Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zanim przystąpimy do standardowej relacji muszę wam przekazać treść pewnej kartki która trafiła do naszej redakcji.

 

 

 

Dzika okolica.

 

Grzmi. Wchodzą Trzy czarownice.

 

Pierwsza Czarownica

 

Gdzieś była, siostro?

 

Druga Czarownica

 

Wieprzem rżnęła.

 

Trzecia Czarownica

 

A ty gdzie? Opisz swoje dzieła.

 

Pierwsza Czarownica

 

Dziewczyna jednego wrestlera

Adoratorów miała rańtuch pełny

I złote łuszczyła ich jądro.

„Daj mi jednego”, rzekłam, a ta kukła

Ze wzgardą na mnie fukła:

„Precz, stary czopie, precz, ty flądro!”

Poczekaj no, pomyślałam, ptaszku,

Pokażę ja ci, czym ja czop!

Chłop wyruszył do Rzeszowskiego groszku,

Na sicie śmignę za nim w trop

I w spodzie rakiety skurczona

Przycupnę jak szczur bez ogona;

Za babę odpowie mi chłop.

 

Druga Czarownica

 

Mój lajk ci dam.

 

Trzecia Czarownica

 

I ja mój dam.

 

Pierwsza Czarownica

 

Dziękuję wam.

W mocy mej wszystkie inne mam;

Wszystkie areny, gdzie szaleją,

Jobberzy, kędy wieją

Zmienną karty swej koleją;

Kłuć go będę, szczypać, dręczyć,

Cherlać musi i kawęczyć;

Pasu nie znajdzie w noc i we dnie.

Przez dni siedem, siedem razy siedem

Pastwą będzie wrażych wiedźm;

A jeżeli z walk nawały

Rekord jego ma wyjść cały,

Trzeba, by go wrogów szały

Tęgo pierwej skołatały.

Patrzcie, co to ja mam.

 

Druga Czarownica

 

Pokaż nam.

Jakiś skóry kawalec.

 

Pierwsza Czarownica

 

Maxiego to jest palec,

Którego orkan mój pomacał,

Kiedy do domu wracał.

 

Trzecia Czarownica

 

Trąba brzmi, puzon dmie:

Żubr, Żubr zbliża się.

 

Wszystkie Trzy

 

Dalej, dalej, siostry wiedźmy,

Fanowski krąg zawiedźmy

Ot tak, ot tak, ot tak;

Trzykroć tak i trzykroć wspak,

Trzykroć jeszcze do dziewięciu:

Pst! — już po zaklęciu.

 

Wchodzą Żubr z Andrzejem.

 

Żubr

 

Tak ponurego dnia i tak pięknego,

Jak żyję, nigdy jeszcze się nie spodziewałem.

 

Andrzej

 

Dalekoż jeszcze do Rzeszowa? Ale któż są

Te tam postacie wywiędłe i szpetne?

Nie zdają się mieć nic wspólnego z ziemią,

Są jednak: na niej. Żyweż wy jesteście?

Zdolne na ludzką mowę odpowiedzieć?

Zdawałoby się, że mnie rozumiecie,

Bo wszystkie razem chude swoje palce

Do kart zapadłych przykładacie. Pozór

Niewieści macie, ale wasze muły

Nie pozwalają mi w tę płeć uwierzyć.

 

Żubr

 

Jeśli możecie, mówcie — kto jesteście?

 

Pierwsza Czarownica

 

Cześć ci, Żubrze! Cześć ci, zwycięzco Pucharu Szczęściarza!

 

Druga Czarownica

 

Cześć ci, Żubrze! Cześć ci, Mistrzu Deamusin!

 

Trzecia Czarownica

 

Cześć ci, Żubrze! Przyszły Mistrzu Świata!

 

Andrzej

 

Czego się wzdrygasz, zacny przyjacielu?

