Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Siłownia i inne formy treningu


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   391
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zdecydowałem się jednak na zakup węgli. Jaką firmę polecacie? Najlepiej jakby można było zamówić z kfd.

Przypominam w razie czego, że trening na mase

 

Tylko i wyłącznie Max Carb Treca. Dla mnie - o półkę wyżej od innych, które brałem.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio siorka powiedziała mi że podobno pijąc ocet jabłkowy można stracić na wadze (podobno nie czuje się po nim głodu co pomaga w odchudzaniu). Zainteresowany zrobiłem wywiad po ludziach w tej sprawie i faktycznie dużo osób o tym mówi. Przyznam się szczerze że nie wierzę w takie "podania ludowe" ale wolałbym zapytać znawców w temacie (zanim się bidulka nabawi wrzodów na żołądku) ;) To prawda z tym octem czy zwykła bujda na resorach?

  • Posty:  132
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  09.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Wg mnie placebo. Jak jej walniesz jakąś chemiczno-biologiczną tezę równie dobrze może to łyknąć. Choć każdy organizm działa inaczej.

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie będę ukrywał że bardzo mnie interesuje także opinia Ravena, Euza i reszty gdyż siora się strasznie napaliła na to. Nie pomagają moje wyjaśnienia że nie da rady się schudnąć pijąc sam ocet (jakby tego było mało namówiła do tego także moją mamę i chcą obydwie zacząć go pić).

  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   391
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie będę ukrywał że bardzo mnie interesuje także opinia Ravena, Euza i reszty gdyż siora się strasznie napaliła na to. Nie pomagają moje wyjaśnienia że nie da rady się schudnąć pijąc sam ocet (jakby tego było mało namówiła do tego także moją mamę i chcą obydwie zacząć go pić).

 

Nie będę cwaniakował i zgrywał mądrego, bo nic nie słyszałem o jakichś magicznych właściwościach tego octu, ani też go nie próbowałem stosować. Z drugiej jednak strony, skoro trochę już siedzę w tego typu tematach, to jakby był tego typu specyfik-cud, to raczej bym coś na ten temat słyszał, tak więc Twojej siostrze zalecałbym jednak ostrożność, co by sobie krzywdy nie narobiła (proponuję skonsultować to z dietetykiem. Być może nawet w necie jest taka możliwość. Wiem, że np. na stronie Olimpa można zadawać specom pytania odnośnie odżywiania i suplementacji - i nawet odpowiadają :wink: )

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  132
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  09.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Co jej z tego octu jak będzie mieć nadwyżkę kaloryczna XXX+? Najpierw niech się skupi na konkretnej przemyślanej diecie, takie "bajery" jeśli na prawdę działają, to efekt jest znikomy i bardziej tutaj sami sobie wmawiamy ze coś się dzieje.

  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TakerFanKrk, nie wiem czy to czytałeś, ale łap. Sam na ten temat niewiele wiem, ale może czegoś się dowiesz z poniższej strony.

 

https://portal.abczdrowie.pl/pytania/czy-picie-octu-jablkowego-podczas-odchudzania-szkodzi-zdrowiu


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy pijesz ocet litrami, czy nawet go nie ruszasz to bez ujemnego bilansu kalorycznego nie uda Ci się uzyskać żadnych solidniejszych efektów.

  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio siorka powiedziała mi że podobno pijąc ocet jabłkowy można stracić na wadze

Moja ciocia oprócz wagi straciła także prawie wątrobę :) . Także ja bym siostrze wybił z głowy ten ocet, pod jakąkolwiek postacią, na odchudzanie. Już lepiej jeść zwykłe jabłka, które mają dużo błonnika niż kupować ocet (dobry naturalny ocet to zazwyczaj wydatek w kwocie dwucyfrowej), a co do spożywania octu to oczywiście sam go dodaje trochę do jakiś sałatek czy też nawet zdarza mi się skropić kurczaka czy rybę po grillowaniu.

