Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Programy z WWE Network - ogólna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Countdown: Top Royal Rumble Moments

Ten odcinek był jednym ze słabszych jakie widziałem. Większość pozycji znana i niezbyt ciekawa, a pierwszego miejsca nie popieram, bo RR wygrywali lepsi niż Flair, a to że to była walka o tytuł wcale mnie nie przekonuje. Moim zdaniem lepiej było umieścić na pierwszej pozycji wygraną Michaelsa, który jako pierwszy wygrał RR będąc w niej od początku. Flair był krócej w walce, a tylko fakt że to była walka o pas winduje go przed Shawna.

Na drugim miejscu znalazł się Reigns ze swoimi dwunastoma eliminacjami w jednej walce. W sumie to spore osiągnięcie, ale jednak mniejsze od wygrania całej walki, więc drugie miejsce jest moim zdaniem zbyt wysokie dla niego. Niektóre pozycje powinny znaleźć się jako jeden numer, skoro dotyczą tego samego, czyli remisu w tej walce.

Walki RR to właściwie fabryka do produkcji momentów idealnych do takich programów jak Countdown. Spokojnie mogliby złożyć drugą listę na takim samym albo lepszym poziomie. Zwłaszcza jeśli nie byłoby w tym zestawieniu Kofiego Kingstona za jego cudowne ocalenia w trakcie walk. Obecność wygranej McMahona na 10 miejscu kontrowersyjna, bo jednak właściciel federacji załatwił sobie wygraną w jednej z najważniejszych walk w roku, no ale Vince wygrał to w tym zestawieniu musieli go umieścić jako szefa- zwycięzcę.

 

Monday Night War, to tylko ładna nazwa - nic innego, jak zlepek archiwalnych/znanych materiałów, gdzie nikt nawet się nie sili na różnorodność, wciskając losowe okresy do kolejnych odcinków.

Oczywiście masz rację, ale jednak dla osób, które w tamtych czasach nie oglądały wrestlingu to bardzo ciekawy program i dobra dawka informacji o danych zawodnikach :grin: Natomiast w tych Countdownach rzeczywiście niektóre pozycje są niezrozumiałe lub się powtarzają, o czym zresztą wspomniałem trochę wyżej w odniesieniu do nowego odcinka.

28054889252fa02dfba372.jpg

  • Odpowiedzi 644
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Susek

    48

  • aRo

    47

  • N!KO

    45

  • Pavlos

    43

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Oczywiście masz rację, ale jednak dla osób, które w tamtych czasach nie oglądały wrestlingu to bardzo ciekawy program i dobra dawka informacji o danych zawodnikach

 

Jasne, jakbym tego nie znał, to bym piał z zachwytu. A tak, nie tyle znam historie tu przedstawione, ale i słyszałem wypowiedzi tu użyte - w większości rzecz jasna. Czerpie większa satysfakcję z Total Divas - true story!

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Monday Night Wars: The Hart of War

Tym razem głównym aktorem Bret Hart. Cały program poświęcony konfliktowi z Michaelsem, który nie miał miejsca jedynie w ringu. Rzeczywiście rzuciło się w oczy to, że wszyscy stanęli po stronie HBK. Może z uwagi na Vince'a, może z uwagi, że wszyscy jako Amerykanie woleli rodaka, a może dlatego, że Shawn był... lepszy od Breta. Być może oszukanie Kanadyjczyka było chamstwem, ale w dobrej wierze. Hart był dobrym wrestlerem, ale poważnym i nie szalał jak HBK. Mr. WrestleMania pasował bardziej do tych czasów. Kontrowersyjny, często nawet improwizujący dawał uciechę publice, a w ringu był także niezły. To chyba wystarczyło żeby nie chcieć zrobić z Breta twarzy fedki i zostawić na pierwszym planie Michaelsa. Poskutkowało to niestety tym, że mistrz sharpshootera już nie był sobą i w wCw oglądano jego cień.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odcinki dotyczące postaci z WWF są, jak napisał Niko, dobrze znane.

Mam nadzieję, że nakręcą coś świeżego np. o Stingu i o jego przemianie w Crow Sting'a.

Fajnie by było, jakby zrobili odcinek też odcinek o DDP w WCW, a także o tym co działo się na zapleczu w czasie upadku WCW, gdy przybył Russo.

