Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV MiTB 2014 - spoiler'y, dyskusja, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba, że z walki o walizkę zrobią walkę o pas? W sumie nienajgorsze rozwiązanie, biorac pod uwagę, że Rollins feuduje z Ambrosem, więc jeden drugiemu powinien sprzątnąć trofeum sprzed nosa, a nikgo godnego posiadania pasa WWE WHC nie widze...

  • Odpowiedzi 168
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DashingNoMore

    13

  • -Raven-

    12

  • 8693

    12

  • PLKData12

    9

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To było niemal pewne, że będziemy wszyscy skazani na walkę Cena z Lesnar'em i to jeszcze za pewnie w Singel Matchu na SS. Przecież wszyscy umrą z nudów

 

Tjaaaa, bo ich poprzednia walka to przecież był sleeper, nie? :roll: Jedna z bardziej emocjonujących walk roku (ich pierwsze starcie), a ludzie nadal nie potrafią dać tej dwójce kredytu zaufania...

 

Bo jeżeli Cena ma pokonać kolesia, który rozdupczył streak Undertaker'a, to na prawdę będzie lekkie przegięcie ze strony Vince.

 

Nie ma takiej opcji. Janusz grzecznie jobnie za to, że dane mu było wygrać w ich pierwszym starciu. Vinnie nie podłoży drugi raz Lesnara Cenie, tym bardziej że wówczas jego wygrana z Takerem byłaby jeszcze bardziej rozmieniona na drobne (co robią cały czas).

 

Jedynym w moim rozumowaniu , który mógłby zniszczyć Lesnara po walce i przyczynić sie do inkasacji walizki jest Kane , być moze w zemscie za brata gdzie po walce i wybuchu zaatakowałby zza pleców i wykonał tombstone .Jak dla mnie jeden jedyny ktorego nazwisko mogłoby zrobić wrażenie na Lesnarze, choć opiera się to o fantasy i NIE CHCIAŁBYM TEGO OGLĄDAĆ.

 

Nie będzie inkasacji walizki na Lesnarze. Jeżeli podłoża Brokułowi Jacha, to nie po to, by ktoś go w 5 minut później pojechał z pasa. Ten koleś wygrał z Takerem na WM! Znając głupotę WWE, to pewnie teraz - niemal z urzędu (by podtrzymać jego dogorywające momentum) - dadzą mu Złoto i pozwolą trochę potrzymać, a później wypromują na nim Nową Gwiazdę (na dzień dzisiejszy - najprawdopodobniej Pięknego RoMana). Wcale ten scenariusz z trzymaniem pasa przez Lesnara do Wrestlemanii nie jest taki nieprawdopodobny (choć będzie równie debilny jak Złoto dla Rocka, który je promował "zdalnie").

 

Scenariusz z Kanem fajny i chyba wolałbym to niż kolejny tytuł dla Ceny

 

Serio chcielibyście oglądać main event Summer Slamu Lesnar vs. Kane? :shock: Przecież to byłoby marketingowe harakiri dla Vince'a... Który mark dałby choć 5% szans Kane'owi, którego na ER pocisnął Koziołek? Z Ceną to inna sprawa... nie dość, że to Terminator, to przecież już raz wydymał Brocka, a więc dla marków to będzie prawdziwa zagwozdka, kto tu wygra :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Do karty MITB zostały dodane 2 walki: zgodnie z przewidywaniami Big E vs Rusev oraz Summer Rae vs Layla, gdzie specjalnym sędzią będzie Fandango.

  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przypomni mi ktoś kiedy ostatnio divy dostały dwie walki na PPV? :D

Nie zmienia to jednak faktu że poza Ladder Matchami karta wygląda po prostu gównianie, chyba można się spodziewać najgorszego Money in the Bank PPV (niewiele do tego potrzeba jako że te PPV z reguły są dobre, może się okazać że PPV będzie przyzwoite a i tak będzie najgorsze).


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Przypomni mi ktoś kiedy ostatnio divy dostały dwie walki na PPV? :D

 

