Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

McMahon rozczarowany przygotowaniami do WMXXX, Cena w słabym


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  575
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakiś czas temu informowaliśmy już, że Vince McMahon nie jest zadowolony z tego, że Creative Team nie ma jeszcze potwierdzonych głównych walk WrestleMani XXX. Otóż frustracja McMahona w dużej mierze wynika z faktu, że prawdopodobnie nie uda się doprowadzić do zrealizowania jego wstępnych planów wobec WMXXX, które zakła...


... przeczytaj wiecej na stronie Attitude : http://www.attitude.pl/news-mcmahon-rozczarowany-przygotowaniami-do-wmxxx.html
  • Odpowiedzi 15
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ghostwriter

    5

  • Blacko

    4

  • fachowiec

    3

  • Sabinq

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

i wreszcie starcie Steve'a Austina z Triple Hem

 

Cholerny gwiazdor! A może jakiegoś wrestlera by się podpromowało panie Hunter? Trypel oczywiście musi znowu przygruchać sobie jakieś wielkie nazwisko, bo przecież nie będzie walczył z jakimiś tam popierdółkami z obecnego rosteru. Nie wspominając o tym, że fanom wrestlingu marzyła się walka CM Punka ze Stone Coldem.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powrót Austina jest raczej juz niemożliwy zważając juz na jego wiek i długi rozbrat z wrestlingiem więc te przypuszczenia to nie brałbym tak na poważnie Ghost.

Wiadomo każdy ze smartów wolałby walk : HHH vs Bryan i Punk vs Austin, ale nie oszukujmy się patrzac na zyski to bezwzględnie starcie Nochala ze Stone Coldem byłoby czyms według WWE niebywałym i najlepszym i w sumie trudno się dziwić wiedząc na czym Vincowi zależy najbardziej. A drugim czynnikiem jest ego Huntera z którym nikt nie wygra i do tego trzeba sie przyzwyczaić...no i do ringu nie będzie juz wchodził z byle kim (patrz Punk czy Bryan) tylko jak ma już walczyc to z grubymi rybami patrz Lesnar Taker czy swego czasu przymierzany był Rock


  • Posty:  158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Punk to akurat juz nie byle kto, walczyl dwukrotnie z The Rockiem, Lesnarem i Undertakerem a to byle jakie walki niebyły wiec mozna go uznac za wielka gwiazda tyle że nie part-timerową podobnie jak Cena. Bryan jeszcze wymaga promocji i dlatego wlasnie on powinien byc rywalem Huntera (ewentualnie Shane McMahon ktory ma szanse byc wmieszany w storyline), poco bezsensu sprowadzac Austina skoro fani wyraznie go chca do walki TYLKO z Punkiem a nie Hunterem ktory ma wielkie ego a przez te lata powinien sie chyba wkoncu czegos nauczyc.

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powrót Austina jest raczej juz niemożliwy zważając juz na jego wiek i długi rozbrat z wrestlingiem więc te przypuszczenia to nie brałbym tak na poważnie Ghost.

 

Jakoś nigdy nie słyszałem, żeby Stone Cold stwierdził "Jestem na to za stary. Na pewno nie wrócę. Lekarze mi nie pozwalają, bo mogę umrzeć na ringu". Ba! Swojego powrotu nie wykluczał. Nie wykluczał "one more matchu". Wspominał nawet o walce z CM Punkiem. Poza tym nie widzę powodu, żeby nie wierzyć w newsy o tym, że negocjacje z SCSA są prowadzone. To logiczne, że na WMXXX McMahon chce zafundować fanom jakieś fajerwerki. Ty twierdzisz, że to jest niemożliwe, a ja twierdzę, że cień szansy zawsze jakiś jest.

 

Co do tego, że zdaniem federacji "best for business" jest wtedy, gdy dochodzi do starcia dwóch wielkich nazwisk to racja. Ale pomijając spojrzenie federacji (które dobrze znam) wolałbym też, żeby tymi wielkimi nazwiskami byli wrestlerzy z obecnego rosteru. A WWE robi grupkę nadwrestlerów, którzy pojawiają się z rzadka i walczą między sobą. Wyjątkiem jest jedynie Cena. Natomiast Trypel od czasów Sheamusa nie może splamić się walką na WM-ce z kimś z aktywnego rosteru. Może są jacyś tam ludzie, którzy się tym jarają, ale osobiście wolałbym widzieć jak na barkach starych gwiazd są promowane młode, dzisiejsze "twarze WWE". A na ile jest to korzystne czy nie, to już druga sprawa. Face'owy Janusz jest korzystny dla WWE, ale to nie znaczy, że muszę być gościem zachwycony.

