Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

TUF Brazil 3 Finale oraz UFC Fight Night 41


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Jeden weekend, dwie karty. Jedna gala w Brazylii, druga w Berlinie. Jedna dla Polaków bardzo interesująca, druga kompletnie zbędna.

 

TUF 3 Finale: Dos Santos vs Miocic

Data: 31 maja, 2014

Miejsce: Ibirapuera Gymnasium, Sao Paulo – Brazylia

 

Główna karta (10:00 pm EST)

Fabio Maldonado (21-6) vs. Stipe Miocic (11-1)

 

TUF Brazil 3 Finał turnieju wagi ciężkiej

Finalist #1 vs. Finalist #2

 

TUF Brazil 3 Finał turnieju wagi ciężkiej

Finalist #1 vs. Finalist #2

 

Demian Maia (18-6) vs. Alexander Yakovlev (21-4-1)

Rony Jason (14-4) vs. Robbie Peralta (17-4)

 

Walki wstępne

Ernest Chavez (8-0) vs. Elias Silverio (10-0)

Rodrigo Damm (12-6) vs. Rashid Magomedov (16-1)

Paulo Thiago (15-6) vs. Gasan Umalatov (14-3-1)

Mark Eddiva (6-0) vs. Kevin Souza (14-3)

Matt Hobar (8-1) vs. Pedro Munhoz (10-1)

 

Stipe Miocic Last 3: W - Gabriel Gonzaga ; W - Roy Nelson ; L - Stefan Struve

Fabio Maldonado Last 3: W - Gian Villante ; W - Joey Beltran ; W - Roger Hollett

 

Miałbyć test dla Chorwackiego boksera, a wyszedł przeciętny Main Event. Mieliśmy dostać stójkową wojnę Miocicia z JDSem. Junior niestety doznał kontuzji, i zastąpił go Maldonado. Wybór nie tyle podyktowany zasługami, co narodowością. Potrzebowali reprezentanta Brazylii w walce wieczoru, i wykorzystają pół-ciężkiego Fabio. Niby facet jest po serii 3 zwycięstw, ale to wciąz przeciętny zawodnik, który nigdy nie powinien walczyć, jako główna atrakcja na gali UFC.

 

Dla nas to by było na tyle. Finalistów TUFa nawet nie znam - a i gdybym podał, to i tak nie uatrakcyjniłoby tej karty. Maia po dwóch porażkach dostał debiutanta, w czym upatruje pocieszenia dla lokalnej publiki. Z walki wieczoru raczej uśmiechnięci nie wyjdą.

 

Data: 31 maja, 2014

Miejsce: O2 World, Berlin – Niemcy

 

Główna karta (3:00 pm EST)

Gegard Mousasi (34-4-2) vs. Mark Munoz (13-4)

Francis Carmont (22-8) vs. CB Dollaway (14-5)

Luke Barnatt (8-0) vs. Sean Strickland (14-0)

Tom Niinimaki (21-5-1) vs. Thiago Tavares (18-5-1)

 

Walki wstępne

Drew Dober (14-5) vs. Nick Hein (10-1)

Magnus Cedenblad (11-4) vs. Krzysztof Jotko (14-0)

Iuri Alcantara (29-5) vs. Vaughan Lee (14-9-1)

Maximo Blanco (9-6-1) vs. Andy Ogle (9-4)

Paweł Pawlak (10-0) vs. Peter Sobotta (13-4-1)

Ruslan Magomedov (11-1) vs. Viktor Pesta (9-0)

 

Krzysztof Jotko Last 3: W - Bruno Santos ; W - Bojan Velickovic (poza UFC) ; W - Martin Zawada (poza UFC)

Magnus Cedenblad Last 3: W - Jared Hamman ; L - Francis Carmont ; W - Dan Edwards (poza UFC)

 

