Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RP- Prinse "Żubr w trawie piszczy"


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początek Transmisji

 

Z mroku wyjawia się obraz młodego nacjonalisty. Znajduje się on w jakimś obskurnym pokoju. Wszędzie leżą jakieś śmieci i puste butelki po bliżej niezidentyfikowanych trunkach. Dokładnie rzecz ujmując nasz bohater siedzi za dębowym biurkiem. W jego ręce długopis a w oczach błysk. Zawodnik szybko zapisuje coś w dzienniku lezącym przed nim na wspomnianym już biurku. Na szczęście kamery EWF dysponują możliwością zoomowania i już po chwili możemy odczytać przemyślenia młodego Wegn to znaczy zawodnika.

 

"Kuba. Jedno z ostatnich państw drążonych przez komunistyczną zarazę. I zarazem symboliczne łono z którego wykluło się EWF. I to tam zmierzę się po raz kolejny z mym największym przeciwnikiem. Mym nemezisem, mym cienistym odbiciem! Z kimś kto symbolizuje wszystko z czym walczę. Socjalizm, złodziejstwo i brak miłości do najpiękniejszej Rzeczypospolitej naszej. Walizka zawieszona wysoko nad ringiem. Grawitacja zimna suka a ring twardy. I o co będziemy walczyć? Nie tylko o pieniądze! To walka o honor nie tylko mój! To walka o chwałę całego narodu polskiego. Jak zawsze zresztą! My patrioci zasługujemy na zwycięstwa jak nie w gałe to w wrestlingu...Więc ten cały MnRater to jest zwykły chu..."

 

I nagle! Wręcz niespodziewanie do tragicznie wyglądającego pokoju wchodzi dwóch towarzyszy nie to złe słowo. Dwóch przyjaciół młodego zawodnika. Andrzej i Michał, tak znamy ich już lepiej. Głównie za sprawą udanych dwóch akcji. Zwanych w nacjonalistycznym podziemiu "Krwawy Odwet" i "Ochrona Polska". No cóż nacjonaliści nie słyną z dużej kreatywności i polotu w słowie pisanym i mówionym.

 

Prinse: No i jak tam nastroje w Kraju?

 

Andrzej: Mieszane.

 

Prinse: Dokładniej rzecz ujmując?

 

Michał: Nie wszyscy wierzą w to że wygrasz następną walkę.

 

Andrzej: Oczywiście jesteśmy my kibice i inni patrioci ale..

 

Prinse: Ale?

 

Michał: Ale są lemingi.

 

Prinse: Jakie znowu kurwa lemingi? Piliście beze mnie? Znowu?

 

Andrzej: No lemingi,wiesz młodzi wykształceni z wielkich miast.

 

Prinse: Przecież Szakal się nimi zajął jeśli dobrze pamiętam!

 

Andrzej: Tak ale tu chodzi o opinię publiczną. Nie wierzą że jesteś prawdziwym Polakiem. Wiesz twój pseudonim, nazwy twoich akcji to wszystko jest takie, takie...

 

Michał: Obce.

 

Prinse: Obce?

 

Andrzej: To do ciebie nie pasuje.

 

Michał: Nie powinieneś dopuszczać do siebie żadnych obcych elementów.

 

Andrzej: W końcu będziesz walczył z twym największym wrogiem.

 

Prinse: Rater...

 

Andrzej: Tak Rater. On wykorzystywał twoje słabości. Twoje braki w patriotyźmie. To zbyt mała miłość do Ojczyzny doprowadziła cię do przegranych.

 

Prinse: Moja zbyt mała miłość?

 

Michał: Dokładnie tak. Zbyt wiele czasu poświęcasz sobie, stanowczo zbyt mało Polsce. Twoje całe życie powinno być walką o nasz naród.

 

Prinse: Ale jest. Od dziecka! Przecież znacie historię mojej rodziny! Od zawsze walczyliśmy z przeciwnikami naszej Ojczyzny. Od XVI wieku mój ród praktykuje postawę patriotyczną. Dużo za to zapłaciliśmy. Dziadek z AK musiał uciekać do Anglii, ojciec był zamknięty za działalność opozycyjną a ja? Mi ukradli auto!

 

Andrzej: Tak czy siak musimy coś zmienić w twojej prezencji ringowej!

 

Michał: Hm. Przydałby się stylista.

 

Prinse: Co wy kurwa nagle zaczęliście tak bardzo dbać o wygląd? Co rozmawialiście z tym całym jak mu tam Elegancem?

 

Michał: Z takim typem? Kpisz kurwa?

 

Prinse: Wy kurwa kpicie "prezencję" no ja pierdole!

 

Andrzej: Nie wyglądasz jak patriota! Nawet nie jesteś zgolony! I ten twój pseudonim "Prinse"!

