Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Polish Giant odchodzi z DDW


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 362
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ale jakie jaja? Wychodzi na to, że masz na tyle dobry kontakt z Donem, że wiesz więcej od nas na ten temat. Pierwszym założeniem współpracy było zdjęcie z ekranów postaci Pana Pawłowskiego. Wszyscy wylewali żale, że nie można promować nim federacji itp, więc na AoN2 wyleciał. Arek nadal jest częścią federacji, ale na ekranach pojawiać się nie będzie.

 

Jasne. Tak wyleciał z wizji, że po "zwolnieniu" - interweniował w main evencie, a więc - jak mawiał Dr Frankenstein - "On Żyje!".

Poza tym, z tego co pamiętam, to wam chodziło o to, by Pawłowskiego odsunąć nie tylko z wizji, ale też z funkcji bookerskich, gdzie mieszał, ale teraz pewnie będzie twarde obstawanie, że dostaliście o co prosiliście, pomimo, że zakończenie ostatniej gali jasno pokazuje, że Pawłowski jako postać - nie umarł.

 

Widocznie jesteśmy chujowi, więc czekam na twoje rewolucyjne pomysły.

 

Skoro sami uważacie, że jesteście chujowi, to pewnie tak jest (nie ważne w co wierzysz, skoro nie wierzysz w siebie). Meritum sprawy jest jednak w tym, że to Don - a nie ja - uważa was za chujowych, skoro stwierdził, że nie ma co sięgać po wasze pomysły. Pretensje do Guru, a nie do mnie.

 

A co do Arka to nie wiem co się tak ciśniesz z tym. Tak jak Schoop pisał, nigdy nie obiecywaliśmy, że wyleci zupełnie z DDW. Zrealizowaliśmy to o czym zawsze pisaliśmy czyli usunięciem go jako postaci.

 

A, jak tak - to spoko. Pewnie w main evencie interweniował jego kuzyn z Koluszek - Pan Piotrowski, a ja głupi myślałem, że Don nie dotrzymał ponownie słowa.

 

Ty zaś swego czasu byłeś wręcz jednym ze zwolenników jego talentów.

 

-Raven- napisał/a:

Pawłowski robi to co do niego należy (czyli generuje heat) i to robi dobrze. Zmienić mu lekko gimmick i będzie na prawdę spoko.

 

To Wam on najbardziej przeszkadzał i cisnęliście się, by go Roid wyjebał. Dla mnie, po lekkich modyfikacjach, o którym pisałem w odpowiednim topicu - jego postać byłaby do zaakceptowania (byle od bookerki trzymał się z daleka) - bo jako jedna z niewielu postaci na początku, wywoływał jakąkolwiek reakcję. Tak więc proponuję odnaleźć moje wpisy, poczytać, a nie tylko wyrywać zdania z kontekstu.

 

Proponuje jednak abyś podał tą receptę na sukces zamiast powtarzać to samo n-ty raz.

 

Nie kpij Przemk0. Nie ma złotej recepty na sukces i doskonale o tym wiesz. Były jednak rady i pomysły od ludzi, którzy trochę siedzą we wrestlingu, a które mogłyby w jakiejś mierze polepszyć produkt DDW. Sęk w tym, że Don był zbyt dumny lub zbyt pewny swoich promotorskich talentów, by się zniżyć i sięgnąć po pomysły jakichś tam szczyli.

Widać pomysły z żarciem psiej karmy jakoś bardziej przemawiały do jego wizji "wrestlingu w Polsce".

 

A tak z ciekawości: powiedz mi, czy Roid - skoro już przeszedł ponownie ten swój face turn w realu - kiedy zgodził się na ponowienie rozmów z Atti (po tym jak spierdolił sprawę i wypiął się na swojego wiernego Partnera), sam przyjechał do Warszawy i powiedział: "sorry chłopaki, poniosło mnie", czy tylko łaskawie wyraził zgodę byście przyjechali na jego dwór, do Rzeszowa? Interesuje mnie to pod kątem tego, jak wygląda jego podejście do Attitude (partnerstwo, czy jednak wasalstwo?).

