Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV SummerSlam 2014 (dyskusja, spoilery, komentarze)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Nie ogarniam zakładów Buckmacherskich na WWE. Przeciez taki Vince może poświęcić push dla Romana Reignsa i postawić "przez kogoś" 10 milionów $ na wygraną Ortona i zarobi tyle co przez pół roku... wtf?

 

Tak samo w piłce nożnej sędzia może obstawić milion dolarów, że pokaże 4 żółte kartki na mecz. Uwierz, że jeśli ktoś parę razy z rzędu rozwaliłby bukmachera na grubą kasę to oni już wiedzą jak się zainteresować:)

  • Odpowiedzi 100
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DashingNoMore

    7

  • Pavlos

    5

  • -Raven-

    4

  • 8693

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale, właśnie tu jest problem mój drogi, że oni nic McMahonowi zrobić nie mogą przecież, bo niby dlaczego? - jego federacja to sobie wybiera zwycięzców a, że jest możliwość wygranych dzięki temu to tylko dobrze dla niego. McMahon może sobie zoorganiżować walkę Ryder vs HHH i postawić 10 milionów $ na Zacka któremu każe wygrać i nikt się do tego przyczepić nie może.

 

Regulaminy, są tam punkty mówiące o tym, że Vince może postawić dziesięć baniek, ale nie wyjmie ani grosza niezależnie od wyniku.

 

No to właśnie mówię, że McMahon da 10 baniek Pat'owi Patterson'owi i każe mu obstawić.

Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chociaż był ostatnio w naszym kraju genialny facet, który powiedział swojej dziewczynie żeby postawiła tysiąc na to, że nagi kibic wybiegnie na boisko ekstraklasy. Kurs był jakieś 50/1, facet dostał pewnie stadionówkę na kilka lat, ale wyjęli pięćdziesiąt koła i sobie żyją.

Trochę nie chce mi się wierzyć. Gość mógł się zmówić z kumplem, któremu potem odpaliłby część wygranej za przerwanie meczu. Mimo to pomysł odważny i jeśli nikt nie wykrył to nieźle im się upiekło. :lol:

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie badałem za bardzo tematu, ale jest dla nas - Polaków - jakaś możliwość by zabawić sie bukmacherkę wrestlingową? Przez neta na zagranicznych serwisach or somethin'?

  • Posty:  357
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  07.10.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Tak patrząc na kartę Summerslam, jestem wyjątkowo rozczarowany z tego względu, że jest ona bardzo przewidywalna. Lesnar powinien się rozprawić z Ceną w brutalnym pojedynku, Reigns pokona Ortona, gdyż we wrześniu czeka go starcie z HHH, Stephanie za pomocą Nikki wygra z Brie (jak można dawać wywiad ze Stephanie zatytułowany, że ta ma przygotowaną niespodziankę dla Brie na SS? :roll: ) . Rollins pewnie wygra z Ambrose'm jakimś kantem, bądź innym rollupem, co doprowadzi do kolejnego starcia pewnie na NOC, Mizanin pokona Dolpha z dwóch powodów - pierwszy to za krótko trzyma pas, drugi to zaufanie w "Cashmakera". No i na końcu divy, czyli AJ z Paige - AJ pewnie obroni pas, gdyż - bądźmy szczerzy - Angielka przegrała swoją szansę (...chociaż winę głównie obarczałbym Creative Team, ze względu na kijowe rozpisanie programu obu pań). Pewnie będę oglądał ją w nocy dla samych pojedynków, pomimo spodziewanych wyników lub ewentualnych "shockerów" .

 

PS. Pewnie jeszcze otrzymamy starcie o pasy TT, ale wątpię, żeby doszło do zmiany mistrzów (chociaż...kto wie)

 

PPS. Zapomniałem o starciu Wyatta z Y2J'em, ale tutaj tak samo wynik przewidywalny jak ostatnie rozpatrzenie odwołania Legii przez UEFA. Bray czyściutko pokona Chrisa, gdyż ten pierwszy przegrał na Payback oraz Jericho nie potrzebuje pushu, skoro pewnie ruszy w trasę koncertową wraz z Fozzy.

 

PPPS. Jeszcze Flag Match pozostał mi do opisania i szczerze mówiąc - trudno mi tutaj przewidzieć wynik z tego względu, że pewnie będzie to ostatnie ich starcie. Szansę obu widzę 50/50, bo nie wiadomo, co będzie na nich czekać dalej, skoro pewnie będzie to ich ostateczne starcie.


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Nie badałem za bardzo tematu, ale jest dla nas - Polaków - jakaś możliwość by zabawić sie bukmacherkę wrestlingową? Przez neta na zagranicznych serwisach or somethin'?

 

williamhill.com tam jest większość ppv od wwe, kursy całkiem ciekawe ;)


  • Posty:  2 392
  • Reputacja:   347
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

SummerSlam już niebawem, więc warto napisać kilka zdań przewidywania...

 

1. Brie Bella kontra Stephanie mcMahon (Single Match)

Jedna z trudniejszych walk do przewidzenia na tej gali. WWE może postawić na triumf ciemiężonej Brie Belli, głównie ze względu na to, że to żona równie mocno poniewieranego przez korporację Daniela Bryana. Wygrana Brie oznaczałaby jednak podstawy do końca konfliktu, a WWE chyba tego nie chce, dlatego spodziewam się wygranej Stephanie mcMahon. Jej wygrana wydłuży konflikt, a już zwłaszcza, gdy Brie przeszkodzi jej siostra, czego się spodziewam. Walka Brie - Stephanie będzie jedyna. Gdyby nie była, spokojnie wrzuciliby ją na Night of Champions, a na kolejnych PPV kontynuowali. W kilku postach na Attitude pisałem, że walka tak naprawdę będzie jakimś No DQ Handicap Matchem, w którym to heelowe divy wezmą się za obijanie Brie. Swoje zdanie podtrzymuje...