Mixy się liczą? Jak tak, to na Hell in a Cell 2013: AJ - Brie oraz Summer/Fandango - Natalya/Khali ;) A jak nie liczą, to TLC 2012: Battle Royal w pre-show i mecz o pas Eve Torres - Naomi.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka o pas WHC. W moim odczuciu dużo może się tu wydarzyć. Mamy promujący plakat SummerSlam, na którym widnieje Cena i Lesnar, a z jednej strony może być, to tylko przykrywka i totalna zmyłka przed niedzielnym Pay-Per-View. W końcu rodzinne miasto Johna i zyska potężny pop ze strony publiczności. Długo nie miał głównego pasa i nie zaliczył dwóch głównych pasów jeszcze w swojej karierze. Na ostatnich tygodniówkach, to Reigns niszczył Cena w roli Supermena i to on jako jedyny przez fanów jest odbierany jako ten, który ściągnie pasy. Po nim od razu jest Cena w kolejce. A może WWE chce na prawdę nas zaszokować w tej walce? I posuną się do takiego czegoś, że dadzą pasy Kane'owi. Może i jego pozycja jest słaba i robi jako cieć Ortona i Rollinsa na ostatnich tygodniówkach, ale może obudzi w sobie potwora? Bo mamy dobre podłoże do feud'u z Lesnar'em, który przymierzył sie do zakończenia streaku Undertaker'a, a Kane w zemście za brata ruszy na Lesnar'a z pasami nigdy nie mów nigdy może i to jest cholerne Fanasty Booking, ale fajnie byłoby zobaczyć taki ciekawy programik może i walka Kane vs Lesnar nie była, by FiveStars Match'em, ale program, by wykręcili świetny Demon kontra Bestia. Nie pokładam wielkich nadziei w Kane. Być może, to wielka droga do Face Turnu Cesaro? Przejecie pasów przez Cesaro. Dzień później wraca Lesnar uzgadnia z Heyman'em, że Paul zdradzi swojego kompana. Lesnar wbija na końcu RAW, żeby pogratulować Cesaro zwycięstwa aż tu po chwili poczęstowałby go F5! Więc na przejecie pasa ma szanse też Cesaro, bo mamy piękne podłoże do feud'u z Lesnar'em. Jeszcze Wyatt, choć wątpię, żeby przejął dwa główne pasy i zrobił wielkie zamieszanie w WWE obecna promocja Wyatta trwa, więc przerywanie tej promocji byłoby głupotą niech go prowadzą stopniowo na szczyt, tak jak, to robią z członkami The Shield. Alberto Del Rio, Sheamus, Orton oni odpadają. Del Rio już całkiem stał się pośmiewiskiem jego gmmick jest tak nudny, że nie da rady tego oglądać. Sheamus ma pas, więc odpada. Orton też jest strasznie nudny w roli mistrza i danie mu pasa po raz kolejny, to pomyłka. Więc największe szanse ma Cena potem Regins no i Cesaro i być może Kane. W grę też wchodzi rozdzielenie pasów.

 

Co do walki o walizkę. W obecnym momencie odpada Rollins za bardzo jest siebie pewny co do zgarnięcia walizki. Ambrose wygrał normalnie z Barrett'em na SD aż mnie, to zdziwiło, ale na końcu został skopany przez Rollinsa w moich odczuciach Ambrose ma największe szanse na zdobycie tej walizki. Swagger totalnie spierdzielił sprawę z tą kontuzja Barrett'a, więc za pewnie premii, za to nie dostanie. Kingston i Ziggler? Wiecie co? A może te całe newsy, że Ziggler nie osiągnie nic w WWE przez najbliższe lata są tylko przykrywką żebyś my nie myśleli, że on zgarnie tą walizkę? Zgarnięcie walizki przez Ziggler wielki szok wśród fanów z pewnością. Kingston może i się podkłada innym, ale też ma szanse i to nie małe. Jeszcze został RVD w sumie nie obraziłbym się jakby zgarnął walizkę i podobne storyline do z 2006 roku. Return ECW One Night Stand (marzenia) ale szanse, to on ma zerowe w obecnym momencie. Więc Rollins i Ambrose być może Kingston i Ziggler oni mają największe na ściągnięcie tego kontraktu.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Napalam się mocno na Money in the Bank i z chęcią obejrzę galę live, głównie przez dwa ladder matche.

 

WWE WHC zgarnie ktoś z trójki: Cena, Cesaro, Orton. Na pierwszych dwóch stawiałbym głównie przez ewentualną wizję walki z Lesnarem na SummerSlam. Orton miał dość niedawno pasy, ale cały czas jest wysoko w hierarchii. Dla Wyatta jakoś nie widzę na razie mistrzostwa, bo nie miałby z kim feudować. Reigns? Dla niego jest chyba jeszcze za wcześnie, a przecież w perspektywie ma pojedynek z Triple H'em, który może podbudować jego pozycję. Sheamus ma U.S. Championship, więc na niego najmniej bym stawiał. Jest jeszcze Del Rio, który może zaskoczyć, bo niemal co kilka miesięcy ma jakieś title shoty, ale tym razem chyba odpada w tej walce.

 

Z kolei MITB Match może być równie ciekawy. Moimi faworytami są Ambrose i Rollins, choć obydwaj podobno mają walczyć ze sobą na Battleground. Więc jeżeli to nie miałby być pojedynek o walizkę to raczej żaden z nich nie zgarnie kontraktu. Kofi zawsze jest po to, by dać kilka dobrych spotów i tyle. RVD? Byłbym mocno zaskoczony. Zostają BNB, Ziggler i Swagger i z tej trójki największą szansę miałby Brytyjczyk. Z tego co pamiętam jakieś cztery lata temu jednocześnie U.S. Championship i walizkę miał The Miz, więc czemu Bad News nie miałby mieć i Intercontinental Championship i kontraktu? Dolph miał już swoje pięć minut, a organizacja ostatnio raczej na niego nie stawia. Z kolei Swagger ostatnio męczył się z Rosem, co mówi o jego obecnej pozycji...

 

Z innych walk ciekawi mnie starcie o pasy tag team. Zastanawia mnie, czy Usosi dalej będą mistrzami, czy dadzą pasy Wyattom. Nie narzekałbym gdyby Rowan i Harper zostali mistrzami, a później powalczyliby o pasy z The Ascension.

