Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestler Miesiąca - styczeń 2013


Wrestlerem stycznia powinien być:  

130 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wrestlerem stycznia powinien być:

    • The Rock (WWE RAW)
      20
    • CM Punk (WWE RAW)
      44
    • Alberto del Rio (WWE Smackdown)
      41
    • Kaitlyn (WWE Smackdown)
      4
    • Austin Aries & Bobby Roode (TNA Impact Wrestling)
      12
    • Christopher Daniels (TNA Impact Wrestling)
      9


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

3. Punk "gniecie go na każdym polu", ale wynik był inny.

 

"No ale przecież Rock wygrał, a Punk przegrał...". Ja rozumiem, że można przy wyborze wrestlera miesiąca argumentować coś osiągnięciami - ktoś podskoczył w hierarchii, ktoś coś wygrał itd. itp. Ale po pierwsze - nie musi być to przesądzający argument, a po drugie - nominacje otrzymują nie tylko osoby, które otrzymały push, ale i te które coś pokazały mimo braku jakiejś wielkiej promocji ze strony federacji. Dla mnie akurat kwestia tego, czy ktoś wygrał czy przegrał nie może przesądzać. To tak jakbym w AWA dowodził, że Chavo i Hernandez nie zasługują na miano najgorszego tag teamu roku, bo przecież pokonali wszystkich rywali i zaliczyli długi run z pasami.

 

Rocka lubię zarówno jako wrestlera (jest blisko pierwszej dziesiątki mojego prywatnego rankingu najlepszych wrestlerów ever) i jako aktora (sprawdza się w filmach akcji). Zdaję sobie sprawę, że jego walki na WM-ce przyciągają widownię. Ale starając patrzyć się obiektywnie Dwayne od czasu "powrotu" wygłosił jedno naprawdę dobre promo: w 2011 roku gdy ośmieszył Cenę, "You can't she me..." itd. Później popadł w przeciętność, a momentami na majku górował nad nim zbierający wówczas duży heat Cena. Nie rozumiem jak można się jarać kolejnym powrotem Rocka skoro nie wiązało się to z żadnym wybijającym się poza maineventowe standardy WWE promem, feud z Punkiem był rozczarowaniem (dobre speeche Punka vs. srutytuty Johnsona), a walka dupy nie urywała. Dość wspomnieć, że w momencie, który miał być bodaj najbardziej widowiskowy stół komentatorski rozpadł się za szybko... Jeżeli kontrargumentem ma być, że Rock wygrał pas i "no bo on w ogóle jest zajebisty", to - przepraszam - ale są to dla mnie słabe argumenty. Bo ja wiem, że on potrafi być duuużo lepszy.

 

Punk udowodnił swoją wyższość nad The Rockiem mimo tego, że musiał mu jobbnąć. I to jest godne docenienia, a nie fakt, że Vince jedną ręką dawał Johnsonowi pas, a drugą walił sobie konia myśląc o ratingach i tym jaką to gwiazdę ściągnął na te kilka miesięcy (jeżeli można w ogóle w tym przypadku mówić o miesiącach). Jak przypomnę sobie powrót Lesnara sprzed roku, to Dwayne wypada tu blado - mimo tego, że dostał ten pas i przerwał reign Punka.

 

A propos. Z dedykacją dla tych, którzy głosują na "zwycięzców" ;)

 

 

 

A czemu większe umiejętności mikrofonowe i lepsza forma ringowa mają być argumentem decydującym, kto zostanie wrestlerem miesiąca? W takim bądź razie, wybierajmy CM Punka co miesiąc! ;)

 

Z tymi "zwycięzcami" nie byłbym tak złośliwy - przecież nie będziemy głosowali na wiecznych przegranych (nie mówię tu o Punku), prawda?