Typ: Stephanie mcMahon

 

2. Roman Reigns kontra Randy Orton (Single Match)

Randy Orton po bardzo słabym dla siebie roku 2012 i bardzo dobrym 2012, znowu wraca do roli promującego innych. Ta walka to według mnie jeden z dwóch pewniaków do typowania na SS. Niemal pewien jestem też tego, że w ringu będzie słabo. Przez większość czasu headlocki Ortona przerywane wszystkimi charakterystycznymi ciosami Reignsa. Po tym jak Kane znowu stał się ,,korporacyjny", spodziewam się jeden na jednego nie tylko na papierze. Na Romana czeka już Triple H i albo kuzyn The Rocka umiejętnie wplecie się ze swoją postacią w charyzmę Huntera albo dostanie np. swoje minuty na mikrofonie i tylko potwierdzi jak daleko mu do czołowych mówców federacji, grzebiąc swoje szanse na bycie przyszłą twarzą WWE...

Typ: Roman Reigns

 

3. Chris Jericho kontra Bray Wyatt (Single Match)

Chris Jericho lada chwila odchodzi, wygrał na Battleground, a Erik Rowan i Luke Harper nie będą mogli stać przy ringu. Wszystko wskazuje na to, że Bray Wyatt weźmie rewanż. Jeśli WWE chce to przeciągnąć to pewnie w trakcie walki sędzia zostanie znokautowany, pomocnicy pomogą swojemu mistrzowi i będą podstawy ku trzeciej walce. Wcale taki wariant by mnie nie zdziwił, bo kto jako następny może stanąć na drodze Braya? Do głowy przychodzą mi tylko powracający giganci. Tylko czy taki program będzie kogokolwiek rozgrzewać? Brzmi to raczej jak początek spuszczania The Wyatt Family w toalecie, bowiem kto lepiej poradzi sobie z trzema ludźmi niż jeden człowiek wyglądający jak trzech ludzi? Wyatt potrzebuje nowych, ciekawych wyzwań. Najlepszym byłoby chyba WWE World Heavyweight Championship, ale na to raczej nie ma szans. Rok temu na tej samej gali Wyatt debiutował na PPV. Jego rywalem był wówczas bardzo ceniony i doświadczony człowiek do promowania. W tym roku mamy powtórkę z rozrywki. To nie był idealny rok dla Braya, choć sam wielokrotnie ocierał się o geniusz...

Typ: Bray Wyatt

 

4. Jack Swagger kontra Rusev (Flag Match)

W tym programie prosiło się o Flag Match (chociaż ja bardziej cieszyłbym się z Submission Matchu). Z racji gimmicku w ringu szału nie będzie, ale pewnie będzie szał na trybunach, gdy z dumą flagę będzie prezentować Jack Swagger. Rusev przegra pewnie pierwszy ważny mecz, choć uważam, że to on, a nie Swagger ma przed sobą lepsze perspektywy. Rosjanin z Bułgarii może iść na Sheamusa i US Championship lub na jednego z olbrzymów, aby pokazać jak bardzo jest silny. Dla Swaggera nic wartościowego nie widzę. Do Ruseva jako patriota pasował idealnie. Do faceowego Sheamusa pasować już nie będzie, a wyżej nie podskoczy. Lada chwila nie będzie przed kim wymachiwać flagą i skończy się chwilowy czar Jacka...

Typ: Jack Swagger

 

5. Seth Rollins kontra Dean Ambrose (Single Match)

Po Battleground byłem niemal pewien, że Dean Ambrose wygra na SummerSlam. Teraz tej pewności nie mam. Ba, faworytem wydaje mi się być Seth Rollins, a to wszystko z racji gimmicku ich walki. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ktoś Deanowi przeszkodzi. Z drugiej jednak strony widzę też kolejne walki tej dwójki, a taka porażka Ambrose' a przez czyjąś ingerencję równa się nowemu programowi z jego udziałem. Raz w typowaniu postąpię nielogicznie i postawię na Setha. Żałuję też, że zmarnowano potencjał naprawdę dobrej walki tak dennym gimmick matchem godnym SmackDown...

Typ: Seth Rollins

 

6. AJ Lee © kontra Paige (Single Match o WWE Divas Championship)

Tutaj też logika podpowiada, aby besztana na tygodniówkach AJ Lee wzięła odwet na Paige, wyzwoliła z siebie wariatkę i wgniotła Brytyjkę w ziemię. Ja jednak chyba za bardzo wierzę w ten program i spodziewam się obudzenia ,,złej" wariatki u AJ. Nie chodzi mi o heel turn, ale np. jakąś chęć dobicia Paige, która psim swędem odbiera pas. Po coś ta Paige ten heel turn przechodziła. Odesłanie jej z kwitkiem w Los Angeles i szukanie nowej rywalki dla żony CM Punka byłoby niedorzeczne. WWE chyba tak w ten konflikt nie wierzy, co pokazuje zestawienie czasu antenowego feudu brunetek z feudem Brie i Stephanie...