Zdajesz się jakby przerażony wróżbą

Tak mile brzmiącą? W imię prawdy! mówcie:

Czyście wy tylko łudzącymi mary,

Czy rzeczywiście tym, czym się rzekomo

Jawicie oku? Kibolskiego mego

Współtowarzysza broni pozdrawiacie

Rzędem tytułów, przechodzących wszelkie

Jego nadzieje, mnie nic nie mówicie.

Jeśli, świadome siejby czasu, wiecie,

Które się ziarno udać ma, a które

Zmarnieć, żadnego nie wydawszy plonu,

Przemówcie do mnie, który ani stoję

O wasze względy, ani się niełaski

Waszej obawiam.

 

Czarownice

 

Cześć ci, Andrzeju, cześć!

 

Pierwsza Czarownica

 

Mniej wielkim będziesz niż Żubr, a potężniejszym.

 

Druga Czarownica

 

Nie tak szczęśliwym, a przecie szczęśliwszym.

 

Trzecia Czarownica

 

Nie będąc mistrzem, rządzących płodzić będziesz:

Cześć wam więc obu, Żubrze i Andrzeju!

 

Pierwsza Czarownica

 

Żubrze, Andrzeju, cześć wam!

 

Druga Czarownica

 

Cześć wam!

 

Trzecia Czarownica

 

Cześć wam!

 

Żubr

 

Ciemne Kurwy, więcej mi powiedzcie!

Przez pokonanie Chicksawa jestem zwycięzcą Pucharu Szczęściarza,

O tym wiem; ale skądże Mistrzem Deamusin?

Franko żyje w szczęściu i dostatku.

Mistrzem zaś zostać jest to dla mnie rzeczą

Mniej jeszcze mieścić się mogącą w sferze

Prawdopodobieństw niż być zwycięzcą Felka,

Mówcie, skąd macie tę dziwną wiadomość?

I w jakim celu nas tu na tych wrzosach

Zatrzymujecie tak dziwnym proroctwem?

Odpowiadajcie kurwa, rozkazuję wam.

 

Czarownice znikają.

 

Andrzej

 

Ziemia wydaje kurwy tak jak ulia:

Mieliśmy próbę ich. Gdzież one spierdoliły?

 

Żubr

 

W las. Co się zdawało cielesne,

To się rozwiało jako z wiatrem oddech,

Gdyby się były jedną chwilę dłużej

Wstrzymały!

 

Andrzej

 

Powiedz mi, czy rzeczywiście

Było tu coś takiego, o czym mówim,

Czy też, nie wiedząc o tym, spożyliśmy

Owej niezdrowej rośliny, od której

Zmysły durzeją?

 

Żubr

 

Masz być ojcem rządzących.

 

Andrzej

 

A ty sam mistrzem Deamusin.

 

Żubr

 

I świata.

Nie także brzmiało to, cośmy słyszeli?

 

Andrzej

 

Tak, co do joty. Któż to ku nam zdąża?

 

Wchodzą funkcjonariusze policji.

 

Żubr

 

Dość. Choć.

 

Andrzej

 

Chętnie.

 

Wychodzą.

 

 

Tak podobno miało być. My w redakcji w to nie wierzymy. Jest parę błędów logicznych zawartych w tym tekście. A tu już jedyna prawdziwa i słuszna relacja.

 

 

 

 

Kilka godzin po ataku double C na Michała odbyło się specjalne spotkanie zorganizowane na parkingu znajdującym się pod Lublińską areną. Zebrało się naprawdę wielu młodych ludzi . Dobry matematyk zdołałby policzyć że jest ich więcej niż było przed walką o Puchar Szczęściarza. Po chwili Żubr wskoczył na jedną z luksusowych limuzyn które dowoziły gości na cytuję teraz jeden z największych Polskich portali plotkarskich "legendarny melanż u Szaleńca".Żubr poprosił Andrzeja o mikrofon, poprawił dres i rozpoczął mowę.

