Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Night of Champions 2015 | Zapowiedź, dyskusja, spoilery


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Co Cena będzie robić na tym PPV? Może właśnie przeszkadzać Sethowi, mścić się, pomagać legendzie w wygranej ;) Aż dziw, że nikt nie bierze tej opcji pod uwagę...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg

  • Odpowiedzi 108
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Młody Zgred

    8

  • TheVillain

    7

  • -Raven-

    6

  • rockydoggy

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co Cena będzie robić na tym PPV? Może właśnie przeszkadzać Sethowi, mścić się, pomagać legendzie w wygranej ;) Aż dziw, że nikt nie bierze tej opcji pod uwagę...

 

Cena nie może nie mieć walki na NOC, więc będzie walczył. Po za tym czy Cena kiedykolwiek komukolwiek pomógł wygrać w jakiejś walce poprzez interwencję?(Nie twierdzę że nie ale jeśli to robił to po prostu dawno temu) Nie jest to zbyt prawdopodobna opcja.

Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg


  • Posty:  9
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.05.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Betrayal interweniował w walce o WWE Championship pomiędzy Ortonem a Barettem na Survivor Series 2010 no to trochę dawno :)

2573548355582ea2e93386.jpg


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja się nie zdziwię, jesli wygra Sting, potem Hunter wykorzysta swój "always plan B" czyli Sheamusa z walizką

 

Szczerze - to była pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy. A konkretnie, że Borden skroi z pasa Setha, a dzień później na RAW zrobią rewanż w finale którego Sheamus wpadnie z walizką i przejmie złoto. Dlaczego nie od razu na NoC? Ano żeby poszło w świat, że Sting jest nowym championem WWE i żeby już nakręcać ludzi pod następne RAW.

 

Takie rozwiązanie jest korzystne bo:

 

1) WWE może powiedzieć, że legenda - jaką niewątpliwie w świecie wrestlingu jest Sting - posiadała ich pas. To dobry moment, żeby mu takowy dać. Seth już trochę złoto miał, drugorzędne ppv, why not?

2) Dla takiej legendy jednodniowy run jest w sam raz, bo później wiadomo - pas formalnie miał, ale poza tym ma wyjebane i woli siedzieć w domu, a nie biegać ze złotem po tygodniówkach. Trzeba tu zaznaczyć, że Sting to nie Lesnar i numer z jakimś dłuższym runem byłby bardziej naciągany i trudny do zaakceptowania.

3) Sheamus w końcu będzie miał złoto - a to coś, czego zapewne bardzo chce Trypel (taka tam moja teoria spiskowa).

 

Poza tym mam jakieś takie wrażenie, że WWE może chcieć zrekompensować Stingowi job na WM-ce. Kto wie - może taki był nawet układ podczas negocjacji. "Na WrestleManii jobniesz Tryplakowi, ale spoko - później damy ci na chwilę pas. Pasa WWE jeszcze w swojej kolekcji nie miałeś, co nie?" ;) Jakoś nie chce mi się wierzyć, że będą Stinga wykorzystywać już tylko po to, żeby jobował temu i tamtemu. Myślę, że szykują dla niego coś na osłodę. Z dawnych wypowiedzi Stinga wynika, że dla niego kwestia tego, jak bookowani są zawodnicy WCW w WWE jest ważna. To koleś, który niekoniecznie ma więc wyjebane na to, jak go bookują "byleby hajs na koncie się zgadzał". Myślę, że teraz właśnie jest najlepszy moment, żeby dać mu jakieś znaczące zwycięstwo z pasem w tle pro forma. Później pas przejmie Sheamus, a na Hell in a Cell może obejrzymy jakiś triple threat, a później na Survivor Series Sting będzie przewodził antysystemowej drużynie. Może nawet ta jego drużyna wygra. Może nawet w tej drużynie będzie face’owy Seth, który pożre się z Triple H o to, że już nie jest jego przydupasem numer 1 i ten wolał go zastąpić Celtyckim Wojownikiem.