Typ: Paige

 

7. The Miz © kontra Dolph Ziggler (Single Match o WWE Intercontinental Championship)

Umieściłem ten pojedynek bardzo wysoko, choć czuję, że obaj skończą w kick - off. The Miz jest mistrzem za krótko, żeby oddać tytuł, a poza tym jest chwalony za swoją pracę. Kick - off to mekka face' ów, ale tym razem będzie wyjątek. W grę wchodzi również wygrana Dolpha Zigglera przez DQ. Całkiem niezły materiał na pre - show. Pas w tle, a w ringu jeden z ulubieńców fanów...

Typ: The Miz

 

8. John Cena © kontra Brock Lesnar (Single Match o WWE World Heavyweight Championship)

Oby John Cena dotrzymał słowa i pokazał swoje nowe oblicze. Niech to będzie wojna, niech walka wynagrodzi słabiutką promocję. Niech obaj dadzą z siebie tyle, ile na poprzednim SummerSlam. Brock Lesnar powinien to wygrać. On i tak walczy o pas o kilka miesięcy za późno. Lesnar wydaje się być ciekawszą opcją na mistrza niż Cena. John wygrywając jutro pewnie straci tytuł w okolicach Survivor Series na rzecz Romana Reignsa. Brock jako czempion to czysta ciekawość. Jak często będzie występował? Kto odbierze mu tytuł, tj. kto dostanie potężny push jako pogromca tego, który przerwał streak? Możliwości jest wiele, a WWE często spośród wielu wybiera najgorsze...

Typ: Brock Lesnar

 

Karta PPV SummerSlam 2014 na kolana nie kładzie...Spodziewana walka wieczoru i kilka powtórek jak choćby walka brunetek, Chris Jericho - Bray Wyatt czy walczący ze sobą w różnych konfiguracjach od kilku miesięcy Roman Reigns i Randy Orton. Jeśli dojdzie jakiś bonus to spodziewam się walki o WWE Tag Team Championship pomiędzy The Usos, a sklejonym na Main Event duetem Sheamus - Rob van Dam. Kick - off murowany. Z taką kartą ciężko będzie przebić show sprzed roku...

Cena.jpg


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsze PPV ze zmienionym logiem, pierwsze PPV w 9.99$ erze, PPV pierwszych razów.

1 .Dean Ambrose vs. Seth Rollins (Lumberjack Match)

Ten feud ma szansę przetrwać aż do Hell in a Cell, w ostateczności skończy się ladder match'em o walizkę, jednak zostanie ona wg. mnie wykorzystana dopiero po następnej WM, gdyż nie ma sensu wykorzystywać jej na ultra wyhypowanym Lesnarze, a po WM ,gdzie tytuł najprawdopodobniej zmieni właściciela na Reginsa, jeżeli nic do tego czasu nie spieprzy, może rozpocząć nowy feud pomiędzy byłymi członkami Shield o pas. Stypulacja umożliwia wprowadzenie jakiegoś kantu na zysk Rollinsa, jednakże większe szanse na wygraną ma Ambrose.

2 .Divas Champion AJ Lee vs. Paige

Kolejna walka gdzie feud ma szansę przetrwać do Hell in a Cell, gdyż jak na razie nie ma żadnej wiarygodnej Divy która to, oprócz tej dwójki, mogła by się zakręcić wokół pasa. Na dzień dzisiejszy faworytką jest AJ Lee, która może wygrać przez jakiś count-out lub dyskwalifikacę.

3. Chris Jericho vs. Bray Wyatt

Walka łatwa do wytypowania wygra Bray Wyatt, co doda mu pushu, a Jericho pojedzie sobie na wakacje.

4. Jack Swagger vs. Rusev (Flag Match)

Swagger jest idealnym przykładem jak z marnego, nudnego cipoheela, w jeden dobrze poprowadzony feud, zrobić ciekawego face'a. Jednakże faworytem jest Rusev czytaj monster-heel tego sezonu, którego prędzej czy później rozjedzie Cena. Swagger wygra tylko w jednym przypadku, gdy Putinowi coś do SS odpali do łba, bo Vince wtedy nie zaryzykuje skandalu, i wolałby żeby publiczność krzyczała JU ES EJ!

5. Intercontinental Champion The Miz vs. Dolph Ziggler

W tym meczu brakuje kogoś trzeciego, na którego kandydatem był Bo Dallas ale wiemy co się z nim stało. Miza nigdy nie kupowałem, nie kupuję i kupować nie będę, gdyż jest on dla mnie nudny jak pornol bez obrazu, jednak zając Dablu to faworytem będzie właśnie on lecz czysto Zigglera to on nie przypnie.

6. Roman Reigns vs. Randy Orton

Preludium do walki Triple H vs Roman Reigns. Faworyt jest tylko jeden i jest to Reigns. Szykują go na zastępce Ceny, tymczasowego moim zdaniem. Po tej walce zastanawiająca będzie pozycja Ortona. Możliwe będzie włączenie się do gry Trajpela.

7. Brie Bella vs. Stephanie McMahon

Daniel Bryan vs Triple H w wersji damskiej. Faworytką jest Bellaska gdyż już nie będzie następnego match'u pomiędzy tymi paniami, bo nie ma większego sensu żeby były następne razy. Możliwe jest tu ciekawe rozwiązanie po meczu, może jaki atak Nikki na Brie?

8. WWE World Heavyweight Champion John Cena vs. Brock Lesnar

Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie wyobraża sobie tego by to Jasiu wygrał z tak wypromowanym Lesnarem. Pokonanie Takera dało mu hype wywalony w kosmos. Warto się zastanowić kto będzie następnym do pożarcia przez bestię w drodze na WM. Jedno jest pewne ta osoba, która pokona Lesnara będzie nową flagową twarzą WWE, a Cena pójdzie na Ruseva.

