Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Czy WWE niszczy kariery??


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  332
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wiem wiem....ale mimo wszystko chcialem udowodnić... :grin:

 

a tak wracając do tematu to póki Vinca coś nie obchodzą ci utalentowani wrestlerzy tylko ci przypakowani sztucznie to raczej WWE nie ma dobrej przyszłości...dopiero WWE zniszczy nie tylko kariery ale i też dobre imie Federacji...(bo póki co zniose jeszcze WWE )

30647399048b9a5c265ace.jpg

  • Odpowiedzi 47
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    5

  • Scythe

    5

  • pitbulljames

    5

  • -Raven-

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

...już nie o to mi chodzi że Orton troche sie rozszerzył bo to jeszcze nic..ale wystarczy porównać jego twarz...!! czy człowiek może tak po prostu tak spuchnąć na twarzy ?? wiadomo zę to sterydy itp...ale raczej to nie WWE mu zniszczyło kariere tylko on sam sobie ją zniszczył

 

hmm, a mógłbym jeszcze spytać, czym objawia się ta "zniszczona" kariera Ortona?

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  332
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Biorąc używki sam sobie wymierza kare...tzn taki jest mój punkt widzenia...bo w pewnym wieku już może nie mieć sił na długie walki, ogólnie bedzie już coraz gorzej z jego dyspozycją...

 

Pewnie się myle ze to niszczy kariere ale w sumie to tak tylko przykład dałem że niekoniecznie WWE im kariery psuje tylko niektórzy sami sobie... :)

 

W każdym razie mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi i jakie jest moje zdanie na ten temat

30647399048b9a5c265ace.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Biorąc używki sam sobie wymierza kare...tzn taki jest mój punkt widzenia...bo w pewnym wieku już może nie mieć sił na długie walki, ogólnie bedzie już coraz gorzej z jego dyspozycją...

 

no jasne, tylko, że idąc tym tropem, można spokojnie stwierdzić, że 80% wrestlerów WWE niszczy sobie kariery, więc nie wiem dlaczego akurat wybrałeś Ortona :) A co do tych całych wyników badań. Po pierwsze, nie badają wszystkich, po drugie, niektórzy o tym wiedzą i w odpowiednim momencie odstawiają co trzeba. W 2006 roku padało często na Randy'ego, chociaż np. Triple H nigdy nie wpadł (wiadomo czemu), Batista też nie (a to już parodia), skoro Orton brał, to Batista jadł sterydy na śniadanie, obiad, kolacje i jeszcze w nocy i każdy w WWE włącznie z McMahonem dobrze to wie, ale Vince'owi jest to na rękę. Zresztą sam koksując w wieku 60 lat dał przykład swoim pracownikom, jak bardzo rusza go temat dopingu.

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyklad Ortona jest IMO bardzo dobry, bo to po nim najbardziej widac, jakie sa (niezaskakujace kompletnie) preferencje VinMana. Duzy chlopiec = duzy push; maly chlopiec = maly push. Faktycznie, w ciagu ostatniego 1-1,5 roku Randy najbardziej sie "poszerzyl".

 

A ja uwazam, ze jak chca, to niech biora, wolna wola (troche zmienilem stanowisko w tej sprawie ;) ), o ile tylko nie wplywa to na ich szybkosc poruszania sie w ringu i jakosc walk.

 

I naprawde, spodziewalbym sie wszystkiego, ale nie tego, ze u sterydziarzy wystepuje znany chocby z odchudzania efekt jo-jo (vide Masters) :lol:

What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyklad Ortona jest IMO bardzo dobry, bo to po nim najbardziej widac, jakie sa (niezaskakujace kompletnie) preferencje VinMana. Duzy chlopiec = duzy push; maly chlopiec = maly push.