 

Reszta pojedynków mnie nie interesuje i traktuję je jako zapychacze. Zwłaszcza, że są dwa starcia Div (really?! myślałem, że w ostatnim czasie to możliwe tylko w TNA). Big E pewnie joobnie Rusevowi. I chyba na tym karta by się zamykała. Podsumowując czekam na trzy pojedynki, a resztę olewam.


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dawno w WWE nie było tak prestiżowego tytułu. Sądzę że wygra ktoś z trójki Kane, Cena,Orton ewentualnie Cesaro ze wskazaniem na Kane'a jako takiego transitional Championa który straci berło jak tylko DB wróci. Oczywiście otwierają się fajne storyline'y jak wygrywa ktoś z dwójki Wyatt/Reigns ale WWE było by niekonsekwentne nagradzajac ich TAKIM tylułem po 1/1,5 roku w federacji. Jakby walka byla o samo WHC to obstawiałbym Reignsa ze względu na odbiór publiki.
szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

1. Rusev vs Big E - Trochę na siłę to wszystko dodane. Nie czuje tego story, a już widzę, że WWE nie tyle widzi pieniądze w Rusevie, co w Lanie. Jej gadanie zajmuje więcej czasu, niż jego walki. Chyba wypada nam się cieszyć. Big E zaliczył mocny spadek, i prawdopodobnie tutaj kolejny raz go udowodni.

 

2. Summer Rae vs Layla (Fandango as Guest Referee) - Różnie można to ugryźć. Z jednej strony, to Summer powinna wyjść z tarczą. Z drugiej, wszystko zależy od Fandango - a co za tym idzie, Layla. Story pewnie nie zakończy się tutaj. Widzę zwycięstwo Layli, po heroicznym występie Summer. Koniec końców, tancerz może skończyć po tym programie jako face, który doceni blondi.

 

3. Stardust & Goldust vs Rybaxel - Stardust to nowy projekt, a całe to starcie jest idealnym materiałem na pre-show - w którym zresztą cała czwórka często gościła. Spokojny triumf złotych.

 

4. Divas Championship: Paige © vs Naomi - Wierzę newsom, które mówią o interwencji Arianne, i zwycięstwie przez DQ Paige. Rozpad Funkadactyls dostał swój zalążek na jednym z Main Event. Teraz trzeba pociągnąc temat, żeby wszyscy widzieli. Prosi się o to ten projekt.

 

5. WWE TT Championship: The Usos © vs The Wyatt Family - Chciałbym, żeby wieśniaki zgarnęły złoto, ale z drugiej strony wiem, że Usosi jeszcze nie rozwinęli skrzydeł. Pytanie, czy będzie im dane je rozwinąć? Stratni po tym reignie i tak by nie byli, bo ocierali się o Braya i Jasia, którzy byli na szczytach kart.

 

6. Money in the Bank Contract Ladder Match

(Seth Rollins, Dean Ambrose, Bad News Barrett, RVD, Dolph Ziggler, Kofi Kingston, Jack Swagger) - Ja tu widzę dwóch walczących. Cała reszta to zapychacze. Jasne, Dolph zgarnie reakcje, Kofi walnie jakiegoś spota, ale na zwycięstwo żaden nie ma szans. Barrett może sie spokojnie obijać o swój pas - o ile w ogóle wystąpi - RVD to melodia przeszłości, która będzie tylko chodzącą reklamówką wartości kontraktu w walizce, a Swagger walnie kilka power-movesów - już nie wspominając o tym, że też kiedyś wygrał. Ambrose czy Rollins? Seth dostał więcej z rozpadu Evolution - kuć żelazo póki gorące? - ale to Dean jest bezpieczniejszą opcją dla WWE. Na pewno się nie wyłoży, jako charakterystyczna postać, co dalej ciężko mi powiedzieć o Rollinsie, tylko dlatego, że włożył garnitur. Wiele zależy od triumfatora następnej walki. Podejrzewam, że i face'owie i heelowie dostaną po jedynm triumfatorze.

 

7. WWE World Heavyweight Championship Ladder Match

(Roman Reigns, John Cena, Randy Orton, Bray Wyatt, Sheamus, Cesaro, Alberto Del Rio, Kane) - Tutaj widzę 3 faworytów. Resztę skreślam na starcie, z całą świadomością, że tak się robić nie powinno w przypadku MitB. Cena, Reigns czy Bray. Ja wiem, że ktoś powie "za wcześnie!", ale Ci sami ludzie non-stop kwestionują to, że ktoś z tych mniejszych nazwisk kiedykolwiek sięgnie po złoto - czyli mistrzami będzie Orton, Cena, Brock, itd. Na Cesaro, to faktycznie jeszcze za wcześnie, ja tam nie widzę mistrza na ten moment. W przypadku Romana mam inne wahania, w postaci tego, że w przyszłości, będzie można wycisnąć z jego triumfu więcej. Gość zasługuje na "moment", jak ten Jasia z WM XXI, a jeśli już złoto bedzie do tego czasu na jego koncie, to wiadomo, że z automatu moment z tego mniejszy. Jedyny ratunek dla niego, to natychmiastowa inkasacja Setha, ale skoro Romek niegotowy, to Rollins tak? Wątpie. Zostają mi Jaś i Bray. Jednego mam tam ze względu na Lesnara, drugiego ze względu na to, że... po prostu jest najlepszą opcją! Nie ma na co czekać. To gorący towar, który gorętszy nie będzie. Nie wiem, jak to się będzie miało do Brocka, ale może przed SummerSlam pas by jeszcze raz zmienił posiadacza (ewentualnie triple threat - Cena vs Wyatt vs Lesnar)