Edytowane przez Marcinx1

  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeszcze po Battleground czekałem na SummerSlam strasznie. Promocja mnie nieco zniechęciła bo nie jest godna największej gali lata. Niby karta wygląda dobrze ale nie nastawiam się na więcej.

 

Brock Lesnar vs John Cena

Myślę że nie będzie tak dobrze jak na Extreme Rules. To już nie jest Extreme Rules Match a Lesnar jest już na powrót bardziej wrestlerem niż MMA fighterem więc kolanka i łokcie nie będą już tak realistyczne bo lepiej markowane :P. Krwi raczej już nie doświadczymy a pod kątem wrestlingu może to trochę kuleć. Jasiu to nie CM Punk, nie będzie latał jak kukiełka i walczył z 3 razy większym gościem jak prawdziwy bohater. Nastawiam się na wygraną Borka ale nie zdziwie się jeśli SuperCena obroni tytuł, będzie to gorsza opcja i zapewne gdy do niej dojdzie PPV będzie dla wielu chujowe ale jeśli tak będzie wyglądać sytuacja to znaczy to tyle że WWE się z Lesnarem nie dogadało w kwestiach kontraktu.

Typ:Brock Lesnar

 

Bray Wyatt vs Chris Jericho

Jak na tą dwójkę to feud był słaby. Nie wiem czy jest sens ciągnąć go do Night of Champions szczególnie że jest on po prostu o niczym. Ale pewnie tak będzie żeby zrobić coś z Chrisem do końca jego kontraktu. Walka mam nadzieje że będzie lepsza niż na Battleground, w lepszym tempie i mniej sztampową końcówką(pomijając już fakt że liczę na wygraną Wyatta)

Typ:Bray Wyatt

 

Brie Bella vs Stephanie McMahon

W ringu będzie słabo. Niby Brie uczy jej chłopak który jest/był najlepszym czysto wrestlerem w obecnym WWE ale to wciąż Diva a walczy z nie-wrestlerką która przyjęła Yes Locka jakby się miała udusić. To było tragiczne a czuje że takich perełek w postaci selingu córki Vince'a będzie więcej. Mało mnie obchodzi kto to wygra ale w sumie to nie wiem też kto to wygra. W ciemno stawiam na Stefcie jeśli WWE będzie chciało to pociągnąć dalej. Brie będzie już takim ostatecznym triumfem.

Typ:Slap-anie McMahon

 

Roman Reings vs Randy Orton

Duży star power(jak w większości karty) ale słaby poziom ringowy. Jestem pewien że ten pojedynek uratowałoby jakieś No Holds Barred z dużą ilością przedmiotów ale WWE mimo swojego heatu na Ortona postawiło na jego statyczną heelową walkę. To będzie trudne do oglądania chyba że CT zabookuje Randalla jakoś inaczej niż zwykle co w sumie wątpie. Dużą przeszkodą jest też move set Romka. Jeśli on będzie coś robił to w końcówce pojedynku gdzie wykorzysta wszystkie swoje 4 ruchy i pewnie pokona Ortonka mimo jakiś interwencji Authority. Bez tych się nie obejdzie bo jak inaczej to pociagnąć do Hell in a Cell i walki z Tryplem?

Typ:Boski Romek

 

Dean Ambrose vs Seth Rollins

Strasznie przeszkadza mi ten Lumberjack Match. Mam wrażenie że ograniczy te dwójkę niemiłosiernie a ja chciałem żeby pozabijali się w jakimś ostrym Street Fight'cie. Mimo tego że Lumberjack nie jest wymarzonym gimmick matchem to chciałbym aby tu się to skończyło puki feud jest jeszcze dobry (bo niestety jest w tendencji spadkowej). Z jednej strony powinien wygrać Dean zasadą że Pan Money in the Bank jest szmacony i zasadą face triumfu na koniec feudu ale z drugiej strony wygrać powinien Rollins zasadą oklepu na ostatnim Raw i tym że jemu to zwycięstwo jest bardziej potrzebne. Pewne jest jedno, na tę walkę czekam najbardziej. Zobaczymy pewnie jakiś dive na drwali (i tak idąc już fantasy bookingiem może wtedy zaczną się klepać za ringiem?) i parę mocnych akcji. Oby tylko publika nie zassała i pomogła uczynic ten pojedynek jednym z lepszych w tym roku.

Typ:Dean Ambrose

 

Rusek I mean Rusev vs Jack Swagger

Pisałem o tym w temacie o SmackDown. Gdyby nie zapisek w karcie, nie wiedziałbym że to jest Flag Match :P. Promocji gimmick matchu nie było w ogóle ale sama walka jest jedną z najbardziej wypromowanych w karcie mimo że w ostatnich tygodniach promocja była co tygodniówkę taka sama. Rusev pewnie zacznie się staczać jak tylko Lana dostanie definitywny zakaz gadania o Putinie ale tu jeszcze wygra. Mam tylko nadzieje że Jack nie wróci do jobberki bo znów zaczęło się go oglądać dobrze mimo że ma powtarzalnego menadżera.

Typ:Rusev

 

AJ Lee vs Paige

Pewne jest jedno: wizualnie będzie to moja ulubiona walka div w tym roku :D. Mam nadzieje że dostaną te 10 minut, będą mniej botchować a publika też da coś od siebie(wiem że to duże wymaganie ale wystarczy spojrzeć na NXT Special ile daje publika w odbiorze walk kobiet). Z tego może wyjść naprawdę dobry pojedynek bo promocja jak na divy też daje radę. Pewne jest jeszcze jedno, jeśli nie będę oglądał na żywo to pojedynku na pewno nie przewinę :D.