Ciekawy byłby też odcinek o Jericho i BigShow'ie w kontekście ich transferu do WWF.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Monday Night War: The War Goes Extreme

Po słabszym jednym odcinku lub dwóch program o poniedziałkowych wojnach wrócił na dobre tory i tym razem zajęli się historią ECW, jak się rozwijała extremalność w tej federacji i jak to się stało że ich wrestlerzy pojawiali się na RAW. Tak więc Vince został przedstawiony w miarę w dobrym świetle skoro pomagał fedce Heymana się promować. Natomiast WCW zostało przedstawione jako ci źli, bo jak ECW sobie kogoś wypromowało to od razu imperium Turnera tą osobę podkradało.

Dobry odcinek, ale wkurza mnie że co drugi odcinek wracają do tych samych okresów i pokazują te same ratingi. My to już znamy, lepiej poświęcić ten czas na jeszcze dodatkowe urywki związane z tematem odcinka. Fajnie natomiast że pokazali skąd wywodzą się Chris Jericho czy Eddie Guerrero, których jak wiadomo potem podkradło WCW. Dla mnie, czyli osoby mało interesującej się ECW, to był bardzo przydatny odcinek i może podkusi mnie żeby czasem sięgnąć po jakieś PPV od nich żeby swoją wiedzę nadrobić.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Monday Night War: War Goes Extreme

Zaciekawił mnie ten odcinek, gdyż ECW zawsze ciekawiło mnie swoją historią i próbami bycia niezależnymi. Fedka przekraczająca granicę między wrestlingiem i mordobiciem może i nie miała szans pobić wCw i WWF i to było coś nowego. Sprawiało alternatywę dla ludzi, którzy wciąż myśleli, że WWF jest za słodkie. ECW również zrodziło późniejsze gwiazdy WWF, którzy integrowali się z fanami, dzięki czemu może było ich mniej niż w przypadku dwóch, topowych organizacji, ale przynajmniej byli wierni. Jak tak patrzę to naprawdę wielka szkoda, że zbankrutowali. Może i WWE im pomogło dzięki czemu wciąż istnieli, ale ostatnie rozdziały w ich historii to smutny koniec, gdzie po prostu stali się kolejnym brandem typu Superstars. Fakt, cieszy w tym odcinku to, że poświęcili troszkę więcej indywidualnościom. Jericho, Mysterio, Psycosis, Guerrero, Dean Malenko. wCw od razu ich wykupowało, aby przejąć inicjatywę w odwiecznym wyścigu zbrojeń. Być może to tak wygląda, że wujek Vince pomógł ECW podczas, gdy Turner jedynie wykupywał wrestlerów osłabiając ekstremalnych, ale czy można go nazwać złym? Stać go było, zauważał talent to kupował. Brutalne, ale prawdziwe realia biznesu. Z resztą rozpowszechniając erę extreme "dablju" również można powiedzieć ukradło ten brutalny styl fedki Heymana. Po za tym Dudleyów i Tazza też sami podebrali. Odcinek kończy się dominacją WWE, które kupuje wCw i reaktywuje potem ECW. Tytuł programu myślę nie pozwoli na koniec wydarzeń związanych z rywalizacją tych, dwóch federacji. Zapewne jeszcze cofniemy się w czasie.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Natomiast WCW zostało przedstawione jako ci źli, bo jak ECW sobie kogoś wypromowało to od razu imperium Turnera tą osobę podkradało.

 

To prędzej nazwałbym "złymi" przechodzących wrestlerów. Jak śmieli przyjąć intratne kontrakty zamiast do końca siedzieć w ECW i tyrać za grosze. The nerve! :twisted:

 

wCw

 

Brr... jak ktoś tak pisze, zamiast WCW to od razu kojarzy mi się ich badziewny wystój z końcowych czasów zamiast ery świetności...

