Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Skóry, fury i komóry...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  178
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

=+=+=+=+=+=+=+=+= PRZYPOMNIENIE\PROMO VIDEO

 

'MM: Fakt. Psycho juz dawno nie dostal porzadnej lekcji od profesjonalisty…

 

SC: Nie badz kretynem Double M! Wiesz doskonale, ze Bubba jest na straconej pozycji…'

 

--------- Czasami dzieją się rzeczy niespodziewane...

 

'SC: A co powiesz na to, ze Psycho jest aktywnym wrestlerem od 9 gal, a Bubba siedzial w domu i tyl od tylu miesiecy?? Moze nawet nie jest w stanie wytrzymac 5 minut z Bialym Diabuem w ringu??'

 

--------- Czasami te rzeczy niespodziewane zmieniają się na coś zaskakującego...

 

'Psycho: Czekaj Gruby!! Nie tak szybko, bo zawau Cie namierzy! (...) Psycho mial czas na przemyslenie tej sytuacji…i uznau, ze…taki serdelek jak Bubba nie zasuuguje na to, by stanac w ringu z Biauym Diabuem bez rozgrzewki!! (...) Twoja pie*dolona rozgrzewka stoi za mna rozdziawiajac morde na sama mysl o skopaniu d*py Bubby….

 

Psycho odpala jointa, po czym odwraca glowe w strone YNSTa.

 

Psycho: Kretyn…get’em!!'

 

-------- Czasami te rzeczy zaskakujące potrafią bardzo zdenerwować...

 

'Big Bubbowski bierze zamach znakiem „STOP”, lecz YNST robi unik i chwyta Bubbe za szyje przygotowujac sie do wykonania Chokeslamu... Bubba jednak kopie olbrzyma w brzuch, wklada jego glowe miedzy nogi, i wykonuje na rywalu The Last Laugh!!! Publicznosc wpada w euforie, Bubba kladzie sie na swoim przeciwniku. Sedzia zaczyna odliczac….1…2…..3!!!!!'

 

------- Czasami te rzeczy, które denerwują, muszą znaleźć ujście poprzez.... PRZEMOC

 

=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec PRZYPOMNIENIE\PROMO VIDEO

 

 

 

Znajdujemy się gdzieś w pomieszczeniu, w którym widzimy kilka starych obrazów na ścianach, duży żyrandol widzący na suficie, nad stołem. Stół zaś duży, pokryty obrusem z koronkami. Na nim półmiski, talerze z całą gamą potraw świątecznych, sałatka, bigos, wędliny, pomidory, ryby. Widoczne były również dwa talerze ze sztućcami. Na środku stały świece, jednak nie zapalone. Jeden koniec stołu był zaciemniony, ale widać było zarysy jakiejś postaci. Kiedy w końcu świece się zapaliły, zobaczyliśmy Bubbowskiego, ubranego tym razem w porządną koszulę koloru ciemnofioletowego, nie zapiętą na ostatni guzik. Ogolił się, zostawiajac jedynie kozią bródkę.

Ogarnął wzrokiem stół i spojrzał się w obiektyw kamery.

 

Bubba - Witam Was wszystkich, drodzi fani AWF. Dzisiaj nadszedł jeden z tych dni, kiedy siadamy z rodzinami przy stole, w chwile zadumy nad własnym życiem i ogromem tego świata. Dzielimy się jajkiem, dobrymi słowami i życzeniami. [splótł ręce nad stołem] Czas radości i odpoczynku. Piękny czas. Dostałem wiele kartek z życzeniam i od fanów, za co Wam wszystkim bardzo dziękuję. Ale wiem, że jest jeden tak , który tych kartek nie dostał. 212 cm wzrostu i 143 kilogramy żywej wagi. Ubrany w zapchloną skórę i strój więzienny, który najpewniej nie jest prany. Chociaż kto wie, były święta, może wyprał. Mówię tu o Wielkim Złym Niedźwiedziu. Big... [wymawiając wolno każdy wyraz].. Bad... Bear. Bigbadbear [tym razem szybciej], Bigbadbear ! Bgbdbr! [jeszcze szybciej] Słuchaj, co powie Tobie Big Bad Bubbowski: jak Cię nie lubię tak Cię jebnę, a że Cię nie lubię, to...

 

Wstał szybko wywracając cały stoł z potrawami, z błyskiem w oku, rozrywając swoją koszulę, pod którą miał czarną podkoszulkę z napisem 'Vendetta'.

 

Bubba - Masz, kur*a, przesrane!

