Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

o kurczakach i senatorskich dupach


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  178
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

Widzimy pokój. Zwykły, zwyczajny pokój. Cztery ściany, drzwi z framugą, ze dwa okna, kanapa, komoda, szafa, dwa fotele. I dywan. Tak. Zdecydowanie dywan, taki miękki, po którym się przyjemnie drepta. I na który jest się przyjemnie położyć. Skupmy się na fotelu. Fotel jaki jest – każdy widzi. Nie mały, nie duży, ot – skórzany fotel. Na nim to oglądamy Bubbowskiego, który na wpół leżąc, na wpół siedząc, z półprzymkniętymi oczami oglądał telewizję resztkami sił, w wyciągniętej ręce trzymając pilota, który znajdował się praktycznie na krawędzi upadku na dywan. Tak, ten sam miękki dywan, po którym tak miło się drepta na bosaka. Cóż zatem Bubba ogląda? Jest to program przyrodniczy o zwierzętach w Afryce. Słyszymy, że lektorem jest Krycha Czubekówna, który swoim monotonnym głosem opowiada o zdumiewającym świecie fauny afrykańskiej. Dzięki efektom specjalnym widzimy obraz taki, jaki widzi i słyszy Bubbowski, z półprzymkniętych oczu, lekko rozmazany widok, i jeszcze bardziej usypiający głos Krychy.

 

Krycha – Te drapieżniki należą do rodziny psowatych, mniejsze od wilków, z krótkimi kończynami. Mowa tu o szakalach. Szakale żywią się padliną, nierzadko i roślinami. Jest pięć gatunków szakala występujących na świecie: szakal pręgowany [pokazany jest ów szakal], złocisty [również jest nam zaprezentowany], czaprakowy [widzimy czaprakowego zjadającego jakieś ścierwo], etiopski [etiopski liżący sobie ogon] oraz alopecia, czyli szakal łysy [pokazana jest wyszczerzona morda szakala łysego, z widocznymi ubytkami w uzębieniu, z rozbieganymi oczami, z łysym plackiem pomiędzy uszami oraz z lekką nadwagą]. Ten ostatni zwłaszcza jest obiektem kpin w rodzinie szakalowatych, gdyż niemal wyłącznie żywi się paprociami. Czasami zapoluje on na zwierzęta żywiące się drobiem, onegdaj przywiezione przez azjatycki podróżników. Często jednak szakal łysy ma po drobiu obstrukcje, która jednak nie przeszkadza mu w dalszym spożywaniu ów drobiu. Zaiste, szakal to przedziwne zwierzę.

 

Obraz coraz bardziej się rozmazał i zwęził, Bubba rozpoczął powolne chrapanie. Pilot upadł na dywan.

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

Znajdujemy się w pomieszczeniu, które swym wyglądem przypomina jedną z restauracji, mających w logo trzy literki FKC. Farfocle Kurczaka Ciętego, bo tak nazywa się ów restauracja gości dzisiaj Bubbowskiego, który, biorąc pod uwagę swoim następnych przeciwników i ich upodobania, postanowił sprawdzić czym jego oponenci tak się zachwycają.

 

Bubba – Wnieść kurczaki!

 

Po chwili na stół zostały wniesione smażone, pieczone, wędzone i gotowane kurczaki, w panierce i bez panierki. Bubba, niczym Magda Gesler, kosztował każdego z nich.

 

Bubba – Mmm.. [zjadając] niczego sobie te kurczaki..... [mlask mlask] aczkolwiek... [mlask mlask] chyba wolę inne mięso niż... [mlask mlask] kurczaki bez smaku. Cóż ten Biedak, tzn. Bidam-czy-nie-bidam widzi w tych kurczakach. No nic. [odstawił na bok półmiski] Kelner, przynieść..... [chwila oczekiwania, w tle pojawiły się werble] KAWUSIĘ !

 

Kelner czym prędzej wniósł ten pochodzący z Etiopii czarny napój, jeszcze parujący znad filiżanki, i postawił przed Bubbowskim. Ten powąchał ją i, niczym wielki smakosz kawy, zaciągnął jej zapachem. Spróbował dziubkiem, opijając jedynie odrobinkę, aby napój rozszedł się po kubkach smakowych, po czym wypluł ja kurczaka.

 

Bubba – Taaaak. Kawa to napój dobry. Zdecydowanie lepszy od tego kurczaka. Ale ale.... Kelner! Wnieść..... [ponownie werble] Paprotkę!