 

I pozdrawiam wszystkich którzy zrozumieli, że Rock jako wrestler-legenda to mój główny argument, aby on został wrestlerem miesiąca ;)

 

PS: Oj, boli was strasznie strata pasa przez Punka , boli :)

  • Odpowiedzi 43
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ghostwriter

    5

  • Bullinho

    5

  • TakerFanKrk

    2

  • Napoleoni

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  434
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Del Rio. Dlaczego? Odżył po turnie jak wielu użytkowników zdążyło już napisać, lepiej się go ogląda w ringu i w segmentach. Dodatkowo wygrał 2 razy z Big Showem i skutecznie obronił pas. Z nudnego i ledwo zipiącego heela stał się całkiem fajnym facem, który nie nudzi i jest bardzo strawny w odbiorze. To on teraz dzierży SD na swoich plecach i całkiem nieźle mu to wychodzi (segment z brawlem na parkingu czy bardzo fajny mecz z Dolphem)

The Rock i Punk wydawałoby się, że ktoś z nich powinien zostać wrestlerem miesiąca bo oni napędzali całe WWE i RR. Bullinho, słusznie zauważył, że świetne speeche Punka dostawaliśmy bardzo często nie tylko w styczniu 2013 roku. Ponadto CM przegrał z Dwaynem w "frajerski" sposób i gdyby nie to co powiedział na RAW po RR (chodzi mi o to, że to Rock dostanie rematch a nie na odwrót) to całkowicie by go zabiło. The Rock niby elektryzował publiczność ale czy on nie robił tego samego rok temu i wiele razy wcześniej? Podobnie jak Brooks nie schodził poniżej swojego poziomu, który jest wysoki ale to u niego norma.

Kaytlin w sumie złym wyborem nie była bo w styczniu zrobiła duży krok do przodu i ponadto fajnie wykonuje speara ale jednak to Alberto wzbudził u mnie większą reakcję. Gdyby divy nie były tak olewane to kto wie.

AA i BR są świeżym produktem i jeszcze nie zdążyli zdobyć pasów. Jak tego dokonają i dalej będą dawać mnóstwo entertainmentu i znajdą się w głosowaniu to nad ich kandydaturą poważnie się zastanowię.

Daniels niestety nic z Hardym nie wskórał nawet z pomocą Kaza. W swojej roli jest genialny ale on to już prezentuje od dłuższego czasu. W tym miesiącu miał kilka niezłych tekstów czy pomysł na przebranie się w kilt i barwy z Bravehearta ale w porównaniu z Latynosem nie zdobył ważnego tytułu.

"Suffering is the result of the game, Victory at the cost of pain"

  • Posty:  22
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Brooksa. Dlaczego, skoro przegrał we frajerski sposób z nieczynnym wrestlerem, który nawet nie będzie się pojawiał jako mistrz co tydzień na RAW w jednej z najważniejszych walk w jego życiu? Dlaczego nie oddałem głosu na Del Rio, który zrobił niebywały postęp po turnie? Bo to Punk i jego proma sprawiły, że ciągle jeszcze chciało mi się to wszystko oglądać. Chick Magnet zjadał na śniadanie Rocka, z jego dziecięcymi zniewagami i przeklinaniem. Szczególnie, ten speech, że "Dwayne ma za krótkie ręce, aby walczyć z Bogiem" mi się spodobał. Oczywiście Punk co miesiąc nie schodzi poniżej pewnego wysokiego poziomu, ale w tym wypadku udało mu się szczególnie dobrze wypromować mecz na PPV.

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PS: Oj, boli was strasznie strata pasa przez Punka , boli :)
Mogę odbić piłeczkę i powiedzieć "oj boli Was że Punk co tydzień gniecie Rocka na majku".

 

A czemu większe umiejętności mikrofonowe i lepsza forma ringowa mają być argumentem decydującym, kto zostanie wrestlerem miesiąca? W takim bądź razie, wybierajmy CM Punka co miesiąc! ;)

A co Twoim zdaniem decyduje o tym czy ktoś zasłużył na tytuł WM? To może wybierzmy na wrestlera miesiąca Khaliego bo w sumie CM Punk co miesiąc wygrywa to może się znudzić a Khali już dawno nic nie wygrał, dajmy mu tytuł (tak jak Rock "z dupy" zaklepał sobie walkę na RR) :roll: Nie piszę tego by bronić mojego ulubionego wrestlera, tylko to że Brooks jest lepszy od Rocka jest niezaprzeczalnym faktem. Ile walk stoczył Rock po blisko miesiącu od powrotu? Czy miał jakieś promo lepsze od Punka? Niestety nie... Zrozumcie iż to że przerwał run Phila to nie powód żeby od razu mu dawać tytuł najlepszego w miesiącu (poza tym pisałem jak "samodzielnie" go zdobył)...

