Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Zlot-15 kwiecien Warszawa


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na jakim sektorze siedzicie na gali ; ) ?

 

Bo chcemy z kolegą w pobliżu usiąść, aby móc podopingować w doborowym towarzystwie, a dziś kupujemy bilety.

  • Odpowiedzi 97
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Kowal

    15

  • Streetovs

    13

  • Giero

    8

  • maly619

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ghost szkoda ale w pełni Cie rozumiem, córka jest ważniejsza.

 

Ja kupuje bilet ( miejmy nadzieje) ze jutro lub pojutrze, z gosciem sie targowalem, ale wytargowalem dobra cene, raz zaplacilem podwojnie za bilet, wiec teraz troche na tym sobie odbilem 8-)

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czyli reasumując:

Zlot o 16, szybki beforek (z 2H na piwko) na Nowym Świecie, gala od 19:30 i afterek?


  • Posty:  2 152
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Plan jak będzie wyglądał zlot, jak ktoś chce niech weźmie numer telefonu do jednej z osób. Zawsze się może przydać jak ktoś się spóźni na zlot, zabłądzi czy nie znajdzie grupy po gali.

 

16:00 - zbiórka przy gitarze koło dworca centralnego

ok. 16:10 - jedziemy autobusem na piwo na Nowy Świat

ok. 18:30 - wyjście na gale

Rozpiska według livenation

19:30 – część 1 SHOW

20:30 – 20:45 – przerwa

20:45 – część 2 SHOW

ok. 22:00 - po gali idziemy na afterka, wstępnie do pubu pod przejściem.

Po gali spotykamy sie przed wejsciem na przeciwko stadionu, to moze byc boczne wejscie albo glowne, nie wiem jak Torwar teraz robi, generalnie te wejscie na przeciwko stadionu.

1575893877482df76acc17a.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ok. 16:10 - jedziemy autobusem na piwo na Nowy Świat

Nasz pociąg ma planowy przyjazd 16:00 więc się nie trzymajcie sztywno 16:10 tylko proszę na nas poczekać, jak przyjedzie wg rozkładu to powinniśmy zdążyć :grin:

Edytowane przez Kowal

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie no... myślę, że do 16:30 maks powinniśmy poczekać na zlotowiczów, by każdy zdążył dotrzeć. Widzę, że Nowy Świat został zaakceptowany, a chyba jako pierwszy rzuciłem propozycję, więc miło ;)

 

PS To już jutro! :D 8)


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.12.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

11149528_10152861754986849_4347954634477701610_n.jpg?oh=c03eec170e340f3d497a45d94628b180&oe=559AC47B&__gda__=1437404623_110a233d41decb801a67e281a818668d Edytowane przez Chrisman

  • Posty:  293
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Akurat z tej strony nie jest tak źle. Mam nadzieję na trochę więcej zdjęć. WWE może se odpuścić Polskę na rzecz chociażby Węgrzech, chociaż Węgry nie są tak blisko jakiegoś ważnego punktu tournee. (czyt. Niemcy)

  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.12.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.10.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obrazek

 

Było spoko :D

 

Było przeepicko :)


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

to co sie tam działo nie do opisania ! jednak Sektor B nie dał rady przekrzyczeć marków pod koniec i Romek dostał reakcje jaką dostał dzięki wszystkim co byli i sie udzielali :)

Sygnatura by Mistrz Filipoo666

Triple H Forever!!!!!!!!!!!!

9311367514e37ce8ab2c37.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę że nikt się nie kwapi do tradycyjnego podsumowania jak wyglądał zlot, gala i ogólnie wyjazd na nią z jego perspektywy, więc chociaż ja się na to szarpnę zanim padnę ze zmęczenia.

 

No to tak, wyruszyłem z domu dość wcześnie, około godziny 9 żeby bez niespodzianek stawić się na pociąg o wpół do 11 z Opola do Warszawy. Jakąś godzinę później dosiadł się do mnie mały 619, zresztą to już tradycja że jak jedziemy na zlot to razem i zazwyczaj to ja organizuję nam transport. To zagrało, gorzej z noclegiem, ale o tym w dalszej części. W Katowicach dosiedli się do nas jeszcze damianox i niespodziewanie HudsonMaverick, który tak się zastanawiał czy jedzie na galę że jednak się zdecydował. Fajnie jechać w kilku ale do pewnego momentu, następnym razem nie siadamy w czwórkę bo nie ma nawet jak nóg rozprostować, a z Opola do Wawy jest pięć godzin drogi i można zesztywnieć.

