Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Bubbowski po spóźnieniu.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  178
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

 

Felipe Castro – Zwracam się do ciebie, bo wiem, że jesteś człowiekiem honoru. Widziałem twój powrót na ostatniej Wrestlepaloozie i pomyślałem sobie, że oto jest człowiek, przyzwoity człowiek, który będzie mógł pomóc EWF.

 

Bubba – Słyszałem o tobie. Nie mam zamiaru brać udział w żadnych spiskach.

 

Castro wciska mu plik jakichś dokumentów.

 

Felipe Castro – Przejrzyj to... to... to są dowody... oni otruli Feliksa...

 

Bubba – Bzdury.

 

Felipe Castro – Kraven, Game, Szakal... znasz ich przecież. Znasz ich doskonale i wiesz do czego są zdolni. Przejęli EWF i zniszczyli je. To bym im jeszcze wybaczył, ale otrucie założyciela Extreme Wrestling Federation? Tego nie można tak zostawić. Nie musisz tego robić dla mnie... ale zrób to dla EWF! Dla fanów! Oni mają prawo wiedzieć o tym wszystkim, co tu się przez te wszystkie lata działo.

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

Gdzieś w Polsce. Niebieskie, bezchmurne niebo, klucz ptaków przelatujących w przestworzach. Pod jeden ze sklepów podjeżdża Mustang GT Shelby z 1967 roku. Powodujący ciarki na plecach basowy pomruk silnika milknie, otwierają się drzwi. Ze środka wysiada Bubbowski, rozgląda się dookoła, po czym wchodzi do sklepu. Nie mija 20 minut, kiedy ponownie wychodzi, już z pełną siatką zakupów. Ma do auta około 100 metrów, ma również dzień wolny, więc nie śpieszy się za bardzo. Nie uchodzi 20 metrów, kiedy jego kochane auto eksploduje, rozrywając się na kilka części. Auto płonie, a języki ognia liżą je bezlitośnie, powodując czarny dym. Dym, który jest niczym blizna na tle błękitnego nieba. Bubba puszcza siatkę z zakupami. Butelka z mlekiem pęka, rozlewa się po nierównościach asfaltu. Zaciska pięści, twarz mu tężnieje. Gdzieś w kąciku oka pojawia się drobna łza. W końcu to był jego ulubiony samochód.

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

Areszt, bliżej nieznana okolica, miasto czy państwo. Metalowe drzwi do więzienia, pomalowane na surowy szary kolor, otwierają się ze skrzypnięciem. Bubbowskiemu przechodzą ciarki po plecach, w końcu nikt nie lubi takich miejsc. Wchodzi do środka, gdzie witają go kolejne kraty, z prętami grubości kciuka. Wszędzie dominuje stalowoszary kolor, zimny, bezlitosny. Do kraty podchodzi klawisz podający coś do podpisu. Bubba bez pytania podpisuje i jest wpuszczony do środka. Kolejny korytarz, kolejne kraty. Przechodzi przez wykrywacz metalu, który brzęczy nieprzyjemnym odgłosem. Na twarzy klawisza pojawia się pytający wyraz twarzy. Bubbowski bez słowa wyciąga z kieszeni łańcuch i kładzie go na pojadniku. Krata się otwiera i przechodzi dalej. Tam prowadzony jest na piętro, do dużej sali. W środku zarówno stoliki jak i krzesełka przymocowane są do podłoża. Zewsząd pomieszczenie obserwują zimne oczy kamer. Bubbowski siada przy jednym ze stolików i czeka. A przynajmniej powiedziano mu, żeby czekał. Ile, tego już nikt nie potrafił sprecyzować.

Na szczęście nie trwa to długo. W pomieszczeniu pojawia się również kobieta, która kroczy dumnie, z wyprostowanymi plecami. Nie złamał ją system. I pomimo że ubrana jest w szary więzienny drelich, Bubbowski rozpoznał ją natychmiast. Na jej twarzy pojawił się uśmiech. Przez tyle lat nic się nie zmieniła. Usiadła naprzeciwko Bubbowskiego.

 

Bubba – Witaj, Esme. Musimy porozmawiać.

Esmeralda – Mój drogi Bubbo, jak dobrze Cię widzieć! Co Cię do mnie sprowadza? Gdzie się podziewałeś? Dlatego w ogóle mnie odwiedziłeś i dlaczego dopiero teraz?