Cedenblad ma jedną walkę więcej od Jotki w największej organizacji, a do UFC trafił przez galę organizowaną w Szwecji. Tam przegrał z Carmontem, ale odbił się szybką gilotyną przeciwko Hammanowi. Tak naprawdę ciężko coś więcej o nim napisać, bo ani gościa nie kojarzę, ani nie ma nawet swojego profilu na Wikipedii, żebym mógł zajrzeć do ściągawki :wink: Najważniejsze jest to, że nie jest to zawodnik z najwyższej półki wagi średniej, i takich trzeba zwyczajnie odprawiać, chcąc się w tej lidze utrzymać. Zwycięstwo nad nim nie wystrzeli naszego rodaka w rankingach, ale powinno zapewnić mu o wiele bardziej atrakcyjną - i głośniejszą - walkę z Lukiem Barnattem, który otwarcie mówi o chęci bycia jedynym niepokonanym w swojej wadze (no... nie licząc nieosiągalnego dla niego na ten moment Weidmana :wink: ) . Jeśli obaj wygrają, to powinni skrzyżować rękawica - szczególnie, że obaj nie widzą przeciwskazań.

 

Paweł Pawlak Last 3: W - Mateusz Strzelczyk ; W - Laszlo Soltesz ; W - Szymon Nadobny (wszystkie poza UFC)

Peter Sobotta Last 3: W - Tamirlan Dadaev ; W - Mustafa Asmaoui ; W - Branimir Radosavljevic (wszystkie poza UFC)

 

Jeśli Pawlak się nie spali - a wiadomo, że różnie to bywa przy pierwszym wejściu do TEGO oktagonu - to powinni go tam polubić. Gość jest efektowny. W 10 swoich walkach, tylko raz dał prawo głosu sędziom punktowym. Wielkich zwycięstw na swoim koncie na razie nie ma, a Sobotta to największy test w karierze. Peter też ma polskie korzenie, ale walczy dla Niemiec. Był już w UFC, ale by wrócić, musiał odbuwać rekord. Solidny, przekrojowy fighter, którego możecie pamiętać z walki na pierwszym MMAA, z obecnym mistrzem KSW w wadze półśredniej, Borysem Mańkowskim.

 

Mark Munoz Last 3: L - Lyoto Machida ; W - Tim Boetsch ; L - Chris Weidman

Gegard Mousasi Last 3: L - Lyoto Machida ; W - Ilir Latifi : W - Mike Kyle (poza UFC)

 

Mousasi jest w UFC cieniem własnego Gegarda. Zaliczył już porażkę z Machida, i bezbarwny występ z Latifim. Munoz może też ostatnio jest na równi pochyłej, ale przegrywał z kozakami, i to wciąż specjalista od GnP. Trochę żałuję, że to musi być na dystansie 5-rund, bo obawiam się, że potrwa właśnie 25-minut. Jakoś ciężko mi jednoznacznie wskazać zwycięzce. Mousasi będzie skutecznie bronił obaleniem i leniwie wypunktuje Marka w stójce?

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    2

  • N!KO

    2

  • Kowal

    1

  • Morison

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Paweł Pawlak (10-1) vs. Peter Sobotta (14-4-1) – Najpierw stójka, potem parter, a na koniec runda mieszana. Bez zmian pozostały tylko karty sędziowskie, które w każdej z tych rund wskazywały nazwisko Sobotta. Pawlak nie pokazał absolutnie nic, i o ile przed galą wydawał się wyluzowany, tak tutaj miał minę jak nasi piłkarze w Korei przy hymnie Edyty Górniak. Przykro, że prawdziwą ofensywę przeprowadził dopiero na 10-sek przed końcem.

 

Magnus Cedenblad (12-4) vs. Krzysztof Jotko (14-1) – U Krzysztofa tego stresu nie było widać. Na pewno moglo się podobać, że wyszedl tam walczyć. Czy to w stójce, czy w parterze, pozostawał aktywny – to się chwali. Razem ze Szwedem dali niezłą walkę, tylko ten był lepiej przygotowany zapaśniczo, czym dyktował warunki.