 

Jakoś dawaliśmy radę, aż do momentu kiedy pół godziny przed dojazdem na miejsce zobaczyłem że dzwonił Maxi-myślę spoko, chce się upewnić że będziemy czy coś. Oddzwoniłem do niego i on mi oznajmia ŻE BABKA NIE ZAPISAŁA DODATKOWEJ REZERWACJI ROBIONEJ PRZEZ WAGLIKA I NIE MAMY GDZIE SPAĆ! Wyobraźcie sobie o ile musiało mi w tym momencie skoczyć ciśnienie, a jeszcze musiałem to info przekazać małemu. Pocieszające było jednak to że waglik stanął na wysokości zadania i zanim dojechaliśmy to już mieliśmy zarezerwowane dwa miejsca w czteroosobowym pokoju, niby w hostelu kilometr dalej od tego całego gównianego planet hostelu, ale jednak bliżej od miejsc po których się bujaliśmy. Ja jednak nie wiedząc o szczęśliwym zakończeniu przywitałem się tylko z ludźmi czekającymi na zbiórce i o ksywy z forum pytałem dopiero na gali.

 

Mieliśmy niby jechać na piwo na Nowy Świat ale kilka osób podniosło sprzeciw, j chyba jako jeden z pierwszych, bo było dość późno i zanim byśmy tam dojechali to na piwo by nie zostało za dużo czasu. Zrobiliśmy więc najlepszą możliwą rzecz- poszliśmy do Złotych Tarasów zjeść, na pewno lepiej niż w jakimś pubie. Potem ze Streetem poprowadziliśmy naszą grupę na przystanek zwany Torwarem. Mieliśmy oczywiście iść na przystanek i jechać busem albo tramwajem, ale skoro już ludzie wyszli sprzed kompów a ja pierwszy raz byłem w stolicy to poszliśmy jednak piechotą, choć ewidentnie nie wszyscy się z tego cieszyli, czasem jednak trzeba się ruszyć i te trzy kilosy z hakiem pokonaliśmy dość szybko. Pogadać można było także podczas spaceru a jak już jesteśmy w Wawie to lepiej trochę pozwiedzać zamiast jeździć zatłoczoną komunikacją miejską. Zresztą damianox i Hudson chcieli po wyjściu z pociągu iść zwiedzać miasto, przekonaliśmy ich z małym żeby poszli z nami i w sumie dostali co chcieli, tylko z większą dawką chodzenia niż by się spodziewali. Dotarliśmy pod Torwar jakieś 1,5 godziny przed galą, więc weszliśmy na piwo do restauracji Torwar, gdzie przyjąłem pierwszego browara od mniej więcej półtora roku, w sumie jeszcze do rana ze trzy wydoiłem. (co się stało w Wawie zostaje w Wawie- do następnego zlotu znowu nie piję). Na galę weszliśmy jakieś 45 minut przed czasem, swoje odczucia odnośnie tego co się tam działo opiszę w drugim poście, jutro albo w sobotę, a tymczasem o tym co później...

 

Po gali pod Torwarem czekał na nas Luki, który dołączył się do zlotu i wyruszyliśmy do pubu Pod Przejściem, który jedynie dla „konesera” piwa Małego był dobry, a dla reszty kiepski, bo odbywało się tam karaoke i było głośno jak podczas lądowania samolotu, a dodatkowo nie można było tam nic zjeść, więc poszliśmy do piwiarni Warka, gdzie oczywiście kuchnia była już zamknięta i musieliśmy się zadowolić piwem. W ogródku piwnym tego pubu posiedzieliśmy do zamknięcia, czyli do pierwszej. Część osób się zmyła do domu, część już wcześniej się zawinęła, niekiedy żegnając się dopiero sms- em kilka godzin później. SMS Champem został Gierobak, który wolał napisać esa niż przechodzić wzruszenie związane z rozstawaniem się z naszą grupą. Jak coś to Twój pas jest do odebrania w piwiarni Warka, ale już możesz ten sukces wpisać sobie do podpisu.