 

Michał: Z angielskiego to chyba?

 

Andrzej: A powinno być po Polsku! A twoja piosenka we...

 

Prinse: Dość! Wypierdalać muszę to przemyśleć! Zresztą emitują powtórkę Paloozy zobaczcie czy wasza prezencja była odpowiednia.

 

Dwóch skrajnych nacjonalistów wychodzi z pomieszczenia mrucząc coś pod nosem i zostawiają Prinsa samego z jego przemyśleniami.

 

15 Minut później

 

Widzimy Michała i Andrzeja. A może Andrzeja i Michała? Nie mamy pojęcia,widzimy ich plecy oraz stojący przed nimi telewizor na którym to właśnie emitowana jest powtórka ostatniej Paloozy.

"Spod FeliXtronu wybiegają koledzy Prinse'a, czyli Andrzej i Michał. Rater zauważa ich i od razu wskakuje między publiczność i ulatnia się. Andrzej i Michał podchodzą do Tony'ego Hogańskiego"

 

Michał: No i w czym on ma kurwa problem? Dobra prezencja! Jest dresik!

 

Andrzej: Też nie mam pojęcia gustownie się ubra...

 

I tu wypowiedź Andrzeja zostaje przerwana przez wchodzącego do pomieszczenia szlachcica.Wyraz jego twarzy mówi nam aż zbyt wiele.Nie jest zadowolony.

 

Prinse: Przemyślałem to co mówiliście.

 

Andrzej: Jakie wnioski?

 

Prinse: Mieliście rację. Muszę coś zmienić. W tym co mówicie musi się kryć przynajmniej ziarnko prawdy. Nasi rodacy pałający mniejszą miłością do naszej najjaśniejszej Rzeczypospolitej mogą mieć wątpliwości co do mojej wiarygodności. No bo jak rozpoznać prawdziwego Polaka?

 

Michał: Łysy,napakowany kibic! Jak my! Zadajesz głupie pytania masz nas przed sobą a pytasz jak wygląda prawdziwy Polak. No proszę cię!

 

Prinse: No wiadomo! Ale przecież jestem do was podobny a i tak nie biją mi braw! Masakruje kolejnego przeciwnika, skaczę mu po głowie a oni na mnie buczą!

 

Andrzej: Buczą bo marnujesz swój potencjał! Wiedzą że gdybyś odrzucił te wszystkie naleciałości mógłbyś zawojować całe EWF!

 

Michał: Ja nawet uważam że mógłbyś mieć już jakiś pas a jedyne co ci przeszkadzało, co krępowało ci ruchy ograniczało cię to były właśnie te obce elementy.

 

 

Prinse: Coś w tym jest...

 

Andrzej: Ty Polak z dziada pradziada. Wychowany w rodzinie patriotycznej musiałeś źle się czuć tytułując się w jakimś obcym języku. Właśnie, dlaczego nie przywdziałeś jakiegoś Polskiego pseudonimu?

 

Prinse: No bo wiecie duża federacja to myślałem że musi być po Amerykańsku....

 

Michał: W sumie się chłopakowi nie dziwię, też bym tak pomyślał.

 

Andrzej: No ale zmądrzałeś, dowiedziałeś się jak jest! No to zabierzmy się do zmian. Do zmian na lepsze! By żyło się lepiej!

 

Michał :Zacznijmy od pseudonimu. Masz jakieś pomysły jeszcze chwilę Prinsie?

 

JeszczechwilęPrinse: Może Husar?

 

Andrzej: Co? Przecież już był taki zawodnik! Pamiętam jak dziś! Oglądałem jak walczył z Damegem o pasy Tag Team. Ech byłem wtedy jeszcze młody, czasy gimnazjum.

 

Michał: Mój brat chodził z nim w jednej ekipie na ustawki.

 

JeszczechwilęPrinse: Aha, nie miałem pojęcia. Myślałem że jestem pierwszym roznoszącym patriotyzm w naszej przesiąkniętej komunizmem federacji.

 

Andrzej: Masz jeszcze jakieś inne propozycje?

 

JeszczechwilęPrinse: W sumie nie myślałem że może "Orzeł" ale sami wiecie ostatnio pojawił się różowy Orzeł i nie chcę być z nim kojarzony.

 

Michał: Doskonale rozumiem. "Orzeł może" i siedzi na kupce gówna. Profanacja kurwa mać!

 

Andrzej: Ej nie mówiłeś Prinse że miałeś dziadka w AK?

 

JeszczechwilęPrinse: No miałem.Wysadził most i pociąg z amunicją się wyjebał, dwóch folksdeutchy zastrzelił. Dobry chłop to był!

 

Andrzej: A jaki miał pseudonim?