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PS: Oj, boli was strasznie strata pasa przez Punka , boli :)

 

Przypomniała mi się taka scenka z live eventu SmackDown. Nasza ekipa podczas walki Randy Orton vs. Cody Rhodes cheeruje tego drugiego. Cody oczywiście jobbuje Viperowi. A w tym momencie z wyrazem tryumfu na twarzy odwracają się w naszą stronę jakiś łepek z dziewczyną. "I gdzie teraz jest wasz mistrz?"... Brachu - nie chcę być złośliwy, ale nie widzę powodu, żeby sprowadzać tę dyskusję do poziomu wrestlefanów z konkurencyjnego forum...

 

Co do tekstu, że Punk musiałby wygrywać co miesiąc, to jest to oczywiście wybiórcze potraktowanie argumentu "niech nie decyduje booking, a to co wrestler pokazuje niezależnie od tego, co mu federacja funduje". Brooks generalnie trzyma poziom, ale jego proma bywają lepsze i gorsze. Liczy się też kontekst - m.in. z kim feuduje, jaki ten feud jest i jak w tym wszystkim znajduje się Punk. To chyba oczywiste?

 

Swoją drogą - ja nie głosowałem na Punka, ale na innego "losera" - Christophera Danielsa. Wybór zapewne dla ciebie niezrozumiały. Kierując się twoimi kryteriami musiałbym prędzej postawić na jego rywala Jeffa Hardy'ego. :roll:

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  3 531
  • Reputacja:   413
  • Dołączył:  21.03.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Powinienem zagłosować na The Rocka, który zdobył tytuł po 10 latach i dawał dobre proma, ale postanowiłem oddać mój głos team Austin Aries & Bobby Roode. Jak walczą w ringu jest dobrze w segmentach też mnie bawią. Świetnie wspominam segment, w którym Aries mówi, że to jednak był przypadek, że wygrał z Roodem a Bobby odpowiada wiedziałem.

Najdłużej panujący w historii Attitude Mówi Typer Champion of the world!!!

1. Miejsce - Typer AEW 2020

1. Miejsce - Typer AEW 2021

2. Miejsce - Typer WWE 2020

3. Miejsce - Typer Mistrzostw Świata 2014

3. Miejsce - Typer Ligii Europy 2014/2015

156429637657b4c00661021.jpg


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PS: Oj, boli was strasznie strata pasa przez Punka , boli :)

 

Przypomniała mi się taka scenka z live eventu SmackDown. Nasza ekipa podczas walki Randy Orton vs. Cody Rhodes cheeruje tego drugiego. Cody oczywiście jobbuje Viperowi. A w tym momencie z wyrazem tryumfu na twarzy odwracają się w naszą stronę jakiś łepek z dziewczyną. "I gdzie teraz jest wasz mistrz?"... Brachu - nie chcę być złośliwy, ale nie widzę powodu, żeby sprowadzać tę dyskusję do poziomu wrestlefanów z konkurencyjnego forum...

 

Co do tekstu, że Punk musiałby wygrywać co miesiąc, to jest to oczywiście wybiórcze potraktowanie argumentu "niech nie decyduje booking, a to co wrestler pokazuje niezależnie od tego, co mu federacja funduje". Brooks generalnie trzyma poziom, ale jego proma bywają lepsze i gorsze. Liczy się też kontekst - m.in. z kim feuduje, jaki ten feud jest i jak w tym wszystkim znajduje się Punk. To chyba oczywiste?