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  2 394
  • Reputacja:   349
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

1. Big E kontra Rusev (Single Match)

Nie wiadomo, co dalej z nimi zrobić, przed SummerSlam w midcardowych konfliktach specjalnego mieszania raczej już nie będzie, więc bohater Rosji walczy z wolnym bohaterem USA. Rusev pewnie znowu wygra. Nawet jak niebawem się rozbije to na nieco większej przeszkodzie, aby pokazać, że jednak coś tam znaczył i na byle kim się nie wyłoży. Walka nie potrwa zbyt długo z racji sześciu pozycji w głównej karcie, w tym dwóch walk z użyciem drabin...

Mój typ: Rusev

 

2. Layla kontra Summer Rae (Single Match z Fandango w roli sędziego specjalnego)

Ciężko będzie wytypować wynik tej walki, tak jak Fandango zdecydować się, z którą będzie mu lepiej. Bliżej niego jest Layla, więc wydawać by się mogło, że mu pomoże. Mnie się jednak wydaje, że cały konflikt może zmierzać do face turnu tancerza, który w pewnym momencie da sobie spokój z obiema i one pójdą w jedną stronę, a Fandango w drugą. Kiedy nie wiem, na kogo postawić, skłaniam się ku face' owi i tak też będzie tym razem. Summer Rae może nie jest ulubienicą fanów, ale jako ta wiecznie skrzywdzona i nie potrafiąca znaleźć sobie miejsca wydaje się być ,,sympatyczniejsza"...

Mój typ: Summer Rae

 

3. Rybaxel kontra Goldust & Stardust (Tag Team Match)

Wydawać by się mogło, że skoro bracia Runnels znowu walczą razem, a Cody ma nowy gimmick to powinni zwyciężyć. Nie zdziwi mnie jednak, jeśli wygrają Rybaxel z powodu niesnasek na linii Stardust - Goldust. Postawię jednak na bezpieczniejszy typ, bo odświeżona ekipa braci może ruszyć nawet po pasy Tag Team. Poziomem nie zaskoczą. Pewnie skończą jako pre-show match, a poza tym widziałem ich czterech razem w akcji (zbyt) wiele razy...

Mój typ: Goldust & Stardust

 

4. Dean Ambrose kontra Bad News Barrett kontra Rob van Dam kontra Kofi Kingston kontra Seth Rollins kontra Jack Swagger kontra Dolph Ziggler (Ladder Match o kontrakt na walkę o WWE World Heavyweight Championship)

Widzę tylko dwóch faworytów do zwycięstwa w tej walce. Reszta jest dodana w celach uatrakcyjnienia widowiska. Kofi Kingston i Rob van Dam trochę pofruwają, Dolph Ziggler sprzeda nieźle kilka akcji, np. te siłowe od Jacka Swaggera. Obecność Bad News Barretta w Bostonie ograniczy się pewnie do ogłoszenia złej wiadomości o tym, że dzisiaj nie wystąpi w walce. Z siedmiu potencjalnych zwycięzców zostało dwóch. I tutaj nie wiadomo, kto wygra. Bezpieczniejszy z racji umiejętności jest Dean Ambrose. Szkopuł w tym, że jeśli wygra, to wróżę mu równie długie bujanie się z walizką, co Zigglerowi, Rollinsowi również. Stawiam na Setha. Przy okazji prawdopodobnej walki wieczoru wyjaśnię, dlaczego... :)

Mój typ: Seth Rollins

 

5. Paige © kontra Naomi (Single Match o WWE Divas Championship)

AJ Lee będzie mieć dziecko, dzięki czemu Paige będzie mieć pas. Z tych samych powodów, dla których żona CM Punka posiadała tytułów przez 295 dni (brak wiarygodnych pretendentek), Brytyjka jeszcze potrzyma trochę pas. Teoretycznie mogłaby stracić go w walce z Naomi już na Money in the Bank, jednak nie sądzę, aby WWE aż tak ignorowało dywizję kobiet, aby byłe tancerki Brodusa Claya miały feudować o tytuł...

Mój typ: Paige

 

6. The Usos © kontra The Wyatt Family (Tag Team Match o WWE Tag Team Championship)

Niech ich rywalizacja się już kończy. Jedyną opcją, aby tak się stało jest zwycięstwo mistrzów. I chyba tak się stanie, bo coraz bliżej głównego rosteru są The Asension, a i odrestaurowani bracia Rhodes mogą być wiarygodnymi pretendentami...

