Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Debiut suckaaaaaa!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

--------------------------------------------------

 

Koniec kwietnia 2013 roku

 

Kilka godzin przed odlotem do Bhutanu

 

--------------------------------------------------

 

Jesteśmy na lotnisku, gdzie właśnie ma zostać przeprowadzony wywiad z nowym wrestlerem EWF, The Chickasawem. Towarzyszy mu jego managerka Julia Mianale Merle, zwana przez znajomych po prostu Mią. Wywiad przeprowadza dziennikarz lokalnej prasy.

 

Dziennikarz: Jest pan debiutantem w EWF.

 

The Chickasaw: Jestem, to prawda.

 

Dziennikarz: Co pan czuje przed tak ważną chwilą?

 

The Chickasaw: Wielkie podniecenie, woooooo!!

 

Dziennikarz: Debiut to zawsze trudna sprawa. Nie wylądował pan w dark matchach, lecz od razu w lepszej walce. Co to znaczy?

 

The Chickasaw: To znaczy, że federacja pokłada we mnie wielkie nadzieje. To znaczy, że mam szansę by wstrząsnąć tym biznesem, by pokazać że przychodzi nowa krew, ona napływa, new blood, yeah! Zaczynam swą karierę od prostej walki, ale ona nie będzie wcale taka prosta. Są tam znane twarze, takie jak piraci, ale także wielki marszałek polny Sebastian i pan Franciszek.

 

Dziennikarz: Czy to groźni rywale?

 

The Chickasaw: Mają doświadczenie, są w EWF nie od dziś. A ja? Ja dopiero zaczynam. Stawiam pierwsze kroki. Są one trudne. Te kroki. Nie mogą być łatwe, bo nigdy nie są łatwe. Spójrzmy na los debiutantów w federacjach wrestlingowych. On nigdy nie jest łatwy. Ten los. Kroki stawiam pierwsze, ale my indianie, albo jak lubimy mówić u nas, native americans, wiemy dobrze, że kroki te mogą być zwodnicze. Łatwo popełnić błąd i łatwo stać się obiektem żartów.

 

Dziennikarz: Czy debiutanci w EWF są dyskryminowani?

 

The Chickasaw: Tak.

 

Dziennikarz: W jaki sposób?

 

The Chickasaw: Przyglądam się EWF od kilku miesięcy i widzę dyskryminację. Debiutant nie ma łatwego życia, bo zawsze palnie coś głupiego i później się z niego śmieją. Dla mnie ten wywiad jest debiutancki, a na pewno niemili ludzie znajdą jakiś powód by mnie wyszydzić.

 

Dziennikarz: Dlatego, że jesteś indianinem?

 

The Chickasaw: Nie mieszajmy w to kwestii rasy. To nie tędy droga prowadzi. Mówię o swoim debiucie. Wyśmieją mnie, bo jestem młody i pełen pasji i energii i niczego się nie boję. Ja dopiero zaczynam karierę swoją niech więc trochę wyrozumiałości okażą, bo każdy kiedyś zaczynał i każdy był młody i każdy debiutował tak jak ja zadebiutuje wkrótce, na Kwietniowej Anarchii VI, która jest największym wydarzeniem w skali roku w polskim wrestlingu, a ja tam będę, tam walczyć będę, tam debiut mój nastąpi.

 

Dziennikarz: SeBa jest uważany za postrach dolnej części karty.

 

The Chickasaw: Szanuję go, widziałem jego walki, ale ja jestem wyższy i mam lepszą technikę. Popatrz na SeBę, jak on się rusza w ringu, na jego brzuch, który wypracował sobie chlaniem taniego piwa. To przecież zaprzeczenie wszystkiego co kochamy w wrestlingu. To świnia na ringu, w stylu mini-świni posła Szakala. Jak on się rusza, jakby brodził w błocie. Nie daję mu szans. Jest za wolny i za gruby.

 

Dziennikarz: A Franz?

 

The Chickasaw: Jest arogantem i brzydko odnosi się do innych. Ma tragicznie zmarłego brata, a mój ojciec też zginął tragicznie. Wierzę, że został zabity przez moją macochę. Prawda Mia?

 

Mia: Tak było. Otruła wodza Louanoatubby'ego i wykradła twoje dziedzictwo.

 

The Chickasaw: Czas na pomstę, czas na zemstę. To znaczy nie mogę się zemścić na mojej macoche osobiście, bo nasyła na mnie osiłków, ale mogę to zrobić na kimś takim jak Franz. On jest złym człowiekiem, który nie umie zaakceptować śmierci. Czas go pokonać i pokazać mu, gdzie żużlowcy zimują! Woooooooo!

 

Dziennikarz: Dziękuję bardzo.

 

The Chickasaw: To ja dziękuję.