 

tak, pod tym względem jest dobry, tylko chodziło mi o niszczenie kariery, a pitbull stwierdził, że Orton jest przykładem wrestlera, który sam sobie zniszczył karierę ;)

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  600
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To nie sa sterydy i doping , to sa bardzo duze porjce WITAMIN ! :lol:
Scorpion Death Lock

  • Posty:  98
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.07.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

co do spuchnięcia twarzy ja tam jej nie zauważyłem :wink:

spojrz na Kwaśniewskiego przed prezydenturą i na twarz w trakcie prezydentury ,tam to dopiero masz spuchnięcie :wink:

Edytowane przez rybosz

143856455842dea931bbff6.jpg


  • Posty:  332
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

taa...tyle że Kwaśniewski cały spuchł bo siedział ile się dało...a Randy troche sobie pobiega (pochodzi) po ringu... :grin:

 

archonus...te wielkie porcje witamin jak je tam nazywasz to niszczą według ciebie kariery ??

30647399048b9a5c265ace.jpg


  • Posty:  600
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

taa...tyle że Kwaśniewski cały spuchł bo siedział ile się dało...a Randy troche sobie pobiega (pochodzi) po ringu... :grin:

 

archonus...te wielkie porcje witamin jak je tam nazywasz to niszczą według ciebie kariery ??

 

a czy ja cos takiego napisalem ? nie zauwazyles ze moj post jest zartobliwy ?

Scorpion Death Lock

  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z tym też bywa różnie - np. Sting wygrał zdaje się wszystkie swoje walki z Abyssem a przychodząc do TNA mówił że chce promować młodych.

 

Akurat tutaj bym się do końca nie zgodził. Owszem, Sting wygrywa wszystkie walki i jest to trochę smutne, bo Abyss też mógłby coś wygrać. Jednak ten sposób prowadzenia feudu też jest moim zdaniem dobry dla Abyssa, przypomina mi trochę sytuację z Raw, gdzie Flair pouczał Carlito. Co by nie mówić, po tym feudzie ze Stingiem, monster będzie bardzo solidnie wypromowany, głównie przez jego historię, którą poruszono. Same przegrane walki także nie są wg mnie czymś strasznie debilnym, bo Abyss wciąż się uczy, wciąż nabiera doświadczenia i walki ze Stingiem mają mu to doświadczenie przynieść. Więc póki co będzie przegrywał, zważając na rangę legendy swojego rywala. Cały czas możemy mieć jednak nadzieję, że ostatni akord tego feudu będzie na korzyść Abyssa, który ostatecznie sprosta wyzwaniu, które rzucił mu Sting. Z drugiej strony ja tam nigdy nie oczekiwałem, że Sting będzie się podkładał, nawet Abyssowi.


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Akurat tutaj bym się do końca nie zgodził. Owszem, Sting wygrywa wszystkie walki i jest to trochę smutne, bo Abyss też mógłby coś wygrać. Jednak ten sposób prowadzenia feudu też jest moim zdaniem dobry dla Abyssa, przypomina mi trochę sytuację z Raw, gdzie Flair pouczał Carlito. Co by nie mówić, po tym feudzie ze Stingiem, monster będzie bardzo solidnie wypromowany

 

To tak jak z Feudem Orton vs. Taker czy Taker vs. Kennedy - "młodzi" przejebali najważniejsze pojedynki i gówno tam zostali wypromowani na takim feudzie. Podobnie jest ze Sting vs. Abyss - Monster po prostu wychodzi na wała podczas tego angle'a i nic poza tym.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To tak jak z Feudem Orton vs. Taker czy Taker vs. Kennedy - "młodzi" przejebali najważniejsze pojedynki i gówno tam zostali wypromowani na takim feudzie.

 

nie zgadzam sie. oczywiscie gdyby zakonczyli feud zwyciesko to pormocja byla by wieksza, jednak jako fan uwazam zei tak w/w panowie podskoczyli w "rankingu". jakas tam promocje otrzymali, nie mozna mowic ze nie. lepiej przegrywac w main eventach, niz wygrywac w openerach

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przede wszystkim chodzi o to, że byli obecni w main eventach, są na ustach wszystkich, ich popularność rośnie. Feudy z takimi postaciami jak Undertaker czy Sting to zaszczyt i ogromne wyróżnienie i szansa na promocję, nawet jeśli przegrywają. No i podpisuję się pod ostatnim zdaniem evertoniana.