Edytowane przez Ghostwriter

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z dawnych wypowiedzi Stinga wynika, że dla niego kwestia tego, jak bookowani są zawodnicy WCW w WWE jest ważna. To koleś, który niekoniecznie ma więc wyjebane na to, jak go bookują "byleby hajs na koncie się zgadzał". Myślę, że teraz właśnie jest najlepszy moment, żeby dać mu jakieś znaczące zwycięstwo z pasem w tle pro forma. Później pas przejmie Sheamus, a na Hell in a Cell może obejrzymy jakiś triple threat

 

 

Dla Stinga kasa jest drugorzędną sprawą. Ten człowiek za kulisami jest ogólnie inny od reszty, skromny, cichy i wierzący człowiek, który z tego co się orientuję działa coś tam charytatywnie, a przynajmniej działał. Hajsy dla niego są drugorzędną sprawą - tym bardziej że i tak jest ustawiony do końca życia, a po jego śmierci rodzinie i tak zostanie kasy na parę lat :P - dlatego też Sting dość długo nie przechodził do WWE, bo poza kasą nic by mu nie dali, no ostatecznie przeszedł, ale ja wierzę, że zrobił to dla starszych fanów, którzy pamiętają go z WCW. Dlatego też nie wierzę, że Sting będzie jobbował, nawet jeśli jest fanem Setha i zgodzi się podłożyć jemu, to finalnie będzie chciał jakiejś dużej wygranej, a nie oszukujmy się jaką inną dużą wygraną mogą mu dać? Lesnar - zbyt stiffowy, zabiłby go, Taker - nie, to JUŻ nie to samo, Cena - Icon of the WWE nie podłoży się Icon of the WCW, tak samo jak Icon of the WWF nie podłożył się na WMce. Reszta to nie ta liga (no, chyba że wróciłby Austin lub Rock, ale wątpię czy Vince zgodzi się podłożyć "swoich" gościowi, który przez lata miał na niego wyj***ne). Reasumując Sting MUSI dostać pas, choćby na dzień czy nawet tracąc go od razu tego samego dnia, a kiedy jak nie teraz? Sheamus podobno ma walczyć na WrestleManii jako champion, a do tego jest jeszcze za słabo wypromowany, więc pas musi dostać szybko, a skoro Borden już wszedł do gry to... szkoda trochę, ale panowanie WWE Heavyweight Championa Setha Rollinsa dobiega końca.


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie chcę Stinga jako WWE Champa, to jest melodia przeszłości i bezsensowne rozdawanie pasów jak na jakimś jarmarku. Reign Rollinsa zaczął nabierać kolorów jako podwójny mistrz z lepszym bookingiem może dać przyzwoitą rozrywkę w segmentach i bardzo dobrą w ringu. Rollins jako podwójny mistrz to temat, który powinien być eksploatowany co najmniej do Survivor Series. Jednak jeśli Cena nie będzie miał żadnej walki na NoC to jego interwencja staje się niebezpiecznie prawdopodobna.

  • Posty:  555
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Na początku run Setha mi się nie podobał, walki z Lesnarem robiły z niego zupełnego szczęściarza i miernotę. Wiadomo, że Rollins nie był równorzędnym przeciwnikiem dla Brocka, ale mogli chociaż bookować go jako tego sprytnego, z planem (jak kiedyś Edga). Od feudu z Ceną ten run podoba mi się coraz bardziej i zdecydowanie chciałbym, żeby jeszcze trochę potrwał, a Seth wygrywał kantem kolejne rywalizacje. Rudy w tym momencie nie jest według mnie gotowy na pas. On potrzebuje jakiegoś dobrego feudu, który wygra i jakichś prób wykorzystania tej walizki, ponieważ w tym momencie, paradoksalnie, każdy widzi okazję do wykorzystania jej co walkę, a on nawet nie próbuje, nie straszy.

  • Posty:  1 300
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting skroi Tyler'a z głównego złota a tego natomiast szybko skroi Rudy, w konsekwencji Blackowi zostanie to, na co tak naprawdę zasługuje czyli US title.

 

Rudy dostanie program z Ceną i wszystko wróci na właściwe tory :)

Nie bierz życia za poważnie,

Bo i tak trafisz do piachu.

1240828704e1eb65585182.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting skroi Tyler'a z głównego złota a tego natomiast szybko skroi Rudy, w konsekwencji Blackowi zostanie to, na co tak naprawdę zasługuje czyli US title.

 

Rudy dostanie program z Ceną i wszystko wróci na właściwe tory :)

Co to znaczy ''na co tak naprawdę zasługuje czyli US title'' i ''wszystko wróci na właściwe tory''? Ja rozumiem podział fanów na ti-en-ej i wwe, ale nie pierdolmy głupot. Seth to przyszłość wwe.

Edytowane przez 8693

  • Posty:  597
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting skroi Tyler'a z głównego złota a tego natomiast szybko skroi Rudy, w konsekwencji Blackowi zostanie to, na co tak naprawdę zasługuje czyli US title.