Bubba – EWF stoi na granicy upadku, Esme. Niedawno.... (zniżył głos do szeptu) wszedłem w posiadanie pewnych.... dokumentów. Dokumentów, które świat... powinien ujrzeć, ale nie wiem czy jest na to gotowy..

Esmeralda – Ty tak od razu służbowo, opowiedz najpierw co się z Tobą działo.

Bubba (ciężko westchnął) – Byłem tu i tam, imałem się różnych rzeczy, wspiąłem się na 9-ty najwyższy szczyt. Ciężko mi teraz w skrócie o tym opowiedzieć. Ale wróciłem, Esme, wróciłem do EWF!

Esmeralda – Ach tak, EWF... Jak się miewa Game?

Bubba – Dziecko Komercji? To nie kontaktujecie się?

Esmeralda – Ach, ten hultaj o mnie zapomniał.

Bubba – Słuchaj, Esme. Nie wiem czy masz tu tv, ale dużo się zmieniło w EWF. Szakal został senatorem.

Esmeralda – Świat zmierza gu upadkowi...

Bubba – Kraven w Radzie Nadzorczej EWF.

Esmeralda – Matko boska z Gwadelupy..

Bubba – Ale to nie wszystko... (zbliżył się do ucha Esmeraldy i zaczął coś szeptać)

Esmeralda – (robiąc coraz większe oczy) Nie.....to nie może być.... to niemożliwe...

Bubba – Uwierz w moje słowa, Esme. To może być prawda.. Dlaczego Felipe miałby kłamać?

Esmeralda – Ale........

Bubba – Nie wiem dlaczego mi powierzył te zadanie, ale...na początku nie wierzyłem, lecz im głębiej wnikałem w treść tych dokumentów, tym większe ciarki zaczęły mi przechodzić po plecach. Czuje, że ta afera i tak sięga głębiej, a wysoco postawione osoby w EWF będą starali się zatuszować sprawę. Już się starają, ledwo uszedłem z życiem. Kto by pomyślał, żyjemy w XXI wieku, niby bezpiecznie, a tu bomba pod samochodem...

Esmeralda – Ale nic Ci się nie stało? (wyciągneła rękę i chwyciła dloń Bubbowskiego)

Bubba – (nie wiedząc jak zareagować) Ehem.. nie.

 

Bubba spojrzał na klawisza, ten dał mu znać, że koniec widzenia. Bubbowski stał.

 

Bubba – Esme, uważaj na siebie. I.. nikomu ani słowa.

Esmeralda – Nie martw się. I ….. cieszę się, że mnie odwiedziłeś.. Ostatnio nikt mnie nie odwiedzał..

 

Bubbowski spojrzał się jeszcze raz na byłą władczynię EWF, kiwnął głową, lekko uśmiechnął się.

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec VIDEO =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=EWF Wrestlepalooza CXIV, Toruń (26.05.2013) =+=+=+=+=+=+=+=+=

 

Toruń, miasto piernika oraz Pewnego-Radia-Którego-Nazwy-Nie-Wolno-Wymawiać-Bo-Przyjdzie-Batman-I-Cię-Zje. Przed halą tłumu, a i nic dziwnego, skoro za jakąś godzinę zacząć ma się największa gala EWF – Wrestlepalooza. Pisząc „największa”, mam na myśli jedyna, nie licząc PPV. Ale może to i dobrze, skoro hale zwykle zapełnione są do granic, a przecież o to w tym wszystkim chodzi. Na parking za halą podjechał samochód, ale nie byle jaki. Chevrolet Impala z 1967 roku, żrący paliwo jak smok, ale wszystko wynagradza ten dźwięk silnika, ta moc pod maską oraz wygląd. Na to auto po prostu przyjemnie patrzeć. Basowy pomruk milknie, z samochodu wychodzi nie kto inny jak Bubbowski, ubrany w czarne wojskowe buty taktyczne, krótkie jeansowe spodnie, koszulkę „Dark Avenger”. Podchodzi do tyłu auta, otwiera bagażnik. W środku dostrzec możemy kilka znaków STOP. Bubbowski chwilę się przygląda, po czym wybiera ten najmniej wgnieciony, i idzie w kierunku hali.....