 

Kelner wszedł na salę niosąc powoli paprotkę, niczym posążek jakiegoś bożka. Postawił przed Bubbowskim, przeżegnał się, powiedział parę słów w niezrozumiałym języki i czym prędzej wybiegł z pomieszczenia. Bubbowski spojrzał się na niego dziwnie, ale nic sobie z tego nie zrobił.

 

Bubbowski – Pora w takim razie na skosztowanie tej oto zieleniny. Czy Szakal bierze swą siłę z paprotki właśnie, niczym Popeye ze szpinaku? Jaka moc tkwi w tej roślinności?

 

Odrywa jeden listek i wkłada go do ust, po czym żuje i żuje i żuje, i wypluwa prosto na kurczaka.

 

Bubbowski – Drodzy widzowie, powiem jedno. Paprotki nie są jadalne. Nie próbujcie tego w domu.

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

Gdzieś w trasie. Kamerzysta pokazuje nam jadącego Chevroleta Impala, który mknie szosą jak rozpalony nóż po maśle. Gładko. Ten rodzaj porównania, pomimo że niedoskonały, jest dużo lepszym wyborem w tym momencie, niźli dwa lub trzy żarty o biednych łotewskich chłopach. I poszukiwania świętego zimnioka, niczym Indiana Jones chlastający nazistów po gardłach. Ale na czym my tu..... Tak, samochód należał do Bubbowskiego, który jechał z Polski prosto do Rosji, do Nowosybirska, największego miasta Syberii. Obraz zmienia się i widzimy, jak jeden z kamerzystów towarzyszy Bubbowskiemu, siedząc obok.

Widzimy skupioną twarz naszego zawodnika.

 

Bubba – Pytacie, dlaczego zdecydowałem się na podróż samochodem. Nie samolotem, nie limuzyną, nie koleją transsyberyjską. Dlaczego nie wdycham klimatu Rosji i Syberii, dlaczego nie zaznajamiam się z ichniejszą kulturą. Taka podróż, samemu ze sobą, z myślami, z zagadkami dobra i zła, pozwala na lepsze samopoznanie. Na odpowiedzenie sobie co mną kieruje. Wielu zadawało mi już to pytanie – co mną kieruje. Skąd się wziąłem? Dokąd zmierzam? Skąd...pochodzę? Wszystkie te pytania nie są ważne. Mógłbym spędzić pół życia szukając odpowiedzi na te pytania. Drugie pół spędziłbym na zrozumieniu odpowiedzi. A tak to wszystko nie jest ważne. Liczy się tu i teraz. Człowiek schodzący do czeluści przeszłości, próbujący poznać drugą osobę, może łatwo zabłądzić. A duchy z przeszłości często wprowadzają w błąd. Mamią. Pokazują takie obrazy, jakie chciałoby się ujrzeć. Duchy przeszłości nie są obiektywne. One nie czują, nie myślą. Odtwarzają obrazy. Człowiek żyjący w teraźniejszości szuka odpowiedzi u duchów przeszłości. Czy nie jest to sprzeczne same z sobą? Odpowiedzi są tutaj. Dlatego nie jest ważne skąd ja wypełzłem, z której dziury. Nie ważne są moje początki. Nie ważni są nawet kamerzyści, którzy początkowo obrywali i przelatywali przez stoły w nagminnych ilościach. Przeszłe błędy pozostają w przeszłości, bo kiedy je wyciągnąć na światło dzienne teraźniejszości, rosną one do olbrzymich rozmiarów, a wtedy nie sposób nad nimi zapanować. Dlatego, Bidam, nie szukaj na siłę duchów mojej przeszłości, bo nie zdołasz ich udźwignąć. Nie zdołasz nad nimi zapanować. Te duchy są krwiożercze, bezlitosne. To duchy niegdyś obudzone przez Rotta, a uśpione przez całe dobro, które zaczęło mnie otaczać. Pamiętaj, Bidam, że duchy mają także to do siebie, że nawiedzają w najmniej oczekiwanym momencie. Wtedy, kiedy śpisz, wtedy, kiedy walczysz, rozmawiasz, jesz. A obudzone duchy.. stają się Twoim koszmarem. Koszmarem, który nie ma końca.

 

Zobaczyliśmy jeszcze w lusterku fragment spojrzenia Bubby. W tym spojrzeniu było coś, co, przynajmniej dla kamerzysty, spowodowało ciarki. Obraz przeniósł się na zewnątrz, pokazując nam Bubbowskiego wjeżdżającego do Rosji....