Poza tym - czy za twoją konferansjerkę zaproponował Ci przynajmniej zwrot za dojazd (nie mówię tu o jakiejś wypłacie, ale absolutne minimum od siebie pokazałoby, że traktuje Was poważnie), czy może tylko kazał się cieszyć z możliwości wsparcia DDW?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 161
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    27

  • Przemk0

    19

  • Streetovs

    13

  • Kowal

    13

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widocznie jesteśmy chujowi

 

Jestescie chujowi ale bojowi, do służby dla Roida zawsze gotowi :D

 

 

A tak na powaznie, to moze naprawde leca przelewy, bo ostro Przemk0 bronisz tego Roida i DDW, a pamietam jak po zerwaniu wspolpracy, byles mocno zdegustowany, co tak nagle zmienilo Twoje zdanie?

Chyba nie to ze mozesz zapowiadac wrestlerow z backyardem.

Moze To ze zmieni sie produkt? Ktory z roku na rok jest coraz gorszy i tak juz 5lat. Ale to w koncu Polish Giant, mial byc gwarantem dobrych zmian :wink:

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

co tak nagle zmienilo Twoje zdanie? Chyba nie to ze mozesz zapowiadac wrestlerow z backyardem.

 

A gdzie tam! Chodzi o "dobro wrestlingu w Polsce"...

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Były jednak rady i pomysły od ludzi, którzy trochę siedzą we wrestlingu, a które mogłyby w jakiejś mierze polepszyć produkt DDW. Sęk w tym, że Don był zbyt dumny lub zbyt pewny swoich promotorskich talentów, by się zniżyć i sięgnąć po pomysły jakichś tam szczyli.

 

W sumie to mnie najbardziej śmieszy. We wszystkich federacjach jakie znam to fedka robi swoje a fani albo oglądają co im się daje albo idzie sobie gdzie indziej. A większość tu narzeka, że nas nie słuchają robią co chcą, nawet jeśli robią to chujowo.

 

No chyba nie myśleliście, że attitude będzie brało udział w współtworzeniu programu/kierunku fedki? Ja rozumiem otwiera się fantazja pomysły, euforia "w końcu coś robimy, coś znaczymy"... ale c'mon. Jak Wujek Vince coś postanowi to ludki mogą sobie co najwyżej powiedzieć "hokay" i oglądać co podadzą albo wypier..niczać śledzić ROH, TNA czy inne Global Wordl Wrestlingi.

 

Zapytacie "Rafciu,co ty pierdolisz, po pierwsze gdzie Roidowi do Vince'a a DDW do WWE, poza tym nie ma w Polsce konkurencji". I przyznam w większości rację. Owszem nie ma podejścia ale chodzi mi o samą koncepcję. Fani w Polsce zamiast się cieszyć i uprawiać bierną obserwację chcą na siłę być siłą napędową fedki. DDW to nie web 2.0 wiec zczilujcie, bo niektórym się chyba już jakaś lokalna bookerka marzyła.

 

Jego małpy jego cyrk. A, że cyrk spłonie a małpy zdechną to mówi się trudno, najwyżej zostanie MZW.

 

A tak na powaznie, to moze naprawde leca przelewy, bo ostro Przemk0 bronisz tego Roida i DDW, a pamietam jak po zerwaniu wspolpracy, byles mocno zdegustowany, co tak nagle zmienilo Twoje zdanie?

Chyba nie to ze mozesz zapowiadac wrestlerow z backyardem.

Moze To ze zmieni sie produkt? Ktory z roku na rok jest coraz gorszy i tak juz 5lat. Ale to w koncu Polish Giant, mial byc gwarantem dobrych zmian

 

True. Lepszy brak produktu niz slaby produkt.

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

chcą na siłę być siłą napędową fedki

 

Na początku tak nie było. Mieli przyjechać Ruckus i Aries, więc wyglądało to tak, jakby zajmował się tym profesjonalista. Dopiero potem okazało się, że DDW nie ma pojęcia o promocji, ani o tym, jak komunikować się z fanami. Tu z pomocą przyszło Attitude. Np. każda gala miała swoją stronę w internecie. Problem z komunikacją jednak pozostał i istniał aż do wiosny tego roku, kiedy DDW na krótko przypomniało sobie, że ma forum (podforum Attitude jest jednocześnie oficjalnym forum DDW, z którego to DDW nigdy jednak nie korzystało).