 

I swoją drogą - CM Punk to mimo wszystko nie jest jakiś tam anonimowy zawodnik. Polemizowałbym, czy "best for business" nie byłaby jego walka z SCSA, a nie Huntera. W przypadku HHH jest to raczej olbrzymie ego i jakieś dziwne przeświadczenie, że tylko on może mierzyć się z wielkimi nazwiskami.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  119
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

patrzcie jak przeładowana gwiazdami może być wrestlemania - mamy w obrocie potęcjalnie : golberga, rocka, sting'a dla takera < bo nie sądze że dadzą mu agresywnie walczącego Lesnara> , hbk i stona colda. a i zapomniałbym. mamy HULKA HOGANA.

do tego mamy : - y2j, rvd, mysterio, christiana który zapewnie się wyleczy i shemusa, cene, ortona, bryana, punka, takera,lesnara, shield, wyatów, HHH,big showa, ziglera, goldusta z codym to się w pale nie mieści co można z tego zrobić. więc spokojnie - mcmahon i tak < ja w to wierzę > zrobi najlepszą wrestlemanie ever i nie ma czym się martwić. warto czekać. poza tym , nie wiemy jakie niespodzianki przyniesie nam royal rumble. moim zdaniem jeszcze tak mocnego rosteru przed wrestlemanią nie było nigdy. dziś byliśmy świadkiem tego na raw które moim zdaniem było niesamowite. całe stało na bardzo wysokim poziomie, heelturn miza, big'e z pasem, powrót mysterio, super maint'event, walka byków , zigler też dał dobrą walkę, promują wyatów, debiut woodsa pewnie coś jeszcze pominąłem ale naprawdę ... zaczyna dziać się ciekawie :)

"Nowy CM Punk forum Attitude :lol: :lol: :lol: " <- Vercyn :D

133993431648594d104228d.jpg


  • Posty:  56
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Haha czy tylko mi się wydaje że The Rock się po prostu boi walczyć z Lesnarem?

  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale nie oszukujmy się Austin ma 50 lat i dodajmy tak długi rozbrat z wrestlingiem. Co daje nam możliwosć że Cold może po prostu już nie dać rady przygotować się. Oczywiście negocjacje są prowadzone też ze Stingiem, HBK czy Rockiem, a prawdopodobnie żaden z nich nie zawalczy na WM XXX.

 

Racja od Sheamusa HHH nie dostał żadnego żółtodzioba na dużej scenie (nie licze pseudo walk z Axlem), ale wtedy był jeszcze aktywnym wrestlerem niemal na pełny etat. Teraz Nochal występuje 2-3 razy do roku i ze strony WWE troche to rozumiem, że chcą aby to były wielkie walki czyli według nich z Lesnarem Takerem czy Rockiem. Co dla mnie też nie jest tak ciekawe jak np potencjalna walka z Punkiem cy Danielsonem. Z Punkiem w 2011 cholernie nie wykorzystali potencjału heel turnu Tryplaka i mega feudu z Rewolucjonistą Punkiem, który wtedy był o wiele bardziej w gazie i wiele ciekawszy niż niestety trochę mdły Danielson teraz.

 

Niby racja Punk to nie jest byle kto, ale w WWE to jest zdecydowanie za Nochalem, Takerem, Ceną, Ortonem i niestety ich miejsca nigdy nie zajmie choć nie wiem jakby miażdżył. Choćby za czasów tej Rewolucji gdzie miażdżył co tydzień to Vince zawsze jednak miał ale i podłożyl choćby Nochalowi i pokazał masz czas jesteś ME, ale do pierwszej ligi nie doskoczysz :roll:


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Choćby za czasów tej Rewolucji gdzie miażdżył co tydzień to Vince zawsze jednak miał ale i podłożyl choćby Nochalowi i pokazał masz czas jesteś ME, ale do pierwszej ligi nie doskoczysz :roll:

 