 

Uspokoił się, zapiął koszulę, podciągnał spodnie (Bubba style!) i usiadł na krześle, patrząc na bałagan, jaki zrobił. Odchrząknął.

 

Bubba - Na czym to ja skończyłem. Dzień radości i miłości. Dlatego też wszystkim fanom, zawodnikom i szefostwu AWF, a także Game'owi chciałbym życzyć Wesołych i Spokojnych Świąt Wielkanocnych. Dziękuję.

 

Wstał, obraz z kamery zaczął zanikać, usłyszeliśmy tylko ciche:

 

Bubba - Alfred, posprzątaj ten burdel, proszę Cię.

 

----------------------------------------------------------------

 

Olsztyn, czyli piękna Warmia i Mazury - kraina Tysiąca Jezior, Szuwarów i Bagien. Przenosimy się od razu na halę, gdzie trwa przed-Outbreak'owy house show. Na ringu toczył się jakiś pojedynek z seri 'I-Tak-Tego-Nie-Oglądamy-Ale-Przynajmniej-Popcorn-Jest-Darmowy-Więc-Co-Nam-Szkodzi-Posiedzieć-I-Udawać-Że-Oglądamy'. Przy stoliku komentatorskim ,co już stało się jakby tradycją, siedzieli...

 

Stanisław Czółkowski - Marek 'Mazurek' Mazur...

 

Marek Mazur - I Stanisław 'Czoło' Czółkowski.. hej, jak mnie nazwałeś ?

 

Stanisław Czółkowski - A Ty jak mnie nazwałeś? Nie 'Czoło', a 'The Czoło', zapamiętaj to wreszczie.

 

Marek Mazur - Niech Tobie będzie. Tydzień temu wiele się działo, oj wiele.

 

Stanisław Czółkowski - Pewnie też bym to zauważył, gdybym nie zasnął. Wiesz, te wszystkie imprezy, na które mnie zapraszają..

 

Marek Mazur - Tak, jasne.

 

Stanisław Czółkowski - To, że zaprosili Cię jedynie na imprezę z okazji odnalezienia Misia Uszatka to już nie mój problem, hehe.

 

Na hali rozległ się theme 'Vendetta' 3miejskiej grupy Illusion. Pierwsze rify.

 

Stanisław Czółkowski - A propo Misia Uszatka..

 

Zawodnicy pouciekali z ringu. Światła na hali zostały przygaszone, jedynie przy rampie zapaliły się zielone lasery, które świeciły w różnych kierunkach. Z dachu, na lince, poleciały ze świstem petardy, które wybuchły przy wejściu na rampę, powodując dużo dymu. W tychże okolicznościach, niczym postać nieziemska, w blasku światła, na rampie pojawił się BiG Bubbowski, ubrany w swoją czarną skórę, t-shirt 'Vendetta', spodnie moro za kolana i wojskowe buty. Na głowie nieodłączna czapka 'Orange County Choppers', spod której widać z tyłu irokeza. Tym razem w ręku dzierżył swój drugi, obok znaku STOP, atrybut - deskę obwiniętą na końcu drutem kolczastym, zwaną 'Edi'. Bubbie został podany mikrofon.

 

Stanisław Czółkowski - Czy on nie przypomina Ci Misia Uszatka, Mazur?

 

Bubba - Kiedy Bubbowski mówi... [fani EWF znali to powiedzienie, więc już wznieśli cheer] Hoga... [WHAT? - wykrzyczała publiczność] Zaraz zaraz, jak Ty masz na nazwisko?

 

Marek Mazur - [krzycząc] Czółkowski!

 

Bubba - Hehe, dzięki, Marek. [cheer] A więc jak już mówiłem, jak Bubbowski mówi, Czółkowski..... [ publiczność dokończyła - 'MILCZY!' i wzniosła cheer].. milczy. Macie cholerną rację, i za to Was kocham [cheer]. Ale przejdźmy do rzeczy. Czółko, nie patrz tak na mnie, jakbym Tobie rodzinę zaprosił na obiad [cheer]. Tydzień temu spotkała mnie niemiła niespodzianka, a mianowicie Psycho [buczenie]. Dzielny Psycho odmówił walki, bo wolał pobawić się ze mną w... czółkobabkę [cheer. kamera zrobiła zbliżenie na Czółkowskiego, kóry był czerwony ze złości]. Dobrze, skoro chcesz się pobawić, proszę Cię, kur*a bardzo! [cheer] Pamiętaj o jednym, prędzej czy później staniemy oko w oko i nie będzie ucieczki. Boyaka! [cheer]

 

Podszedł do lin i oparł się na nie, spoglądając na publiczność. Nieoczekiwanie uniósł deskę z drutem kolczastym, powodując jeszcze większy cheer. Na twarzy Bubby pojawił się uśmiech, pokiwał głową i szerzej wyszczerzył się do swoich fanów.