 

Mia: Ja też.

 

--------------------------------------------------

 

Kilka dni później

 

Bhutan

 

Jakaś hala

 

--------------------------------------------------

 

Jesteśmy w jakiejś bhutańskiej hali, w stolicy tego kraju, Thimphu. Przyszli tu czarni fani i żółci fani. Gra "Tom Sawyer" kapeli Rush i spod Felikotronu wychodzi The Chickasaw. Towarzyszy mu Mia. Jimmy dostaje mikrofon.

 

The Chickasaw: Witajcie!

 

Pop fanów

 

The Chickasaw: Nie wiem czy rozumiecie, co mówię, ale mam nadzieję, że tak, albo że ktoś jakieś napisy zrobi, bo ja po bhutańsku nie potrafię nawijać. Debiutuje już na Kwietniowej Anarchii VI. To będzie wielka gala, wspaniała gala, a ja tam i tam debiut mój. Wyjdę na ring by skopać dupy SeBy, Franza i Piratów. Suckaaaaaa!

 

Mega pop

 

The Chickasaw: Popatrzmy na nich. Są mali i biedni. Nie potrafią wiele, nie umieją zrobić karier, ale ja potrafię. Wyjdę na ten ring by pokazać im ich miejsce w szeregu. Prawda jest taka, że jest we mnie debiutancka siła. Czuję dumę z mojej indiańskości i ona mi pomorze. Ona mnie wesprze, a ich zniszczy. Chcą zatańczyć w ringu? Tylko według moich reguł. Ja rozdam karty, ale dlaczego? Bo oni się tego nie spodziewają. SeBa to tłusty małpiszon, chodzi w jakimś hełmie, żłopie browary, śmierdzi od niego na kilometr. To nie będzie łatwa walka, głównie dlatego, że jego smród może mnie zabić. Gruby spasiony SeBastian z Miejskiej Górki myśli, że może zrobić karierę. Niech nie rozśmiesza, spójrzy na siebie i zobaczy co sobą reprezentuje. To skandal, że on śmie nazywać się wrestlerem. Wygląda raczej jak spasiona włochata ćma albo wspomniana poselska świnia. Ile walk wygrał w swojej karierze? Dwie? Trzy? Cztery? To żart, wielki żart. Co on może? Jest zabawnym grubaskiem w hełmie. Chleje browary dzień i noc i co z tego ma, co ma? Nic nie ma. Wziąłby się za siebie, posiedział na siłowni, popracował, to może były lepszy. Spójrzcie na moje ciało! My body! Oh i'm so sexy!

 

Mia: Yeah!

 

The Chickasaw: I co SeBa? Chcesz wygrać? Nigdy! To mój debiut i nie pozwolę ci go zniszczyć ty hipopotamie wielkopolski!! Puchar Szczęściarza będzie mój! Mój! Mój! Mój! Ja nie przyniosę EWF wstydu! Wygram Puchar Szczęścia! To ja będę szczęściarzem i osiągnę sukces! A ty Franz! Ty jedząca jabłka pokrako. Ja nie jestem Polakiem, a mówię po polsku lepiej od ciebie. Nie wstyd ci? Co twój brat by o tobie pomyślał. Podobno on był mądrzejszy, a ty przynosisz mu wstyd. On umarł tragicznie, a ty żyjesz tragicznie. Sprawiłeś, że jego śmierć poszła na marne! Trzeba było zostać żużlowcem, a wybrałeś karierę wrestlera. Jesteś hipokrytą. Nic z ciebie nie będzie. Wygrywasz z jakimś Batmanem, ale każdy pokonałby kolesia w czarnym stroju, obcisłych gaciach i żółtym nietoperzu na klacie. Śmiech na sali, a nie wrestling. Teraz przybywa po ciebie prawdziwy wrestler. Ja uczyłem się wrestlingu w Ameryce! In good, old USA! A ty? Gdzie? W Gorzowie Wielkopolskim? W Gorzowie? To większe zadupie niż Miejska Górka SeBy. Ta chociaż nie udaje, że jest czymś lepszym, a twoje miasto? To pokraczna wiocha, która mieni się czymś ciekawym. Takim samym jesteś wrestlerem. Marnym. A ja debiutuję, ja sięgnę do gwiazd, po pasy będę sięgał. Zaczynam od Pucharu Szczęściarza! Pokonam was! Wygrywam walkę! Wooo!

 

Mia: Woooo!

 

The Chickasaw: To be that man, you've got to beat the Chickasaw. Woooo! Native american style! Wooo! Lucha style! Wooooo!!

 

Gra jego theme song, Chickasaw i Mia wychodzą z ringu.

 

-------------------

 

Koniec

 

----------------

 

Poproszę o wskazówki

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • PerfectPunk

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...