Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestler Miesiąca - listopad 2012


Wrestlerem Listopada powinien zostać:  

114 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wrestlerem Listopada powinien zostać:

    • Dolph Ziggler (WWE RAW)
      76
    • The Miz (WWE RAW)
      17
    • Big Show (WWE SmackDown!)
      6
    • Antonio Cesaro (WWE SmackDown!)
      5
    • Bobby Roode (TNA Impact)
      4
    • Jeff Hardy (TNA Impact)
      6


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

http://www.attitude.pl/gfx/wrestler_miesiaca.gif

 

WWE RAW

Dolph Ziggler - Druga połowa miesiąca w WWE należała do Dolpha. Poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa na Survivor Series i został ostatnim, który przetrwał. Pokonał Randy'ego Ortona na PPV, a także na SmackDown!, a obecnie feuduje z twarzą federacji, więc nie można było wskazać lepszego zawodnika z RAW. Pokonał również Miza na WWE Main Event, a na mikrofonie radzi sobie bardzo dobrze.

The Miz - Pierwsza połowa listopada należała do niego. Doświadczyliśmy jego face turnu i wszyscy upatrywali go, jako zwycięskie ogniwo druzyny Foley'a na Survivor Series. Po przejściu na dobrą stronę nie stracił nic ze swojej charyzmy mikrofonej i ma cięty język będąc facem.

 

WWE SmackDown

Big Show - skutecznie obronił World Heavyweight Title przeciwko Sheamusowi na PPV i ewidentnie dominuje na SmackDown! W pojedynkę poradził sobie z obecnymi mistrzami drużynowi Hell No, co również zasługuje na wspomnienie. Co prawda Show nie jest wirtuozem ringu ani mikrofonu, ale jest znacznie lepszy w tym co robi niż jego obecny przeciwnik, a były mistrz - Sheamus.

Antonio Cesaro - Skutecznie obronił US Title na PPV, a na tygodniówkach (prawie zawsze) odnosi zwycięstwo. W poprzednim miesiącu był nominowany, gdyż brakowało lepszych. W tym można powiedzieć, że jest jednym z dwóch/trzech najlepszych wrestlerów TEGO miesiąca na SmackDown! i ciężko się z tą teorią nie zgodzić.

 

IMPACT WRESTLING

Bobby Roode - Na PPV nie udało mi się zdobyć titleshota, ale już na następnym Impact Wrestling przechwycił tę zdobycz od Jamesa Storma i został pretendentem do pasa na grudniowej gali Final Resolution. Bobby bardzo dobrze radzi sobie zarówno w ringu, jak i za mikrofonem. Można jedynie ubolewać nad faktem, że dostał program, w którym z góry skazany jest na porażkę (tudzież na wygraną, ale bez przejęcia pasa).

Jeff Hardy - Obronił TNA World Title na PPV w ladder matchu przeciwko Austinowi Ariesowi, czyli w pojedynku, który przez wiele osób został wybrany najlepszym starciem gali. Stoczył dobre pojedynki na Impact Wrestling. Na majku nie jest tragicznie, ale niestety słyszalne myśli Jeffa zabierają mu trochę powagi, zamiast mu jej dodawać.

 

Głosy na podstawie Raportu Miesiąca ( http://www.attitude.pl/news-raport-miesiaca-listopad-2012-vercyn-nko.html )

 

Głosowanie trwa 3 dni.

Edytowane przez Vercyn
  • Odpowiedzi 23
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vercyn

    2

  • marcel

    1

  • StraightLegacy

    1

  • Croos

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem listopad był całkowicie miesiącem The Miza. Bardzo dobra praca na mikrofonie w segmentach typu MizTV (oraz jako komentator) i w ringu (bardzo dobra walka z Zigglerem na jednej z ostatnich tygodniówek Main Event), plus do tego dodajmy odświeżenie jego postaci dzięki face turnowi. Jeśli będzie tak dalej to Miz już niedługo ponownie będzie się bił w Main Eventach o najważniejsze pasy (a mówiąc szczerze myślałem że po stracie pasa Intercontinental na rzecz bezbarwnego Kingstona Miz spadnie w hierarchii-na szczęście tak się nie stało). Także z mojej strony głos na Mizanina

  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Zigglera.

Wygrana na Survivor Series jego teamu a on zostaje ostatnim ze swojego teamu.

Wygrana z Mizem na Main Event i z Ortonem na Smackdown. Co prawda zmoczył z Jasiem, ale dzięki Dolphowi ten feud nie jest dla mnie tragiczny.

Life is brutal and full of zasadzkas.

  • Posty:  20
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ode mnie leci głos na Dolpha. Wygrane z Ortonem, Mizem. Podczas walki na Survivor Series wyeliminował Kane i Ortona, błszyczy na micu w feudzie z Ceną. Listopad należał do niego ;)

  • Posty:  98
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Miza. Po turnie jego postać znowu odżywa i chętnie zobaczyłbym jego feud z latającym już z pasem Zigglerem :)

  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos leci na Zigglera. Niby Mizanin też miał dobry miesiąc, ale nie można go porównać do Dolpha. Zwycięstwo na Survivor Series, pokonanie Randego Ortona i feud z Johnem Ceną. Ciężko nie zauważyć, że Dolph idzie w górę w hierarchi WWE.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Bez wątpienia Dolph. Facet ma świetny miesiąc, zaczyna wygrywać i rywalizować z najlepszymi jak równy z równym.

