Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Programy z WWE Network - ogólna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Monday Night War: The Austin Era Has Begun

Tytuł programy ostatnimi słowami poprzedniego odcinka i J.R. z WM'ki 14, na której pobił Michaelsa i to również musiało się znaleźć w programie jak z resztą cały odcinek poświęcony Stone Coldowi. Nie ma chyba fana wrestlingu, który nie znałby jego osoby i historii. Kolejna legenda, która na początku kariery miała zupełnie inny gimmick i dopiero po całkowitej metamorfozie została tym kogo pamiętamy. Mało kto z pamięta występy takiego Kane'a jako dentysty - psychopaty. Piękniś z Hollywood nie pasował do niego, ale i tak radził sobie nieźle. Podobnie pod wodzą Million Dollar Mana, ale dopiero jako teksański kozak był w swoim żywiole. Szkoda, że Owen skrócił jego karierę, bo być może trwałaby dłużej. Dobrze, że nie skończyło się tragedią i Austin kontynuował przygodę z ringiem, co niestety pogorszyło stan kręgosłupa. W zamian wpisał się, jednak w karty historii i zapewnił nam rozrywkę. Pamiętne konflikty z McMahonem będą powtarzane jeszcze długo, tak jak "brzdęk" kontaktu głowy Vince'a z basenikiem. :twisted: Przygoda Austina z WWE dla mnie jest już oklepana, ale jak ktoś od niedawna w tym siedzi i chce przestudiować karierę słynnego Rattle Snake'a to może sięgnąć po ten odcinek chociaż chętnie bym zobaczył również późniejsze wydarzenia. Wkład Steve'a w invasion czy kolejne 2 pojedynki z Rockiem na WM'kach to także spora część w jego CV tym czasem zakończyli na tej pierwszej, a wszystko do 2003 r. przewinęli w paru słowach. Wiem, że nie stykło, by czasu na to wszystko, a dwóch odcinków o tym samym nie zrobiliby. Z resztą zapewne zamysłem była jego droga na szczyt, więc w zasadzie nie powinienem się czepiać.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg

  • Odpowiedzi 644
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Susek

    48

  • aRo

    47

  • N!KO

    45

  • Pavlos

    43

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyżby była jakaś przerwa o której nie wiem? Nowy odcinek Monday Night War powinien już być prawda?

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie. Dopiero dzisiaj o 6 rano będzie na WWE Network. Czasu ET czyli u nas o 12.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdzie ten odcinek? Rozumiem jakby RAW nie było (who cares...) ale MNW!? :D

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po pierwszym odcinku wcale nie było drugiego. Musieliśmy poczekać aż MNW zacznie pojawiać się regularnie więc ja osobiście myślę że odcinek będzie jak pojawi się pomysł o czym go zrobić :P. Poza tym czy jest tak naprawdę czym się jarać? Każde kolejne odcinki mają coraz mniej wspólnego z wojną i pokazywane są tylko ratingi a odcinki po prostu opowiadają w skrócie karierę jakieś osoby. Pierwszy epizod był bomba ale potem jak WWE zaczęło się nad tym rozdrabniać to poziom poszedł drastycznie w dół.

  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po pierwszym odcinku wcale nie było drugiego. Musieliśmy poczekać aż MNW zacznie pojawiać się regularnie więc ja osobiście myślę że odcinek będzie jak pojawi się pomysł o czym go zrobić :P . Poza tym czy jest tak naprawdę czym się jarać? Każde kolejne odcinki mają coraz mniej wspólnego z wojną i pokazywane są tylko ratingi a odcinki po prostu opowiadają w skrócie karierę jakieś osoby. Pierwszy epizod był bomba ale potem jak WWE zaczęło się nad tym rozdrabniać to poziom poszedł drastycznie w dół.

 

No bo oni planują zrobić z tego 20 odcinków więc raczej nie dadzą wszystkiego w pierwszych 7 odcinkach - po kolei, spokojnie - dojdziemy do czasów Russo, wykpu WCW itd - wszystko w swoim czasie. Jest się czym podniecać.

 

PS: Odcinki są już nagrane

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdzie ten odcinek? Rozumiem jakby RAW nie było (who cares...) ale MNW!? :D

No właśnie dziwna sprawa bo nie ma MNW, a i WWE Countdown próżno jak na razie szukać, a zawsze te programy pojawiały się max bodajże do środy. Zresztą Countdown z ubiegłego tygodnia widziałem tylko na jednej stronie i nie dało się go tam normalnie odtworzyć, więc coś im się chyba na WWE Network pomieszało, bo przecież jeśli chodzi o Countdown to nowy sezon się dopiero zaczął, więc teoretycznie żadnych przerw nie powinno być. Cóż, pozostaje nam czekać. Choć znając złośliwy los to pewnie wszystkie zaginione programy pojawią się w tym samym czasie co BOLA od PWG i będzie problem żeby odejść od kompa przez dwa dni :P

 

