Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV Night of Champions 2014-dyskusja,zapowiedź,spoilery


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiadomość wydaje się być jak najbardziej poważna a to rodzi pytania z kim zawalczy Rollins i ile potrwa absencja Romka.

W przypadku przepukliny powinien pauzować około miesiąca. Przy takiej promocji logiczne jest, że będą chcieli go wrzucić jeszcze szybciej. Najlepszym wyborem byłaby promocja kolejnej osoby ale czy postawią na to skoro przerwa Romka wcale nie musi być aż tak długa?

Rollins? Logiczny wydaje się być powrót Ambrose'a i kolejna walka, ewentualnie mały brawl.

  • Odpowiedzi 72
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    7

  • DashingNoMore

    7

  • yahoomlody

    5

  • Raven69

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE ma w tym roku wielkiego farta do kontuzji promowanych ludzi w najważniejszych dla nich momentach. Najpierw Bryan, potem Barrett a teraz Reigns. Nie wykluczone że jeszcze kogoś pominąłem (a mam takie wrażenie). Przepuklina nie przepuklina, walka z NoC prawdopodobnie wypada. W sumie z jednej strony to dobrze bo nie podłożą Rollinsa ale z drugiej kontuzji nikomu się nie życzy, tym bardziej kiedy walka zapowiadała się dobrze.

  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dawno nie czułem tak zerowych emocji przed PPV od Vincenta. Kick Off mi odpowiada bo lubię i Christiana i Y2J, jednak nie mam zielonego pojęcia do czego to może doprowadzić i aż boję się myśleć :lol: Liczę, że Ziggler obroni swój pas, zresztą Paige również. Chociaż w tym drugim przypadku raczej do tego nie dojdzie, pas div zostanie pewnie przerzucony na feud Brie i Nikki. Chciałbym żeby Goldust i Stardust wygrali. Chociaż nie, wait. Chciałbym zamiast Stardusta oglądać Cody'ego, starego dobrego Cody'ego. Tylko wtedy pewnie pomyslu by na niego nie było a szkoda. A co do walki wieczoru - wygra Brock i nie będzie to niespodzianka. Obawiam się jednak, że nie będzie to przekonujące zwycięstwo, być może nawet takie po którym dostaniemy jeszcze jeden pojedynek tych panów. Bo z drugiej strony, kto miałby być następny w kolejce do Bestii ? Orton ? Sheamus ? Nie widzę odpowiedniego kandydata na chwilę obecną.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba tylko inwazja "nowej generacji", albo debiut z mega pompą Crowa w gimmicku hackera sprawi, że zacznę z powrotem oglądać WWE. ZERO EMOCJI.

  • Posty:  156
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie natomiast ciekawi co zrobią w miejsce walki Rollinsa z Reingsem, która jak wiemy wypadła z karty. Być może jakiś brawl na linii Rollins - Ambrose? Albo po prostu ich zwykła walka. Mogą też dać kogoś kto by się podłożył Sethowi. Albo w ogóle zapomnieć o tarczownikach i dać czas antenowy Wyatt'owi który by np. poskładał Big Showa. W każdym bądź razie gala jednak nie prezentuje się zbyt obiecująco (choć takie były przewidywania z mojej strony na początku). A co do rywala dla Lesnara, Cena dziś przegra. Przegra i pójdzie na Ruseva. Natomiast rywalem Brocka prawdopodobnie będzie Orton, który dzisiejszej nocy zniszczy Chrisa. Prawdopodobne, że przynajmniej jeden pas zmieni dziś posiadacza. Ale wszystko wskazuje na to, że zobaczymy dwóch nowych mistrzów. Cesaro z pasem US i Bella z pasem Div.

PPV na żywo na pewno oglądać nie będę. Nuudy...

Fajne diary o dablju dablju i:

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?p=419110

 

"Look in my eyes, what do you see?"

1221692335316239be3243.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pewnie skończy się segmentem Authority(tzw Kane'a i Setha w ringu) a potem obiciem jakiegoś Kofiego Kingstona. Nie nastawiam się na obecność Ambrose'a, przeczytałem w newsach że go nie będzie i dlatego nie nastawiam się na fajerwerki pod tym kątem. Oczywiście, jeśli Dean się pojawi to będzie super ale jeśli się nie pojawi to zaraz będą hejty.

  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To WWE ma duży problem co do Main Eventerów.

Może rzeczywiście zadebiutuje jakaś stajnia, na RAW, podczas ceremonii kiedy to władze będą przedstawiać roster NXT wbija grupka przykładowo Corbin, Zyan, Nevile, Breeze, Crowe itd. to by było dobre dla biznesu :)

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No nie wiem. Dla mnie to jest zrzynka z Nexusa.

  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A czy oficjalnie nie zostało już potwierdzone, że to po prostu wprowadzenie gwiazd NXT do rosteru WWE 2k15? Nie napalajcie się jak głupie dzieci, dablju zawsze ogłasza takie pierdoły przez facebooka/stronkę.

  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No nie wiem. Dla mnie to jest zrzynka z Nexusa.

No ja pierdole... A Shield to zrzynka z NWO, tak?

http://img.zszywka.pl/1/0026/thb_8657/tu-sie-jebnij.jpg


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ej, NWO to zupełnie co innego niż Shield. Nasha i Halla wszyscy znali jak zaczęli atakować WCW, mieli w sumie gimmick samych siebie. Nie mówiąc już o bombie w świecie wrestlingu jaka była jak Hogan się do nich przyłączył.

 

A ewentualny atak ludziów z NXT na RAW to będzie powtórka z Nexusa, może bym to kupił gdyby byli fejsowi, ale jakoś by się to nie kleiło ;).