 

Francis Carmont (22-9) vs. CB Dollaway (15-5) – Szkoda mi Carmonta, bo jest efektowniejszym fighterem od Dollawaya. Fajnie okopywał, ale to na nic, kiedy po przeciwnej stronie stoi gość nastawiony na obalenia. Pewne zwycięstwo na punkty, ale bez fajerwerków.

 

Gegard Mousasi (35-4-2) vs. Mark Munoz (13-5) – Takiego Gegarda powinniśmy oglądać od początku przygody z UFC. Bardzo pewny siebie. Munoz może żałować, że z tego obalenia chciał zrobić jakiegoś highlighta który ładnie wygląda, bo efektu nie przyniosło to żadnego. Gdyby z tego miał pozycje dominującą, to ta walka mogłaby się inaczej potoczyć. A tak chciał znowu obalić, czołgając się do rywala (?!), i został chwilę później pokarany.

 

Fabio Maldonado (21-7) vs. Stipe Miocic (12-1) - Here We Go! ... 30 sekund pozniej ... It's Aaaall over! Miocic zrobił to, co miał zrobić. Dobrze, że się nie przejechał na Maldonado, bo czekam na coraz cięższe wyzwania dla niego. Szczegolnie na JDSa, żeby zobaczyć pokaz boksu z obu stron,

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline

UFC Fight Night 41

Paweł Pawlak vs Peter Sobotta Niestety Polak przegrał i w tej walce został całkowicie zdominowany przez Sobotte. Pierwsza runda to ciągła stójka, gdzie nie padło zbyt wiele celnych ciosów, ale to Niemiecki Polak wydawał się tym aktywniejszym. W drugiej rundzie Sobotta pierwszy raz obalił i niestety później cały czas był z góry. Dobrze że Pawlak nie odpuszczał i obijał rywala jak mógł z dołu, w tym często łokciami. Trzecia runda bardzo podobna do drugiej, z tym że na koniec sędzia podniósł walkę i Paweł próbował jeszcze znokautować rywala, ale nie starczyło czasu. Niestety nieudany debiut w UFC i pierwsza porażka w karierze.

 

Iuri Alcantara vs Vaughan Lee Warto zobaczyć te niecałe pół minuty walki. Alcantara powalił Lee mocnym ciosem i dobił w parterze. A zaczęli walkę w dobrym tempie i Alcandarze dobrze siadł ten cios. Pewnie kandydat na KO gali.

 

Krzysztof Jotko vs Magnus Cedenblad Niestety drugi z Polaków, jak dotąd też niepokonany, poległ przez gilotynę na sam koniec drugiej rundy. Mimo że nie wytrzymał całej walki, to zrobił na mnie trochę lepsze wrażenie niż Paweł Pawlak, bo starał sie atakować, nie został zepchnięty całkowicie do defensywy, a w pewnym momencie próbował też dusić rywala, choć ten szybko się z tego wyswobodził. Do oglądania nawet ciekawa walka, ale szkoda porażki rodaka. A i ten sekundant bodajże to chyba pomylił stadion z galą MMA. Tak się darł podpowiadając Jotce że aż komentatorów zagłuszał.

 

Gegard Mousasi vs Mark Munoz Z początku wydawało się że Munoz jest silniejszy od Mousasiego, bo zaczął nim rzucać bez większego wysiłku. Jednak chwilę później do głosu doszedł Gegard i nie oddał przewagi aż do poddania rywala. Pewnie jakby potoczyłoby się to inaczej i nie doszło do poddania to i tak Mousasi by zachował przewagę, bo było widać że jest dobrej formie.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Sobotta vs. Pawlak - słaba walka, zwłaszcza ze strony Pawlaka, który w niej nie zrobił nic. Sobotta przeważał tak w stójce (ładne operowanie kopnięciami, zwłaszcza na korpus), jak i w parterze, a poza tym - obalał. Nie żeby pokazał cos nadzwyczajnego, ale przynajmniej był agresywny i próbował coś zrobić. Pawlak swoją biernością zapewne wrażenia na Łysym nie zrobił...

