Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC Fight Night x2: Dwie gale 28 czerwca


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Dwie gale jednego dnia, co może oznaczać jedno ... marne Main Eventy :wink: Obie gale są z cyklu Fight Night. Jedna odbędzie się w USA, druga w Nowej Zelandii.

 

UFC Fight Night: Te Huna vs Marquardt

 

Data: 28 czerwca 2014

Miejsce: Vector Arena, Auckland, Nowa Zelandia

Transmisja: UFC Fight Pass

 

Walka wieczoru:

185 lbs: James Te Huna (16-7) vs. Nate Marquardt (32-13-2)

 

Główna karta:

265 lbs: Soa Palelei (21-3) vs. Jared Rosholt (10-1)

145 lbs: Hatsu Hioki (27-7-2) vs. Charles Oliveira (17-4)

170 lbs: Robert Whittaker (11-4) vs. Mike Rhodes (6-2)

170 lbs: Neil Magny (10-3) vs. Rodrigo Goiana de Lima (8-1-1)

 

Pozostałe:

205 lbs: Anthony Perosh (14-8) vs. Gian Villante (11-5)

135 lbs: Roldan Sangcha'an (4-0) vs. Richie Vaculik (9-2)

170 lbs: Vik Grujic (6-3) vs. Chris Indich (5-2)

155 lbs: Dashon Johnson (9-0) vs. Jake Matthews (4-0)

 

James Te Huna Last 3: L - Mauricio Rua ; L - Glover Teixeira ; W - Ryan Jimmo

Nate Marquardt Last 3: L - Hector Lombard ; L - Jake Ellenberger ; L - Tarec Saffiedine (poza UFC)

 

Nie wiem, czy przypadkiem nie jest to pierwszy Main Event ze stypulacją Loser Leaves Town. Obaj na ostrych streakach z "L-ką". Marquardt od powrotu do UFC nie pokazuje nic. Daje raczej przeslanki do odcinania kuponów, niż do poważnych aspiracji. Dziwne, bo jak był w Strikeforce, to potrafił pokonywać chociażby Tyrona Woodley, zdobywając pas. Z Te Huna nie jest lepiej, z tym, że on raczej pełnił funkcję gatekeepera do Top 10 w rankingach pół-ciężkiej, samemu nie potrafiąc sie przebić. Teraz schodzi do wagi średniej, i dostaje walkę wieczoru z racji umiejscowienia gali. Nieśmiało stawiałbym na niego.

 

Soa Palelei Last 3: W - Ruan Potts ; W - Pat Barry ; W - Nikita Krylov

Jared Rosholt Last 3: W - Daniel Omielanczuk ; W - Walt Harris ; W - Jason Walraven (poza UFC)

 

Tutaj mamy raczej do czynienia z eliminatorem. Dwóch cieżkich, którzy są na zwycięskiej ścieżce, ustalą między sobą, który awansuje do walk z bardziej rozpoznawalnymi nazwiskami. Dla Australijczyka Palelei, to może być przepustka do walki o Top 10 (obecnie plasuje się na 14 pozycji), gdzie mogą go zacząc witać goście pokroju Mira czy Nelsona.

 

UFC Fight Night: Swanson vs Stephens

 

Data: 28 czerwca 2014

Miejsce: AT&T Center, San Antonio, Teksas, USA

Transmisja: FOX Sports 1

 

Walka wieczoru:

145 lbs: Cub Swanson (20-5) vs. Jeremy Stephens (23-9)

 

Główna karta:

170 lbs: Kelvin Gastelum (8-0) vs. Nico Musoke (12-2)

155 lbs: Myles Jury (14-0) vs. Abel Trujillo (12-5)

135 lbs: Johnny Bedford (19-10-1) vs. Cody Gibson (11-4)

145 lbs: Ricardo Lamas (13-3) vs. Hacran Dias (21-2-1)

 

Pozostałe:

155 lbs: Colton Smith (3-3) vs. Carlos Diego Ferreira (9-0)

185 lbs: Andrew Craig (9-2) vs. Cezar Ferreira (7-3)

185 lbs: Clint Hester (10-3) vs. Antonio Braga Neto (9-1)