 

Pomysły DDW nie sprzedawały się od początku. Myślę, że ludzie byliby dla nich łaskawsi, gdyby nie wspomniane problemy z komunikacją. DDW po prostu zaczęło uchodzić za federację bucowatą, która ma gdzieś fanów i ich zdanie ("nigdy nie postawiliście nogi na ringu, więc co wy tam wiecie"). Do tego stali się symbolem porażki po kolejnej odwołanej gali (co prawda nie była odwołana z ich winy, bo oni byli tylko wynajętą ekipą, ale mało kto to wiedział, bo DDW nie wydało chyba żadnego komunikatu). Tak więc problemem nie są przerośnięte ambicje fanów, ale to, że DDW nie zrobiło nic, aby zyskać ich sympatię.

 

Zamiast Vince'a, lepiej przytoczyć tutaj Dutcha: "słucham fanów". Vince może sobie pozwolić na niesłuchanie :)

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

DDW po prostu zaczęło uchodzić za federację bucowatą, która ma gdzieś fanów i ich zdanie

To Roid jest szefem federacji i ma prawo nie brać pod uwagę innych głosów. Vince nie słucha writerów i odbudowuje Cenę kosztem Wyatta itd. Prezes ma prawo robić co chce i nie rozumiem takich argumentów. Czy gdybyś miał własną firmę to stawiałbyś na to co proponują ci goście, którzy wrestling znają tylko z ekranów monitorów i o organizacji zza zaplecza nie mają za dużego pojęcia? Oczywiście jeśli produkt jest słaby (a jest) to masz prawo go nie oglądać, a nie oczekiwać że twój głos zacznie się liczyć. Idąc tym tropem Dixie powinna wejść na kilka for amerykańskich i na podstawie postów planować dalszą drogę TNA. DDW to nie federacja fanowska, więc Roid ma pełne prawo robić sobie co chce włącznie z niepłaceniem za przebookowany bilet. Inna kwestia to Attitude, bo mało kto chce być partnerem oszusta. Oczywiście nie twierdzę, że Giant miał w tej aferze rację, bo z czasem totalnie pękł i pokazał prawdziwą stronę, która zbyt kulturalna i inteligentna nie była.


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

A idź, chłopie... Co ma kultura i inteligencja do racji? Jeśli cię okradnę, to choćbyś był największym prymitywem, ja będę złodziejem. To raz. Dwa, nie Roid nie ma prawa nie płacić za bilet. Przebookowany czy nie (nawet Przemk0 przyznał, że przebookowany bilet nie musi być droższy), umówił się na zwrot, a nie na zwrot do kwoty takiej i takiej.

 

Kolejna sprawa: gdybym miał federację, to chciałbym, żeby miała ona fanów. I nawet nie chodzi o jakieś bzdety typu atmosfera itd. Chodzi o to, że na kimś po prostu muszę zarabiać. Żeby jednak federacja miała fanów, musi bronić się produktem, albo chociaż wzbudzać pozytywne emocje. Gdybym więc sam nie wiedział, jak to osiągnąć, to skorzystałbym z każdej pomocy.

 

Zgadzam się jednak, że prawem właściciela jest prowadzić interes źle (stwierdziłeś oczywistość). I tylko z tym, bo z tymi biletami to już popłynąłeś... Zaraz napiszesz, że jak ktoś złamie kręgosłup (tfu!), to ma prawo nie zadzwonić po karetkę.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Six, w takim wypadku powinniście się po prostu od nich odwrócić, obrzucić DDW błotem i tyle. Zrobić żeby dla was nie istnieli i po krzyku, czekamy aż kolejna osoba zaryzykuję otwierać fedkę w Polsce. Takie próbowanie zmienić federację wbrew woli właściciela (widocznie Roid nie chce tak jak my chcemy) przypomina pieprzenie kobiety z podbitym okiem która dalej wraca do faceta który ją biję bo "a nuż się zmieni jeśli się odpowiednio postaram".

