Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

     

     

Lesnar wystąpi na 3 PPV w roku, Orton i Ziggler w Interconti


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Newspack zawiera otwarte spoilery Royal Rumble i RAW.

 

Wbrew wcześniejszym informacjom Brock Lesnar nie podpisał przygotowanego nowego dwuletniego kontraktu z WWE aż do wczorajszego RAW. W trakcie weekendu pracowano nad kilkoma zapiskami w tej umowie. Nieznane są oficjalne ustalenia, ale prawdopodobnie Brock b...


... przeczytaj wiecej na stronie Attitude : http://www.attitude.pl/news-lesnar-wystapi-na-3-ppv-w-roku-orton-i-ziggler.html
Odnośnik do komentarza
https://forum.wrestling.pl/topic/32054-lesnar-wyst%C4%85pi-na-3-ppv-w-roku-orton-i-ziggler-w-interconti/
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vercyn

    1

  • PH93

    1

  • Napoleoni

    1

  • B-Side

    1

Top użytkownicy w tym temacie

Creative Team czuje się wypalony?Było to widać,przegieli z tańcem,dowcipami i karaoke a ŻADNA walka nie była warta uwagi.Jedynie postarali się z segmentem Heyman/Vince i powrotem Brocka.A co do Trish w HOF to FINALLY.

  • Posty:  434
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2012
  • Status:  Offline

Pod Barretta rozpisują turniej a na RAW w niepoważny sposób przegrał z Bo Dallasem, którego nawet w rozpisce nie ma. Nie jestem jego fanem ale skoro już tak nagle go wprowadzili to mógłby w tym uczestniczyć i przegrać nawet ale przynajmniej jakaś logika wydarzeń byłaby zachowana.

  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline

Dzięki takim walką na WM jak Cena vs The Rock II, Lesnar vs HHH II śmiało można nakreślić portret fizyczny kreatywnych :

 

 

 

http://i3.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/000/471/542/069.jpg

 

PH93 - Nie pisze się "walką" tylko "walkom", mam nadzieję, że to tylko jednorazowa pomyłka:)

Fajnie, że Brock wrócił, tylko z kim będzie feudował? Jeśli znowu z The Gamem, to raczej dziękuję. Brock vs Punk też nie, bo Punk musi odebrać pas Rockowi. Pewnie jednak z HHH, w zemście za Vince'a Triple H wróci na ring.

Trish to jedna z najlepszych, a przy tym najpiękniejszych Div w historii, zasługuje na to jak żadna inna.

A Creatywni wypaleni, więc Vince powinien mieć kilku dodatkowych fachowców, by zastąpili głównych, aż nie odpoczną psychicznie, bo jeśli wg. nich "śpiewający" Khali, karaoke i inne gów*a są nadal zabawne, to mają spory problem.

Zgadzam się z The_Wraith...ale tylko w kwestii pisowni słowa "walkom".

 

Jeśli chodzi o kolejny program Brocka to w 99% jest to HHH, w sumie jaki interes miałby np. taki Undertaker, by stawać w obronie Vince'a..

Deadman prawdopodobnie zostanie napuszczony na Punka, będzie to najciekawsza walka Manii (pewnie dlatego, że nie bedzie rewanżem jak dwa pozostałe Main Eventy), interesujący jest też motyw, jakiego użyją kreatywni do zawiązania ich feudu.

Co do pomysłów kreatywnych...no cóż, poszli w najbardziej sztampowy i przewidywalny układ pojedynkow, a przecież mieli prawie jak na tacy wystawiony scenariusz, który zadowoliłby zapewne znakomitą większośc fanów: skoro Shield nie mogło interweniować w pojedynek o WWE title pod groźbą utraty owego przez Punka, dlaczego nie pomógł mu Lesnar? Nawet przy zwycięstwie Rocka byłby świetny powód by iść w to dalej, lecz angle "przegrałem przez ciebie ostatnią szansę w karierze, więc wjebię ci na WM" byłby bardziej oczywisty, w międzyczasie wraca Undertaker i wygrywa Royal Rumble, mamy Rock vs Brock i Taker vs Punk ©, pozostają HHH i Cena, ale w odwodzie mamy takich zawodników jak Jericho, Orton, Sheamus, del Rio, Ryback, wiec dla nich również znalazłby się wysoko postawiony rywal, bo w ich bezpośrednie starcie raczej bym nie wierzył - któryś musiałby przegrać na WM 3. raz z rzedu.