 

-Przede wszystkim chciałbym wam wszystkim podziękować za niesamowity doping. Byliście wspaniałą publiką przed którą przyjemnością było występować. Moglibyśmy tu teraz opijać zdobycie przeze mnie tego trofea. - Powiedział Ostatni Patriota po czym wskazał lekko pognieciony Puchar Szczęściarza.

 

-Niestety mój przyjaciel Michał przebywa aktualnie w szpitalu. Jest zdany na pastwę NFZtu. Po niczym nie sprowokowanym ataku tego zjeba z schizofremią nie był w stanie się obudzić. Nie wiem jaki dokładnie jest jego stan chirurdzy również nie wiedzą. Nikt nie wie czy uda mu się z tego wyjść. Chciałem jednak byście o tym wiedzieli i zmówili za niego modlitwę. - W tym momencie kilku patriotów zaczęło skandować hasło "Bóg,Honor i Ojczyzna".

 

-Wiecie do czego jest podobny ten zdradziecki, nie sprowokowany zbrodniczy czyn Crawforda? Do ataku nazistów na naszą drogą mateczkę w '39. Tak Craig! Jesteś jebanym nazistą ! Pamiętacie jak ujawniłem pochodzenie niejakiego Znajdy Dżugaszwilego ? Na pewno pamiętacie. Teraz wam wyjawię straszną prawdę o pochodzeniu naszego double Dietricha. Jest on wnukiem Adolfa Hitlera. Wiem wiem ! Może to zabrzmi jak wyssane z palca ale taka jest prawda. Mam dowody! Nie licząc urzekającego podobieństwa obu skurwieli jest jeszcze kilka cech udowadniających moją teorię. Zwróćcie uwagę na wejście Craiga Hitlera. Jakie wybuchają fajerwerki ? Białe! Jaki ma ręcznik ? Też biały! Przypadek ? Kurwa nie sądzę ! - Zamyślony Andrzej również wskoczył na limuzynę na której zrobił drugie wgniecenie i poprosił o mikrofon Sarmate.

 

-Żubrze czy to źle być dumnym z bycia białym ?

 

-Skądże znowu! Źle jest mordować Polaków i być z tego dumnym. - Orzekł zapaśnik po czym spojrzał prosto w obiektyw kamery nadającej "Live!" oświadczenie Żubra.

 

-No i ja się pytam Crawford dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz?Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka? Ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie, chyba nie pomyślałeś nawet co robisz i kogo atakujesz, możesz sobie bić tych co na to zasłużyli sobie ale nie naszego Michała polaka naszego rodaka wielką osobę, i tak wyjątkowa i ważną bo to nie jest ktoś tam taki sobie że możesz go sobie pobić bo tak ci się podoba nie wiem w jakiej ty się wychowałeś rodzinie ale chyba ty nie wiem nie rozumiesz co to jest Ojczyzna. Jeśli myślisz że jesteś wspaniały to jesteś zwykłym czubkiem którego ktoś nie odizolował jeszcze od społeczeństwa, nie wiem co w tym jest takie śmieszne ale czep się Vaclava albo Rottweilera albo innych zwyrodnialców a nie czepiasz się takiej świętej osoby jak Michał. Jak można w ogóle atakować prawdziwego Polaka? Ja się pytam kto powinien za to odpowiedzieć bo chyba widać że do urny nie chodzisz jak jesteś nie wiem lewakiem albo wierzysz w jakieś socjalizmy czy w ogóle jesteś może ty sługą szatana a nie będziesz z Michała robił ofiary, to ty chyba jesteś jakiś nie wiem co się jarasz pomiotami Lenina. Weź pomyśl sobie ile mój przyjaciel zrobił, on był kimś a ty kim jesteś żeby go atakować co? Pomyślałeś w ogóle nad tym że to nie jest osoba taka sobie że ją pobiję i mnie będą wszyscy chwalić? Weź dziecko Hitlera naprawdę jesteś jakiś psycholek bo w przeciwieństwie do ciebie to Michał jest autorytetem dla mnie a ty to nie wiem czyim możesz być autorytetem chyba takich samych jakiś głupków jak ty którzy nie wiedza co to nacjonalizm i ojczyzna, widać że się nie modlisz i nie chodzisz na mecze. Brak mi słów ale jakbyś miał pojęcie chociaż i sięgnął po ,,Myśli nowoczesnego Polaka" i poczytał sobie to może byś się odmienił. Nie wiem idź na mecz bo widać już dawno Stalin jest w tobie człowieku, nie lubisz Polski to chociaż siedź cicho i nie obrażaj innych ludzi . - Wykrzyczał Żubr po czym oddał mikrofon Andrzejowi.