 

Nope. Zaorać, posypać wapnem. Next, please.

Jedynie bym bronił fedki jakbym był z nią powiązany finansowo (jakaś konferansjerka, reklama, coś w ten deseń). Wtedy zaciskamy zęby i staramy się nie wąchać gnoju w jakim stoję. Hajs musi się zgadzać (tutaj mówię to całkiem szczerze).

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  10 362
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

No chyba nie myśleliście, że attitude będzie brało udział w współtworzeniu programu/kierunku fedki? Ja rozumiem otwiera się fantazja pomysły, euforia "w końcu coś robimy, coś znaczymy"... ale c'mon. Jak Wujek Vince coś postanowi to ludki mogą sobie co najwyżej powiedzieć "hokay" i oglądać co podadzą albo wypier..niczać śledzić ROH, TNA czy inne Global Wordl Wrestlingi.

 

To Roid jest szefem federacji i ma prawo nie brać pod uwagę innych głosów. Vince nie słucha writerów i odbudowuje Cenę kosztem Wyatta itd. Prezes ma prawo robić co chce i nie rozumiem takich argumentów. Czy gdybyś miał własną firmę to stawiałbyś na to co proponują ci goście, którzy wrestling znają tylko z ekranów monitorów i o organizacji zza zaplecza nie mają za dużego pojęcia? Oczywiście jeśli produkt jest słaby (a jest) to masz prawo go nie oglądać, a nie oczekiwać że twój głos zacznie się liczyć. Idąc tym tropem Dixie powinna wejść na kilka for amerykańskich i na podstawie postów planować dalszą drogę TNA. DDW to nie federacja fanowska, więc Roid ma pełne prawo robić sobie co chce

 

Tjaaaa... Vince może sobie robić co chce bo ma w chuj wypromowaną Fedkę i nawet jak mu trochę oglądalność spadnie, to i tak dalej będzie na tym trzepał kokosy, a więc może wprost powiedzieć: "pierdolę smartów!" i dalej robić swoją papkę PG.

DDW to zupełnie inna bajka. Jeżeli mój projekt by tonął, to chwytałbym się każdej pomocy, ale widać don Don uważa zupełnie inaczej i woli pójść ze swoją krypą na dno, niż skorzystać z pomocy osób, które chciały mu pomóc nie dla kasy, czy profitów, ale właśnie dla dobra wrestlingu w Polsce. Oczywiście, Don chętnie korzystał z pomocy Attitude, ale tak jak z "pomocy murzynów" korzystali kiedyś plantatorzy w USA. Wypromowanie fedki w necie za frajer? Bardzo chętnie! Układ partnerski i jakiś wkład w organizację gal? (chociażby na bazie pomysłów i zwrócenia uwagi na to co "nie pyka") Nigdy w życiu!

Jasne, że Roid ma do tego wszystkiego pełne prawo (faktycznie - jego cyrk, jego małpy. Choć chyba też sobie zaczął rościć prawo do Pijanych Małp). Parafrazując tytuł ostatniej płyty Dezertera - nie odbierajmy nikomu prawa do bycia idiotą.

 

Six, w takim wypadku powinniście się po prostu od nich odwrócić, obrzucić DDW błotem i tyle. Zrobić żeby dla was nie istnieli i po krzyku, czekamy aż kolejna osoba zaryzykuję otwierać fedkę w Polsce. Takie próbowanie zmienić federację wbrew woli właściciela (widocznie Roid nie chce tak jak my chcemy) przypomina pieprzenie kobiety z podbitym okiem która dalej wraca do faceta który ją biję bo "a nuż się zmieni jeśli się odpowiednio postaram".

 

Nope. Zaorać, posypać wapnem. Next, please.

 

No, ale przecież tak zrobiliśmy. A przynajmniej w większości. Po ostatnim fochu na Atti Roida, większość Userów stwierdziło - Never More! Sęk w tym, że znalazło się kilka osób, które cichcem postanowiły się i tak - pomimo ogólnie znanej opinii o Roidzie na Attitude - po raz kolejny dogadać z don Donem, zapominając o starym prawidle, że tylko głupcy popełniają dwa razy te same błędy (choć w tym przypadku, bardziej adekwatne byłoby słowo: "trzy razy").