  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Wchodząc w ten temat już wiedziałem, że oddam głos na Ariesa, a tu zonk. Austina nie ma wśród nominowanych. Nie potrafię pojąć, jakimi kryteriami kieruje się ekipa dokonująca wyboru kandydatur na wrestlera miesiąca. W październiku Hardy zdobył pas na najważniejszej gali i nie dostał nawet nominacji. Czym się zatem wsławił, że zasłużył na wyróżnienie w tym miesiącu? Jedna udana obrona pasa po świetnej walce i to by było na tyle. Mistrz powinien coś sobą reprezentować, a Hardas nie robi NIC. Zero prom, tylko jakieś krótkie wstawki na backstage i płoszenie z ringu heeli. Faktycznie, mistrz marzenie. To Austin Aries był najlepszy w listopadzie (oczywiście biorąc pod uwagę tylko TNA). W ringu genialny (nawet takiego drewniaka jak RVD zmusił do wysiłku, a to o czymś świadczy), a za mikrofonem ma najlepsze popisówki w ostatnich tygodniach (jak te dwie ostatnie z Hoganami). Nie ma się do niego o co przyczepić. Cóż, nie pozostawiliście mi wyboru i muszę zagłosować na Bobby'ego Roooooo, który co prawda nie schodzi poniżej dobrego poziomu, ale na wrestlera miesiąca nie zasłużył.
"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bez żadnych wątpliwości Show Off.
Burn In My Light.

141745893051613c20145f6.jpg


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Zigglera, chociaż wierzę, że i tak wygra nasz mały plebiscyt ponownie po wykorzystaniu walizki :)

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wchodząc w ten temat już wiedziałem, że oddam głos na Ariesa, a tu zonk. Austina nie ma wśród nominowanych. Nie potrafię pojąć, jakimi kryteriami kieruje się ekipa dokonująca wyboru kandydatur na wrestlera miesiąca.

 

Czlowiek z pretendenta, spadl w hierarchii do prowadzacego show "Czar Par". Nominacja dla niego byla wysoce nie na miejscu.

 

Czym się zatem wsławił, że zasłużył na wyróżnienie w tym miesiącu? Jedna udana obrona pasa po świetnej walce i to by było na tyle.

 

W tym miesiacu zabraklo wiarygodnych pretendentow. Byli Kaz/Daniels - ta sama sytuacja, co z Ariesem (smieszni, fajni, ale coz z tego, jak stoja w miejscu) - byl DOC - mocny poczatek miesiaca, teraz ustepuje miejsca - i nawet RVD - ktoremu zarzucic cos ciezko, ale rozplywac sie nad nim, jeszcze trudniej.

 

Ziggler nie ma sobie rownych

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 362
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Głos na Dolpha - wygrał czysto na SS, zdobywając zwycięstwo dla swojego teamu, a później na Smacku ponownie pojechał bez mydła Randala. Jeżeli dodamy do tego jego standardowo świetną formę i to, że po takich wygranych, fan zaczyna w końcu czuć, że Ziggi to "liczący się posiadacz walizki MITB" (idący po Złoto), a nie jakaś popierdółka - ostatni miesiąc na luzie można zaliczyć właśnie dla ADolpha :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  434
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ziggler Zaczął wygrywać i to nie z byle kim (Orton, Miz) i feuduje z Ceną. Ponad to w końcu nie musi mówić za niego Vicki a to dużo znaczy dla niego bo może pokazywać swoje świetne umiejętności za mikrofonem. Miz może i też miał dobry miesiąc ale to było związane z face turnem, gdzie po prostu musiał ruszyć trochę do przodu ale z Zigglerem już na Main Event przegrał. Big Show może jest wiarygodny jako posiadacz pasa WHC ale mocno średni feud z rudym i rozwalenie krzesełka to zdecydowanie za mało. Cesaro stał się solidny ale nie wykazuje tak dużego progresu jak Dolph, ponad to jego mecze są prawie takie same i pozbawione emocji. Roode gra bardzo dobrze cały czas swoją postać ale w listopadzie nie zrobił nic nadzwyczajnego by zostać wyróżnionym. Podobnie z Hardym: miał bardzo dobry mecz na PPV ale w tym miesiącu miejsce miała szopka z dwoma pasami i segmenty ze słyszeniem jego myśli :?
"Suffering is the result of the game, Victory at the cost of pain"

  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Zigga... Jedynym argumentem na to dlaczego oddałem na niego swój głos jest to, że odniósł zaskakujące zwycięstwo w walce Survivor Series, gdzie czysto pojechał Randalla i jakiś czas później ponownie pojechał go na Smacku.

  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Miz który pierwszy raz jest face'm

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...