170 lbs: Sean Spencer (11-3) vs. Luiz Dutra (11-3-1)

265 lbs: Anthony Hamilton (12-2) vs. Oleksiy Oliynyk (48-9-1)

185 lbs: Andy Enz (7-1) vs. Marcelo Guimaraes (8-1-1)

155 lbs: Joe Ellenberger (14-1) vs. Bryan Barberena (9-2)

125 lbs: Ryan Benoit (7-3) vs. Ray Borg (6-1)

 

Cub Swanson Last 3: W - Dennis Siver ; W - Dustin Poirier ; W - Charles Oliveira

Jeremy Stephens Last 3: W - Darren Elkins ; W - Rony Mariano Bezerra ; W - Estevan Payan

 

4 z 11 w rankingu piórkowej. Stephens odrodził się w nowej wadze, i poskładał już 3 rywali. Teraz jednak czeka go czołówka tej kategorii. Efektowny Swanson powoli kroczy w kierunku title-shota. Od walki z Lamasem w 2011, jest niepokonany - bilans w UFC ma 5-1.

 

Poza tym, masa TUF-owców, z Gastelumem na czele. Ja z chęcią zobaczę Hestera, który jest bardzo dobrym bokserem.

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    4

  • N!KO

    4

  • Kowal

    2

  • Morison

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Kurwa, zaczyna mnie już wkurwiać to UFC. Srają tymi galami jak pojebani, przez co zaczynam czuć przesyt, tak jak wrestlingiem. Powinni dać człowiekowi trochę zatęsknić za produktem, by czekać na niego jak na szpilkach, a nie jak na standardową "tygodniówke". Tym bardziej, że karty ssaja pałkę, tak że aż jajca w dupę włażą (z pierwszej karty obejrzę 2 walki, a z drugiej - ewentualnie 2 walki) :roll:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Kurwa, zaczyna mnie już wkurwiać to UFC. Srają tymi galami jak pojebani, przez co zaczynam czuć przesyt, tak jak wrestlingiem. Powinni dać człowiekowi trochę zatęsknić za produktem, by czekać na niego jak na szpilkach, a nie jak na standardową "tygodniówke". Tym bardziej, że karty ssaja pałkę, tak że aż jajca w dupę włażą (z pierwszej karty obejrzę 2 walki, a z drugiej - ewentualnie 2 walki)

 

 

True. A żebyś Ty wiedział jak ja się pocę, żeby wysterować jakieś oklepane teksty do tych niektórych batalii. Ja tam po 3 walki z każdej tej gali dla siebie widzę, ale na pewno nie będę oglądał całych kart głównych.

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Hatsu Hioki (27-8-2) vs. Charles Oliveira (18-4) – Nawet jak Hioki był w pozycji dominującej, czy siedział za plecami Charlesa, nie wątpiłem w to, jaki będzie koniec. Oliveira od pierwszych minut dążył do poddania rywala, a jak Hatsu chciał się pobawić w jego gierkę w drugiej rundzie, został efektownie poskładany.

 

Soa Palelei (21-4) vs. Jared Rosholt (11-1) – Ale ten Rosholt jest nudny :shock: Mam nadzieję, że trafi na kogoś, kto dorówna jego zapasom, a w uderzeniach będzie chciał skończyć walkę przed czasem. U niedawnego przeciwnika Omielanczuka tego nie widzę. Niedźwiedź siądzie za plecami i bezpiecznie punktuje. Nie ma tam chęci nokautu, jest żmudna bitka do decyzji. Czy w klinczu, czy w parterze, patrzeć na goscia nie mogę. Jak Soa miał przewagę w pierwszej, to widać było chęć urwania łba. Zabrakło pomysłu.

 

James Te Huna (16-8) vs. Nate Marquardt (33-13-2) – Te Huna spada w rankingach jeszcze niżej. Niedawno nowe, ciekawe nazwisko w półciężkiej. Teraz poszukujący swojego miejsca w UFC „jeden z wielu”. Fajewerki załatwił tylko na wejściu, potem kolano i zapasy Nate’a pokrzyżowały plany wielkiego triumfu (prawie) u siebie. Za wiele powiedzieć nie można, bo było to dość jednowymiarowe starcie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Nate Marquardt vs. James Te Huna - ładna walka ze strony The Great'a, który solidnie naruszył rywala kolanem w stójce, a później w parterze kręcił nim jak bączkiem. Te Huna miał kilka przebłysków, kiedy kilka razy mocno trafiał podbródkowymi w klinczach, ale Nate ponownie sprowadził walke na glebę i ładnie wypracował balaszkę.