 

JeszczechwilęPrinse: Żubr.

 

Andrzej: No to masz nowy pseudonim! Będziesz niósł dalej jego schedę!

 

Michał: No w sumie do niego pasuje.

 

Andrzej: Tak jak żubr jesteś ogromny. Zresztą Żubr to niekwestionowany król polskiej puszczy. Potężny, majestatyczny, budzący respekt. Tyle że już był w historii EWF niejaki Bison.

 

Żubr: Chuj z nim pewnie jakiś zwykły jobber co nic nigdy nie wygrał. Zaraz się okaże że każde słowo po Polsku jest już zajęte. Biorę ten pseudonim a jak ten cały Bison ma jakiś problem to niech wejdzie ze mną do ringu. Proste?

 

Michał: Proste, proste.

 

Andrzej: No dobrze czas na piosenkę wejściową.

 

Żubr: Piosenka wyjściowa? Co ci w niej przeszkadza? To że jest po angielsku nie znaczy że jest zła! Poza tym wykonuje ją legenda trashu Dave Mustain!

 

Michał: Zła może nie jest ale nie pasuje do ciebie! Dałbyś jakiś rap patriotyczny a nie jakieś metale.

 

Żubr: Może po prostu nie przepadasz za rudymi?

 

Michał: Tu nie chodzi o to że rudy tylko..

 

Andrzej: Wybierz coś! Byle by było po Polsku.

 

Żubr: Eh no dobra. Słyszeliście "Boa"-Pawła Kukiza?

 

Michał: Ten Znajda rzucił ci się na mózg i tobie też Andrzej! Nic tylko o tych zwierzętach.

 

Żubr: Posłuchaj chociaż.

 

Żubr chwilę szuka płyty wśród leżących dookoła śmieci.Po chwili wkłada ją do odtwarzacza i naciska niezbyt patriotycznie podpisany przycisk play.

 

 

 

 

Michał: No no całkiem niezłe.

 

Andrzej: No i git malina. Możemy się pakować i na Kubę!

 

Żubr: Po zwycięstwo!

 

Kilka dni później. Kuba .30 stopni niejakiego Celcjusza. Nasi bohaterowie wychodzą z terenu lotniska i zamawiają przejeżdżającą obok taryfę. Po chwili wychodzą z samochodu i resztę drogi do hotelu idą.

 

Żubr: Paskudna ta Kuba! Gorąco jak w piekle!

 

Michał: Tylko w domu dobrze.

 

Andrzej: Ja pierdole co tu robi szkło na środku chodnika?Kurwa mało brakowało a miałbym rozciętą nogę!

 

Żubr: Burdel i tyle.

 

Michał: Ciekawe ile kierownictwo EWF musiało obniżyć ceny biletów by tych biedaków było stać.

 

Andrzej: Podobno rząd ma socjalnie sponsorować bilety dla Kubańczyków.

 

Żubr: Nasz?

 

Andrzej: Kuby.

 

Żubr: Fidel będzie oglądał?

 

Andrzej: Pewnie tak...

 

Żubr: Weźcie karabin, ten z Damaszku. Może uda się odnieść dwa zwycięstwa na jednej Paloozie. Ale najpierw Rater. Może nawet uda się go kontuzjować na stałe...

 

Michał: Złamać mu kręgosłup!

 

Andrzej: A później do widzenia panie Rater z EWF.

 

Żubr: A później pasy!A teraz?

 

Michał: Piwo!

 

Koniec Transmisji

 

PS.Przepraszam za to że krótkie ale niestety nie jestem w stanie pisać dalej w tym tygodniu. Jak zawsze proszę o rady. :)

1239281010554942849e893.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Craig

    1

  • Grishan

    1

  • Prinse

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  20
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Andrzej: Ja pierdole co tu robi szkło na środku chodnika?Kurwa mało brakowało a miałbym rozciętą nogę!

Fajne nawiązanie do mojego eRP'a :lol:


  • Posty:  502
  • Reputacja:   14
  • Dołączył:  17.08.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Byłem ciekawy, jak sobie poradzisz ze zmianami o których była mowa przy okazji Twojego poprzedniego tekstu. Fajnie to wyszło moim zdaniem. Żubr to dobre i mocarnie brzmiące imię, które fajnie uzasadniłeś. Mnie się podoba, erp jest fajny i przyjemny w odbiorze, i wcale nie wydaje się zbyt krótki. Trochę mało uwagi poświęciłeś rywalowi na zakończenie feudu, czuję jednak że z biegiem czasu coraz zgrabniej będziesz "punktował" swoich oponentów. I to właściwie tyle. Mogę życzyć Ci już tylko wytrwałości w pisaniu i doskonaleniu swoich tekstów ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...