1480916194a0b1a85edad5.jpg

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  151
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panowie, Panowie rozczarowaliście mnie. Zachwalaliście WPC Łowickie, zachwalaliście, a tu udręki mi dostarcza. Smak OK, dobry, ale jak to się kur.. pieni, jak ta piana trzyma. 1h20minut w shakerze trzymam, a tu piana jeszcze nie zeszła, no masakra. Od dziś to testuje, może skoro mleko taki daje efekt, to spróbuję w wodzie, spróbuję z jogurtem, spróbuję w innym shakerze gdzie się to inaczej miesza i jakoś się zużyje. Oby tylko ten budulec był dobrej jakości ; )

 

Uj, przed treningiem sobie zrobię to po treningu akurat piana opadnie. Przed pracą z rana gdzie się spieszę mam inne białko, gdzie ta piana szybciutko opada, to akurat będzie. :smile:

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  132
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  09.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Mi piana opada po kilku/nastu minutach.
  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czas chyba ożywić ten temat. Nie wiem chłopaki jak tam wasze postępy na siłowni, ale ja w ostatnim razie nieco odpuściłem. Tzn. trenuję niemal codziennie (siłownia + brazylijskie jiu jitsu + ćwiczenia w domu, jedynie niedzielę zostawiam sobie wolną na regenerację), ale siłownię traktuję w sposób rekreacyjny (zachodzę tam dwa razy w tygodniu), podtrzymuję siłę, którą uzyskałem, minimalnie ją z miesiąca na miesiąc podnoszę. W trening wdrożyłem więcej ćwiczeń z masą własnego ciała. Plecy praktycznie od czasu, gdy jakiś czas temu wróciłem na siłownię zaczynałem od drążka, dzisiaj od drążka zaczynam również biceps, podczas ćwiczeń na tricepsy obowiązkowo musi być trening na poręczach, pompki z wąskim nachwytem na ławeczce (czy jak to się tam zwie). Na weekendy zostawiłem sobie różne ćwiczenia z masą własnego ciała, które czerpię z książki „Skazany na trening” Paula Wade'a (a propos - polecam!). Obecnie szlifuję mostki, których przez lata nie robiłem, a które są wg mnie niezbędne pod kątem bjj.

 

No i bjj. Po roku ćwiczenia tej sztuki walki stwierdzam, że totalnie mnie zabrało. Generalnie jestem cienki jak dupa węża, na sparingach robię za mięcho armatnie, ale i tak mnie to jara. Planuję w najbliższym czasie zmienić trening w ten sposób, żeby więcej ćwiczyć z masą własnego ciała zastępując hantle i sztangę. Kolega zaczął zbierać ludzi pod kątem ćwiczeń street workout (od roku w Ś-ciu w parku zrobili w końcu drążki, poręcze - kapitalna sprawa) i mam zamiar jak najczęściej w tym uczestniczyć. Uważam, że siłowniana spinka niespecjalnie przydaje się w walce (trener wciąż truje mi, żebym porzucił tę spinę na rzecz "brazylijskiego luzu"). Lepsza jest kondycja, szybkość i dynamika. Oczywiście - siła też się liczy, ale to tylko jeden z elementów, i to elementów na dalszym planie. Podsumowując - trochę ostatnio kombinuję, próbuję coś zmieniać. Straciłem na masie ciała (obecnie ważę ok. 85 kg), ubrania już się na mnie nie napinają, ale robię powolne postępy pod kątem bjj. Uczę się nowych rzeczy, czasami błysnę czymś w walce. Generalnie jara mnie to bardziej niż wyciśnięte kilogramy na siłowni. Aczkolwiek nadal uważam, że dobrze jest, gdy łapa nawet minimalnie odznacza się pod koszulką. ;) To takie luźne przemyślenia. Może ktoś z was ćwiczy jakiś sport walki, niekoniecznie bjj i zechce podzielić się przemyśleniami. A może ktoś z was olał siłownię na rzecz treningu kalistenicznego lub uważa, że teorie głoszone przez Paula Wade’a i jemu podobnych to bzdury. Piszcie!

 

Mój plan treningowy w skrócie i wnikania w szczegóły ćwiczeń wygląda dzisiaj tak:

 

pn - zapasy

wt - siłownia

śr - bjj

czw - siłownia

czw - bjj sparingi

sb - ogólne ćwiczenia w domu, czasami bieganie, drille pod kątem bjj (jak mnie coś najdzie)

nd - wolne

 

Odżywek od dłuższego czasu nie biorę, ale chyba zacznę łykać jakieś carbo. Na siłowni jest luz, ale na bjj czasami padam na ryj. Ostatnio spróbowałem "High Kicka", czułem się zajebiście na ćwiczeniach, ale znajomy mi pisał, że psychicznie uzależnia więc się nie napalam. Może na zawodach będę to pił, ale na treningach chyba nie ma sensu.