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Six, w takim wypadku powinniście się po prostu od nich odwrócić, obrzucić DDW błotem i tyle.

 

Ja akurat jestem w tej części redakcji/administracji, która się na tę współpracę nie godzi. Komentarze na forum pokazują zresztą, że większość użytkowników też ma o tym nie najlepsze zdanie. Tak więc bardzo trudno powiedzieć, że to Attitude jest partnerem DDW. Dużo trafniejsze byłoby stwierdzenie, że partnerami jest kilka osób i to ich zdjęcia zamiast banneru Attitude powinny wisieć na galach.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mhm, dobrze, że wyklarowaliście temat, bo faktycznie myślałem, że Atti nadal jest (może nie w pełni ale jednak) za Donem niczym wierny, zbity psiak. A z porównaniem do Vince'a to pewnie, że przesadziłem, lekko na kpiarsko. Co nie zmienia faktu, że Prezes jest Prezes, nieważne wielkość interesu :twisted: Raven wiecznie czujny.

 

Six to w takim wypadku nie powinno się odbyć głosowanie wśród redakcji na temat :"kasujemy podforum DDW na atti coby nie wspierać kolesia który nas wydymał, i to nie raz a tyle co w przeciętnym pornosie?"

 

Primo, coby mu popularności nie przynosić. Secundo, by pokazać stanowczo, że się odcinamy - bo dla przeciętnego zjadacza internetów (albo nawet dla mnie do dzisiaj) widok podfora DDW to bardziej znak "patrzcie, jesteśmy kumplami, ma swoje forum u nas" niż zwykłe "tutaj możecie pogadać o tej fedce,czy ją lubicie czy nie". Łatwiej po prostu do ogólnych dyskusji walnąć temat o interesie Roida i tam kontynuować dyskusję. Da się coś takiego zrobić Six? Szczerze mówiąc nie wiem jak to działa zwołujecie starszyznę z Razorem na czele czy po prostu robicie grupowa konferencje na skypie? :D

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miałem napisać posta już setki razy, na różne tematy dotyczące DDW, ale zawsze się rozpisywałem, dochodziłem do pewnego momentu i nigdy nie kończyłem. Dlatego teraz będzie krótko. Nie bierzcie tego do siebie, bo nie mam żadnych emocjonalnych związków z DDW i w ogóle polskim (czy jakimkolwiek) wrestlingiem, ale... Patrząc na to co się pojawia m.in. w tym temacie, forum DDW powinno zniknąć z Attitude, bo to co miało służyć promocji federacji, jest jej najgorszą wizytówką. Demokracja, wolność słowa, to fajne idee, ale raczej nie idą w parze z udanym marketingiem, szczególnie jeżeli przybierają taką formę jak tu.

 

W chwili obecnej Roid jest kopany na swoim własnym (no bo to oficjalne forum jego federacji) podwórku i nie może nic z tym zrobić. Jeżeli jednak stawia na tak otwartą politykę konsumencką, powinien tu siedzieć, pisać i bez względu na to czy jest atakowany słusznie czy nie, bić się w pierś i przepraszać, żeby udobruchać konsumenta. Broń Boże nie wdawać się w żadne polemiki.

 

Nie robi tego i sytuacja jest doprawdy komiczna, bo cały ten temat to jedna wielka fala krytyki, przeplatana kłótnią. Nie za bardzo wiem jak ma to pomagać w promocji.