Ładny powrót do formy Marquardt'a. Takiego Nate'a chcemy oglądać.

 

2. Charles Oliveira vs. Hatsu Hioki - kozacka walka, którą doceni każdy, kto BJJ nie uważa za wyłącznie pedalskie przytulanki na glebie. Niesamowita ilość prób poddań oraz świetnych zmian przewag w parterze, sweepów i obaleń. Obaj zawodnicy pokazali się ze świetnej strony i na sam koniec to Da Bronx niemal został zduszony w RNC, by za chwilę odwrócić pozycję i wypracować zmodyfikowany Peruwiański Krawat (zdecydowanie to nie była Anakonda, jak wiekszośc pisze), którym zadaje pierwsza porażkę w karierze przez sub Japończykowi.

Piękny pokaz grapplingu i dowód na to, że Oiliveira to prze-chuj na glebie.

 

3. Jared Rosholt vs. Soa Palelei - sleeper jakich mało. Soa był niebezpieczny wyłącznie w pierwszej odsłonie i tylko wtedy narzucił wyrównane warunki rywalowi. W następnych - kompletnie zabrakło mu prądu i został zdominowany przez nudne zapasy Rosholta, który na light'cie dowiózł zwycięstwo do finalnej syreny, tłamsząc rywala na glebie.

Jedna z tych walk, których żaden fan MMA nie chciałby ponownie oglądać w przyszłości.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline

Robert Whittaker vs Mike Rhodes Nie była to porywająca walka. Toczona była głównie w stójce, a Whittakerowi udało się obalić Rhodesa dopiero w trzeciej rundzie i poobijać trochę w parterze. We wcześniejszych rundach też miał moim zdaniem lekką przewagę, bo jako pierwszy atakował, a Rhodes starał się jedynie odpowiadać na jego ataki. Whittaker wygrał zasłużenie, choć dopiero tym parterem w trzeciej rundzie przypieczętował swoją przewagę.

 

Hatsu Hioki vs Charles Oliveira Aż szkoda że to nie trwało pełnych trzech rund. Bo te prawie pełne dwie były bardzo emocjonujące, włączając w to bardzo dobry submission, z którego Hioki nie miał szans się wydostać. Nie oglądam UFC zbyt długo, ale ten parter był chyba najlepszym jakie widziałem. Żaden nie odpuszczał i nie dążył tylko do obrony, ale próbowali poddać rywala. Podobało mi się jak w pierwszej rundzie jeden z nich, bodajże Hioki będąc na dole w parterze uwolnił się i wskoczył na rywala próbując założyć mu jakieś duszenie. Tempo walki było bardzo dobre i nie miałbym nic przeciwko żeby zobaczyć w niedługim czasie ich rewanż.

 

James Te Huna vs Nate Marquardt Te Huna nie miał w ogóle pomysłu, jak odpowiedzieć na ataki Marquardta. To była tylko jedna runda, a on już dość mocno krwawił, więc w kolejnych rundach mogło być tylko gorzej. Nate od początku rzucił się do ataku, zdobył przewagę w parterze i poddał rywala jeszcze przed końcem rundy. Te Huna próbował się bronić przed submissionem, ale Marquardt przygotował go na tyle skutecznie że James nie dał rady.

Edytowane przez Kowal

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

UFC Fight Night: Swanson vs Stephens

 

1. Kelvin Gastelum vs Nicholas Musoke - z Gastelumem jest ten sam problem co z Brandao, bardzo wolno się rozkręca i często daje sobie urwać pierwszą rundę. Tutaj było tak samo, bo Musoke wygrał pierwsza odsłonę, dominując - o dziwo (bo Kelvin to całkiem niezły wrestler) - zapaśniczo rywala. W kolejnych odsłonach Gastelum złapał w końcu wiatr w żagle i rozbił w stójce (ładnie skracał dystans oraz punktował kopnięciami) przeciwnika.