 

Potem pozostali poszli na kebsy, było już po pierwszej w nocy, a w Warszawie po ulicach bujaliśmy się tylko my i ludzie z, jak to Street określił „klubu hipsterów i pedałów” zlokalizowanego koło słynnej tęczy. Miał rację, bo dyskoteka była pełna, ludzie na dworze wyglądali dziwnie, zachowywali się jakby było dopiero południe i jedzą obiad na dworze, jak przechodziliśmy obok to ich rozmowy też dziwnie przebiegały. Cóż, tylko elita wylęga na ulicę w środku nocy, a potem na kibiców zwalają podpalanie tęczy.

 

Po kebsach zostało już tylko kilka osób. Ja, Mały i Maxi poszliśmy zobaczyć co to za piękny hostel sprezentował nam waglik. Okazało się że nawet lepszy niż mają oni sami i jak znów będzie gala w Wawie to wszyscy lokujemy się przy ul. Pięknej. Myślałem że minusem będzie to że dwa z czterech łóżek są już zajęte, ale okazało się że to jakieś małżeństwo z dzieckiem i facet się tylko zapytał jak gdzieś wychodził czy jesteśmy Polakami (w sumie ja sam nawet nie wiem jak oni wyglądali), a jak oni się już wyprowadzali to tylko rzucił „trzymajcie się chłopaki” czy coś takiego, nikt nie chrapał, więc okazało się że ten nocleg nie miał minusów. Wrócę do tego, bo zobaczyliśmy tylko pokój i poszliśmy do hostelu waglika i jego pani moderator, a z nami poszedł jeszcze jedyny fan Christiana w tym kraju, którego tożsamość poznacie w odcinku Vittitude, który został tam nagrany. Pewnie szału nie ma, ale ja i tak nie wierzyłem że o drugiej w nocy będziemy coś nagrywać. Trochę nam zeszło, do naszego hostelu dotarliśmy po trzeciej, a zanim wziąłem prysznic było już przed czwartą. Nie swoje wyro, więc kiepsko się spało. Około 9 rano poszliśmy z Małym do pobliskiego KFC na śniadanie, a potem mieliśmy pojechać na dworzec zachodni, ale nie umieliśmy znaleźć odpowiedniego busa i dokupiliśmy przejazd z centralnego na zachodni żeby nie było przypałów, i tak tanio wyszła nam ta podróż więc nie ma co dziadować. W pociągu najpierw jakiś gościu rozdawał zdjęcia papieża i jakąś kartkę z której wyczytałem tylko żeby dać 5 zeta, a za chwilę to zabierał. Nikt mu chyba nie dało, kto uwierzy że on to da na jakiś szczytny cel czy coś? Zresztą na jednym z przystanków wsiadły dwie dziewczyny które śpiewając opisywały sobie jakie są dla nich, organistek w kościele, piosenki. Trochę się pośmialiśmy z Małym, nie wiem czy one myślały że nikt tego nie słyszy? DO domu wróciłem po 18, dość mocno zmęczony i tylko energetyki trzymają mnie jeszcze na nogach.

 

Nie pojawiło się na zlocie kilka zapisanych osób, ludzie z Wrestlefans umieli się przyjść przywitać a niektórzy od nas nie raczyli- szkoda, rzadko jest okazja się poznać/ zobaczyć. Tym razem gala była lepsza od zlotu, ale nie znaczy że było słabo- ja jestem bardzo zadowolony, poznałem kilka kolejnych osób z forum, zwiedziłem trochę Warszawy, trochę inaczej wyglądał ten zlot w porównaniu do tego w Łodzi, ale szybko mi czas zleciał i mam nadzieję że na kolejny, tym razem większy, nie przyjdzie nam czekać kolejnych dwóch lat.

 

Dzięki Mały za wspólną podróż, we dwóch łatwiej przetrzymać te pięć godzin w jedną stronę. No i dzięki dla wszystkich ze zlotu, pozdro dla KL-a którego mieliśmy okazję poznać, ogólnie było fajnie i na kolejny zlot również się wybiorę.

Edytowane przez Kowal

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  116
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę że nikt się nie kwapi do tradycyjnego podsumowania jak wyglądał zlot, gala i ogólnie wyjazd na nią z jego perspektywy, więc chociaż ja się na to szarpnę zanim padnę ze zmęczenia.

