Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

Lucha Underground


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Drago, Aerostar i Fenix - najlepszy team, jaki mogli złożyć. Niestety wygrywa ten drugi, durny zlepek. Oby ich nie poniosło na danie im pasów. Swoje "super story" mogą rozwijać bez nich.

Mimo to bardzo dobry początek gali.

 

Mask vs mask z dupy... To chyba lekka przesada. Choć Super Fly'a mi jakoś nie żal.

 

Czy walka o główny pas federacji powinna być traktowana jako podbudowa czegoś mniej ważnego? ME za tydzień będzie ciekawy, ale niesmak pozostaje.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg

  • Odpowiedzi 1,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • aRo

    141

  • Pavlos

    127

  • N!KO

    113

  • urbino

    79

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline

Texano, King Cuerno & Cage vs Mundo, Puma & Hernandez - dziwnie mi się oglądało współpracę Mundo z Hernandezem - razem wyglądali lepiej niż w kombinacji z Pumą. Tempo typowe dla LU (czyt. nie ma opi*rdalania się), fajny motyw z szarżami w narożniku, kilka innych sekwencji również niezłe. Do finału przeszli heelowie co stawia finał w niecodziennym świetle - jedna drużyna typowa heelowa, druga raczej tweenerowa (Big Ryck & Co.), a trzecia to zlepek każdej przynależności - mówiąc krócej - jedynym pełnokrwistym facem w walce jest Syn Havoca (IMO).

 

Tak czy siak trudno wytypować zwycięzców - najwięcej rozrywki może dać zwycięstwa Trójkąta Bermudzko-miłosnego; za to warstwę sprzyjającą Dario Cueto da zwycięstwo drużyny Kinga Cuerno (nie dość że szef i bez nich sra na tradycję lucha to jeszcze ma 3 gości z pasami jako swoją "Tarczę" - słowo użyte nieprzypadkowo).

 

Pentagon chciał złożyć ofiarę ze ślicznej ring announcerki ... jakiż on jest zły i niedobry :twisted: . No cóż, Melissa na swoją działkę też zarobić musi... Feud Pentagona z Sexy Star jest kontynuowany i fajnie, tylko te napisy .... kiedy oglądam Lucha Underground to wiem że jeden z dziesięciu przypadków to zawsze jest kicz - te napisy po tekstach pani w masce to właśnie ten jeden z dziesięciu przypadków.

 

Dario potem sam zabawił się w ring announcera co wyszło mu .... na pewno gorzej niż proma z uczestnikami Best of 5. Nagroda dla zwycięzcy to trochę dyskusyjna sprawa - Drago musiał wygrać 5 walk żeby dostać title shota, podczas gdy tydzień temu Łowca dostał go z dupy - brak pewnej konsekwencji w działaniach. Żeby było śmieszniej to heel na jakiego Drago był kreowany w tym feudzie dostał typowo face'ową stypulację do swojej walki z mistrzem, który również jest facem - albo Drago zgarnia pas bez szemrania, albo on może faktycznie nie jest heelem ... przyznam się szczerze, trochę się pogubiłem.

 

BTW. Ten odcinek zaczął się świetnie - o ile treść proma Dario z Aerostarem była taka sobie, ale sceneria była bardzo urzekająca - nie każde promo musi odbywać się pod dachem - co więcej, gościowi, który jest legitymowany jako przybysz z kosmosu to wręcz przystoi by odbywać swoje segmenty pod gołym niebem.

King Cuerno,Texano,Cage vs Prince Puma,Johny Mundo,Hernandez- Zajebisty opener, zaskakujący wynik stawiałem na drużynę Mistrza LU. Fajna współpraca między Mundo i Hernandezem nawet lepsza niż z Pumą. Polatali czyli to co lubię najbardziej. Finał zapowiada się ciekawie.

 

Cage vs The Mack vs Son of Havoc- Dario dowala do pieca i mamy 3 way match przedstawicieli finałowych trójek. MACHINE MACHINE MACHINE Kolejna świetna walka zasłużenie wygrał Cage bardzo pełnił role stopera przeciwników.

 

0 MIEDO PENTAGON PENTAGON PENTAGON bez jaj atakować taką sliczną dziewoje :)

 

Aero Star vs Drago- Nareszcie ostatnia walka z 5 każdą ich walke przyjemnie się oglądało, ale co za dużo to i świnie nie zje. DRAGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Po świetnej walce mój ulubiony luchador wygrywa. Tym razem dostaliśmy walkę wolniejszą, ale tak samo bardzo dobrą.Co ?!?! Shot na pas LU, ale jak przegra to koniec z nim w świątynie Cueto Bullshit trzymam kciuki za Drago.

 

A ten gościu w niebieskiej koszuli to Shawn Daivari ??