Trochę zdziwiła mnie dość słaba dyspozycja zapaśnicza Kelvina, bo akurat tą materię zawsze uważałem za jego bardzo mocną stronę, a tutaj dawał się sprowadzać, a w klinczach radził sobie co najwyżej przeciętnie.

 

2. Jeremy Stephens vs Cub Swanson - solidny main event. Szybki i celny Swanson kontra mocno bijący Stephens dali dość wyrównany bój, bo poza wyraźnymi wygranymi w drugiej (Jeremy) i trzeciej (Cube) odsłonie - w pozostałych rundach każdy z zawodników miał swoje momenty. Swanson trafiał więcej, ale ewidentnie było widać, że to ciosy Stephensa robią na rywalu większe wrażenie. Cube świetnie bronił próby sprowadzań i jak już mocno trafiał, to potrafił nieźle pójść za ciosem. Stephens był do końca niebezpieczny i w piątej odsłonie, która układała się zdecydowanie dla Cub'a - pod sam koniec miał reaktywację, gdzie trafił kilka razy bardzo mocno, co wyraźnie odczuł Swanson.

Ciekawa walka, która może i dupy nie urywała, ale do samego końca można było być niepewnym tego, jak zapunktują sędziowie.

 

Hatsu Hinoki vs Charles Oliveira

 

"Hioki", nie "Hinoki" :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

Hatsu Hioki vs Charles Oliveira - ciekawa walka, oparta na umiejętnościach grapplerskich obu zawodników, przewagę mial oczywiście Charles, ktory zaimponował mi wachlarzem akcji, jakimi próbował poddać rywala, na prawdę dobre i dynamiczne kilka minut zaserwowali nam ci panowie.

 

Soa Palelei vs Jared Rosholt - siermięzny do bólu styl amerykanina wystarczyl na słabnącego z każdą minutą Palelei'a, Rosholt może nie jest efektowny, ale jest skuteczny, dzięki czemu powoli pnie się w górę drabinki - ciekawe, w którym miejscu i przez kogo zostanie zatrzymany.

 

Nate Marquadt vs James Te Huna - Nate najpierw poczęstował rywala soczystym kolanem, potem udowodnił, że jest silniejszy i lepiej wyszkolony technicznie hamując próbę obalenia, by potem samemu znaleźć się na górze, ale Te Huna miał swoj moment, gdy prawie dosięgnął szczęki rywala jednym ze swoich sierpów. Swietne zakończenie, gdzie James nie miał wyboru i musiał odklepać - smutny dzień dla gospodarzy :)

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Alexey Oleinik vs. Anthony Hamilton - niemal bym przegapił debiut Oleinika w UFC. Jeden z najlepszych grapplerów w Europie, w wadze ciężkiej, zrobił to co miał zrobić. Boa Dusiciel naruszył rywala w stójce, obalił, a następnie natychmiastowo przeszedł do neck crank'a, po którym rywal odklepał.

Polecam przyjrzeć się profesce z jaką Ukrainiec poddał rywala. Zapiął suba i kompletnie się nie podpalając ani nie szarpiąc (przez co traciłby siły) - tylko czekał (utrzymując ten sam nacisk), aż rywal z czasem będzie musiał klepnąć. Nie na darmo facet na 49 wygranych - 40 ma przez poddanie :shock:

Ciekaw jestem jak Oleinik sobie poradzi w UFC, bo jego grappling od dawna robił na mnie ogromne wrażenie.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Cub Swanson (21-5) vs. Jeremy Stephens (23-10) – Stephens starał się odpowiadać na coraz bardziej wymyślne ataki Cuba, i choć bił mocno, to ilość uderzeń Swansona – efektowność pewnie też – nie pozostawiała żadnych złudzeń sedziowskiemu trio. Może gdyby nadchodzący pretendent nie odrobił lekcji z obrony obaleń, to dałoby się mu ten status wyrwać.