Warto również wspomnieć o kultowych i nieśmiertelnych transparentach, który i tym razem pojawiają się przed halą oraz na hali. Należą do nich chociażby „100% Bubby w Bubbie”, „Dark Avenger jest tak Dark, że go nie widać”, „Justice League – ta ekipa będzie rządzić jesienią”, „Tool kommen Sie bitte back”, „Cing ciang ciung, portki wsiónkł”, „Szakal jest politycznym szakalem”, „który żywi się ścierwem pokonanych”, „Łyso ci?”,. „Hej hej Szakale, omijajcie góry lasy doły”, „Dziecko Komercji!”, „Wolność dla paprotki!”, „Wolność dla somalijskich piratów!”, „Precz z chamstwem i kolesiostwem!” itp. itd.

 

Przenosimy się na halę, gdzie nasz niestrudzony kamerzysta wypatrzył przy legendarnym automacie z FelkoColą równie legendarnego zawodnika. Czym prędzej wysłał smsa z wiadomością, a po krótkiej chwili przy ów wrestlerze pojawiła się Cassandra Tisserant.

 

Cassandra – Panie Bubbowski, czy zechciałby pan poświęcić mi kilka minut na wywiad?

Bubba – (zastanawiając się nad wyborem Coli, Coli lub Coli) Słucham.

Cassandra – Pańska wygrana na ostatniej gali była czymś zaskakującym, czy mo...

Bubba – (przerywając jej) Zaraz zaraz, jak to „czymś zaskakującym”?

Cassandra – (lekko speszona) Tzn znaczy nie chciałam, żeby to źle zabrzmiało..

Bubba – A jak?

Cassandra – Pomimo tego, że był....tzn jest pan wielkim zawodnikiem, to były głosy, że nie jest pan w stanie sobie dać rady, że po takiej przerwie zapomniał pan jak walczyć.

Bubba – Dziewczyko, po pierwsze, ja nigdy nie zapominam.. (spojrzał się w kamerę) NIGDY. Po drugie, zapomniał to Bidam, zapomniał wszystiego, czego nauczył się w szkole KFC przy smażeniu kurczaków, po trzecie...zapomniałem.

Cassandra – Nadchodzący pojedynek jest również niespodzianką, jest to 6 Man Tag Team Match o pas Tag Team, a wiadomo, że pasy są tylko dwa. Jak się pan na to zapatruje?

Bubba – Zapatruje się na to tak, że... po mojej stronie narożnika jest jeden zawodnik, którego nie znam, i drugi, którego znam. Nie ukrywam, że Vaclav jest mi bliski sercu, z uwagi na jego styl bycia, muzykę, rozwalanie rzeczy na głowie. Mówią o nim „Mecenas extremy”. Cóż, na mnie mówią „Ikona HardCoru”, więc myślę, że razem zgramy się doskonale. Pija Perłę? Do diaska, napije się i Perły!

Cassandra – A Nas Jazzowski?

Bubba – Nas mówi, że nie ma szacunku do byłych World Champów i obarcza ich winą za upadek EWF. Czy mnie także o to obwinia? Ale to pytanie zadam już mu osobiście.

Cassandra – Jak wiadomo, po ostatniej gali pan Felipe Castro dał panu teczkę, która niesie odpowiedź co się stało z Felixem Castro i później z EWF, czy to prawda?

Bubba – O pewnych rzeczach jest jeszcze za wcześnie, żeby rozmawiać, dziewczynko. Dzięki za uwagę, a teraz wybacz, ring mnie wzywa.

 

Wyrzucił pustą puszkę z FelkoColą (w końcu wypił ją w trakcie wywiadu) i pobiegł w kierunku ringu....

 

A tymczasem na ringu, poza ringiem i wśród publiczności gorąca atmosfera. Przed magicznym kwadratem ustawiono stół komentatorów, czyli..

 

Hogański – Witam Państwa tuż przed Wrestlepaloozą w Toruniu! Jan „Janek” Kowalski...

Kowalski – I Tony „Toster” Hogański. Coś jesteś w dobrym humorze, Tony.

Hogański – A czemu miałbym nie być, kolejna Wrestlepalooza przed nami!

Kowalski – Ty coś ukrywasz przede mną?

Hogański – No dobrze, dostałem dziś swoje miejsce parkingowe!

Kowalski – Ale Ty nie masz samochodu.