 

Inna sprawa- internetowe środowisko fanów wrestlingu zawsze było dość mocno podzielone i przynależność forumowa odgrywała w nim istotną rolę. Mam wrażenie, że Attitude próbuje (jakkolwiek komicznie to nie zabrzmi) przejąć DDW na własność, a doprowadzenie do takiego utożsamienia federacji z portalem nie będzie kurwa dobre i tyle. Z tego co mi wiadomo, widownie tych gal stanowią ludzie, którzy się zorganizują na Attitude (20-30 osób) i przypadkowi przechodnie, tyle. Żaden fan wrestlingu nie będzie jechał samotnie przez pół Polski dla walk, bo nie, bo to idiotyczne. Rozumiem, że fajnie jest być patronem "pierwszej w Polsce federacji wrestlingu", ale warto też pomyśleć, że przez taką stygmatyzację inne fora ten projekt zupełnie ignorują, nie organizują grupowych wyjazdów i nie przyczyniają się do zwiększenia frekwencji.

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  10 362
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mam wrażenie, że Attitude próbuje (jakkolwiek komicznie to nie zabrzmi) przejąć DDW na własność

 

Jakie "przejmowanie na własność"? Od początku istnienia DDW, Attitude próbowało pomóc Roidowi, aby jego projekt wypalił. Facet wykorzystał darmową promocję, po czym się wysrał na "Partnera" (choć ja tu nie widzę żadnego "partnerstwa", a zwykłe "pasożytowanie") dwa razy, z dwóch śmiesznych powodów. Dla mnie naturalną koleją rzeczy jest to, że teraz my powinniśmy się wysrać na niego i jego projekt. Period.

Niestety jest jeszcze niewielka grupa "nekrofili", którzy wbrew wszelkiemu rozsądkowi, chcą się dać po raz kolejny wydymać temu 'trupowi", co niekoniecznie podoba się reszcie, skoro robią to pod szyldem "Attitude" (przez co ludzie mniej zaznajomieni z tematem, uważają że całe Attitude nadal murem stoi za don Donem).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakie "przejmowanie na własność"? Od początku istnienia DDW, Attitude próbowało pomóc Roidowi, aby jego projekt wypalił.

 

Dlatego napisałem o komizmie. To, że Don dwukrotnie wysrał się na Attitude (chociaż ta współpraca, przynajmniej w pierwszej fali, przypominała regularną obstrukcję), nie zmienia faktu iż Attitude m.in. przez swoje nadmierne zaangażowanie stygmatyzuje ten projekt w środowisku fanowskim. Przeniesienie (czy raczej przywrócenie) oficjalnego forum tutaj, może być odbierane tylko w jeden sposób. Nie wydaje mi się żeby ludzie z innych for byli tak zauroczeni DDW, żeby wychodzić poza własne terytorium i się tu udzielać. Tym samym na galach będą tylko fani związani z Attitude, bo cała reszta nie wie, że ta federacja jeszcze istnieje.

 

MZW na swojej stronie ma czterech partnerów i zapewne 4 wątki, na 4 różnych forach. Nawet jeżeli z każdego zbierze się po 10 osób chętnych do wyjazdu na galę, to i tak więcej aniżeli na jednym Attitude.

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Venomus, głosowanie powinno się odbyć PRZED wznowieniem współpracy. Chociażby po to, żebym ja i inni jej przeciwnicy nie mogli teraz używać argumentu "zrobiliście to za plecami" (jeśli nie wiesz, o co chodzi, poczytaj dyskusję pod kwietniowym AM z Polish Giantem). Wtedy zawsze można by powiedzieć: było głosowanie, większość chciała, kropka.

 

Zresztą głosowania na Attitude to bardzo podejrzana sprawa. Nikt np. nie pytał nikogo, czy przeprowadzić wywiad z Roidem. Kiedy jednak pojawiła się kwestia wywiadu z Giantem (już po aferze) wtedy nagle okazało się, że musi być głosowanie. WTF? Żeby jednak była jasność: nie chodzi o to, że wywiad z Roidem też powinien być głosowany (moim zdaniem w ogóle nie powinno się głosować takich kwestii). Chodzi o podwójne standardy. Kiedy kilka miesięcy temu zaproponowałem zmianę logo Attitude i większość była "za", wtedy dwie osoby, które dzisiaj przybijają piątki z DDW, zagroziły odejściem z forum. I znowu: nie chodzi o to, czy miałem rację, czy nie. Może projekt był fatalny, ale chociaż był głosowany. Współpraca z DDW nie była (obawa porażki), a wywiad z Giantem miał być w celach czysto propagandowych ("patrzcie, jak to u nas demokracja o wszystkim decyduje"). Attitude to ociemniała dyktatura i głosowania mają służyć interesom rządzących, a nie rozwiązywać problemy,