 

-To były słowa naszego idola. Brawa dla niego! - Oczywiście polecenie drugiego towarzysza Ostatniego Sarmaty zostało spełnione.

 

-Chciałbym was poinformować że informacje o stanie zdrowia naszego drogiego Michała będą publikowane na oficjalnym twitterze Żubra hashtag ZubrPolska. Tak niestety bez polskich znaków. Wysłaliśmy administratorom serwisu informację z prośbą o dodanie Polskich znaków do nazwy naszego profilu. Jeśli serwis twitter nie spełni naszej prośby Ruch Narodowy ogłosi bojkot marki wróbelek. Żubrze masz coś jeszcze do dodania ?

 

- Tak właściwie mam. Moi drodzy fani proszę was o przybycie również na galę w Rzeszowie. Wiem że czeka was długa i pełna dziur droga. Ale proszę was o to! Zróbcie to nie dla mnie ale dla Ojczyzny! Możecie się rozejść. - Powiedział Ostatni Patriota EWF po czym zeskoczył z lekko uszkodzonej limuzyny i ruszył w stronę zielonego żuka. W drodze do pojazdu był proszony o autografy które z chęcią składał. Został również poproszony o złożeniu podpisu na fladze Rzeczypospolitej ale stwierdził że nie jest godzien. Po dotarciu do busy wypili po piwie i ruszyli w powrotną drogę do Rzeszowa.W czasie drogi można było usłyszeć kilka mniej i bardziej ciekawych dialogów. Oto jedna z tych rozmów.

 

-Andrzej z kim ja mam walczyć na następnej gali ? - Zapytał dziedzic rodu Podkamienii.

 

-Z tym Indiańcem co się napierdalałeś o Puchar.

 

-Znowu ? Będę walczył z nim po raz czwarty. Dwa razy z nim wygrałem. Dwa razy kurwa! Raz przegrałem. I to nie poległem z jego ręki.Tak właściwie to ja nie poległem. Tylko mój tfu partner. To był ten Chińczyk. To on był prawdziwym zwycięzcą tej walki.To chińczyk był tak ?

 

-Tak. - Odpowiedział przekonany Andrzej.

 

-Zresztą nie ważne z jakiego zapizdowa pochodzi. Napierdalać się potrafi i to się liczy. Ciekawy jestem co daje mu taką siłę i spryt w ringu. Może to ciężka praca? Może to talent? Może to te szafy? Pewnie te szafy. Wiesz Andrzeju widziałem taki film dokumentalny o takich dzieciakach które weszły do szafy. I później potrafiły władać mieczem, łukiem i czymś tam. Może to samo robi ten Bidam ? Może trenuje Liontamera na tym lwie ? To ciekawie by wyglądało. Ale założę się że ogłady uczy go ta suka wiedźma.

 

-A gdzie to wszystko miało miejsce?

 

-Pewnie gdzieś w Finlandii bo raz ciepło raz zimno było.

 

-Jak Finlandia to nieźle. Lubie Finlandię.

 

-Ja też. No ale wracając do Bidama podobno straszny z niego chuj.

 

-Też tak słyszałem.