Mój typ: The Usos

 

7. John Cena kontra Cesaro kontra Kane kontra Randy Orton kontra Roman Reigns kontra Alberto del Rio kontra Sheamus kontra Bray Wyatt (Ladder Match o WWE World Heavyweight Championship)

W poprzedniej walce z drabinami postawiłem na Setha Rollinsa tylko dlatego, że jest heelem. W tym meczu z większą pewnością stawiam na face' a, czyli Johna Cenę. Oczywiście facem jest również Sheamus, ale trzy pasy w jego posiadaniu nie będą. Alberto del Rio bliżej do zwolnienia niż walk o najwyższe cele. The Authority zbyt długo kręciło się w ostatnich czasach wokół pasa, aby teraz mieli go zdobyć ponownie. Cesaro wyhamował, choć przy Paulu Heymanie miał biec jeszcze szybciej. Bray Wyatt jest świetny, ale WWE chyba będzie prowadzić go inaczej, tj. z dala od tytułów. Tak jak Sting jest zbyt gimmickowy na funkcje korporacyjne, tak Wyatt jest chyba zbyt gimmickowy na bycie mistrzem WWE. Roman Reigns niszczy wszystkich na tygodniówkach, pewnie będzie niszczyć również w samej walce, ale federacja chce, a właściwie powinna uhonorować Reignsa większym momentem niż i tak duży moment, jakim jest pokonanie gwiazdozbioru w walce o WWE World Heavyweight Championship. Poza tym Triple H musi mieć, co robić na SummerSlam. Wygra Cena: wariant bezpieczny pod względem ludzkim i ekonomicznym, ponieważ wiadomo, kto ostrzy sobie zęby na mistrzostwo świata i raczej je dostanie...

Mój typ: John Cena

 

Karta nie zapowiada się ekscytująco. Jedyne elektryzujące w niej pozycje, czyli LM będą pewnie wyglądać tak, że hasać będą najbardziej ci, którzy będą najmniej przydatni w sierpniu w Los Angeles. Reszta walk już była i niewielu chce, aby pojawiły się kolejne. Niech o sile karty MitB świadczy fakt, że trzecią walką pod względem największej ciekawości wyniku jest starcie o...Fandango...

Cena.jpg


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Layla vs. Summer Rae (Special Referee: Fandango)

Walka ze znacznie większym zapleczem niż Paige vs. Naomi, jednak ładunek emocjonalny mimo tego mały. Summer Rae powinna wygrać, bo Layla już dawno nic nie znaczy, zresztą podobnie jak Fandango.

Magii w ringu też się nie spodziewam, bo pewnie skończy się to po dwóch minutach cyrkiem z udziałem Fandango.

 

Big E vs. Rusev

Big E może pomarzyć o feudzie z Ceną pod koniec roku, bo Rusev ciągle go karci. Jego speech patriotyczny na Smackdown moim zdaniem mocno słaby (od strony wykonawcy jak i writerów) co tylko bardziej go pogrąża.

Walka pewnie dłuższa niż standardowa Ruseva co nie znaczy, że potrwa to więcej niż 5-6 minut.

 

Goldust & Stardust vs. RybAxel

Już trzecie z rzędu starcie w którym wynik jest niemalże na 100% pewny. Ciekawe jak fani odbiorą Stardusta, bo od tego zależy czy na SummerSlam zobaczymy ich w starciu o pasy. Jeśli nie to pewnie zmierzą się ze sobą co dla kariery Cody'ego może być tylko plusem, ponieważ znów spadł do poziomu z którego ciężko na coś liczyć.

O poziomie i długości nawet nie warto pisać.

 

Paige vs. Naomi

Mam cichą nadzieję, że w końcu dadzą pokazać coś Paige. Dajcie im 10 minut i w końcu zamiast narzekania pochwalimy Divas. Niestety interwencja Cameron zwiastuje, że nic specjalnego nie zobaczymy, a młodej mistrzyni znów będą musieli znaleźć pretendentkę z dupy co poskutkuje kolejną walką z dupy na PPV.

Wynik oczywisty skoro ex-tancerki Brodusa mają się rozpaść.

 

The Usos vs. The Wyatt Family

Usos na stanowisku mistrzów zdążyłem już zaakceptować, bo według mnie są jednymi z nielicznych, którzy dzięki tytułom pokazali wszystko co mogli. Przy mikrofonie dali sobie radę na ostatnim Smackdown, chociaż pasy powinni stracić, bo mają je od czasu Road to WrestleMania. Mimo wszystko odwrotnie do powyższych czterech walk wynik nie jest wręcz oczywisty co sprawia, że czekam co pokażą.

Rozum podpowiada, że mało czasu i słaby booking poskutkuje kiepską walką, ale serca wierzy, że może nastąpi przełom i uda się im coś fajnego wykręcić.

 

Bad News Barrett vs. Dean Ambrose vs. Dolph Ziggler vs. Jack Swagger vs. Kofi Kingston vs. Rob Van Dam vs. Seth Rollins

 

7. Kofi Kingston

On jest tylko po to polatać i poobrywać. Większych planów dla niego nie ma i znalazł się w Money in the Bank już niejako tradycyjnie.