 

Rudy dostanie program z Ceną i wszystko wróci na właściwe tory :)

Co to znaczy ''na co tak naprawdę zasługuje czyli US title'' i ''wszystko wróci na właściwe tory''? Ja rozumiem podział fanów na ti-en-ej i wwe, ale nie pierdolmy głupot. Seth to przyszłość wwe.

 

Szanujmy się, każdy może mieć inny gust. Dla mnie np. Seth jako mistrz-pizdeusz przejadł się już dawno temu i wyczekiwałem od długiego czasu, aż wreszcie straci pas, który na jego barkach wygląda nijak. Inna sprawa, że z dwoma pasami zaczął w końcu jakoś wyglądać, odsunięto od niego J&J Security i Kane'a, a walki może w końcu wygrywać samodzielnie (chyba że trafi się taki John Steward i popsuje dobrą walkę genialnym sprzedawaniem emocji). Dzięki komu Seth jest podwójnym mistrzem? Dzięki celebrycie, który nie lubi Ceny i szanuje Flaira. Normalnie bomba. Borden powinien dostać teraz pas, skończyć farsę z Rollinsem w roli głównej i skierować rywalizację na właściwe tory. Niech będzie mistrzem, niech nawet cashnie na nim Sheamus - przynajmniej będzie ciekawiej.

6774900356019a1789f59a.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szanujmy się, każdy może mieć inny gust. Dla mnie np. Seth jako mistrz-pizdeusz przejadł się już dawno temu i wyczekiwałem od długiego czasu, aż wreszcie straci pas, który na jego barkach wygląda nijak. Inna sprawa, że z dwoma pasami zaczął w końcu jakoś wyglądać, odsunięto od niego J&J Security i Kane'a, a walki może w końcu wygrywać samodzielnie (chyba że trafi się taki John Steward i popsuje dobrą walkę genialnym sprzedawaniem emocji). Dzięki komu Seth jest podwójnym mistrzem? Dzięki celebrycie, który nie lubi Ceny i szanuje Flaira. Normalnie bomba. Borden powinien dostać teraz pas, skończyć farsę z Rollinsem w roli głównej i skierować rywalizację na właściwe tory. Niech będzie mistrzem, niech nawet cashnie na nim Sheamus - przynajmniej będzie ciekawiej.

Ok, spoko. Odebrałem to inaczej i przyznaje rację, że zmiana mistrza wpłynęłaby na plus, bo w końcu będzie jakieś odświeżenie wokół najważniejszego pasa, ale absolutnie nie na Sheamusa czy też Stinga, którego według mnie Seth powinien poskładać... No chyba, że podczas NOCy dostaniemy dużo akcji wokół tej walki: Jasiu pomaga Stingowi, na którym później albo na RAW Sheamus inkasuje walizkę. Dzięki czemu mamy dwa pewniaki na HIAC Sheamus vs Sting oraz Rollins vs Cena. Żenuje mnie tylko fakt, że dużą rolę może odegrać w tym Sheamus, a nie ktoś inny, ale lepszy rudy niż Big Show :wink:

Edytowane przez 8693

  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

zmiana mistrza wpłynęłaby na plus, bo w końcu będzie jakieś odświeżenie wokół najważniejszego pasa, ale absolutnie nie na Sheamusa czy też Stinga, którego według mnie Seth powinien poskładać... No chyba, że podczas NOCy dostaniemy dużo akcji wokół tej walki: Jasiu pomaga Stingowi

 

 

A może po prostu Rollins będzie zmęczony po obronie US title i dlatego wtopi? Czemu nie dać mu jakiegoś Ortona w openerze, 25 minut walki i zmęczony i osłabiony Seth idzie na Stinga, gdzie wtapia?