WWE Countdown: Finest Ring Gear

Tym razem pod lupę wzięte zostały najlepsze stroje wrestlerów, choć oczywiście jest to sprawa dyskusyjna, ponieważ bardzo wielu zawodników ma swoje charakterystyczne wdzianka będące bardzo ważą częścią ich postaci. więc wiele innych ważnych strojów mogło tu zostać pominiętych. Właściwie każda pozycja z tego zestawienia zasługiwała żeby się w nim znaleźć, bo Taker na trzecim miejscu, Rude na drugim a Macho Man na pierwszym to są zasłużone pozycje, bo każdy z nich w swój strój wkładał wiele pracy. Wiadomo przecież że w wrestlingu strój zawodnika jest czymś co go wyróżnia, bo np. w przypadku Ultimate Warriora jego zachowanie i strój maskowały słabe umiejętności w ringu. W sumie ten odcinek był kolejnym udanym, bo np. w przypadku Ricka Rude'a o tym co miał zwyczaj umieszczać na swoich spodniach tylko czytałem, a teraz mogłem też zobaczyć te malunki.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy taka sytuacja miała już miejsce, ale WWE o ostatnim Monday Nigh Wars nie ocenzurowało twarzy oraz słów JR "Chris Benoit". Swoją drogą jak dla mnie to jeden z lepszych odcinków - chyba po raz pierwszy nie dostaliśmy różowych, zgodnych wypowiedzi no i tematyka też była czymś nowym biorąc pod uwagę ile razy już oglądaliśmy dokumenty o SCSA, DX itd - tutaj dostaliśmy fajny "package" o tych "małych"... Damn! - umieją robić te dokumenty - pod koniec "kroiłem cebule"

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Monday Night War: "Flight of the Cruiserweights"

 

Dobry odcinek pokazujący drogę przez bóle jakie musieli znosić lżejsi zawodnicy aby się przebić w WCW. Spora doza nostalgii w pokazywanych pojedynkach znowu pozwoliły mi się poczuć jak smarkacz 6-9 letni oglądający poniedziałkowe nitrosy...w piątki na TNT. Kilka spraw:

 

- Kim był ten luchador w fiolecie z trójzębem na klacie? Jakoś go nie kojarzę...

- TAK! TAK KU%^A! W końcu Vinnie się ugiął i pokazał Benoita. Pewnikiem tylko dlatego, że nazwiska jakoś nie dało się wypikać a w tych kilku ujęciach stał pośrodku Radicalz...ale jednak. Dziękuję, mój ból dupy został ugaszony. Zresztą w odcinku o cruiserach brak choćby wzmianki o Cripplerze byłby zbrodnią. Tak jak nie wspomnienie o genialnych pojedynkach Benoit vs Booker T czy starć o telewizyjne pasy z Finlayem.

- Dzizas ale się Billy Kidman zmienił na twarzy! Normalnie człowieka bym nie poznał przechodząc obok na ulicy. Do tego garniak i w ogółe... niby normalka, minęło kilkanaście lat, dojrzał...ale nadal, damn.

- Za tydzień....Who's Next?! Awww yeah, it's Goldberg time biczes!

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale, ale przcież ostatnio Bill Golberg się zalił na Twitterze, że o nim nie wspominają... co z tego, że seria ma ponad 20 odcinków i jeszcze będą wspominać o mnóstwie rzeczy jak pewnie takich pierdołach jak Arquetty czy inne (widać ego z wiekiem nie maleje) :twisted:

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kim był ten luchador w fiolecie z trójzębem na klacie? Jakoś go nie kojarzę...

Wydaje mi się że jest to Juventud Guerrera chociaż pewny nie jestem bo może Ci też chodzić o Jushin'a "Thunder" Liger'a (ma niby taki trójząb na kostiumie).


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niee Juvi miał wielokolorowe kostiumy i zawsze widać mu było włosy. O to, że pomyliłbym jakiegoś no name'a z Ligerem sobienawet nie wyobrażam. Koleś miał podobny kostium do Ray'a ,(i nie nie pomyliło mi się z Mysteriem z HH 97) przewija się w kilku ujęciach i jest trochę większy od Króla Tajemnic.

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to jedynye co mi przychodzi na myśl teraz to tylko Mr.JL czyli Jerry Lynn w WCW. Fioletowy jest, trójząb jest, strój mniej więcej podobny do wczesnego Mysterio.

 

http://i957.photobucket.com/albums/ae59/kcokerishere/MrJL.jpg

 

BTW. zrobił tu się niezły off-top co może dowodzić, jak bardzo brakuje poważnej dywizji cruiserów w dzisiejszym mainstreamie.