No cóż, chyba pisałem ten scenariusz wcześniej, ale jak widac zarzad WWE nie odwiedza attitude.


  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline

przecież mieli prawie jak na tacy wystawiony scenariusz, który zadowoliłby zapewne znakomitą większośc fanów: skoro Shield nie mogło interweniować w pojedynek o WWE title pod groźbą utraty owego przez Punka, dlaczego nie pomógł mu Lesnar? Nawet przy zwycięstwie Rocka byłby świetny powód by iść w to dalej

 

jestem podobnej opinii, pisałem nawet o tym kilka razy przed RR.

 

-The Rock -z kimkolwiek zawalczy, to może być jego ostatnia WMka

-Undertaker -musi wygrać, bo jeszcze kilka lat ma powalczyć w WWE

-John Cena -musi wygrać, bo przegrał 2 main eventy z rzędu

-CM Punk -nieważne kogo dostanie

-Triple H -musi wygrać bo przegrał 2 walki na WM z rzędu

-Brock Lesnar -nieważne kogo dostanie

-Chris Jericho -nieważne kogo dostanie

-Dolph Ziggler -nieważne kogo dostanie

 

The Rock-Cena, odgrzewany kotler, pewna wygrana Jaśka, Rock odchodzi z WWE

Punk-Taker, wiadoma wygrana Takera, dobry pomysł na walkę

 

Triple H-Lesnar, wiadoma wygrana Huntera, Lesnar w 3 walkach po powrocie 2 razy przegrywa, genialny pomysł na promocje takiego potencjału

 

Jericho-Ziggler, wiadoma wygrana Zigglera, Jericho odchodzi z WWE na kilka miesięcy

 

Czyli generalnie poza 1 walką, 3 są odgrzewanymi kotletami, z wiadomym zakończeniem.

 

A gdyby tak zrobić np WM tego typu

 

Brock Lesnar vs The Rock, wielki mistrz chce powstrzymać demolującą siłę dawnego mistrza MMA, starcie wrestler celebryta vs wrestler mistrz UFC, przyciąga widzów, wygrana Lesnara która poprawia jego pozycje w WWE, Rock i tak odchodzi do świata filmów

 

Undertaker vs Cena, z płaczem Ceny że musi wygrać, bo wrestling to dla niego całe życie, ludzie kupują walkę bo wierzą że Cena nie może przegrać 3 razy z rzędu, wygrywa Taker, a Cena i tak wraca po WM do main eventów

 

Punk vs Triple H, Hunter wraca by powstrzymać Punka i Heymana którzy zaatakowali jego rodzinę, wygrywa HHH, i kończy w niedługim czasie kariere (wiele mu nie zostało)

 

Jericho vs Del Rio, wiadome podbudowanie Del Rio jako WHC, wygrana Y2Ja który dzień po WM traci jednak pas

 

Ziggler vs Orton vs Miz vs Cesaro, jako dopełnienie takiej gali

 

Są emocje, wszystko pięknie się sprzedaje, wilk syty i owca cała, plus jest już jakaś podbudowa pod kolejne WMki. Creative Team chciał jednak pokazać że można spieprzyć potencjał jakim się dysponuje, zresztą widać po ostatnich miesiącach że stawia się niesamowicie na przesłodzone wręcz postacie, i taki Rock czy Cena stawiani w Main Evencie są wyżej niż Taker czy Lesnar, jak dla mnie osoby o większym potencjale, umiejętnościach, tacy którzy sprzedaliby się nawet lepiej. Szkoda Shieldu, grupa z zajebistym potencjałem coś czuje będzie niedługo szmacona przez Terminatora Jaśka

Main Eventem WM29 powinna byc zdecydowanie walka "Title vs Streak" Punk(s) vs Taker - wtedy bylaby jednak ta niewiadoma kto faktycznie wygra (bo Taker po WM zawsze odchodzi wiec jaki sens dawac mu pas ale przegrac nie może a z drugiej strony dominujacy mistrz ktory ma realna szanse przerwac streak) wiec bylyby te emocje.