 

Swoją drogą - ja nie głosowałem na Punka, ale na innego "losera" - Christophera Danielsa. Wybór zapewne dla ciebie niezrozumiały. Kierując się twoimi kryteriami musiałbym prędzej postawić na jego rywala Jeffa Hardy'ego. :roll:

 

Porównujesz Hardy'ego do Rocka? You made my day!

 

Johnson aż tak nisko nie upadł.

 

PS: Gdybym oglądał TNA to nie wykluczam, że mój głos poszedłby np. na Danielsa.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Porównujesz Hardy'ego do Rocka? You made my day!

 

Johnson aż tak nisko nie upadł.

 

PS: Gdybym oglądał TNA to nie wykluczam, że mój głos poszedłby np. na Danielsa.

 

Bull - sam dobrze wiesz, że to obracanie kota ogonem. ;) Ale jeżeli naprawdę odebrałeś to w ten sposó, to spieszę z wyjaśnieniem, że nie chodziło mi o porównywanie tych wrestlerów na zasadzie który lepszy, a który gorszy (temat na inną dyskusję), a o Twoje kryteria wyboru. Zagłosowałbyś na Danielsa? W takim razie jesteś kompletnie niekonsekwentny. Stosując Twój koronny argument - przecież on przegrał... :neutral:

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na ADR.Arystokrata pokonał czysto! 2 razy Big Showa,który w sumie dalej jest monster heelem i gigantem.

Raz czysto. Drugi raz to było z pomocą Ricardo i taśmy klejącej (swoją drogą, to Cena to lepiej wykonał na Batiscie - nie musiał używać pomagierów). Niestety, ale ta sytuacja nieco podminowała booking Alberto (w moich oczach).


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PS: Oj, boli was strasznie strata pasa przez Punka , boli :)

 

Przypomniała mi się taka scenka z live eventu SmackDown. Nasza ekipa podczas walki Randy Orton vs. Cody Rhodes cheeruje tego drugiego. Cody oczywiście jobbuje Viperowi. A w tym momencie z wyrazem tryumfu na twarzy odwracają się w naszą stronę jakiś łepek z dziewczyną. "I gdzie teraz jest wasz mistrz?"... Brachu - nie chcę być złośliwy, ale nie widzę powodu, żeby sprowadzać tę dyskusję do poziomu wrestlefanów z konkurencyjnego forum...

 

Co do tekstu, że Punk musiałby wygrywać co miesiąc, to jest to oczywiście wybiórcze potraktowanie argumentu "niech nie decyduje booking, a to co wrestler pokazuje niezależnie od tego, co mu federacja funduje". Brooks generalnie trzyma poziom, ale jego proma bywają lepsze i gorsze. Liczy się też kontekst - m.in. z kim feuduje, jaki ten feud jest i jak w tym wszystkim znajduje się Punk. To chyba oczywiste?

 

Swoją drogą - ja nie głosowałem na Punka, ale na innego "losera" - Christophera Danielsa. Wybór zapewne dla ciebie niezrozumiały. Kierując się twoimi kryteriami musiałbym prędzej postawić na jego rywala Jeffa Hardy'ego. :roll:

 

1. Na konkurencyjne forum nigdy nie zaglądałem.

 

2. Rozumiem głos na Danielsa, aż tak cofnięty nie jestem ;)

 

3. Kwestia czasu i będziemy wiedzieć, kto ostatecznie zdobył tytuł WM :)


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Na konkurencyjne forum nigdy nie zaglądałem.

 

Niewiele straciłeś. ;)

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  759
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WRESTLEREM MIESIĄCA STYCZNIA ZOSTAŁ

CM PUNK

http://i49.tinypic.com/sw4v83.jpg

44/130 głosów

 

The man with two personalities

6939757594f665b525713a.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wybór tym ciekawszy, że do ostatniej minuty, ludzie decydowali - podczas AM Live - czy ma zostać nominowany Punk czy Cena.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miał wygrać CM PUNK a nie Niko zmienić obrazek :D:D

908338894e6b71b552bb7.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...