 

-No widzisz.Ale zastanówmy się kto teraz nie jest chujem? Wszyscy jesteśmy chujami. Ja, ty i cały rooster EWF i większość Polaków. Niestety musimy to przyznać. Brakuje w dzisiejszych czasach takich osobistości jak Dmowski czy nawet Piłsudski który mimo tego że był socjalistą potrafił służyć Ojczyźnie.

 

-Mimo wszystko wybitna postać.

 

-Dokładnie i to tacy ludzie budowali potęgę tego kraju. A teraz my wszyscy z spaczoną przez

PRL moralnością nie potrafimy poświęcić się w całości Ojczyźnie. Sam nie jestem godzien nieść tego brzmienia. Ale ktoś musi. I padło na mnie. No ale wystarczy tego patosu musimy wymyślić jak wpieprzyć temu Indiańcowi. - Powiedział z powagą i pewną dozą majestatu Sarmata.

 

-Przyjeżdża taki z Ameryk, rozpija naszych żuli i każe im krzyczeć.

 

-Krzycz Chcicksaw? - Zapytał Żubr.

 

-Nie każe im krzyczeć jakieś bezsensowne łuuuuu.

 

-Co on w ducha się bawi? Chce nas wystraszyć?

 

-Kto go wie? To Indianiec oni wierzyli w jakieś duchy. Wstrzykiwali jakąś marihuaninine i wpadali w te transy i widzieli jakieś duchy wilków.

 

-I dlatego nasza Polska wódeczka jest najlepsza. - Powiedział z przekonaniem Ostatni Sarmata.

 

-Oni czerwoni na to mówią ognista woda.

 

-No kurwa mać. Zero szacunku do Polskiej kultury. Przyjeżdża taki i nie chce się asymilować. Nie chce się uczyć języka, nie chce iść do normalnej roboty tylko chce napierdalać po twarzach Polaków i jeszcze chce za to kasę otrzymywać. Moje pieniądze kurwa!

 

-EJ Żubrze ale Indianiec potrafi mówić po naszemu. - Zauważył Andrzej.

 

-A wiesz dlaczego ?

 

-Nie mam pojęcia. Oświeć mnie.

 

-Bo pukał Polskie panienki.

 

-A to chuj ! - Krzyknął dres.

 

-A jak ! Leciały na niego bo czerwony, bo inny, bo światowy. Ot i masz ten cały kosmopolitanizm.

 

-A nie kosmopolityzm?

 

-Jeden niewdzięczny chuj. Pukał Polskie panny a teraz wyzywa tą Mię czy jak jej tam od dziwek. A sam ruchał wszystko co popadnie. Ona zasługuje na prawdziwego mężczyznę. Takiego który będzie ją szanował i o nią dbał. Zapewni jej bezpieczeństwo i godne życie. - Powiedział z przekonaniem ex Prinse.

 

-Czyli kogoś takiego jak ty.

 

-Tak właściwie nie. Ja bym się nie nadał.

 

-Dlaczego miałbyś się nie nadać ?

 

-Ktoś taki jak ja nie może się ożenić. Nie mógł bym w pełni poświęcić się swojej misji niesienia flagi Polskiej w EWF. Gdybym się ożenił musiałbym poświęcić się małżeństwu w pełni albo wcale. Dlatego też jakiekolwiek trwałe związki w moim przypadku odpadają.

 

-Zaczynam się ciebie bać. Zaczynasz mówić jak vaginosceptyk jakiś.

 

-Czy według ciebie pan Dmowski był pedałem ?

 

-Nie no skądże znowu!

 

-No to wyobraź sobie że pan Roman nie był nigdy żonaty. Ja nie twierdzę że mamy sobie odpuścić dziewczynki. Co to to nie! No ale wróćmy do Indiańca. Jak go pokonać?

 

-Z moich obserwacji i analiz...

 

-I kto tu brzmi jak homoś? Dobra nie tłumacz się. Kontynuuj po prostu.