 

a co do porazek Ceny czy HHHa to niepatrzcie tak na to ze zawodnik jak juz pare razy przegrywal to teraz musi wygrac bo to fan sobie tak ubzdurali (w erze Attitude sam The Rock przegrywał na 3 WrestleManiach z rzędu co nikomu nieprzeszkadzało) a pozniej HHH zaczal przegrywac chyba 4 razy z rzędu na WM, nie jest wazne kto przegra a kto wygra tylko to jaka walke ringowo stoczy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • MattDevitto
      W tym tygodniu chociażby dla Penty warto rzucić okiem na Roł. Poza tym: -  WWE Women’s Intercontinental Championshipn - Lyra Valkyira vs. Dakota Kai - Street Fight - Damian Priest vs. Finn Balor - Sheamus vs. Ludwig Kaiser - Chad Gable vs. Mystery Luchador (ciekawe kto) - Rhea Ripley, CM Punk i Gunther też mają się dzisiaj pojawić....
    • PTW
      Kolejna mocarna gala i kolejne zakończenie, po którym nie możemy się otrząsnąć! Poniżej wyniki gali PTW: Nowe Porządki! Starboy Nano Lopez pokonał Newta Novę Diana Strong pokonała Amy Heartbeat i awansowała do kolejnego etapu turnieju o pas mistrzowski kobiet Spartan PTW pokonał Alex Brave w kilka sekund! Flamingo pokonał R1 Miyagi Shida pokonał Serg Sullivana, Erika Slotira i Falco Luca Bjorn pokonał Blaze'a Vincent Caravaggio PTW pokonał Łukasz Okoński Dawid Puncher Seńko pokonał Max Speeda i nadal pozostaje mistrzem PTW Pod koniec gali wszystko wskazywało na pogodzenie się obu Prezesów, ale okazało się, że Arkadiusz Pan Pawłowski miał inne plany - potraktował wspólnika kopniakiem poniżej pasa, a później znokautował go brutalnym uderzeniem krzesłem! Gala 15 lutego będzie miała motyw przewodni Walentynek, ale coś nam podpowiada, że pomiędzy Panami Prezesami nie ma już zbyt wielkiej miłości! Szykuje się kontynuacja turnieju o pas kobiet, start drabinki o pas Underground oraz jak zawsze... masa nieprzewidywalnych zdarzeń i wspaniałej rozrywki, więc rezerwujcie czas już teraz! Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
    • PpW
      Fanatycy, mamy dla was niespodziankę 🤯💥 Wielu z was przychodzi na nasz show z lekkim wyprzedzeniem, i właśnie dla takich osób przygotowaliśmy coś specjalnego czyli DODATKOWĄ WALKĘ W FORMULE PRE-SHOW! 🤩🔥 Czekają na was twarze które znacie, i takie których jeszcze nie kojarzycie co oznacza że pre-show "Grubej Przesady" to nie jest coś co możecie sobie odpuścić! 😤 Widzimy się już 25 Stycznia w Teatrze Komuna 👊🔥 Przeczytaj na fanpage.
    • CzaQ
      No podejrzewam, że gość walił koniucha podczas podglądania ich, ale czy coś jeszcze?
    • HeymanGuy
      NJPW Battle In The Valley 2025 NJPW STRONG Openweight Title Match - Gabe Kidd (c) vs. Tomohiro Ishii: Powiem tak: od tego starcia zaczęliśmy od razu z wysokiego "C". Dwóch kolesi, którzy w ringu traktują siebie jak worek treningowy – tak to się robi w New Japan! Gabe Kidd to mistrz prowokacji, ale Ishii… ten gość to wrestlingowy czołg. Ta wymiana chopów była dzika. Cztery minuty siekania? To już nie była walka, to był survival. A potem Kidd jeszcze gryzie Ishii – ten koleś nie ma granic i dobrze. Remis w ostatniej sekundzie? Gdyby dali im 5 minut więcej, skończyłoby się to masakrą. Co do wyzwania na 30-minutowy Iron Man Match – w Chicago podczas Windy City Riot będzie się działo. NJPW STRONG Openweight Tag Team Title Match: World Class Wrecking Crew (c) vs. Roppongi ReVice: Kolejna walka, która trzymała solidny poziom. WCWC to świetnie zgrany duet, a Yoh i Rocky? Klasyczna, japońska precyzja. Było kilka fajnych momentów – przypadkowy superkick od Yoh