Edytowane przez JHardy

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Zaczęli mocno, bardzo fajny 6 man tag. Ale znowu gorszy team wygrywa.

 

Three way zbędny. Nie lubię promocji walki, gdzie wrzucamy pojedynczych ludzi z teamów, jakby nie było pomysłów. Ale przyznaję, to było niezłe.

Cage pokonał Havoca. I tak utrzymuję, że The Black Crew zgarnie pasy.

 

Akcja Pentagona - ekstra. Oby poskładał Sexy Star w przyszłości.

 

Drago kończy Best of 5 z Aerostarem jako zwycięzca. Zdecydowanie najlepszy pojedynek tej serii. Było parę naprawdę kozackich akcji.

Jak Drago nie pokona Pumy, wylatuje z LU. Wynik nie jest oczywisty, zapowiada się coś wielkiego.

 

Ringowo świetny odcinek.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  967
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline

Opener z wysokim tempem. Zawsze coś się działo. Fajne combo neckbreaker/ddt. Nie spodziewałem się, że z tej szóstki, to Puma zostanie przypięty.

 

Mack jak na osobę z taką budową poruszą się świetnie, a Cage łapiący Havoca w locie to coś pięknego.

 

Pentagon wreszcie znajduje sobie jakąś ofiarę, która stawia jakikolwiek opór. Szkoda tylko, że to jeden z najmilszych dla oka elementów show 8-) . Czekam z niecierpliwością na Sexy Star vs Pentagon Jr.

 

Drago i Aerostar dali z siebie 150% tego co mogli. Najbardziej kozacka akcja to ta ze stołem plus bezcenna reakcja Dario. Ta walka była fantastycznie dobra. Tego, że tym "unique opportunity" będzie title shot, to się spodziewałem, lecz możliwość wyrzucenia Drago z Temple doda tej nutki dramatyzmu do tej walki.

 

W tym tygodniu odcinek na fantastycznym poziomie. Prawdę mówiąc to każda walka z tego odcinka mogłaby spokojnie robić za main event na dowolnym show w innej federacji.

"You're just a boy in a man's world. And I'm a man who loves to play with boys" - Kurt Angle

 

1x WrestleCircus Sideshow Champion

1575015285565e157eedb15.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline

Pierwsza walka - King Cuerno, Texano & Cage vs Prince Puma, Johnny Mundo & Hernandez

Najmocniejszy skład na dzień dobry i naprawdę dobry pojedynek. Pierwszy z resztą Hernandeza, który pokazał się bardziej jako Power House, lecz musi być jakaś równowaga dla Cage'a. Wygrana tych, pierwszych mnie nie dziwi. Face'owej trójce niepotrzebne pasy TT.

 

Druga walka - Cage vs The Mack vs Son of Havoc

Znowu całkiem dynamiczny pojedynek. Również Mack cieszy mnie, że potrafi tak się poruszać mimo iż po wyglądzie tego nie widać. Wygrana Cage'a bez niespodzianki, chociaż markowałem trochę Havocowi.

 

Zatem Pentagon dostaje feud z Sexy Star. Jakoś mi się nie chce wierzeyć, że laska skończy ze "złamaniem". :roll:

 

Trzecia walka - Aerostar vs Drago

Zawodnicy z reguły otwierający bądź będący w środku tym razem zamykają galę. Chyba ich najlepszy pojedynek z bardzo fajnym zakończeniem poprzez DDT i wyszukane przypięcie.

Drago dostaje shota... Chyba go już nie zobaczymy więcej. :(

 

Solidna tygodniówka. Poziom ringowy naprawdę wysoki.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Kiepska decyzja o przyznaniu zwycięstwa Sexy Star. Przy tak nikłej budowie historii, absolutnie nie czuć jej wielkiego triumfu, a co za tym idzie, sama zainteresowana zyskuje bardzo niewiele. Przegrany zaś, po dość potężnym runie, podczas którego mocno dominował rywali, sporo stracił w moich oczach. Głupota.

 

Daivari uwala Texano. Kolejny przyjemny dodatek do Lucha Underground.

 

Historia w wrestlingu zawsze będzie silniejsza od największych gwiazd, czy dominującego powera. Słuszny wybór, jeśli chodzi o mistrzostwo trójek. A dodanie The Crew, jako ostatniego teamu w turnieju wypromowało ich jeszcze bardziej. Pozostaje tylko mały żal, ze znów nie wygrali jakimś ostrym przypadkiem, ale pocieszam się, że na ich problemy z komunikacją przyjdzie jeszcze czas w segmentach. Oby było tego sporo, bo polubiłem to trio w tym story.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline

