszkiem.

 

- Dobrze, zróbmy to tak - jesteś politykiem. Dobrze wiesz ile oznaczają zwycięstwa. Nie zależy mi na długotrwałej współpracy. Chcę byśmy byli jak równy z równym. Ja jestem bossem tutaj we Włoszech. Ty rządzisz w swoim Kołobrzegu. Wygranie przez Ciebie wyborów to był po prostu znak. Chcę byśmy przynajmniej przez jeden, cholerny turniej współpracowali i wygrali. Tylko na tym mi zależy. Potem możemy ponownie pójść swoimi drogami aż do kolejnego tego typu turnieju. Co ty na to?

 

- Jestem człowiekiem mądrym. Ty jesteś człowiekiem mądrym. Stefano udaje mądrego, tak więc chyba rozumiesz, że twoja oferta jest nie do odrzucenia. Zgadzam się na współprace przez jedną noc. Możesz być jednak pewien, że to będzie twoje ostatnie wielkie zwycięstwo, bo potem to ja będę zwyciężał na wszelkich polach indywidualnie.

 

- Świetnie! Zatem umowa stoi! A teraz proponuję na noc udać się do jednego z moich klubów, gdzie w towarzystwie pięknych Pań będzie Pan mógł pić Pepsi do woli!

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Giero

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...