na Rockym to taki moment WTF, który uwielbiam w tag-teamach. Isaacs i Nelson są jak maszyny – te kombinacje, stunner na partnerze… no, dobry stuff. Rocky dostaje bombę i koniec – brutalny, ale satysfakcjonujący finisz. Eight Woman Tag Team Elimination Match: Uwielbiam takie dynamiczne eliminacje, chociaż szkoda, że nie dano dziewczynom więcej czasu. Hanako to bestia – serio, wygląda jak gigantka przy reszcie stawki, a jej eliminacja Robbie zrobiła wrażenie. Ale AZM szybko pokazuje, że spryt wygrywa z siłą. Końcówka między Maiką i Anną? Klasa. Te dwie mogłyby spokojnie wykręcić singles match, który bym obejrzał z chęcią. Maika kończy jako jedyna ocalała – zasłużenie. NJPW World Television Title Match - El Phantasmo (c) vs. Jeff Cobb: Wow, to była totalna rozwałka. Cobb rzucający ELP po ringu jak szmacianą lalką, a potem ten moment, gdy ELP leci przez cały cholerny guardrail – no, to są te rzeczy, dla których warto oglądać NJPW. Double count-out? Frustracja, ale w tego słowa znaczeniu. Tylko pytanie: kiedy rewanż? Bo to musi być załatwione. Six Mixed Tag Team Match - Hiromu Takahashi, Mayu Iwatani & Yuka Sakazaki vs. House of Torture & Sumie Sakai: Absolutne złoto! Nie wiem, jak można nie mieć łez w oczach po czymś takim. To była walka bardziej emocjonalna niż techniczna, ale to nic. Sumie nie chciała oszustw, nawet będąc w zespole z House of Torture – respekt. A jak Yuka zerwała ogon… haha, scena fest! Końcówka? Przepiękna – te gesty, mowa Hiromu, cała otoczka. Jeśli to ma być ostatni rozdział kariery, to Sumie zakończyła go perfekcyjnie. Trochę kojarzę jej przeszłości i w sumie szkoda że już kończy. NEVER Openweight Title Match - Konosuke Takeshita (c) vs. KUSHIDA: Solidne, techniczne starcie, ale brakowało mi takiego "wow". Takeshita to bestia, a KUSHIDA jak zawsze pracował nad konkretną partią ciała – to już jego znak rozpoznawczy. Finisz był mocny, ale prawdziwy smaczek to wyzwanie dla Tanahashiego. Takeshita vs. Tanahashi? To będzie epickie. Idą z Konosuke na całość. Non-Title Match: IWGP World Champion Zack Sabre Jr vs. Hechicero: Zack Sabre Jr. znowu pokazuje, dlaczego jest królem technicznego wrestlingu. Hechicero starał się dotrzymać kroku, ale Sabre ma w sobie coś, co sprawia, że każda jego walka jest jak szachy na macie, które wygrywa bez dyskusji. Zaskakujący finisz, bo non-title daje tę niepewność, czy mistrz wygra. Świetna techniczna robota – "This is wrestling" chant? Absolutnie zasłużony, ZSJ przysypia ale jedno trzeba mu oddać, nikt nie potrafi tego co on, w sensie że tak uśpić i widza i przeciwnika.  IWGP Junior Heavyweight Title Match - El Desperado (c) vs. Taiji Ishimori: Klasa sama w sobie. Desperado broni pasa w stylu, który przypomina, dlaczego jest jednym z najlepszych w dywizji juniorów. Ishimori oszukuje, a potem dostaje to, na co zasłużył – porządne lanie. Stretch Muffler kontra Bone Lock – techniczny majstersztyk. Despe na koniec mówi do fanów i to po angielsku – to było eleganckie zakończenie świetnej gali. To była długa gala, ale warta każdej minuty, dlatego sobie rozbiłem oglądanie na wczoraj, a pisanie na dzisiaj. Ishii vs. Kidd to absolutna perełka, ale cała karta miała swoje momenty. Sumie Sakai i jej pożegnanie? Bezcenne. Komentarz? Veda i Walker są duetem idealnym. Jeśli NJPW tak zaczyna rok, to co nas czeka dalej? Jestem podekscytowany i jak na razie to oni najlepiej zaczęli 2025, choć ciężko nie zacząć robiąc 4 galę specjalne na wstępie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...