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

 

 

Nowosybirsk. Syberia. Dzień Wrestlepaloozy. Przed halą tłumy mieszkańców miasta i okolic. Z pewnością znaleźć można i wiernych fanów z Polski. Wszyscy przywieźli ze sobą masę transparentów, których teraz nie sposób wymienić. Aby nie tracić czasu przenosimy się do wnętrzna, gdzie wita nas...

 

Hogański – Jan Kowalski.

 

Kowalski – I Tony Hogański. Witamy Państwa na kolejnej Wrestlepaloozie, tym razem z malowniczej Syberii. Za nami prawdziwe emocje, których doświadczyliśmy tydzień temu. Odejście Toola i Scythera mocno może odbić się na jakości zawodników, którzy pozostali.

 

Hogański – Prawdę mówiąc, po ich odejściu nie ma już żadnych main eventerów. Pozostały miernoty i średniaki.

 

Kowalski – Myślę, Tony, że dużo przesadzasz. World Champem jest nie kto inny jak Super Crazy, który przecież jest gwiazdą i to najjaśniejszą. Do tego Vaclav, przedziwna istota z niego, ale również jego walki są na bardzo wysokim poziomie.

 

Hogański – Jak tak patrzę na jego walki, to pozostaje mi jedynie głód jakości, halucynacje i śmierć.

 

Kowalski – Ja głód polecam łotewskiego zimnioka. Ale wróćmy do programu. Dzisiaj spodziewać się możemy kilku walk, które zapowiadają się znakomicie. Bateman VS the Chickensaw idą na pierwszy ogień.

 

Hogański – Ciekawe jak Bidam zapatruje się na tego Chickensawa, którego imię oznacza przecież Piłujący Kurczaki.

 

Kowalski – Następnie Prinse i MN Rater.

 

Hogański – Tego Prinsa trzeba wysłać na kurs angielskiego dla początkujących, pisze się „Prince”, a nie „Prinse”. No, chyba, że to taka polska, tania wersja księciunia.

 

Kowalski – Czeka nas również mocna walka EWF Daemusin & EWF Evolution Championship - Tornado Tag match, SeBa & Bane vs Franko & Franz vs Vaclav i zwycięzca z pierwszej walki.

 

Hogański – Biorąc pod uwagę poziom, nie wiem czy ktoś dotrwa do tej walki.

 

Kowalski – Następnie – walka tytanów! Szakal VS Bubba VS Bidam.

 

Hogański – Oj, bida, bida...

 

Kowalski – I main event! Super Crazy VS Nas Jazzowski o pas mistrza świata!

 

Hogański – Hip hip hurra.

 

Z potężnych głośników uderza „Vendetta” zespołu Illusion, padają pierwsze słowa:

 

Czy ty tez to bardzo lubisz - czy ty kochasz to?

gdy sie twoja krew gotuje - gdy zaciskasz pięść

czy wiesz co robić by cie nigdy nie opuścił gniew?

czy wiesz co robić by nie wyschły nigdy oczy twe?

 

Pod FelkoTronem sypią się iskry, buchają fajerwerki, jednak nikt się nie pojawia!

 

Hogański – Bubba prawdopodobnie zasnął!

 

Kolejne słowa piosenki:

Miłość swoją zakopałeś litość mocno śpi

chciałbyś cały świat utopić w oceanie krwi

lecz pomyśl sobie nim, nim zaciśniesz pięść

nim spróbujesz zadać cios

lecz pomyśl sobie, ze dla wielu święte jest:

 

Kamerzysta wyłapuje Bubbowskiego wśród publiczności! Tak, oto jest były mistrz świata! Wzmaga się wielki cheer, wręcz zagłuszający, bo nawet w dalekiej Rosji Bubbowski jest znany i lubiany. Przybija fanom piątki i brnie prosto w stronę ringu.

oko za oko

ząb za ząb

przemoc rodzi przemoc

 

Wpada na ring, i odwiedza każdy z czterech narożników, niczym cztery strony świata, które reprezentuje. Przy każdym z nich wznosi ręce do góry.

człowiek to jest zwierz gorszy od hieny jest

bo zabijanie jest dla niego piękne

i pewnie za jakiś czas nie bedzie komu wlać

Prosi o mikrofon, który po chwili zostaje mu podany. Odczekuje jeszcze chwilę, aż zabrzmią ostatnie słowa piosenki.

oko za oko

ząb za ząb

przemoc rodzi przemoc

najgorsze to broń, usprawiedliwienie

 

Ostatni wyraz daje się wyczytać i z jego ust. Muzyka cichnie, cheer nie ustaje, lecz Bubbowski prosi o ciszę. Jego słowa tłumaczone są w czasie rzeczywistym (tzw. real time, gdyby ktoś się pytał) na FelkoTronie, aby część rosyjska mogła zrozumieć.