Oj tak. Dokładnie tak samo to wtedy odebrałem. Nie dość, że Hunter utemperował CM Punka czysto go jadąc, to jeszcze ten drugi musiał sprzedawać kontuzję po tym jak już ten srogi wpierdol odebrał. Aczkolwiek zastanawiam się, czy dzisiaj aby Punk nie ma więcej do powiedzenia w federacji. Wtedy wbił się na salony, a od tego czasu zapewne ugruntowywał swoją pozycję. Cały czas jest zajebiście over z fanami, co fedka na pewno widzi. Sam się zastanawiam kto dzisiaj stoi wyżej w hierarchii: taki Randy Orton, czy CM Punk.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj tak. Dokładnie tak samo to wtedy odebrałem. Nie dość, że Hunter utemperował CM Punka czysto go jadąc, to jeszcze ten drugi musiał sprzedawać kontuzję po tym jak już ten srogi wpierdol odebrał. Aczkolwiek zastanawiam się, czy dzisiaj aby Punk nie ma więcej do powiedzenia w federacji. Wtedy wbił się na salony, a od tego czasu zapewne ugruntowywał swoją pozycję. Cały czas jest zajebiście over z fanami, co fedka na pewno widzi. Sam się zastanawiam kto dzisiaj stoi wyżej w hierarchii: taki Randy Orton, czy CM Punk.

 

Zależy jak na to spojrzeć. Na teraz to na pewno Punker jest ceniony wyżej w fedce, gdyby była jakaś hipotetyczna szansa, ze ktoś wielki powróci i wybór jest między tą dwóją, to wydaje mi się, że padło by na CM Punka. Jeśli natomiast patrzymy długofalowo - to gdyby WWE miało kogoś zwolnić teraz na tą chwilę to z tej dwójki nie był by to Orton - jest on wiekszą nadzieją na "przyszłość" WWE a po za tym od początku jego kariery związany był tylko z WWE i raczej tam skończy, z brooksem może być różnie i za 2/3 lata odwidzi mu się WWE np a i też może przejeść się fanom. Napiszesz, że Orton też się przejada i jest pushowany - no właśnie i tu jest wyższość Ortona, że nawet jak fani tego nie chcą to WWE chcę by Orton był czołowym ME, u Punka tak nie jest.

 

Na tą chwilę Punk.

Ogólnie Orton.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Do końca czysto to nie było, bo o ile pamiętam to do walki włączyli się Awesome Truth i Nash, ale może nie o samą porażkę chodziło, ale poprowadzenie tego konfliktu gdzie Punk świeżo po face turnie w największym gazie w karierze gdzie ludzie srali, szczali gdy tylko brał majka do ręki dostał walkę z Hunterem z dupy tak o na zwykłym NOC, gdzie pierwotnie miał walczyć z Nashem...Przecież tam aż się prosiło o heel turn Tryplaka jako złego szefa i feud z Punkiem zakończony walką na Survivor Series. Potencjał był mega patrząc na te segmenty gdzie Punker jechał po Nochalu jak po burej suce. A WWE dało tą walkę i tak na prawdę potem połączyło ich w drużyne :roll:

Sytuacja bardzo przypominała mi tą co wydarzyła się w tym roku z Danielsonem, ale tutaj już Hunter przeszedł ten heel turn, ale wyszła druga sprawa, że Danielson jako ten buntownik po prostu się nie sprawdził i myśle, że walka z Hunterem na WM jest mało prawdopodobna, a Vince prędzej juz pójdzie w walkę HHH vs Big Show.

 

Co by nie mówić kolejnym argumentem za tym, że Punker to druga liga dla Vinca to jego ciągłe turny. Popatrzmy Punker w 2009 był facem, potem w połowie roku przeszedł heel turn...pozostał heelem do roku 2011, ale nie oszukujmy się ten czas był dla niego tragiczny po stracie pasa pod koniec 2009 stał się niemal jobberem gdzie przegrał chyba 11 PPV z rzędu. No i w końcu nadszedł ten pamiętny 2011 jego face turn zdobycie pasa od Alberto no i każdy myślał kurde no to teraz Punker zajmie miejsce obok Jaśka, jak nie zastąpi, bo wtedy na WM 28 Jasiu walczył z Rockiem i miał przejść ten heel turn. Wtedy WWE miało na prawdę człowieka który dałby radę zastąpić Jasia na szczycie jako głowny face fedki. Vincowi zabrakło jaj i Jasia nie sturnował, a kilka miesięcy później sturnował Punkera...by kilka mięsięcy później znowu go sturnować. Co pokazuje brak pewności co do postaci co jest według mnie debilizmem, bo Punker genialny jest jako face jak i heel :roll:


  • Posty:  158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

niemoge uwierzyc że jest tu tyle "nie wierzacych" w CM Punka i szczerze mowiąc smieszy mnie to. Punk sprzed 2011 roku i Punk obecny to diametralnie 2 rózne postacie. tamten miał niska pozycje i niemiał wielkich walk a ten obecny to wielka gwiazda mająca wielkich rywali. gośc od ponad 2 lat jest czołówką w WWE i to sie liczy, jest drugą "twarzą" firmy z tą samą pozycją którą ma Cena, nie jest od niego niżej ani wyżej (w newsach było to wiele razy podkreślane) i to dlatego on miał walki z Rockiem, Lesnarem i Takerem. ponad Punkiem są tylko Vince i HHH ale napewno nie Orton (któremu Punk odbierze pas na samej WMXXX). z całym szacunkiem ale porownując Punka z Ortonem to jak porownac stałego Main Eventera z upper-midcarderem a Orton (po tym jak siedział w upper-midcardzie do MITB PPV) jest obecnie pushowany jako storyline'owa "twarz WWE" tylko dlatego by go wypromowac by był godnym rywalem dla Punka na WM, zresztą ja nadal niejestem przekonany czy Orton bedzie wiarygodnym rywalem dla Punka, Cena napewno ale czy Orton ? nie, dlatego musza go ostro wypromowac do WMXXX.

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Do końca czysto to nie było, bo o ile pamiętam to do walki włączyli się Awesome Truth i Nash

 

Przed chwilą sobie odświeżyłem. Było tak jak piszesz. Ale obydwie interwencje summa summarum wyszły na korzyść Triple H (w sensie jego bookingu). Miz z Prawdą obili obydwu zawodników, ale ostatecznie chcieli pomóc Punkowi. Nash obił obydwu zawodników, ale posprzątał go Trypel. A był jeszcze Laurianitis, który odwracał uwagę sędziego, gdy HHH pinował Punka. Wkurw mnie straszny wtedy ogarnął, że Hunter bezczelnie zabookował siebie na herosa, z którym Punk nie mógł wygrać chociaż okoliczności zajebiście sprzyjały. Do dzisiaj pamiętam jakąś bezsensowną dyskusję, w której ktoś tam przekonywał, że Brooks walczył wtedy z Hunterem jak równy z równym. Jak dla mnie ta sytuacja dobitnie pokazała miejsce Brooksa w szeregu i nie było co się łudzić, że zajmie miejsce Janusza.

 

A tak swoją drogą - całkowicie z pamięci mi wyleciało, że kiedyś istniał taki twór jak Awesome Truth. Niebywałe. :)

 

Zależy jak na to spojrzeć. Na teraz to na pewno Punker jest ceniony wyżej w fedce, gdyby była jakaś hipotetyczna szansa, ze ktoś wielki powróci i wybór jest między tą dwóją, to wydaje mi się, że padło by na CM Punka. Jeśli natomiast patrzymy długofalowo - to gdyby WWE miało kogoś zwolnić teraz na tą chwilę to z tej dwójki nie był by to Orton - jest on wiekszą nadzieją na "przyszłość" WWE a po za tym od początku jego kariery związany był tylko z WWE i raczej tam skończy, z brooksem może być różnie i za 2/3 lata odwidzi mu się WWE np a i też może przejeść się fanom. Napiszesz, że Orton też się przejada i jest pushowany - no właśnie i tu jest wyższość Ortona, że nawet jak fani tego nie chcą to WWE chcę by Orton był czołowym ME, u Punka tak nie jest.

 

Na tą chwilę Punk.

Ogólnie Orton.

 

Obawiam się, że może być tak jak piszesz. Sam Danielson mówił, że takich wrestlerów jak on czy Punk windują fani. Gabaryciarze mają nie tylko łatwiejszy start, ale i w ogóle mogą liczyć na lepszy booking. Byłbym tylko bardziej ostrożny w kwestii tego zwalniania. Punk tak czy siak jest cenny dla Vince'a, a sprawa przeszłości pewnie w jakimś tam stopniu jest ważna (ogóle wrażenie jest takie, że Vince stawia na "swoje" produkty), ale jednak hmmm mocno drugorzędna, gdy w grę wchodzi to jak zawodnik się ogólnie sprzedaje.