 

Tak więc nie, żadnych głosowań w sprawie DDW. To by było najgorsze, co może być, bo de facto oznaczałoby podzielenie się odpowiedzialnością ("my spieprzyliśmy, to teraz wy, swoimi głosami na >>nie<< uratujcie nasze dupy"), a nie o to chodzi. Niech wiec to się spieprzy samo. Ciekawe tylko, czy ktoś wyjdzie i powie "to był błąd, który nie powinien mieć miejsca", czy raczej będzie zamilczanie problemu z wiarą w to, że wszystko jakoś się rozejdzie.

 

Zdaję sobie sprawę, że takimi wpisami tę wizję oddalam, bo każdy wie, jaką satysfakcję sprawi mi fiasko tego projektu. Ale to fiasko nadejdzie wcześniej czy później. Już teraz jest bardzo ciężko i robi się dobrą minę do złej gry.

 

[ Dodano: 2014-09-14, 00:17 ]

no bo to oficjalne forum jego federacji

 

W sumie dopiero teraz zauważyłem, że ten temat jest w podforum DDW (kiedyś był chyba w newsach) :lol: Przypomniały mi się słowa Heymana z pierwszego ONS: "you're in our house, bitch" - bo tak właśnie to wygląda :lol:

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Wreszcie moment żeby nadrobic NXT...and oh boy   DS Vs OTM - przyzwoite starcie, szału nie ma ale coraz bardziej wydaje mi się że OTM ma potencjał. Mają wyraźny charakter, który potrafią sprzedać i wyglądają w nim wiarygodnie. O ile nie mają jeszcze miejsca dla siebie jak DarkState, to prezentują się lepiej i mam nadzieję że przejmą pasy od DarkState niedługo. Krok po kroku i może będzie sensowny Tag w głównym rosterze RAAAAAAAAWR! Dziękuję, NXT - w moich osobistych rankingach,
    • VictorV2
      Po Intro Strike, widzimy przypomnienie wydarzeń z Reckoning, po czym przenosimy się do areny gdzie niemalże od razu uderza Theme Song America’s Most Wanted. Cała trójka - James Storm, Sean Anderson oraz Corey Harper - wyszła na rampę przy głośnym cheer’ze widowni. Powoli zeszli do ringu, witając się z widownią. Weszli do ringu, biorąc mikrofony od technika i czekając aż widownia ucichnie, kończąc witać James’a chant’ami “Welcome home!”    Storm: Witamy serdecznie na kolejnym Strike! I
    • GGGGG9707
      To wprawdzie nie zwolnienie a odejście, jednak WWE a dokładnie NXT opuszcza... Ava. Osobiście NXT nie oglądam także nie znam jej, nie wiem czy się sprawdziła czy nie, czy coś z niej mogło być czy nie. Za to dla mnie na plus że ktoś z rodziny Rock'a poza WWE, zawsze jedna osoba z ich rodziny mniej (no chyba że była świetna).
    • Michcio
      UWAGA! Newspack zawiera otwarte spoilery gali SmackDown w Rijadzie! Ostatnie SmackDown przed tegorocznym Royal Rumble odbyło się na Riyadh Season Stadium, mini stadionie praktycznie wybudowanym na potrzeby obecnej wizyty WWE w Arabii Saudyjskiej. Galę otworzył Cody Rhodes. Cody powitał fanów w Rijadzie i oficjalnie ogłosił start weekendu Royal Rumble. Cody odniósł się także do wydarzeń na Saturday Night’s Main Event – ataku Drew McIntyre’a podczas brawlu Cody’ego i Fatu. Rhodes przypomniał o t
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL/MaxProad 74 Aniversario Arena Aficion Data: 29.01.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre, MaxProad Typ: Event Lokalizacja: Pachuca, Hidalgo, Meksyk Arena: Arena Aficion Publiczność: ca. 3.500 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...