 

-A więc z moich analiz wynika że musisz go dopaść jak najszybciej. Będzie próbował zrobić to samo co w pierwszej walce na poprzedniej gali. Spróbuje cię zmęczyć, sprowadzić do parteru i wykończyć. Prawdopodobnie masz około 15 minut przewagi nad nim. Potem drastycznie zwolnisz i on prawdopodobnie zacznie dominować.

 

-A tego kurwa nie chcemy.

 

-Oj nie! Musisz wygrać ten pas.

 

-Jaki pas kurwa? Walczymy o pas ? Chicksaw jest mistrzem ? Od kiedy kurwa?

 

-Żubr czy ty oglądałeś ostatnią galę?

 

-Nie miałem jak! Siedziałem w szpitalu i słuchałem wykładu o tym jak bardzo wrestling jest niebezpieczny i inne kurwa bzdety że wódka szkodzi.

 

-Czyli nie wiesz o całej sytuacji z Franko ?

 

-Coś zbroił?

 

-Tak właściwie to dostał szklanką po łapkach.

 

-Łapach.

 

-Tak tak i to za nic. Wyruchała go żona Nassjasza.

 

-Ta córka komuchów?

 

-Tak .Doniosła na Franko do pani Esmeraldy że niby szowinista i ogólnie chuj. A ta zdecydowała że jeden z jego pasów zostanie zawieszony. No i zawiesiła pas Deamusin.

 

-Stolica Title

 

-No tak ten pas. Można by uznać zwycięstwo Nasa gdyby nie to że go Franko ukrzyżował.

 

-O kurwa mać. To mi i Indiańcowi niezłe fory dawał. Ja pierdole otarłem się o śmierć. Może ten lekarz miał racje?

 

-Pierdolenie! Nass sam się określił Mesjaszem to i ma ukrzyżowanie. Może za trzy gale Jazzowski zostanie mistrzem świata EWF? Zresztą ty masz pas do wygrania!

 

-Tylko dlaczego ja mam walczyć z tym Indiańcem o ten pas. Dlaczego my?

 

-To też rozgryzłem! Zauważyła to że jesteśmy prawdziwymi gentelmami.

 

-Gentelmami?

 

-No że szanujemy kobiety!

 

-A ten Czerwony?

 

-No on broni tą swoją laskę.

 

-To może być dobre wytłumaczenie. Ale jaki będzie typ tej walki ? Jakaś klatka coś ?

 

-To będzie Special Guest Referee match.

 

-Że sędzie specjalnej troski?

 

-Nie powiedziałbym. Sędziował będzie Franko.

 

-O kurwa. To ja i czerwonka możemy potrzebować troski.

 

-Żubr co ty tak nagle zacząłeś się martwić o swoje zdrowie ?

 

-EWF nauczyło mnie że nie warto jest zbyt pewny siebie. Popatrz na Maxipedofila myślał że w u nas w federacji wystarczy tupnąć nóżką, krzyknąć i już dostajesz co chcesz. Za takie zachowanie jedyne co dostaniesz to w mordę i wypad. Widzisz ja czekałem na swoją szansę grzecznie w szeregu. I co? I widzisz już szansa na drugie trofeum a nawet rok nie walczę.

 

-Ale ty coś faktycznie walczysz. A ten Maxi ? Już okrzyknięty największą łamagą w EWF. A przecież u nas o takie miano jest całkiem ciężko.