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Marcin: on jak w mordę strzelił! Nie wiedziałem, że Lynn kiedykolwiek nosił maskę. :D

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Monday Night War: Flight of the Cruiserweights

Tak jak się spodziewałem- odcinek o niedocenianych w WCW wrestlerach, cruiserach, był jednym z lepszych jakie wyszły, a urywki z ich wyczynów w ringu pozwalają mi myśleć, że może jednak nie zniechęciłbym się do wrestlingu w czasie WCW, bo nigdy nie lubiłem walk, w których bardziej stawiano na wygląd wrestlera, a nie na jego umiejętności. No i walk z udziałem członków NWO mógłbym nie wytrzymać, bo wiadomo jak walczyli Hogan czy Nash. No ale wracając do odcinka to szkoda że nie miałem okazji oglądać większej ilości walk Mysterio za czasów WCW, bo jak był młody to był kilka razy lepszy niż w czasie kiedy oglądałem go już w WWE. Wtedy to był lotnik z prawdziwego zdarzenia, ale za to jego i innych małych i świetnych zawodników nie doceniano za bardzo, bo wiadomo jakie story było wtedy na czasie było wieloletnie story z NWO i przebić się tego nie dało. Ale przynajmniej mniejsi zawodnicy to była przyjemna odskocznia od powolnego wrestlingu wielkich chłopów i dzięki temu można było wytrzymać programy, w których większość walk nie miała zbyt dobrego tempa.

Większość pokazanych zawodników gdzieś tam mi się już przewinęła podczas mojej przygody z wrestlingiem, ale ich przybycia do WWE nigdy w pełni nie widziałem. Tak więc znów moja wiedza się trochę powiększyła i pierwszy raz usłyszałem o niejakim Chrisie Benoit w programie od WWE, choć ciężko by im było wyciąć wspomnienie o nim z momentu kiedy siedzą w pierwszym rzędzie na RAW, bo dziwnie by to wyglądało.

Muszę też stwierdzić że cruiserzy mieli w jednym aspekcie przewagę nawet nad najlepszymi lotnikami obecnych czasów- teraz nie widuje się raczej akcji na podłogę poza ringiem, które zazwyczaj wykonuje się na ring. Obecnie zawodnicy pewnie boją się o kontuzję i możliwe utracone zyski, więc do aż takiego ryzyka się nie posuwają. Zresztą nawet z urywków z walk zawodników wagi lekkiej u Vince'a było widać, że i wtedy jego podopieczni raczej nie szaleli i marnie naśladowali o wiele lepszych w tym fachu lotników z WCW.

28054889252fa02dfba372.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Widziałem RAW w skrócie i kolejna dobra tygodniówka od czerwonych, nie wiem co jest grane ale co RAW coś się dzieje, o wiele lepiej mi się to ogląda niż w zeszłym roku gdzie dostaliśmy tylko dwa dobre programy na RAW a reszta to był jeden wielki kicz.  Rollins w tej nowej odsłonie na prawdę wygląda świetnie, prowadzą to na spokojnie i bez zbędnych rewelacji, świetnie że nie porzucili motyw z masked man'em kto wie może rzeczywiście Rollins utworzy z tego swoją stajnie a pod maskami będą s
    • Grok
      Shinjuku FACE, japońska arena, która przez ostatnie dwie dekady gościła mnóstwo gal wrestlingowych, zamyka podwoje pod koniec tego roku. Shinjuku FACE w Tokio wydało oświadczenie, w którym potwierdziło zamknięcie po wygaśnięciu umowy najmu pod koniec września 2026 roku. Arena pomieści kilkaset osób i mieści się na siódmym piętrze kompleksu w tokijskiej dzielnicy Shinjuku. Fani cenią ją za świetny setup i uważają za kluczową arenę średniej wielkości dla japońskich promocji, zwłaszcza tych joshi
    • Grok
      Druga runda New Japan Cup 2026 wystartowała we wtorek, gdy Yuya Uemura i Shingo Takagi wywalczyli sobie awans do ćwierćfinałów. Uemura i Takagi przes jumping dzięki wygranym odpowiednio z Drilla Moloney i Don Fale. Pierwszy ćwierćfinał turnieju jest już potwierdzony – Uemura zmierzy się z Takagim 15 marca. Zwycięzca tego starcia trafi do półfinału 20 marca. W turnieju Uemura pokonał już Great-O-Khana i Moloneya. Wygrana Takagiego z Fale to jego pierwszy sukces w New Japan Cup – wcześniej mia
    • Grins
      Niby pierwotne plany były takie że Cody zmierzy się z Drew'em o mistrzostwo i to w Hell in a Cell Matchu! Jakby to dobrze podbudowali panowie mogliby na prawdę zrobić zajebisty pojedynek w klatce na miarę Punk/Drew ale cóż dostaliśmy Randy/Cody chociaż wolałbym żeby podbudowa tego programu była lepsza, face kontra face wiadomo tutaj będą robić z Ortona dupka który chce przejąć mistrzostwo za wszelką cenę... Jednakże wolałbym aby to w końcu Cody zaczął nie co heelować i próbować ubić Vipera, cóż
    • HeymanGuy
      Przeczytałem wlasnie że dużo zależy od stanu Brona Breakkera względem WrestleManii. Gdyż jeśli dojdzie do zdrowia to dostaniemy Rollinsa z młodym Steinerem. Jesli nie, to Lesnar tak naprawdę może zmierzyć się z Obą, z Rollem i nawet z LA Knightem. Najmniej pewny miejsca w tej karcie niestety ale musze to napisać chyba jest LA Knight. Femi pewnie poleci w szranki z Lesnarem, innej opcji nie widzę. Rollinsa wcisną gdzie chcą i z kim chcą i będzie to dobre. A Knight za wiele opcji nie ma, może z Vi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...