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Countdown: Greatest High Flyers

To nie jest zestawienie najlepszych lotników, ale zbiór zawodników, którzy w swojej karierze zrobili rzeczy godne pokazania jako wyjątkowe i jedynie z miejscami pierwszym i drugim się zgadzam, ponieważ jak człowiek myśli o lataniu w WWE to od razu przychodzi na myśli Rey Mysterio i Jeff Hardy. Później zaczynają się schody. Lita na trzecim miejscu to jest chyba lekka przesada, bo nawet doceniając jej dobre jak na kobiety umiejętności lotnicze, wpychanie jej na podium zestawienia to jednak przesada. Natomiast tacy zawodnicy jak Snuka i Steamboat to pionierzy tej dziedziny wrestlingu, ale można ich było dać w jednym punkcie, bo dotyczą dawnych czasów, a oni jak na dzisiejsze standardy zbyt wiele nie latali. Nawet z dziesiątym miejscem się nie zgadzam, bo Rollins w sumie mało lata, a te urywki które pokazywali to jedyne jego momenty w powietrzu które pamiętam. Nawet taki Kofi Kingston bardziej by na to miejsce pasował. Według mnie najlepszy z tego zestawienia był fragment o Shane McMahonie, który może walczył rzadko, ale jak już latał jak nikt inny, a ja dowiedziałem się że nie jeden raz skakał z titatronu, bo nie wiedziałem że Big Show stał się kiedyś dla niego lądowiskiem.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nawiązując jeszcze do najnowszego odcinka WWE vs WCW

 

1) Wiem, że WWE nie za bardzo lubi pokazywać krew w tv. Ale skoro to program z network to po kiego grzyba krew tuszowana jest biało-czarnym filtrem? W odcinku poświęconym ECW musiano wiedzieć, że będzie go sporo co trochę zaburzało mój odbiór.

 

2) Eh, ja wiem...Vinnie ma politykę, że o wygodnych rzeczach się nie mówi, nie wspomina. Ale seriously, brak jakiejkolwiek wzmianki o Benoicie w ECW a potem WCW jest zbrodnią. Nikt nie każe gloryfikować faceta jako najlepszego technika w biznesie (którym zresztą był ale to swoją drogą) ale po prostu wypada wspomnieć, że taki ktoś był i razem z Eddie'm i Maleniem zasilił fedkę Teda Turnera. What's next? Wszystkie nowe wydania WM XX na dvd/BR będą bez main eventu a pas będzie opisany jako zaginiony w próżni? :twisted:

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1) Wiem, że WWE nie za bardzo lubi pokazywać krew w tv. Ale skoro to program z network to po kiego grzyba krew tuszowana jest biało-czarnym filtrem? W odcinku poświęconym ECW musiano wiedzieć, że będzie go sporo co trochę zaburzało mój odbiór.

 

Nie mam Network, ale wydaje mi sie, że to przez fakt iż "WCW vs WWF wars" jest w tak zwanym "schedule" czyli leci o okreśłonej porze w danym dniu (coś jak serial), natomiast WWE pokazuje normalnie bez czarno-białego obrazu gale ECW i inne gale gdzie była krew wówczas gdy zamówimy je "on demand" czyli po prostu sami klikamy na daną gale i akceptujemy materiał TV-14, w "WWE Wars" takiej możliwości nie ma bo te odcinki lecą bez "demand".

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PeHa, dzięki za sprostowanie. Co nie zmienia faktu, że nadal to trochę głupie, nieprawda?

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  121
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Venomus, temat o Benoit był wałkowany tysiąc razy ;) Też bardzo bym chciał, żeby o Chrisie ktoś wspomniał, bo bardzo ziomka lubiłem, ale nie ma szans na jakąkolwiek wzmiankę o nim. Może za parę lat. Ewentualna wzmianka od razu zostałaby dostrzeżona przez fanów, wrzucona na reddita, a wtedy ktoś mógłby mieć o to pretensje, że gloryfikacja mordercy itp. itd. Pozostają nam tylko YouTube i DailyMotion ;)

  • Posty:  2 258
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak. Można powtórzyć, że do póki Vince będzie miał coś do powiedzenia i polityka Federacji się nie zmieni, to Benoit będzie tematem zakazanym.

"Jeśli mówisz do Boga, jesteś osobą religijną. Jeśli Bóg ci odpowiada, jesteś chory psychicznie"

House M.D. S02E19

211015597452e3a27e841d5.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PeHa, dzięki za sprostowanie. Co nie zmienia faktu, że nadal to trochę głupie, nieprawda?