Typ:AJ Lee

 

The Miz vs Dolph Ziggler

Szkoda że Mizanin został tak szybko zepchnięty do low-mid cardu. Zmarnował się fajny gimmick i o ile w ringu Miz jest cały czas taki sam to Moneymaker... no spełniał swoją rolę :P. Z Zigglerem Mike dawał już dobre walki więc i pewnie tu nie będzie na co narzekać. Promocja za to jest zbyt słaba by liczyć na zmianę mistrza. Też szkoda, parę MizTV, więcej czasu na antenie i mogłoby to wyglądać dużo lepiej. Czy tylko dla mnie to dziwne że Miz ustawia poprzeczkę w swoim runie niżej od BadNewsa Barretta?

Typ:The Miz


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Chris Jericho vs Bray Wyatt

Chris podstawiony nie po raz pierwszy pod promocję młodego zawodnika i myślę, że na najewiększej gali lata zatryumfuje Bray, lecz mam nadzieję, że Y2J pokaże co potrafi w ringu i walka utrzyma dobry poziom. Bray wygrywa.

 

2. Flag Match: Jack Swagger vs Rusev

Swagger wygra. Po to dali taki gimmick do tej walki, żeby "Kapitan Ameryka" ocalił sowich rodaków, a wysłannik Putina nie przegrał w sposób odbierający mu push. Swagger wygrywa.

 

3. Lumberjack Match: Dean Ambrose vs Seth Rollins

Drwale odbiorą możliwości ciekawych spotów na jakie stać Deana i Setha, pewno poobijają jednego, potem drugiego, a na końcu wszyscy zaczną się napier*alać i Seth zgarnie pin, przez jakiś kant, albo roll-up. A szkoda, bo chciałbym zobaczyć jakiś mecz z fajną stypulacją, bo obaj mają preferencję do hardcorowych spotów. Szkoda, że nie ma już pasa Hardcore Champioship... wygra Seth.

 

4. Roman Reigns vs Randy Orton

Poziom będzie niski. Orton potrzebuje kogoś, kto go prowadzi w walkach, a Romana stać tylko na 4-5 akcji (Spear, S.M. Punch, Suplex itp.). Roman wygra, bo push musi się zgadzać.

 

5. Divas Championship: AJ Lee© vs Paige

Heelowa Paige raczej nie pokona AJ, a walka będzie dość słaba. Pewno jedna z drugą dostaną napadu szału i zobaczymy typową babską bijatykę. WC time! Wolałbym, aby Paige trzymała tytuł, ale... wygra AJ.

 

6. Intercontinental Championship: The Miz© vs Dolph Ziggler

Walka może mieć dobry poziom. Ziggler potrafi skraść show + fani go lubią, a Miz też jest niczego sb. Ale mistrzem pozostanie Miz.

7. Brie Bella vs Stephanie McMahon

Feud... ponoć podczas ich czasu antenowego spadała oglądalność. Ja wiem? Zdaje mi się, że już gdzieś widziałem motyw zdrady, podpisanie kontraktu... Brie jak to diva, coś tam ma w swoim arsenale, ale walka i tak d*py nie urwie. Coś się tam może stać w końcówce, bo aż się prosi o takiego mini shockera. Hunter pomoże? Bardzo prawdopodobne. Siostra zdradzi siostrę? Wątpię. Ale WWE jest hojne, bo na największej gali lata mamy już drugi WC time :D Wygra Stephanie.

 

8. WWE World Heavyweight Championship: John Cena © vs Brock Lesnar

Aż się prosi o jakąś stypulację, co by mogli się pozabijać na oczach marków, tak jak na ER2012, a tu nic :( Cena obiecuje, że zobaczymy go w nowej odsłonie, ale co on może zaoferować, poza ewentualnym heel-turnem? A po za tym w tej chwili Cena jest za słaby by pokonać zdobywcę streaku. Brock zdobędzie pas i dostaniemy słabego ringowo mistrza, bo jemu teraz bliżej do MMA niż WWE, choć liczę, że na WM31 odbędzie się walka The Beast vs. The Great One o pas WWE... co z tego, że prime-timerzy? Walka mogłaby być dobra na ME przyszłorocznej WM'ki. Myślę, też że w ME SS musi stać się jakiś shocker... powrót Stinga? Heel-turn Ceny? Coś się musi wydarzyć. Wygra Brock.

SAVE_US.Y2J

124696296053ef56acbfa48.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cholera, mam problem z ogladaniem Dabju - Summerslam jako samo PPV może poziomem walk zrobić coś nieco zbliżonego do tego co było rok temu (z małej chmury, konkretna ulewa). Ale przy tym co się dzieje co Raw to nie jestem pozytywnie nastawiony - jeśli ktoś jest zaznajomiony w tematyce filmowej, powinien szybko załapać - każde Raw jest jak film Michaela Baya - trochę fajerwerków, trochę akcji, wartość merytoryczna ma minusie - mówiąc krótko - tragikatastrofa. No i jest fchuj długie (3 godziny)

 

Jack Swagger vs Rusev - są fajerwerki (USA vs Rosja), jest akcja (ich walki są całkiem całkiem), historia? Stoi w miejscu - co z tego że ich walka została zapowiedziana jako Flag match skoro sami musimy się domyślać czy tą walkę można wygrać przez submission (WTF?).