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na Sheamusa jako mistrza jesteśmy skazani prędzej czy później. Osobiście wolę prędzej, a nie później. Wolę, żeby ktoś skroił Rudego z pasa na WM-ce, a nie czekać aż Rudy kogoś skroi z pasa (i nie daj Boże stanie się to właśnie na najważniejszej gali roku). Wiadomo - gdy już Celtycki Wojownik ten pas przejmie, to dadzą mu trochę z nim pobiegać i powkurwiać ludzi. Myślę, że wielkimi krokami zbliża się ten czas. Rozwiązanie ze Stingiem wydaje się idealne. Po pierwsze - WWE daje swoje pseudo momentum Bordenowi. Po drugie - szybkie pozbawienie go pasa jest jak najbardziej ok, bo to part-timer i w ogóle nie ten sam zawodnik co kiedyś. Seth mistrzem jest już ponad 150 dni. Niedługo przeskoczy bardzo długi run Miza. W tyle zostawił już takich zawodników jak Edge, Jericho, czy Ric Flair (jeżeli chodzi o czas posiadania złota). Swój czas już miał. Nie widzę potencjału, żeby ciągnąć to w jakiś naprawdę interesujący sposób. Myślę, że czas na małą rewolucję. Sheamus jako mistrz będzie mnie wkurwiał niemiłosiernie, ale przynajmniej będą emocje. A tu już emocji nie ma. Seth miał swój run, sprawdził się (przynajmniej moim skromnym zdaniem), ale coś się musi zacząć znowu dziać. Edytowane przez Ghostwriter

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

zmiana mistrza wpłynęłaby na plus, bo w końcu będzie jakieś odświeżenie wokół najważniejszego pasa, ale absolutnie nie na Sheamusa czy też Stinga, którego według mnie Seth powinien poskładać... No chyba, że podczas NOCy dostaniemy dużo akcji wokół tej walki: Jasiu pomaga Stingowi

 

 

A może po prostu Rollins będzie zmęczony po obronie US title i dlatego wtopi? Czemu nie dać mu jakiegoś Ortona w openerze, 25 minut walki i zmęczony i osłabiony Seth idzie na Stinga, gdzie wtapia?

 

A może od razu Lesnara? Przecież to co proponujesz jest totalnie bezsensownym rozwiązaniem. Na Rollinsa pójdzie John i tyle.

Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A może po prostu Rollins będzie zmęczony po obronie US title i dlatego wtopi? Czemu nie dać mu jakiegoś Ortona w openerze, 25 minut walki i zmęczony i osłabiony Seth idzie na Stinga, gdzie wtapia?

 

A może od razu Lesnara? Przecież to co proponujesz jest totalnie bezsensownym rozwiązaniem. Na Rollinsa pójdzie John i tyle.

 

 

 

 

Taaa.... bo dadzą Rollinsowi pojechać Cenę, po czym zabookują go jako tego, który ma siłe na drugą walkę :roll: to byłby bezsens. Wygrywasz z gościem, z którym się nie da czysto wygrać (a Rollins POWINIEN to wygrać czysto) a potem jeszcze stać Cię na walkę 2h później! Taaa... bezsensowny booking, no, chyba że podkaldamy Setha w 3 minutowym main evencie... :roll:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Żegnamy AJ Stylesa i witamy w Hall of Fame. Ruch zrobiony chyba głównie po to, aby AJ'owi przypadkiem nie przyszło do głowy spróbować swoich sił w AEW. Styles szybciej w HoF niż Cena, choć koniec ich karier dzieli raptem kilka tygodni. Jasiu pewnie dostanie główne miejsce za rok lub dwa. Powiało trochę starym TNA na RAW w Atlancie, nostalgia chwyciła, ale na pewno nie zatwardziałych fanów WWE, bo ci na widok Kazariana czy Abyssa nie za bardzo chyba wiedzieli, kim się zachwycać albo scrollow
    • KyRenLo
      Fenomenalny zasłużył: Piękny widok. To teraz niech WWE ogarnie Cenę, żeby go wprowadził, bo to jest chyba najlepsza możliwa opcja.  
    • KyRenLo
      Liv wybrała rywalkę i zaskoczenia nie było, bo być nie mogło. Liv vs. Steph: Brock Lesnar też zawalczy na WM i będzie to Open Challenge. Jacyś wasi faworyci do wyboru? Ja już wspominałem, że Lesnar vs. Femi ze zwycięstwem tego drugiego to jest coś, co chcę zobaczyć i oby WWE poszło w tym kierunku.
    • VictorV2
      Nadgoniłem Smackdown i muszę przyznać...ostatni odcinek oglądałem z uśmiechem. Nie dlatego że content był dobry, ale przynajmniej był entertaining.  Kit Wilson robi niesamowitą robotę. Nie spodziewam się wysokiego poziomu po Smackdown, ale jeśli chcą schylić się bardziej w entertainement to wychodzi to całkiem fajnie. Nawet Oba nie wygląda jak typowy "HULK BIG! HULK SMASH!" tylko ma trochę głębi, tu pożartuje, tu pociśnie Miz'a. Charlotte i Alexa ciągle są świeże i zabawne, ich przyjaźń zas
    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...