Cieszy mnie wygrana Petera, bo mu kibicowałem, ale żeby być szczerym - to nie była walka na poziomie UFC.

 

2. Magnus Cedenblad vs. Krzysztof Jotko - pomimo solidniejszej stójki, Polak dawał zbyt łatwo się obalać, gdzie rywal przez długie minuty utrzymywał go na glebie. Przez to właśnie Krzysiek stracił pierwsza rundę. W drugiej było podobnie, ale pod koniec mieliśmy niezły twist, gdzie Polak ładnie sweepował, miał dosiad a później plecy i próbę RNC. Niestety rywal też pięknie sweepował, by za chwile zapiąć gilotynę i zdusić Polaka na dosłownie sekundy przed końcem rundy (szybko Jotko odklepał. Zastanawiam sie, czy gdyby zaryzykował "odpłynięcie" - bo w końcu to nie była dźwignia i kontuzja mu nie groziła - to gong kończący rundę by mu nie uratował dupy).

Jeżeli Jotko przegrywa - i to dość wyraźnie - z takimi (z średniej półki) rywalami, to trudno mu będzie na dłużej zadomowić się w DanaLandzie.

 

3. Francis Carmont vs. C.B. Dollaway - C.B. wygrał dzięki lepszym zapasom i nokdaunie w pierwszej rundzie, choć Carmont wydawał się być lepszym zarówno w stójce (ładniej tam punktował) jak i w zapasach (to on zdobył pierwsze obalenie). Dollaway pokazał jednak niezłe serducho do walki i zdominował na glebie zapaśniczo Francisa, wg mnie - odbierając mu każdą rundę. Walka może i średnia, ale C.B. ładnie pacyfikował rywala o sporo większych gabarytach.

 

4. Gegard Mousasi vs. Mark Munoz - w końcu "znudzony" Gegard cos kończy przed czasem... Munoz sam się prosił o baty, bo jego próby sprowadzeń były tak sygnalizowane jak strój prostytutki, wręcz krzyczący "dymam się za kasę". Mousasi może i w ostatnich swoich walkach się nie przemęczał, ale takich numerów nie zwykł przepuszczać i dosc szybko spacyfikował rywala na glebie, po drodze zaliczając pełny dosiad i jego plecy.

Kiepska postawa Marka (skoro nawet obalając z wyniesieniem potrafił nie wylądować na rywalu, to o czym my tutaj mówimy?). Gegardowi pozostawało tylko postawić kropke nad "i", co tez szybciutko zrobił.

 

Main event Brazylijskiego TUF'a:

 

Fabio Maldonado vs. Stipe Miocic - Brazylijczyk zbyt bardzo lubi brawlować, a Stipe ma zbyt dobry boks, by to mogło potrwać zbyt długo. Miocic squashuje rywala, który już po pierwszej wymianie zdrowo zachwiał się na nogach. Druga była epilogiem dla Fabio, który ekspresowo moczy ten mismatch.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

UFC Fight Night Berlin

 

Paweł Pawlak vs Peter Sobotta - gdyby Polak cały czas atakował tak, jak w ostatnich 10 sekundach, może ugrałby fartownego puncha. Czech dominował zdecydowanie na każdej płaszczyźnie, częściej trafiał, gdy boksowali, w parterze Pawlak mógł się jedynie bronić, wielka szkoda, że Paweł nic interesującego w tej walce nie zaprezentował, a miał szansę, by zostać zapamiętanym przez Dankę/Silvę.

 

Krzysztof Jotko vs Magnus Cedenblad - narożnik Krzyśka zrobił dla niego więcej niż on sam, o ile w stójce wyglądało to nieźle, parter był już zdominowany przez Szweda, chwilowy przebłysk Jotki w drugiej rundzie nie zdał się na nic, szkoda zwłaszcza tej luzersko straconej gilotyny, która wydawała się być zakładana w idealnej pozycji.