Edytowane przez Ghostwriter

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  1 403
  • Reputacja:   39
  • Dołączył:  25.04.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nie udzielałem się w tym temacie, więc może pora zacząć.

 

Na siłownię chodzę z większymi bądź mniejszymi przerwami od prawie 4 lat. Można to nazwać uczęszczaniem rekreacyjnym (średnio 2-3 razy w tygodniu) z naciskiem na schudnięcie i nabranie kondycji.

 

Mam też specyficzną sytuację z dietą, gdyż choruję na fenyloketonurię (dieta w tym wypadku bardzo niskobiałkowa). W związku z tym, w razie chęci ewentualnego poważniejszego budowania masy mięśniowej w przyszłości, odżywki odpadają całkowicie (ogromna ilość białka na 100 g). Zastępuje mi to za to preparat uzupełniający dzienną dawkę białka (średnio 60 g dziennie z preparatu, bez fenyloalaniny czyli szkodliwego składnika).

 

Ostatnio mam drobne załamanie w tym temacie i staram się ponownie zmotywować do większej aktywności na siłowni niż raz na tydzień, bo, mimo dużej ilości spacerowania i porzucenia autobusów na rzecz przemieszczenia się praktycznie wszędzie piechotą, przybyło mi ostatnio 6 kg.

Edytowane przez Michcio

Redaktor Roku 2015

One Half of Wrestling Polska User of the Year Tag Team Champions 2017 :)


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie wiem co ostatnio zrobiłem w swoim życiu, ale mam przerażający spadek siły. 5-6 dni nie było mnie na siłowni, w tym czasie wypadł grill ze znajomymi, więc trochę alkoholu poszło. Po tych 5-6 dniach wróciłem na siłkę (tym razem poszedłem sam, gdyż zaczęły się praktyki i kumple kończą o różnych porach) i nie byłem w stanie wytrzymać nawet 1,5h. Na klatkę piersiową z trudem zrobiłem 4 serie wyciskania na płaskiej ławeczce z ostatnim ciężarem 45kg (dla porównania wcześniej kończyłem z mniejszymi problemami na 50kg), biceps też poszedł mi bardzo ciężko.

Następnego dnia zaplanowałem sobie nogi i barki, ale przez zaduch na siłowni dałem radę zrobić tylko nogi (akurat na nogi wziąłem tyle samo, co przed przerwą).

Wczoraj miałem zaplanowanego tricepsa i plecy, ale zamiast tego odrobiłem barki i dołożyłem trica (potem dopiero znalazłem informację, że nie powinno się łączyć tych partii razem) i również zauważyłem znaczną (przynajmniej wg. mnie) różnicę. Wcześniej dawałem radę zrobić kilka serii wyciskania "francuskiego" jednorącz sztangielki 7kg w siadzie, natomiast wczoraj już przy sztangielce 4kg padałem (aż mi wstyd było trochę :/ ) Na barkach również spadek. Nie pamiętam dokładnie jak wielki, ale wyciskanie sztangielek musiałem robić 7kg, bo 10kg ledwo jedną serię dałem radę i praktycznie łapy mi odpadały :/ Nie mam pojęcia czym to jest spowodowane - po prostu przerwą, kilkoma piwami wypitymi na grillu czy faktem, że do tej pory chodziłem na siłkę ze znajomym (zawsze raźniej, większa motywacja i zawsze można wymienić się opiniami), a teraz zasuwam sam.