 

6. Rob Van Dam

Niezmienny od niemalże 20 lat Rob reakcji jak po powrocie nie zbiera, a jego czas jest ograniczony, bo pewnie wkrótce znów uda się na urlop. Można uznać, że jego sytuacja jest podobna do Kingstona z tym że jego nazwisko jest większe. 5 Star ze szczytu drabiny i box-to-box? Pewnie tak.

 

5. Jack Swagger

Podkładany Rose'owi ma małe szanse na wygraną, ale już dwa razy WWE dało mu dosyć dużą szansę (walizka Money in the Bank i Elimination Chamber rok temu) więc kto wie co teraz może im strzelić do głowy? Oczywiście szanse na to są małe, bo w Money in the Bank znalazł się tylko z powodu jego wcześniejszej wygranej.

 

4. Dolph Ziggler

Trzeba było dać Zigglera, więc go mamy. Spośród zaprawionych w Money in the Bank (Ambrose'a za takiego nie uznaje) uważam, że ma największej szanse co niestety nie oznacza, że są one duże. Spodziewam się momentu w którym będzie blisko ściągnięcia walizeczki, żeby dać nam coś na pocieszenie.

 

3. Seth Rollins

Czy to mówienie w kółko o jego zwycięstwie oznacza, że nie uda mu się wygrać? Moim zdaniem tak. Interwencji na jego korzyść bym się nie spodziewał, bo w końcu Kane i Orton będą zajęci w dalszej części karty, a Tryplaka bezpośrednio w to nie wrzucą. Po Rollinsie spodziewam się najwięcej w kwestii czysto ringowej.

 

2. Dean Ambrose

Od czasu ostatecznego rozpadu The Shield zyskał najwięcej, bo doskonale spisywał się przy mikrofonie. Fantastycznie wykorzystał czas, który został i według mnie ma minimalnie większe szanse niż Rollins.

 

1. Bad News Barrett

Jeśli wystąpi jest dla mnie kandydatem nr. 1 do ściągnięcia walizki. Nieunikniona walka Rollins vs. Ambrose na Battleground i ich konflikt stwarzają idealne warunki do zwycięstwa obecnemu mistrzowi Interkontynentalnemu. Oczywiście do walki byłych członków Shield można byłoby dorzucić walizkę, jednak nie sądzę, aby się na to zdecydowano. Newsów o stanie zdrowia Barretta od środy brak, więc pewnie uraz nie jest mega poważny i do końca czekają z decyzją co do jego występu.

 

Alberto Del Rio vs. Bray Wyatt vs. Cesaro vs. John Cena vs. Kane vs. Randy Orton vs. Roman Reigns vs. Sheamus

 

8. Alberto Del Rio

Zero momentum. Jest w tej walce tylko z racji wcześniejszych osiągnięć. On chyba najbardziej odczuł unifikacje tytułów.

 

7. Roman Reigns

Dla mnie jego szanse na zdobycie pasa są małe z powodu konfliktu z Triple H'em. W tej samej walce są Kane i Orton, którzy na celownik wezmą pewnie jego. Podobnie jak na Royal Rumble 2014 to on najwięcej zyska lecz ostatecznie wyjdzie z pustymi rękoma.

 

6. Sheamus

Mistrz US nadal solidnie promowany, jednak podobnie jak w przypadku Del Rio dosyć słabo z momentum. Do tego WWE nie uśmiecha się zwakowanie tytułu United States skoro ostatnio zrobili to z głównym pasem, a może też ich czekać coś takiego z Intercontinental Championship, jeśli Swagger solidnie zniszczył ramię Barretta.

 

5. Cesaro

W głowie ciągle mam walkę z Lesnarem na SummerSlam i nie wierzę, aby to Cesaro był przeciwnikiem podopiecznego Paula Heymana. Mimo wszystko nadal jest on za krótki na coś takiego (Andre The Giant Memorial Battle Royal vs. 21-1 - are you kiddin' me?), a do tego jego współpraca (mimo ciągłych pytań Cole'a na Smackdown) z Paulem Heymanem dosyć dobrze się układa. Cesaro pewnie będzie przydupasem Lesnara jak to było w przypadku Axla, a później odwróci się od tej dwójki lub zostanie zniszczony jak Curtis.

 

4. Randy Orton

Pozycja wysoka, chociaż i tak byłbym mega zdziwiony gdyby udało mu się zdobyć pasy. Stosunkowo niedawno był mistrzem, a od połowy zeszłego roku ciągłe był w tytułowym obrazku. Do tego na Smackdown zdjął pasy co chyba ostatecznie go dyskredytuje. :)

 

3. Bray Wyatt

Moim zdaniem cichy czarny koń. Po feudzie z Ceną pamięć o nim zaginęła, jednak może to być tylko zasłona dymna przed pierdolnięciem w postaci całej rodzinki z pasami (Harper i Rowan Tag Team, a Bray WWE World Heavyweight).

 

2. Kane

Tutaj spodziewałbym się kontynuacji story z Bryan'em, jednak powrót Lesnara na SummerSlam trochę to komplikuje, bo przed tym jest tylko Battleground. Podobnie jak Wyatt trochę przycichł od Payback, ale znajduje się w gronie głównych kandydatów do wygranej.