Walka o pasy Trios jak najbardziej spełniła moje oczekiwania, bo sporo się działo i ten turniej rzeczywiście był powiewem świeżości dla LU, dostaliśmy w tym czasie kilku nowych zawodników i dzięki temu finał wywołał wielkie emocje. W sumie po tym jak zestawione zostały drużyny to dawałem duże szanse nowym mistrzom, bo oni najsłabiej się ze sobą dogadywali i musiało coś z tego wyniknąć. Oczywiście inne teamy też byłyby dobre jako mistrzowie, ale cieszy mnie wygrana Havoca i reszty. Jak Angelico zakończył walkę to byłem trochę zdziwiony że to tak szybko, że akcja finałowa nie miała odpowiednio długiej podbudowy z tego co pamiętam. Dostaliśmy jednak kontynuację i to właśnie ta dogrywka była najlepszym fragmentem tej walki, a crossbody w wykonaniu Angelico zdecydowanie akcją walki. Kiedyś cieszyliśmy się że ktoś skoczył z tej budki do ringu, a teraz zobaczyliśmy piękny lot na rywali, naprawdę szacun za tą akcję. The Crew nie pasowali mi na mistrzów i nie spodziewałem się ich wygranej, ale zrobili dobrą robotę jako team wchodzący niespodziewanie i chcący wygrać pasy. Całe szczęście nie udało im się to. Bardzo dobra walka, jednak LU umie bardzo dobrze robić długie walki zajmujące prawie cały odcinek, a mimo to potrafiące wciągnąć widza bez reszty.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline

Pierwsza walka - Sexy Star vs Pentagon Jr.

Sexy może wygrać cały feud, bo nie wiem czy by pozwolili na "kontuzje" głównej Divie. Jeśli tak to szkoda Pentagona. Sam pojedynek całkiem w porządku. Tym razem nie było rzucających się w oczy negatywnie momentów.

 

Te prowokacje w stronę Mundo mogą zwiastować Heelowego Alberto. Tylko czy nie będziemy mieli nadmiaru "złych"?

 

Druga walka - King Cuerno, Cage & Texano vs Son of Havoc, Ivelisse & Angélico vs The Mack, Big Ryck & Killshot

Jestem mocno zaskoczony, że drużyna Cuerno poległa jako pierwsza. Wtedy już byłem pewien, że wygra była para i Angélico. Cieszy mnie to, bo drużyna wygląda ciekawie i dają radę współpracować mimo konfliktu, który zapoczątkował ich współpracę. Bardzo fajna walka gdzie dostaliśmy sporo ciekawych akcji, a przy okazji debiut Diavariego. Nie poznałem go tydzień temu. :P

 

Trzecia walka - Son of Havoc, Ivelisse & Angélico vs The Crew

Właściwie obijanie rywali przez Crew można pominąć do końcówki. Najpierw ładny skok Haoca, a potem Angélico w roli kamikadze. To było bardzo ryzykowna, ale akcja świetna. Zasłużone pasy i mogą to być naprawdę ciekawi mistrzowie.

 

Dobry odcinek za sprawą drużynówki.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline

Pierwszy raz obejrzałem Lucha Underground i muszę powiedzieć - nie zawiodłem się. Miłe oderwanie od świata WWE. Pierwsza walka raczej nudna, trochę poobijania i niespodziewane zwycięstwo. Ale potem było coraz lepiej, walka o pas trójek interesująca, ani chwili nudy, efektowne akcje, ale skok Angelico w "dogrywce" to mistrzostwo. Ciekawe jak to dalej się rozwinie, szkoda, że te 45 minut tak szybko zleciało.

116218737055c51bc30a173.jpg


  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Czyżby Angelico, Ivelisse i Son of Havoc w trójkę przeszli pełny face turn? To mógłbym wnioskować po sposobie zakończenia przez nich walki z The Crew.

 

W międzyczasie szykuje się nam chyba feud El Patrona z Mundo, bo coraz więcej scenek mają we dwóch.

 

Walk nie mam co komentować, bo to już niemal tradycją jest, że albo stopniowo każda walka jest coraz lepsza, albo dostajemy trzy świetne ;)


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline

Łał. Nie ma co komentować, panowie wyżej napisali, ale... cholera, LU to jedyna tygodniówka przy której człowiek może pod nosem powiedzieć "o kurwa!". Angelico dziś zwyczajnie pozamiatał, coś pięknego. Przy okazji, może mam zaćmę, albo zwyczajnie nie kojarzę, ale kim jest Son of Havoc, tj. co to jest za gość?

A, i jeszcze jedno. Kiedy Drago dostanie shota? Myślałem, że to wczoraj/dziś.

Edytowane przez Gaca

  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline

Son of Havoc = M-Dogg20 aka Matt Cross.

 

LU to świetna tygodniówka. Z każdym kolejnym odcinkiem można rozpływać się w zachwytach. Fajnie, że zamiast zwykłych tagów zainicjowali pasy Trio


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Sexy Star uwaliła Pentagona... Ciekaw jestem zdania antyfanów Candice.