 

Bubba – Witajcie, nowosybiryjczanie. Czy jak się na Was mówi. Wracamy do Rosji z największym show na planecie – Wrestlepalooza! Tydzień temu doświadczyliśmy dwóch pożegnań. Dwóch zawodników, którzy pożegnali się z naszą federacją. Tool i Scyther. Panowie, za Wasze lata poświęcone federacji, dziękuję Wam. Zwłaszcza Tool. Przeszliśmy razem wiele ścieżek, wyboistych ścieżek w tej federacji. Walczyliśmy wiele razy razem, i kilka razy przeciwko sobie. Byliśmy Ligą Sprawiedliwych, ostatnią ostoją sprawiedliwości w federacji, którą targało zło, niecny występek i zakłamanie. Razem przywracaliśmy ład i porządek, z różnym skutkiem, ale nie ustępowaliśmy w tym. Odwróciłeś się, ale nie winię Cię za to. Człowiek wybiera różne ścieżki na drodze swojego życia, i każdy ma prawo do tego wyboru. Czy to złe czy dobre, wybór ma każdy. Będzie mi Ciebie brakować tu, w EWF, ale mam nadzieję,że gdziekolwiek teraz jesteś, nie żałujesz wyboru. Panie i Panowie, oklaski dla Toola! [zaczął bić brawo, a z nim wielotysięczna publiczność]

Kowalski – Piękne pożegnanie. Justice League było mocną podporą federacji.

 

Hogański – Podpory mają to do siebie, że się zawalają.

 

 

Bubba – Przejdźmy do rzeczy bardziej przyziemnych. Szakal i Bidam. Pan Osioł i Pan Kurczak w przyprawach orientalnych. Cóż, mamy tutaj przedziwny i swoisty zwierzyniec, ale postaram się ujarzmić te dwa stwory, aby nie wyrządziły nikomu szkód. Bidam.

 

Hogański – Oj, bida, bida..

 

Bubba – Bidam. Próbowałeś raz mnie pokonać. Byłeś już w połowie szczytu, kiedy spadłeś z niego z olbrzymim hukiem. I nie przez Twoją pychę czy ego lub arogancję. Wykazałeś się skromnością i nie zignorowałeś mnie. Ale cóż z tego. Opychając się kurczakami możesz jedynie zostać mistrzem w budkach z rożnem. Może rzeczywiście wrestling nie jest dla Ciebie? Postawiłbyś pod pałacem kultury budkę, sprzedawałbyś kurczaki z rożna, całe, ćwiartki, udka, i pędziłbyś szczęśliwy żywot do końca swoich dni. Zobacz, mógłbyś podjadać te kurczaki i nikt by Cię za to nie wyrzucił z pracy, bo sam byłbyś dla siebie szefem! Czad, nie? Rozważ moją propozycję. Takie budki niedrogo możesz kupić na allegro. Bo widzisz, młody. Robisz jeden podstawowy błąd. Starasz się sięgnąć do moich korzeni, żeby znaleźć na mnie sposób. Ale ja byłem tyle razy przesadzany, że ja nie mam korzeni! Wszystko co mam, zdobyłem i wytworzyłem swoimi siłami i środkami. Jestem sam dla siebie korzeniem i potężnym drzewem, niczym dąb Bartek, którego nie ruszają upływające lata i siły natury. [cheer] Jeszcze jedno, Bidam. Starając się tak odkryć moją przeszłość nie przeraź się na to, co możesz odkryć. Bo pamiętaj.... spoglądając w ciemność zbyt długo, ciemność zaczyna spoglądać na Ciebie.

 

Kowalski – Mądre słowa od mądrego człowieka.