 

No, wiesz teoretycznie mogli by dać TV 14 przed programem, ale wtedy by go nie mogli reklamowac na RAW jako dla wszystkich a pewnie chcą by wszyscy od dzieci po staruszków te "Warsy" oglądali.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE The Monday Night War: The Austin Era Has Begun

Pojawienie się takiego odcinka w tej serii było bardziej niż pewne i ten epizod traktował właśnie o całej karierze Austina, od początków w mniejszych federacjach, metamorfozie w w Stone Cold'a, aż po koniec kariery. W sumie większość momentów pokazanych w tym odcinku jest mi znane i w sumie oglądałem to bardziej dla przypomnienia i wizualizacji tego, o czym gdzieś tam czytałem, niż w celu znaczącego uzupełnienia swojej wiedzy. Można gdybać co by było gdyby Owen nie skasował Austina na początku jego drogi do świetności w WWF i jak długo trwała by jego kariera, gdyby nie musiał się wtedy poddawać operacji szyi. Czytałem, chyba nawet na naszym forum w którymś z felietonów, że przed ostatecznym odejściem Steve miał już straszne problemy zdrowotne i decyzja o odejściu była jedyną słuszną, jaką mógł podjąć. Szkoda że nie widziałem żadnej jego walki w czasie ze tak powiem „aktualnym”, bo pewnie emocje byłyby ogromne.

Według mnie odcinek ze względu na to co zostało w nim pokazane wyszedł bardzo dobrze, ale szkoda że nie był tak pouczający jak kilka innych z tej serii.

28054889252fa02dfba372.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan To, co początkowo było plotką, stało się rzeczywistością – przedstawiciele legendarnej areny wrestlingowej Shinjuku FACE potwierdzili, że obiekt zamknie podwoje na stałe pod koniec września 2026 roku. Z oficjalnego konta Shinjuku FACE na X: W kontekście wrestlingu w Japonii niemal każda promocja organizowała gale w murach Shinjuku FACE przez ostatnie 21 lat. Po ogłoszeniu zamknięcia liczne gwiazdy Puroresu wydały oświadczenia w tej sprawie. Od Miyu Yamashita: Od W
    • Grok
      JD McDonagh wyjaśnił, dlaczego zdradził Finna Balora na WWE Raw. Na drodze do WrestleManii w poniedziałkowy wieczór rozegrał się kluczowy segment, w którym Judgment Day zaatakowało Balora i wyrzuciło go z grupy. Początkowo wyglądało na to, że McDonagh próbuje załagodzić sytuację między Balorem a Dominikiem Mysterio. Jednak gdy Balor rzucił się na Mysterio, McDonagh powalił go clothesline'em. McDonagh opublikował tweet w roli postaci, obwiniając ego Balora o narastające napięcia w Judgment Da
    • Grins
      Widziałem RAW w skrócie i kolejna dobra tygodniówka od czerwonych, nie wiem co jest grane ale co RAW coś się dzieje, o wiele lepiej mi się to ogląda niż w zeszłym roku gdzie dostaliśmy tylko dwa dobre programy na RAW a reszta to był jeden wielki kicz.  Rollins w tej nowej odsłonie na prawdę wygląda świetnie, prowadzą to na spokojnie i bez zbędnych rewelacji, świetnie że nie porzucili motyw z masked man'em kto wie może rzeczywiście Rollins utworzy z tego swoją stajnie a pod maskami będą s
    • Grok
      Shinjuku FACE, japońska arena, która przez ostatnie dwie dekady gościła mnóstwo gal wrestlingowych, zamyka podwoje pod koniec tego roku. Shinjuku FACE w Tokio wydało oświadczenie, w którym potwierdziło zamknięcie po wygaśnięciu umowy najmu pod koniec września 2026 roku. Arena pomieści kilkaset osób i mieści się na siódmym piętrze kompleksu w tokijskiej dzielnicy Shinjuku. Fani cenią ją za świetny setup i uważają za kluczową arenę średniej wielkości dla japońskich promocji, zwłaszcza tych joshi
    • Grok
      Druga runda New Japan Cup 2026 wystartowała we wtorek, gdy Yuya Uemura i Shingo Takagi wywalczyli sobie awans do ćwierćfinałów. Uemura i Takagi przes jumping dzięki wygranym odpowiednio z Drilla Moloney i Don Fale. Pierwszy ćwierćfinał turnieju jest już potwierdzony – Uemura zmierzy się z Takagim 15 marca. Zwycięzca tego starcia trafi do półfinału 20 marca. W turnieju Uemura pokonał już Great-O-Khana i Moloneya. Wygrana Takagiego z Fale to jego pierwszy sukces w New Japan Cup – wcześniej mia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...