 

Kelvin Gastelum (9-0) vs. Nico Musoke (12-3) – Faktycznie Gastelum wolno się rozkręca. Jednak kiedy już nabrał wiatru w żagle, jak piszę Raven, to miał bardzo fajne przebłyski w stójce. I dobrze – jak poprawi tę płaszczyznę, to może daleko zajść w UFC (ma dopiero 22lata)

 

Clint Hester (11-3) vs. Antonio Braga Neto (9-2) – Striker vs Grappler. Zazwyczaj ciężki orzech do zgryzienia dla sędziów. Hester dominował w stójce, Neto w parterze. Wiadomo, że sympatyzowałem z bokserem, i muszę przyznać, że zrobił postęp odkąd śledziłem jego poczyniania w TUFie. W UFC ma wciąż status niepokonanego, i widać w nim większą ochotę do walki. Wyraźnie postawił na efektowność, a ta, nawet w przypadku porażki, jest zawsze doceniana. Publika wyraźnie opowiadała się za nim, nie chcąc by ten koncert taneczny w oktagonie się skończył, na rzecz leżonka. Umówmy się, lepszy grappler jak go uwali, to nawet mu nie da pierdnąć. Braga takim nie był.

 

Anthony Hamilton (12-3) vs. Oleksiy Oliynyk (49-9-1) – Tempo nie zachwycało, ale plan był klarowny. Uwalić i udusić. Oliynyk jest za doświadczonym fighterem, żeby nie wszamać jakiegoś Hamiltona.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline

Jeremy Stephens vs Cub Swanson Z braku czasu obejrzałem tylko main event tej gali, ale nie żałuję, bo każda z pięciu rund była ciekawa. Swanson wygrał zasłużenie, bo od trzeciej rundy widocznie zdominował Stephensa. W pierwszej rundzie nie działo się zbyt wiele, natomiast w drugiej tym bardziej aktywnym i celniej bijącym był Stephens. Ale to był tylko jednorazowy mocniejszy wyskok, bo później Swanson zaczął bić celnie i mocno, a w dodatku dobrze bronił się przed obaleniami. Szczególnie podobała mi się akcja, w której Swanson najpierw mocno strzelił kopniakiem w brzuch Stephensa, a później kilka razy celnie trafił. Cub urozmaicał też swoje akcje, które niekiedy były bardzo akrobatyczne, a jednym takim kopnięciem prawie trafił Stephensa. Dobra walka i oby częściej pięciorundowe starcia były tak ciekawe jak to.