 

Niklas Backstrom vs Tom Niinimaki - Fin miał walkę pod kontrolą, dopóki Backstrom nie zlapał gilotyny, potem trafił kolanem i Niinimaki był łatwym celem do skończenia. Dobry występ w debiucie Szweda w UFC.

 

CB Dollaway vs Francis Carmont - o ile walka Barnatt/Strickland była tak nudna, że nie chce mi się jej opisywać, o tyle ci panowie stworzyli interesujące widowisko, Carmont był pewny siebie od początku pojedynku, czego o mało nie przypłacił TKO, fakt, że uciekl spod noża jeszce bardziej go nakręciła, CB jednak walczył bardziej umiejętnie, punktował rywala wtedy, kiedy trzeba, dorzucił obalenia i finalnie zgarnął zasłużone zwycięstwo.

 

Mark Munoz vs Gegard Mousasi - przewaga Gegarda od poczatku była wyraźnie widoczna, Filipińczyk starał się, ale przeygrywał dynamiczną walkę w parterze, by wreszcie zostać poddany duszeniem. Mousasi zmazał plamę po słabiutkiej walce z Dragonem, może ta efektowna wygrana pozwoli mu powrócić do wysokich miejsc w kategorii.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Czech dominował zdecydowanie na każdej płaszczyźnie,

 

Sobotta to nie Czech, a Polak mieszkający i trenujący w Niemczech :D

 

Fin miał walkę pod kontrolą, dopóki Backstrom nie zlapał gilotyny

 