 

1. John Cena

Niestety ale to ma największy sens. Oczywiście okładka SummerSlam mogła być tylko odwróceniem uwagi, ale szczerzę w to wątpię. Prędzej spodziewałbym się nagłej zmiany planów w postaci dania pasu komuś innemu, aby zaskoczyć co bardziej rozgarniętych. Jego walka z Lesnarem miałaby solidne zaplecze w postaci poprzedniego starcia, a WWE tak naprawdę nic nie ryzykuje, bo John to sprawdzona marka. Paradoksalnie najbardziej jego wygranej może zagrozić wpadka z okładką SummerSlam.

 

Przed pisaniem tego posta emocjonowałem się tym PPV, jednak teraz patrząc na trzeźwo emocji nie ma. Tylko trzech realnych kandydatów na nowego mistrza podobnie jak w przypadku walizeczki.


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Typy u bukmachera ;):

 

Rollin - 1,28

Barrett - 5,5

Ambrose - 7

Ziggler - 7

Swagger - 15

RVD - 17

Kofi - 26

 

 

Cena - 1,28

Rollins - 4,5

Bray - 6

Ceasro - 10

Orton - 13

Kane - 17

Alberto - 21

Sheamus - 21

 

Te mniej ciekawe:

 

Goldusty - 1,12

Rybaxel - 5,5

 

Wyacci - 1,25

Usosi - 3,75

 

Paige - 1,14

Naomi - 5


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

To ten...

 

Layla vs. Summer Rae

Laylę oglądać zawsze miło, cała walka jednak... cóż, zapychacz czasu, który 3/4 pewnie przewinie. Kto wygra? Postawię na Summer Rae (bo młodsza, bo Total Divas, bo film, bo w tym feudzie jest tą dobrą), tak naprawdę jednak najprościej byłoby powiedzieć: who cares.

 

Paige vs. Naomi

Kolejna walka w stylu who cares. Tu nawet bardziej, starcie o pas praktycznie nie ma nawet podbudowy. Z jednej strony Paige, która jako mistrzyni jest gorzej niż tragiczna, z drugiej Naomi, która wokół pasa kręci się od x czasu a mimo to wcale nie wydaje się być go blisko. No i Cameron, która powinna (teoretycznie) odegrać sporą rolę, w praktyce jednak kto to wie. Życzyłbym sobie zmiany mistrzyni (po czym Paige sio z tv, niech wróci za kilka miesięcy, gdy wymyślą dla niej gimmick ciekawszy niż "głośno krzycząca laska w brzydkim bikini"), zapewnie jednak Paige znów wygra. Niestety.

 

RybAxel vs Braciszkowie

Opcje są dwie: albo Vince uznał, że w Braci warto inwestować i da im wygraną, albo uznał, że to nie wypali i przygoda Cody'ego z dziwnym kostiumem zakończy się po porażce w niedzielę. Sądzę jednak, że tą pre-showową walkę wygrają Goldust i Stardust, na ocenę co dalej trzeba bowiem ciut poczekać.

 

Big E vs Rusev

Rusev wygra. Jest to pewniejsze tym bardziej, iż ostatnimi promami Duży sympatii góry to sobie raczej nie zdobył... słabe to było, co tu dużo gadać. Bułgar/Ruosjanin zaś wciąż spotyka się z jakimś przyjęciem (ok, jego menadżerka się spotyka, ale póki co są towarem połączonym), szkoda rozbijać go o tak słabą przeszkodę.

 

The Usos vs. The Wyatt Family

Ja, w przeciwieństwie do poprzedników, Usosów jako mistrzów nie kupuję zupełnie - od zdobycia pasów są dla mnie bardziej symbolem upadku dywizji tag-team niż prawdziwym teamem zasługującym na złoto. Stąd też typ jest oczywisty: pas powinno przejąć Wyatt Family. Powinno się to już zresztą wydarzyć kilka miesięcy temu...

 

Bad News Barrett vs. Dean Ambrose vs. Dolph Ziggler vs. Jack Swagger vs. Kofi Kingston vs. Rob Van Dam vs. Seth Rollins

Najlepsza ringowo walka (patrząc na nazwiska) o której napisano już praktycznie wszystko :P Kto wygra? W sumie ciężko powiedzieć, wiadomo ino, że na pewno nie wygrają Koffi, RVD oraz Swagger - oni są tam tylko jako dodatki. Po głowie wciąż chodzi mi ten Barrett - Dean i Seth zajmą się pewnie sobą, Ziggler nie jest raczej od tego, reszta zaś... no wiadomo. A taka wygrana Brytyjczyka, szczególnie osiągnięta "z partyzanta", przy kontuzji, dopiero byłaby "Bad Newsem" dla ludzi ;)

 

Alberto Del Rio vs. Bray Wyatt vs. Cesaro vs. John Cena vs. Kane vs. Randy Orton vs. Roman Reigns vs. Sheamus

Ośmiu zawodników, trzech kandydatów do wygranej. Żadnym z nich nie jest Piękny Roman - WWE za bardzo go ostatnio promuje, jego wygrana byłaby zbyt oczywista. On złoto wywalczy (o ile czegoś nie spieprzy) dopiero na WM31, do tego czasu musi trochę za nim pobiegać. Kto więc wygra?