Pomyłka. wiele osób (w tym ja) wypowiedziało się w drugim temacie - Wrestlemania Revenge Tour (...). Drobne przeoczenie :)

14258523465499f40071f7b.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Część osób się zmyła do domu, część już wcześniej się zawinęła, niekiedy żegnając się dopiero sms- em kilka godzin później. SMS Champem został Gierobak, który wolał napisać esa niż przechodzić wzruszenie związane z rozstawaniem się z naszą grupą. Jak coś to Twój pas jest do odebrania w piwiarni Warka, ale już możesz ten sukces wpisać sobie do podpisu.

 

Jeżeli cokolwiek mnie może wytłumaczyć to fakt iż sprawdziłem, że mam ostatnie autobusy do domu kilka minut później, a potem tylko nocne pozostawały. Chwilę na Was czekałem przy wyjściu, ale śpieszyło mi się... jeszcze raz przepraszam jeżeli kogoś to uraziło.

 

PS o tym, że jadę do domu napisałem niemal od razu po gali, nie kilka godzin później

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Ubiegłego tygodnia Maple Leaf Pro Wrestling ogłosiło, że ich gala Multiverse będzie częścią Slam Fest w Palms w Las Vegas. Dziś opublikowali plakat z pierwszymi gwiazdami, które zawalczą na tym evencie. Plakat prezentuje gwiazdy z MLP, CMLL, AEW oraz sceny niezależnej: Místico, panujący CMLL World Light Heavyweight Champion oraz jeden z CMLL World Trios Champions. Máscara Dorada, jeden z partnerów Místico w triosach i panujący World Historic Welterweight Champion. Persefone, panująca CMLL
    • Grok
      Finn Balor został wyrzucony z Judgment Day. Problemy między Balorem a Dominikiem Mysterio wybuchły na Raw, gdy obaj wymienili ciosy po wydarzeniach z zeszłego tygodnia. Wtedy Mysterio stracił tytuł Intercontinental, bo Balor odmówił mu pomocy. Reszta grupy szybko stanęła po stronie Mysterio i dołączyła do ataku. Gdy Mysterio narzekał na utratę pasa z zeszłego tygodnia, Balor wkroczył do ringu z JD McDonaghem. Balor przyznał, że gdyby nie jego brak wsparcia, Mysterio wciąż byłby mistrzem, i p
    • Grok
      Zeszłotygodniowy odcinek TNA Thursday Night Impact na AMC przyciągnął średnio 249 000 widzów, co oznacza wzrost o 6,9% w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To druga najwyższa widownia programu od debiutu na tej sieci. Impact zanotował rating 0,04 w grupie 18-49 lat. To wzrost o 33,3% względem poprzedniego tygodnia i czwarta najwyższa wartość w tej demograficznej grupie spośród 8 wyemitowanych dotychczas odcinków. Impact zajął ex aequo 61. miejsce wśród programów prime time w sieciach kablo
    • Grok
      Autor: Ian McCord 8 marca Pro Wrestling NOAH wróciło do Yokohama Budokan na galę APEX CONQUEST 2026 in YOKOHAMA przy 1904 kibicach na trybunach. W Yokohamie zobaczyliśmy 3 starcia o pasy, a main eventem była obrona GHC Heavyweight Championship przez Yoshiki Inamura przeciwko byłemu mistrzowi KENOH. W brutalnie wyrównanym singlowym starciu Yoshiki Inamura pokonał po raz pierwszy w karierze KENOH, broniąc GHC Heavyweight Championship. Po gongu Inamura zapowiedział, że chce bronić pasa przeciwko
    • Grok
      Z NXT Vengeance Day za nami, WWE ma zaledwie cztery tygodnie na zbudowanie i promocję karty Stand & Deliver. Oto nasze spojrzenie na to, jak może wyglądać karta tego wydarzenia po wynikach z tego weekendu. To czysta spekulacja, bez oparcia w żadnych doniesieniach ze kulis. NXT Championship Joe Hendry pokonał Ricky’ego Saintsa na Vengeance Day przy minimalnych sztuczkach. Ethan Page wrzucił pas mistrzowski do ringu, choć nie było jasne, do którego z nich celował. Obaj, Saints i Hendry, wy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...