  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

nie zgadzam sie. oczywiscie gdyby zakonczyli feud zwyciesko to pormocja byla by wieksza, jednak jako fan uwazam zei tak w/w panowie podskoczyli w "rankingu". jakas tam promocje otrzymali, nie mozna mowic ze nie. lepiej przegrywac w main eventach, niz wygrywac w openerach

 

Orton jeszcze jeszcze, bo on przynajmniej raz wygrał z Takerem "prawie - czysto" na PPV (odwrócenie uwagi + RKO from nowehere. Bez fizycznej interwencji z zewnątrz). Kennedy wygrywał przez DQ i tego typu gnioty, które wg mnie - wcale go nie wypromowały. O wypromowaniu powiedziałbym gdyby wyżej wymienieni panowie przegrali kilka walk, ale wygrali tą najważniejszą - kończącą feud, a tak? Pozostało kiepskie wrażenie, że Taker sobie nimi buty wytarł. Ja nie tak wyobrażam sobie promocję młodych. Starsi zawodnicy powinni czasami jobbować. Niekoniecznie czysto, ale jednak powinni dać się poddać czy spinować "młodym wilkom" (same występy w main eventach nie wystarczą za promocję. Ja obecnie nie kupiłbym np. Kennedy'ego z World Title'em, pomimo że często main eventuje na galach itp, gdzie moczy co się a lub wygrywa przez DQ), a wprzypadku feudu Sting vs. Abyss to po prostu śmiech na sali. Wg mnie - Monster nie dość, że nie został wypromowany, to jeszcze permanentnie robią (czyt. gnoją go) z niego drugiego Kane'a.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Rywalizacji Dame z Paxley ciąg dalszy, niby spoko ale po wygranej Paxley to się już powinno skończyć, Izzi była cienka mistrzynią, ciężko będzie Tatum być gorsza od Dame. Feud Carvera z Troyem może być kolosalnie ciekawy o ile nie ogranicza ich walk do formuły Speed. Cholera jaką to Birth Right może być świetna sprawa to sobie sprawy nie zdawałem. Pomijam to jak wielka satysfakcja było dla mnie zobaczenie Regala i Finlaya w NXT dzisiaj, ale ta stajnia faktycznie dobrze jest urodzona. Mamy Connor
    • HeymanGuy
      Bam Adebayo w meczu Heatsów z Wizards zdobył 83 punktów przebijając rekord Kobego (81 pkt) i LeBrona w barwach Heats (61 pkt). Co za występ! 
    • Grok
      Po latach występów w ringu Booker T niedawno dołączył do zespołu komentatorów WWE 2K26 i podzielił się wrażeniami z tej roli. Booker T i Barrett dołączyli do zespołu komentatorów WWE 2K26 w tym roku, obok stałych głosów: Michael Cole, Corey Graves i Byron Saxton. W nowym wideo opublikowanym przez WWE 2K26 w ramach kampanii promocyjnej, T opowiedział o swoim doświadczeniu jako komentator w grze. T, który czasem komentuje na głównym rosterze, jest stałym elementem NXT u boku Vic Joseph.
    • Grok
      Po tym, jak Charlie Dempsey zgodził się na tag team z Tavionem Heightsem, dokonał heel turnu na swojego byłego partnera we wtorek – po zobaczeniu ojca, Williama Regala, i Finlaya, przy rampie. Wyciągnął Heightsa z ringu, zaaplikował German suplex, co dało zwycięstwo Birthright. Dempsey potem wskoczył do ringu i pozował z resztą ekipy, cementując swój status najnowszego członka grupy. Finlay na social mediach wrzucił fotkę siebie i Regala z ekipą zza kulis z podpisem: „Kto by pomyślał! ⁦@WWENXT
    • Grok
      Infamny segment koncertowy Ricky'ego Saintsa z WWE NXT zniknął z oficjalnych kont WWE na social mediach, a Fightful Select ujawniło powody tej decyzji. W zeszłym tygodniu, w odcinku NXT z 3 marca, Saints dał live-koncert reklamowany jako „The Ricky Saints Absolute Experience”. Pomysł nawiązywał do gimmicków koncertowych Joe Hendry'ego i The Rocka, ale nie chwycił. Segment szybko przyciągnął uwagę w social mediach, zanim WWE zdecydowało się go wyciąć. Segment spotkał się z chłodną reakcją b
×
×
  • Dodaj nową pozycję...