 

Bubba - Kiedy czytałem o moim dzisiejszym przeciwniku, myślałem, że czytam o sobie. Bo hej, duży, i lubi używać deski z drutem kolczastym. Ale hej! Przecież to nie ja! To co nas różni, to to,że nie mam włosów na plecach i nie zapadam w sen zimowy, wakacji zaś nie spędzam w zakładzie karnym. O tak, to Big Bad Bear. Duży, ciężki, silny, ale powolny. Jestem ciekaw ile razy musze go uderzyć tą deską, żeby padł na ziemię.. hmm.. ale mniejsza o to. Można by przypuszczać, że jako nowy zawodnik będziesz miał taryfę ulgową. Ale hej, nie! Tak sobie rozmyslałem o naszym pojedynku. Myślałem nad techniką, jaką muszę zastosować, żeby Cię pokonać. Czytałem encyklopedie pod hasłem: 'niedźwiedź'. Hej, byłem nawet w ZOO, żeby zobaczyć Twoich pobratymców. I muszę powiedzieć, że jeśli śmierdzisz tak samo, to chyba poddam się od razu. A może też się nie umyję? Hmm.. w rzeczy tej leżą rzeczy nieopisane.. [publiczność 'WHAT?'] Mam jakieś napady filozoficzne ostatnio.. a więc dziwnym nie jest [cytat dla kumających], że Triple B dzisiaj w szranki z Double B stanie. Czy to przypadek, czy zwykle zrządzenie losu? A może ironia .. aronia ? Ironia szefostwa? Hmm. Za dużo B, za dużo B, za dużo! Zmiażdżę, zniszczę, uduszę, pobiję, pookaleczam, po po po po pokonam !!! A teraz część oficjalna - ilekroć na mnie byś nie klnął ,wyzywał, obmyślał elokwentne i wyszukane wyzwiska - ja zawszę będę górą. Dlaczego? Bo jestem ponad to. I ponad to się wybiję, bo jest coś więcej niż tu i teraz. Jutro jest dziś. Dziś jest jutro. A ty masz, kur*a, przesrane!

 

 

Odrzucił za siebię mikrofon i czym prędzej, przy wiwatach publiczności, udał się do swojej szatni, przygotować się do pojedynku.

 

 

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+= kOnIeC

Wszystkie polskie znaki zastrzeżone.

 

Tako rzecze Bubb :spoko: . Pozdrawiam.

HardCore I.C.O.N.

877480213449ffc22ab4dc.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Big Bubbowski

    2

  • Wee Man

    1

  • Scythe

    1

  • Robespierre

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  426
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Czy stary Game gdzieś tam w Japonii powinien czuć się wzruszony po otrzymaniu tak wstrząsających życzeń po latach otrzymywania z różnych "stopów" w twarz tudzież doświadczania innych podobnych czynności mających na celu dokonanie niecnych rzeczy? :P

5624562044dc465af79c51.jpg


  • Posty:  178
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak najbardziej wzruszony, wszakże przyjaciele jego o nim zapomnieli, tylko wróg pamiętał. A to chyba wróży dobrze, na przyszłość, wszakże i wrogowie czasem przyjaciółmi się stają. :spoko:
HardCore I.C.O.N.

877480213449ffc22ab4dc.jpg


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bubba: U still got it!

 

Świetny rp... to mówiłem ja, Wacław Jarząbek, RPer drugiej klasy :P

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bubba łapie formę przed CR :D Dobrze, bardzo dobrze mój drogi main eventerze :P Dużo lepszy RP od poprzedniego, mimo, że zabookowany przeciwnik to przepaść...a o czym to świadczy?? Bubba nie leń, nie olewa nikogo :]
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
    • Jeffrey Nero
      Nigdy nie mów nigdy w wrestlingu...
    • IIL
      AJ'a czeka co najwyżej transfer do TNA. Byłby to generalnie genialny pomysł - przegrana z Guntherem na Rumble i "odejście" od WWE, ale za to definitywne zakończenie kariery w ich rozwojówce. Styles mógłby zdobyć tam w poetycki sposób jeszcze raz główny pas, itd i pojawić się kilka razy w tym roku, co bardzo wywindowałoby ten brand do góry.  Na AEW i walkę z Omegą oraz reunion z Bucksami nie ma szans.  
    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...