28054889252fa02dfba372.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 78 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Haha
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 556 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Grins
      No i jednak plotki się potwierdziły Kevin doznał kontuzji i czeka go operacja i to dość poważna, oby to nie skutkowało czymś poważniejszym przez co Owens będzie musiał zakończyć karierę mam nadzieje że jednak się wykuruje i wróci po dłuższej przerwie jeszcze z mocniejszym pierdolnięciem. W takim razie co dla Ortona? Chłop został bez przeciwnika znowu, gdzieś tam się kręci koło Cody'ego już pomału coś tam zaczynają pchać w jego stronę jeśli chodzi o tytuł, w sumie ja się wgl nie zdziwię jeśli on rzeczywiście wyjebie Cody'ego w bambo i pomoże Cena pobić ten rekord ale jednak dalej pozostanę przy tym że chce zobaczyć program Randy Face kontra Cena Heel i stawką niech będzie jeszcze karierą Jaśka i będzie idealo  Ale ogólnie nie mam bladego pojęcia co teraz mogą przygotować dla Randy'ego, szkoda że ta sytuacja się tak potoczyła chciałem zobaczyć punt kicka na Owensie bo wiem że Kevin dobrze by go sprzedał.  Debiut Rey Fenixa, w sumie bez polotu wyszło okej nie jest on aż tak mocno charyzmatyczny jak Penta, prędzej czy później połączą ich w tag team już w sumie dają takie przesłanki więc coś mi się zdaję że długo solo nie pośmigają  Ale kurde mogli się chociaż trochę wysilić i ogarnąć inne logo i czcionkę bo przecież Penta ma ten sam styl, czcionkę przy wejściu, serio nie chciałem im się czegoś innego ogarnąć? Żeby chociaż trochę się wyróżniał bardziej od brata   Kurwa jaka ta Flair jest chujowa że musi aż wyciągać swoje życie prywatne do WWE TV, najlepsze jest to że ten segment był wiele razy edytowany bo za dużo tam prywatnych spraw padło, na prawdę chujowy jest ten program szkoda tylko Stratton na ten program, ale cóż dla królowej zrobią wszystko bo to że wygra na WM to niemal niż pewne. Program Jade/Naomi stoi o wiele na lepszym poziomie niż program Stratton/Flair, ale widzę w sieci że większość chce aby to właśnie Naomi wygrała walkę na WM, już zbytnio ludzie nie przepadają za Jade i uważają ją za chujową w ringu.  Jacob jednak idzie na LA Knight, więc pewnie tam dojdzie do rozłamu Bloodline 2.0 w sumie to już się rozpadło a koniec tego projektu to tylko formalność  Jacob nie wygra pasa, a jeśli wygra to możliwe że po walce zaatakuje go Solo przez co Fatu przejdzie turn, wydaje mi się że będą go teraz mocno pushować a pas US'a to dopiero przed smak co go czeka w przyszłości.  No i dostaliśmy segment Punka z Rollinsem, Romanem no kurde świetnie mi się to oglądało, cóż oficjalnie duet Heyman/Roman został zakończony a przysługa była taka że Heyman ma stanąć w narożniku CM Punka na WrestleManii, wszyscy tutaj bierzemy pod uwagę że właśnie Roman albo Punk mogą to wygrać a ja się nie zdziwię jak Rollins przejdzie Heel Turn i stanie się nowym Paul Heyman Guy'em i to będzie takie srogie pierdolniecie a zarazem shoocker, patrząc na to co się dzieje to ta sytuacja staje się co raz bardziej prawdopodobna... Ogólnie Rollins ma 3 wygrane w Triple Theart Match na WrestleManii więc nie zdziwię się jak postanowią utrzymać ten streak... Kolejna sprawa to ogólnie Cody przewidział przyszłość z rok temu mówiąc że pierwszy który odejdzie od Romana będzie Sami potem Jey, potem Jimmy, potem Solo a na końcu Heyman no i stało się Roman został sam i coś czuje że czeka nas jakaś mała korekta w jego gmmicku jeśli już ma pójść solo, już jest tak wystarczająco wyboostowany że nie jest już mu nikt potrzebny u boku, ale cóż czeka nas ciekawe widowisko na WrestleManii i z pewnością jakiś shoocker. 
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT No Spoilers Event Vol. 3 In Ueano Data: 01.04.2025 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ueno Park Outdoor Stage Format: Taped Data emisji: 04.04.2025 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT Meet & Greet Fight In April Data: 03.04.2025 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ueno Park Outdoor Stage Format: Taped Data emisji: 06.04.2025 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • PpW
      Już 7 Czerwca w Warszawie, odbędzie się największą, najważniejsza i najbardziej hardkorowa gala w historii Polskiego Wrestlingu - PpW: Ledwo Legalne 5 🔥🔥🔥 Czego możecie się spodziewać? Prosta odpowiedź to wszystkiego, ale nie uogólniajmy, bo dobrze wiemy czego chcecie - krwi, piwa, łamiących się stołów, przedmiotów wszelkiej maści, niesamowitych emocji i przepotężnej dawki przemocy - i dokładnie to wszystko dostaniecie! 🤯🍻 Seria gal "Ledwo Legalne" zawsze oznaczała jedno - koniec pewnej ery i początek nowej, w cyklu życia Warszawskiego Ewenementu. W tym roku, na 5 edycji tego wspaniałego festiwalu przemocy, nie będzie inaczej! 🤩 To nie jest gala, która można przegapić, więc już 7 Czerwca wbijaj na Mińską 65 i zostań częścią historii 🔥🔥🔥 Bilety na galę będą dostępne już od przyszłego tygodnia na stage24, więcej info soon 🎟 Przeczytaj na fanpage.
    • MattDevitto
      Ta walka kobiet to akurat taki pojedynek w sam raz na pre-show
×
×
  • Dodaj nową pozycję...