 

Ambrose vs Rollins - fajerwerki są, akcja jest, a historia ... akurat tu, historia wygląda jakoś tylko szkoda że chcąc sprawić żeby walka Jaśka i Brocka była najważniejsza spłycają możliwości tych dwóch, najbardziej obiecujących, zawodników. Historia trzyma się kupy, for sure, ale Lumberjack Matchem można nagrodzić walkę div albo inną walkę na hosue show. Zresztą co to za historia, która swój szczyt osiągnęła tuż przed poprzednim PPV (jeśli nie na samym Battleground). Pozytyw w tym wszystkim jest taki że ich potyczki są jedną godną uwagi rzeczą co Raw, wg mnie mimo marnego przełożenia w ich walkę - ot, mały uśmieszek że Dean wyskoczył z prezentu, i na tym koniec.

 

Wyatt vs Jericho - walka której "sky is the limit", nawet nie wzbiła się w powietrze. Jedyna rzecz godna uwagi to to że Wyatt pojawił się z zaskoczenia w podcaście Y2J'a i wymienili parę naprawdę fajnych zdań (fajne zmieszanie kayfabe'u z rzeczywistością). Poza tym nawet nie liznęła potencjału jaki ona posiada - tyle dobrze że jeśli zepną dupy to walka może wyjść całkiem dobrze.

 

Paige vs AJ - jest pomysł, tylko tutaj aktorstwo mocno kuleje. Fajnie że Paige się stara (lubię ją, naprawdę doceniam że robi malutki kroczki do przodu), ale za same starania jeszcze nikt nic wygrał (szczególnie za aktorstwo jak w filmie klasy B ... ew. czas antenowy po Plebanii na TVP Polonia). Rola AJ równa się iloczynowi każdej liczby mnożonej przez 0 co tylko pogrąża ten "dream-feud" (bo wszyscy na niego czekaliśmy i to jest prawda), bo Aprilka jaka jest, taka jest ale potrafi absolutnie wszystko co diva powinna umieć.

 

Steph vs Brie - Mieli pomysł.... tylko ten pomysł sam w sobie jest słaby. Niby każdego rajcują feudy pracowników z szefem, ale poza "bitchami" nie pamiętam nic .... aaa no tak jest jeszcze powtórka z Claire Lynch.... Wg mnie, mocno usadzili na dupie to story wystąpieniem tej pani (fajnie że jesteś wrestlerką, szkoda tylko że do tego story wrestlerka nie jest w ogóle potrzebna ... )

 

Miz vs Ziggler - Powiem w ten sposób - każdy od low cardu w dół, nie przyprawia o żadne emocje (poza Slaterem) - Ziggler jest świetny ale ten jobbing zabił jego jakąkolwiek wiarygodność. Miz jest mocno przeciętny, ale nawet gdyby trzymał ten pas 45 lat, to i tak nie postawiłbym na Dolpha - tak ukrócili jego knot, że ta świeczka odpali chyba tylko wtedy kiedy znowu wygra cokolwiek przy smartowej publiczności.

 

Szokuje mnie brak Usosów - co z tego że mają małe pokłądy charyzmy, co z tego że przypominają komuś Jeffa Hardy'ego - po takiej rywalizacji z Harperem i Rowanem, powinni bronić pasów "no matter what", bo stali się gwarancją Show-stealerów (jeśli pojawią się w pre-show .... to chyba walnę sobie ice bucket challenge ...)

 

Reigns vs Orton - o... to.... to dopiero będzie słabe, co z tego że na house showach dają dupy - oni w tv dają dupy co jest wręcz krzywdzące dla gwiazdy jutra. Najgorsze w tym wszystkim nie jest to że Romek ma "4 ciosy" (k*rwa, co z tego? - Austin miał tylko Stunner, resztę punchował i kopał, a i tak sprzedawał historię ringową po mistrzowsku - porównanie z dupy, wiem, ale nie chodzi o ilośc movesów, a jakość psychologii ringowej - to na tym powinno zależeć fanom, a nie na tym że gość używa 3 akcji na krzyż), tylko to że walka nie ma gimmicku by zatuszować oczywiste niedoskonałości (osiem chairshotów, kilka rzutów na stoły czy inne rampy i walka od razu staje się ciekawsza).

 

Lesnar vs Cena - nie przeszkadza mi ten motyw że mistrzem będzie part-timer - to tylko podniesie prestiż pasa (mistrz pojawia się tylko wtedy kiedy jest prawdziwa konieczność - a nie co Raw, marnując swoją rolę dla filmu klasy B od Michaela Baya). Najgorsze w tym wszystkim jest to ..... że feud kręci tylko Paul Heyman. To może zabrzmi dziwnie, ale przestałem słuchać jego prom. Jest jak Punk rok temu - kozacki przy majku ale cholernie przewidywalny- trochę pokrzyczy, trochę posapie, ew. zarapuje, użyje maks emocji i nagle okazuje się że każde promo jest takie same. Paul.E jest teraz na absolutnym szczycie swojego warsztatu (wg mnie dostanie jakąś nagrodę za mic skill w tym roku, choć konkurencja jest niezła - Ambrose i Wyatt, gdzie ten pierwszy jeszcze się nie rozkręcił) ale nie mogę oprzeć się wrażeniu każde jego wystąpienie jest identyczne. Sama walka nie zawiedzie - Jasiek jaki jest taki jest, ale potrafi przyjąć kilka armat (co normalnie prowadzi do jego zwycięstwa, choć nie w tym przypadku),a Lesnar - potrafi absolutnie wszystko to co niszczycielski mistrz powinien.