Przez maj planuję ćwiczyć przynajmniej 4 razy w tygodniu (chociaż celuję w 6) - chcę wykorzystać maksymalnie czas, w którym chodzę na praktyki. Nie ułożyłem sobie diety (no kuźwa ni jak nie potrafię), ale staram się unikać syfowego żarcia, 5 posiłków dziennie, kurczak, ryż, jaja itd. itp. Chudnięcie póki co mi nie idzie, ale do każdego pobytu na siłce dokładam ćwiczenie brzucha lub bieganie (na zmianę). Wczoraj w końcu znalazłem sobie fajną metodę na bieganie - minutka marszu (prędkość 5,5), i minuta biegu (prędkość od 11 do 13). Wczoraj dałem radę ogarnąć 6 takich cykli i byłem bardzo zadowolony, bo wytrzymałem i myślę, że następnym razem dam radę jeszcze więcej. Także jakoś powolutku to leci, efekty w postaci sylwetki są (w końcu widzę, że moje ciało ma taki mięsień jak dwugłowy i trójgłowy :D ), ręce i barki już się lekko zaznaczyły, na klatce i brzuchu mam jednak za dużo sadła, ale robię (i zrobię) co mogę, żeby to zmienić :)

1047920915357ecfbacc6b.jpg

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Luknijcie na to. Na zwiększenie siły bioder. Pytanie: czy bezpiecznie? Oglądam to i myślę przede wszystkim jak plecy przy tym "działają".

Edytowane przez Ghostwriter

14453752125651e0a536c69.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zapowiada się ciekawe SD, bardzo fajne walki, dwie mistrzowskie jeden Triple Threat, który mógłby być nawet w main evencie WM Cody vs Jacob vs Sami, no powiem tak ja jestem pozytywnie nastawiony i chętnie zobaczę co z tego wyjdzie!   Ulala galę zaczynamy od Tiffany Stratton! Tiffy wbija na ring, więc zobaczmy co będzie miała nam do powiedzenia! Mówiła dość krótko, powiedziała o utracie tytułu i dlaczego jest w Elimination Chamber Matchu i że zamierza go wygrać, a wszystko przerywa Nia
    • Grok
      Tessa Blanchard zmierzy się z Jody Threat w nadchodzącym odcinku TNA Impact. 13 lutego na gali TNA No Surrender Threat wyeliminowała Blanchard jako ostatnią w Knockouts Battle Royalu, co dało jej prawo do walki o Knockouts World Championship. Później w segmencie backstage'owym Blanchard i Threat starły się w gorącej konfrontacji, po której ogłoszono ich mecz. Walka odbędzie się podczas nagrań TNA 14 lutego w Nashville w stanie Tennessee. Zostanie wyemitowana w czwartek, 19 lutego 2026.
    • Grok
      Gwiazda muzyki country i laureat Grammy Jelly Roll pojawił się na TNA No Surrender 2026. TNA No Surrender odbyło się 13 lutego 2026 roku w The Pinnacle w Nashville, Tennessee. Kamery podczas gali wychwyciły Grammy-nagradzanego artystę Jelly Roll, który siedział w pierwszym rzędzie i chłonął ringową akcję. Nashvillczyk i zagorzały fan wrestlingu, 41-letni artysta, bacznie śledził wydarzenia na ringu. Lokalna publika oszalała na jego widok – zobacz klip: W zeszłym roku na SummerSlam 202
    • Grok
      Chris Bey dzieli się przemyśleniami na temat powrotu do zdrowia. Zawodnik TNA, który w piątek skończył 30 lat, opublikował w mediach społecznościowych nagranie pokazujące jego postępy w ostatnim roku – wideo, na którym przeskakuje nad skrzynią. Podkreślił, że dokładnie rok temu zamieścił post z pierwszymi krokami bez pomocy po poważnej kontuzji szyi odniesionej w październiku 2024 roku. Mimo że Bey notuje dalsze postępy w rehabilitacji, w grudniowym wywiadzie dla Bryana Alvareza i To
    • Grok
      Frankie Kazarian przedłużył kontrakt z TNA. Podczas pre-show gali No Surrender w piątek Ryan Nemeth i Alan Angels toczyli walkę, gdy Kazarian wkroczył na ring, przerwał ich pojedynek i przejął segment. Nemeth nie miał nic przeciwko i opuścił ring, a Kazarian ogłosił, że niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Angels, który został na macie, wkurzył się na Kazariana za przerwanie walki, co doprowadziło do spontanicznego starcia. Kazarian wygrał, zakładając chickenwing. Kazarian zdecydował si
×
×
  • Dodaj nową pozycję...