 

Trios Match był niezły. Trochę słabych momentów, w tym szczególnie obijanie 1vs3 po pierwszym pinie, ale były też fragmenty spotfestu. Ot, dobra walka na tygodniówkę.

Zwycięzców nadal wybrałbym innych, choć w surprise matchu mistrzowie mnie do siebie zaczęli przekonywać.

Ten chory lot Angelico to póki co najlepsza akcja w historii LU.

 

Szykuje się też El Patron vs Mundo i Daivari vs Texano, ciekawi mnie tylko to pierwsze.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline

Angelico, Son of Havoc i Ivelisse przeszli jeden z najlepszych face turnów jaki w życiu widziałem. Naturalny, niewymuszony, przypieczętowany świetną mową ciała. Crossbody Angelico jest dla LU tym czym jest Hurricanrana Elixa Skippera dla TNA (a raczej czym powinna być ...) albo Leap of Faith Shane'a O'Maca ... Cholera, na tym lepiej zakończę, zaczynam markować

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 81 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 001 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 556 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 878 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Tomos
      Jeśli uznamy, że MJF nie istniał. Poza tym - co mnie powinno obchodzić kto jakim był mistrzem? Ja siadam sobie do oglądania i przede wszystkim mam się dobrze bawić teraz, a nie dbać o to co się działo 5 lat wstecz. Głównie rzucając proma z ciemnych pomieszczeń i korytarzy. A zamknięcie pasa w walizce, nie reprezentowanie i nie pokazywanie go w ogóle to jakaś abominacja, a przynajmniej w obecnej wersji tego storylajnu. Nie poszli w nic sensownego od czasu całkiem udanego początku. Patrzę, też mi się nie podoba, niejednokrotnie na to narzekałem. I co? Podobnie jak wyżej - jak oglądam AEW to mnie mało obchodzi jak robią w WWE, ja się chcę cieszyć z tego co oglądam, a nie z tego, że ktoś robi produkt gorzej. No, teraz tak, bo się stała generyczną stajnią. Jak zaczynali, to polegało to na tym, że młodzi będą musieli stać się bardziej brutalni i udowodnić swoją wartość. Czy jakoś tak. Nic z tego nawet nie zaczęło się dziać. Teraz będzie tylko i wyłącznie ulga, Mox poza kolegami z Death Riders nie jest absolutnie bookowany jako wielki dominator.
    • falas2005
      O czym Ty chłopie mówisz? Mox ma najlepszy run ze wszystkich dotychczasowych mistrzów w AEW. Jest cały czas aktywny na tygodniowkach i tak naprawdę powinien wyglądać champ federacji.  Lepiej zobacz co Rhodes odwala u konkurencji. Mija mu rok od wygrania pasa, a obron miał na palcach jednej ręki. O porządnych feudach to już nawet nie mowie, bo wszyscy wiedzą od dawna, że ma dotrwać do kolejnej WM z pasem i nikt tam się nawet nie starał żeby to jakoś sensownie wyglądało. A to, że Moxley często wygrywa dzięki pomocy kumpli? Na tym polega ta stajnia. Ma być mocarna i jest. Jak ktoś w końcu ich złamie i zabierze pas JM to z automatu będzie kotem. I warto dodać, że Mox mimo bycia heelem nie jest cipą, która się chowa po kątach jak w WWE tylko twardo rywalizuje z oponentami. 
    • KyRenLo
    • KPWrestling
      Zobacz na YouTube
    • Tomos
      No ale celem nie powinno być generowanie emocji, przez które nie chce się w ogóle oglądać danego produktu. Czy to pozytywnie, czy negatywnie, odczucia widza mają raczej przyciągnąć go przed ekran. Tutaj ten booking jest tak bardzo powtarzalny i idący zupełnie donikąd (Death Riders mieli jakiś zamysł, ale stali się zwykłą stajnią, która wygrywa po interwencjach), że te wygenerowane emocje to niechęć i wkurwienie nie na Moxleya, który trzyma ten pas, ale na bookera, który do tego dopuścił. Moim zdaniem to jest różnica. Jak oglądałem Grę o Tron, to Daenerys denerwowała mnie od samego początku, ale różnica jest taka, że na początku była to dobrze napisana postać (bo jej D&D nie pisali) i chciałem włączać te kolejne odcinki, żeby zobaczyć jak się to dalej rozwinie. Ostatnie 2 sezony były napisane na kolanie i tylko z przyzwyczajenia zmusiłem się, żeby to obejrzeć. A Daenerys denerwowała mnie jeszcze bardziej, ale bynajmniej nie z powodu jakiejś wiarygodnej przemiany.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...