Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC on FOX & TUF 20 Finale


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Joanna Jędrzejczyk vs Claudia Gadelha - bardzo emocjonujące starcie, gdzie wynik zależał od drobnych newansów, moim zdaniem wygrana mimo wszystko należała się brazylijce, trochę byłem zawiedziony aspektem Aśki, który do tej pory był jej mocnym atutem i liczyłem, że wykorzysta go w tym pojedynku - takedown defence - dała się obalić bodajże 8 razy na 17 prób, fakt, że z tych obaleń nic nie wynikało (może poza pierwszą rundą, gdzie Gadelha przeleżała na niej kawał czasu i gdyby nie końcowy punch wygrałaby dzięki temu rundę), stójkowo lepiej radziła sobie Polka, jednak w moich oczach to Claudia kontrolowała przebieg walki, osobiście punktowałbym 29-28 dla Brazylijki. "Gong" 3 sekundy (nie kilkanaście, trochę przsadziłeś, Kowal :)) nieco popsuł mi opinię na temat Gadelhi, chociaż JJ też nie jest bez winy (nikt jej nie kazał już po końcowym sygnale wpychać paluchów w rozcięty łuk brwiowy rywalki :D). Mimo wszystko cieszę się z wygranej naszej zawodniczki, oby teraz poszła prosto po pas.

 

Matt Mitrione vs Gabriel Gonzaga - faworyzowałem Napao, jednak to Mitrione lepiej odnazał się w walce, przetrwał chwilę kryzysu po trafionym ciosie rywala i w dobrym stylu, w przemyślany sposób, na raty wykończył Brazola.

 

Alistar Overeem vs Stefan Struve - na początku było wyraźnie widać, że Reen nie wie, jak "ugryźć" ten pojedynek i w jaki sposób dobrać się do rywala, sprowadzenie do parteru było najlepszą możliwą opcją, trochę szczęśliwie udało mu się to skończyć szybciej, niż myślałem.

 

Rafael dos Anjos vs Nate Diaz - mocno jednostronyy ojedynek, gdzie każda z rund zdecydowanie należała do nr. 3 rankingu (sędziowie punktowi wreszcie odważyli się na 10-8 i to w dwóch rundach!), walkę ustawiły celne i mocne legkicki, dos Anjos bronił zbyt dobrze, a Diazowi brakowało pomysłu i piedrolnięcia w łapie, by mógł zagrozić przeciwnikowi, mimo wszystko, trzeba mu oddać, że to twardziel, jakich mało. Nie licząc Nurmagomedova, to właśnie RdA widziałbym obecnie w roli nowego pretendenta.

 

Junior dos Santos vs Stipe Miocic - Chrorwat postawił Cyganowi zaskakująco trudne warunki, chyba nawet po walkach z Cainem dos Santos nie był tak mocno poobijany, a Stipe mógł to wygrać w cuglach, gdyby nie jego proste błędy (a może geniusz przeciwnika?), gdy udało mu się trafić kilkoma mocnymi ciosami, Junior natychmiastowo odpowiadał, co niwelowało jego przewagę w każdej z rund. Co do werdyktu - nie wiem, które 4 rundy wygrał Cigano wg. sędziów, jak dla mnie było 48-47 dla Brazylijczyka, ale w sumie nawet odwrotny wynik by mnie mocno nie zdziwił.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • N!KO

    6

  • -Raven-

    5

  • Kowal

    2

  • Arkao

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

-Raven- napisał/a:

wg mnie przekręcili Brazylijkę, która zdominowała Jędrzejczyk zapaśniczo, w klinczach, oraz nie dawała sobie w kasze dmuchać także i w stójce.

 

Ja tam uważam przeciwnie, w stójce Gadelha wyglądała gorzej niż Jędrzejczyk (nie mówię, że to była jakaś miażdżąca przewaga Joanny), w klinczach nie miała nie wiadomo jakiej przewagi, a i Jędrzejczyk dobrze broniła obalenia i nie dawała sobie jakiejś strasznej krzywdy robić w parterze.

 

Jasne, że Brazylijka wyglądała gorzej w stójce niż Aśka. Mi chodziło o to, że niektórzy uważali że jak tylko Aśka utrzyma walkę w pionie, to zdeklasuje tam rywalkę, a Gadelha radziła sobie w tej materii całkiem nieźle i sporo Polce też nawciskała w jej koronnej domenie.

 

P.S. -Raven-, trenowałeś coś kiedyś? Pytam, bo z moich znajomych, Ci, którzy trenują, bądź pasjonują się grapplingiem, BJJ itd. uważali, że Gadelha wygrała, a Kick i Thai Bokserzy uważają, że zasłużone zwycięstwo Jędrzejczyk.

 

Co do mnie, to jeżeli już z czegoś się „wywodzę”, to ze sportów uderzanych (choć to stare dzieje :wink: ), ale walkę oceniałem pod kątem tego jak oceniane są walki w UFC i pod tym kątem, za cholerę nie dałbym drugiej i trzeciej odsłony Aśce, bo pomimo, że Brazylijka nie zrobiła jej może zbyt wielkiej krzywdy, to jednak zdominowała Polkę w tych rundach – czy to na glebie, czy to w klinczach (a Nasza w stójce też zbyt wielkiej krzywdy jej nie wyrządziła) – i tego typu walki w UFC były zawsze oceniane na korzyść dominatora, który bardziej kontrolował starcie.

Piszę to z przykrością, bo robiłem wszystko żeby zobaczyć tam wygraną Jendrzejczyk, ale jak usłyszałem ogłoszenie tego splita, to ze zdziwienia przyjebałem półą o podłogę. Serio.

 

Swoją drogą Esperza to stosunkowo łatwiejsza rywalka od Brazylijki (mniej fizyczna, ze słabszymi zapasami i nie tak zajebistym BJJ), a więc walka o pas to dla Ąski stosunkowo mniejsze wyzwanie niż to, które miała obecnie (z tym, że obecnemu, wg mnie, nie sprostała).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 23 lutego Mai Sakurai, Natsumi Showzuki i Erina Yamanaka zapisały się w historii, zostając pierwszymi mistrzyniami Marigold 3D Trios Championship. Źródło zdjęcia: Marigold Tuż po ich historycznym triumfie na ring wkroczyła Komomo Minami, która w imieniu swojego teamu z Mayu Iwatani i Victoria Yuzuki rzuciła wyzwanie nowym mistrzyniom. Mecz jest już oficjalnie potwierdzony – 14 marca Sakurai, Showzuki i Yamanaka po raz pierwszy obronią Marigold 3D Trios Championship przed
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #827 Data: 03.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
    • GGGGG9707
      Problem tylko w tym, że gdyby to Orton przeszedł turn (Cody jak wiemy nie chce) to trochę byłaby to powtórka Cena - Cody gdzie legenda Face przechodzi turn na Cody'm (choć tu podczas walki) i odbiera mu nieczysto pas na WM. Generalnie to i tak byłoby bardzo dobre, ale mimo że chcę Ortona z pasem nie wiem czy nie widziałbym tego tak, że Orton turn podczas walki, jednak Cody nie daje się zaskoczyć (nauczka z zeszłego roku) i to Cody wygrywa po czym Orton wściekły demoluje go na SD i ruszamy z feud
    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...