Czarnym koniem może być Kane, który pasowałby do roli przejściowego mistrza, dodatkowo złoto stanowiłoby niewątpliwie ukoronowanie jego bogatej kariery. Dodatkowo już na Smackdown widać było, że między nim i Ortonem dojdzie do jakiegoś spięcia... pewnie będzie powtórka z rozrywki ale tym razem Big Red Monster popchnie drabinę i przejdzie na dobrą stronę mocy :P

Jest też Bray Wyatt - opcja "złotej Rodzinki" ucieszyłaby wielu", boję się jednak, że Bray na ew. przyszłej porażce z Lesnarem mógłby stracić najwięcej ze wszsytkich... pas miałby krótko, rywalem dla Bestii wiarygodnym by raczej nie był, zaliczyłby drugi z rzędu przerżnięty feud z kimś ważnym... sądzę, że to jeszcze nie jest jego czas. Ale będzie, niedługo :)

No i w końcu John Cena, faworyt numer jeden. Wszystko przemawia za nim: mistrzem byłby wiarygodnym (to Cena), walka z Lesnarem podłoże ma, sprzedałaby się też pewnie dobrze (to Cena), porażka z tymże by mu nie zaszkodziła (to Cena)... w sumie ok, jestem w stanie zaakceptować Jasia jako mistrza... again :P

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  210
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moje typy na MitB:

 

 

1. Rusev vs Big E - Co by tu napisać... Wygra Rusev w przeciągu 5 minut i tyle.

 

2. Summer Rae vs Layla (Fandango as Guest Referee) - Layla.

 

3. Stardust & Goldust vs Rybaxel - Goldust & Stardust wygrają, pojedynek może być dobry.

 

4. Divas Championship: Paige © vs Naomi - Paige.

 

5. WWE TT Championship: The Usos © vs The Wyatt Family - Trudno powiedzieć. Może być tak, że Usos wygrają mimo, że przez całą walkę obrywali i na koniec roll up albo po prostu comeback w stylu Ceny. W typerze postawiłem na Wyattów, dlatego, że powstał "nowy" face'owy team Stardust & Goldust, a WWE nie lubi walk face vs face.

 

6. Money in the Bank Contract Ladder Match:

 

Bad News Barrett lub Dean Ambrose. Stawiam na tego drugiego.

 

 

7. WWE World Heavyweight Championship Ladder Match:

 

Sheamus - 0,5%

Człowiekowi nie daję żadnych szans, że wygra. Kto by chciał United States WWE World Heavyweight Champion'a?

 

Alberto Del Rio - 0,99%

0 Momentum.

 

Kane - 1,5%

Ktoś by chciał ponownie feud Bryana z Kanem? Po za tym Bryan wróci w okolicach SummerSlam, więc 3% szans to i tak za dużo.

 

 

Zostaje nam czterech, którzy mają jakiekolwiek szanse na wygranie:

 

Bray Wyatt - 10%

Nie widzę go wygrywającego główny pas już teraz. Szczególnie, że Brock ma wrócić.

 

Randy Orton - 15%

Powiem wam, że to jest możliwe. 2 lata temu dużo się mówiło o walce Brock vs Orton też na SS. Niestety obaj są heelami co wyklucza.

 

Roman Reigns - 18%

Co z tego, że wygrywał na tygodniówkach? W WWE wszystko możliwe. Wszystko krzyżują jednak plany z Triplem.

 

Cesaro - 25%

Jeszcze 2 tygodnie temu wszyscy mówili, że to on wygra, a teraz co? Dają mu 10% szans... Jeden z 2 faworytów.

 

John Cena - Over 9000%

Niestety SummerSlam się zbliża i trzeba podwyższyć buy rate. Możliwe, że plakat był na zmyłę, ale oprócz niego tylko Cesaro ma wg mnie szanse. A już myślałem, że stanie się Chrisem Jericho Ruthless Agression...


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://i.imgur.com/iqOLXFK.jpg

Yup.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Mecze pierwszej rundy odbędą się w dwa dni z rzędu – 6 i 7 marca. Druga runda zaplanowana jest na 8 marca w Korakuen Hall. To samo Korakuen Hall ugości ćwierćfinały 11 marca, a półfinały i finał rozegrają się 15 marca w Yokohama Budokan. Zwycięzca zgarnie „życzenie”, które zazwyczaj oznacza szansę na walkę o mistrzostwo świata w wybranej dywizji. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM podało pełną listę 32 uczestnicze
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Oficjalnie potwierdzono szóstą obronę pasa Kento Miyahara w jego siódmym panowaniu jako Triple Crown Champion AJPW. 20 marca Kento Miyahara zmierzy się z obecnym Gaora TV Champion Kuma Arashi. Tytułowy pojedynek odbędzie się na gali AJPW Dream Power Series 2026 w Hachioji. Arashi rzucił wyzwanie o pas Miyahaarze 23 lutego, tuż po tym, jak Miyahara obronił tytuł przed Jun Saito. Miyahara przyjął rękawicę i walka jest już oficjalna. Photo Credit: AJPW 23 lutego Arashi poko
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...