 

Bubba – Zaś co do Szakala... Wiesz co ostatnio odkryłem? Że szakal należy do rodziny psowatych. [zaczął się śmiać] I to nie wszystko, szakal jest mniejszy od wilka! Dasz wiarę? Psowaty, mniejszy od wilka i żywi się padliną! [śmiech] Widzisz jakieś podobieństwo, SzaQ? Ile to my się znamy już? Kopę lat, co? I przez ten cały czas nic się nie zmieniłeś. Przypomnę Ci trochę historii. Wrestlepalooza LXXV, War Games III. Szakal, Kraven, Sandman – prawdziwa (j)elita polskiego wrestlingu VS Tool [cheer], Dark Avenger [cheer] i ja [cheer]. Olśniewające zwycięstwo Ligi Sprawiedliwych nad imperialistycznym ścierwem. Jedziemy dalej. Wrestlepalooza LXXVIII. Jeden na jednego, ja i Ty. Remis. Nie zdołałeś mnie pokonać, SzaQ. Zabrakło Tobie jajec. Tydzień później, Wrestepalooza LXXIX. Pojedynek o mistrzostwo świata. O mistrzostwo świata, SzaQ. Nie byle co. Najwyższe trofeum. I co? [bubba! Bubba! Bubba!] Taaak. Pan senator, wielka wytatuowana łysa czacha, nie zdołał zdobyć trofeum. Bubba okazał się zbyt mocnym zawodnikiem. A kogo Ty wcześniej pokonałeś, panie dwukrotny world champie, aby zdobyć ten pas? Game'a? Game jest staruchem, który siedzi w Japonii i wpierdala sushi na śniadanie, obiad i kolację, zapijając sake, a wieczorami chodzi na karaoke. Dziecko komercji to przeżytek. Skamielina. Fakt, obroniłeś się przed Kravenem i Hangmanem, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Kraven to barbarzyńca chodzący w futrach, a Hangman. Cóż, Krab na zawsze pozostanie Krabem. Potem przegrana z Juicem, znów z Krabem. Coś Ty tego Kraba nie mogłeś pokonać, co? Jak się wczepił tymi kleszczami to nie odpuścił. Dalszej historii nie będę przytaczał, bo i po co. Dzisiaj się spotkamy po raz 3 jeśli chodzi o pojedynek 1 na 1. I dzisiaj ten pas, EWF Fuck the World Title będzie mój. Po raz trzeci Cię pokonam i po raz trzeci pas FTW będzie mój. I nie pomoże Tobie fakt bycia senatorem, tym wygodnickim senatorem kupującym głosy, spijającym śmietankę, pobierającym horrendalne wynagrodzenie, okłamującym poczciwych obywateli i obiecującym im złote góry. Ja wiem jak to jest, wystarczy pooglądać sobie obrady sejmu. Polityk to zło i z tego zawodu nic dobrego nie wynika. Dzisiaj, dumo swojego regionu, Twoja senatorska łysa dupa zostanie skopana po wszystkich narożnikach, a Ty sam wylądujesz w Parku Sztywnych gdzie Twoje miejsce!

 

Bubba odrzucił mikrofon, nowosybirska publiczność zaczęła cheerować i skandować „Bubba! Bubba! Bubba!”.

 

Kowalski – Mocne słowa byłego mistrza świata.

Hogański – Zobaczymy, czy słowa wystarczą na pokonanie senatora Szakala i Bidama. Oj, bida, bida..

 

Kowalski – Za parę godzin dowiemy się kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku, czy Bubba zostanie po raz trzeci FTW champem? Czy Szakal obroni swój tytuł? Czy może zwycięży Bidam? Zapraszamy na reklamy!

 

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= reklamy =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

Tutaj pojawiają się reklamy proszku do prania, pewnej herbaty rodzinnej, papieru do dupy i konieczności opłat za poruszanie się białoruskimi drogami za pomocą systemu BelToll czy inne badziewie.

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec reklamy =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

 

 

 

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec

 

Wszystkie polskie znaki zastrzeżone.

HardCore I.C.O.N.

877480213449ffc22ab4dc.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Big Bubbowski

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
    • Jeffrey Nero
      Nigdy nie mów nigdy w wrestlingu...
    • IIL
      AJ'a czeka co najwyżej transfer do TNA. Byłby to generalnie genialny pomysł - przegrana z Guntherem na Rumble i "odejście" od WWE, ale za to definitywne zakończenie kariery w ich rozwojówce. Styles mógłby zdobyć tam w poetycki sposób jeszcze raz główny pas, itd i pojawić się kilka razy w tym roku, co bardzo wywindowałoby ten brand do góry.  Na AEW i walkę z Omegą oraz reunion z Bucksami nie ma szans.  
    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...