Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  283
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pamiętam małego Bartka, pamiętam małego chłopca, który na przekór innym, na przekór rówieśnikom, rodzicom, przyjaciołom nie chciał zostać prawnikiem, lekarzem, sportowcem, aktorem … chciał zostać gwiazdą. Chciał być zawodnikiem jedynym w swoim rodzaju, chciał być kimś. Później zda sobie sprawę, że bycie kimś to tak naprawdę bycie w zgodzie z samym sobą … wtedy jednak nie pragnął niczego więcej. Chociaż dzisiaj tamte wspomnienia odrzucił, skrywa je za mgłą , po cichu przyznaje, że to jednak rówieśnicy, rodzice i przyjaciele mieli racje. Wtedy dla niego liczyło się tylko to, by spełnić coś, co wykreował umysł małego chłopca.

 

 

 

Czas jednak zweryfikował naiwność i pokazał, że nie ma czegoś takiego jak gwiazda, idol ...jest produkt standardowo wyszlifowany pod gusta przodującej w modowym świecie tłuszczy. Nie ma wzorców, nie ma autorytetów - są szablony. Kiedy mały Bartek chciał zostać kimś w tym środowisku nie sądził, że doczeka czasów, w których jeden z największych skurwysynów w historii polskiego wrestlingu - Scy stanie się cieniem samego siebie, a niewiele odstępujący mu Psycho nie będzie dawał rady stawić czoło jakiemuś nowicjuszowi, który frazesami i dumą próbuje podbudowac swoją karierę. Nie sądził, że tak to będzie wyglądało … dziś mówią na niego żyd - zabiłeś Jezusa - zarzucają … to musiał być mój ojciec - odpowiada. Najgorsze jest to , że dzisiaj już wątpi . Wątpi w swoją pracę, wątpi w siebie , wątpi w drogę życiową jaką wybrał , w ludzi … trzeba było zostać prawnikiem.

 

 

 

Na drzwiach budynku widać wielki napis “zakaz palenia” - ot tak, bo taka moda, taka ustawa, tak chcieli, tak jest. Po chwili na tabliczce zostaje z impetem zgaszony papieros zostawiając czarną plamę akurat na napisie “zakaz”. Środek budynku wypełnia cisza i spokój … kiedy ostatni raz był w miejscu odbycia gali, aby sprawdzić halę, poczuć klimat, przygotować się , pomyśleć? Kto teraz to robi ? Bane przyjeżdża 2 minuty przed galą, Crazy minutę , on sam przyjeżdzał już po rozpoczęciu gali. Sprowadzili ten show biznes do poziomu rynsztoku i ciężko się teraz dziwić , że tak samo są traktowani, że on tak traktuje innych. Tak po prostu jest.

 

 

Pamiętacie grę w rosyjską ruletkę? Ale tą ruletkę dla prawdziwych mężczyzn , z jedną kulą w magazynku. Dwóch facetów siadało naprzeciwko siebie , przykładało sobie rewolwer do skroni i naciskało cyngiel … kto trafił na kulę, miał pecha. W dzisiejszych czasach nazywało by się to battle royal. Wszyscy zawodnicy EWF, wszyscy … tzn kto ? O kim ma myśleć, kogo się bać, kogo sylwetkę analizować ? Nie ma nawet jednego zawodnika, który wybijałby się tak, żeby móc o nim chociaż powiedzieć dwa słowa. Może Nas , nadzieja dzisiejszego światka , który dla odmiany - jest alkocholikiem. Bo reszta federacji to abstynenci , więc on ma najgorzej. Mówiący piękną polszczyzną niespełniony biznesman , ktory nie mogąc poradzić sobie w normalnej federacji postanowił powołać swoją. Piękne i genialne w swojej prostocie. Niektórzy mówią, że to przyszły mistrz … być może. Jednak będzie to mistrz zdegenerowanego EWF, opuszczonego, bez charyzmy , bez stylu, bez tej iskry. EWF zaangażowanego politycznie, a to jest najgorsze co mogło spotkać federację.

 

 

Dodatkowo informacyjnie należy dodać, że pas World Title leży gdzieś rzucony w kąt, zakopany pod stosami innych rzeczy. Nie widać go, nie wystaje nawet kawałek , nie leży dumnie na ramieniu mistrza. Schowany jest gdzieś pośród sterty niepotrzebnych rzeczy.

 

 

Jakby tak pomyśleć głębiej … Nas typowany jest na przyszłego mistrza , człowieka, który ma być twarzą federacji. Człowiek, który siebie określa jako “celebryta” , który nie osiągnął nic jako wrestler, jako właściciel federacji … nawet jako celebryta chujowo się sprawdza. Potwierdzone info od zarządu. Musiał czekać na to, aby Psycho zgubił formę, aby Scy zgubił formę, aby Toolowi się nie chciało, aby zniknął Bubba, Kraven , aby nie było Juicea, Hangmana by ktoś o nim powiedział, że jest nadzieją. Nadzieja jest jednak złudna, zakłamana i naiwna , więc Nas nie będzie mistrzem federacji, jeszcze nie teraz.

 

 

 

Zrobiono sondę na ulicy na zlecenie EWF inc, zapytano się - kim jest Franz. Większość ludzi odpowiadało - to ten od kota. W sumie, to nie wiadomo o co chodzi. Trzeba chyba zgłębić się bardziej w historię tej osoby , aby poznać szczegóły tej wstrząsającej persony. Jednak każda na świecie czynność jest bardziej pasjonująca niż studiowanie historii Franza. Ponoć dzieciaki wymyśliły sobie zabawę - wymyślają sobie zawodników i piszą jakieś durne historyjki w internecie, kto napisze bardziej durną - wygrywa. Nie wiem, to musi być mega nudne i słabe, ale dalej chyba bardziej ciekawe niż Franz.