 

Ale i tak każdy wie, że tu chodzi o grę, a wy się napalace na nie wiadomo co:D


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No ja pierdole... A Shield to zrzynka z NWO, tak?

Debiut Shieldów jak najbardziej jest również zrzynką z Nexusa (według mnie). Oni obronili się potem promem Ambrose'a o tym że nie są jak Nexus czy NWO i otoczką z walką o sprawiedliwość. Przepraszam cię bardzo, czym różni się debiut Crowe'a i reszty rozpierdalających wszystko od debiutu pierwszego sezonu NXT?


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przepraszam cię bardzo, czym różni się debiut Crowe'a i reszty rozpierdalających wszystko od debiutu pierwszego sezonu NXT?

Co najwyżej można nazwać to kopią, a nie zrzynkom... Zrzynka byłaby wtedy, gdyby to np TNA zrobiło Nexusa a nie WWE... Definicja słowa się kłania. Zrzynać można od kogoś a nie od samego siebie, co jest po prostu kopią.


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

W ramach ciekawostki. Jak dla mnie całkiem spory kurs na Lesnara, wszyscy też tutaj pewni zwycięstwa Nikki, a bukmacherzy sądzą inaczej ;).

 

http://i.imgur.com/XAP7gUx.png


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mark Henry vs Rusev

To, że nasz towarzysz zwycięży, chyba nie podlega wątpliwości, spodziewam się dużo bardziej siermiężnej walki, niż te, które Aleksander miał z Bigim, oby skończyło się to szybko i bezboleśnie dla widza, a potem chyba czekamy na Janusza :)

 

Chris Jericho vs Randy Orton

Zapowiedź tej walki spadła na nas całkowicie z dupy, przy okazji jakiegoś Smackdowna i mimo, że panowie mogą dać dobre show a i o czas antenowy powinni być spokojni, w żaden sposób mnie to nie interesuje. Y2J chętnie podłoży się Randy'emu, a ten, po serii wtop z Reignsem odzyska nieco animuszu.

 

Seth Rollins zostaje bez przeciwnika, idealny moment, by rezerwowo skorzystać z powracającego Ambrose'a, jednak jeśli mam oglądać kolejny ich brawl na PPV zamiast normalnego pojedynku, to wrzućcie, panowie kreatywni, do tej walki jakiegoś face'a z NXT, który nazajutrz będzie mógł powiedzieć "przegrałem, ale nie z byle kim, i to po pięknej walce" ~Sami Zayn! Coś jak debiut Johna Ceny.

 

The Usos © vs Gold & Stardust

Chyba jedna z większych zagadek tej gali. Ostatnie słowo należało do mistrzów (Usos pokonał Cody'ego na SD o ile się nie mylę) więc na PPV powinni zatriumfować challengerowie, szanse oceniam 55-45 na ich korzyść, gdzieś pas musi zmienić właściciela.

 

Paige © vs AJ vs Nikki Fella

Skoro mowa o zmianach mistrzów, to tu jej nie wyczuwam. Nikki co prawda wydaje się niebezpieczeństwem, ale tu widzę jedną logiczną opcję - interwencja Brie, która pozbawia ją szans na tytuł, dodatkowo zakończenie ich segmentu na SD wyraźnie wskazuje, że Nikki opuszczająca galę z pasem jest scenariuszem mało prawdopodobnym. Nie będę się zagłębiał, co dalej w takim przypadku z Bellaskami, pewnie doczekamy się kontynuacji feudu z finałem w Hell in a Cell matchu ;) Nawet Divas title nie zasługuje na to, by traktować go jak gorącego kartofla przerzucanego z rąk do rąk, a mnie, jako fana Paige bardzo ucieszy kolejny miesiąc jej panowania w dywizji. Ciekawe, jak z poziomem ringowym :D

 

Sheamus © vs Cesaro

Szwajcar to drugi główny kandydat do pokonania mistrza na NoC, Sheamus podczas swojego runu zaprezentował mniej, niż zwykł to robić Kofi Kingston, Cesaro również jako mistrz nie musi zaistnieć, poprzednio miał bardzo ciekawy reign, jednak głównie ze względu na ówczesny anty-patriotyczny gimmick. Za włożoną przez ostatnie miesiące prace takie midcardowe sreberko należy mu się jak psu buda, chociaż wątpię, żeby wniosło go to na wyższy poziom w hierarchii (patrz: Dolph Ziggler IC :))

 

W/w Ziggler © vs The Miz

Zabawa w dublerów była całkiem dobra w przypadku Sandowa, z Trutha można się było pośmiać, a najwięcej na całym feudzie zyskał chyba nowy gimmick Miza :D Nie wiem, czy tylko ja mam takie wrażenie, ale chyba lepiej było, gdy tytuł dzierżyła gwiazda Hollywoodu, natomiast gościu z Hollywoodu robi lepsze walki i liczę, że następny pretendent będzie bardziej ogarnięty ringowo od Mike'a. Ziggler win.

 

Brock Lesnar © vs John Cena

Śmierdzi mi tu dyskwalifikacją...jeżeli nie sprawdzi się scenariusz z wygraną Jaśka i kasacją walizki, a umówmy się, nikt by nie chciał oglądać Brocka, który przypusiaczy w rewanżu, to sądzę, że nie zobaczymy czystego zwycięstwa i zakończenia ich feudu - przecież zbliża się Hell in a Cell, czyli gala ostatecznych pojedynków, a żeby były podstawy do 3 walki między w/w zawodnikami, Cena nie powinien zostać odliczony. Mój typ to Cena via DQ/wyliczenie (trochę lipinie będzie to wyglądać na koniec PPV).

 

@up - Rusev x Ziggler wygląda jak 40-procentowa lokata :D

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...