Hogański – Czy to ważne?

 

Na hali rozbrzmiała „Vendetta” Illusion, tłumy wstały z miejsc, powstała wrzawa, która nie cichła, kibice zaczęli krzyczeć „Bubba! Bubba! Bubba!”.

 

Hogański – Motylem byłem, ale...

Kowalski – Nawet nie kończ, Tony. Ostatnio Bubba był tak miły, że Cię z ringu pozdrawiał.

Hogański – Taaa, też go pozdrawiam. Moimi pośladkami.

Kowalski – Twój dowcip z dnia na dzień staje się mniej zabawny.

Hogański – Kończą mi się cytaty z obrad sejmu.

 

Bubbowski, ubrany jak wcześniej, wbiegł na ring, gdzie odwiedził każdy z narożników. Chwilę ponapawał się cheerem publiczności, kiedy w końcu podano mu mikrofon.

 

Bubba – Toruń witajcie! (cheer) Dzisiaj wielki dzień, dzień wspaniałych walk, dzień zwycięstw i porażek.

 

Hogański – Czyli porażki jeszcze przed Bubbowskim.

Kowalski – Zamknij się i słuchaj!

 

Bubba – Ostatnia gala pozwoliła mi wrócić. Mój przeciwnik, wbrew wielu opiniom, był wymagający i nie przeczę temu. Bidam to rozsądny dzieciak, który ma przed sobą przyszłość. No, chyba, że trafia na mnie, to czarno widzę jego przyszłość (cheer). Wróciłem, wróciłem do Was na dobre, wróciłem, żeby nieść Wam nadzieję na lepsze jutro, żeby nieść Wam rozrywkę. Daję Wam chleba i igrzysk! (cheer)

 

Hogański – Chleba ze smalcem i igrzysk w jedzeniu hot dogów na czas chciał powiedzieć.

 

Bubba – Na horyzoncie mam EWF Tag Team Championship. Pasy nie byle jakie, pasy z historią. Pasy te nie są mi obce. Dwukrotnie zdobywałem je z Clawem (cheer), raz z …..Toolem (buczenie). Dlaczego to buczenie? No nic. Dwukrotnie zdobyłem Felka za najlepszy tag team. To o czymś świadczy. To świadczy o tym, że tag teamy nie są mi obce. Ale zaraz, do tanga trzeba dwojga.

 

Hogański – A do trójkąta trojga.

 

Bubba – Mamy tutaj mnie, Vaclava i Nas Jazzowskiego. Vaclava znam. Vaclav jest takim typem, który nie odpuści żadnej walki. „Solidny wpierdol”, to charakteryzuje tego zawodnika. Jazzowskiego nie znam, ale mam nadzieję,że da się poznać poczas tego pojedynku. W końcu musimy sobie zaufać żeby wygrać. Brak zaufania to przegrana. A do tego nie mogę dopuścić. Z kim staniemy naprzeciwko? Tutaj sytuacja wygląda nastepująco. Bane (buczenie), Bidam (cheer), Franko (cheer). Niezły komplet, mieszanka wybuchowa. Tylko jedno pytanie pada – czy będą w stanie współpracować? Bo ja nie wątpie, że z Vaclavem i Jazzowskim jestem w stanie to zrobić. Ale Bidam, Bane i Franko? BBF? Best Boys Forever? Zacznijmy od początku. Zacznijmy od tego, którego chociaż po części znam. Zacznijmy od tego, który pachnie kurczakami. Bidam. Bida z nędzą chciałoby się rzecz. Ale nie w tym rzecz. Chłopak jest ambitny, ale sklerotyczny. Jak można zapomnieć swoich umiejętności? Rozumiem, że ciężka historia rodzinna, że ciężka przeszłość. Hej, każdy z nas miał ciężką przeszłość, lizak truskawkowy czy śmietankowy? Mogę zrozumieć upadek z dzwonnicy, Quasimodo, ale żeby zapomnieć podstawowe czynności? Dobrze,że pamiętasz jak oddychać. Bidam, wiesz dobrze, że nic do Ciebie nie mam. Po walce pogratulowałem Ci pojedynku. To była moja pierwsze walka od jakiegoś czasu, a Twoja pierwsza walka przeciwko Ikonie HardCoru. Teraz będzie druga, i nie będzie taryfy ulgowej. Ostatnie miesiące spędziłem na ciężkim treningu, i wiem, że nie wyszedłem z prawy.