 

Jeśli Summerslam wypali to będę mega szczęśliwy - może jakieś przetasowania, może jakaś zmiana do programmingu bo to co jest teraz jest "barely watchable" - ledwo da się oglądać. Jestem fanem Dabju, ale frustrujące jest oglądanie Raw dla wyszukania 2-3 momentów godnych uwagi, które razem trwają raptem 10 minut kiedy całe Raw trwa 3 godziny (2,5 odliczając reklamy, ale "you get the picture"). Co z tego że jestem tylko fanem oglądający Dabju przez internet - oczekuję dobrego PPV, bo nie chcę mieć pretekstu by przestać oglądać Dabju - za bardzo lubię tą ekipę, ale ile można serwować jedno gówno...

W zasadzie posłużę się kulinarnym przykładem:

- Kiedy jest się cholernie głodnym i widzi się na stole 2 dania składjące się z talerza gówna oraz talerza "czegoś co wygląda na jadalne danie", to liczy się na to że to "coś jadalnego" naprawdę smakuje, bo nie chcesz z głodu wziąć tamtego gówna do buzi.

- Kiedy jest się cholernie głodnym i widzi się na stole 8 różnych dań wyglądających w miarę jadalnie, to ma się tą pewność że znajdzie się coś dla siebie odpowiedniego, co zapełni twój żołądek.

Dabju w tej chwili serwuje tą pierwszą opcję - wszystko oprócz ME jest gównem, i można się tylko łudzić że smakuje lepiej niż wygląda. Mając tyle godzin na tygodniówkach, jestem w ciężkim szoku że nie potrafią skleić chociaż 3 dań godnych zaserwowania


  • Posty:  156
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SummerSlam na papierze niby prezentuje sie dobrze, ale jednak nie czuje tego klimatu. Ostatnio z coraz mniejszym zaciekawieniem oglądam produkt Vince'a. Czegos mi jakby brakuje. Nie jara mnie wizja Lesnara z pasem. Mistrz via satelitte to bedzie masakra. W ogole kto stanie na drodze Brockowi zakładając ze ten pas straci dopiero na WM na rzecz Reingsa? Cena bedzie miał prawo do rewanżu, ktory pewnie odbędzie sie na nocy mistrzow. Ale kto pozniej? WWE cierpi na jak na razie niezauważalny brak main eventerow. W ostatnim roku straciło dwoch (Punka i Bryana). Danielson pewnie wróci dopiero w 2015 a Punk pewnie juz w ogole. No i moje pytanie, kto bedzie rywalem Brocka na Hell in a cell, Survivor Series, TLC? Niby face turn zawsze przejść moze Orton, ale po co? Skoro on zawsze wolał byc złym. Batista? Tym dobrym tez nie bedzie. Spieprzyli z promocja Cesaro, któremu aktualnie bliżej do jobberki. Ziggler ani trochę nie wyglada mi na pretendenta do IC po długim odczekiwaniu wyroku w jobberce. Ostatnim feudem który mnie zajaral był Rusev vs Swagger, ale jeszcze przed Battleground. Teraz brakuje mi takiego monster shocku jak był na WrestleManii kiedy Brock pokonał Grabarza. WWE potrzebuje teraz czegos mocnego. I tym czymś nie będzie feud Triple H'a z Reingsem. Edytowane przez shocker98

Fajne diary o dablju dablju i:

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?p=419110

 

"Look in my eyes, what do you see?"

1221692335316239be3243.jpg


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy tylko ja widziałem reklamę summerslam na onecie?

  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE World Heavyweight Championship Match

John Cena © vs Brock Lesnar

 

Na papierze naprawdę wygląda epicko lecz dobrze wiemy, że ringowo będzie średnio. Cała walka będzie opierała się na katowaniu Johna przez Lesnara, a nasz mistrz będzie ostatecznie wychodził z tych prób obronną ręką. Niemniej jednak zwycięstwo Brocka byłoby tutaj lepszym rozwiązaniem - gość, który zakończył streak Undertakera czyli teoretycznie zdobył największe trofeum jakie WWE mogło zaserwować nie powinien przegrać w swojej kolejnej walce. Brock jest teraz największym heelem w federacji i powinien zmiażdżyć Cenę na SummerSlam. Nawet gdyby do tego doszło to jednak nie widzę po prostu Lesnara z pasem aż do Wrestlemanii, po prostu go nie będzie, a federacja bez mistrza długo nie pociągnie. Jeżeli Brock wygra to powinien stracić dopiero pas na Wrestlemanii 31 w starciu z Rockiem albo z Reignsem.

 

Lumberjack Match

Dean Ambrose vs Seth Rollins

 

Jakoś nadal nie widzę powodu dlaczego to starcie zostało ustanowione z taką stypulacją. Rozumiem, że Rollins często uciekał, ale jeszcze nie do tego powodu aby już teraz serwować taki rodzaj starcia. Bez możliwości szalenia poza ringiem panowie stracą sporo bo już sobie wyobrażałem te skoki Rollinsa czy Ambrosa poza ring, niestety tam będą stali drwale. Powinno się to starcie odbyć w jakiejś walce bez dyskwalifikacji żeby mocno się poprali, ale otworzyli sobie furtkę do kolejnego starcia. Tutaj jeżeli któryś wygra to jednak pokona przeciwnika, który nie uciekł więc nie widzę jakoś wizji ciągnięcia tego programu dalej. Niemniej jednak stawiam na Rollinsa, może z pomocą Kane'a, ale jednak on. Skoro triumfalnie Dean ma wygrać gdzieś później to teraz powinien Seth.