 

 

 

Pamiętam młodego Toola. Już nie Bartka, a wykształconego w pełni Phantoma. Pamiętam , gdy powoli wspinał się w górę na porażkach innych. Pamiętam, gdy kiedyś zawsze koło niego był Psycho. Potem zmieniły się trochę priorytety, drogi zaczęły się coraz bardziej krzyżować. Kto się zmienił? Psycho ? Tool ? Nieważne. Każdy z nich to indywidualność, talent, charyzma , a dwóch takich osobników nie może być po tej samej stronie. Pamiętam Toola zafascynowanego Juicem. Pseudo psychodeliczny styl, który dziś wydaje się tak śmieszny, tak żałosny. Ale to jednak był Tool, z którego urodził się Phantom, a później Rebel. Pamiętam fascynację Psycho Juicem. Mówili, że to ksero, że to już było. Dzisiaj to już całkiem inni zawodnicy. Trzeba zapomnieć całą tą smieszną historię, należy pamiętać “Psycho”

 

 

 

Pamiętam początki Rebela … wygrana ze Scytherem, która została ogłoszona największą kontrowersją w historii polskiego wrestlingu. Pamiętam tamtego Scy bardzo dobrze. Mało tego, uważam, ze wraz z Kravenem jest to najlepszy zawodnik, jakiego polski wrestling kiedykolwiek miał. Każda walka Rebela ze Scy to bodziec do osiągnięcia everestu możliwości. Nikt inny tak nie motywował, nikt inny nie sprawiał, że chciałeś tak bardzo … To kawał skurwysyna, ale utalentowanego skurwysyna.

 

 

 

Pamiętam Toola , jeszcze nie Rebela, za czasow JL. Walczącego z iskrą w oczach o każdy awans w hierarchii , starający się o minimalną szansę, aby być kimś. Wtedy u boku Rebela stało wielu świetnych zawodników. Bubba, Super Crazy … no właśnie, Crazy. Zawsze w cieniu kogoś, zawsze był ktoś, kto blokował tę jedną, jedyną szansę, aby stał się wielki. Bo Crazy potrzebuje tylko jednej szansy, a będzie wielki. Pamiętam tamte czasy, to były ostatnie chwile, kiedy czyny miały podloże w ideałach. Kiedy człowiek robił coś z wiarą. JL było największym sukcesem Rebela, większym niż zdobycie World Title. To było coś , z czego Tool był dumny, co chciałby, aby przetrwało do dzisiaj. Niestety, zabrakło chęci i chyba trochę marzeń i mlodzieńczej naiwności. Nie da się naprawić tego świata, nie da się poprawić EWF. JL tak nie myślało i skonczyło się dawno temu. Dzisiaj pozostaje gniew i bunt ...i zmęczenie.

 

 

 

Pamiętam w końcu Toola, Rebela , mistrza , który zaczął zatracać się i być kalką samego siebie. To nie o to chodziło. To pożywka dla ludzi pokroju Banea, to dlatego Psycho nie jest już tym samym Białym i przegrywa z nim. I to właśnie dlatego zdecydowałem, że należy zostawić Toola w miejscu w którym jest, aby ludzie zapamiętali go takim jakim jest, aby pamiętali go jako Rebela, który do ostatniej chwili walczył o niezależność i wolność. Jestem już zmęczony … zmęczony tym wszystkim, brak mi świeżości , charakteru , motywacji. Kwietniowa Anarchia będzie ostatnią galą EWF na której zobaczycie Rebela walczącego. I da się z siebie wszystko.

 

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Pamiętajcie Toola. Pamiętajcie, że był Phantom - mroczny, smutny ciemny. Pamiętajcie, że był też Rebel - bezkompromisowy , buntowniczy. Nawet tego psychodelicznego Toola pamiętajcie. Mam nadzieję, ze przez te kilkanaście lat zapracował sobie na to.

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Camp

    2

  • Scythe

    1

  • Robespierre

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziękuję za słowa uznania i odwzajemniam wielki szacunek Camp. Tool - legenda i innej opcji nie ma. Może jeszcze kiedyś przyjdzie nam "skrzyżować rękawice" ten jeden, ostatni raz :) Pozdrawiam.
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  283
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Być może kiedyś, przy okazji jakiejś rocznicy ... kto wie ;) Powodzenia w dalszej zabawie. Pozdrawiam i dzięki za te wszystkie lata ;)

  • Posty:  426
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ale robicie tu wyciskający łzy melodramat :P

5624562044dc465af79c51.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
    • Jeffrey Nero
      Nigdy nie mów nigdy w wrestlingu...
    • IIL
      AJ'a czeka co najwyżej transfer do TNA. Byłby to generalnie genialny pomysł - przegrana z Guntherem na Rumble i "odejście" od WWE, ale za to definitywne zakończenie kariery w ich rozwojówce. Styles mógłby zdobyć tam w poetycki sposób jeszcze raz główny pas, itd i pojawić się kilka razy w tym roku, co bardzo wywindowałoby ten brand do góry.  Na AEW i walkę z Omegą oraz reunion z Bucksami nie ma szans.  
    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...