 

Hogański – Ani z lewy.

Kowalski – Niskie loty, Toster. Niskie loty.

Hogański – Idź pogmerać w sierści, Janku.

Kowalski – Twojej?

 

Bubba – Franko The Butcher. Pan Kalafiorowe Uszy. Pan Krępy Łysol. Zaraz, który to już łysy w EWF? (śmiechy) Konserwatysta, zabijaka, uliczny fajter. Człowiek prosty bez marzeń. A czymże jest człowiek bez marzeń, bez aspiracji, bez celu? Jeno pustą powłoką człowieka. A pustą powłokę człowieka łatwo złamać, pobić, potrzaskać. Zawodnik bez serca, bez czucia tego, co robi, jest miernym zawodnikiem. Mówisz, że moja legenda ma jakieś ślady erozji? Legenda ma to do siebie, że nie można jej zabić. Legenda jest nieśmiertelna, nie ma rys, nie ma pęknięć. Chcesz mnie prawdziwego. Jestem prawdziwy. Wszystko co robię to ja. Bez sztuczności, bez udawania, bez masek. Ale tak naprawdę prawdziwe „ja” odkrył tylko jeden człowiek. Tylko jeden człowiek odkrył we mnie ciemność. O tak, Bubba ma ciemność. Ale ta ciemność została pogrążona wraz z Rottweilerem. I niech tak zostanie. Bo gdy zbyt długo będziesz spoglądał w ciemność, to ona zacznie spoglądać na Ciebie. Oczekuje od Ciebie tego samego, czego Ty oczekujesz ode mnie. Prawdziwej walki. Krew za krew, pot za pot. Bez udawania, czysty ból. Potrafisz mi sprostać, Franko the Butcher? Czy wyłożysz się próbując? Odłóżmy wszystkie legendy, tytuły na bok. Ty i ja na ringu. Nie Bubba-legenda, Bubba zawodnik z krwi i kości. Cytując: „Skopie ci dupsko, sukinsynu”. (cheer)

 

Bubba – Bane (głośne buczenie). Kolejny łysy? Syn Anarchi, lecz z pewnością nie posiada motocykla? Ostatnio widziałem go, jak popylał na skuterze. Ale mniejsza o to. Nie znam Cię. Ty mnie nie znasz. Nigdy się nie spotkaliśmy. Nie mamy żadnych zatargów. Staniemy oko w oko po raz pierwszy. I pomimo że nie znamy się, Ty oceniasz mnie z góry. Nie zliczę tych, którzy tak robili i się przejechali. Nie zliczę tych obelg pod moim adresem, zwymyślania mnie od grubasów, tłuściochów, upadłych legend. Co Ty w życiu osiągnąłeś, Bane?? Czym możesz się poszczycić?? Masz na krótkie nogi jak na moje progi, a o osiągnięci tytułu World Champa możesz marzyć! (cheer) Bane, Bidam, Franko, cokolwiek się dzisiaj wydarzy, ktoś wyjdzie z tego pojedynku połamany, pokrwawiony, ktoś będzie miał odciśnięty na czole znak STOP, ktoś zapamięta, że z Bubbowskim się nie zadziera! (cheer)

 

Zdenerwowany rzucił mikrofon, zszedł z ringu i poszedł prosto przez publiczność, która poklepywała go i cheerowała.

 

Hogański – Bubbowski nie wspomniał co za teczkę otrzymał od Felipe Castro.

Kowalski – Wszystko w swoim czasie, Tony. Jestem pewien, że wszystko się wyjaśni.

Hogański – Ale czy aby na pewno tego chcemy?

Kowalski – Świat już nie będzie taki sam. Panie i Panowie, Wrestlepalooze czas zacząć!

 

Buchnęły fajerwerki i tym oto sposobem Wrestlepalooza rozpoczęła się!

 

 

=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= koniec

 

Wszystkie polskie znaki zastrzeżone.

HardCore I.C.O.N.

877480213449ffc22ab4dc.jpg

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Big Bubbowski

    1

  • nasjazz

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hurra! Hurra! Jak tylko Vaclav się odnajdzie to powrócą szanse na zwycięstwo. Ładne, wesołe, aż się przyjemnie czytało.
Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...