 

-Mnie też na początku skreślono. 4 porażki pod rząd. No kurwa żałosne. I wcale mnie nie dziwi ani kurwa trochę że mnie skreślili. Też bym to zrobił. Tyle że ja pracowałem. Starałem się stawać coraz lepszy i lepszy i tak dalej. Nie będę jednak mówił tutaj mowy motywacyjnej którą później jakiś zapryszczony nastolatek odpali zanim pójdzie na siłownie. Taki chłopak dobrze wie że jak nie weźmie się do roboty to nic nie osiągnie.Wie on doskonale i bez moich słów co ma zrobić i jak. I ja wierzę że on ten młody jakby to amerykaniec powiedział underdog da radę się wybić i kiedyś tam za parę lat być jak ten dekadencki mistrz. Ale wtedy przychodzi spadek formy. Porażki,śmiech i wątpliwości. I przychodzi taki Indianiec który żeruje na tej młodości, niewinności i jak ten zespół nagłej śmierci łóżeczkowej przynosi kres młodemu życiu. Które nie raz nie dwa mogło rozwinąć się w coś pięknego. I ja wierzę że ci debiutanci, te nieoszlifowane diamenciki EWF gdyby dano im szanse i okazano wsparcie mogły by się rozwinąć. No ale jest Indianiec i ktoś z nim musi zrobić porządek. Dla wspólnego dobra EWF będę to ja. Widzowie otrzymają więcej walk z pokrakami które przynoszą uśmiech na twarz a ja otrzymam swój pierwszy pas. Tak przy okazji nie powinniśmy już skręcać ?

 

-Po co ? - Zapytał Andrzej który zatopiony był w rozważaniach o słowach Żubra.

 

-No naszych studencików odwiedzić.

 

-Sesja się zbliża.

 

-Co kurwa? Jaka sesja? Jebać sesje. Co oni sobie myślą ? Że kurwa szkoła im coś da? Każdy wie że tylko z napierdalania fizycznego idzie w tym kraju otrzymać przyzwoite pieniądze.

 

-Przecież sam skończyłeś studia.

 

-Pracy mi to nie dało. Dobra kurwa. Widzisz tam ? To ten hotel. Stój.

 

http://imgec.trivago.com/uploadimages/49/22/4922588_l.jpeg

 

I weszli do hotelu gdzie pili za zdrowie Michała.Po ich entuzjazmie widać było że im zależy.

 

Czy Michał będzie zdrów ? Czy kac przejdzie ? Czy Żubr zostanie mistrzem ? To wszystko i więcej dowiemy się już na następnej gali.

1239281010554942849e893.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Prinse

    2

  • AGNKP

    1

  • Grishan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  502
  • Reputacja:   14
  • Dołączył:  17.08.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Bardzo sympatyczny erp. Uśmiałem się przy nim, a to jest zawsze mile widziane :D Mam nadzieję, że Chickasaw odpowie czymś równie konkretnym ;)

  • Posty:  330
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.07.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trudno nie zgodzić się z tym, że RP jest bardzo zabawny, na co wpływa duży dystans jaki masz do swojej postaci (widać, że dla Ciebie EWF to przede wszystkim dobra zabawa, bo zdarzały się już osoby, które za bardzo utożsamiały się z e-wrestlerem). Dużo nawiązań do rzeczywistości. Sam speech do przeciwnika, który przez część osób uważany jest za najważniejszy element RPa, wydaje się być troszkę zbyt ubogi.

Motyw z Makbeta na pewno na plus, choć skoro Żubr ma być ma być postacią związaną z Polską, może lepszym pomysłem byłyby Dziady cz. II? ;)


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo sympatyczny erp.
Dziękuję!
Sam speech do przeciwnika, który przez część osób uważany jest za najważniejszy element RPa, wydaje się być troszkę zbyt ubogi.
Owszem przyznaję tu się nie popisałem. Jako usprawiedliwienie wspomnę iż jest to kolejne moje spotkanie z Chicksawem i we wcześniejszych RPeach o nim samym się wypowiadałem.
Motyw z Makbeta na pewno na plus' date=' choć skoro Żubr ma być ma być postacią związaną z Polską, może lepszym pomysłem byłyby Dziady cz. II? ;)[/quote'] Genialny pomysł! :D

Przepraszam was że odpisuję tak późno ale niestety miałem wiele na głowie.

1239281010554942849e893.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...