 

Punk sprzed 2011 roku i Punk obecny to diametralnie 2 rózne postacie. tamten miał niska pozycje i niemiał wielkich walk a ten obecny to wielka gwiazda mająca wielkich rywali. gośc od ponad 2 lat jest czołówką w WWE i to sie liczy, jest drugą "twarzą" firmy z tą samą pozycją którą ma Cena, nie jest od niego niżej ani wyżej (w newsach było to wiele razy podkreślane) i to dlatego on miał walki z Rockiem, Lesnarem i Takerem. ponad Punkiem są tylko Vince i HHH ale napewno nie Orton (któremu Punk odbierze pas na samej WMXXX).

 

Punkowi na pewno się polepszyło i na pewno ma więcej do powiedzenia w federacji. Był taki czas, że Punk to był heel nr 3 - jak to na niedługo przed pamiętnym MitB policzyliśmy. Ale uważam też, że zbyt optymistycznie patrzysz na pozycję Punka. Na pewno przesadziłeś stawiając go na równi z Ceną. W newsach wcale nie było coś takiego "wiele razy podkreślane". Co do walk z Rockiem, Lesnarem i Takerem, to chyba zapomniałeś o wynikach tych walk. Zatem przypomnę ci, że wszystkie je Punk przerżnął. Tego samego nie można powiedzieć np. o Januszu i Triple H. Myślisz, że Vince dałby np. wygrać CM Punkowi w main evencie WrestleManii z The Rockiem? Zapomnij! Jak mu da kiedyś w ogóle wystąpić w main evencie wspomnianej gali, to będzie święto. Najbardziej mnie rozwala, że taki Miz tego zaszczytu już doświadczył, a Brooks nie.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Akurat wtedy Miz zajebiście sobie radził w towarzystwie Rocka i Ceny, ale jak wiadomo tak na prawdę nikogo za bardzo nie obchodziła sama walka Cena vs Miz tylko konflikt jasia z Rockiem.

 

Co do Ortona to nie nazwanie go ME jest strasznie ryzykowne to, że w 2012 praktycznie nic nie wygrał to w sumie przez swoją głupote i ćpanie tylko że WWE ukarało go baaardzo łagodnie, bo jestem pewny, że jakby zrobił tak powiedzmy taki Ziggler to poleciałby na zbity pysk.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Akurat wtedy Miz zajebiście sobie radził w towarzystwie Rocka i Ceny, ale jak wiadomo tak na prawdę nikogo za bardzo nie obchodziła sama walka Cena vs Miz tylko konflikt jasia z Rockiem.

 

Według mnie, to z Miza w owym czasie uszła już para i osobiście czekałem aż w końcu straci ten pas. Heelem był niezłym, przez jakiś czas dawał radę, ale już w okolicach WM-ki zaczynał nużyć. Ale miał też pod górkę przez kijowy booking; mistrz-popierdółka. Tak czy siak jako heel, czy nie-heel i tak do pięt nie dorasta Punkowi.

14453752125651e0a536c69.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynasty 2026 - Zero Hour Data: 12.04.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Vancouver, British Columbia, Kanada Arena: Rogers Arena Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze Ring of Honor - dyskusja ogó
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold Spring Victory Series 2026 - Dzień 10 Data: 11.04.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Osaka, Japan Arena: 176BOX Publiczność: 356 Format: Taped Data emisji: 13.04.2026 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw We Love Wrestling #77 Data: 12.04.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Leipzig, Sachsen, Niemcy Arena: Hellraiser Format: Live Platforma: wXwNOW.de Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold Spring Victory Series 2026 - Dzień 11 Data: 12.04.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Event Lokalizacja: Matsusaka, Mie, Japan Arena: Matsusaka City Heartful Mikumo Sports Bunka Center Publiczność: 515 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Bastian
      Nadrabiamy Smackdown... Historia Ortona i Rhodesa to samograj, fani czekają na Randy' ego psychola, a tymczasem WWE dodaje "Viperowi" do pomocy Pata McAfee Fani łyknęli Tricka Williamsa bez mydła, chłop umie pogadać, a ci dają mu pod pachę jakiegoś piszczącego rapera  Rhodesowi ten Jelly Roll potrzebny jest tak bardzo jak kurtyzanie majtki... Drogie WWE, nie szczypcie się i dajcie każdemu w miarę istotnemu wrestlerowi celebrytę do pary. Danhausen niech się buja z jakąś youtuberką, Oba Femi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...