 

Intercontinental Championship Match

The Miz © vs Dolph Ziggler

 

Pierwsza walka, która praktycznie nie ma żadnej podbudowy. Rozumiem, że to midcardowy pas, rozumiem że Ci panowie również nie są wysoko w hierarchii, ale pare minut na Smackdown przez te tygodnie mogliby im poświęcić. To typowy zapychacz, który ma zabrać czas i być przerywnikiem w tych większych starciach. Nie wydaje mi się, żeby "nowy" Miz stracił pas, pewnie wygra jakimś kantem bo gdyby WWE chciało dać ten pas Zigglerowi to zrobiliby to podczas ostatniej Battle Royal.

 

Flag Match

Jack Swagger vs Rusev

 

Tak jak starcie mnie bardzo jarało podczas Battleground tak teraz już o wiele mniej. Program stał w miejscu od ostatniego PPV i przedłużyli go tylko z tego powodu, że tam końcówka starcia nie była jednoznaczna. Nadal nie znamy zbytnio zasad tej walki gdyż po internecie krąży ich kilka, jakiś komentator powinien nam to przedstawić podczas jednej z telewizyjnych gal. Powinien wygrać jednak Rusev, nie wiem dlaczego ale chyba Vince w niego wierzy więc jest gdzieś tam w obwodzie przygotowany Cena, który ostatecznie zmiecie go z powierzchni ziemi.

 

WWE Divas Championship Match

AJ Lee © vs Paige

 

O tym starciu mówiono już podczas rozpoczynania kariery Paige w NXT. Jednak Brytyjka po debiucie w głównym rosterze według mnie straciła to coś. To coś co może również przeszkodzić w wielkiej karierze Steenowi - czyli poparcie publiczności. Debiuty w głównym rosterze przeważnie zaczynają się od wielkiego bum, a później z każdym tygodniem opadają. Tutaj było podobnie, a że AJ wzięła urlop to już to napięcie na linii pań opadło. Panna Lee najprawdopodobniej obroni pas i zakończy wielką karierę Paige w głównym rosterze, no chyba że będą to chcieli ciągnąć dalej.

 

Chris Jericho vs Bray Wyatt

 

Nie wiem zbytnio co o tym pojedynku powiedzieć, mam jednak nadzieję że panowie nie pokazali wszystkiego na poprzednim PPV bo teoretycznie nie pokazali tam nic. Jedynie na co liczę to dobre starcie bo i tak koniec końców wygra Bray. Teraz właśnie uświadomiłem sobie jak to Battleground było niepotrzebne w przerwie przed SummerSlam. Tylko zabiło momentum niektórych programów, którego już odbudować nie można.

 

Roman Reigns vs Randy Orton

 

Według osób robiących raporty z live eventów bardzo dobrze wypadały starcia Romana z Kane'm. Później gdy zmieniono kartę na house showy i w miejsce demona wskoczył Orton to już tak pozytywnych reakcji nie było. Podobno panowie nie mają takiej chemii w ringu jak w innych konfiguracjach. Z pewnością five star to nie będzie, ale to tylko przystanek w drodze Reignsa do Triple H'a. Po pokonaniu Randy'ego już tylko szef zostanie mu na drodze.

 

Stephanie McMahon vs Brie Bella

 

Story kiepskie, gra aktorska Brie kiepska więc i starcie będzie kiepskie. Jeżeli tego Hunter nie uratuje jakąś niespodzianką dla bliźniaczki to będzie totalne dno i program, który dostał najwięcej czasu antenowego w drodze do SummerSlam będzie słaby.


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Największa gala lata przed nami. WWE przyzwyczaiło nas ,że jest to dla nich druga najważniejsza gala w roku. Nie da się ukryć ,iż tak jest i w tym roku. Niby na karcie wszystko prezentuje się dobrze. Powiem wprost ,że federacja postawiła tutaj na promocję dwóch walk: o pas WWE i Bellaski z Stefcią. O ile pierwsza to nie powinno być zdziwienie to druga jak dla mnie skoro mowa o pushu powinna być Romka i Ortona. Jeżeli już mowa o walce Reignsa i Randalla to tutaj jest mocno zniesmaczony tym co dostaliśmy. Tak naprawdę żadnej konfrontacji 1 na 1. Obili się nawzajem dwa razy i tyle. Pewnie nie chcieli ,żeby panowie mierzyli się na mikrofonie ,bo nawet Orton który wirtuozem nie jest to Romka by zmiażdżył. Ale to w końcu walka na największej gali lata... . Walka o pas WWE to gdyby nie Heyman też by leżała. Nie mieli kiedy Ceny wysłać na plan filmowy? Reszta walk jak dla mnie to zlewka kompletna. Powrót Chrisa niemal zmarnowany ,wszystkie feudy oprócz dwóch ,które wymieniłem na początku mają małostkową promocję. Ktoś wyżej stwierdził ,że pogli poświęcić SmackDown na promocję pasa IC i jestem tego samego zdania. Taki jest problem dać mikrofon Mizowi i Zigglerowi ? Przecież i tak mają gdzieś Smacka. Zaczynam się zastawiać czy

nie zrobić sobie przerwy od tego co nam WWE serwuje. Miałem chęci oglądać galę live ale po ostatnim RAW chęci mi odeszły...

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Monday Night RAW #1709 - A Tribute To AJ Styles Data: 23.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Atlanta, Georgia, USA Arena: State Farm Arena Format: Live Platforma: Netflix Komentarz: Corey Graves & Michael Cole Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...