To nie była Gilotyna tylko Buldog Choke, choć finalnie podobnie wyglądało :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 78 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Haha
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 556 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 876 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • MattDevitto
      Może Giulia, która wróciła wczoraj do akcji na jednym z house show NXT! Sklejacie akcje, Japonka dopiero co straciła pasy niby przez uraz, który był tak poważny, że już na początku kwietnia powoli wraca do NXT...Coś mi się zdaje, że akcje Stephanie nie tylko u fanów stoją obecnie wyżej...
    • Grins
      No i jednak plotki się potwierdziły Kevin doznał kontuzji i czeka go operacja i to dość poważna, oby to nie skutkowało czymś poważniejszym przez co Owens będzie musiał zakończyć karierę mam nadzieje że jednak się wykuruje i wróci po dłuższej przerwie jeszcze z mocniejszym pierdolnięciem. W takim razie co dla Ortona? Chłop został bez przeciwnika znowu, gdzieś tam się kręci koło Cody'ego już pomału coś tam zaczynają pchać w jego stronę jeśli chodzi o tytuł, w sumie ja się wgl nie zdziwię jeśli on rzeczywiście wyjebie Cody'ego w bambo i pomoże Cena pobić ten rekord ale jednak dalej pozostanę przy tym że chce zobaczyć program Randy Face kontra Cena Heel i stawką niech będzie jeszcze karierą Jaśka i będzie idealo  Ale ogólnie nie mam bladego pojęcia co teraz mogą przygotować dla Randy'ego, szkoda że ta sytuacja się tak potoczyła chciałem zobaczyć punt kicka na Owensie bo wiem że Kevin dobrze by go sprzedał.  Debiut Rey Fenixa, w sumie bez polotu wyszło okej nie jest on aż tak mocno charyzmatyczny jak Penta, prędzej czy później połączą ich w tag team już w sumie dają takie przesłanki więc coś mi się zdaję że długo solo nie pośmigają  Ale kurde mogli się chociaż trochę wysilić i ogarnąć inne logo i czcionkę bo przecież Penta ma ten sam styl, czcionkę przy wejściu, serio nie chciałem im się czegoś innego ogarnąć? Żeby chociaż trochę się wyróżniał bardziej od brata   Kurwa jaka ta Flair jest chujowa że musi aż wyciągać swoje życie prywatne do WWE TV, najlepsze jest to że ten segment był wiele razy edytowany bo za dużo tam prywatnych spraw padło, na prawdę chujowy jest ten program szkoda tylko Stratton na ten program, ale cóż dla królowej zrobią wszystko bo to że wygra na WM to niemal niż pewne. Program Jade/Naomi stoi o wiele na lepszym poziomie niż program Stratton/Flair, ale widzę w sieci że większość chce aby to właśnie Naomi wygrała walkę na WM, już zbytnio ludzie nie przepadają za Jade i uważają ją za chujową w ringu.  Jacob jednak idzie na LA Knight, więc pewnie tam dojdzie do rozłamu Bloodline 2.0 w sumie to już się rozpadło a koniec tego projektu to tylko formalność  Jacob nie wygra pasa, a jeśli wygra to możliwe że po walce zaatakuje go Solo przez co Fatu przejdzie turn, wydaje mi się że będą go teraz mocno pushować a pas US'a to dopiero przed smak co go czeka w przyszłości.  No i dostaliśmy segment Punka z Rollinsem, Romanem no kurde świetnie mi się to oglądało, cóż oficjalnie duet Heyman/Roman został zakończony a przysługa była taka że Heyman ma stanąć w narożniku CM Punka na WrestleManii, wszyscy tutaj bierzemy pod uwagę że właśnie Roman albo Punk mogą to wygrać a ja się nie zdziwię jak Rollins przejdzie Heel Turn i stanie się nowym Paul Heyman Guy'em i to będzie takie srogie pierdolniecie a zarazem shoocker, patrząc na to co się dzieje to ta sytuacja staje się co raz bardziej prawdopodobna... Ogólnie Rollins ma 3 wygrane w Triple Theart Match na WrestleManii więc nie zdziwię się jak postanowią utrzymać ten streak... Kolejna sprawa to ogólnie Cody przewidział przyszłość z rok temu mówiąc że pierwszy który odejdzie od Romana będzie Sami potem Jey, potem Jimmy, potem Solo a na końcu Heyman no i stało się Roman został sam i coś czuje że czeka nas jakaś mała korekta w jego gmmicku jeśli już ma pójść solo, już jest tak wystarczająco wyboostowany że nie jest już mu nikt potrzebny u boku, ale cóż czeka nas ciekawe widowisko na WrestleManii i z pewnością jakiś shoocker. 
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT No Spoilers Event Vol. 3 In Ueano Data: 01.04.2025 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ueno Park Outdoor Stage Format: Taped Data emisji: 04.04.2025 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT Meet & Greet Fight In April Data: 03.04.2025 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ueno Park Outdoor Stage Format: Taped Data emisji: 06.04.2025 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • PpW
      Już 7 Czerwca w Warszawie, odbędzie się największą, najważniejsza i najbardziej hardkorowa gala w historii Polskiego Wrestlingu - PpW: Ledwo Legalne 5 🔥🔥🔥 Czego możecie się spodziewać? Prosta odpowiedź to wszystkiego, ale nie uogólniajmy, bo dobrze wiemy czego chcecie - krwi, piwa, łamiących się stołów, przedmiotów wszelkiej maści, niesamowitych emocji i przepotężnej dawki przemocy - i dokładnie to wszystko dostaniecie! 🤯🍻 Seria gal "Ledwo Legalne" zawsze oznaczała jedno - koniec pewnej ery i początek nowej, w cyklu życia Warszawskiego Ewenementu. W tym roku, na 5 edycji tego wspaniałego festiwalu przemocy, nie będzie inaczej! 🤩 To nie jest gala, która można przegapić, więc już 7 Czerwca wbijaj na Mińską 65 i zostań częścią historii 🔥🔥🔥 Bilety na galę będą dostępne już od przyszłego tygodnia na stage24, więcej info soon 🎟 Przeczytaj na fanpage.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...